Dodaj do ulubionych

o ocenę poproszę

26.03.22, 08:06
Czy to ja jestem zboczona, czy autorka "Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek" nazbyt jednak niewinna?

Czytam to synowi, bo to lektura, i natrafiam na zdanie "Był maj, więc kwitły bzy, wszystko wokół pachniało, a pracowici bzykacze bzykali ile sił w małych pasiatych ciałkach."

No mam wrażenie, że sformułowanie nienajzręczniejsze jednak.
Obserwuj wątek
    • extereso Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:09
      Mnie się zdanie strasznie podoba! Niewinne dziecię skojarzy że lata i bzyka pyskiem owadzim, a dorosły to w zależności od fantazji
      • mama-ola Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:15
        E, nie pyskiem chyba? To skrzydełka robią taki dźwięk.
      • 35wcieniu Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:24
        Pyskiem? Bzykanie to nie jest odgłos paszczą big_grin
        • extereso Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 09:29
          Racja.
        • 1matka-polka Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 09:36
          35wcieniu napisał(a):

          > Pyskiem? Bzykanie to nie jest odgłos paszczą big_grin
          >

          Wąska specjalistka w akcji...
    • nangaparbat3 Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:11
      big_grin
      Może autorka chciala i rodzicom zrobić przyjemność?
      • asia_i_p Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:12
        Tak stwierdził mój mąż - że to jak filmy Pixara, coś dla dzieci i coś dla dorosłych.
        • martishia7 Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 09:16
          Bezwzględnie. Przeczytałam córce już trzy książki o skarpetach (chyba już każdą więcej niż raz...) - tam są mrugnięcia okiem do rodziców jak nic.
      • kanna Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:40
        Myślę, że dla przyjemności rodziców... big_grin

        Pamiętam bajkę Strażak Sam.
        Pożar, wchodzi na poddasze i stamtąd wynosi na rękach straszą panią.
        "Chyba jestem w niebie" mówi ona.
        • black_magic_women Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 13:32
          kanna napisała:

          > Myślę, że dla przyjemności rodziców... big_grin
          >
          > Pamiętam bajkę Strażak Sam.
          > Pożar, wchodzi na poddasze i stamtąd wynosi na rękach straszą panią.
          > "Chyba jestem w niebie" mówi ona.

          Pewnie Dilys Price wink
          >
    • anilorak174 Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:12
      Nie widzę w tym niezręczności. Bardzo fajne zdanie.
    • sueellen Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:13
      "Pracowici bzykacze" jest niewinne i kojarzy mi się wyłącznie z pszczołami. Jakby bzykacze byli radośni albo energiczni, lub nie daj Boże pełni wigoru, to już bym inaczej o nich myślała.
    • nuclearwinter Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:16
      Urocze, zwłaszcza te małe pasiaste ciałka, one całkiem zmieniają jak dla mnie kontekst i kierują na właściwe tory skojarzeniowe wink Wiadomo od razu, że chodzi o pszczółki a nie jakieś zboczeństwa (drobnej postury więźniowie w pasiakach?).
    • m_incubo Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:22
      Nie wiem, ale o ile często mi się rzeczy dwuznacznie kojarzą, tak tu w ogóle. Zgadzam się, że fajne zdanie.
    • 35wcieniu Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:24
      Nie widzę problemu, spoko zdanie.
    • spirit_of_africa Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:27
      Ulubiona historia mojej 4latki. O skarpetce i królu. Bzykacze nawet są narysowani smile
    • ichi51e Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:33
      dziecko nie zwróci uwagi a ty masz poczucie humoru.
    • ariathedevil Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:34
      Mnie to rozbawiło. Dorosłemu "bzykacz" może się dwuznacznie kojarzyć. Dziecko pewnie tej dwuznaczności nie widzi. Rozwaliło mnie natomiast zadnie z "Tędy i owędy" Wańkowicza. Syn przerabiał fragmenty w 8 kl. "Krakowiaczek nic nie winien, pocałował bo powinien. Krakowianka temu winna, bo pozwolić nie powinna." Chodziło o fragment gdzie córka autora, żali się ojcu, ze zawaliła coś w pracy, a kolega to wykorzystał.
    • celandine Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:36
      To urocze. A książka w ogóle jest fajna.
    • borsuczyca.klusek Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 08:57
      Moja diagnozr: brak zboczeństwa 🙄
      • homohominilupus Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 09:45
        I Twe zdanie jest tu najważniejsze 😉
      • lily_evans011 Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 11:04
        No jak już borsuczyca tak mówi, to trzeba słuchać big_grin.
    • gama2003 Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 09:08
      Bzyczeli mi lepiej pasuje.
      Bzykali zgrzyta ciut erotycznie, ale to pewnie ze starości. Dzieciom krzywdy nie robi, tylko autor zapewnia sobie ubaw jak towarzystwo młode słówko zapamięta ( a zapamieta bo wszystko zapamietuje) i będzie stosować w praktyce - mamo ! mucha mi bzyka w pokoju !
    • biala_ladecka Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 10:08
      Tego bym sie nie czepiala. Niemniej, nie przepadam za ta ksiazka, mnostwo jest tam rzeczy dla dzieci niezrozumialych.
    • woman_in_love Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 10:56
      Bzykacze sugeruje płeć męską, ale to u pszczół są trutnie: czyli lenie i nieroby.

      Zatem oburzasz się słusznie. Należało użyć FEMINATYWU, czyli
      "pracowiTE BZYKACZKI BZYKAŁY Ile sił w małych pasiatych ciałkach.".

      Ciesze się, że zachowałaś czujność feministyczną.
    • ga-ti Re: o ocenę poproszę 26.03.22, 11:06
      Asia, zmień lekturę big_grin
      My czytamy "Jak Wojtek został strażakiem", bez takich zberezieństw wink

      Kiedyś czytałam te skarpetki dzieciom, ale jakoś nie zaskoczyło. Teraz łamiemy sobie języki na detektywach Lasse i Mai, dziecko się wciągnęło i co tydzień kolejną część przynosi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka