Dodaj do ulubionych

Koreańskie seriale 5.0

04.06.22, 16:28
Zgodnie z moim wcześniejszym wpisem pozwoliłam sobie założyć wątek numer 5 smile
Oto linki do wątków poprzednich:
forum.gazeta.pl/forum/w,567,171011534,171011534,Koreanskie_seriale.html
forum.gazeta.pl/forum/w,567,172297251,172297251,Koreanskie_seriale_2_0.html
forum.gazeta.pl/forum/w,567,172731535,172731535,Koreanskie_seriale_3_0.html
Kuchnia koreańska forum.gazeta.pl/forum/w,567,171618058,171618058,Kimchi_i_co_dalej_.html
forum.gazeta.pl/forum/w,567,173221109,173221109,Koreanskie_seriale_4_0.html?so=0
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 04.06.22, 16:29
      I od razu pytanie. Jak tam targ śniadaniowy? smile Warto było?
      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 04.06.22, 19:28
        Też jestem ciekawa. Nie wiem czy się jutro wybierać.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 04.06.22, 20:20
          Ja jutro nie mogę sad Mamy festyn w szkole, ostatni, w którym uczestniczy syn jako uczeń. I muszę zanieść sałatkę. Ale następnym razem chętnie się wybiorę. Kuchnia koreańska bardzo mi pasuje smile
      • senin1 musze sie pozalic - beznadziejne seriale i akrorz 24.09.22, 10:33
        cos jak nowy podwatek ...
        no bo co ja mam zrobic, nie moge znalezc nic, co mnie wciagnie (specyficzne upodobania mi sie wlasnie ujawnily)
        Obejrzalam wiec po raz trzeci Secret Garden, powtorzylam Wok of Love, Good Manager, Hot Stove League i chyba jeszcze jakies, no i utklo sad
        Wzielam sie wiec za kilka dosc przypadkowych
        Ogladam teraz Young Lady and Gentleman, az tak jestem zdesperowana (wiem,wiem polecalyscie inne, ale to nie moje klimaty na dzis)
        To ze serial beznadziejny to malo, ale skad oni wytrzasneli te FL - tak beznadziejnej aktorki w k-dramah jeszcze nie widzialam. Pisze o Lee Se Hee, no tragedia jakas.

        Jest wiele innych aktorek, ktorych nie trawie, ale do ich gry nie mozna sie raczej przyczepic, ale ta! Jak tylko sie pojawia, to mam odruch wymiotny, a ladna przeciez jest.

        No coz z braku laku i tak bede ogladac dalej, bo viki mi sie wciaz zawiesza i wogole bryndza (wali glowa w sciane).

        A wy? macie jakies seriale, ktorych nie zdzierzycie li tylko z powodu aktora/ki? (O Lee Min Ho juz wiem)
        • gosiak555 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 14:45
          senin1 napisała:

          > cos jak nowy podwatek ...
          > no bo co ja mam zrobic, nie moge znalezc nic, co mnie wciagnie
          > Obejrzalam wiec po raz trzeci Secret Garden, powtorzylam Wok of Love, Good Mana
          > ger, Hot Stove League i chyba jeszcze jakies, no i utklo sad

          Przelazło ci ze mnie tongue_out. Też się nie mogłam w nic wciągnąć przez dobrych parę miesięcy. Tzn coś tam zaiskrzyło raz na kilka(naście) tytułów, ale ogólnie odrzucałam jeden po drugim ze wstrętem. Leciałam na filmach i tak jak ty, na rewatchach. Przy czym wyszło, że niektóre dramy zyskały, a niektóre oceniłam dużo gorzej niż za pierwszym razem ( jeden tytuł szczególnie, ale nie powiem który, bo podpadłabym strasznie wink)

          > A wy? macie jakies seriale, ktorych nie zdzierzycie li tylko z powodu aktora/k
          > i? (O Lee Min Ho juz wiem)

          Chyba jednak znacznie częściej rzucam coś z powodu fabuły, niż aktorów, bo w końcu nawet z tym nieszczęsnym Lee Min Ho parę dram obejrzałam. No, może właśnie FL z Wok of Love, ale też coś z nią innego oglądałam i dałam radę. Aktor grający ML w Hometown... bardzo przyczynił się do tego, że serialu nie zdzierżyłam, ale jednak nie tylko on.
          W każdym razie mnie ta niemoc "oglądalnicza" przeszła. Teraz bawi mnie bardzo Korean Odyssey, chociaż głupie to strasznie, a w oczekiwaniu na ostatnie odcinki If You Wish Upon Me, zaczęłam po raz drugi Lovestruck in the City. Wcześniej dobrnęłam tylko do drugiego czy trzeciego odcinka, teraz jestem już dalej i to nie jest takie złe, jak mi się wtedy zdawało.
          • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 17:18
            gosiak555 napisała:


            Przy czym wyszło, że niektóre dramy zyskały, a niektóre oceniłam dużo gor
            > zej niż za pierwszym razem ( jeden tytuł szczególnie, ale nie powiem który, bo
            > podpadłabym strasznie wink)

            Dawaj! Zaintrygowałaś mnie. Ja raczej nie wracam jednak do dram, jest tyle jeszcze nieobejrzanych.

            Też mi brakuje czegoś takiego wow. Skończyłam Our Blues i zaczęłam trzy, Strongest Deliveryman (jestem na 3. odcinku, jest potencjał na porzucenie, nikt z głównych mi się nie podoba, może tylko FL darzę sympatią - znałam ją z I'm Not A Robot. Fabuła sztampa), Police University (praktycznie dopiero zaczęłam, trudno powiedzieć) i Rooftop Prince (zaczęłam, bo 14.10 znika z Netfliksa).

            Rozważam jeszcze zaczęcie Flower of Evil, bo pojawił się na Natfliksie ostatnio.

            Czekam na Little Women, podobno świetne.

            • gosiak555 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 18:22
              kurt.wallander napisała:

              > Dawaj! Zaintrygowałaś mnie.

              Akurat, jeszcze mi życie miłe tongue_out. Drama znana i bardzo lubiana, tu na forum też. Główny i główna takoż. Tobie zwłaszcza bym podpadła. Zresztą to nie tak, ze teraz mi się nie podobała. Po prostu zdecydowanie mniej i za bardzo biły mnie po oczach różne głupoty, sztuczności, niekonsekwencje, no i zakończenie typowo z koreańskiej du.y.

              > Ja raczej nie wracam jednak do dram, jest tyle jesz
              > cze nieobejrzanych.

              Widocznie nie dopadła cię ta przypadłość, co senin i mnie: niemożność wciągnięcia się w nic nowego. Wyjątkowo irytująca rzecz. Swoją drogą powinna mieć jakąś naukową nazwę wink

              > powiedzieć) i Rooftop Prince (zaczęłam, bo 14.10 znika z Netfliksa).

              I co, warto? Mam na liście, więc może ci potowarzyszę w oglądaniu.

              > Rozważam jeszcze zaczęcie Flower of Evil, bo pojawił się na Natfliksie ostatnio

              Obejrzałam mimo, że za Lee Joon Gi nie przepadam. Powiedziałabym, że nawet bardzo dobry, gdyby nie to, że całość intrygi opiera się, moim zdaniem, na piramidalnej bzdurze (dotyczącej tego ze stołu w Domu z Papieru, ale nie będę spojlerować). W każdym razie ogląda się dobrze, a fabuła pełna tajemnic.
              • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 18:34
                gosiak555 napisała:

                > kurt.wallander napisała:
                >
                > > Dawaj! Zaintrygowałaś mnie.
                >
                > Akurat, jeszcze mi życie miłe tongue_out. Drama znana i bardzo lubiana, tu na forum te
                > ż. Główny i główna takoż.

                Czyżby Strong Woman Do Bong Soon?
                Jakby ktos zrobił wersję bez wątku kryminalnego i bez tych śmiechowych gangsterów i ich poop alcohol itp., to obejrzałabym ponownie. Raz zrobiłam sobie taka powtórkę, przewijając nudziarskie wątki wink


                > Widocznie nie dopadła cię ta przypadłość, co senin i mnie: niemożność wciągnięc
                > ia się w nic nowego.

                Dopada mnie, dopada. Wtedy robię sobie powtórki, ale wybranych scen z ulubionych dram, np. jakieś kompilacje na YT. Ostatnio tak sobie odświeżałam Empress Ki.
                >
                > I co, warto? Mam na liście, więc może ci potowarzyszę w oglądaniu.

                Jeszcze trudno powiedzieć. Jestem na pierwszym odcinku.
                >
                • gosiak555 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 18:57
                  kurt.wallander napisała:

                  > gosiak555 napisała:
                  >
                  > > kurt.wallander napisała:
                  > >
                  > > > Dawaj! Zaintrygowałaś mnie.
                  > >
                  > > Akurat, jeszcze mi życie miłe tongue_out. Drama znana i bardzo lubiana, tu na fo
                  > rum te
                  > > ż. Główny i główna takoż.
                  >
                  > Czyżby Strong Woman Do Bong Soon?

                  Nie, w Strong Woman, o ile pamiętam, zakończenie nie było z dupy. Zresztą tego nie dałabym rady odświeżyć w całości, najwyżej niektóre sceny. Ale dobrze kombinujesz wink

                  A co do rewatchy tak ogólnie, to ja naprawdę mam taką sklerozę, że oglądam jak pierwszy raz. W życiu to kiepska sprawa, ale przy oglądaniu czasami bardzo miła.

                  Daj znać jak ten Rooftop Prince. Skoro ma zniknąć, to może się wezmę.
                  • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 19:57
                    Rooftop Prince określiłabym jako trochę głupkowatą komedię fantasy. Nie do końca mój ulubiony gatunek, ale, póki co, ogląda mi się zadziwiająco przyjemnie (skończyłam pierwszy odcinek i od razu puściłam drugi). Trzeba trochę przewijać dłużyzny. I muzyka okropna... Ale gra młodziutki Choi Woo-Sik. A ML przypomina mi w niektórych ujęciach japońskiego skoczka narciarskiego Ryoyu Kobayashi'ego, co dodaje dramie komizmu wink
        • heca7 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 19:00
          ...Ogladam teraz Young Lady and Gentleman, az tak jestem zdesperowana (wiem,wiem polecalyscie inne, ale to nie moje klimaty na dzis)
          To ze serial beznadziejny to malo, ale skad oni wytrzasneli te FL - tak beznadziejnej aktorki w k-dramah jeszcze nie widzialam. Pisze o Lee Se Hee, no tragedia jakas.

          Jest wiele innych aktorek, ktorych nie trawie, ale do ich gry nie mozna sie raczej przyczepic, ale ta! Jak tylko sie pojawia, to mam odruch wymiotny, a ladna przeciez jest.

          No coz z braku laku i tak bede ogladac dalej, bo viki mi sie wciaz zawiesza i wogole bryndza (wali glowa w sciane).

          A wy? macie jakies seriale, ktorych nie zdzierzycie li tylko z powodu aktora/ki? (O Lee Min Ho juz wiem)...



          1.Ha! Obejrzałam Young Lady&Gentleman obejrzałam na przewijaniu. To nie jest typowa koreańska drama to jest serial brazylijski w stylu legendarnej Isaury! Połączony z Nianią Fran big_grin Tego nie da się na poważnie, uczciwie w całości obejrzeć. Bez skipowania się nie obejdzie, szczególnie w dalszych odcinkach. FL to zawodowa płaczka, jak straci pracę w filmie może się zatrudnić przy pogrzebach tongue_out Czego w tym serialu nie ma...ludzie...

          2. Nie trawię Song Ji Hyo, nie tylko dlatego, że grała w dramie medycznej ale ogólnie ona ma zawsze wyraz twarzy jakby ją stringi w tyłek uwierały tongue_out Nie przepadam też za Kang Hye Soo. Wszędzie gra tak samo i sorry, może to nieładnie ale ma taki mało inteligentny wyraz twarzy. Z mężczyzn nie lubię starszego aktora Kim Gab Soo. Cokolwiek by grał zawsze wygląda jakby przed chwilą podniósł twarz z kałuży przed Żabką. Taki koreański, starszy odpowiednik Antka Królikowskiego.

          Oglądam ja sobie dalej powoli japońską dramkę, jestem przy końcu i fajna jest, taka wolna, trochę jak teatr telewizji wink Tak mi się kojarzy. ML wzbudza sympatię, FL mniej ale daje się ją znieść.
          Ale zaraz potem zacznę Money Flower suspicious Już ostrzę sobie zęby.

          A w ogóle to oglądam ja sobie na YT taki kanał prowadzony przez jednego z członków (i jego kolegę) Nu'est i wczoraj polubili mój komentarz pod filmikiem! Jaram się jak winda w Babilonie tongue_out Aż zrobiłam zrzut ekranu i córce wysłałam big_grin
          • gosiak555 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 20:09
            heca7 napisała:


            > ma taki mało inteligentny wyraz twarzy. Z mężczyzn nie lubię starszego aktora
            > Kim Gab Soo. Cokolwiek by grał zawsze wygląda jakby przed chwilą podniósł twarz
            > z kałuży przed Żabką.

            Dokładnie. On powinien być zawodowo żulem spod monopolowego big_grin

            > A w ogóle to oglądam ja sobie na YT taki kanał prowadzony przez jednego z człon
            > ków (i jego kolegę) Nu'est i wczoraj polubili mój komentarz pod filmikiem! Jar
            > am się jak winda w Babilonie tongue_out Aż zrobiłam zrzut ekranu i córce wysłałam big_grin

            Fajnie smile
          • senin1 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 24.09.22, 21:08
            O, i jeszcze nie lubie Wang Ji-hye, zwlaszcza w rolach FL. Zrobilo mi sie tak po Bachelor's Vegetable Store i pewnie tak zostanie. nawet boje sie brac za Friend Our Legend, bo jest wymieniona jako jedyna/gowna(?) postac kobieca.
            No nie zmoglabym chyba, gdyby mi sie kolo Hyun Bin'a zaczela krecic wink

            A'propos Hyun Bina - wiecie , ze w kinach leci juz Confidential Assignment 2? Juz ostrze sobe na ten film zeby. Ciekawe kiedy bedzie dostepny w necie.
            • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 25.09.22, 00:01
              Mnie ona nie przeszkadza jakoś specjalnie. We Friend, Our Legend to raczej on wokół niej.... Polecam serial, jesli masz ochotę porządnie się wypłakać.

              O CA2 wiem. I tak sobie myslę, dlaczego nikt tego nie pokaże w naszych kinach? Miałam nadzieję, że może będzie na Festiwalu Filmów Koreańskich, ale nic z tego sad Fajnie byłoby to zobaczyć na dużym ekranie. Mam nadzieję, że dwójka jest równie dobra jak jedynka.
              • senin1 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 25.09.22, 01:45
                >We Friend, Our Legend to raczej on wokół niej....<
                No to jeszcze gorzej , tego to juz napewno nie zniose crying i jeszcze plakac mam sad

                >O CA2 wiem. I tak sobie myslę, dlaczego nikt tego nie pokaże w naszych kinach<

                u nas tez chyba nie bedzie, a szkoda
              • wzosia Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 14:14
                Mało jest dram które ruszyły mnie na tyle abym płakała. Tak na szybko przypominam sobie 2-3. Jesień idzie wiec polećcie coś do płaczu.

                Kurt - tak przy okazji pytanie mam. Córka wzięła jako lektorat koreański? Moja miała wybór (zajęcia są w sobotę co istotne jak się studiuje 2 kierunki) między japońskim, arabskim a koreańskim i wzięła koreański.
                • heca7 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 15:18
                  To może coś jednak chińskiego. Do popłakania...If I Can Love You So. I jeszcze Stolen Years- to drugie chyba jeszcze bardziej do płaczu. Też chińskie ale wg mnie nie odróżnia się stylem bardzo od koreańskich.
                • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 15:41
                  wzosia napisała:

                  > Mało jest dram które ruszyły mnie na tyle abym płakała. Tak na szybko przypomin
                  > am sobie 2-3. Jesień idzie wiec polećcie coś do płaczu.

                  Płakałam jak bóbr właśnie na "Friend, Our Legend". Poza tym niezawodna "Cesarzowa Ki" w końcówce, nowa drama z Junho "The Red Sleeve Cuff". Łezka zakręciła mi sie w oku na "Hyde, Jekyll, Me" czy "Warrior Baek Dong Soo".
                  >
                  > Kurt - tak przy okazji pytanie mam. Córka wzięła jako lektorat koreański? Moja
                  > miała wybór (zajęcia są w sobotę co istotne jak się studiuje 2 kierunki) między
                  > japońskim, arabskim a koreańskim i wzięła koreański.
                  • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 15:45
                    > Kurt - tak przy okazji pytanie mam. Córka wzięła jako lektorat koreański? Moja
                    > miała wybór (zajęcia są w sobotę co istotne jak się studiuje 2 kierunki) między
                    > japońskim, arabskim a koreańskim i wzięła koreański.

                    Nie, nie pasowały jej godziny koreańskiego. Ostatecznie zapisała się po prostu na angielski, jakaś taka wersja, że częśc zajęć jest online, a część na żywo. Ogólnie ciężko z tymi zapisami, gdzie trzeba byc szybszym od innych. Na WF też nie udało jej się złapać tego, co chciała. Ostatecznie będzie na jakimś płatnym WF.
                • gosiak555 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 18:01
                  wzosia napisała:

                  > Mało jest dram które ruszyły mnie na tyle abym płakała. Tak na szybko przypomin
                  > am sobie 2-3. Jesień idzie wiec polećcie coś do płaczu.

                  Ja mogę polecić tylko tytuły, które nieraz już się tu przewijały, więc pewnie znasz:
                  Mr Sunshine
                  The Smile Has Left Your Eyes
                  Just Between Lovers
                  Uncontrollably Fond
                  Robber
                  Five Fingers - z tego w sumie mało pamiętam, ale tyle nieszczęść tam na bohaterów spadało, że na pewno było nad czym płakać
                  If You Wish Upon Me - nie znam jeszcze zakończenia, ale też dużo smutnych historii.

                  No i filmy:
                  Keys To The Heart
                  Always
                  Once in a Summer
                  A Man and A Woman
                  A Werewolf Boy - dopiero co o nim pisałam
                  Empire of Lust - to głównie erotyk, ale historia bardzo smutna
                  A Moment to Remember

                  A wracając do dram, to zawsze przy tym pytaniu powtarzają się poniższe tytuły, których nie oglądałam, ale chyba przodują w ilości łez wylanych na minutę:
                  Moon Lovers - ja akurat nie zdzierżyłam
                  Hi, Bye Mama
                  Youth of May
                  Hymn of Death
                  Autumn in My Heart
                  Chicago Typewriter
                  Move to Heaven

                  Mam nadzieję, że trafił się chociaż jeden tytuł, którego nie znasz smile
                  • wzosia Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:08
                    Dzięki wielkie. Większości nie widziałam. Już kopiuję do mojego notatnika.
                    Ja oglądam dramy od 2 lat a w międzyczasie staram się być dobrą "wąską specjalistką" co oznacza dokształcanie. Na szczęście częściowo pracuję na standardach międzynarodowych więc zmiany nie są tak częste jak krajowe. Do tego dorzućmy
                    bycie wystarczającą panią domu zarządzającą familią i czasu zostaje mi na oglądanie dram kosztem spania.
                    Dzisiaj miałam wolne bo studentka z tatusiem wyjechała w góry a młodego oddelegowałam na wycieczkę szkolną. Już cieszyłam się na nadrobienie zaległosci w dramach ale spełniałam prośbę córy i zapisywałam ją na WF. Ten xxxujowy system się zawieszał. Zajęło mi to 2 godziny! Ale musiał być konkretny dzień i godziny, dyscyplina mniej ważna. Udało się.
                    Będę miała czas w 2 połowie listopada i nic mnie nie powstrzyma przed obijaniem się. Dramy drżyjcie!
                • jasnoklarowna Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 18:36
                  Jak do płaczu to Endless Lowe z 2014, jest na viki i którymś polskim. Jedna z lepszych dram w ogóle, a o czasach przemian to na pewno w pierwszej trójce.

                  Heartless City na końcu mi się prawie płakało.
                  Ja nieczęsto płaczę, więc nie ma zbyt wiele, jak sobie przypomnę to jeszcze dopiszę.

                  A z innej paczki, Kurt i Wrzosia, jeśli to nie zbyt dociekliwe pytanie, co wasze młode studiują że można sobie koreański wybrać???? I czy tylko od początkującego poziomu ten koreański na lektoratach czy od wyższego też?
                  Pytam, bo nas czeka wybór studiów i młoda myśli o jakichś lingwistykach itp, ale tam gdzie są jakieś elementy koreańskiego to znalazłyśmy tylkood początkującego poziomu, nawet na koreanistyce zaczyna się od zera, a moje już 3 lata się uczy (pierwszy rok samodzielnie). Więc mnie zaciekawiło?
                  Jeśli można to napiszcie, będziemy wam wdzięczne obydwie.
                  • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 19:51
                    Na UW na dowolnych studiach wybiera się dowolne lektoraty w ramach wolnych miejsc. Moją interesował właśnie poziom dla początkujących, ale można też wybrać wyższy.
                    • jasnoklarowna Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 20:26
                      dzięki
                  • wzosia Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 20:57
                    Tak jak pisała Kurt. Na UW wybiera się dowolny język i dowolny poziom. Nie musi być od zera. Ponieważ moja na UW jest na sinologii więc nie może wybrać chińskiego. Pewnie z lenistwa wybrałaby angielski ale w sobotę był tylko japoński, arabski, chiński lub koreański. Ponieważ koreański ma alfabet a nie znaczki to wzięła koreański. I tak musi się nauczyć znaków chińskich i tajwańskich.
                    Po studiach będzie poliglotką bo część przedmiotów ma po angielsku a na weterynarii musi jeszcze opanować łacinę. Chociaż dla mnie zwykły polski medyczny brzmi bardzo tajemniczo.
                    • jasnoklarowna Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:31
                      wooow jestem pod wrażeniem. Ona dziennie oba kierunki będzie ciągnąć?
                      Dwa tak różne i tak trudne kierunki, gratulacje dla młodej i życzenia powodzenia żeby bezproblemowo ogarnęła tematy smile
                      łacina jak matematyka, trochę pamięciówki, ale gramatykę podstawia się różne człony i końcówki jak w matmie, dosłownie, też musiałam na studiach przejść, do ogarnięcia.
                      • wzosia Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 27.09.22, 00:50
                        Oba dzienne. Już złożyła plan . Nawet z uwzględnieniem czasu podróży dom-uw -sggw.. Na szczęście sinologia ma też studia niestacjonarne więc miała jak zamienić.
                        Jak będzie musiała z czegoś zrezygnować to z sinologii.
                        Teraz już nie znajdzie czasu na oglądanie dram że mną.
                        Ostatnio oglądałyśmy tajwanskie Lost Romsns i bardzo nam pasował. Świetnie ukazywał świat rom com i ich stereotypowych scen. Polecam.
                    • kurt.wallander Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 22:07
                      Moja córka mówi, że w ogóle nie miała opcji koreańskiego w sobotę. Być może dla filologii jest większa pula lektoratów?
                  • senin1 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:18
                    znowu off topic:
                    > jest na viki i którymś polskim<

                    ostatnio co zaczne na viki, to mi sie zawiesza po kilku odcinkach i widze: "oh no, something went wrong"

                    czyscilam cache, jak mi polecano, ale nic nie pomoglo... A u was? Wszystko hula?

