ludzikmichelin4245 06.04.22, 15:37 Pozdrawiam zakredytowana ematki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamkaklamka Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:39 Smacznej kawusi niech was kredyt nie zadusi. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Stopy w górę 06.05.22, 09:18 kamkaklamka napisała: > Smacznej kawusi niech was kredyt nie zadusi. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:40 Podobał mi się tytuł, że kredytoBIORCY powinni się cieszyć z wyższych stóp procentowych. Nie wiem, co ta stara szumowina od dzi...dwórek bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:42 Pozdrawiam również. To było absolutnie do przewidzenia więc zaskoczona nie jestem, ale wesoło to mi też nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 19:47 Kredytobiorcy zapłacą więcej, za to ci którzy maja oszczędności stracą mniej. Oczywiście nikt się nie przejmuje ludźmi, którzy przez lata odpowiedzialnie budowali swoje bezpieczeństwo oszczędzając gotówkę. Bo przeciętny Polak posiada - UWAGA - mniej więcej MINUS tysiąc złotych oszczędności! Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:05 mamdomek napisał: > przeciętny Polak posiada - > UWAGA - mniej więcej MINUS tysiąc złotych oszczędności! Co za nieodpowiedzialna patologia! Btw, nadal uważasz, ze należało się zadłużać w walucie, w której się zarabia, a nie we frankach? Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:48 O ile mnie pamięć nie zawodzi, nigdy nie pisałem że W OGÓLE należy się zadłużać. A jeśli już, to oczywiście w walucie w której się zarabia. Bo tak jest najbezpieczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:57 mamdomek napisał: > O ile mnie pamięć nie zawodzi, nigdy nie pisałem że W OGÓLE należy się zadłużać > . A jeśli już, to oczywiście w walucie w której się zarabia. Bo tak jest najbez > pieczniej. I piszesz to w sytuacji, gdy WIBOR wzrósł w ciągu pół roku o 4,6 punktu procentowego? Nie wiem, może tak mówią "eksperci ekonomiczni". Laicy natomiast widzą, że bez różnicy czy franki, czy złotówki - bankster i tak ogoli cię do zera Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:59 Nie wpadłaś na to, że poziom oszczędności ma związek z poziomem biedy w Polsce? Więc se wsadź gadki o odpowiedzialnym budowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:57 To proste, niektórzy zupełnie nieodpowiedzialnie nie są bogaci, nie wiem, jak tak można. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:01 Nie wpadłeś na to, że większość tych, co nie oszczędzali nie zrobiła tego, bo po prostu nie miała z czego zaoszczędzić? Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:28 mamdomek napisał: > Kredytobiorcy zapłacą więcej, za to ci którzy maja oszczędności stracą mniej. Na tych lokatach które w najlepszym razie sięgają 2-3%? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:30 kicifura napisała: > Na tych lokatach które w najlepszym razie sięgają 2-3%? No pisałam, geniusz ekonomiczny na jakiego nie zasługujemy. Zaraz się okaże, że się dorobił, owszem, ale dlatego, że kupił 3 bitcoiny w 2011 i o nich na 10 lat zapomniał Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:43 Wyczuwam kuca który wykopał 0,2 BTC u starych na pięterku Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:22 Dziecko wykopałeś u starych na pięterku??? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:45 Ja chciałam tylko przypomnieć, że trzeba się zadłużać w walucie, w której się zarabia. Czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:51 Oczywiście. Różnica jest taka, że cwaniacy-frankowicze dostaną rekompensaty a uczciwi złotówkowicze będą przy takim tempie wzrostu oprocentowania bankrutować. No ale może o to chodzi, żeby tzw. klasa średnia za bardzo nie urosła tylko żeby było więcej takich co to lepkie łapki po pomoc państwa będa wyciągać i będzie można nimi za rozmaite pińćsetplusy sterować. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:57 profes79 napisał: > Różnica jest taka, że cwaniacy-frankowicze dostaną rekompensaty What? Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Stopy w górę 06.04.22, 16:31 Masz rację. Juz dostalam rekompensatę. Trzymam na razie - kupię sobie za nią mieszkanie z licytacji po zlotowkowiczu 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 16:33 huang_he napisał(a): > Trzymam na razie - kupię sobie za nią mi > eszkanie z licytacji po zlotowkowiczu 😘 Chciałabyś. Mieszkanie po złotówkowiczu zostanie przekazane prawdziwie potrzebującym. Złotówkowiczom, a tym bardziej cwaniakom frankowiczom bomby na łeb nie spadają. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Stopy w górę 25.04.22, 19:33 Ale, że kościołowi jakieś bomby na łeb spadają? Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:42 profes79 napisał: > Oczywiście. Różnica jest taka, że cwaniacy-frankowicze dostaną rekompensaty a u > czciwi złotówkowicze będą przy takim tempie wzrostu oprocentowania bankrutować. > No ale może o to chodzi, żeby tzw. klasa średnia za bardzo nie urosła tylko że > by było więcej takich co to lepkie łapki po pomoc państwa będa wyciągać i będzi > e można nimi za rozmaite pińćsetplusy sterować. > Mieli im te frankowe kredyty przewalutować na PLN i spłacać mieli na podstawie wiboru. Ciekawe czy nadal to postulują? 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:44 kicifura napisała: > Mieli im te frankowe kredyty przewalutować na PLN i spłacać mieli na podstawie > wiboru. Ciekawe czy nadal to postulują? 🤔 W sprawie franków nie stało się nic ponad to, że ci, kórych stać, poszli do sądu. Reszta dalej jest okradana, ale najważniejsze, że nie musisz płacić złotówki więcej za przelew, w razie gdyby zmusić banki do przestrzegania prawa. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:49 Zdecyduj się czy okradają frankowiczow czy się cieszysz ze wibor przywalił i nabijasz się z zasady o kredycie w walucie wypłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:50 kicifura napisała: > Zdecyduj się czy okradają frankowiczow czy się cieszysz ze wibor przywalił i na > bijasz się z zasady o kredycie w walucie wypłaty. Sama zgaduj. Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:50 Nie muszę, po prostu bijesz pianę i sama nie wiesz o co ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:53 kicifura napisała: > Nie muszę, po prostu bijesz pianę i sama nie wiesz o co ci chodzi. A tobie o co chodzi? Zapytałaś co dalej z frankami to ci odpowiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiaapysia Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:19 Chciałby ten, kto po przeliczeniu od początku jak złotowe mógłby teraz nadplacic i spłacić resztę. Są tacy kredytobiorcy. Ale większość banków nie chce przeliczyć od początku kredytu. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:25 mysiaapysia napisała: > Ale większość banków nie chce przeli > czyć od początku kredytu. Nie większość, tylko żaden nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiaapysia Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:30 No niby coś było, że wg rekomendacji KNF ma być przeliczane od początku. I niby niektóre banki tak miały robić w ramach ugód. Ale bank, który mnie interesuje w ogóle nie chce od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:36 mysiaapysia napisała: > No niby coś było, że wg rekomendacji KNF ma być przeliczane od początku. I niby > niektóre banki tak miały robić w ramach ugód. Ale bank, który mnie interesuje > w ogóle nie chce od początku. Zapomnij, to tylko marketing (polityczny) i ściema. Płacisz i płaczesz albo idziesz do sądu. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:16 profes79 napisał: > Oczywiście. Różnica jest taka, że cwaniacy-frankowicze dostaną rekompensaty Co dostaną??? Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:52 I na stałe stopy na 5 lat, ja tak mam. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:57 Podpowiem CI jeszcze, że frankowicze o ile nie wyszarpią czegoś od państwa dopiero będa mieć przefikane - bo kurs franka wystrzelił tak, że za chwilę sufit przebije. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 16:04 profes79 napisał: > Podpowiem CI jeszcze, że frankowicze o ile nie wyszarpią czegoś od państwa Ty sie w końcu zdecyduj, czy biorą "rekompensaty", czy nie biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiaapysia Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:02 Co takiego? Przy tej samej kwocie kredytu frankowicz ma teraz ratę 1400 zł, a zlotowkowicz powyżej 2000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:59 Waluta tez niespecjalnie stoi… Nie mam kredytu w złotówkach, ale wzrost rat zlotowkowiczów nie przynosi mi cienia satysfakcji czy radości. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 16:26 Przede wszystkim trzeba się zadłużać z głową i brać pod uwagę, że jak stopy są niskie to mogą wzrosnąć Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 16:32 g.r.uu napisała: > Przede wszystkim trzeba się zadłużać z głową Dokładnie. Widziały gały co brały. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Stopy w górę 06.04.22, 17:53 otoz to. A branie kredytu w tak mocnej walucie jak frank, gdy samemu sie zarabia w zlotowkach, jest po prostu samobojem. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Stopy w górę 06.04.22, 17:57 Mhmmm… nikt nie powinien brac kredytu przy niskich stopach… Ps. O ile umocnił się frank od stycznia?… Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Stopy w górę 06.04.22, 18:15 nie powinno sie brac, jesli zarabiamy w gownianej walucie jaka jest zlotowka. A potem jek i placz Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 18:55 simply_z napisała: > nie powinno sie brac, jesli zarabiamy w gownianej walucie jaka jest zlotowka. A > potem jek i placz Pytanie gdzie się teraz podziały te mądrale, które przekonywały, że kredyt bierze się w walucie, w której się zarabia? Na przykład moderatorka tego szanownego forum forum.gazeta.pl/forum/w,567,145228347,145228347,czy_ruszy_rynek_najmu_.html?p=145255155 forum.gazeta.pl/forum/w,567,159979615,159979615,500_na_dziecko_zmiany.html?p=159982315 Princesswhitwoolf forum.gazeta.pl/forum/w,567,162631901,162631901,Kredyty_we_franku_forumowa_hipokryzja.html?p=162639231 marzeka1 forum.gazeta.pl/forum/w,567,147098063,147098063,W_jakiej_walucie_warto_brac_teraz_kredyt_.html?p=147100860 mój ulubiony bistian forum.gazeta.pl/forum/w,567,170873056,170873056,Lempart_wczoraj_jak_oceniacie_.html?p=170886970 default forum.gazeta.pl/forum/w,567,156338673,156338673,Przegiecie_jeszcze_frank_.html?p=156347595 mamdomek forum.gazeta.pl/forum/w,567,173168471,173168471,Tarcza_dla_kredytobiorcow.html?p=173175262 I wiele mniej rozpoznawalnych nicków. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Stopy w górę 06.04.22, 19:40 dramatika napisał(a): > > Pytanie gdzie się teraz podziały te mądrale, które przekonywały, że kredyt bier > ze się w walucie, w której się zarabia? > > Na przykład moderatorka tego szanownego forum > > forum.gazeta.pl/forum/w,567,145228347,145228347,czy_ruszy_rynek_najmu_.html?p=145255155 > <a Aaaa… No i proszę… jak się znam na ludzkiej psychice… 😎 Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Stopy w górę 06.04.22, 18:34 Ja tam jestem zdania, że nikt w ogóle nie powinien brać kredytu ale czasem się nie da bez. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 06.04.22, 19:43 Czasem się nie da bez, owszem. Mieszkać gdzieś trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
shellyanna Re: Stopy w górę 06.04.22, 19:54 Oczywiście. Dlatego jechanie po decyzjach i problemach kredytobiorców postrzegam jako bardzo niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:59 Byłoby tak, gdyby kredytowanie się było obowiązkiem. Ale jest wyborem a wybór może być dobry lub zły. Albo mądry - głupi. I o ile wybór dobry czy zły, to się okazuje po czasie, o tyle wybór mądry-głupi, to wiadomo OD RAZU. Mądry wybór to opcja maksymalnie bezpieczna zaś glupi wybór to pcja ryzykowna lub nieprzemyślana. Wybór głupi może się okazać dobrym, i wówczas można powiedziec, że ktoś miał szczęście. Ale zwykle głupie wybory to są jednocześnie te złe. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:06 mamdomek napisał: > I o ile wybór dobry czy zły, to się okazuje po czasie, o tyle wybór mądry-głupi > , to wiadomo OD RAZU. To plus reszta tego kuriozalnego postu to tak zwana filozofia ekonomii. W skrócie. Jak brałeś we frankach, to byłeś głupi. Jak brałeś w złotówkach, to byłeś mądry. A najmądrzej jest nie brać kredytów, tylko oszczędzać. Nawet jak we wszystkich trzech przypadkach zostaniesz koncertowo wydym...y Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:12 Jestem taki głupi, że zaczynajkąc od zera dziś mógłbym kupić każde typowe mieszkanie przy okazji zakupów w spożywczaku, z dokładnie tym samym stresem zakupowym. Zrozumcie wreszcie, że jeśli się żyje PONAD STAN, to nezależnie od tego jak sie to życie ponad stan przejawia, zaciąga się długi, które trzeba spłącać. A długi zawsze są droższe niż zakup za własne. I na tym koniec potrzebnych mądrości w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:14 Dla wielu ludzi to wynajęcie mieszkania jest życiem ponad stan. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:21 Trudno, wtedy się mieszka na kupie wielopokoleniowo. Własne mieszkanie to już samo w sobie jest awans społeczny. I chyba nie ma takich krajów na świecie, gdzie własne mieszkanie to tania rzecz i łatwodostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:24 A to można się tak po prostu krewnym do domu wprowadzić? Jakaś nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:40 Sensu to nie mają Twoje pomysły typu mieszkaj z rodziną jako złote rozwiązanie wszelkich trudności. Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga1975 Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:24 W Polsce wystarczy wynajac nawet luksusowy apartament i przestac placic. Jak nie splacasz kredytu to bank Cie zlicytuje a wynajmujac mozna zyc na koszt wlasciciela. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:38 Nie tylko w Polsce takie prawo jest. Jedni mówią, że to chore, inni że to sprawiedliwość społeczna. Zapewne zależy od punktu widzenia i siedzenia. Nigdy nikomu nie sugerowałem, żeby kupował mieszkania "inwestycyjnie" czy pod wynajem. To nie moja bajka. Jeśli ktoś w to wszedł i mu nie wyszło, to jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:03 Hmm, oczywiście każdy ma krewnych z wielkim domem, który jest otwarty dla każdego chętnego. Chyba, że postulujesz mieszkanie w 7 osób na 40 metrach w bloku? Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Stopy w górę 06.05.22, 09:17 Własne mieszkanie ogólnie miejsce do mieszkania to podstawowa potrzeba człowieka zaraz po jedzeniu i piciu, schronienie jest nam niezbędne i to jest bezdyskusyjne, podobnie jak minimalna przestrzeń do życia. Można mieszkać na kupie w 20 osób w 20 mkw? Można, co tam, można jeszcze kogoś upchnąć! Własne mieszkanie w Polsce ma średnio 40 m kw - na prawdę oszałamiające przestrzenie dla rodzin 2+1 czy 2+2.... Bez kredytu większość nie ma na nie szans. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:19 mamdomek napisał: > Zrozumcie wreszcie, że jeśli się żyje PONAD STAN A ty z jakiej pozycji zaszczycasz nas tymi mądrościami? Właściciela lokaty na 3% przy dwucyfrowej inflacji, czy tak po prostu z boskiego nadania? Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:26 Moje lokaty albo nie-lokaty sa moim wyborem i żadna z tych decyzji nie powoduje, że się martwię albo stresuję. Istotne jest to, na jaki sposób myślenia nakierowuję innych, żeby nie dołączyli do grona frajerów, frustratów albo nieudaczników, obwiniających świat o swoje cierpienie i niepowodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:28 Stres i zmartwienie to są kwestie płynące z wnętrza a nie z rzeczywistości, więc Twoje lokaty nie mają tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:34 Myślę, że perspektywa utraty etatu potencjalnie nadmiernie uposażonego w połączeniu z kredytem i inflacją może być powodem stresu i zmiartwienia. U niektórych przynajmniej? Ja bym nawet powiedział, że zupełnie uzasadnionego. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:31 mamdomek napisał: > Istotne jest to, na jaki sposób myślenia nakierowuję innych, żeby nie dołączyli > do grona frajerów, frustratów albo nieudaczników, obwiniających świat o swoje > cierpienie i niepowodzenia. Nie dość, że filozof, to jeszcze psycholog ekonomii Odpowiedz Link Zgłoś
