ludzikmichelin4245 10.03.22, 22:28 chęć życia i nadzieję na przyszłość w takich momentach jak obecnie? Jak radzicie sobie z lękiem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
angazetka Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 22:42 Z najbliższych. Z faceta, psa, kota. Ze spotkań z przyjaciółkami. Z pomagania. A z lękiem sobie nie radzę Odpowiedz Link Zgłoś
klementyna156 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 22:50 Wcale. Właśnie spadło na mnie potężne, dodatkowe nieszczęście. Nie radzę sobie. Wzięłam poczwórną dawkę melatoniny w nadziei, że zwali mnie z nóg i zasnę jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
deszczu_kropelka Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 09:43 Klementyna, przesyłam dużo dobrych myśli i gorące życzenie, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 21:47 Oj ... to oby dzis było lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:11 Na mnie oprócz tego, co się dzieje plus ogólnych kłopotów, które mam spore spadł właśnie największy stres w moim zawodowym życiu. Pewien błąd o ogromnych konsekwencjach finansowych. Nie radzę sobie kompletnie, tylko pies mi daje trochę radości, on nic nie wie, więc zadowolony jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:13 Trzymam kciuki, żeby dało się odkręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:28 Dziękuję, jutro się okaże czy straty będziemy liczyć w setkach tysięcy czy milionach. A to i tak nic wobec ludzi tracących życie zaraz za rogiem 😞 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:14 Silę- z najbliższych, z roboty, która jest do zrobienia. Nadzieję- z małych sukcesów. Z opowieści o ludzkiej dobroci. Znasz ten żart z Fb: "Czasem myślę, że jeśli ktoś w grupie pomocowej napisze, że potrzebuje dinozaura wymarłego gatunku, ale żeby był żywy, to wolontariusze dostarczą w ciągu 27 minut."? I w tym jest dużo prawdy. I takie historie dają nadzieję, radość i wiarę. I chociaż są gady w ludzkiej skórze to więcej jest dobrych ludzi. Chociaż o wszystko się musimy upominać albo zapewniać we własnym zakresie to jutro przychodzi do mnie kobieta, której może będę mogła pomóc. Jeden plus. Jedna sprawa zdjęta z jej głowy. Jedno bezpieczne dziecko. A poza wszystkim- trzeba odpoczywać i robić sobie przerwy od wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:22 Myślę, że ta dyscyplina skupienia na zadaniach, tu i teraz, najdalej jutro, to może być dobry trop. Bo jak człowiek zacznie myśleć o tym, jak życie będzie wyglądało za rok, to lęk obezwładnia. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:26 A nie, nie, za żaden rok. Nie wiem, co będzie za rok. Ale rano trzeba wstać, umyć zęby, wymalować sobie urodę 😉 i zabierać się do roboty. I póki co żyć tak, jakby za rok wszystko miało być normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:23 Ze swojego związku, małżeństwa. Przede wszystkim. Ze sztuki, muzyki, piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:23 Z praktykowania stoicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:27 Serio? Zazdroszczę więc. Stoicyzm jest mega trudny w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:33 igge napisał: > Stoicyzm jest mega trudny w praktyce. Nie, nie jest taki trudny, tylko trzeba zacząć go praktykować w dobrym, stabilnym okresie, nie w złym. A ja teraz czerpię siłę z rozpędu chyba. I z tego że muszę się codziennie jakoś ogarnąć, wykonać konieczne czynności, zająć codziennymi sprawami. Rano ulubiona kawa, trzeba się ubrać, umalować, wyjść z domu i jakoś to potem idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:35 igge napisał: > Serio? > Zazdroszczę więc. > Stoicyzm jest mega trudny w praktyce. Nie jest trudny i warto spobowac. Osiaga sie spokoj na bardzo glebokim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 18:40 Lista długa rzeczy, które trzeba przyjąć jako niezależne od nas i nie będące złem jest dla współczesnego człowieka niełatwa. To że śmierć, choroby, niesprawności, bieda itp NIE są złe tylko neutralne ani złe ani dobre jest hmm wyzwaniem dla nieprzejmowania się. W zasadzie liczy się tylko bycie przyzwoitym