Dodaj do ulubionych

Podły zjeb

16.11.21, 16:06
W wakacje chodziłam często z córką na plac zabaw blisko domu. Spotykaliśmy tam dziewczynkę z tatą. Dzieci się bawiły,my smalltalkowaliśmy, aż pewnego razu gościowi się wzięło na zwierzenia. Powiedział, że sam wychowuje córkę, że żona chorowała i zmarła, że mu bardzo ciężko itp. powiedziałam, że mi przykro, bo co miałam powiedzieć..
Potem jakoś przestalyśmy chodzić na ten plac zabaw, gościa więcej nie widziałam aż do teraz, kiedy to jego córka, którą biedak sam wychowuje, nie trafiła do grupy przedszkolnej mojej córki.
I okazało się, że matka dziewczynki jest zupełnie żywa i wygląda całkiem zdrowo. Nie są nawet rozwiedzeni, mają wspólny, rodzinny profil na Fejsie z bardzo ładnym, czułym zdjątkiem profilowym...
I tak mi jakoś fuj jak na niego patrzę, ciśnie mi się żeby mu powiedzieć że jest obrzydliwą gnidą, tak uśmiercać dramatycznie własną żonę przed obcą babą w parku.. w sumie nawet nie wiem w jakim celu.. podryw na litość to miał być czy co?
Fuj.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:16
      Podryw na litość, mitomania lub inne zaburzenie psychiczne. Znałam kiedyś faceta, który mi płakał w słuchawkę, że mu ojciec umarł, że jak to teraz, że pogrzeb, czy on musi jechać do rodziny, czy ktoś inny się zajmie. Po czym jakieś pół roku później się dowiedziałam, że jego ojciec ma się dobrze.
        • arwena_11 Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:29
          A to na pewno matka dziewczynki? Bo może i jego żona ale czy matka dziecka.

          Ale niezależnie - w podstawówce miałam kilku kolegów, którzy mieli po 5-10 babć i dziadków. Non stop na pogrzeby jeździli i nie mogli odrabiać lekcji. Aż kiedyś któraś z nauczycielek zaczęła sobie notować w dzienniku smile
          • daniela34 Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:39
            Ty miałaś w podstawówce, ja miałam taka studentkę jak prowadziłam ćwiczenia. Przy okazji kolokwiów dziewczę wybiło w pień całą rodzinę. Już się bałam im kolejne robić, bo u Malinowskirj znowu ktoś umrze 😃
            • arwena_11 Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:44
              Ty się śmiejesz, ale moi rodzice swego czasu bali się wyjechać na urlop. Trzy lata z rzędu, co wyjechali to jakiś klient zmarł. I dwóch niestety nie śmiercią naturalną. Trzeci niby naturalna, ale nie chorował i po prostu się rano nie obudził.
            • beata985 Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:49
              daniela34 napisała:

              > Ty miałaś w podstawówce, ja miałam taka studentkę jak prowadziłam ćwiczenia. Pr
              > zy okazji kolokwiów dziewczę wybiło w pień całą rodzinę. Już się bałam im kolej
              > ne robić, bo u Malinowskirj znowu ktoś umrze 😃

              Ty się nie śmiej, bo ja jestem taka black widow w wersji pracowniczej...🤦‍♀️
              Z dotychczasowych moich zakładów pracy większość już nie istnieje, jeden który istnieje prawie spłonął jak mi dali wypowiedzenie...😳
              Cześć właścicieli zmarło...dziwnym zbiegiem okoliczności podczas kiedy ja pracowałam...
              Ostatni zakład pracy opisywałam ...szef w ciężkim stanie...córka mnie cisła , żebym jak najszybciej dała wypowiedzenie to uratuję mu życie....🤦‍♀️...coś w tym jest,Bo tuż po tym jak odeszłam on wyszedł...
              Teraz to normalnie boję się gdziekolwiek zatrudnić 😳🤪🤦‍♀️
                • daniela34 Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:56
                  Wiecie co, ja bym się też uznała za siewcę śmierci, ale ćwiczenia prowadziłam przez 3 lata a problem nadmiarowych zgonów dotknął tylko rodziny studentki "Malinowskiej." I za każdym razem tylko w pierwszym terminie kolokwium 😃. Przyjęłam zatem, że problem raczej nie tkwi we mnie 😉
                  • beata985 Re: Podły zjeb 16.11.21, 17:10
                    daniela34 napisała:

                    > arthwen napisał(a):
                    >
                    > > Nie chcesz może na Nowogrodzką? Poświęć się, nawet poniżej kwalifikacji!
                    >
                    > Beata! Tak!!!


