Dodaj do ulubionych

SEX.........................temat tabu

02.11.04, 21:11
Dziewczyny dzisiaj moj maz powiedzial (po 6 latach slubu) ze on chce jakiegos
urozmaicenia w sexie..............powiedzcie czy wasi faceci tez o tym
rozmawiaja.I czy sex cztery razy w tygodiu to rzadko ???????????? pyta was
zona ktora chce zadowolic meza smile))
Obserwuj wątek
    • bebepep Re: SEX.........................temat tabu 02.11.04, 21:17
      Przeciez on nie powiedzial, ze chce czesciej, tylko inaczej. To mi sie nie
      wydaje takie straszne. Odetchnij sobie, przeczekaj, przemysl, i zapytaj, o co
      mu konkretnie chodzi. MOze po prostu w wasze zycie intymne weszla rutyna.

      Czasami jakis drobiazg sprawia, ze znowu jest ciekawiej. Na pewno znasz te
      wszystkie tricki i znajdziesz jakies, ktore i tobie sie spodobaja.

      Wiele przyjemnosci zyczy Beata!
    • kolorko Re: SEX.........................temat tabu 02.11.04, 22:33
      Hm, 4 razy w tygodniu to dla jednych rzadko, dla innych czesto ,dla jeszcze
      innych w sam raz- nie ogladaj się na innych, wazne, zeby wam to odpowiadało. A
      co do urozmaicenia- może nie mówił o tym, bo do tej pory nie odczuwał takiej
      potrzeby, chyba ,ze to była wasza pierwsza rozmowa o seksiewink) My z męzem
      rozmawiamy sporo o seksie, o urozmaiceniach trochę mniej- urozmaicamy
      spontanicznie w praktycewink)
    • le_lutki Re: SEX.........................temat tabu 03.11.04, 10:21
      Pewnie, ze rozmawiaja smile Tzn rozmawia, bo ta liczba mnoga troche dwuznacznie
      wyszla wink
      Ja tez rozmawiam - uwazam, ze nie ma nic lepszego jak wyartykulowac smile)) A
      potem ewentualnie wprowadzic w czyn.

      Co do czestotliwosci - wszystko zalezy od temperamentow obojga partnerow. Nie
      ma ZA czesto lub ZA malo tak po prostu.
      A moze byc i codziennie ale w kolko to samo i nudne wink
      Pozdrawiam
    • lucy1982 Re: SEX.........................temat tabu 03.11.04, 13:07

      sex jest wazny dla jednej i drugiej strony tylko my tak czesto nie mamy odwagi zaczynac na ten temat rozmow no i oczywiscie wiekszosc z nas nie jest na tyle odwazna aby sama zachecic do sexu jako inicjatorka.ja bedac w 1 trymestrze nie odczuwalam potrzeby ale wiedzialam ze moj partner codzien mial ochote. A jesli chodzi o urozmaicenie to jest wazne w zwiazku faceci sie naogladaja w tv roznych pozycji i tak by chcieli w swoim zyciu dziewczyny sex spontaniczny jest super np na pralce wykorzystujcie rozne sytuacje aby sie kochac a na pewno razem bedziecie zadowoleni
    • bambo44 Re: SEX.........................temat tabu 03.11.04, 23:39
      Mamagd napisała:

      > powiedzcie czy wasi faceci tez o tym rozmawiaja.

      Chyba prawie wszyscy o tym rozmawiająsmile A ci co tego nie robią chyba dużo na
      tym tracąsmile

      > I czy sex cztery razy w tygodiu to rzadko ????????????

      Zależy jak dla kogo. Dla niektórych to nawet bardzo często. Ale jak ktoś lubi
      i może więcej, to czemu nie?

      > pyta was zona ktora chce zadowolic meza smile))

      A może dla odmiany trochę więcej pomyśl i chciej zadowolić SIEBIEsmile Nie
      gwarantuję, ale może się zdarzyć, że i mąż będzie przy tym zachwyconysmile

      ______________
      Jestem tatąsmile
      • mamagd Re: juz teraz wiem czemu przestal byc tabu 07.11.04, 18:03
        Okazalo sie ze to w zasadzie wcale o to nie chodzi. Po prostu moj maz mnie
        zdradzil i dlatego zaczol sie caly temat. Dzisiaj jest trzeci dzin jak wiem ,
        juz mi troche lepiej......................................
        • bebepep lepiej? 07.11.04, 18:06
    • l.e.a Re: SEX.........................temat tabu 07.11.04, 19:05
      mamagd

      Nie rozumiem jak to jest lepiej ? jeżeli nie chcesz - bo to temat bolesny nie
      pisz.
      Mam nadzieję, że znajdziesz rozwiązanie na ten problem.
      Pozdrawiam Cię - lea
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka