Dodaj do ulubionych

Transparentność zarobków

12.02.22, 21:54
Jak podchodzicie do tematu, dla Was to tabu, czy rozmawiacie ze znajomymi o finansach otwarcie? Wiecie ile zarabia mąż, kochanek, przyjaciółka, mama? Czy nie wypada pytać?

Obserwuje na insta nomadmum, i ona troche zmienia moje podejście do finansów. Pisze wprost, pokazuje wyciągi księgowe, przelewy. Nie ukrywa kwot, chociaż dla niektórych pewnie będą szokujące.

Uważacie, ze przejrzystość w tematach finansowych to krok w dobra stronę? Bylybyscie w stanie napisać tutaj obcym ludziom, ile zarabiacie?
Obserwuj wątek
    • milva24 Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:06
      A dla Ciebie? Wiesz ile kto z najbliższych zarabia? Pytasz innych o zarobki? Napiszesz ile Ty zarabiasz?
      • mamkotanagoracymdachu Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:09
        Nie proszę, żebyś napisała wink

        No właśnie u mnie nigdy się o tym nie rozmawia ze szczegółami. Wiem tylko ile zarabiał mój mąż / ile zarabia partner, z którym prowadzę gospodarstwo domowe. Nie wiem ile mama, tata, siostra, przyjaciółka.

        I tak się zastanawiam - czy to jest dobre? Czy to jest w interesie pracowników, czy wręcz przeciwnie?
        • milva24 Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:27
          Wiem ile zarabia mąż, mniej więcej (bo co do złotówki nie rozmawiamy) znam też zarobki rodzeństwa mojego i niektórych osób z rodzeństwa męża. Rodzice są na emeryturze i też wiem ile mają. Ale to się zgadywaliśmy przy okazji jakich rozmów luźnych a nie na zasadzie "weź mi powiedz ile zarabiasz". W szerszym zakresie to mnie nawet za bardzo nie interesuje o ile nie chodzi o osoby publiczne. Natomiast kiedyś przypadkiem w pracy dowiedzieliśmy się ile zarabia jedna osoba i było to dużo więcej niż pozostali mimo że nic innego nie robi niż reszta. Mimo rozmów z przełożonymi stawki nam nie wzrosły tylko premię trochę większą zaczęliśmy dostawać.
    • magdallenac Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:10
      Mogę napisać ile zarabiałam pracując w polskiej budżetówce😀 Wiem ile zarabia mąż. Orientuję się mniej więcej ile zarabiają moja siostra i jej mąż. Ze znajomymi nie gadamy o zarobkach. Nie wyobrażam sobie publikowania sprawozdań finansowych w mediach społecznościowych.
      • mamkotanagoracymdachu Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:12
        To z dzisiejszej relacji na insta:

    • klementyna156 Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:13
      Wg mnie nie wypada pytać nikogo, poza mężem. Nie moja sprawa, nigdy nikogo nie zapytałabym i nie powiedziałabym nikomu, ile ja zarabiam. To osobista sprawa, nie tabu, ale nikomu nic do tego. Ani mama, ani siostra też nie wiedzą, ile zarabiam. I nie są ciekawe.
      • bistian Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:39
        klementyna156 napisał(a):

        > To osobista sprawa, nie tabu, ale nikomu nic do tego.

        Ale, jak by to uprościło życie kobietom? Polowania byłyby skuteczniejsze? Teraz też można się dowiedzieć co nie co od koleżanek, ale to takie niezręczne big_grin
        Napisał do mnie Jacek na FB, zaraz, zaraz, Jacek, PIT z 2021? Bieda, nie odpisuję! wink
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:14
      Mówię jawnie jak widzę otwartość z drugiej strony.
      Zresztą mojego pita można w internecie znaleźć, łacznie z tym co mam.
    • bywalec.hoteli Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:15
      jestem za.
      skrycie wynagrodzeń wymyślili pracodawcy żeby ukryć nierówności płacowe i płacić mniej
      • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:31
        Otóż to.
        • engine8 Re: Transparentność zarobków 15.02.22, 00:31
          I to jest bardzo dobre poniewaz zarabiamy tyle ile jestesmy warci dl pracodawcy anie tyle ile zarabia kolego ktory skonczyl te same studia/
          • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 07:04
            Zabawny jesteś. Doświadczenie zawodowe mówi jednak, że bardzo często wysokość wynagrodzenia w porównaniu z kolegą z zespołu nic nie mówi o wartości człowieka na rynku pracy ani dla pracodawcy. Jest po prostu kwestią negocjacji lub przypadku.
            • engine8 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 00:39
              Skad to wiesz? No i moze tak jest w was poniewaz poska wersja kapitalistycznych firm to nie mialaby racji bytu. Jest jakis procent wynikajacy z negocjacji przy przyjeciu poniewaz pracownika tez sie przyjmuje w ciemno ale to mala czesc i raczeje rzadkosc ktora z czasem zanika.
              Ale nie rozumiem jak to moze byc kwestia przypadku?
              Po kilku latach pracy ludzie zarabiaja tyle ile sa warci dla firmy pomimo ze oni sami pewnie by sie z tym spierali.
              A wiem poniewaz przez wiekszesc swojej kariery zawodowej (ponad 30 lat) przyjmowalem ludzi i partycypowalem w ustalaniu wynagrodzenia tak na poczatku jak i w trakcie pracy.
              • kokosowy15 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 10:03
                Pracodawca płaci pracownikowi tylko tyle, ile musi. Korelacji z zyskiem to nie ma, bardziej z dostępnością odpowiedniego pracownika na rynku. Pracownik jest dla przedsiębiorcy kosztem, który należy zmniejszyć aby osiągnąć większy zysk. Czy sądzisz, że sprzątaczka, policjant, kierowca miejskiego autobusu przynosi zysk? Generuje tylko straty, więc, według twojej ekonomii powinien dopłacać do swojego zatrudnienia. Podobnie aktor, śpiewak operowy którego miejsce pracy istnieje tylko dzięki dotacjom i ew. sponsoringowi. Gdyby nie sponsorzy, Metropolitan też by nie było.
                • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 11:09
                  Podobnie jak wszelkie stanowiska niezwiązane z pionem biznesu, który bezpośrednio przynosi kasę do firmy - legal, compliance, kadry, księgowość.
                  • kokosowy15 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 11:42
                    Dobry, kreatywny księgowy może przynieść więcej zysku niż cała Firm (albo zelatwic właścicielowi kilka lat darmowego wypoczynku).
                • engine8 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 21:21
                  Pracodawca placi ile musi co znaczy ze jak chce bardziej wydajnego prcoawnika (a to mozna przeliczyc bezposrednio na zarobek) to mus za niego wiecej zaplacic poniewaz jesli on tego nie zrobi to zrobi to konkurencja.
                  Aha zapomialem ze W Polsce sprzataczka po prostu ma sprzatac a to czy sprzata dobrze i dokladnie i szybko to sie nie liczy? Wszytki sprztaczki zarabiaja tyle samo?

