zerlinda
03.01.22, 17:22
Bo mnie za chwilę coś trafi. Dziecko przesiedzieli przed kompem czas kiedy powinna być lekcja religii. Lekcji nie było bo był problem z połączeniem. Teraz okazuje się, że lekcja z 10 minutowym poślizgiem się odbyła. Tylko nie mam pojęcia na jakim łączu. W lekcji brały udział dwie osoby.
Wychowawczyni nic nie wie. Baba od religii jeszcze nie raczyła odpisać. Dziecko dostało dwa razy nieprzygotowany.
Pisać od razu do dyrekcji czy poczekać na odpowiedź katechetki. Poradzicie bo za chwilę zacznę aferę od kuratorium..