Dodaj do ulubionych

Horror na granicach

25.02.22, 23:48
Na fejsbukowych grupach ludzie donoszą o nawet 20 km kolejkach uchodźców, głównie kobiet, dzieci i ludzi starszych, bo jak wiadomo mężczyzn w wieku poborowym nie wypuszczają. I nie piszę tu o samochodowych kolejkach, to ludzie którzy przekraczają granicę pieszo. Są głodni, spragnieni i zmarznięci. Przejścia po stronie ukraińskiej są zamykane i otwierane, sytuacja zmienia się co chwilę, bo podobno system pada i rejestrują ludzi ręcznie. Ludzie się błąkają, nie wiedzą dokąd iść, koszmar sad
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Horror na granicach 26.02.22, 01:47
      A ty skad? z Olgino piszesz?
      • odnawialna Re: Horror na granicach 26.02.22, 03:01
        Wiesz, ja rozumiem podejrzliwość, ale wystarczy wrzucić mój nick w wyszukiwarkę i wszystko jasne. No nic, przynajmniej już wiem co to Olgino.
        Spokojnej i ciepłej nocy
      • asia-loi Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:19
        engine8 napisał(a):

        > A ty skad? z Olgino piszesz?

        Przecież o tym co jest w poście startowym jest w tv. Pokazują i mówią, bo to jest prawda. Problem na granicy jest po stronie ukraińskiej.
    • barattolina Re: Horror na granicach 26.02.22, 03:15
      Wystarczy wbić w googlowska nawigację odcinek Lwów - Medyka, żeby zobaczyć ze korek na granice sięga już dużo więcej niż 20km. Jest duży problem z przemieszczaniem się po Ukrainie i z dotarciem do granic PL. Nie ma tam paliwa, zdesperowani ludzie idą do granicy z bardzo daleka piechota. Często kobiety, osoby starsze i dzieci. Są wymęczeni, głodni i zziębnięci. Nie ma jak tam im pomoc, bo w okolicach Lwowa słychać już strzały. Nikt nie chce ryzykować i wjeżdżać na teren UA. Po Polskiej stronie ludzie się organizują i pomagają. Są już punkty recepcyjne. Na dworcu w Przemysłu tez całkiem sprawnie działa pomoc. Na grupach wsparcia jest wiele osób, które będąc w PL szukają transportu dla bliskich na terenie Ukrainy. Często przypadki są beznadziejne, bo masa uciekinierów utknęła gdzieś gdzie prowadzone są już walki.

      Wiem to wszystko z grupy pomocowej na FB, głównie komentarzy.
      • berdebul Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:21
        Po stronie polskiej czeka pomoc. Podobnie na Słowacji.
        Aktualnie udrożnili przejścia i ludzi idących piechotą przepuszczają, niezależnie czy system działa, czy nie.
      • rozaliaolaboga Re: Horror na granicach 26.02.22, 21:00
        A ja z grupy pomocowej na FB wiem, że ludzie jeżdżą do Lwowa cały czas, nawet teraz. Bez problemów, tzn korki są, ale mówią, że jest w miarę bezpiecznie. Hmmm.... 🤔
        • barattolina Re: Horror na granicach 26.02.22, 22:06
          Tak, dziś faktycznie tak jest. Tez mi się to rzuciło w oczy. Może ktoś przetarł szlak?
          Wczoraj w nocy był z tym duży problem.
      • 71tosia Re: Horror na granicach 27.02.22, 13:02
        Problem jest po obu stronach, tych ludzi sa tysiące (wczoraj przekroczyło granice Ok 100 tys ludzi) a rejestruje się każdego, co zajmuje kilkanscie minut, nawet przy uproszczonych procedurach, dzieci często nie maja dokumentow.
        • triss_merigold6 Re: Horror na granicach 27.02.22, 22:14
          Na polską stronę wpuszczane są również dzieci bez dokumentów.
          Chaos i presja tysięcy ludzi jest po stronie ukraińskiej, nasza SG pomaga organizacyjnie. Przypominam, że Ukraińcy muszą odsiać mężczyzn, którzy mają zakaz wyjazdu z kraju, to też zajmuje czas.
    • lot_w_kosmos Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:00
      Kosz.
      • andaba Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:04
        ???
      • morekac Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:06
        Nie, tam jest problem. Ludzie stoją po wiele godzin na zimnie, bez ciepłych posiłków. Po ukraińskiej stronie.
        • andaba Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:09
          No jest problem, jest problem z dotarciem do granicy, bo o granicy wiele osób angażuje się w rozwożenie uchodźców, a tam się boją przemieszczać, boją opuszczać rodziny, a może i brakuje paliwa ( w Polsce przy granicy też brakuje, info z pierwszej ręki od syna, który się odbił na stacji).
          Ja nie rozumiem czemu ten wątek ma trafić do kosza, bo co?
          • lot_w_kosmos Re: Horror na granicach 26.02.22, 12:56
            Bo sieje panikę i być może zniechęca Ukraińców do ucieczki.
            A problem został już rozwiązany.
            • m_incubo Re: Horror na granicach 26.02.22, 20:50
              Ale uważasz, że ci Ukraińcy idący pieszo monitorują wątki na ematce czy jak??
              • leosia-wspaniala Re: Horror na granicach 27.02.22, 19:27
                I się zniechęcą staniem w kolejce, będą woleli wracać pod ruskie ostrzały...
    • gaskama Re: Horror na granicach 26.02.22, 11:12
      Ale wiesz, że trwa wojna?
      • odnawialna Re: Horror na granicach 26.02.22, 12:54
        Wiem. Co nie znaczy, że mnie nie rusza gdy kobiety z dziećmi kilometrami idą pieszo i całą noc czekają na wejście do Polski.
        • hrabina_niczyja Re: Horror na granicach 26.02.22, 12:59
          To akurat najmniejszy problem. Idą, czekają, ale przechodzą i są już zaopiekowani. Dziś i jutro samochody jeżdżą non stop po tych ludzi. Prywatni ludzie zaoferowali pomoc w transporcie, dobrze, że jest weekend to każdy jest wolny. Szczęśliwie wszystkie przejścia są już dostępne też dla pieszych.
          • odnawialna Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:08
            Wiem i jestem podbudowana tym jak wielu ludzi z całej Polski jedziee na granicę i pomaga w przewożeniu ludzi. Tysiące ludzi oferuje pomoc, noclegi, mieszkania, domy są udostępniane za darmo. Super to jest.
            • ritual2019 Re: Horror na granicach 26.02.22, 14:37
              odnawialna napisała:

              > Wiem i jestem podbudowana tym jak wielu ludzi z całej Polski jedziee na granicę
              > i pomaga w przewożeniu ludzi. Tysiące ludzi oferuje pomoc, noclegi, mieszkania
              > , domy są udostępniane za darmo. Super to jest.

              Swietnie. A dokad ich przewoza? Zdajecie sobie sprawe ze tych ludzi bedzie przybywac bardzo szybko, to beda setki tysiecy, miliony?
              Czy polski rzad ma plan budowy obozow?
              • rozaliaolaboga Re: Horror na granicach 26.02.22, 21:03
                O kurcze, nie, nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy. Czekaliśmy na analizy i wskazówki ekspertów z UK. Zaraz przekażemy twoja uwagę rządowi polskiemu, bo oni na pewno też o tym nie pomyśleli.
                Dzięki!!!!
                • vickylove Re: Horror na granicach 27.02.22, 13:33
                  rozaliaolaboga napisała:

                  > O kurcze, nie, nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy. Czekaliśmy na analizy i wska
                  > zówki ekspertów z UK. Zaraz przekażemy twoja uwagę rządowi polskiemu, bo oni na
                  > pewno też o tym nie pomyśleli.
                  > Dzięki!!!!

                  no to ja jestem ekspertem z Wroclawia i ze mna sie podziel planem polskiego rzadu na rozlokowanie fali Ukraincow i jeszcze co dalej z nimi ma byc.

                  czekam smile
                  • konsta-is-me Re: Horror na granicach 27.02.22, 14:01
                    Ja też jestem z Wrocławia i co ma wynikać z takich postów?
                    Że rząd nie wie że będą uchodźcy ?
                    Czy może ma opublikowac już w tej chwili dokladna rozpiskę?
                    Przecież to wszystko jest na świeżo, wojna się TOCZY, o co w ogóle wam chodzi ?
                    Polska przyjmuje najwięcej uchodźców, wszyscy pomagają a ritual podkreśla że "to Polska, więc na pewno przygłupy , nie to co ona , bo jest z ",ukeju"....
                    • hrabina_niczyja Re: Horror na granicach 27.02.22, 14:34
                      Nie, rząd ma budować obozy, bo jak nie buduję to znaczy, że nie ma żadnych, zero budynków dla tych ludzi 🤦Naprawdę chciałabym zrozumieć czym się różni na szybko zbudowany obóz od budynków, które aktualnie już stoją i są wykorzystywane.
                    • leosia-wspaniala Re: Horror na granicach 28.02.22, 17:19
                      Najmie się nie podoba, że Polacy mogą robić coś dobrego, więc się musi dopier...olić.
                  • rozaliaolaboga Re: Horror na granicach 02.03.22, 20:50
                    Ty może i jesteś z Wrocławia, i to chyba tyle 😂
                    Czekaj cierpliwie.
        • marzeka11 Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:06
          odnawialna napisała:

          > Wiem. Co nie znaczy, że mnie nie rusza gdy kobiety z dziećmi kilometrami idą pi
          > eszo i całą noc czekają na wejście do Polski.
          Piszesz niczym ruska onuca.
          Przecież to wojna, to są prawdziwi uchodźcy, którzy zmierzają do granicy sąsiada, na przejście i tam są przyjmowani.
          • odnawialna Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:13
            Kurde, to forum matek, co w tym dziwnego, że napisałam o cierpieniu kobiet z dziećmi na granicy? Rozumiem, że dla Ciebie ważniejsze są wątki o torebuniach i francuskiej perfumie.
            • lot_w_kosmos Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:17
              Ale już to zostało rozwiązane.
              Polska strona działała perfekcyjnie.
              Rozumiesz to?
              Ukraińcy sobie nie radzili, bo mają wojnę. Przez 1 dzień nie ogarniali. Dostali organizacyjną pomoc i wskazówki z Polski. Udrożnili przejścia.
              • odnawialna Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:26
                No i super jeśli zostało rozwiązane. Post pisałam w nocy, na gorąco, po doniesieniach ludzi z granicy, którzy czekali po kilkanaście godzin na bliskich i widzieli co tam się dzieje. Rozumiesz to?
                • milupaa Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:40
                  Ten post jest bez sensu bo nic co by nie było zrozumiałe czy niepokojące w tych okolicznościach się nie działo. I nic ze złej woli. Sytuacja się poprawiła.
                  • milupaa Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:46
                    Dobra, nie poprawiła się z tego co słyszę, ale problem jest od strony ukraińskiej, dlaczego nie wiadomo.
                    • konsta-is-me Re: Horror na granicach 26.02.22, 14:01
                      Podobno tworzą się lokalne ukraińskie mafie tam i wjazd mają ci ,którzy zapłacą.
                      Reszta czeka albo wręcz idzie pieszo.
                      • ga-ti Re: Horror na granicach 26.02.22, 14:25
                        Idą pieszo, bo jeśli jest korek na kilkadziesiąt kilometrów, a kobietę i dzieci przywiózł mąż, brat, sąsiad i wiadomo, że jego przez granicę nie przepuszczą, kobieta i tak pójdzie sama, to co ma czekać w aucie, bierze dzieci i idzie, szybciej dojdzie niż dojedzie.
                        Chore jest to wszystko, wierzyć się nie chce.
                        Ale po naszej stronie wydaje się, że wszystko jest sprawnie zorganizowane.
                    • morekac Re: Horror na granicach 27.02.22, 13:02
                      Mają jakieś problemy z dostępem do danych. No i ludzi jest dużo. Ale wolontariusze przechodzą z kocami i żywnością na ukraińska stronę również.
              • bo_jestem_jedna Re: Horror na granicach 26.02.22, 13:34
                Nie zostalo rozwiazane, bedzie wiecej ludzi i pomocy potrzebnej.
                Polacy i inne kraje pieknie pomagaja ❤️.
                Nie zmienia to jednak, ze sytuacja coraz bardziej ciezka i dramatyczna.
    • 71tosia Re: Horror na granicach 27.02.22, 12:57
      Znajomi próbują przedrzeć się kroscienko w Bieszczadach, ale nie wiem co się z nimi dzieje bo chyba wylądowały się im telefony i powebanki. Od znajomych znajomych wiem jest jedna bramka przez która przepuszczają i ogromny tłum napierajacych placzacy tłum, zaczynaja ludziom puszczać nerwy. Po polskiej stronie jest dużo pomocy.
    • umi Re: Horror na granicach 27.02.22, 18:32
      Tak wlasnie, drogie dzieci, wyglada wojna. I tak wyglada ogon ludzi szukajacych ratunku. Takze szlg z Putinem, a jak juz wygramy, zaorac Rosje. Bo to jest przedsmak rego, co szykuje kolejnym krajom.

      Odnawialna, oni nie umra. Po prostu wystrasza sie i przemecza, ale przynajmniej beda cali. W pl wszystko dziala bardzo porzadnie, w dodatku oddolnie, bez jakichs odgornych regulacji. To bardzo dobrze swiadczy o czlowieczenstwie tego narodu i jesli wszyscy sie beda tak trzymac razem, Rosja przegra. Jesli chcesz pomoc, kup prowiant dla tych przy granicy. Mozna tez dac u siebie schronienie, jesli masz miejsce.
    • magda.z.bagien Re: Horror na granicach 27.02.22, 22:10
      Niestety. Moja koleżanka próbuje się dostać do PL. Utknęła we Lwowie z córką i synem, który właśnie skończył 18, więc pewnie nawet go nie wypuszczą. Kolejka samochodowa do granicy to ok. 3 dni. Do tego puste bankomaty, chaos i nerwy.
      • triss_merigold6 Re: Horror na granicach 27.02.22, 22:19
        Naszej opiekunce dotarcie do Warszawy z miejscowości odległej od granicy o niespełna 40 km zajęło 2,5 dnia. A przyjeżdża ultra legalnie, z wizą i pozwoleniem na pracę, normalnie wsiadała wieczorem w busa i nad ranem była.
        • morekac Re: Horror na granicach 27.02.22, 23:36
          Dobę temu dotarli nasi znajomi mieszkający koło Włodzimierza. 19 h stali na granicy (bez samochodu), by wejść do Polski. Najmłodsze dziecko 1.5 roku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka