kotejka
18.12.21, 22:57
że nie boję sie pająków
jawią mi się jako bardzo sympatyczne i higieniczne stworzenia
nie mam problemu, żeby wziąć je na ręce i wystawić za okno, jak już zbyt bezczelnie sobie poczynają
bo jak kryją się w kącikach, to z nimi nie walczę
i z zasady nigdy nie zabijam
uważam je za pożyteczne, bo zżerają muchy, których z kolei brzydze sie bardzo
i czemu się cieszę,
bo widze, jak taka pająkowa fobia potrafi uprzykrzac życie niektórym koleżankom, boją się autentycznie, aż do napadów paniki - ciemnych zakamarków, strychów, sprzatania pod łózkami, w pewnym sensie taka fobia bardzo ogranicza
wiadomo - nie ma miejsca bez pająków
jak Wasze relacje z pająkami?