                  Jak sie dokladnie przyrzysz to i kierowca autobusu i policjant jest zawodem ktory sie miastu czy spoleccznosci musi "oplacac". A oplacalnosc mierzyc mozna roznie.
                  Sa kierowcy i policjanci lepsi i gorsi oraz tacy ktorych sie zwalnia bo sobie nie radza z obowiazkami... ale sa i tac gdzi widac i czuc ze biora na swoje barki o wiele wiecej niz inni.
                  Juz nie wspomne jaki bylby koszty spleczne gdyby ich nie bylo..
                  Aktorzy i spewacy zarabiaja przeciez na biletach. Sa tacy co ludzi zaplaca 5x wiecej za bilety i sa tacy ze sala pusta...

                  Sa oczywscie zawody gdzie liczy sie np jedynie staz pracy ale to wyjatki czy tez popularne podejscie w socjalizmie. Nauczyciele no sa chyba jednym z takich zawodow gdzi nie wazne jak uczy ale wazne ile lat praacuje - i to jest podstawowy blad bo powinno sie ich tez rozliczac z wynikow i roznicowac place.
                  • kokosowy15 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 21:36
                    Płaci tyle, ile musi - to znaczy płaci najmniej ile tylko rynek pozwala. I społeczeństwo pracujących to nie wyłącznie naukowcy, konstruktorzy, projektanci. Tych jest pomijalna mniejszość. Einstein był jeden, mimo to daleko mu było do bogactwa. Policjant, kierowca autobusu to konieczność a nie opłacalność, podobnie jak sprzątaczka. I oczywiście, wszystkie sprzątaczki w danym kraju zarabiają podobnie, około minimalnej płacy. Gdyby śpiewacy, aktorzy otrzymywali pieniądze z biletów - przymierali by głodem, jeżeli wogole mieliby gdzie pracować. Możesz znaleźć liste sponsorów MO z wielkością wpłat, dotacje do La Scali itp. A przecież, kierując się kryterium zysku pracodawcy, powinni dopłacać do możliwości zaśpiewania. I, na koniec. Pracodawca z twojej ojczyzny, Henry Ford płacił swoim pracownikom dwa razy więcej niż inni producenci samochodów. Myślisz, że dokładał do interesu, czy Ci inni bardziej wyzyskiwali swoich pracowników? Dlaczego tak robił - poszukaj, są te informacje.
                    • engine8 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 04:21
                      Płaci tyle, ile musi - to znaczy płaci najmniej ile tylko rynek pozwala.

                      Najpierw sie zdecyduj czy palci tyle ile musi - a musi placic minimalne wymagane prawem, Czy tez na ile rynek pozwala?