człowiekiem i koniec. A tak wracając do tematu wątku mnie siły i radości ( o ile radość jest możliwa w obecnym momencie przytłoczenia i smutku wywołanych wojną z U) dodają też te wszystkie okruchy dobra. Dzisiaj w czasie uczelnianych zajęć online, które widziałam, nagle w tle, za plecami profesora pojawiły się ukraińskie maluchy. Profesor zaskoczony uśmiechnął się i przeprosił, że wizytacja lekcji. To dodaje otuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 22:38 Ja dowiedziałam się wczoraj z filmu na YT że jestem stoikiem Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiagosia Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 12.03.22, 00:48 igge napisał: > W zasadzie liczy się tylko bycie przyzwoitym człowiekiem i koniec. Najsmiesniejsze jest to, ze kazdy o sobie mysli, ze jest przyzwoitym czlowiekim, no i oczywiscie madrym. Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:26 Siła musi być, bo bez tej całkiem się pogrążymy. Radość jakoś nieszczególnie mnie obchodzi, chyba że dla ściemy dla dzieci. Żyć trzeba i zawsze jestem wdzięczna jak wszyscy zdrowi od rodziny po sąsiadów i każdego napotkanego człowieka. Lęk niestety niesamowity, do wakacji mieliśmy podjąć najważniejszą decyzję w naszym życiu i znów doopa...mi chyba niedane życie w spokoju, ale żyję, a teraz ktoś głoduje, marznie, ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:30 Czerpię siłę z najbliższych, ze spacerów z psem, z przytulania się do futrzaka, z przyrody. Czym więcej widzę ruin w telewizji, tym bardziej dostrzegam piękno przyrody, doceniam spokój. Robię też porządki, układam w szafach, to też mi daje chwilową ulgę. Poza tym ogłupiam się i odwracam uwagę od strasznych myśli serialami, oglądam obecnie milionowy odcinek walking dead, jak się naoglądam tych zombiaków, to mi się paradoksalnie lepiej zasypia Od znajomych mam odwyk, ostatnio same porażki towarzyskie, więcej słyszę paniki i teorii spiskowych niż rozsądku. Planuję uaktywnić się jako wolontariusz, ale muszę się podleczyć i nie wiem czy psychicznie wyrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_duzych_dzieci Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 05:52 "czy z psychicznie wyrobisz?" - może byc trudno, możesz robić kanapki, smażyć naleśniki, zebrać pluszaki wśród znajomych - a ktoś silniejszy zawozi. Mi słabo to wychodzi, dlatego inaczej to rozwiązuję bo sama potzrebuję wsparcia psychicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:34 Z psow, faceta i przyrody- w tej kolejnosci. Po godzinie w lesie jestem kilka godzin spokojna. Wczesniej jeszcze praca i pomaganie mi dawaly powera, teraz juz niestety nie daja Potrafia mi psychike rozpieprzyc drobiazgi, jest zle. I mam nieodparte poczucie, ze najblizsza przyszlosc przyniesie wylacznie zmiany na gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 00:12 Czy facet wie o tym, że jest drugi po psach? 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 00:18 Dbam, zeby nie wiedzial Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 18:43 Mi w lesie wczoraj i dzisiaj sił dodawało SŁOŃCE. Jest cieplej i bardziej wiosennie. Ciemno robi się później niż jeszcze niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 18:47 Nie wiem, skąd piszesz, ale są rejony w Polsce, gdzie aktualnie mimo słońca, jest przenikliwe zimno. To słońce to tylko objaw mocnego wyżu z suchym i mroźnym powietrzem. Wiosennie było w lutym. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 18:53 Nie, marcowe slonce jest zupelnie inne, nawet jak jest zimno. I dzien dluzszy, zdecydowanue wiosennie sie robi i pachniec wiosna tez juz zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 19:05 Tak, dni są dłuższe i rano jest jaśniej, ale zimno jest straszliwe. Właściwie od początku miesiąca. Dzisiaj rano 30 km od Krakowa było -12. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 20:46 Jeszcze kurtki zimowej ( taka na minus 20 w t-shircie) nie zmieniłam na wiosenną fakt. Mieszkam w zimnej okolicy, zawsze kilka stopni mniej niż w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:35 Właśnie jem lody o smaku Netflixa 😋 Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 00:00 Czego to marketingowcy nie wymysla z tymi nazwami Dobre toto? Te precle mi zgrzytaja Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 00:11 Tak musi smakować niebo 🙄 Ale precli to tam nie ma, jedynie lekko słony posmak i brownie. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:36 Radość hm z bycia z rodzina. Z pomagania innym ,z muzyki, ze spacerów z psem, z książek. Spotkanie z przyjaciółmi i z pracy bo lubię swoją prace. Chwilą ciszy /spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:42 Z kopania bunkru przeciwatomowego i wypelniania scian olowiem Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:47 dobra, jeszcze z ematki czerpie, bo wpisy takie jak ten sprawiaja, ze sie usmiecham Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 17:57 kopania bunkru przeciwatomowego i wypelniania scian olowiem Dajże spokój. Nakopiesz się jak jakiś jest, albo, co gorzej, dżdżownica i tyle. A wystarczy położyć się tyłem do wybuchu atomowego.i nakryć głowę kocem. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_1237 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 22:59 princesswhitewolf napisała: > Z kopania bunkru przeciwatomowego i wypelniania scian olowiem > > Zależy co kto lubi.Ja z życia .Ciężka praca kobieto.😊😉🤗😀 Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:53 Właściwie to nie wiem. Wcale chyba nie czerpię. Zazwyczaj to albo to po prostu mam (siłę, radość, chęć życia) niezależnie od okoliczności, które obiektywnie bywają niekorzystne, albo nie mam i brak problemów, spokój, rodzina nie pomaga na to - zdarza się rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
damartyn Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 10.03.22, 23:54 Fajny wątek. Lęków obezwładniających nie mam. Jestem pragmatyczna i zadaniowa. Dużo już w życiu przeżyłam i wiem , ze musi być wyjście z każdej czarnej dziury . Może nie od razu ale jest. Z radością to różnie , czasami cieszy byle co , a czasami nic ale trzeba iść do przodu. Jak jest bardzo ciężko to mnie pomaga sen. ( nawet jak nie śpię ). Drugie dnia zawsze jest inaczej. Inne spojrzenie na sprawę. I doceniam małe szczęścia. Dziecko zadzwoniło, kot się łasi, oblałam winem bluzkę ale taka , której przecież nie lubię😉. Baby są silne , zawsze dadzą radę. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 23:03 No. Tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
astramastra Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 12.03.22, 12:58 Niestety nie z każdej czarnej dziury jest wyjście. Sen od dłuższego czasu pomaga, ale tylko w momencie jak zasypiam, bo z tym nie mam problemu, za to już ze spaniem tak. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 00:35 Z wrodzonego optymizmu czerpie. Nie mam lęków, lęk jest nieracjonalny. Mam co najwyżej strach, konkretny. Strach oswajam szukając informacji, nigdy nie jest tak ze wszystko idzie źle, a nawet jeśli to jest chwilowe. Aha i unikam czarnowidzów, nie cierpię czarnowidztwa i siania defetyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 05:34 Ja dziś zaczynam urlop, nareszcie! Mogę położyć się cały dzień na plaży, zamiast schodzić z cudownego słońca do roboty, buu. I walczyć z wiecznymi awariami. Odpowiedz Link Zgłoś
mizantropka_20 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 06:05 Ostatnio w ogóle nie czerpie... A z lękami (nie tylko widmo wojny, ale różne zawirowania w życiu osobistym) radzę sobie farmakologicznie Odpowiedz Link Zgłoś
ajaksiowa Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 06:43 Aktualnie ze słońca,świergotu ptaków,spacerów i nadziei że wiosna tuż tuż🙂🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
ykke Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 07:15 Z lasu, słońca, zapachu powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
gajmal Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 08:28 Ja też. I z modlitwy. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 10:18 Do tego Boga, który pozwala bombardować szpitale położnicze i onkologiczne oraz strzelać do ewakuujących się cywilów? Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 19:34 Uważasz że to wątek do kwestionowania wartości innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 22:53 Ależ ty glupias... Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 23:08 Dzięki za ten komentarz. Dzięki podobnemu porzuciłam KK jako 10-11 latka, za co jestem wdzięczna losowi Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 07:37 Z synów- najbardziej. Endorfinowy haj, jeśli u nich jest tak jak powinno być. Z planów na ten rok. Koncertów. Z małych chwil małżeńskich. Z odkurzanych uczuć. Z durnych psów moich, najlepszych. BTW- ujowo jest mieć starego psa . Rozpieszczam ja do nieprzyzwoitości, wyróżniam, drapie pod broda, odpuściłam furminator. Ale za pół roku kończy 12 lat. Cudów nie ma. Nie mogę o tym przestać myśleć, kiedy widzę, że coraz bardziej jej się nie chce ( Odpowiedz Link Zgłoś
gamma76 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 09:50 nie martw się na zapas, moja w tym roku 15 kończy, od dłuższego czasu jej się nie chce, ale wciąż jest z nami! Ostatnio nawet przeszła zabiegi (pies ją pogryzł) i naprawdę liczyłam się z tym, że to koniec, ale wylizała się. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 17:42 Ale to ONek, tu raczej długowieczności nie przewidziano Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 19:02 Podpiszę się. Nasza ma 14.5. Zdrowie ok. Ślepnie, głuchnie, ma coraz upierdliwsze zachowania czyli pewnie demencję i zwieracze słabsze ale codziennie biega ze szczeniakami niczym lipicany tańczące. Widać, że mega frajdę sprawia jej bieganie, hasanie i zarządzanie innymi zwierzętami. Mamy nadzieję na jej długą i dobrą starość. Życzę tego samego Waszym seniorom psim. ON znajome wcale krótko nie żyły. Odpowiedz Link Zgłoś
chococaffe Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 07:39 Z inercji A serio. Z bliskich ludzi, mądrych i dobrych ludzi, z nadziei. Z lękiem chyba radzę sobie robotą, mniej czasu i energii do kombinowania co będzie - dlatego raczej nie czytam wątków, artykułów w stylu "możliwe scenariusze" Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 08:08 siłę - z tabletek antydepresyjnych. radość - niespecjalnie ją odczuwam i w lepszych czasach, choć zdarza się. chyba najbardziej mi ją daje oczekiwanie na coś fajnego - urlop, wyjście ze znajomymi. lęk - w tej chwili najgorszy przeszedł. staram się nie czytać za wiele newsów, wiadomości w tv nie oglądam (nigdy tego nie robiłam). nie da się żyć w ciągłym lęku - organizm ma mechanizmy sprawiające że poziom lęku opada, nawet jeśli trudna sytuacja się nie zmieniła. Odpowiedz Link Zgłoś
marinella Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 08:09 Z przeszłości. 5 lat temu znienawidziłam wiosnę i byłam pewna, ze tak już będzie zawsze. Podnoszę się dalej, ale już zaczynam tolerować świergot durnych ptaków. Z dzieci. W sumie są sensem mojego życia, wiec dopóki one są szczęśliwe i ich dzieciństwo jest chronione to mi daje sile napędową do działania - wyłączenia TV i pójścia na rzekę pooglądać łabędzie. W sumie może dziwnie to zabrzmi, ale pamietam wypowiedz jakiegoś byłego więźnia obozu Oświęcimia , który powiedział , ze nawet w obozie ludzie się kochali i chcieli mieć dzieci, wiec chyba taki ludzki instynkt przetrwania i nadzieja na lepsze jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 08:33 czemu znienawidziłaś wiosnę? uwielbiam wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
czarne-jagody Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 17:28 Z wrodzonej radości życia. Odpowiedz Link Zgłoś
igge Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 11.03.22, 19:05 Marinella nie wiem czemu ale ja kiedyś też znienawidziłam wiosnę. Ktoś najbliższy i niestary zmarł 20 listopada wtedy i nie mogłam znieść budzącego się wiosną życia. Żałoba może być powodem nienawiści do wiosny. Odpowiedz Link Zgłoś
joana012 Re: Z czego czerpiecie siłę, radość 12.03.22, 11:26 Obecnie czerpię radość z sukcesów dziecka, że wspólnych chwil z partnerem (dzisiaj idziemy na kabaret np.) z nadchodzącej wiosny, planów wakacyjnych które się zaraz pojawią i wrodzonego lub może nabytego optymizmu i dystansu do życia. Odpowiedz Link Zgłoś