                    (mam Viki Pass)
                    • jasnoklarowna Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:27
                      Mam dokładnie te same objawy, teraz mam viki pass i tak samo bywało zanim miałam.
                      U mnie to kwestia przeglądarki (w ME dużo częściej) oraz zawieszeń internetu (mam radiowy, od listopada szczęśliwie światłowód będzie). Jak puszczam przez hot spota z komórki nie wiesza się nigdy.
                      Wiec jest nie po stronie viki problem, przynajmniej u mnie.
                      • jasnoklarowna Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:37
                        po prostu odświeżam stronę kilka razy i zaskoczy za którymś razem
                      • senin1 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 22:20
                        sprobuje zatem z komorki, bo choc swiatlowod mam, to mam tez problemy rowniez z innymi serwisami. Mysle ze moze to ze wzgledu na firewall (computer pracowy), wiec sprobuje tez z prywatnym.sprobuje tez w chrome zamiast ME. moze w koncu zaskoczy.

                        a przy okazji tych moich zawieszen odkrylam strone "bilibili", ktora pozwala mi obejrzec to, czego nie moge na viki.
                        • wzosia Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 27.09.22, 00:39
                          U mnie viki śmiga ale czasami netflix się zacina i nie chce odtwarzać. Na viki mam wykupiony roczny abonament i zainstalowane na smart tv.
                    • heca7 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:28
                      Właśnie ze dwa dni temu skończyłam Don't Call It Mystery na Viki. I absolutnie nic mi się nie zawieszało. A córka mi dodatkowo zablokowała reklamy więc oglądam ciurkiem. Za to jak jeszcze miałam z reklamami, to niektóre się zacinały i musiałam cofać do poprzedniego docinka a potem odpalać chwilę po reklamie. Nie mam Viki Pass, tylko jestem zalogowana.
                      • heca7 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 21:29
                        U mnie w domu jest światłowód.
          • senin1 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 25.09.22, 23:06
            >Ha! Obejrzałam Young Lady&Gentleman obejrzałam na przewijaniu. To nie jest typowa koreańska drama to jest serial brazylijski w stylu legendarnej Isaury! Połączony z Nianią Fran big_grin Tego nie da się na poważnie, uczciwie w całości obejrzeć. <

            Ja jestem juz na 14-tym odcinku, Nie wiem jak tam dotarlam. I wlasnie sie zastanawiam jak tak byc moze, ze panienka zatrudniona przez bogatego chairmana przypiera go do muru, zeby sie zdecydowal czy ma feelings w stosunku do niej, i catuje na niego i chce, zeby sie opowiedzial w ciagu jednego dnia.I jeszcze kaze mu: " Tie a Yellow Ribbon Round the Ole Oak Tree..." - no rozwalilo mnie zwyczajnie

            To chyba tylko w k-dramach mozliwe
            jak ja przez te wszystkie odcinki przebrne crying crying ?, nawet z przewijaniem...

            ale jest kilka pobocznych watkow ktore sa OK

            glowny watek do odstrzalu i juz!
            • senin1 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 10:43
              no dobra, odszczekuje, po 16-tym zaczelo sie robic fajnie. No moze nie za fajnie,ale calkiem niezly kontrast do tych pierwszych 15-tu.

              glowna dalej mi nie podchodzi, za to glowny z brazylijskiego ksiecia zmienil sie w koreanskiego chlopaka z pieczarka, no i git! Dobrze ze chociaz przedzialek ma.

              Ciagne dalej... tylko zeby te glowna podmienili!
              • jofin Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 13:25
                Oj, nie łudź si nie łudź. Bez przewijania tego nie da się oglądać. Tym bardziej, że wyprodukowali chyba ponad 50 odcinków.
                Tę dramę oglądałam tylko dla dzieciaków. Ten mały zagrał tam świetnie i jedynie wątek dziecęcy mnie bawił. Reszta dla mnie bardzo kiepska. Dramę zdecydowałam się oglądać , coby się zniechęcic do kdram.
                Ale niestety nie zadziałalo.
              • heca7 Re: musze sie pozalic - beznadziejne seriale i ak 26.09.22, 13:53
                Oj to jeszcze kilka "ciekawych" zwrotów akcji przed tobą wink
    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 04.06.22, 21:57
      Targ przyjemny. Było kilka stoisk restauracji z koreańskim jedzeniem. Na jednym mieli nawet bingsu, czego sie nie spodziewałam, ale ochoczo skorzystałam. Byłyśmy z córką jakieś 2 godziny, wyszłyśmy po pierwszym występie tańczących dziewczyn. Pokaz gotowania dla mnie był rozczarowujący, ja nie lubie takiego niepotrzebnego gadu-gadu nie na temat. Poza tym, myslałam, że gotowac będą specjalisci od kuchni koreańskiej, a gotowali Jakub i Gaja Kuroń, a sponsorem gotowania była jakas firma od "polskiego mięsa". W grze (wydłubywanie kształtu z ciastka dalgona) nie chciało się nam uczestniczyć i chyba mało było chętnych, co mnie trochę zdziwiło. Miałam nadzieję na duzy wybór ramyonów, a z takich w torebkach (wolimy takie od kubeczkowych) był tylko jeden rodzaj, ale za to za 3 zł (normalnie po 7-8 teraz są). Tak, że dla mnie było warto, bo pojadłam fajnych rzeczy, ale z bardzo daleka nie jechałabym specjalnie. Ceny nie były bardzo wysokie, ale porcje raczej małe, ja wydałam 100 zł na dwie osoby w sumie.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 11:34
        Ja nie przepadam jako skrajny introwertyk za takimi zbiorowymi zabawami więc też bym się nie zgłosiła do wydłubywania wink Ale ramyony po 3 złote to rzeczywiście okazja.
        Powiedz mi jeszcze czy gdzieś poza FB są informacje kiedy taki targ śniadaniowo- koreański się odbywa? Bo nie posiadam FB wink
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 12:51
          Nie mam pojęcia, ja dowiedziałam się właśnie z FB.

          Mają też konto na Instagramie www.instagram.com/targsniadaniowy/, ale skoro nie masz FB, to pewnie insta też nie?
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 14:41
            Używam konta instagramowego założonego przez mojego syna wink Dla naszego kota i psa big_grin I taką też nazwę ma. Służy mi oczywiście do obserwowania moich ulubionych azjatyckich artystów. Gdyby, któryś z nich jakimś cudem zabłądził na to konto byłby baaaardzo zdziwiony bo wrzucam na niego czasem zdjęcia i filmiki moich zwierząt żeby konto nie było jakby "martwe".
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 16:34
              Dzisiaj targ skromniejszy jeśli chodzi o koreańskie żarełko. Bingsu niestety ani widu, a chciałam spróbować. Generalnie jak na koreański weekend za mało stoisk właśnie koreańskich, a za dużo innych (tureckie, gruzińskie, włoskie, kolumbijskie i co tylko się da). Ale mimo to objadłam się niestety aż za bardzo, piknikowa atmosfera i takaż pogoda, więc było fajnie.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 16:42
                A u mnie co komu przeznaczone to na drodze ... wink Pojechałam na ten festyn w szkole, pizzę miałam zawieźć bo klasa syna miała temat włoski. Przejmowaliśmy stolik po innej klasie, która miała temat... koreański bo jeden z ojców jest Koreańczykiem. Więc załapałam się na placki z kimchi i sałatkę smile
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 22:14
                  Placki z kim-chi kocham i szczęśliwie pokochał mój mąż. Więc u nas goszczą często, bo kim-chi robię sama conajmniej raz w miesiącu 3-5 litrowe słoje
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 22:43
                    jasnoklarowna napisała:

                    > Placki z kim-chi kocham i szczęśliwie pokochał mój mąż. Więc u nas goszczą częs
                    > to, bo kim-chi robię sama conajmniej raz w miesiącu 3-5 litrowe słoje


                    Mogłabyś podać przepis na placki z kimchi smile
                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 23:30
                      Pokrojone na mniejsze kawałki dobrze sfermentowane kimchi mieszasz z ciastem z mąki pszennej i wody. Moim zdaniem najlepsze są, gdy ciasta jest proporcjonalnie jak najmniej w stosunku do kimchi. To nie ma być naleśnik z zatopionym w nim kimchi. Ciasta tylko tyle, żeby się trzymało kupy. Można dodawać dodatki typu owoce morza, albo szczypior.
                      Smaży się dość cienkie placki na oleju.
                      Gdybyś robiła z przepisu Wioli (Pierogi z kimchi), to polecam dać mniej ciasta niż w jej przepisie.
                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.06.22, 23:53
                        o plackach - ale nie z kimchi tylko z warzywami.

                        wychodza bardzo chrupiace na zewnatrz a w srodku miekkie, gdy sie doda maki ziemniaczanej/ ryzowej. Proporcje: 3 lyzki pszennej, 1 ziemniaczanej
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 06:40
                        Dziękuję za przepis. A jak jeszcze można dodać owoce morza to super 😉 właściwie wszystko co je zawiera uwielbiam...
                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 11:04
                          Ja z owocami morza, przyznam, nigdy nie robiłam, ale na pewno są pyszne w takiej wersji. Muszę zrobić kimchi. Zapomniałam kupić kapustę na bazarku sad

                          Za to dzisiaj u mnie japchae. Pycha i idealne na upał, bo je się ledwo ciepłe. Robiłam pierwszy raz tydzień temu z przepisu Wioli z książki, tylko dużo większe ilości wszystkiego (z 1/2 kg makaronu dangmyeon) Jak nie lubię smaku wołowiny, tak tutaj mi nie przeszkadza smile
                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 19:38
                          Ja tak jak senin, 3/4 mąki zwykłej pszennej a 1/4 ryżowej. I wlewam też wodę spod kim-chi. Więc zwykłej wody idzie mniej. Ja dosładzam łyżeczka cukru i odrobinę dosalam placki.

                          I naprawdę bardzo polecam sos jaki Wiola proponuje do nich. Ja ten sos uzyw do moczenia wielu rzeczy, nawet zwykłych parówek. O ten z sosu sojowego, oleju sezamowego, octu ryżowego gochugaru i sezamu mi chodzi. Robisz go minutę. Ja dodaję jeszcze mirin bo mi słodkości tam trzeba i drobniutki szczypiorek. Pycha.
                          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 20:28
                            Kurcze aż sprawdzę czy wszystko mam wink Chyba tylko brak mąki ryżowej. Gochugaru to chodzi o paprykę?
                            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 20:47
                              tak, gochugaru to papryka w płatkach, ta sama co do kimchi się daje.
                            • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.06.22, 23:19
                              > Chyba tylko brak mąki ryżowej.

                              Heca7, maka ziemniaczana jest swietnym zamniennikiem ryzowej, zwlascza w tym przypadku. Ja odkrylam, ze jak sie cos chce smazyc na chrupko , to ziemniaczana jest najlepsza.

                              fefnascie razy probowalam robic kalamary z sola i przeprzem (zmazy sie do chrupkosci na glebokim oleju) i dobre wyszly dopiero jak z musu dalam make ziemniaczna zamiast ryzowej,

                              Zatem: ziemniaczana i do przodu! wink
                              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 08:07
                                No to muszę spróbować jutro. Dziś u nas wszystko pozamykane , oprócz Żabek suspicious A w nich nie sądzę, że dostanę paprykę wink Bo mąkę ziemniaczaną i kimchi mam. Dzięki za przepisy!
                                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 09:58
                                  Papryka nie jest obowiązkowa. Poza tym w żabce gochugaru raczej nie dostaniesz. Możesz zastąpić zwykłą suszona chili lub pominąć. Ja w necie kupowałam. Jest kilku sprzedawców na all.
                                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 11:28
                                    Skoro juz o gotowanu jest to dodam swoje trzy grosze

                                    Kupilam wreszcie gochujang - zaczynam experymentowac - wczoraj byl baklazan z sosem z tej pasty. OK ale nie powala

                                    nabylam rowniez martnate (gotowca) do bulgogi , ciekawam jak wyjdzie, bo bulgogi juz robilam z wlasna (znaczy wikipedii) i moje kolezanki twierdza, ze pyszne bylo.

                                    - zrobilam tez smazonego kurczaka wg Wioli - super chrupki, ale z sola musze troche pokombinowac. Co dziwne smazylam podudzia kurczaka i skrzydelka (nie kawalki piersii, jak u Wioli) i ten jej czas smazenia byl 'on the dot' , mysle ze gdyby to byla piers, to bylyby troche za suche

                                    teraz musze kupic wegiel drzewny, zeby wyprobowac to moje koreanskie ustrojstwo do grila (to na stol). Pogoda w sam raz(chlodno), wiec niejako mus.

                                    aha, jestem na ostatnim odcinku "Our Blues". Dla mnie swietny!

                                    • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 11:30
                                      * z wlasna (znaczy wikipedii) * marynata
                                      • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 11:34
                                        O super o wiele ciekawsze jest vontek o koreańskich potrawach powiem wam szczerze

                                        Mam takie marzenie żeby nauczyć się gotować chińszczyznę ale zgromadzić te wszystkie wyszukane składniki to mi się odechciewa
                                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 12:28
                                          Sama, ja mam z tobą problem taki, że wiem że w wątku jesteś satyrycznie, ale mimo wszystko czasem mam ochotę na te twoje komentarze odpowiadać. Mimo wszystko namawiam do spróbowania tej kuchni Sprawdź sobie kilka przepisów, nie do wszystkich trzeba egzotycznych składników, a takie podstawy jak sos sojowy czy ocet ryżowy znajdziesz w każdej stokrotce. Na YT wklep "pierogi z kim-chi", ona ma naprawdę fajne, proste przepisy i pokazuje je w przystępny, nienadęty sposób. Polecam.
                                          • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 13:12
                                            Sorry, nie Sama tylko Asma
                                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:06
                                            A ja sobie asmę wyciszyłam i nie korci mnie odpowiadać jej. Znowu wlazła w znienawidzony wątek?
                                            • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:47
                                              Ja też wygasiłam i nie miałam zielonego pojęcia, że tu wchodzi. Bo i po co? Skoro nic jej się nie podoba? Bardzo przyjemnie czyta się wątek bez przypierdalanek, na które czasem korci aby odpowiedzieć wink
                                          • krolewska.asma Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:51
                                            O dzięki, zapisuje i na pewno sprawdzę, potrzebuje właśnie jakiegoś kopa żeby to ogarnąć i potem już gotowanie powinno pójść z górki
                                    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 12:11
                                      Ja gochujang robię sama. Tzn też kupuje, ale jak robię kim-chi to pasty robię więcej i zostawiam w słoiku w lodówce. Świetnie się przechowuje, mążowi że smakuje o niebo lepiej niż kupna, ostatnio szwagier z żoną też się zaszczepili ta domową.
                                      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 12:16
                                        Zamarynowalam też wczoraj karkówkę jak Wiola w najnowsz filmiku. Grillować będę dziś, ale powiem wam, że pachnie obłędnie i wcale nie mocno cebulowo. Zrobiłam wersjię z kiwi a nie z jabłkiem. Zamarynowalam tym karkówkę i kilka skrzydełek. Dam znać jak smakowało. A marynatę do bulgogi też z jej filmików, też jest świetna, z jabłkiem tartym, sprawdza się do wielu mies, a nawet córka tofu w niej marynowana. A ja dodałam ja do tzw chińskiego glutenu własnej roboty znanego też wegetarianom pod nazwą seitan.
                                        Podchodzą mi te smaki.
                                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 18:52
                                          Dziewczyny marynata do karkówki genialna. Polecam wszystkim spróbować. Wiola robiła z jabłkiem, ale mówiła że z kiwi jeszcze lepsza wychodzi. Miałam kiwi i zrobiłam. Do teraz głaszcze się po brzuchu, mąż też, córka lubi karkówkę to wciągnęła, a syn który nie jadał stwierdził że pycha. U nas do tej marynaty włożyłam jeszcze skrzydełka, też pyszne. Jedna uwaga, nie jest zbyt słona, więc jak ktoś lubi słone to dosolić trochę więcej. Grillowane na węglu, więc zazwyczaj mocno wysycha. Ale nie była sucha bo faktycznie szybko doszla. Nie przestraszcie się ilością pasty z cebuli, dodacie kiwi, sos wino, pachnie apetycznie. Powtórzę się, w smaku GENIALNA, miękka, soczysta, pyszna
                                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:04
                                            Zachęciłaś do tej karkówki w marynacie. Muszę tez zrobić smile
                                      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:03
                                        jasnoklarowna napisała:

                                        > Ja gochujang robię sama.

                                        Sama robisz gochujang? Toż to musi fermentować! Chyba nawet Koreańczycy nie robią sami w domu.

                                        Tzn też kupuje, ale jak robię kim-chi to pasty robię w
                                        > ięcej i zostawiam w słoiku w lodówce.

                                        Ale ta pasta do kimchi, to nie jest gochujang przecież.


                                        • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 21:23
                                          To może źle nazywam. Spotkałam się z nazwą tej pasty do kim-chi że to gochujang.
                                          Ja robię kleik z ryżowej mąki z dodatkiem cukru i sosu rybnego koreańskiego kanari, czasem pół rybnego pół sojowego albo sam sojowy, zależy jak jestem w sosy zaopatrzona, jak ostygnie to blenduje z cebulami, czosnkami, imbirem, gochugaru i jeszcze dodatkowo płatkami ostrej suszonej chili, bo gochugaru dla mnie nieostra. I tyle, stoi w zamkniętym słoiku, dzień poza lodówka, potem w lodówce. Wg netu to gochujang był, ale faktycznie, nie fermentuje w kadziach. Jakby tego nie nazwać, to polecam spróbować jak ktoś już kim-chi robi, to w zasadzie robota żadna, tyle co obranie trochę więcej czosnku, cebuli i imbiru i zwiększenie porcji kleiku z dodatkami.
                                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 19:02
                                      senin1 napisała:


                                      > - zrobilam tez smazonego kurczaka wg Wioli - super chrupki, ale z sola musze tr
                                      > oche pokombinowac.