samawsnach Re: Stopy w górę 07.04.22, 10:29 "Istotne jest to, na jaki sposób myślenia nakierowuję innych, żeby nie dołączyli do grona frajerów, frustratów albo nieudaczników" O guru! Forum dziękuje za oświecenie. A tak przy okazji - wiszenie na rodzicach/teściach w kwestii mieszkania nie spełnia aby kryteriów bycia nieudacznikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Stopy w górę 07.04.22, 17:39 mamdomek napisał: > Byłoby tak, gdyby kredytowanie się było obowiązkiem. Ale jest wyborem a wybór m > oże być dobry lub zły. Albo mądry - głupi. > I o ile wybór dobry czy zły, to się okazuje po czasie, o tyle wybór mądry-głupi > , to wiadomo OD RAZU. > Mądry wybór to opcja maksymalnie bezpieczna zaś glupi wybór to pcja ryzykowna l > ub nieprzemyślana. > Wybór głupi może się okazać dobrym, i wówczas można powiedziec, że ktoś miał sz > częście. Ale zwykle głupie wybory to są jednocześnie te złe. Trolling, ale odpowiem. Nie zawsze wybór opcji ryzykownej jest a priori zły. Życie nie zawsze nagradza rozsądek, co to za pobożne życzenia - że jak będziesz szedł bezpiecznie i rozsądnie, to życie ci to wynagrodzi. W przypadku nieruchomości - moi rodzice wykupili mieszkanie spółdzielcze na własność wiele lat temu. Kosztem kredytu i wielu wyrzeczeń. 20 lat później niefrasobliwi sąsiedzi wykupili identyczne mieszkanie za symboliczną kwotę (była taka możliwość). Moi teściowie zresztą też. I to za autentyczny bezcen w postaci 1000 zł. To, że można było wykupić za takie kwoty i jak to się ma do zasady równości, to już inna historia, ale owszem, los nagrodził tych, którzy nie byli zapobiegliwi. Kto powiedział, że życie jest logiczne i sprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:20 Ale powiedzmy sobie szczerze. Wiekszosc frakowiczów wzieła taki kredyt...bo nie bylo ich stać na kredyt w złotówkach. NO trzeba było pomyślęc co to znaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiaapysia Re: Stopy w górę 26.04.22, 08:02 Po co pisać kłamstwa? To banki twierdziły, że młody wykształcony człowiek nie zarobi na ratę w kredycie złotowym. I okazało się to bzdurą we wszystkich znanych mi przypadkach. Już nie wspominając o tym, że przez większość czasu rata frankowa i zlotowa były podobne. Tylko że nadplacenie kredytu frankowego było i jest nieopłacalne. Jakoś sądy nie mają wątpliwości kto kogo oszukał. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:17 Tak samo jak sie moze zmienić kurs waluty... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:00 W ogóle nie trzeba sie załużać. Zadłużanie się to akt desperacji. Naturalna kolej rzeczy to kupowanie tego na co nas stać. A kredyt musi być skalkulowany ryzykiem. Tąpnięcia ekonomiczne na świecie to nic nowego. Zdarzają sie raz na jakiś czas i wtedy raty kredytów drożeją, bo MUSZA DROŻEĆ. Dlaczego muszą drożeć? Bo jest wtedy większa inflacja a inflacja dotyczy także długu niespłaconego. W takich momentach rzeczywistość, a nie jałowe dysputy, wertyfikuje opinie wszelakich mądrali o tym, jak to warto brać wieloletni kredyt zamiast kupować za gotówkę, albo wynajmować. Chciałoby się powiedzieć: mądrzyj sie dalej albo morda w kubeł zamiast marudzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:05 Problem w tym że większości ludzi nie stać na zakup żadnego mieszkania bez kredytu. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:14 Dokładnie. A wynajmujący przecież też nie mają żadnej gwarancji stałych opłat przez X lat. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:09 Przede wszystkim to jeszcze trzeba mieć co wynająć, a podaż niektórych typów mieszkań jest bardzo niska. Zresztą nawet po wzroście raty kredytu o 50 procent nadal kredyt+czynsz to u mnie zdecydowanie poniżej kwoty najmu analogicznego mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:14 g.r.uu napisała: > Zresztą nawet po wzroście raty kredytu o 50 procent n > adal kredyt+czynsz to u mnie zdecydowanie poniżej kwoty najmu analogicznego mie > szkania. Mam deja vu z czasów franków. Zdesperowana obrona przed uświadomieniem sobie, że się jest frajerem Zdradzę ci jak się jeszcze mozesz przed tym bronić. Jak ci rata wzrośnie o 500% to i tak będzie niższa od raty za lamborghini! I tego nalezy się trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:18 Ale frajerem bo...? Oczywiście, że wolałabym być bogata i kupić mieszkanie za gotówkę. Takiej opcji nie było, a gdzieś mieszkać trzeba. Więc wybór był między wynajmem a kredytem. I z tych dwóch możliwości kredyt był korzystniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 07.04.22, 00:12 I tego się trzymaj albo tak to sobie tłumacz /niepotrzebne skreślić/ Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:46 Ależ oczywiście. To rzecz normalna. I wtedy się wynajmuje. Kto powiedział, ze wykonując prostą i małowartościowa pracę każdego będzie stać na zakup tak kosztownej rzeczy, jak nieruchomośc za rórne kilkaset tysięcy? Gdzie tak na świecie jest... Ludzie mają oczekiwania niewspółmierne do możliwosci i "zasług". Zapracuj, to kupisz własne. Nie, to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:03 Moja rata kredytu za dom wynosi dużo mniej niż opłata za wynajem mieszkania u mnie w mieście... Co zyskuję wynajmując? Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:07 No to nie narzekaj na wysokość raty kredytu. Prosta sprawa. O czym my tu w końcu mówimy? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:13 Gdzie narzekam? Odnoszę się do twojej wypowiedzi sugerującej że kredyt to zawsze głupi wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:19 No i podtrzymuję. Z kredytami paradoksalnie jest tak, że nie są dla biednych. Kredyt dla biednego to zawsze głupi wybór, bo cholernie ryzykowny. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:11 Żeby "się wynajmowało" to ktoś musi to mieszkanie wynająć. Czyli musi być podaż. A to jest mocno problematyczne. Zresztą koszty najmu często zdecydowanie przekraczają koszty spłacania kredytu. A dodatkowo takie a nie inne przepisy o ochronie lokatorów sprawiają, że w wynajęciem wcale nie jest tak łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:14 Życie nie jest łatwe. Nikt nikomu nie obiecuje nawet tego, że będzie mógł wynająć. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:16 I właśnie dlatego, że nie jest łatwe, to w niełatwych warunkach podejmuje się decyzje nieidealne, tylko najkorzystniejsze spośród możliwych. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:22 Jeśli decyzja była najlepsza wśród możliwych, to nie ma na co narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:22 A czy ja narzekam? Rozmawiamy o ekonomii i rynku mieszkaniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:31 Jeśli piszesz, że to problem, to w pewnym sensie narzekasz. Ja tego nie widzę ajko problem, tylko jako zupełnie naturalne zjawisko w świecie, w którym ludzie równi nie byli, nie są i nigdy nie będą, bo to jest właśnie naturalne. Tak samo jak nie są równie piękni, zdolni, zdrowi. Zdrowie i urodę bez problemu mozna sobie spieprzyć a zdolności zmarnować. A co dopiero skomplikowaną rzecz, jaką jest status społeczny ze szczególnym uwzględnieniem stopnia zamożności, który wymaga i wielkiego wysiłku i splotu róznych dodatkowych czynników? Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:35 Mam domek, co za głupoty, czytać się Ciebie nie da 🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:44 Masz swój świat, w nim pozostań. Ja wolę swoją pomijalną mniejszość Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:47 mamdomek napisał: > Ja wolę swoją pomijalną mniejszość Nadal nie zdradziłeś nam swojej recepty na sukces ekonomiczny. To, że kredyt we frankach żle, to wiemy. To, że w złotówkach - też wiemy. To, że lokata na 3% przy inflacji 15% też wiemy. To jak to było, wyciągnąłeś zapomnianego bitcoina z szafy, tatuś dał na start czy szczęściem głupiego kupiłeś przez przypadek na dołku w nieruchomosciach? Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:54 Nic z tych rzeczy. An nie dostałem ani nie znalazłem ani nie wygrałem. Uprzedzając pytania - także nie ukradłem ani inaczej nie "wykombinowałem". I nie obracam finansami udając że coś użytecznego robię. Byłem pracowity, uparty i konsekwentny. Do tego parę innych cech. A reszta informacji jest przeznaczona dla mojej rodziny a nie przypadkowych ludzi na jakimś forum. Z resztą i tak nikt by z tego nie skorzystał, nie do wszystkiego wystarczą dobre chęci Niejeden wygrał w totka a i tak wylądował pod mostem. Tak już po prostu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:06 mamdomek napisał: > reszta informacji jest przeznaczona dla mojej > rodziny a nie przypadkowych ludzi na jakimś forum. Z resztą i tak nikt by z te > go nie skorzystał, nie do wszystkiego wystarczą dobre chęci Czyli niesiesz kaganek oświaty ekonomicznej, ale nie powiesz dlaczego uważasz się za godnego oświecania, bo to tajemnica. OK Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:14 Już powiedziałem - bo nie popełniłem głupich błędów, jak inni, chociaż mogłem. Miałem dokładnie te same dane brzegowe. I nie jestem wyjątkiem. Chyba że w tym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:39 Nie wiem, jak definiujesz narzekanie, ale problem to po prostu istotna kwestia, zagadnienie warte namysłu - np. książka Wybrane problemy ekonomii nie składa się z narzekań autorów. I jak najbardziej funkcjonowanie rynku mieszkaniowego jest właśnie jednym z takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:43 Po raz kolejny - to nie żaden PROBLEM. To naturalność. Nie mozna patrzeć na zjawiska naturalne jako problemy, bo dochodzimy do absurdów w stylu komunizm. nie będę przypominał czym sie wprowadzanie komunizmu skończyło, ZA KAŻDYM RAZEM i niezależnie od miejsca na globie. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:49 Czy Ty rozumiesz definicję słowa "problem"? To jest synonim zagadnienia, kwestii do dyskusji. A przy okazji - rynek mieszkaniowy nie jest zjawiskiem naturalnym tylko elementem systemu gospodarczego stworzonego przez człowieka. A na jego funkcjonowanie ma wpływ prawo, które również nie jest zjawiskiem naturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:06 Bo on definiuje problem jako kłopot, a nie zagadnieniem badawcze 🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:16 Dokładnie. Przynajmniej w tym towarzystwie myślę że to jest uzasadnione Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:26 Niby dlaczego? W ten sposób cała dyskusja traci jakikolwiek sens. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:43 No dla mnie rata nie jest problemem. Co nie oznacza, że cieszy mnie jej wzrost. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 07.04.22, 06:36 Ani kłopotem, ani zagadnieniem badawczym Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:07 Niech będzie. Jednak naturalne są nierówności w dostepuie do dóbr, bo one sa spowodowane innymi nierównościami. Jak się dobrze zastanowić, zródłem tych wszelkich nierówności gdzieś u samego zarania, jest biologia. Czyli natura. Dlatego potocznie nie chcę nazywac tego problemem, tylko zjawiskiem naturalnym. Pojęcie problemu sugeruje rozwiązywalność, ale to jest nierozwiązywalne. A nawet nieanalityczne. Można robić jakieś plomby, łatki, substytuty, ale przyjdzie destabilizacja systemu i wszystko się wali. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.uu Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:28 Zjawiskiem naturalnym jest też to, że silny może więcej. A jednak społeczeństwo podejmuje próbę przeciwdziałania temu zjawisku naturalnemu poprzez system prawny. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 07.04.22, 00:12 Mądrzejszy tez może więcej i bogatszy też może więcej. I społeczeństwa które się zapedzają za daleko w swoich regulacjach lądują w na porewolucyjnych zgliszczach. Na tych zgliszczach i tak wyrastają najszybciej i najsilniejsi ci sami albo tacy sami ludzie. Wniosek - z naturą nie wygrasz. A idąc a nią na zwarcie możesz liczyc wręcz na katastrofę. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Stopy w górę 07.04.22, 18:18 Dokladnie tak każdy kto wynajmował mieszkanie wie, że prędzej czy później będzie miał problem, bo z lokatorami różnie bywa, czasem zyska, a czasem wręcz straci, bywa że musi ciągać się po sądach W czasie pandemii ci co kupili mieszkanie na kredyt pod wynajem mieli ogromny problem, kiedy studenci wyjechali i nie było komu ich wynająć, a raty kredytu i inne oplaty trzeba było spłacać Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:29 Wynajem 32 m2 mieszkanka, dwupokojowego, w tym jeden pokój 7m2 to koszt ponad 2k wWarszawie. Do tego czynsz i rachunki. Taniej wychodzi kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Stopy w górę 07.04.22, 18:20 Na pewno taniej? A co miałaś z matematyki w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Stopy w górę 07.04.22, 18:10 Dokladnie tak, mnie wręcz śmieszy jak ktoś twierdzi że się dorobił mieszkania czy samochodu które kupił za cudze pieniądze. Najpierw spłać dlugi a potem ogłaszaj że się czegokolwiek dorobiłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:14 mamdomek napisał: > tówkę, albo wynajmować. Chciałoby się powiedzieć: mądrzyj sie dalej albo morda > w kubeł zamiast marudzenia. Sama se wsadź "mordę", bo te twoje odsetki od lokaty to zobaczysz jak świnia niebo xD Póki co stopy 4,5%, lokaty w porywach 3%, a inflacja 16% - diluj z tym geniuszu ekonomiczny xD Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:32 dramatika napisał(a): > Ja chciałam tylko przypomnieć, że trzeba się zadłużać w walucie, w której się z > arabia. > > Czy jakoś tak. Dobrze kojarzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:35 kicifura napisała: > dramatika napisał(a): > > > Ja chciałam tylko przypomnieć, że trzeba się zadłużać w walucie, w której > się z > > arabia. > > > > Czy jakoś tak. > Dobrze kojarzysz. A to z powodów religijnych czy patriotycznych, bo chyba nie ekonomicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:40 Nie, akurat tematy religijno-patriotyczne u ciebie szwankują, ale przypadkiem napisałaś prawdę z zakresu ekonomii: kredyty w walutach w których się zarabia. Wszystko inne to spekulacja. Fajna, jak się ma luźną kasę. Niefajna jak to kasa władowana w swój dach nad głową. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 07.04.22, 00:34 kicifura napisała: > Nie, akurat tematy religijno-patriotyczne u ciebie szwankują, ale przypadkiem n > apisałaś prawdę z zakresu ekonomii: kredyty w walutach w których się zarabia. To był sarkazm, geniuszu. > Wszystko inne to spekulacja. Tak, bo kredyt w PLN ze zmienną stopą procentową to nie jest spekulacja, wcale - własnie widzimy. A geniusze ekonomiczni dalej swoje Odpowiedz Link Zgłoś
kicifura Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:28 Dlatego napisałam "przypadkiem" 🤦♀️🤦♀️🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:55 Ojezu, byłam na 100% pewna że chodzi ci o ocenę dolnych odnóży pod kątem wiosennego przeglądu manicure I już zaczęłam nerwowo przebierać swoimi zapyziałymi zimowymi stopami. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Stopy w górę 06.04.22, 15:57 A ja, że ludzik przypomina o dobroczynnym obowiązku leżenie na plecach z nogami na ścianie A to o jaszczembiu... Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:42 primula.alpicola napisała: > A ja, że ludzik przypomina o dobroczynnym obowiązku leżenie na plecach z nogami > na ścianie Ja tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 06.04.22, 19:55 Ja co prawda stópkowicz, ale mem mi się spodobał Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:08 nastjaa napisała: > Ja co prawda stópkowicz, ale mem mi się spodobał 7 lat minęło, a szczucie dalej pozostało. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:50 dramatika napisał(a): > nastjaa napisała: > > > Ja co prawda stópkowicz, ale mem mi się spodobał > > 7 lat minęło, a szczucie dalej pozostało. To akurat nie szczucie tylko pokazanie,że wszyscy tak naprawdę jadą na jednym wózku. Odpowiedz Link Zgłoś
niemaznaczenia Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:15 Można było wziąć kredyt po stałej stopie. No ale chciało się oszczędzić te 0,5% Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:48 Żeby tak radzić to trzeba chociaż w minimalnym stopniu znać rynek kredytowy 🤦♀️Jak brałam kredyt w 2018 roku to nie było stałych stóp, a jak się pojawiły to nikt o tym głośno nie mówił, a i ja sama nie wymyśliłam, że wprowadzą, więc nie pytałam o nie regularnie, ani nie śledziłam tematu. Ale złożyłam wniosek o stałe 3 tygodnie temu, przy czym nie mówi się o tym głośno, że w niektórych bankach trzeba przejść weryfikację jak przy staraniu się o nowy kredyt. A przypadkiem jestem na macierzyńskim, rata dużo wzrosła w stosunku do jednej pensji i nie mamy więc raczej zdolności i pewnie i tak go odrzucą. Tak wygląda trzeba było... Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:53 Niewiedza nikogo z niczego nie tłumaczy. I absolutnie nie usprawiedliwia, co najwyżej świadczy na niekorzyść narzekającego. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:55 I nie mówi się też,że np odrzucą wniosek o stałe, bo z badania zdolności kogoś nie stać np na ratę 3500, ale jak na zmiennym wzrośnie do 6000 to jakoś ta zdolność musi być i trzeba płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:02 nastjaa napisała: > I nie mówi się też,że np odrzucą wniosek o stałe, bo z badania zdolności kogoś > nie stać np na ratę 3500, ale jak na zmiennym wzrośnie do 6000 to jakoś ta zdol > ność musi być i trzeba płacić. To jest po prostu przemysłowe omijanie przez banki prawa, które nakłada na nich obowiązek udzielania kredytów tylko osobom ze zdolnością kredytową. Temu sprzyjały franki, a teraz sprzyjają temu zmienne stopy procentowe. Dodam, że dla bankstera wzrost WIBORu nie jest neutralny, tylko korzystny. WIBOR rośnie bardziej niż stopy, poza tym jest fikcją - rekompensatą czegoś, co nie ma miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:03 To nie tak jest. Zdolność do spłaty zobowiązań ze strony banku to co innego niż zdloność ze strony klienta. Bank ocenia tu i teraz, z małym marginesem. Bo w razie czego może ZABRAĆ kredytowany przedmiot i odzyskać dług. To biorący kredyt musi przewidywac czarny scenariusz, co bedzie jeśli mu zabraknie na ratę z dowolnego powodu. Bo kredytobiorca nie ma koła ratunkowego. Traci przedmiot kredytowania i tyle jego ile sobie poużywał, plus ewentualne resztki ze sprzedaży. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:10 mamdomek napisał: > To nie tak jest. Zdolność do spłaty zobowiązań ze strony banku to co innego niż > zdloność ze strony klienta. > Bank ocenia tu i teraz, z małym marginesem. Bo w razie czego może ZABRAĆ kredyt > owany przedmiot i odzyskać dług. Na tym polu bankster też przekręcił. Bo co mu po chacie frankowicza wartej 300 tys., jak dług wynosi 800 tys. i reszty nie ma z czego ściągnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:15 No to przekręcił. Banku problem. Odbierze sobie gdzie indziej, prędzej czy później. Kredyciarz sobie nie odbierze. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:29 mamdomek napisał: > No to przekręcił. Banku problem. Bank nie ma żadnego problemu, a powinien beknąć za udzielanie kredytu osobom bez zdolności (franki, zmienne stopy bez uwzględniania ryzyk). Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:47 To osobna sprawa. A podpisywanie umów bez ich czytania to osobna sprawa. I jeszcze następna rzecz, zaciąganie zobowiązań JAKICHKOLWIEK, bez rozumienia ryzyka. Jednakże, po skończeniu 18 go roku zycia, prawo do tłumaczenia się znika. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:49 mamdomek napisał: > To osobna sprawa. A podpisywanie umów bez ich czytania to osobna sprawa. I jesz > cze następna rzecz, zaciąganie zobowiązań JAKICHKOLWIEK, bez rozumienia ryzyka. Moim zdaniem gorsza jest nieznajomośc prawa dotycząca spraw, w których struga się eksperta Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:12 A kto struga eksperta? Ja się nie musze na tym znać, bo to mnie nie dotyczy. Gdyby dotyczyło, to bym się znał. Stosowanie klauzul zabronionych w umowach jest niedozwolone i jest za to odpowiedzialność. Tak samo umów jednostronnych. Podpisywanie umów z ignorowaniem konsekwencji zawartych w niej zapisów, to głupota ze strony która się podkłada. Nie wszystkie kredyty zostały udzielone z naruszeniem prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:23 mamdomek napisał: > A kto struga eksperta? Ja się nie musze na tym znać, bo to mnie nie dotyczy. To dlaczego wypisujesz głupoty sugerując, że konsument ma sam "rozumieć ryzyko" zaciągając zobowiązanie? Prawo mówi coś zupełnie odwrotnego - to bank ma informować konsumenta rzetelnie o ryzyku. Kosnument może być ciemny jak tabaka w rogu. > Podpisywanie umów z ignorowaniem kons > ekwencji zawartych w niej zapisów, to głupota ze strony która się podkłada. Nie, zgodnie z prawem to głupota tego, kto daje abuzywne zapisy do podpisu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamdomek Re: Stopy w górę 07.04.22, 04:09 I kto tu pisze głupoty? Bank ma obowiązek INFORMOWAĆ. Bank nie odpowiada za to, że klient jest głupi albo z urodzenia albo dlatego że wagarował w szkole. Nikt, nie tyko bank, nie odpowiada za ciemnotę klienta. Informacja musi być, zgodnie z prawem. Klient podpisuje, że się zapoznał i rozumie. A za swoją ewentualną głupotę i zadniedbanie klient płaci sam. Nawet w USA nie jest napisane na rurze od odkurzacza, że nie można sobie tego w dupę wsadzać, bo można się uszkodzić. Wszystko ma swoje granice. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 07.04.22, 09:22 mamdomek napisał: > Informacja musi być, zgodnie z prawem. Klient podpi > suje, że się zapoznał i rozumie. A za swoją ewentualną głupotę i zadniedbanie k > lient płaci sam. No - nie. Prawo jest takie, że zwykły świstek "rozumiem ryzyko" nie wystarczy. Bank musi przedstawić pełne informacje wraz z wszelkimi symulacjami i potraktować klienta tak, jakby był "głupi". Sądy teraz masowo unieważniają te umowy między innymi z powodu niewystarczających informacji o ryzyku. A ty dalej swoje klepiesz o "gałach, które widziały". Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Stopy w górę 07.04.22, 10:36 "A ty dalej swoje klepiesz o "gałach, które widziały"." Tak samo jest z lekami bez recepty. W krajach rozwinietych nie ma reklam lekow an kupic mozna bardzo ograniczona oferta. U nas kazdy blok reklamowy, to wiekszosc reklamy lekow. Jak to nazwac, wolnosc, czy brak troski o wlasnych obywateli🙄 Zwlaszcza, ze potem i tak sie musimy zrzucac na leczenie idiotow. Ale moze juz niedlugo i bedzie u nas podobnie jak w USA. Tylko tam poszli o krok dalej i to lekarze przepisuja na wszystko opioidy, dzieki czemu kazdego roku zyskuja kolejne miasteczka ćpunow. www.google.com/amp/s/www.national-geographic.pl/artykul/amp/kryzys-opioidowy-w-usa-producent-oxycontinu-przyznaje-sie-do-winy-i-konczy-dzialalnosc Odpowiedz Link Zgłoś
niemaznaczenia Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:14 O tym, że inflacja będzie wzrastać b yło już wiadomo 2 lata temu kiedy zaczeły się pandemiczne tarcze. Rok temu ceny zaczęły iść w górę, ekonomiści zastanawiali się dlaczego NBP nie podwyższa profilaktycznie stopy. Banki zawsze oferowały kredyt przy stałej stopie i ktoś elementarnie znający temat i ubiegający się o kredyt o tym wiedział. Rok temu było to różnica 0,5%, jesienią 1%. Kto wziął 300 tysięcy kredytu latem ubiegłego roku przy stałej stopie 4,5% jest już 20 tysięcy do przodu w stosunku do tych, którzy chcieli "zaoszczędzić" na zmiennej. Odpowiedz Link Zgłoś
niemaznaczenia Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:15 O frankowiczach nie chce mi się pisać. To ludzie upośledzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 06.04.22, 22:28 niemaznaczenia napisał(a): > O frankowiczach nie chce mi się pisać. To ludzie upośledzeni. Następna ekspertka. Z czasów popularności afery frankowej pisałaś, że "kredyt należy brać w walucie, w jakiej się zarabia", czy nie pisałaś? Pytam bo chciałabym wiedzieć, czy też jesteś upośledzona, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:13 niemaznaczenia napisał(a): > O frankowiczach nie chce mi się pisać. To ludzie upośledzeni. Napisał forumowy przygłupek Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Stopy w górę 10.04.22, 16:49 O frankowiczach nie chce mi się pisać. To ludzie upośledzeni. I pewnie dlatego wygrywają ponad 90% spraw o unieważnienie umowy kredytowej. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:19 niemaznaczenia napisał(a): > Można było wziąć kredyt po stałej stopie. No ale chciało się oszczędzić te 0,5% > Kredyty na stałej OKRESOWO stopie są w PL dopiero od kilku lat. I mogą też być pułapką - jak się komuś 5-letni okres kończy w momencie wysoki stóp to zostanie z wysokimi na następne 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
nutella_fan Re: Stopy w górę 07.04.22, 10:37 Ja właśnie wzięłam stałe stopy. Kredyt był trochę droższy, ale przynajmniej śpię spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Stopy w górę 06.05.22, 06:39 niemaznaczenia napisał(a): > Można było wziąć kredyt po stałej stopie. No ale chciało się oszczędzić te 0,5% > A wiesz geniuszu, że kredyty o stałym oprocentowanie oferowane są dopiero od niedawna? Od lipca 2021r. w każdym banku. Rekomendacja S wydana była pod koniec 2019r., a większość osób ma kredyty sprzed x lat. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 06.05.22, 08:22 marek r z rzeszowa woli trollować Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:08 Podoba mi się, wszyscy jedziemy na tym samym wózku, tylko frankowicze są kilkanaście lat do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Stopy w górę 06.04.22, 20:58 Dziękuje. Skończy się na tym że na kredyt i oplaty zarobię. Na jedzenie będzie zarabiał mąż. A ciuchy, przynajmniej czlowiek w końcu zacznie chodzić w tych z dna szafy. Ehhhhh, jedzcze można poszykać drugiego etetu. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:15 Chyba będzie bardziej sprzedać moje mieszkanie i spłacić całkiem kredyt na dom niż spłacać te odsetki. Przejscie na 5 lat na stałe? Są wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga1975 Re: Stopy w górę 06.04.22, 21:19 Glupi kredytobiorcy, a mogli wynajac i nie placic i mieliby na zagraniczne wczasy. Chory kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Stopy w górę 07.04.22, 06:47 Byle szybko sprzedaj mieszkanie, przecież nikt kredytu prawie nie dostanie🤣 więc kto ma kupić to mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:26 nieruchomości i tak są kupowane w większości z gotówkę a teraz po przyjeździe 2.5 mln Ukraińców popyt bardzo wzrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Stopy w górę 06.05.22, 09:19 To zależy jakie to mieszkanie, jeżeli masz kredyt na duży dom to faktycznie sprzedać kupić mniejsze, problem tylko z tymi, którzy nie mają alternatywy, i co? Sprzeda rodzina 40 m2 by kupic jakie? 18 m2? Odpowiedz Link Zgłoś
