Dodaj do ulubionych

mam kiszone wszystko

05.01.22, 11:10
kalafior, pomidory, buraki, fasolki,
gdzies ze 3 litry takich dobroci
iwcale nie jest to smaczne do zjedzenia w surowkach jakichs
ale na pewno drowe i wartosciowe
jak to przerobic, zeby nie wyrzucac?
z serca podarowane przez pasjonata
zupa jakas?
Obserwuj wątek
    • ykke Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:08
      Kalafior jest pyszny. A reszta....hmmm. może lepiej zjeść na bezdechu, ale zjeść? Choć z buraczków da sie surowke zrobic- zetrzyj na grubych oczkach, albo pokrój w kosteczkę, pieprz, dobry olej do tego i prazony słonecznik? Sypnelabym jeszxze rukoli. Może wejdzie. Fasolka szparagowa? To może klasycznie z cebulką i kapką majonezu? A smaku pomidorów kiszonych sobie nie wyobeazam nawet.
      • zerlinda Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:53
        Kiszone pomidory są fuj.
    • zona_mi Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:11
      Może zostaw sobie kalafior, a resztę oddaj komuś?
      Nie znoszę smrodku kiszonych buraków, o reszcie nie myślę nawet...
      Mam znajomego, który kisi nawet arbuza.
      • kotejka Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:13
        kalafior jest niezjadliwy
        z curry
        crying
        • zona_mi Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:16
          kotejka napisała:

          > kalafior jest niezjadliwy
          > z curry
          > crying

          Oj, fu.
    • jasnoklarowna Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:30
      Usmaż.
      Trochę oleju, wrzucasz pokrojone kiszonki, najlepiej o podobnym stopniu twardości, lekko podsmażasz na średnim ogniu, dodajesz w połowie smażenia ze 2-3 łyżki sosu sojowego i trochę miodu (ok łyżkę).
      Proporcje orientacyjne, zależy od ilości i stopnia kwaśności warzyw. Ma być kwaśno-słono-słodkawe. Skarmelizuje się dzięki miodowi i sosowi sojowemu.

      Wprawdzie traci się część właściwości kiszonek, ale smakuje obłędnie. Można pod koniec dodać trochę ugotowanego ryżu czy makaronu, można jeszcze inne dodatki.
      ja daję ostrą papryczkę i posypuję szczypiorkiem.
    • turzyca Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 12:41
      Podrzuć mi, jeśli kiszone, a nie w occie, to zjem wszystko. Mnie pasuje do kanapek.
    • snakelilith Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 13:04
      Sałatka z kiszonych buraków jest dla mnie błe. I nie znam osobiście osoby, która zrobiła to więcej niż raz. Ja te kiszone buraki starłam na tarce warzywnej i ugotowałam na nich barszcz ukraiński, dodając jednak pod sam koniec gotowania, inaczej inne warzywa zostaną twarde. Trochę tak jak ogórkową. Re-we-la-cja. Teraz zawsze będę tak robić. Lepiej niż z burakami zwykłymi, które można nawet pominąć.

      Kiszonej fasolki szpragowej (jeżeli nie była wcześniej gotowana) nie powinno się jeść na surowo. Ona wymaga ugotowania. Ale można zrobić z niej fenomenalną zimową zupę z boczkiem, ziemniakami i tłustą śmietaną. To wszystko się gotuje jak grochówkę, z majerankiem, jakieś 45 minut, śmietanę dodaje lepiej na koniec. Bardzo lubię tę supę, to specjalność z Nadrenii, u mnie można kupić ukiszonę szparagówkę w woreczkach.

      Kiszone kalafior i pomidory są dla mnie niezjadalne.
      Osobiście najbardziej ucieszyłabym się ze starej przaśnej kapusty kiszonej. Czasem wydziwianie jest naprawdę o kant stołu trzasnął wink
      • turzyca Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:07
        >Osobiście najbardziej ucieszyłabym się ze starej przaśnej kapusty kiszonej.

        Ruski magazin, oni mają wszystko.

        >Czasem wydziwianie jest naprawdę o kant stołu trzasnął


        Wydziwianie to jest z naszego punktu widzenia, im bardziej na wschód tym więcej kiszonek. Polska jest taką strefą buforową między kiszeniem a konserwowaniem octem.
        • snakelilith Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:58
          Kupna to nie domowa. A Niemcy też kiszą, więc żaden problem, trzeba tylko sprawdzać, czy pasteryzowana.
          I masz rację, że kiszenie nie jest bardziej dziwne od konserwowania octem, ale nie wszystko musi smakować.
      • hanusinamama Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:26
        Kalafiory kiszone uwielbaimy wszyscy, wiec nie jest to jakieś wydziwianie. Kto co lubi. U mnie stale w lodówce jest:
        - słoik z kiszonym kalafiorem
        - kiszone buraki
        - kimczi zwykłe
        - kimczi z marchewki do kanapek
        • hanusinamama Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:27
          Sałatke z buraków też jadamy. Sałata, pomidorki koktailowe, cebula, czosnek, buraczek kiszony w kosteczke do tego feta i oliwa.
          • snakelilith Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 15:01
            Nic nie poradzę, kiszone buraki w sałatkach mi nie smakują. Kiedyś ukisiłam też marchewkę. Obrzydliwstwo. big_grin
            • hanusinamama Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 21:37
              Marchewka najlepsza jest w wersji kimchi.
    • zlota-klamka Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:21
      chcesz ugotować dobroczynne bakterie?
    • hanusinamama Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:24
      Kalafiora lubię bardzo, buraki jem w sałatach (wtedy nie trzeba dawać octu do sosu). Fasolki nie lubie kisoznej - nie pomogę. Pomidory na kanapki się nadają,
    • donica35 Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 14:56
      Pyszna jest zupa warzywna z kiszonym kalafiorem.
      Ostatnio czytałam przepis na zupę krem z kiszonej kapusty i chyba się skuszę.
      Buraki kiszone pokrojone z ogórkiem kiszonym i cebulką, wymieszane z sosem jogurtowo-czosnkoeym z dodatkiem musztardy francuskiej - dla mnie pycha.
      • hanusinamama Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 15:01
        Ja jeszcze robię zupę z kiszonej włoszczyzny (kisi się w paseczkach marchew, selera i pietruchę), Bardzo dobra
    • szorstkawelna Re: mam kiszone wszystko 05.01.22, 19:38
      Oddaj w jakiejś freeganskiej grupie na fb. Jest szansa, że nie zostanie wyrzucone.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka