Covidowy zawrót głowy

17.02.22, 14:44
Czyli covidianie w natarciu wink

Byłam niedawno na południu Europy, w samolocie spotkałam znajomą, taką luźną znajomą ale mamy się na fb.
Z jej relacji z ostatnich dwóch lat = covidianka pełną gębą - opcja lockdown forever, maski zawsze i wszędzie, dzieci jest zamaskowane zawsze i wszędzie, posty o okropnych antyszczepionkowcach - jej szczepienia dokładnie relacjonowane w fb, pokazała nawet swój kod qr big_grinbig_grinbig_grin. Widzi mnie na pokładzie, ja z jednej strony korytarza ona z drugiej, ona ściaga maskę ( ja swoją i tak miałam na brodzie) i gadamy tak z godzinkę co tam słychać. Ona o antyszczepionkowcach i że nigdy nie wyjdziemy z pandemii ja ukrócam temat i zmieniam na inny, a ta znowu, że zdalne musi być w szkołach do końca roku bo umrzemy - ja ukrócam temat i zmieniam na inny, za trzecim razem mówię, że muszę się zdrzemnąć - w myślach heeeelp, ratunku, ayudaaa bo resztę podróży będę musiała słuchać o covidzie wink ona leci do Włoch bo tam jest bezpiecznie big_grinbig_grinbig_grin...

Dzisiaj do mnie dzwoni i mówi, że muszę iść na test bo ona sobie zrobiła i ma dodatni a przecież trochę razem poprzebywałyśmy, właściwie to przyznała, że lecieła z bólem gardła i w sumie to głową ją bolała, na miejscu też się źle czuła ale chodziła i zwiedzała i grzecznie green pass pokazywała. Ja zgryźliwie mówię - toś trochę Włochów pozarażała wink ona na to, że nie zaraziła nikogo bo 3 razy szczepiona.
Ech.
    • simply_z Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 14:47
      moja kol tez w sumie ciekawy przypadek. Obie jestesmy zaszczepione, certyfikaty, cuda wianki, przeszlysmy covida i..ona nie umowi sie na kawe, bo przeciez wirus, no nie , odwoluje spotkania. Za chwile leci do Hiszpaniiwink

    • andaba Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 14:52

      No ja właśnie tego nie rozumiem - dlaczego wszędzie mówią, że zaszczepiony = bezpieczny dla innych. .Bo jak jeszcze jestem w stanie łyknąć argument o niezapychaniu szpitali, to już o braku roznoszenia nie.
      Przecież to jest zupełnie pozbawione logiki. Jesteś zakażony = zarażasz innych. Im lżej chorujesz, im częściej machasz certyfikatem, tym więcej osób możesz dziabnąć.
      • kamin Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:01
        Im lżej chorujesz tym rzadziej kaszlesz, kochasz, pocierasz piekące oczy więc mniej rozsiewasz. Ale gwarancji nietykalności po szczepieniu nie masz, więc przy bólu gardła i głowy wypadałoby się przetestować.
        • andaba Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:07
          Im lżej chorujesz tym łatwiej udajesz, że ci nic nie jest i latasz po mieście (albo i po świecie).
          • arista80 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:11
            Zupełnie tak jak przed pandemią. Kto się czuł źle siedział w domu, a kto czuł się dobrze latał po mieście.
            • andaba Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:15
              No właśnie.
              Przed pandemią.
              I jakoś wtedy było dobrze. Nie wymarliśmy, przeciwnie, coraz gęściej na tym świecie.
              • araceli Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:38
                andaba napisała:
                > No właśnie.
                > Przed pandemią.

                Pierdzikanapy może siedziały w domu - reszta zasuwała do pracy.


                > I jakoś wtedy było dobrze. Nie wymarliśmy, przeciwnie, coraz gęściej na tym świ
                > ecie.

                > tysięcy trupów a wy nadal: 'nic się nie stało' big_grin
              • marta.graca Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 13:06
                Andaba, może jak jesteś gospodynią domową, to możesz sobie pozwolić na siedzenie w domu przy złym samopoczuciu, ale nie każdy tak miał przed pandemią i nie każdy tak ma teraz.
        • triss_merigold6 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:29
          Ale wiesz, że Omicron czy co tam jest teraz modne, może być w wersji bez kaszlu?
        • ykke Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 18:08
          kamin napisał(a):

          > Im lżej chorujesz tym rzadziej kaszlesz, kochasz, pocierasz piekące oczy więc m
          > niej rozsiewasz. Ale gwarancji nietykalności po szczepieniu nie masz, więc przy
          > bólu gardła i głowy wypadałoby się przetestować.

          😆😆. A ponoć najbardziej zaraza się przed wystąpieniem objawów. Stąd tez przecie konieczność masek- bezobjawowi też zarażają 😊. W przypadku zaszczepionych juz to nie obowiązuje ?😃
          • hope_25 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 18:23
            ykke napisała:

            >
            > 😆😆. A ponoć najbardziej zaraza się przed wystąpieniem objawów. Stąd tez prze
            > cie konieczność masek- bezobjawowi też zarażają 😊. W przypadku zaszczepionych
            > juz to nie obowiązuje ?😃
            >
            >

            W przypadku zaszczepionych teoria co chwilę się zmienia, tak jak akurat pasuje. Niestety covidianie chyba zatracili resztę zdrowego rozsądku, jeśli dalej wierzą w ten pandemiczny cyrk big_grin
    • arista80 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 14:56
      Moja teściowa była covidianką dopóki się nie zaszepiła. Od tej chwili ma wywalone na wszystko. Całą zimą przełaziła z katarem i chrypą, a pracuje wśród ludzi. Raz zażartowałam, że może by się tak przetestowała to powiedziała, że jest zaszczepiona i już jej nic nie grozi.
      A tak jeszcze odnośnie Włoch, gdzie mieszkam: owszem jest zamordyzm jeśli chodzi o szczepienia i green passy. Natomiast ci co są zaszepieni zaczynają mieć luzy w kwestii covida. Po kontakcie z zaszczepionym nie podlegają juz kwarantannie, zaszczepione dzieci też nie muszą już iść na zdalne w przypadku pozytywnych przypadków w klasie. Moja córka jest już w pełni zaszczepiona i pomimo, że w jej klasie były ostatnio przypadki pozytywne, ona prowadzi normalne życie. I to mi się podoba.
      • arkanna Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 14:59
        Przeoczyłam chyba że w Polsce już nie ma kwarantanny z kontaktu, więc zaszczepiony czy nie i tak śmiga wśród innych .
        • arista80 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:03
          Nie wiem jak w Polsce, we Włoszech do świąt Bożego Narodzenia osoby po kontakcie z zakażonym musiały iść na kwarantannę. Od mniej więcej świat (nie pamiętam dokłądnie daty dekretu), jak są zaszczepione, już nie muszą. Te przepisy weszły akurat jak młodszemu wyszedł pozytywny test, przez co mimo zakażonego w domu oboje mogliśmy prowadzić normalne życie (mąż normalnie chodził do biura).
      • madami Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:11
        Przynajmniej macie jakieś korzyści ze szczepienia wink

        Z drugiej strony - ide do włoskiej knajpy, takiej bardzo popularnej, tłum ludzi przed wejściem, pokazuję green pass, ok wchodze do środka, w sali jest z 50 osób, siedzący przy stołach nie mają masek - ale swobodnie gadają i śmieją się, każdy kto wstaje od stolika maskę karnie zakłada, choćby miał przejśc 1 m, taki festiwal zakładania i ściągnia, przy czym większośc tych swoich dziobów i tak rzuca na stół. W Polsce w większości knajp tego nie ma, w moim mieście do moich knajp po prostu się wchodzi wink i nikt nie robi szopki.
        A w małych knajpach we Włoszech masek zero a dystans ujemny jak kiedyś wink
        • arista80 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:15
          Z tymi green passami w lokalach to jest trochę paradoksów. Np. w barze, green pass jest wymagany aby usiąść przy stoliku, ale jak ktoś się chce napiś kawy przy ladzie to już nie. A największy tłok jest zawsze przy ladzie, bo ludzie pijąc kawę gadają ze sobą, żartują. Przy ladzie jest zawsze największa socjalizacja a miejsca zwykle mało.
          • madami Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:24
            TAK! DOkładnie - stoją i krzyczą do siebie udając, że piją kawę wink ale spoko, tam nie ma wirusa, jak stoisz i zbliżasz usta do filiżanki nie musisz mieć maski ani passu, jak siedzisz przy stoliku i wrzeszczysz na pół sali spokojnie maska ci nie potrzebna bo wtedy niczym nie zarażasz ale pass już tak, jak idziesz do bagna, które jest 1 m od stolika to zakładasz maskę bo zarażasz...
    • chococaffe Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 14:59
      O, jest nasza seryjna kłamczucha wink
      • andaba Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:02
        A kim są ci, którzy twierdzą, że zaszczepiony = bezpieczny dla innych?

        • arista80 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:08
          Większość rządów luzuje przepisy antycovidowe, co ja odbieram tak: zaszczepiony nie jest bezpieczny, ale nie jest śmiertelnie niebezpieczny. Jesli trafi na drugiego szczepionego, to ten drugi co najwyżej będzie miał przeziębienie.
        • chococaffe Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:22
          ona dobrze wie o jakie kłamstwa mi chodziwink
    • hope_25 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 15:51
      Bo covidianie to osoby pozbawione rozumu. Co widać na forum big_grin
      • madami Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:22
        oj widać widać wink
        • chococaffe Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 10:59
          jak miło widzieć rzecz oczywistą czyli przymierze trolli - klamcówsmile
    • pitupitt Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 16:01
      Starcia kowidianie vs filarze są fascynujące jak kolejny odcinek "Klanu"...🥱🤦
      • pitupitt Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 16:01
        Foliarze
    • mamamisi2005 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 16:03
      Fascynujące. Czekam na dalsze odcinki 👍🏼
    • ajr27 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:25
      Widzę, że podniecasz się tematem 100 x bardziej od koleżanki. Nie przenoś na innych ludzi swoich emocji, to niedojrzałe. Wystarczy zrobić test. Skoro nie miałaś maski, to prawie pewne, że zaraziłaś się
      • madami Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:27
        Ależ spokojnie, żadnego testu nie będę robić. Nabijam się tylko z głupoty covidian wink a jest się z czego śmiać, choć nie wiem czy śmieją się ludzie, których koleżanka zaraziła... może ktoś umrze, ale cóż...
        • ajr27 Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 18:19
          Ciebie na pewno zaraziła, pośmiej się z siebie.
          • madami Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 10:42
            Ja się czuję znakomicie wink ale dla ciebie jak widać chodzenie i rozsiewania wirusa po świecie jest super i fajne co?
            • ajr27 Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 11:39
              Siedzę na izolacji teraz, daruj sobie i mnie nie dobijaj😜
            • marta.graca Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 13:09
              A co, ma jeszcze się ubiczować za twoją koleżankę?
              • ajr27 Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 18:22
                Moją? Jaką moją?
                • marta.graca Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 20:24
                  Drzewko szaleje, ja odpisywałam do madami.
    • araceli Re: Covidowy zawrót głowy 17.02.22, 17:33
      Ach te fantazje senne antykoronaświrów! Bez covida wasze życie byłoby taaaaakie nudne...
    • q_fla Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 11:19
      Spotkałaś araceli? 😂
    • wapaha Re: Covidowy zawrót głowy 18.02.22, 15:49
      Od hipokrytów i fałszywców uchowaj nas panie...
      wink
Pełna wersja