Dodaj do ulubionych

Zespół Aspergera

29.05.22, 13:21
Pozwolę sobie założyć odrębny wątek w nawiązaniu do poprzedniego " brak znajomych". Pojawiło się tam przypuszczenie że chłopak może mieć Aspergera, co poniekąd może być prawdą bo chłopak był pod tym kątem badany. Nie chce bawić się w diagnozowanie ale proszę o wyjaśnienie na czym polega ta " dziwność ". Bo skoro chłopak jest inteligentny, ma poczucie humoru, rozumie żarty i ironię, nie odstaje od rówieśników pod względem wyglądu i ubioru, nie sprawia wrażenia skrajnie nieśmiałego i wycofanego to co sprawia że jest odrzucany przez rowniesnikow?
Dodam tylko że jak na swój wiek jest raczej spokojny i poważny, fascynuje go matematyka i kosmos, nie lubi miejsc gdzie gromadzi się dużo ludzi. Ale przecież to chyba nie spowoduje że rówieśnicy na starcie przekreślają takie osoby. Co w takim razie jest takiego innego w Aspergerowcach że są jak ktoś w poprzednim wątki napisał " wyśmiewani w podstawówce a w liceum ignorowani"?
Obserwuj wątek
    • geez_louise Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 13:29
      To poczytaj na czym polega TUS, czyli Trening Umiejętności Społecznych u dzieciaków ze spektrum. Inteligentne, fajnie funkcjonujące w domu dzieciaki muszą się uczyć jak rozmawiać z rówieśnikami a nawet jak patrzeć im w oczy.

      To są takie niuanse, ale „normalne” dzieciaki wyłapują to od razu i w najlepszym razie odsuwają się od dziecka.
      • kub-ma Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 14:01
        kachaa17 napisała:

        > Czasem takie osoby są nadmiernie szczere przez co mogą być odbierane jako chams
        > kie.

        Tak, tak bywa.
        Dodałabym jeszcze, że dzieciom z ZA zdarza się opowiadać o swoich zainteresowaniach z dużym zaangażowaniem i szczegółami. Nie zawsze wyczuwają, że trzeba już skończyć.
        • kotagus Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 16:40
          Oj tak… i to nie ważne jak ciekawe to hobby jest… Znam chłopaka, co Szekspira wiersze zna na pamięć. I fun fakty z życia i twórczości. I biografię. I nawija o tym tak, że chcesz uciec. Delikatne sugestie absolutnie nie trafiają… Pomaga tylko drastyczna, brutalna zmiana tematu.
      • enigma81 Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 18:07
        kachaa17 napisała:

        . I mają problem z empatią.

        No mają problem, ale nie taki, że tej empatii w ogóle nie odczuwają.
        Czasem odczuwają emocje innych aż za mocno i nie potrafią sobie z tym poradzić. I dlatego się odcinają.
        To jest w ogóle ciekawy temat - empatia u osób ze spektrum, ale trzeba pamiętać, że każdy autystyk jest inny.
      • pupu111 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 00:21
        Nie, absolutnie nie masz racji. Osoby z ZA mają potrzebę utrzymywania kontaktów towarzyskich, tylko najczęsciej tak sie dzieje, ze większosc ludzi je odrzuca. Są tez inne rzeczy, np. te częste silne zainteresowania, które moga sprawic, ze taka osoba będzie się nudziła z osobą, która kompletnie nie interesuje sie tym czym one sie interesują. Może twoja córka tez się nudzi w towarzystwie niektórych osób, albo została iles tam razy odrzucona, moze jej przykro o tym mówić, ze nikt jej nie lubi, to powiedziała tak a nie inaczej. Faktycznie jest prawdą, ze wiele osób z ZA w końcu zaczyna stronić od towarzystwa, ale jest to raczej zniechęcenie i rezygnacja- nigdy się nie udawało, to i teraz się nie uda, więc na co się męczyć, jest to na tej zasadzie.
        • hosta_73 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 10:58
          "Faktycznie jest prawdą, ze wiele osób z ZA w końcu zaczyna stronić od towarzystwa, ale jest to raczej zniechęcenie i rezygnacja- nigdy się nie udawało, to i teraz się nie uda, więc na co się męczyć, jest to na tej zasadzie. "

          Bardzo smutne.
    • ichi51e Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 14:56
      asperger wiąże się z zaburzeniami komunikacji. Normalnie rozmowa jest dialogiem - ja cos mówię ty słuchasz i odpowiadasz ja słucham i odpowiadam. I tu jest właśnie clou - autysta często nie nawiązuje dialogu tylko prowadzi monolog/dialog ze sobą. Po prostu nudzi. Albo powtarza ci te sama informacje kilka razy jak wpadnie na rondo. To jest strasznie irytujące nie wiesz czy ciebie ma za debila czy to jemu się styki przepaliły. U niektorych nr to budzi straszna agresje/niepokój.
      • dramatika Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 15:19
        ichi51e napisała:

        > Normalnie rozmowa jest dialogiem
        > - ja cos mówię ty słuchasz i odpowiadasz ja słucham i odpowiadam. I tu jest wł
        > aśnie clou - autysta często nie nawiązuje dialogu tylko prowadzi monolog/dialog
        > ze sobą.

        Nie ogarniasz tematu. Wyżej ktoś precyzyjnie napisał na czym polega problem z komunikacją.
        Nastolatki (i nie tylko!) zwykle rozmawiają monologami i nie umieją słychać - to jest normalne. Problem polega głównie na braku komunikacji pozawerbalnej, nie rozumienia jej. Drobne gesty, których istnienia i wykonywania mało kto sobie uświadamia, ale ich brak jest widoczny i taki osobnik jest odrzucany przez grupę jako dziwny.
      • princesswhitewolf Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 16:26
        >?I tu jest właśnie clou - autysta często nie nawiązuje dialogu tylko prowadzi monolog/dialog ze sobą. Po prostu nudzi. Albo powtarza ci te sama informacje kilka razy jak wpadnie na rondo

        ale sa rozne przypadki. Domowy aspergeryk nie jest w ogole gadatliwy i nie nudzi. Raczej ciezko o jakakolwiek dyskusje bo jest oszczedny w slowach. aspergeryzm sie przejawia u niego w niecheci do zmian. tyle
        • la_mujer75 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 11:10
          Mój ojciec może całymi godzinami nie odzywac się do matki, bo nie czuje takiej potrzeby.
          Coś na zasadzie kawału o Jasiu, który nie mówił, aż któregos dnia zapytał się o kompot. Wszyscy w szoku i się go pytają, dlaczego wcześniej nie rozmawiał. Jaś: "Bo kompot zawsze był".

          Mój syn tez potrafi wiele godzin milczeć, ale zapytaj go o coś, co go interesuje... Słowotok!
          Owszem- potrafi się zapytać : "A nie nudzi cię to?", ale jest to sztuczne.
          Bo "normalny" człowiek, albo wyłapuje, że jego monolog nudzi odbiorcę, albo po prostu prowadzi rozmowę, czyli jest wzajemna wymiana zdań.
      • kasiaasia1 Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 18:11
        No to ten zespół Aspergera nie bardzo pasuje do chłopaka mojego z postu startowego. Bo z córką rozmawia normalnie, prowadzi dialog, zadaje pytania, słucha odpowiedzi, rozumie przenośnie, żarty, ironię, aluzję. Czasami czegoś nie zrozumie i dopytuje o co chodzi ale to tylko czasami. Nie zanudza opowieściami o swoim hobby. Czy możliwe jest żeby 18 latek wyuczył się tak dobrze zachowań? Możliwe też że moja córka w czasie tych krótkich i nielicznych spotkań " na żywo" nie rozpoznała dziwnych zachowań przez które chłopak jest odrzucany.
        • kachaa17 Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 21:05
          Może podświadomie przejął od rodziców postawę izolowania się i nie wiem jak to zmienić. Pisałaś, że rodzice żyli poza społecznością więc może to też stąd wynikło.
          • princesswhitewolf Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 23:43
            >Pisałaś, że rodzice żyli poza społecznością więc może to też stąd wynikło.

            Albo ktos nie rozumie gdzie sie wpisywać w drzewku albo cos od rzeczy.do mnie pisze....

            Rodzice funkcjonujacy poza spoleczenstwem ...niby czyi? Mojego domowego aspiego? Rezyser i urzedniczka biurowa?
        • asia_i_p Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 21:12
          18 latek spokojnie. Lata temu miałam ucznia, o którym po fakcie dowiedziałam się, że miał diagnozę, w życiu bym nie powiedziała. Ci którzy znali go z podstawówki, mówią, że wtedy nie było tak różowo, ale bardzo pracował nad swoimi zachowaniami i nauczył się funkcjonować z neurotypowymim.
        • b.bujak Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 22:58
          kasiaasia1 napisała:

          > Czy możliwe jest żeby 18 latek wyuczył się tak dobrze zachowań?

          osoby z ZA sa często ponadprzeciętnie zdolne i inteligentne - jak najbardziej wysokie funkcjonowanie jest często efektem wyuczenia - dlatego zresztą ważne jest diagnoza i wlaściwa praca z dziećmi z ZA
        • pupu111 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 00:35
          Zespół Aspegrera jest b trudny do zdiagnozowania i wiekszosc osob go nei rozumie. Nie jest prawdą, ze taka osoba nie zadaje pytań czy nie prowadzi dialogu. Czy że musi zanudzac opowiesciami o zainteresowaniach. To nie jest zero- jedynkowe. Jeśli czasem jak piszesz czegos nie zrozumie, tzn masz wrazenie, ze jednak odstaje jakos i nieco gorzej rozumie np. aluzje, to juz jest jakis trop. Nie kazdy tez z Aspergerem się interesuje matematyką czy naukami ścisłymi- jest tak najczęsciej, równie dobrze moga byc to humaniści.
    • enigma81 Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 18:00
      Mój np był zbyt bezpośredni. Nie potrafił "ustępować" w zabawach, tzn chciał się bawić tylko w jeden określony (przez siebie) sposób co się innym nie podobało. Mówił tylko o tym, co go interesowało nie widząc, że słuchacz robi się znudzony, nie widział/nie rozumiał sygnałów braku zainteresowania. Miał bardzo bogate słownictwo i mówił w dość charakterystyczny, dorosły sposób. Nie patrzył w oczy. Na żartach się niby znał ale jak dotyczyły jego to traktował je bardzo osobiście i dosłownie, więc zalewały go niefajne emocje i wybuchał - przeklinał, kopał w coś. Nie grał w piłkę, nie biegał. Szybko przylgnęła do niego łatka debila i kogoś, kogo można łatwo sprowokować żeby rozwalić lekcję.
      Dodaj do tego zaburzenia SI - przeszkadzał mu hałas, zapachy, typowe dla chłopaków poszturchiwania się, klepanie po plecach etc
      Diagnoza, TUS i inne terapie sporo z tego skorygowały, ale mimo to łatka została. Młody woli spędzać czas sam, w swoim pokoju, ze znajomymi online. Nie trzymuje kontaktu z nikim z klasy, ma kilkoro znajomych spoza szkoły ale w realu widuje się z nimi rzadko.
        • enigma81 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 11:17
          Obojętnie to nie, bo trudno być obojętnym kiedy mój syn bywał gnojony przez niektóre dzieciaki regularnie.
          Trochę żalu miałam do starej dyrekcji, która nic z tym nie robiła i do rodziców tych gnojków, którzy uważali, ze nic się nie dzieje, takie tam szczeniackie zabawy typowe dla chłopaków.

          Ostatni rok jest lepszy, bo oni trochę jakby dojrzeli a młody się wyrobił społecznie.

          Przykro mi było, że młody ma tak pod górkę, że dzieciaki mało empatycznie i niewyedukowane z domu, że brak zrozumienia na każdym kroku nas dotykał. Ale z drugiej strony czego się spodziewać skoro nawet tu na ematce słychać głosy, że dla dzieciaków takich jak mój syn to tylko szkoła specjalna, żeby normalne dzieci nie musiały z nimi przebywać za blisko.
          • kochamruskieileniwe Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 13:18
            Dzięki za odpowiedź. Zasanawiało mnie, jak to wygląda od tej :drugiej strony". Bo tu na ematce zwykle głosy są od matek dzieci neurotpowych, które w klasie mają osobe nieneurotypową.
            Przyznaję, że u syna w klasie jest, a w zasadzie był, bo chyba sytuacja sie w końcu normalizuje - po 5 latach..podobny problem.

            To jest ogólnie bardzo trudna sprawa.
            Bo przed jednymi i drugimi dzieciakami stawia sie ogromne wyzwania.
            • enigma81 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 14:22
              kochamruskieileniwe napisała:


              >
              > To jest ogólnie bardzo trudna sprawa.
              > Bo przed jednymi i drugimi dzieciakami stawia sie ogromne wyzwania.

              To prawda. Da się to udźwignąć jeśli jest dobra współpraca na linii rodzice (z każdej ze stron)-dyrekcja, ale jak zawsze to mocno zależy od indywidualnych przypadków.

              Mój młody w każdym razie bardzo się cieszy z końca podstawówki, liczy na świeży start w liceum.
          • la_mujer75 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 14:00
            Mój miał wiele szczęścia, że w podstawówce trafił na super klasę. To były cudowne dzieciaki, mające mądrych rodziców.
            Syn, mający zaburzenia IS, był totalna pierdołą sportową, a w klasie większośc chłopaków uzdolniona sportowo. Nigdy mu nie dokuczali, wspierali, chwalili, a jak były wybory do drużyny, to zawsze był wybierany jako jeden z pierwszych...
            • enigma81 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 14:16
              Brzmi świetnie smile
              Czegoś takiego brakowało u nas właśnie - klasa mocno męska bo 18 chłopaków na 24 os w sumie, większość gra w klubie piłkarskim a mój młody zupełnie nie jest fizyczny.
    • blue_meerkat1 Re: Zespół Aspergera 29.05.22, 18:44
      Jesli chcesz dowiedziec sie jakie sa roznice w pracy mozgu osob autystycznych i neurotypowych, mozesz poczytac o monotropizmie i problemie podwojnej empatii bo dobrze wyjasniaja w czym jest sedno. Jesli bylabym zlosliwa, powiedzialabym ze to drugie jest widoczne w czesci odpowiedzi w watku.
    • lauren6 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 10:19
      Osoba z ZA może dobrze sobie radzić w komunikacji 1-1, natomiast kompletnie się gubi w grupie. W grupie jest dużo bodzców od różnych osób, które trzeba interpretować: neurotypowa osoba nie ma z tym problemu, osoba ze spektrum może z tym mieć problem. Stąd tamten chłopak ma przyjaciółkę spoza szkoły, a w klasie trudno mu się odnaleźć.

      Pytasz czemu są wyśmiewani? Jako to najsłabsze ogniwo, które nie potrafi wpasować się do grupy. Taki dzieciak nie pójdzie z klasą na wagary, bo wpojony obowiązek szkolny stoi u niego wyżej niż chęć dopasowania się do rówieśników. Nie będzie brać udziału w tzw głupich zabawach, które jak sama nazwa wskazuje są głupie, ale cementują grupę. Z reguły ani rodzice, ani nauczyciele nie będą widzieć problemu tylko supergrzeczne dziecko, z którym nie ma problemów wychowawczych. Tyle, że samotne.
      • la_mujer75 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 11:01
        Mój Starszy jest właśnie taki "grzeczny", czyli dla większości nudny.
        I przyznaję się bez bicia- niedawno uczyliśmy go picia alkoholu!
        Aby zobaczył, jak jego organizm reaguje, itd.
        Dziecko wiedzę wykorzystało na ostatniej wycieczce. Za naszym błogosławieństwem. Aby tak bardzo nie odstawał od innych*. Nie upił się, ale dzioba zanurzył. Jako astmatyk ma pretekst, że palić nie może, ale przynajmniej ciastko i czekoladę z maryśka zjadł! Myślę, że z łakomstwawink

        *wiem, wiem, dzieci innych ematek mają towarzystwo, które nie pije, nie pali, a rozmowy toczy tylko o Platonie, czy tam o teorii strukturacji Giddensa, ewentualnie trzaska zadania z olimpiady matematycznej.
        • triss_merigold6 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 11:11
          Czekaj, to wcale nie musi być związane z ZA.wink Mój jest kompletnie nieużywkowy, w towarzystwie rówieśników napije się na tyle symbolicznie, żeby nie zadawali pytań i tyle. Nie pali. Bardzo konkretne bhp alkoholowe - co jak działa, ile, mieszać czy nie, czego unikać na 100%, bo powoduje mordercze kace - przekazywaliśmy od jakichś 3 lat, od dawna ma swobodę chodzenia na imprezy/spotkania całonocne i nigdy nie wrócił w stanie budzącym wątpliwości.
          • lauren6 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 11:30
            Wiele nastolatków tak ma, że zamiast na imprezach pić alkohol (po którym np nie można prowadzić samochodu) wybiera inne używki.

            W konkretnym przypadku dzieci ze spektrum powody abstynencji są inne. Całe życie mają kładzione do głowy, że alkohol czy papierosy są złem, a już picie przed 18 rż to niemal kryminał. Neurotypowy nastolatek obserwuje w domu, że jego rodzice piją wino czy piwo na imprezach i pomimo to patologią nie są. Dzieciak ze spektrum będzie się trzymał tak mocno wpojonych zasad, że tego alkoholu do ust nie weźmie. Pewnie o to chodziło la_mucher, gdy pisała o treningu alkoholowym w domu wink
            • la_mujer75 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 11:50
              Dokładnie. Dla mojego alkohol, papierosy, narkotyki to złooo w każdej postaci.
              Ja bardzo rzadko piję alkohol. A on i tak prawie spazmów dostawał, że matka wypiła drinka lub kieliszek wina do kolacji w knajpie.
              • lauren6 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 13:52
                Tak na marginesie. Wg mnie ZA nie można rozpatrywać w kategoriach "defektu". Ludzkość potrzebuje osób, które od czasu do czasu postąpią wbrew grupie, pójdą pod prąd.

                Przypomniał mi się syn mojej kuzynki, który ma ZA. Jako jedyny zadzwonił pod numer alarmowy, gdy zobaczył faceta leżącego na trawniku. Reszta przechodniów przechodziła obojętnie i udawała, że nie widzi. Dzieci śmieszkowały: ale się upił. Tylko dla nastolatka z ZA naturalne było, że ktoś leży to należy wezwać pomoc.
                • la_mujer75 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 13:56
                  To prawda. Mój nie ma problemu, że "idzie pod prąd", jeżeli uważa, że coś się powinno zrobić.
                  Nie boi się zabrać głosu i powiedzieć coś, co myślą wszyscy inni, a wstydzą się/ nie chcą podpaść, etc.
    • evee1 Re: Zespół Aspergera 30.05.22, 14:33
      Mój syn, bo o nim wspomniałam w tamtym wątku, nie ma zdiagnozowanego ZA, ale ma 9 na 10 cech. On akurat nie ma problemu z niewerbalną komunikacją, ale od małego był bardzo nieelastyczny, dokładny we wszystkim co robił, wiele rzeczy musiało być robione w bardzo konkretny sposób. Wybiórczość jedzeniowa, nadwrażliwość na hałas i inne bodźce, ogromna niechęć do zmian, to nie są cechy, które ułatwiają kontakty z rówieśnikami.
      Jeżeli chodzi o zainteresowania, to jak rzucał się na jakąś dziedzinę, to musiał wiedzieć wszystko, co przy fenomenalnej pamięci powodowało, że zamęczał wszystkich wokół informacjami na dany temat. Na dodatek wtedy nie interesowały go kontakty z kimś, kto podobnych zainteresowań nie podzielał, bo nie miał po prostu o czym z tą osobą rozmawiać. Ale ogólnie chłopak fajny, sympatyczny i ulubieniec pan nauczycielek smile. Całe szczęście edukację odbył poza PL, choć też nie obyło się bez pewnego epizodu dokuczania. Ale szkoła zareagowala natychmiast o sygnale z mojej strony.
    • anatewka11 Re: Zespół Aspergera 31.05.22, 07:14
      Polecone przez psychologa, żeby lepiej zrozumieć osoby ze spektrum: "Sekretna księga asperdzieciaka". Autorem jest babka która ma Aspergera, jej mąż i dzieci też. Tłumaczy postrzeganie świata i jak nauczyć się w nim funkcjonować.
    • asfiksja Re: Zespół Aspergera 31.05.22, 07:40
      Niekoniecznie są wyśmiewani w podstawówce. Dziecko, które znam nie jest wyśmiewane (jest bardzo zdolne, sprawne fizycznie i ładne). No ale jest nieelastyczne (przy zmianie planów "obraża się"/wycofuje, plany muszą być dokładne i skonsultowane z nią) i ma pewne dziwne zachowania (trochę natręctwa, trochę dostymulowania sensoryczne).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka