gaskama
02.01.22, 12:07
Siedzimy z mężem w hotelu w górach. Na sylwestra przyjechała duża grupa (z 20 osob) ... młodych ludzi. Zdecydowanie późnych nastolatków. Wyglądają na rowiesnikow syna, mogą mieć maksymalnie 22, 23 lata. Dziewczyny wyglądają bardziej na 18, 19.
Przyjechali bmkami, merolami, jeden bentley. Wiemy czym, bo zostawili auta na podjeździe, na zakazie parkowania i akurat przy nas obsługa prosiła ich o przeparkowanie.
Zdecydowana większość dziewczyn ma zrobione usta. Chyba świeżo na sylwestra bo wyglądają jak glonojady. Ubrani od góry do dołu w balmain, D&G, off white, balanciaga. Wszystkie dziewczyny w dresach la mania. 1 stycznia cześć gości na śniadanie przyszła elegancko ubrana. A młodzież w szortach i klapkach basenowych. Od Diora, desquared2 itp. Są królami hotelu.
Syn ma kupę znajomych, ale nigdy nie widziałam na żywo tak młodych i tak zamoznych ludzi. Zakładam, że to rodzice są bogaci. I tu nie wchodzą w grę zarobki uchodzące na tym forum za wysokie. To nie są dzieci emamy waskiej specjalistki.
Dzieci emamy maja takich znajomych?
P.s. Myślę, że nowy ład sprawi, że biedni nie staną się bogatsi, tzw. Klasa średnia zostanie zrównana w dół. A naprawdę zamożni będą się dalej bogacić. Idziemy w kierunku Rosji szybkim krokiem.