                    Ooo...jeszcze mi się przypomniało, że jak w zeszłym roku pojechałam na wakacje...te z kubeczkiem wedrowniczkiem to po 2 dnach pobytu zmarła mama organizatora...nie macie pojęcia jak się wtedy czułam 🤦‍♀️

                    Poświęcić się mówicie...🙈
              • ichi51e Re: Podły zjeb 16.11.21, 17:18
                ja za to zabijam babcie i dziadków sprzątaczkom uncertain pech jakiś serio bo ja naprawdę jestem elastyczna nigdy słowa nie mówię jak nie mogą czy cos im wypadnie... no a one ciagle pogrzeby...
              • jednoraz0w0 Re: Podły zjeb 16.11.21, 18:15
                ja tak miałam z wakacjami, w przeciągu dwóch lat spłonął pociąg którym jechałam paręnaście tygodni wcześniej a potem wieżowiec w którym byłam kilka miesięcy wcześniej. Ale to i tak nic w porównaniu z moim mężem, który miał kiedyś na lodówce przypięte trzy naraz wezwania do sądu jako świadek w sprawach o zabójstwa lub usiłowanie zabójstwa. I to nie tak, ze miał takie towarzystwo albo się kręcił w dziwnych miejscach, wszystkie to były obce osoby w środku miasta w biały dzień.
            • kasiaabing Re: Podły zjeb 16.11.21, 17:07
              Ja sie nie śmieje. Mąż kilka lat temu zmieniał pracę. W pierwszym tygodniu zmarły mu obie babcie, dzień po dniu. Bał się, że to wezmą za mitomana i nawet akty zgonu chciał im pokazywać😉
          • apallosa Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:45
            Podobny przypadek spotkał też i mnie.
            Otóż mam w rodzinie mężczyzne już po 40- tce, który to na profilu Facebook' owym zamieścił zdjęcie....wilka w aucie. Napisał rzewną historię ,jak to wygłodzone zwierzę znalazł i przygarnął, że nie jest pewien,czy to aby na pewno wilk??!!
            Przejęłam się bardzo- napisałam kilka rad, co i jak zrobić,jak karmić zwierza dzikiego i ogromnie wyglodzonego...inne osoby też odpisały.
            Historia okazała się...durnym dowcipem, zdjęcie jest jakoby zerzniete z netu, a debil jeszcze wyśmiał moja ,,łatwowierność" .
            Zablokowalam idiotę
            • kamin Re: Podły zjeb 17.11.21, 21:01
              Ten wilk już od kilku lat krąży. Zwykle w ostatnim zdaniu jest info o tym, że historia z netu.
              To jakby inny kaliber niż uśmiercenie żony.
          • mashcaron Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:56
            Też tak sobie pomyślałam, że może nie matka, ale wścibsko przejrzałam fotki na FB i mają wspólne od maleńkości dziewczynki, z podpisami "Amelie z mamą", "córeczka mamusi" itp 🤷
    • taniarada Re: Podły zjeb 16.11.21, 16:58
      Też masz znajomości mashcaron?Zamiast go pogonić to żalisz się na necie .Już wolałem o koniach ,o psie i o tych cudownych włosach.To było boskie .Jeszcze ten Fejs ,gdzie kobiety dają zdjęcia z pierwszej matury ,a jak się okazuje to panna już nie świeża i do tego szpiegujacych 100 tka .
    • wapaha Re: Podły zjeb 16.11.21, 17:17
      wink
      pisałam w wątku o wpadkach bodajże
      tata spóźniał się po mnie do przedszkola
      panie siedziały ze mną
      powiedziałam im łzawą historię, że tata ma kochankę
      • daniela34 Re: Podły zjeb 16.11.21, 17:24
        😀 to u mnie ojciec tak wyludzil współczucie (ale a sposób niezamierzony): moja babcia (mama mamy) zmarła w październiku, tuż po przeprowadzce moich rodziców do nowego mieszkania. W okresie świątecznym przyszedł do nich ksiądz po kolędzie (nowi parafianie, więc dłuższa wizyta). Ksiądz dostrzegł żałobną tasiemkę na marynarce ojca i pyta:
        - Po kim Pan nosi żałobę?
        - Po Mamusi (powiedzial czule ojciec o teściowej)

        I tu zebrał wszelkie wyrazy współczucia i troski.

    • iberka Re: Podły zjeb 16.11.21, 17:56
      Ja bym się odezwała jak spotkam go razem z żoną albo do samej żony....w formie zdziwienia, że żona żyje jednak albo "radości" i otuchy, że ułożył sobie życie po śmierci żony 😁
    • pingus Re: Podły zjeb 17.11.21, 13:45
      Ale czy masz pewność, że to nie jest jego druga żona? Małe dziecko mogło szybko zacząć mówić mama. Facet, który zostaje sam z dzieckiem ma duże ciśnienie na następną żonę, więc gdy Cię spotkał mógł być w fazie ostrych poszukiwań.
      • apallosa Re: Podły zjeb 17.11.21, 13:48
        No to chyba musiałaby być ogromnie podobna do pierwszej.
        Mashcaron napisała wyżej,że na ich stronie Facebook'owej są ich wspólne zdjęcia z maleńkimi jeszcze dziewczynkami. To znaczy,że są jak najbardziej małżeństwem i to od wielu lat.
        Zyeb ,jakich mało😭
    • shmu Re: Podły zjeb 17.11.21, 19:12
      Hue hue...
      Kiedyś współlokatorka mi powiedziała, że podrywał ja fajny facet - coś koło 40, w garniaku, zadbany. Jego narzeczona zmarła kilka lat wcześniej. Współlokatorka dała mu nr tel ale teraz żałuje, bo był sporo starszy. Następnego dnia rano pod naszym mieszkaniem pyta mnie facet w garniturze gdzie znajdzie jakiś sklep. Potem zaczyna rozmowę na tematy osobiste więc skojarzył mi się z współlokatorka. Kilka dni później współlokatorka spotkała go w supermarkecie, za reke z żoną i dwójką małych dzieci. Koleś grasował na własnym osiedlu nie przebierajac, bo najwyraźniej zaczepiał wszystkie dziewczyny. Może i mu narzeczona kiedyś umarła...
      • apallosa Re: Podły zjeb 17.11.21, 20:48
        Następny porabaniec😰
        Kiedy kwitła nasza- klasa, wystarczyło wejść na profil jakiegoś kolesia w celu bynajmniej nie erotycznym- ot, był np. podobny do kumpla z podstawowki, a już się zaczynało...Ale fajna laska jesteś,a może by tak na kawę itd...
        Żeby było zabawniej , często byli to panowie żonaci,dzieciaki, których fotki rodzinne widniały na profilach 😱
        A na żywo- też się zdarzało- ja w czasach młodości dość wczesnej miałam pecha do taksówkarzy... I to z obrączka na palcu. Oczywiście- nie korzystałam,bo po kiego.
    • folivora Re: Podły zjeb 17.11.21, 22:48
      Nie dość, że zjeb, to idiota, bo mógł przewidzieć, że to się wyda. Przecież to dziecko mogło coś wspomnieć o mamusi w tym parku nawet.
      Są tacy ludzie. Mam taką znajomą, znam ją ze studiów, a teraz przypadkiem znalazłyśmy się w tym samym kręgu towarzyskim. Dodam jeszcze, że strasznie lubi się zwierzać na fejsbuku i ja to wszystko widzę. Wśród znajomych zachodzimy w głowę, czy nie powinno się jej jakoś pomóc jednak psychiatrycznie, bo opowiada niestworzone historie o sobie i swoim fantastycznym życiu, przy czym, jako że znam ją również ze studiów i pamiętam, co wtedy o sobie opowiadała, to ni chu chu się to nie spina w całość.
      • apallosa Re: Podły zjeb 17.11.21, 23:29
        Bo kłamać to trzeba umieć..jeśli już.
        Ten idiota od wilka też ma jazdy...za wszelką cenę chce zaistnieć, być w centrum uwagi i jak to bywa...im bardziej chce,tym bardziej nie wychodzi.
        Jest to po prostu zmieniona wersja żołnierza z Iraku/ Afganistanu z fura złota, czy też amerykańskiego aktora z kłopotami na cle 😭
    • ruscello Re: Podły zjeb 18.11.21, 09:33
      Na szczęście nie na śmierć, ale byłam podrywana na porzucenie przez matkę malutkiego dziecka (i jej wyjazd na inny kontynent). Do tego mieliśmy wspólnych znajomych, więc nie mam pojęcia, dlaczego pan założył, że sprawa by się nie wydała 🙄
      • shmu Re: Podły zjeb 18.11.21, 22:45
        Takich typkow malo obchodzi czy się wyda czy nie, bo oni nie szukają żony tylko seksu, a podryw na litość działa calkiem nieźle.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka