Dodaj do ulubionych

Kosmetyki mokosh

30.12.21, 15:13
Macie, używacie? Ja uwielbiam, stosuję dla samej przyjemności, natomiast nie wiem czy działają więc mądrzejszych pytam 😊
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:24
      Nigdy nie miałam ale widziałam reklamy - wyglądają bardzo kusząco i właśnie przyjemnościowo.

      Domyślam się, że działają tak jak ich składniki aktywne.
      • chococaffe Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:25
        p.s. a nie stosuję bo mam tylko jedną twarz i nie jestem w stanie kupować i używać wszystkiego co mnie kusismile
    • trampkoss1 Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:31
      Używam
      1. krem malinowy do twarzy - uwielbiam za zapach, konsystencje i "wogóle" (nie wiem czy coś robi, ale co tam, i tak go będę używać).
      2. brązujący balsam pomarańcza z cynamonem - rewelacyjny i działa
      3. balsam do ciała wersja żurawina i wersja ogórek - oba świetne, raczej działają, znaczy wygładzają/nawilżają
      Wszystkie pachną obłędnie, acz nienachalnie smile
    • zielonakonwalia90 Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:46
      Uwielbiam smile
      Też używam dla przyjemności.
    • bergamotka77 Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:50
      Uzywam i lubię. Jestem zapachowcem, nie lubię kosmetykow bez fajnego zapachu.
    • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:54
      Mam maskę liftingującą Owies i Bambus (uwielbiam ją), miałam żel do mycia twarzy Figa (też super).
      No i świece, chociaż więcej nie kupię, bo nie lubię tych w ciemnych szkle.
      • sophia.87 Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 16:19
        Maska owsiana jest świetna i krem malinowy i do biustu też.
    • nuclearwinter Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 15:54
      Działają tak jak mają, składy mają dobre, więc jak ktoś trafi na to, czego mu potrzeba, to efekty są. Bardzo lubię ich kosmetyki, zwłaszcza balsam do ciała z żurawiną, balsam brązujący, błoto z Morza Martwego (to jest cudo) i sole do kąpieli, zwłaszcza te trochę bardziej lecznicze a nie zapachowe - karnalitowa, jodowo-bromowa itd. Kupuję już któreś z kolei opakowania ich kosmetyków, tzn. że zaliczam je do swoich ulubionych wink
    • brysia0 Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 16:12
      Uzywam od kilku miesiecy olejek zurawinowy do paznokci i skorek. Paznokcie bardzo mi sie poprawily.
    • lauren6 Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 16:21
      Serum pod oczy z ogórka i eliksir do ciała z pomarańczy imo beznadziejne. Linia kawa i tabaka kompletnie mi nie pasują. Lubię kosmetyki z linii Figi. Malina i ogórek też są ok.
    • extereso Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 16:31
      Czyli większości pasują, czasem nie. Ja mam teraz ciało pomarańczowe do ciała i krem malinowy.
    • georgia.guidestones Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 19:52
      używałam kremu róża z jagodą, za jakiś czas wrócę, bo świetny.
    • igge Re: Kosmetyki mokosh 30.12.21, 20:26
      Lubię.
    • afro.ninja Re: Kosmetyki mokosh 31.12.21, 06:02
      Eliksir z pomarańczy, pięknie pachnie i ma tyle zastosowań. Wanilia z tymiankiem cudo. Krem do rąk tez bardzo ładnie pachnie i działa. Lubię te kosmetyki.
    • monika14131 Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 09:26
      Od siebie polecam wam przeczytać artykuł na temat marki Mokosh i ich podejścia do produkcji kosmetyków: [url=http://hairoutine.pl/Mokosh-%e2%80%93-naturalne-kosmetyki-od-polskiego-producenta/]hairoutine.pl/Mokosh-%e2%80%93-naturalne-kosmetyki-od-polskiego-producenta//url]. Mnie osobiście kupili "naturalnością" i uświadomili, aby czytać składy kosmetyków.
    • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:29
      Przy okazji, skoro Mokosh wrócił- czy ktoś używał brązującego balsamu? Jaki efekt?
      Czy on zawiera chociaż kroplę tego czegoś co daje taki potworny smrodek na skórze?
      • pade Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:37
        zawiera
        żadna rewelacja
        • pade Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:38
          tzn. nie wiem co jest w składzie, ale ten smrodek jest jednak wyczuwalny
          a kiedyś się tym balsamem zachwycałam
          • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:43
            Dzięki. To jednak poczekam na słońce.
            A tę nowinkę, balsam czekolada z wiśniami, próbowałaś?
            • pade Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:45
              Nie, do ciała mam dwa kosmetyki na krzyżbig_grin
              Maska na dekolt, peeling z Ziaji i balsam wygładzający nivea
      • ju_mi Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:43
        Mam i używam. Do niedawna był to dla mnie balsam brązujący numer 1, ale został zdetronizowany przez Only Bio z serii Ritualia.
        Dla mnie żaden z nich nie śmierdzi „tym czymś” z samoopalacza, ale spotkałam się z opiniami, że w Mokosh ktoś tę nutę wyczuwał 🤷‍♀️
        • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 10:54
          Mam węch jak pies. Jeśli w składzie jest to coś, to wyczuję.
          Znalazłam (z pomocą Lupy Kosmetycznej) i w Only Bio, i w Mokosh dihydroxyacetone. No niestety.
          • chococaffe Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 11:06
            Ten jest chyba bez, ale nie znam z praktyki alkmie.com/product-pol-33-Hello-Sunshine-50-ml.html

          • nuclearwinter Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 12:41
            Ma i troszkę śmierdzi, ale dla mnie akceptowalnie smile Z tym że dla mnie ten samoopalaczowy smrodek jest nieprzyjemny ale nie taki, że nie do zniesienia. Na plus - daje u mnie bardzo ładny odcień opalenizny i nie wysusza skóry, bardzo gładka i nawilżona jest.
            • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 15:04
              Zazdroszczę Ci neclearwinter, że to znosisz. Dla mnie to nie do wytrzymania, mam ochotę obedrzeć się ze skóry- bo mycie, szorowanie, peelingi nie pomagają.
              • nuclearwinter Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 19:26
                Oj nie, to aż tak to nigdy nie miałam z samoopalaczami, nawet z większymi śmierdziuchami. Ale fakt że niektóre są bardzo intensywne i ten zapach się wżera w ubranie później w ciągu dnia, nieprzyjemne uncertain

                Btw ostatnio dla mnie mistrzem kosmetycznego smrodu jest olejek z wiesiołka, który kupiłam do olejowania włosów. Działa ok, ale ten smród... Niby nie jest intensywny, ale taki mdlący, normalnie surowe zepsute mięso 🤢 Wolę każdy samoopalacz niż to big_grin
      • thank_you Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 12:48
        Dihydroxyaceton. „Zapach” zależny jest od konkretnej skory - na jednej śmierdzi bardziej, na drugiej - mniej, bo zależne jest to od ilości % składnika i pH skory.
        • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 13:51
          I węchu delikwentki🙃
          • thank_you Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 14:05
            Też, ale to nie jest tak, że jeden kosmetyk pachnie tak samo (mocno) na wszystkich.
            • primula.alpicola Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 15:02
              Wiadomo, to szczególnie widać przy perfumach.
      • black_magic_women Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 14:57
        Niestety on też pachnie jak skwarki, tyle że nieco później i jest to przykryte tym głównym zapachem. Niemniej dla mnie jedyny krem tego typu, który wyfla naturalnie. Ale ja jestem blada, a tu robię się złota. Niestety na twarzy mnie zapychał.
    • thank_you Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 13:00
      Bardzo lube i uwazam za genialna maskę liftingujaca, uwazam, ze to ich najlepszy kosmetyk i ze generalnie ma słaba konkurencje w tym zakresie.

      Poza tym zdecydowanie wole Hagi (do kąpieli - mydła, pudry) i Veoli (do twarzy).
      • thank_you Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 13:03
        A, bardzo dobry jest żel figowy, ale teraz juz nie kupuje.
      • extereso Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 13:12
        Dzięki spróbuję
      • ju_mi Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 16:19
        Z Mokosh używam tylko balsamu brązującego, ale maskę chętnie wypróbuję skoro polecasz smile
        Za to Veoli Botanica uwielbiam 😍
        • trampkoss1 Re: Kosmetyki mokosh 28.01.22, 00:36
          Co z Veoli ci podeszło?
    • milupaa Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 21:33
      Miałam balsam brązujący za słuszną cenę. Więcej nie kupię, miał byc piękny mocny zapach, był ledwo wyczuwalny. Efekt brązujący mizerny, codzienne smarowanie dawało lekki ton, i więcej ni hu hu. Fakt, ze nie robi zacieków jak inne balsamy, tzn zrobi ale jak się ewidentnie źle rozsmaruje. Nie jest wart swojej ceny, zachwytów z opinii z neta nie pojmuję.
      • milupaa Re: Kosmetyki mokosh 27.01.22, 21:37
        Aha, jeszcze jedna zaleta, skóra nie śmierdzi jak po innych brązerach (nie cierpię tego zapachu), to na duży plus. Ale te dwa plusy (drugi to brak zacieków) to za mało aby byc zadowolonym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka