Dodaj do ulubionych

Sąd. Co powinnam zrobic?

14.01.22, 18:41
Dziewczyny pomóżcie.
Mam sprawę w sądzie i pierwszy raz jestem bez pełnomocnika (prztly rozwodzie i kontaktach mialam) I muszę sama ogarnąć.

Ex nie chce się zgodzić na szczepienie syna na covid. Złożyłam wniosek do sądu o wydanie zgody zastępczej.
Dzis dostalam dokumenty z sądu I tam jest m.on odpowiedź exa w którym on twierdzi ze jak młody do nich jechał na weekend to już miał objawy covid i ja również. I ze tymsamy świadomie świadomie naraziłam na zarażenie szanownego tatę oraz jego biednych starszych rodziców

Na xuj mnie zara strzeli!
Uwno prawda.
Chronologicznie wyglądało to tak:
W pt wieczorem zawoziłam Ml0dego na lotnisko (leciał do taty). W samochlsI raz rzucił tekst "trochę mnie glowa boli". Na lotnisku wszystko było ok, napił się i pprzszlo (często go boli głowa z odwodnienia). Ja zle się poczułam dopiero wieczorem, już w domu.
W sobotę Mlody zadzwonil ze w nocy coś źle się czul, nie mógł spać, tata dawał mu leki. Dowiedzialam się o tym od Mloodego a nie od ex. W niedzielę wieczorem wrocil do domu, zrobilam nam testy z apteki i wyszły pozytywne.
Potem przetestował się ex i wszyscy zarażeni - i to niby moja wina kuswa

Wkurzyłam się bo oskarżenie ze kogoś świadomie naraziłam to poważna sprawa.
I teraz: czy powinnam coś odpisac do sądu czy to będzie ew na sali sądowej? (Jeśli będzie bo nie wiem co to wnosi do sprawy o zgodę na szczepienie....).

Jaka tu jest procedura? Pisać czy wyjaśniać w sądzie?

BTW. Sprawa 1 kwietnia o g.13 wink Co moze pójść nie tak? tongue_out
Obserwuj wątek
    • morekac Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:47
      <. I ze tymsamy świadomie świadomie naraziłam na zarażenie szanownego tatę oraz jego biednych starszych rodziców

      A co to ma wspólnego z tematem sprawy - tj.zgodą bądź nie na szczepienie?
      • ophelia78 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:49
        Nie mam pojęcia....
        • ophelia78 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:52
          A czekaj doczytałam: ja we wniosku napisalam ze chce syna zaszczepić bo boję się o jego zdrowie. A ex zripostował ze to twierdzenie stoi w kontrze z moim zachowaniem bo wyslalqm w podróż chore dziecko

          Jprd...

          Sama nie wierzę jak to pisze...

          Nawiasem mowiac: te loty do ojca to wyrom sądu.
          • morekac Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:56
            .< A ex zripostował ze to twierdzenie stoi w kontrze z moim zachowaniem bo wyslalqm w podróż chore dziecko

            To zripostuj, że właśnie widać, jak łatwo można to g... złapać - np. na lotnisku. I narazić czułego ojca i szanownych dziadków na śmierć w mękach.
            • gama2003 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:18
              Zgadza się.
              Oboje zaraziliscie się na lotnisku i na dodatek ciągle jestescie na to narażeni.
              Stad pomysl szczepienia.
    • cruella_demon Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:49
      A co ma zarażenie do szczepienia?
      Bo qwa nie kumam.
    • bistian Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:50
      Ale to jest nie na temat. Pytanie dotyczyło szczepienia dziecka i trzeba sprowadzić dyskusję na ten temat, ale bez obaw, sąd jest w tym wyszkolony, daje sobie radę.
      Wypada tylko powiedzieć, że sugestie exa odciągają od dyskusji na temat, ale z drugiej strony, dobrze by było, gdyby syn lepiej znosił zakażenie wirusem i nie przenosił tego dalej, czego również chce ojciec dziecka, co widać w tym wpisie exa, ale wprost tego nie powie ze względu na Wasz konflikt.

      Do 1 kwietnia, będzie jeszcze 37 odcinków big_grin
      • kk345 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:08
        > dobrze by było, gdyby syn lepiej znosił zakażenie wirusem i nie przenosił tego dalej, czego również chce ojciec dziecka, co widać w tym wpisie exa, ale wprost tego nie powie ze względu na Wasz konflikt.

        Czekaj, gdzie to wyczytałeś?
        • bistian Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:13
          kk345 napisała:

          > > dobrze by było, gdyby syn lepiej znosił zakażenie wirusem i nie przenosił
          > tego dalej, czego również chce ojciec dziecka, co widać w tym wpisie exa, ale
          > wprost tego nie powie ze względu na Wasz konflikt.
          >
          > Czekaj, gdzie to wyczytałeś?

          Przecież ojciec twierdzi, że dziecko celowo (z winy matki) zaraziło tamtą część rodziny, więc się boi?
          Połączyłem kropki wink
          • kk345 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:34
            A, OK big_grin
    • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:50
      Przeczytaj pismo sądu, czy masz tam zobowiązanie do ustosunkowania się do twierdzeń. Masz? Pisz, mimo że nie jest to przedmiot sprawy.
      Nie masz?
      Możesz olać i odnieść się dopiero na rozprawie (ja bym.sie odniosła mimo że to nie jest przedmiot sprawy, niech sąd w tobie nie widzi proepidemiczki)
      Możesz też odpisać ale musisz zawnioskować o zgodę na zlozenie takiego pisma.
      • ophelia78 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:54
        Nie mam.
        Musze tylko wysłać adres mailowy.
        Co trochę mnie dziwi bo mam datę i godzinę stawiennictwa w budynku sądu. A domyślam się że adres chcą na wypadek ew rozprawy zdalnej.

        Odniósłbys się na piśmie teraz czy dopiero na sali?
        • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:10
          Ja to tan lubię na piśmie. Na spokojnie. Ale jeśli nie masz zobowiązania do złożenia repliki to musisz wnieść o zgodę na złożenie takiego pisma. Możesz na wstępie wnieść o te zgodę a potem się odnieść żeby już nie mnożyć pism.
          • ophelia78 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:15
            Ok, dzięki!
      • koronka2012 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:29
        daniela34 napisała:

        > Przeczytaj pismo sądu, czy masz tam zobowiązanie do ustosunkowania się do twier
        > dzeń
        > Możesz też odpisać ale musisz zawnioskować o zgodę na zlozenie takiego pisma.

        Serio trzeba składać wniosek żeby złożyć pismo w sprawie…? To jakaś nowość ?

        Ja zawsze pisałam bez żadnych wniosków na zasadzie „ niech będzie w papierach”, bo to co trafia do protokołu to sama wiesz - piąte przez dziesiąte. Moja pani mecenas tez nigdy nie wnioskowała o taką zgodę.

        W ogóle jestem zwolenniczką składania wyjaśnień na piśmie, więc tych pism napisałam całą masę w trakcie długotrwałego rozwodu, żadnego sąd mi nie odrzucił
        • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:31
          Tak nowość od listopada 2019
    • morekac Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:51
      Dlaczego eks nie chce wyrazić zgody na szczepienie? jeśli uważa to za coś w rodzaju przeziębienia, to oskarżanie was o narażenie na zgon eksa i jego szanownych rodziców z lekką nie trzyma się kupy.
      A poza tym to nie jest sprawą karna, w której ty byłabyś oskarżona...
      • morekac Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:57
        Z lekka, nie z lekka.
      • ophelia78 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 18:59
        Bo to eksperyment medyczny i lek warunkowo dopuszczonym do obroty.
        (Tak. Wiem...)

        Plus on sam (tzn ex) ma jakieś problemy zdrowotne nie do końca zdiagnozowane (ma od dawna. Lekarze nie wiedzą co mu jest de gacto. Jakieś yematu skorno-tkankowe). I zalaczyl m.in własną epikiryze sprzed 7 lat. I ze w związku z tum.jegp lekarz uważa ze nie powinno się szczepić dziecka póki nie wiadomo co dolega ojcu

        Rynce opadają
        • morekac Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:02
          A jego lekarz dał swoją opinię?
          • ophelia78 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:17
            Nie. Naszego dziecka na oczy nie widział.

            Ex twierdzi ze lekarz tak twierdzi....

            Nas lekarz prowadzący dal mi na piśmie ze ni3 widzi przeciwwskazań.
            • morekac Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:23
              Dopóki lekarz nie dał swojej opinii na piśmie, to każdy może sobie twierdzić, że jego lekarz odradza...
              • katie3001 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:58
                I nie da bo szczepienie nie jest obowiazkowe i ten kto podpisuje zgodę na szczepienie bierze na siebie odpowiedzialnosc. Ojca dziecka rozumiem. Skoro nie jestsam zdiagnozowany a proble moze byc dziedziczny. Pewnie nie chce tez aby syn był szczurem doswiadczalnym.
                • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 22:01
                  Czego nie da i kto nie da?
        • berdebul Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 19:23
          big_grin wiadomo, syn przeniesie czip na ojca i mu się problemy pogłębią. suspicious
      • bergamotka77 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:54
        Lubię to!
    • bei Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:40
      Ex nie ma na myśli dobra dziecka, tylko jak Tobie życie komplikować.
      • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:51
        Nie pierwszy ex nie ostatni. Myślę, że sporo spraw z sądów rodzinnych można by wyeliminować gdyby ludzie sobie nie robili na złość
    • katie3001 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:55
      Sąd moze nie wyrazic zgody bo to nie jest szczepienie obowiązkowe.
      • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 21:59
        Paszport też nie jest obowiązkowy a sądy wyrażają zgodę na jego wyrobienie jeśli jeden z rodziców się nie zgadza. I nawet nie trzeba udowodnić, że dziecko będzie wyjeżdżać poza Schengen
        • daniela34 Re: Sąd. Co powinnam zrobic? 14.01.22, 22:04
          Z innych przykładow- chodzenie na religie też nie jest obowiązkowe, a jak tatuś chce zapisać a mamusia nie chce to też sąd może wydać zgodę. To zaprawdę nie jest zastrzeżone tylko do kwestii "obowiązkowych" a do wszystkich istotnych spraw dziecka, co do których rodzice nie są zgodni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka