W moim ogrodzie...

18.11.21, 16:24
Wśród smętnych resztek rudbekii zakwitła mi róża. Która bardzo długo zbierała się w sobie smile
Oraz takiego gościa miałam - zdjęcie niewyraźne, bo z daleka - ale po apartat porządny nie miałam czasu lecieć.
Zdjęcia, mniej więcej, sprzed godziny.

Ten ptak - to dzięcioł zielony.

    • daniela34 Re: W moim ogrodzie... 18.11.21, 16:36
      Super!
    • migafka357 Re: W moim ogrodzie... 18.11.21, 19:04
      Ależ piękna róża! No rzeczywiście trochę się zbierała z tym kwitnieniem, czuję bratnią duszę, ja też się czasem tak zbieram, że jestem potem ostatnia w ogrodzie wink Dzięcioł też zacny, fajnych masz lokatorów.
    • em_em71 Re: W moim ogrodzie... 18.11.21, 19:17
      Widziałam zdjęcie zrobione na AON - 3 zielone dzięcioły na jednym niewielkim drzewku rosnącym tuż przy chodniku 😀
      • kochamruskieileniwe Re: W moim ogrodzie... 18.11.21, 19:30
        Niby niedaleko, ale jednak daleko... Bo muszę tam pokonac rzekę, czyli tory... I slawetny przejazd.
        Ja tez mowię AON. Tak samo jak ul. Stołeczna 😁
    • szmytka1 Re: W moim ogrodzie... 18.11.21, 19:32
      u mnie kwitnie biała
    • solejrolia Re: W moim ogrodzie... 19.11.21, 09:46
      W moim ogrodzie rabatka z różami dziś wygląda tak:
Pełna wersja