                      Jesli pracodawca placi tylko tyle ile musi to jest naturalnym ze ty pracujesz tez tylko tyle ile musisz i tak dlugo jak musisz.. Jeski jestes niewile wart to nie ma probleemu - nawet dobrze ak odejdziesz wtedy prccodawcca ma szanse zatrudnick kogos lepszego ale jak jests dobrym to musi cie zatrzymac nawet jak go to kosztuje wiecej bo raz ze jests dobty u niega a dwa ze nie pojdziesz i nie wzmocnisz konkurencji.
                      Dlatego pracodawcy aby utrzymac ludzi i nie pozowlic aby u nich sie nauczyli a potem wykorzystali to u konkurencji musza patrzec w przod i oferowac tyle aby wartosciowy prcacownik nie tylko nie mial zamiaru zmieniac pracy bo mu sie nie oplaca ale jeszcze wciagal swoich kolegow .. Czyli nie placi ile rynek sugeruje ani tyle ile musi ale tyle ile mu sie oplaca.
                      Pisalem ci ale wiidze ze nie dociera. Funkcja Policji to koniecznosc ale ta tez moze byc wyceniona w sensie oplacalnosci .
                      Bo jak koszty policji przekrocza koszty miasta w stosunku gdyby policji nie bylo to jaki to interes?
                      Wierz mi ze w naszych mistach Policja tez musi "na siebie zarobic".
                      Zatrudnianie samych polcjantow to juz oplacalnosc. Masz budget i decydujesz czy miec 10 dobrych, uczciwych, lojalnych i pracujacych ponad godziny na ktorych mozesz polegac i placici in 20% wiecej czy tez 12 ale takich co robia co musza bo placisz im tylko tyle co musisz? Dodatkowo liczysz czy lpeiej zatrudniac czy lepiej wynajmowac jako kontraktorow i nie miec problemow z przyjmowaniem, zwlanianiem, emrytirami chorobami etc... dlatego u nas niektore miast maj policje zatrudniona prze miasto a inne maja kontrakt z Szeryfem. I teraz tu masz zawsze tyle samo oficerow - bo jak jeden zachruje to szeryf wysle zastepstwo a jak ci sie ktorys nie podoba to poprosisz o wymiane...etc.. A wiec tu tes robisz to co ci sie oplaca
                      • kokosowy15 Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 10:20
                        Sam sobie zaprzeczyłeś - otóż pracodawca, według ciebie, płaci tyle ile musi żeby utrzymać dobrego pracownika, a nie tyle, ile pracownik przynosi mu zysku. Policja i wojsko są oczywiście potrzebne, a największy zysk rządzącym przynoszą tłumiąc i rozganiając manifestacje, są niezbędne aby utrzymać przy władzy obecnie rządzących. Niestety dla tych rządzących, czasem przegrywają, a czasem przyłączają się do protestujących i wieszają swoich mocodawców. 1
                      • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 10:37
                        Engine, guano wiesz o tym jak wygląda rynek pracy w Polsce. To, co piszesz dotyczy może 5 procent najlepiej zarabiających specjalistów. Cała reszta jest traktowana z buta, czyli po Januszowemu, czyli "nie ma ludzi niezastąpionych". A potem zdziwko, bo się okazuje, że owszem, nie ma, ale trzeba zapłacić inne pieniądze.
      • engine8 Re: Transparentność zarobków 15.02.22, 00:32
        Komuna sie klania? urownilowka?
        • chersona Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 17:09
          pewnie komuna, bo w Skandynawii zarobki są jawne.
          • engine8 Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 18:29
            A gdzie ta Skandynawia jest i jakie plemiona tam zyja? Szukalem na mapie i nie widze i nikt o tym ne wspomina.
            • taje Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 18:39
              Już od lat tak jest choćby w Norwegii, nic nowego www.bbc.com/news/magazine-40669239
              • bombalska Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 23:48
                Jawne, czyli gdzie mozna je znalezc? Pytam np. o Norwegie.
                • taje Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 00:01
                  Online. O konkretnego linka musisz poprosić kogoś mieszkającego w Norwegii ale żeby się wlogować musisz mieć norweskie ID.

                  Z artykułu BBC - "In the past, your salary was published in a book. A list of everyone's income, assets and the tax they had paid, could be found on a shelf in the public library. These days, the information is online, just a few keystrokes away." "People now have to log in using their national ID number in order to access the data on the tax authority's website, and for the last three years it has been impossible to search anonymously."

                  • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 01:00
                    Ciekawe.
                    Zupełnie nie do wyobrażenia w Polsce.
    • kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:19
      Wiem mniej więcej ile zarabiają moi współpracownicy. Znam zarobki rodziców, meza. Uważam, że brak informacji o zarobkach jes głównie w interesie pracodawcy.
    • little_fish Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:37
      Jestem nauczycielką - wszyscy wiedzą lepiej ode mnie, ile zarabiam 😁
      • mamkotanagoracymdachu Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:39
        To akurat chyba jest informacja publicznie dostępna?
        • little_fish Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:01
          Teoretycznie? Oczywiście 😁
      • grey_delphinum Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:41
        🤣
      • chococaffe Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:57
        Wiadomo ile - za dużo! wink
    • podaje_haslo_okon Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:40
      Wiem ile zarabia partner, współpracownicy, znam emeryturę mamy (i części jej koleżanek 🙃), a co do przyjaciół, to różnie. Jedni mają otwarte podejście i z tymi rozmawiam o zarobkach, z innymi nie. A co do jawności zarobków, to mam mieszane uczucia. Mam przyjaciółkę, która zna moje zarobki (pracowała w tej samej firmie) i mogłaby być moja księgową, co się widzimy, to podlicza mi wydatki, zarobki i robi rachunek sumienia. Więcej takich osób w otoczeniu nie zniosę, więc może to i dobrze, że nie wszyscy wiedzą ile zarabiam.
    • taje Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:56
      Transparentność zarobków jest zdecydowanie w interesie pracowników. Pracodawcom jest to oczywiście nie na rękę i niekiedy wpisują do umów o pracę zobowiązanie do zachowania poufności (nie jestem zresztą do końca przekonana, że skuteczne w polskim prawie pracy…).
      • droch Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 00:43
        Moim zdaniem - transparentność zarobków byłaby w interesie przeciętnych pracowników, czyli w sumę większości, Jednak zarobki jednostek wyróżniających się, wybitnych siłą bezwładności byłyby zrównywanie do średniej. Szanowne emamy są w większości wąskimi specjalistka,i, zatem...
        • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:36
          Bez kitu pracodawcy korzystają na tej niejawności jak mogą. Moją poprzednią pracę rzuciłam, bo frustracja sięgnęła zenitu, gdy okazało się, że koleżanka z biurka obok zarabia 80 procent więcej ode mnie. Serio, rozumiem rok dłuższy staż, ale 80 %?! A laska była po prostu bardziej bezczelna i lepsza w negocjacjach. I torpedowała wszystkie moje podwyżki, jednocześnie bezczelnie zrzucając na mnie swoje obowiązki.
          W nowej pracy mam w pokoju dziewczynę z dłuższym o dwa lata stażem, ogarniętą jak diabli i zarabiającą tysiaka mniej niż ja. Smutne.
          • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:23
            trampki_w_kwiatki napisała:

            > W nowej pracy mam w pokoju dziewczynę z dłuższym o dwa lata stażem, ogarniętą j
            > ak diabli i zarabiającą tysiaka mniej niż ja. Smutne.

            Bardzo częste w korpo - nowi pracownicy zarabiający więcej niż starzy.
            O wiele łatwiej też negocjuje się podwyżki w czasie zmiany firmy niż w stałym miejscu pracy.
            • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:29
              Nie tylko w korpo, u mnie (nie korpo) jest tak samo.
            • mamkotanagoracymdachu Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:35
              Sama tak zatrudniałam. Pewnie, ze wolałam dać podwyżkę dobremu pracownikowi, ale kiedy dramatycznie potrzebowaliśmy dodatkowych rak do pracy, a stawki na rynku są jakie są, nie bardzo miałam wybór. Starałam się potem wyrównać to jakoś starym, ale różnie bywało.
              • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:43
                mamkotanagoracymdachu napisała:

                > Sama tak zatrudniałam. Pewnie, ze wolałam dać podwyżkę dobremu pracownikowi, al
                > e kiedy dramatycznie potrzebowaliśmy dodatkowych rak do pracy, a stawki na rynk
                > u są jakie są, nie bardzo miałam wybór. Starałam się potem wyrównać to jakoś st
                > arym, ale różnie bywało.

                Identycznie mówi moja szefowa - że jak pilnie potrzebuje pracownika, to godzi się na jego warunki, choć jest świeżakiem. I dlatego starzy pracownicy odchodzą, no chyba że są na tyle potrzebni staremu pracodawcy, że dostają dużą podwyżkę. Choć ja uważam, że nie ma ludzi niezastąpionych.
            • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:35
              Nie jestem w korpo. Duża firma, bardzo. Ale nie korpo.
              • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:42
                trampki_w_kwiatki napisała:

                > Nie jestem w korpo. Duża firma, bardzo. Ale nie korpo.

                O, to coś pomyliłam, wydawało mi się, że zmieniałaś januszeks na właśnie korpo.
                • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 18:54
                  Zmieniłam januszeksa na polski biznes ale taki z przytupem. Jestem serio w niebie, że tak powiem, pod względem prawa pracy i kultury organizacyjnej.
            • kokosowy15 Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 19:36
              Zaraz, zwolenniczki prawdziwego kapitalizmu wypisywały, że premiowana jest wykształcenie, umiejętności, wydajność pracy - a tu okazuje się, że decyduje moment rozpoczęcia pracy, bezczelność itp?
          • droch Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:48
            Moją poprzednią pracę rzuciłam, bo frustracja sięgnęła zenitu, gdy okazało się, że koleżanka z biurka obok zarabia 80 procent więcej ode mnie.

            Przecież w przypadku jawności zarobków w najlepszym razie dostałabyś +15%, ale koleżanka -30%. Finansowo na plus byłabyś Ty i… pracodawca.
            • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:17
              Słuszna i przytomna uwaga.
            • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 18:57
              Ona Zarabiała powyżej rynku. Ale ja poniżej. Koleżanka umiała dobrze zarządzić budżetem całej naszej komórki organizacyjnej, ze szkodą dla kilku osób.
              Przez jej spryt i głupotę szefa, odeszłam ja, a na miejscu zostało kilka sfrustrowanych osób. Na moje miejsce przyszła osoba, która dostała więcej ode mnie, ale która robi ode mnie mniej. Gdzie tu jest zysk z niejawności płac?
            • kokosowy15 Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 19:37
              Niekoniecznie. Widocznie koleżanka dysponowała atutami nieosiągalnymi dla autorki.
      • engine8 Re: Transparentność zarobków 15.02.22, 00:39
        Transparentonsc nie jaest w interesie ani procodawcy ani procownika

        Wyobraz sobie ze dostalas prace z ktorej i z zarobkow jestes zadowolona.
        I teraz wyobraz sobie ze ktos ci pokazuje dokladnie ile zarabiaj twoi wspolpracownicy i ze oni zarabaiaj wiecej niz ty?
        • taje Re: Transparentność zarobków 15.02.22, 12:12
          Bardzo cenna informacja - oczywiście, że chciałabym wiedzieć bo to znak, że można negocjować podwyżkę. Może to też być sygnał, że słabo negocjuję albo, że rynek (albo ten konkretny pracodawca) wyżej wycenia inne kompetencje/profil i to też cenna dla mnie informacja. Brak transparentności zarobków jest zawsze w interesie pracodawcy.
          • engine8 Re: Transparentność zarobków 16.02.22, 01:55
            To moze byc znak tego ile dla firmy jestes warta? I teraz jestes niszczesliwa a proba negocjaci na bazie ze inni maja wiecje moze sie skonczyc kiepsko? A wszystko tak dobrze bylo...
            To prawda ze sekret zarobkow jest w interesie pracowdawcy wlasnie dlatego ze niekrzy ludzi ni epotrafi zrozumiec ze akurat to co robia jest dla firmy mniej warte .. dlatego ze jeli zaklad ma wartosciwego i niewystarczajaco zarabiajcego pracownika to bardzo czesto sami to korygujaa ponieaz rynek spwoduje to ze znajdzie lepiej platna prace gdzies indziej.
            Ja kiedys tak mialem i w momencie kiedy zlozylem wymowienie to szef mowi "alez my ci zaplacimy tyle samo co ci daje konkurencja". Na co ja zapytalem. "A dlaczego nie zrobiliscie tego wczesniej? - Teraz za pozno.."
            Ale jesli sie wie ze jest sie wiecej wartym to oczywoscie dobrze wiedziec i wykorzystac dobry moement aby to "skorygowac"
            Obecnie jest tyle informacji na temat zrobkow w roznyc firmach ze zwykle sie wie z dos duzo dokladnoscia ile i za co placa.. No i zawsze nalezy spojrzec na to ze strony pracodawcy i zapytac "Ile ja rzeczywoscie jestem wart dla nich? I czy mzna mnie latwo zastapic kims kto przyjmie mniej?
            Osobiscie nigdy nie dazylem aby wiedziec ile zarabiaja moi koledzy - najwazniejsze bylo czy ja sam uwazalem ze to jest fair.
            • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 07:11
              Widzisz, a my mamy managerów którzy przychodzą i mówią "słuchajcie, moi ludzie zarabiają poniżej rynku. Podnieśmy im wynagrodzenia x procent, bo uciekną. Rekrutacja jednego człowieka kosztuje u nas średnio 10 tyś. Wdrożenie też swoje trwa i zmniejsza efektywność zespołu na jakiś czas. Jak pracodawca jest łebski, to pilnuje, żeby jego ludzie nie zarabiali poniżej rynku, a nie żeby zarabiali identycznie. Ale jak robi tak, że Kasia i Jadzia mają dokładnie te same obowiązki i tak samo je wykonują, ale przy podobnym stażu mają 60 procent różnicy w wynagrodzeniu, bo się Jadzia nie zorientowała, że jest więcej warta na rynku, to jest niehalo.
              • bywalec.hoteli Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 07:46
                trampki_w_kwiatki napisała:

                > Widzisz, a my mamy managerów którzy przychodzą i mówią "słuchajcie, moi ludzie
                > zarabiają poniżej rynku. Podnieśmy im wynagrodzenia x procent, bo uciekną. Rekr
                > utacja jednego człowieka kosztuje u nas średnio 10 tyś. Wdrożenie też swoje trw
                > a i zmniejsza efektywność zespołu na jakiś czas. Jak pracodawca jest łebski, to
                > pilnuje, żeby jego ludzie nie zarabiali poniżej rynku, a nie żeby zarabiali id
                > entycznie. Ale jak robi tak, że Kasia i Jadzia mają dokładnie te same obowiązki
                > i tak samo je wykonują, ale przy podobnym stażu mają 60 procent różnicy w wyna
                > grodzeniu, bo się Jadzia nie zorientowała, że jest więcej warta na rynku, to je
                > st niehalo.

                To musi być zatem fajna branża, że pracodawcy nie myślą ile zaoszczędzą na tym, że pracownika jakiś czas nie będzie i zatrudni się młokosa za połowę stawki.
                • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 10:18
                  Z młokosem za połowę stawki też jest nie do końca tak.
                  Z informacji od znajomych, którzy rekrutują do swoich zespołów, młodzi przychodzą z mocno wysokimi oczekiwaniami finansowymi (akurat uważam, że to jest spoko - oczekują stawek adekwatnych do kosztów życia - ale pewnie z perspektywy osoby, która musi obsadzić wakat, a ma budżet x pewnie to już średnio komfortowo).
                  Zgadzam się z trampkami - duża rotacja pracowników jest kosztem, więc teoretycznie powinno bardziej opłacać się pilnowanie, by stawki obecnych pracowników nie odstawały od rynku, bo jak ludzie odejdą, to poniesiesz koszty rekrutacji, nadgodzin, wdrażania itp, a finalnie prawdopodobnie i tak będziesz musiał podnieść pensje.
                  • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 10:21
                    Dlatego też w niektórych firmach robi się wewnętrzną ewaluację wynagrodzeń, żeby wyrównać tym, którzy zarabiają za mało i też korzysta z badań rynku w zakresie stawek w danym mieście.
                    • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 22:39
                      Otóż właśnie.
                  • droch Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 10:53
                    (...)duża rotacja pracowników jest kosztem

                    Nadmierne zasiedzenie się pracowników również może pociągnąć firmę w dół. Rotacja w sensownym rozmiarze jest korzystna. I dla firmy, i dla rynku pracy.
                • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 22:51

                  > To musi być zatem fajna branża, że pracodawcy nie myślą ile zaoszczędzą na tym,
                  > że pracownika jakiś czas nie będzie i zatrudni się młokosa za połowę stawki.
                  >
                  >
                  Akurat pracuję w branży, która zatrudnia głównie specjalistów. I to w większości takich drogich. Za połowę stawki to się bierze ludzi na przyuczenie, bo jak masz kontrakt za miliony to młokos może takiego syfu narobić, że nie tylko ten klient się wkurzy, ale też następni klienci się rozmyślą.

                  Szef Januszeksu, dla którego niedawno robiłam, na wieść o tym, że odchodzę powiedział: "nie ma ludzi niezastąpionych". I miał rację. W moje miejsce jednak musiał zatrudnić osoby na 150 procent mojego etatu, za łączną kwotę 175 procent mojego wynagrodzenia. A i tak wiem od dziewczyn, że wiele spraw po prostu leży i czeka aż się może kiedyś następczynie przyuczą. Czy to był taki deal zatem, żeby mi nie podnosić wynagrodzenia, gdy chciałam 30 procent więcej? No nie wiem.
                  • bywalec.hoteli Re: Transparentność zarobków 17.02.22, 23:35
                    Trampki w kwiatki, czyli zmieniłaś Januszex na korpo? smile Gratuluję!

                    Zdradzisz jaka branża? IT może? smile
                    • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 18.02.22, 18:23
                      Zamieniłam Januszeksa na dużego rodzimego pracodawcę z prawdziwego zdarzenia smile

    • zwyczajnamatka Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 22:57
      Nie mam z tym żadnego problemu, normalnie rozmawiam o swoich zarobkach. Wiem ile zarabia moje rodzeństwo i ich małżonkowie. Wiem ile emerytury mają rodzice. Zarobki niektórych znajomych też znam, jednych dokładnie co do złotówki, a innych w przybliżeniu. Nie wiem natomiast ile zarabia mój partner, bo to jest co miesiąc inna kwota i nie nadążam za tym. Uważam, że zarobki powinny być jawne.
    • taje Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 23:06
      I jeszcze - z moich obserwacji wynika, że zazwyczaj problemu z ujawnianiem zarobków nie mają osoby, które skarżą się na ich wysokość. Te, które zarabiają dużo, zazwyczaj wręcz przeciwnie.
    • ludzikmichelin4245 Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 23:44
      Zarabiam niekontrowersyjnie, nie mam problemu. Sama nie pytam, inni ludzie różnie - niektórzy sami mówią, niektórzy nie.
    • ichi51e Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 23:54
      a na czym ona zarabia? bo przedszkole rzekomo nie - z tej swojej fundacji?
      • mamkotanagoracymdachu Re: Transparentność zarobków 12.02.22, 23:57
        Na projektach z zakresu hr i współpracach na insta. Mówi o tym wprost.
        • ichi51e Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:01
          kiedyś śledziłam potem się wkurzylam o cos i przestałam i teraz z zasady nie wchodzę na profil. Chyba w sumie poszło o to ze zaczęła tam za dużo swoich przemyśleń (flądr) wrzucać a mnie ciekawiła ta córeczka i autyzm.
          • ichi51e Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:02
            (tldr)* 😞
      • roks30 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:45
        I prowadzi Miasto Kobiet na tvn style. 😊
    • kaki11 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 00:12
      Dokładnie wiem ile zarabia moja mama, bo jestem jedyną osobą z dostępem do jej konta bankowego i ogarniam jej przelewy czy internetowe zakupy, więc nie da rady żebym nie wiedziała. Mam świadomość ile zarabia mój mąż - może nie co do złotówki w każdym miesiącu (bo to się zmienia, choćby czy pracował w danym miesiącu na noc albo czy był na nadgodzinach i ile) ale wiem jaką ma stawkę i jakiego rzędu to kwoty. Mniej więcej wiem ile zarabia grupa moich najbliższych przyjaciół bo czasem o tym gadamy ale tu już totalnie bez szczegółów -na zasadzie raczej wiem, że to jest w okolicach 5 000 niż że to dokładnie 4 900zł oraz wiem ile zarabiają moi współpracownicy bo u nas jest dość przeźroczysta siatka wynagrodzeń.
      Jestem wstanie napisać i powiedzieć ile zarabiam kiedy to jest dwustronne. Nie będę mówić wprost ile zarabiam w rozmowie z kimś kto mi tego nie mówi, ale jeśli o tym rozmawiamy o tym otwarcie, nie mam problemu. Z tego tytułu nie podam stawki na forum. Inna kwestia- mnie pewnie mówi się o tym łatwiej, bo mam mało kontrowersyjne zarobki.
      A co do ogólnej transparentności zarobków, hymmm widzę tu i plusy i minusy, ale uważam że w niektórych sytuacjach było by to fajne - choćby dobrze by robiło na podział zarobków w firmach.
    • princy-mincy Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 00:51
      Nie widzę potrzeby rozmowy o finansach z osobami innymi niż mój mąż.
      Nie bardzo rozumiem, po co znajomym taka wiedza. U nas nikt nie pyta.
      • bywalec.hoteli Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 01:40
        Ech, a Michał Szafranski ma ciezkie miliony a się z liczbami nie kryje:

        jakoszczedzacpieniadze.pl/jak-inwestuje-w-2022-roku-zeby-pokonac-inflacje#more-17662
    • olkka_99 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 07:48
      Już kiedyś napisałam ile zarabiam i nie mam problemu z powiedzeniem tego najbliższym ludziom. W zasadzie, to oni wiedzą ile, w związku z tym nie ma na tym tle nieporozumień. Wiem jaką emeryturę dostają moi rodzice i ile zarabia mój partner.
      Dość otwarcie na temat zarobków rozmawiam też z częścią najbliższych znajomych, jednak bardzo brakuje mi transparentności wynagrodzeń w miejscu mojej pracy. Składanie dokumentów do polskiego i dyskusje w firmie na ten temat ładu tylko upewniły mnie w tym, co od dawna podejrzewałam - zarabiam mniej niz inni za taką samą pracę sad
      • olkka_99 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 07:49
        do polskiego ładu - ulgi dla klasy średniej mialo być
        • magia Re: Transparentność zarobków 19.02.22, 05:34
          To akurat nie musi świadczyć o tym, że ktoś zarabia więcej, a jedynie, że razem ze swoim małżonkiem przekraczają drugi prog, albo jest najmniejsze ryzyko, że przekroczą.
    • ginger.ale Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:22
      Wiem ile zarabia mąż, jaką emeryturę mają moi rodzice (i ile im zabrał polski nieład) i teściowie. W pracy znam rząd zarobków innych.
    • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:28
      W firmie nie, bo nie mogę, wiadomo. Chyba, że z ludźmi, którzy też mają dostęp do wysokości płac. Ze znajomymi owszem, dość otwarcie poruszamy ten temat. Bardzo mi to pomogło przy ostatniej rekrutacji, bo znałam dokładne siatki płac w moim mieście i mojej działce.
    • lot_w_kosmos Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:48
      Mało osób z otoczenia zna nasz pełny ststus finansowy.
      Transparentność? Nieeeee.
      Ludzie hodują w sobie pokłady zawiści o pieniądze.
      • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:00
        >Ludzie hodują w sobie pokłady zawiści o pieniądze.

        Oczywiście. Ludzie nie wybaczają dwóch rzeczy - dużej urody i dużych pieniędzy (i żeby było jasne - ja nie mam ani jednego, ani drugiego 😀).
        Pytania od niezbyt znajomych osób "a ile zarabiasz" uważam za chamskie i zawsze mam ochotę odpowiedzieć "a co cię to obchodzi?". W miejscu pracy to zawsze kwas, zawsze. Bo każdy uważa się za pracownika roku. Z drugiej strony - jak najbardziej są jeszcze miejsca, gdzie pensja w pewnym stopniu zależy od kogo kocham, kogo lubię, życie.
        • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:13
          Ja nie uważam się za pracownika roku. Umiem ocenić kiedy ktoś jest za nisko w stosunku do mnie wynagradzany a kiedy za wysoko. Często niestety menagement albo pracodawca w chuja tnie i grzeczne dziewczynki dostają za mało bo nie są wyszczekane.
          • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:20
            Ja uważam, że dla grzecznych dziewczynek to jest lekcja życia, zawsze mogą negocjować/ zmienić pracę. Praca to nie pańszczyzna.
            • kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:41
              ale to mozna wiedziec dopiero jak mniej wiecej zna sie wynagrodzenie wspolpracownikow. System opiera sie na tym, ze grzeczna dziewczynka nie wie , ze zarabia mniej niz inni i nie powinna sie dowiedziec.
              • sol_13 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:52
                Dziewczynka powinna znać swoją wartość jako pracownika, umieć się wycenić rynkowo i dążyć do takich zarobków. Nie potrzeba do tego szczegółowej wiedzy, ile zarabia kolega z zespołu.
                • kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:57
                  przypominam, ze jednym z zalozen wolnego rynku jest pelna informacja po stronie popytu i podazy. Wycena czegokolwiekl, jest w glownej mierze oparta na znajomosci cen rynkowych innych porownywalnych produktow. Jak mozna znac swoja wartosc nie majac inforamcji ile zaraiaja inni na danych pozycjach?
                  • droch Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:10
                    Że co? Na wolnym rynku znane są warunki kontraktów (w szczególności finansowe) zawieranych przez prywatne podmioty, jeśli ich ujawnianie nie jest wymagane szczegółowymi przepisami?
                    Przecież to wręcz ułatwiłoby zmowy cenowe...
                    • kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:20
                      Tak, model wolnorynkowej konkurencji doskonalej jest oparty na zalozeniu doskonalej informacji ktora dysponuja zarowno sprzedajacy jak i kupujacy.
                      • trampki_w_kwiatki Re: Transparentność zarobków 14.02.22, 18:59
                        O, to, to.
    • ritual2019 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:54
      mamkotanagoracymdachu napisała:


      > Uważacie, ze przejrzystość w tematach finansowych to krok w dobra stronę? Bylyb
      > yscie w stanie napisać tutaj obcym ludziom, ile zarabiacie?

      Co kto lubi. Nie pokazuje publicznie ile zarabiam tak jak nie pokazuje publicznie co mam w domu, w szafach itd.
      • ritual2019 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:55
        A transparentnosc finasowa jest pozadana u osob publicznych np politykow.
    • extereso Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 08:59
      Wiem ile zarabia mąż i córka. Nie wiem ile brat i bratowa ( u nich się zmienia, ale ja w ogóle nie wiem, nawet mniej więcej, nie mówią to nie pytam). Wiem ile moje przyjaciółki. Ja mówię jak ktoś pyta, a nie pytana czasem mężowi mówię ile w danym miesiącu zarobiłam, ale rzadko, jak potrzebne do jakichś wyliczeń.
    • sol_13 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 09:59
      Wiem ile zarabia mąż (chociaż mamy osobne konta), najlepsza przyjaciółka , ile rodzice mają emerytury. Z innymi, dalszymi osobami o tym nie rozmawiam, nie wiem np., ile zarabia mój teść. Uważam, że nie wypada o to pytać i o tym rozmawiać. W mojej pracy/pracach nigdy się nie rozmawiało o zarobkach, ale to chyba kwestia branży, bo np u mojej mamy (cale życie w urzędzie miasta) wszyscy wszystko o wszystkich wiedzieliwink
      Publikowanie w mediach spolecznosciowych wyciagów z rachunków pominę, bo to dla mnie jakaś abstrakcja.
      • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:04
        >Uważam, że nie wypada o to pytać i o tym rozmawiać.

        Ja przyznam, że uważam podobnie. Dla mnie to pytanie "ile zarabiasz?" stoi blisko pytania "a dlaczego nie macie dzieci?" Oczywiście stopień zażyłości w relacji ma też znacznie, ale gadanie o tym ze znajomymi? Cringowe, jak powiedziałby mój syn.
    • ichi51e Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:11
      No dobra - a kto by się zgodził na układ - pełna transparentność widełki zależnie od stanowiska i w firmie będzie reorganizacja - uśrednia - jednym obniża drugim podniosą - kto się pisze na cos takiego?
      • jolie Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:16
        Proste - nikt. Dlatego ta transparentność to utopia, bo za dużo ludzi (pracowników) ma z tego korzyści. Ja nie oddałabym ani złotówki.
      • kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:17
        Zapewne nikt i mialby racje. Jednak majac swiadomosc ile na danym stanowisku zarabiaja inni mialby mozliwosc poszukania innej pracy, negocjacji lub akceptacji danej placy jako adekwatnej.
        • sasanka4321 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 14:36
          kandyzowana3x napisała:

          > Zapewne nikt i mialby racje. Jednak majac swiadomosc ile na danym stanowisku za
          > rabiaja inni mialby mozliwosc poszukania innej pracy, negocjacji lub akceptacji
          > danej placy jako adekwatnej.

          A nie majac tej swiadomosci nie ma mozliwosci poszukania innej pracy lub negocjacji?

          Jesli chcesz wiedziec, ile zarabiaja inni - zapytaj ich. Jesli nie chca powiedziec, maja do tego prawo, poki nie sa oplacani z podatkow.

          Ja mam firme. Kazdemu place inaczej. Takze pracownikom wykonujacym bardzo podobna prace. Ludzie sie roznia. Place ustalam zgodnie z tym, jak bardzo mi na pracy tej osoby w mojej firmie zalezy. Jak trudno byloby ja zastapic. Sa ludzie, ktorych chce koniecznie miec - ktorzy pchaja te firme do przodu. Sa tez tacy, ktorzy jak sa, to sa i robia to, co maja w umowie, jesli odejda, to bez problemu znajde sobie kogos innego na ich miejsce i nie zauwaze roznicy.
          Jakos w watkach o nianiach emamy zauwazaja, ze nianie sa rozne, i mimo ze obowiazki dostaly te same, to jedna chcemy zatrzymac koniecznie a drugiej sie pozbyc, mimo ze dziecko zaopiekowane.

          Jak w szkole nauczyciel oglosi publicznie oceny z klasowki to tez jest placz rodzicow, ze jak to, jakim prawem, rodo, zlamanie zasad i policja niemalze przyjsc powinna. Czemuz to?
          • kandyzowana3x Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 14:42
            przeciez nikt, nigdzie nie twierdzi, ze wszyscy maja zarabiac po rowno i ze pracodawca musi oglaszac kto ile zarabia. Ja po prostu sadze, ze robienie z zarobkow tematu tabu sluzy bardziej pracodawcom niz pracownikom.
      • sol_13 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:18
        U nas tak kiedyś zrobili przy fuzji. Tzn transparentności nadal nie bylowink ale jedni mieli podniesione, drudzy obniżone żeby teoretycznie zrównać dla danego stanowiska. Nie mieliśmy wiele do gadania, tzn można było nie przyjąć zmienionych warunków, co wiązało się z wypowiedzeniem umowy.
    • sophia.87 Re: Transparentność zarobków 13.02.22, 10:15
      Wiem ile zarabia i wydaje mój mąż poniewaz to ja zajmuję się finansami naszej rodziny.
      Ze znajomymi o tym nie rozmawiamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka