kasiaasia1
28.05.22, 21:19
Chłopak, lat 18, spokojny, ułożony, bardzo dobry uczeń, z poczuciem humoru. Na każdym etapie szkolnym problemy z zawieraniem znajomości. W szkole podstawowej ignorowany przez rowniesnikow, w liceum doszło wyśmiewanie. Po zmianie szkoły, w nowej klasie nadal samotny co akurat łatwo zrozumieć bo klasa już podzielona na grupki i każdy już do jakiej przynależał. "Nowego" klasa nie wyśmiewa ale też nie chce poznać. Nowa szkoła to była nowa nadzieja dla chłopaka. Starał się poznawać nowych ludzi, sam podchodził, zagadywał ale z reguły po krótkiej wymianie zdań druga strona odchodziła albo zakładała słuchawki co kończyło rozmowę. Czy można jakoś pomóc takiej osobie, coś doradzić?
Dodam tylko, że chłopak jest internetowym znajomym mojej córki. W realu widziała go dwa razy przez dwa-trzy dni i w jej odczuciu to sympatyczny, zabawny chłopak z którym można o wszystkim pogadać. Zastanawiam się też czy problem jest po jego stronie czy po prostu ma wielkiego pecha do ludzi?