akn82 Re: Stopy w górę 07.04.22, 00:52 Dziękuję za pozdrowienia. Wzajemnie! Co teraz można zrobić? Poradź Pani, poradź. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Stopy w górę 07.04.22, 06:45 Spoko,.ludziska dalej brali na budowę domu, po kredycik zasuwali do końca marca. Od kwietnia są znacznie obostrzenia w kwocie przyznawanych kredytów. Ja tam mam to za przeproszeniem gdzieś,.zawsze byłam ostrożna i nie zadluzalam się na więcej niż 30% dochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:55 Zadłużenie 30% dochodu to w moim odczuciu bardzo wysokie zadłużenie, niezaleznie od wysokości dochodu. Wyższa wartość procentowa dlugu to już czysta głupota. Polacy mają niestety z tym problem i lubią żyć ponad stan, a potem płacz! Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:00 mamkaantka napisała: > Zadłużenie 30% dochodu to w moim odczuciu bardzo wysokie zadłużenie, niezalezni > e od wysokości dochodu. Wyższa wartość procentowa dlugu to już czysta głupota > . Polacy mają niestety z tym problem i lubią żyć ponad stan, a potem płacz! 30% dochodu nauczyciela z dłuższym stażem to jakiś... 1kpln? Przy obecnych kwotach to rata kredytu na 30lat na 170-180k... Za to nawet kawalerki w większym mieście nie kupisz. Normalnie hajlajf 'ponad stan' Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:05 To że nauczyciele w Polsce zarabiają grosze i że to jest skandal to inna sprawa, nie zmienia to jednak faktu, że młodego nauczyciela zwyczajnie nie stać na kredyt mieszkaniowy, bo nie każdego stać. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:10 mamkaantka napisała: > To że nauczyciele w Polsce zarabiają grosze i że to jest skandal to inna spr > awa, nie zmienia to jednak faktu, że młodego nauczyciela zwyczajnie nie stać n > a kredyt mieszkaniowy, bo nie każdego stać. Nie tylko nauczyciele - obecna ŚREDNIA płaca netto wynosi 4k - większość zarabia poniżej. 30% z 4k to 1,2k... a mieszkać gdzieś trzeba. Wynajem taniej kawalerki z opłatami w większym mieście to 2k. Jakie widzisz alternatywy oprócz bezsensownego klepania 'nie każdego stać'? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:16 Jeszcze "nie trzeba mieszkać samodzielnie/można mieszkać z rodziną" Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:20 little_fish napisała: > Jeszcze "nie trzeba mieszkać samodzielnie/można mieszkać z rodziną" Zapewne - wynajmować na spółkę Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:24 Można też być bogatym z domu albo odziedziczyć po dziadkach Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:26 O! No proszę ile rozwiązań. A te głupie ludzie kredyty biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:38 No ba. Znam niestety osobiście taką (lat 70), ktora sie chwali, że ona nigdy żadnego kredytu na mieszkanie brac nie musiała. I ludzie takie gupie… Mieszkanie miala komunalne, a potem wykupiły jej to jej dzieci, bo ona nawet na wykup nie miala. A kredytu nie brała. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 09:00 milva24 napisała: > Można też być bogatym z domu albo odziedziczyć po dziadkach A ludzie tacy głupi, że wybierają kredyt zamiast dziedziczenia Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Stopy w górę 07.04.22, 09:52 Prawda? Sama do tych głupców należę, "jestę masochistom" jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Stopy w górę 07.04.22, 10:51 Ja to w ogóle nie wiem, czemu ludzie są durni i próbują dochapać się własnej nieruchomości, zamiast problem swojej bezdomności na emeryturze zrzucić na bombelki ematki. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiaapysia Re: Stopy w górę 07.04.22, 14:30 A mediana to 3400 zł netto. Na pełny etat. Część etatu proporcjonalnie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Stopy w górę 07.04.22, 06:59 Co to za troll, ten mamdomek? Pojawia się to tylko przy kredytach. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:15 huang_he napisał(a): > Co to za troll, ten mamdomek? > Pojawia się to tylko przy kredytach. Była tu ze2-3lata temu taka biznesłuman reklamująca swojego bloga o inwestycjach w nieruchomości wieszcząca rychły spadek cen o 50%. Tak mi się mamdomek z nią kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Stopy w górę 07.04.22, 08:29 Nie chyba nie, mamdomek to kuc płci męskiej. I stópkowicz - w każdym temacie o stópkach się ujawnia, czy to procentowych czy to ludzkich. Kojarzy mi się coś z wpisem o bojkocie decathlonu, że ma delikatne stópki i tylko tam może buty kupić😬 Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Stopy w górę 07.04.22, 10:25 No kojarzy się. Była srogo zaburzona, miała jakieś obrzydliwej treści filmy na yt chyba jako Dworkowa i podobnego treściowo bloga wroclawskidworek, który już nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
jusytka Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:25 Niezakredytowanym też należą się pozdrowienia bo też tracą, przy tak wysokich stopach oraz inflacji oprocentowanie depozytów nadal wynosi 0% Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:36 Owszem, na takich kryzysach tylko męty zyskują. Zaraz się spełni sen Matołuszka o misce ryżu Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Stopy w górę 07.04.22, 14:55 W KAŻDYM kryzysie najwięcej zyskują najbogatsi, niezależnie od dziedziny biznesu. Wystarczy popatrzeć o ile wzrosły majątki Bezosa, Muska, Arnauda i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:32 Mój kredyt ma ponad 10 lat. To oznacza, że po wszystkich podwyżkach, jakie ostatnio były, raty jeszcze nie wróciły do poziomu na jakim były na początku. Przez dekadę malały i były znacznie niższe (niż przy podpisaniu umowy) i nadal są niższe. Możecie łyknąć coś na wątrobę. Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:38 Caly ten system oprocentowania opartego na wiborze jest chory i trzeba go zaorac. W Europie juz nawet od euroliboru (ktory jest zerowy) odchodzi sie, ze wzgledu na mozliwosc manipulacji. Wibor miał teoretycznie oznaczac koszt pieniądza w systemie międzybankowym. Kłopot w tym, ze od kilku lat transakcji miedzybankowych praktycznie nie ma. Banki sie skonsolidowaly, są duze silne i finansuja akcje kredytowa depozytami a nie pozyczkami od innych bankow. Wibor to takie teoretyczne rozwazania "na jaki % pozyczylibysmy sobie kase, gdybysmy sobie pozyczali". Transakcji jest kilka rocznie, co jest tez polem do naduzyc- bo skąd gwarancja, ze te kilka przepływów miedzy duzymi bankami nie jest "umówione", specjalnie by trzymac wibor na jak najwyższym poziomie? Czy nie miało by sensu oprzec wskaźnika oprocentowania kredytów o stope oprocentowania lokat? Albo inny wskaźnik, któym nie można łatwo manipulować? W takim mbanku oprocentowanie na lokacie wynosi 0.1%- to jest koszt pieniądza, który ponowi mbank. Z tych pieniędzy kredytuje innych, i zgarnia 3-4% na samym "wiborze" plus dodatkowo marże. Nie zdziwie się, jeśli za kilka lat posypią się pozwy, bo teoretycznie prawo mówi, ze bank moze zarabiać jedynie na marży. Odpowiedz Link Zgłoś
huang_he Re: Stopy w górę 07.04.22, 07:47 "Nie zdziwie się, jeśli za kilka lat posypią się pozwy, bo teoretycznie prawo mówi, ze bank moze zarabiać jedynie na marży" I wtedy będzie wielkie "NIEEEE", widziały gały co brały, tak być nie może, wszyscy zapłacimy! Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Stopy w górę 07.04.22, 10:09 Wczorajsza wypowiedź "eksperta"- nie ma powodów do paniki. Stopy będą jeszcze wyższe, to dopiero początek. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 07.04.22, 14:35 Nie lękajcie się! Solidarność w biedzie frankowiczów i złotówkowiczów była tylko chwilowa. "Rekompensaty" dostaną stópkowicze. Na razie nie wiadomo jakie, ale wiadomo, że zapłacą za nie także frankowicze, dymani w anus od co najmniej 7 lat. Słodko ❤️ www.money.pl/gospodarka/rzad-szykuje-kolejna-tarcze-na-stole-sa-trzy-opcje-wsparcia-dla-kredytobiorcow-6755648060131968a.html Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Stopy w górę 07.04.22, 14:54 To się kupy ani dupy nie trzyma, podnoszą stopy niby żeby zdławić inflację po czym planują jakieś dopłaty do kredytów i inne cuda na kiju, które ją napędzą...Czyli, uwaga, trzeba będzie jeszcze bardziej podnieść stopy. Ktoś rozumie o co im chodzi oczywiście poza poprawieniem sobie sondaży? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 07.04.22, 15:04 milva24 napisała: > Ktoś rozumie o co > im chodzi oczywiście poza poprawieniem sobie sondaży? To proste. Najgorszym zagrożeniem dla władzy jest jedność narodu. Jakby im się stópkowicze (podoba mi się to okreslenie) i frankowicze zjednoczyli i przestali żreć, to mieliby kłopot. A tak - sypnąć groszem jednym, napuścić jednych na drugich i szafa gra. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 14:51 dziś newsy premiera w przeciwnym kierunku Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 19:33 nastjaa napisała: > Czyli? news.google.com/articles/CBMiXGh0dHBzOi8vYnVzaW5lc3NpbnNpZGVyLmNvbS5wbC93aWFkb21vc2NpL3J6YWQtcHJvcG9udWplLXdzcGFyY2llLWRsYS1rcmVkeXRvYmlvcmNvdy9lbDU1OHJm0gFgaHR0cHM6Ly9idXNpbmVzc2luc2lkZXIuY29tLnBsL3dpYWRvbW9zY2kvcnphZC1wcm9wb251amUtd3NwYXJjaWUtZGxhLWtyZWR5dG9iaW9yY293L2VsNTU4cmYuYW1w?hl=pl&gl=PL&ceid=PL%3Apl Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 19:34 nastjaa napisała: > Czyli? businessinsider.com.pl/wiadomosci/rzad-proponuje-wsparcie-dla-kredytobiorcow/el558rf.amp Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 19:57 Wiem co obiecali, ale co to za przeciwny kierunek? Stopy nadal będą podnoszone, bo rząd chce zdusić inflację. Po prostu nowy wskaźnik overnight będzie bardziej zbliżony do poziomu stop procentowych na dany moment, a nie sztucznie nadmuchany jak WIBOR. Nie oznacza to jednak,że stopy procentowe przestaną być podnoszone. Po prostu jak stopy procentowe wyniosą 6 czy 8 procent, to ten wskaźnik będzie na zbliżonym poziomie. Teraz np stopy wynoszą 4,5 proc,.WIBOR ok 5,8 proc, a ON koło 4. Ale patrząc na historię tego wskaźnika cały czas podąża on za stopami. Pomoc dla kredytobiorców których rata przekracza 50 proc wynagrodzenia lub tych którzy po zapłacie kredytu mają niż 1200 na os już jest i działa. Czyli nic nowego. Pytanie jaki odsetek faktycznie zalapie się na taką pomoc. Wakacje kredytowe- póki co mało konkretne informacje, z podanych informacji trudno zrozumieć co autor miał na myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 21:03 Nie do końca stopa podąża wiborowi - raczej pokazuje bankom na ile mogą być bezczelni w podnoszeniu wiboru. Przykład - na następny dzień po podwyżce stopy wibor zdrożał o 0,37%. A pełzająco o 0,02 - 0,06 drożeje codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 21:04 a przeciwny kierunek - że miałby zmniejszyć oprocentowanie Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:05 bywalec.hoteli napisał: > a przeciwny kierunek - że miałby zmniejszyć oprocentowanie Tak jak już pisałam, to będzie pozorne obniżenie oprocentowania, bo stopy i tak dojdą do pewnego pułapu. Po prostu nowy wskaźnik będzie bliższy stopom procentowym. Przykład na fotografii jak kształtuje się wskaźnik ON na tle stop procentowych i wiboru Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:29 Dzięki za ten wykres. No czyli tak czy siak wibor 3/6 może się zbliżyć do stopy referencyjnej - tak jak WON czy Polonia. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:49 bywalec.hoteli napisał: > Dzięki za ten wykres. No czyli tak czy siak wibor 3/6 może się zbliżyć do stopy > referencyjnej - tak jak WON czy Polonia. Pewnie,że może, tylko dopóki stopy procentowe są o wiele niższe niż inflacja raczej to nie nastąpi. A jeżeli zrobiliby stopy procentowe zbliżone lub wyższe od inflacji, wtedy większość kredytobiorców poszłaby z torbami. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 18.05.22, 10:44 Moim zdaniem wibor nie powinien być tak odległy od stopy referencyjnej jak obecnie Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 21:19 Nastjaa - myślę, że teraz największą zagwozdkę mają osoby, które przeszły albo miały zamiar przejść na stałe oprocentowanie na 5 lat - czy warto przechodzić na stałe czy zostać na zmiennej i poczekać na zmiany od rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 21:48 Ja przeszłam bez zastanowienia. Najwyżej refinansuję kredyt w innym banku jak się ustabilizuje sytuacja. Rząd nie przestanie podnosić stóp w najniższym czasie. Chociaż na ten moment już bym się wahała co do stalego oprocentowania. Czy oprocentowanie spadnie? No niekoniecznie, po prostu teraz jak stopy są 4,5 , WIBOR 5,8+ marza np.2, co daje oprocentowanie kredytu prawie 8 proc. Tak czy inaczej dojdzie do stóp 6 proc. Wychodzę z założenia, że jeżeli planowali górna granicę stop załóżmy 7 proc, wtedy WIBOR koło 8 proc+marza, to zrobią stopy 8proc+marża i wyjdzie na to samo. Bank centralny potrzebuje ściągnąć z rynku określoną liczbę pieniędzy i zrobi to tak czy inaczej. No i jeszcze jedna sprawa, do końca roku stopy dojdą powiedzmy do 6-7 proc, (WIBOR wtedy pewnie 8 proc+marża), czyli razem ok 10 proc. Pomoc ma się pojawić w przyszłym roku. Czyli masa ludzi już zdąży zbankrutować. Wtedy łaskawie zlikwidują WIBOR na rzecz ON i powiedzmy,że dzięki temu oprocentowanie kredytów spadnie z 10 proc do 9 proc. A na stałych ludzie zdążyli podpisać na 4-7 proc. A czy tak naprawdę stałe oprocentowanie miało sens okaże się za 5 lat jak podliczy się wszystkie koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:00 nastjaa napisała: > Pomoc ma się pojawić w > przyszłym roku. Czyli masa ludzi już zdąży zbankrutować. No nie, bo ustawa o wsparciu kredytobiorców (tak zwany kredyt na kredyt) już działa od kilku lat. W 2023 ma być zmiana wskaźnika, która nie wiadomo czym się skończy, bo banki też mogą nim manipulować oraz jakieś bliżej nieokreslone wakacje kredytowe. Czyli tak naprawdę praktycznie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:03 dramatika napisał(a): > nastjaa napisała: > > > Pomoc ma się pojawić w > > przyszłym roku. Czyli masa ludzi już zdąży zbankrutować. > > No nie, bo ustawa o wsparciu kredytobiorców (tak zwany kredyt na kredyt) już dz > iała od kilku lat. Tak wiem, pisałam o tym wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:11 No twoja Nastjaa odpowiedź sugeruje, że raczej się nad tematem zastanawiałaś Ja się jeszcze waham, choć dość mocne są twoje argumenty. Za to zamiana Wiboru moim zdaniem ma sens, żeby banki sobie nie rozpompowywały nadmiernie oprocentowania nad stopę referencyjną. Tak, że stopa ref. 4,5 a wibor6 już prawie 6. To może lepiej niech ustalą zamianę Wiboru na stopę referencyjną? Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:41 bywalec.hoteli napisał: > No twoja Nastjaa odpowiedź sugeruje, że raczej się nad tematem zastanawiałaś > Ja się jeszcze waham, choć dość mocne są twoje argumenty. > Za to zamiana Wiboru moim zdaniem ma sens, żeby banki sobie nie rozpompowywały > nadmiernie oprocentowania nad stopę referencyjną. Tak, że stopa ref. 4,5 a wibo > r6 już prawie 6. > To może lepiej niech ustalą zamianę Wiboru na stopę referencyjną? Pewnie,że się zastanawiałam, ale jak już przebrnęłam przez procedurę weryfikacji zdolności kredytowej to z chęcią podpisałam. Mój błąd,że tak późno się za to wzięłam. Starałam się nie czytać opinii "przechodźcie na hurra na stałe", czy "nie przechodźcie na stałe, bo banki mają w tym cel,że proponują stałe". Sama analizowałam co zrobić, rynek kredytowy, historię inflacji, stóp itd, określiłam swoje maksimum raty (z drugiej strony postanowiłam nie dochodzić do naszego maksimum,żeby nasze życie wyglądało normalnie), możliwość refinansowania w przyszłości (aczkolwiek nie wiadomo jakie będą rekomendacje za jakiś czas) i wiele, wiele innych czynników. I też uważam,że WIBOR to złodziejstwo,a kredyty hipoteczne w Polsce to lichwa. Też się zastanawiała dlaczego kredyt hipoteczny nie może się składać po prostu że stopy procentowej + marża. Ale tak czy inaczej rząd nie odpuści, dojdzie do pewnego pułapu stop procentowych, trzeba mieć tylko nadzieję,żeby po pandemii i wojnie znów świat nie wymyślił czegoś ciekawego co jeszcze bardziej pogorszy sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:49 Dla mnie podstawową rzeczą, której nie potrafię zrozumieć jest: 1. dlaczego zwykły klient musi umieć przewidywać zachowania stop procentowych w przyszłości, w szczególności stóp ustalanych przez same banki? Dlaczego nie ma tego robić bank, który ma sztab specjalistow, analityków, dostęp do wiedzy archiwalnej. wskaźniki, kapita oraz instrumenty go chroniące (czytałem ze maja ubezpieczenie które chroni kredyty na przejściowo stałe oprocentowanie jakby stopy wzrosły wyżej od nich)??? Bank powinien to przewidzieć i wyliczyć stałe oprocentowanie i to nie na 5 lat tylko ma cały okres. 2. Dlaczego ryzyko jest tak nierówno rozłożone na niekorzyść klienta? 3. Analogicznie dlaczego klient 15-20 lat temu musiał przewidywać kurs walut w czasie i to akurat frank był jedyną walutą która potrafiła zdrożeć z 2 na 5 - euro czy usd od dekad jest na poziomie w okolicach 4. Banki w naszym kraju mogą za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 23:05 Dzięki Nastjaa, ze podzielilas się swoją wiedzą i analizą w temacie Obyśmy przez to dobrze przeszli, np spłacając szybciej kapitał niż w umowie Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 26.04.22, 00:08 bywalec.hoteli napisał: > Dzięki Nastjaa, ze podzielilas się swoją wiedzą i analizą w temacie Obyśmy p > rzez to dobrze przeszli, np spłacając szybciej kapitał niż w umowie To chyba jedyna szansa na wyjście z tego bagna 🥴 Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 26.04.22, 00:20 bywalec.hoteli napisał: > 2. Dlaczego ryzyko jest tak nierówno rozłożone na niekorzyść klienta? To w zasadzie tylko w Polsce (i jeszcze 2-3 krajach) - w większości krajów europejskich są stałe stopy, do tego stosunkowo niskie (w Niemczech zdaje się 2-3%). Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie dlaczego akurat Polska jest europejskim żerowiskiem dla banksterów - gdyby to miało np. związek z naszą małą suwerennością, która jest faktem, to w innych krajach typu Węgry, Estonia, Czechy, Grecja, które też nie są potęgami, też byłoby żerowisko, a nie jest. W sumie to nie mam nawet żadnej teorii. Ktoś PiS trzyma za twarz, ale kto i dlaczego tylko nas? Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 26.04.22, 20:17 dramatika napisał(a): > bywalec.hoteli napisał: > > > > 2. Dlaczego ryzyko jest tak nierówno rozłożone na niekorzyść klienta? > > To w zasadzie tylko w Polsce (i jeszcze 2-3 krajach) - w większości krajów euro > pejskich są stałe stopy, do tego stosunkowo niskie (w Niemczech zdaje się 2-3%) > . > Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie dlaczego akurat Polska jest europejskim > żerowiskiem dla banksterów - gdyby to miało np. związek z naszą małą suwerenno > ścią, > > Ja to widzę tak, że pieniądze, które są teraz ściągane z rynku trafiają do banku centralnego, który 90 proc tej kasy zwraca ponownie do budżetu. Stąd tak łatwo u nas przychodzi dojenie Polaków przez banksterów. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 26.04.22, 22:12 nastjaa napisała: > Ja to widzę tak, że pieniądze, które są teraz ściągane z rynku trafiają do ban > ku centralnego, który 90 proc tej kasy zwraca ponownie do budżetu. Nie za bardzo wiem o co chodzi. Mogłabyś przybliżyć ten mechanizm? Ja jeszcze mogłabym zrozumieć, że PiS musi skakać wokół finansjery, bo porobili straszliwe długi. Ale inne kraje europejskie też sa zadłużone i jakoś nie mają problemu by załatwić kwestię franków systemowo czy wprowadzić ofertę stałego oprocentowania. Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 26.04.22, 23:27 Niestety też nie wszystko ogarniam, ale generalnie podnoszenie stóp procentowych ma ściągnąć nadwyżkę pieniądza z rynku (jakiś czas temu pieniądze te były dodrukowanie na potrzeby rozdawnictwa i spowodowały rozgrzanie gospodarki), a to docelowo może ograniczyć popyt i zwyżkę cen. Banki przekazują te pieniądze do banku centralnego (same banki z tego co się orientuję mają zysk jedynie na marży). Na końcu tego wszystkiego bank centralny przekazuje ok 90 procent zysku do budżetu państwa (poniżej link do przykładowego artykułu jak to wyglądało za2021 rok), czyli im więcej zgarnie bank centralny od kredytobiorców tym więcej trafi docelowo do budżetu. Dlatego rządowi jest na rękę,żeby banki dostawały jak najwyższe odsetki z naszych kredytów i dlatego tak łatwo nie zrezygnują z banksterki. Mało tego zduszanie inflacji podnoszeniem stóp niekoniecznie daje wymierne efekty, szczególnie jeżeli jest spowodowane rozdawnictwem i czynnikami zewnętrznymi jak pandemia czy wojna. Oczywiście wszystko jest jeszcze dużo bardziej skomplikowane, dochodzi do tego jeszcze umacnianie złotówki poprzez podnoszenie stop (w większości krajów gdzie są stale niskie lub względnie stopy procentowe jest euro). I jeszcze masa rzeczy, o których nie mam pojęcia. 300gospodarka.pl/news/rekordowy-zysk-nbp-wiekszosc-trafi-do-budzetu-tak-duzo-bank-centralny-jeszcze-nie-wyplacal Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 26.04.22, 23:55 Sprostowanie: banki jednak zarabiają na naszych odsetkach, a bank centralny otrzymuje większe pieniądze inna drogą: "Informując co miesiąc o wysokości stóp procentowych Narodowy Bank Polski tak naprawdę informuje, na jaki procent pożycza innym bankom pieniądze. To wpływa na cenę za jaką banki komercyjne pożyczają pieniądze dalej, np. nam w postaci kredytu. Jeśli stopy procentowe NBP są wysokie, to banki pożyczają na wysoki procent. To sprawia, że rośnie oprocentowanie kredytów, czyli są one droższe." Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 27.04.22, 00:33 Oczywiście to moje luźne dywagacje, może ktoś napisze coś mądrzejszego, bo też mnie boli,że nie możemy jak w innych cywilizowanych krajach mieć normalnego systemu kredytowego. Bo jakby nie patrzeć to jest chore,że ktoś płaci kredyt 2 tys, za dwa miesiące już 3, a za 5 miesięcy 4,5 tys i słyszy,że to niski procent, i że można podnosić w nieskończoność. Zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych to nie jest dobro luksusowe, szczególnie,że ci co wzięli pod korek w pandemii niekoniecznie pobudowali wille, a wielu po prostu zaczęło być stać na dwa pokoje w wielkiej płycie sprzed 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: Stopy w górę 27.04.22, 01:08 nastjaa napisała: > . Na końcu tego wszystkiego bank centralny przekazuje ok 90 procent zysku do bu > dżetu państwa (poniżej link do przykładowego artykułu jak to wyglądało za2021 r > ok), czyli im więcej zgarnie bank centralny od kredytobiorców tym więcej trafi > docelowo do budżetu. Taki mechanizm nie istnieje. Owszem, inflacja jest korzystna dla skarbu panstwa - to po prostu ukryty podatek, NBP zarobił na osłabieniu złotówki, ale to nie ma nic wspólnego z kredytami. NBP czy skarb państwa nie zarabia na tym, że kredytobiorcy płacą wyższe raty - na tym zarabiają jedynie banki komercyjne (dokładniej - na swojej nadwyżce wynikającej z WIBORu). Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 25.04.22, 21:59 bywalec.hoteli napisał: > Nastjaa - myślę, że teraz największą zagwozdkę mają osoby, które przeszły albo > miały zamiar przejść na stałe oprocentowanie na 5 lat - czy warto przechodzić n > a stałe czy zostać na zmiennej i poczekać na zmiany od rządu. Na nowy rząd bym nie liczyła, to i tak najlepsza sytuacja w historii naszego kraju, że stopy są mega niskie w porównaniu z inflacją. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 25.04.22, 22:33 ale dla tego wykresu musiałabyś zamieścić także średnie oprocentowanie lokat. Wtedy już by nie wychodziło, że stopy są niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Stopy w górę 25.04.22, 19:36 Ale zaraz... Kto bierze zmienne kredyty ( czy jak się tam one nazywają). Place przez 3 lata tyle samo bez względu na stopy procentowe. Będę się martwić za 2,5 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Stopy w górę 04.05.22, 11:48 A co ma być? Jakaś konferencja? Odpowiedz Link Zgłoś
nastjaa Re: Stopy w górę 04.05.22, 11:58 Jutro-5 maja, posiedzenie RPP i kolejna podwyżka stóp procentowych. Odpowiedz Link Zgłoś
esperantza Re: Stopy w górę 05.05.22, 22:03 Dzisiaj nadpłaciłam do końca kredyt . Niech mnie cmokną …. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Stopy w górę 05.05.22, 22:41 esperantza napisała: > Dzisiaj nadpłaciłam do końca kredyt . Niech mnie cmokną …. Brawo! I to jest najlepsze rozwiązanie na te bezczelne banki… Odpowiedz Link Zgłoś