                                      To znaczy za mało słone, za bardzo? Ja często w ogóle do mąki nie daję soli, bo smaku nadaje sos. I do sosu właśnie przyda ci się gochujang.

                                      Co dziwne smazylam podudzia kurczaka i skrzydelka (nie kawal
                                      > ki piersii, jak u Wioli) i ten jej czas smazenia byl 'on the dot' , mysle ze gd
                                      > yby to byla piers, to bylyby troche za suche.

                                      To zalezy od wielkości kawałków mięsa. Ja z kolei lubie najbardziej z mięsem z piersi i jest soczyste, jesli nie pokroję zbyt drobno (lub nieco skracam czas smażenia) np. 5-6 minut + 2-3 minuty drugie smażenie.
                                      >
                                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 20:47
                                        kurt.wallander napisała:


                                        >
                                        > To znaczy za mało słone, za bardzo? Ja często w ogóle do mąki nie daję soli, bo
                                        > smaku nadaje sos. I do sosu właśnie przyda ci się gochujang.
                                        >

                                        sos z gochujang tez zrobilam, wg przepisu Wioli

                                        ale mieso kurczaka troche malo slone. Nastepnym razem najpierw posole kyrczaka, potem dodam mleko
                                        a dalej wg jej przepisu (ale mniej soli do panierki)

                                        i jeszcze mnie korci zeby gochujang dodac do pierwszego panierowania. Juz tak mam, ze musze ze wszystkim eksperymentowac. Czasami jest to win, ale rownie czesto flop wink

                                        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 20:52
                                          No widzisz, a dla mnie sos jest tak intensywny w smaku, że praktycznie w ogóle nie solę samego kurczaka ani panierki. Może kwestia przyzwyczajenia kubków smakowych, np. u teściowej dla mnie wszystko za słone wink

                                          Możesz jeszcze spróbowac tego kurczaka obtoczyć w sosie sojowo-imbirowym, takim jak do tofu zmieniającego życie, dzieki sporej ilości sosu sojowego będzie bardziej słono.
                                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 18:58
                                  heca7 napisała:

                                  > No to muszę spróbować jutro. Dziś u nas wszystko pozamykane , oprócz Żabek :
                                  > 2; A w nich nie sądzę, że dostanę paprykę wink Bo mąkę ziemniaczaną i kimchi mam.
                                  > Dzięki za przepisy!
                                  >
                                  Gochugaru kupisz chyba tylko w sklepach z żywnością azjatycką. Ja kupuję stacjonarnie w wawamart czasem, ale najczęsciej online w różnych sklepach lub na Allegro.
    • bertie Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 15:27
      Zaczęłam oglądać Sh**ting Stars na Viki. Czy ktoś już jest dalej niż na dwóch pierwszych odcinkach i odpowie mi na pytanie, czy w kolejnych odcinkach też napisy są tak długie, że ciężko się wyrobić z czytaniem? Bo teraz do każdej nowej postaci dodają info, kto ona + wiek. Plus strasznie dużo mówią wszyscy. I dużo postaci wprowadzone na raz. W każdym razie zmęczyłam się nadążaniem za wszystkim i się zastanawiam, czy dalej już będzie lżej
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 16:46
        Oglądasz na Viki? Niestety ja nie mogę bo nie mam abonamentu (ale niedługo kupię tongue_out ). Jednak z doświadczenia powiem, że to zależy od tłumacza. Jak zaczął takie długie kwestie wstawiać to tak będzie do końca. Dodatkowo czasem zbyt szybko napisy znikają. Ja czytam po angielsku i niektóre kwestie dwulinijkowe znikają równie szybko jak równoważniki zdań.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 18:44
          Tylko każdą drame tłumaczy kilka osób, więc inne części mogą być tłumaczone bardziej zwięźle. Nie wiem, na ile styl jest podczas korekty unifikowany...Szybkość znikania napisów zależy od długości kwestii w oryginale, więc jeśli dzieje się to za szybko, to znaczy, że są przypisy, albo nie udało się tłumaczowi wyrazić równie zwięźle, co w oryginale.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 19:08
            Tak też może być. Każdy ma inny styl tłumaczenia. Mnie dziwi niezmiennie, ale jestem słaba z gramatyki angielskiej odzielanie I od am. Czyli coś w stylu - I very am...
            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 20:03
              Mam wrażenie, że konstrukcje typu I very am, to jakies kalki z koreańskiego. W jakiejś piosence kpopowej słyszałam coś w tym stylu. O, pamiętam, tam było chyba "I very want you".
            • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 20:46
              > Mnie dziwi niezmiennie, ale jestem słaba z gramatyki angielskiej odzielanie I od am. Czyli coś w stylu - I very am...<

              Bo ogolnie jakosc tlumaczenia na viki jest dosc kiepska (w porownaniu np z Netfliksem). I to nie tylko o gramatyke chodzi, ale rowniez slownictwo i frazeologia czesto takie, ze wlasciwie trudno sie polapac o co chodzi.
              • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 21:05
                Wydaje mi się, że na viki tłumaczenia na ang bardziej oddają klimacik oryginału (nie zawsze, ale często). Pozostawia sie tam często zwroty grzecznościowe w formie "oppa", "hyung" czy "unni". Czasem pojawiają się przypisy (które niestety wydłużają tekst do przeczytania). I częste jest zachowanie oryginalnej składni - zdania przypominają te wypowiadane przez Yodę wink (okolicznik na początku, później orzeczenie, na końcu podmiot) Oraz dosłowne tłumaczenia typu "O, you came!" zamiast przywitania (Hi/Hello) albo "I'll be back" zamiast "Bye for now" czy coś w tym rodzaju. Ja to nawet lubię, bo w głowie sobie przekształcam na poprawną polską wersję, ale jednocześnie uczę się, jak się to mówi po koreańsku.
        • bertie Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 19:04
          Po angielsku na Viki oglądam. I zwykle daję radę bez problemu na te kilkadziesiąt dram obejrzanych. A tu na 2h z kilkanaście wpisów przeleciało mi za szybko.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.06.22, 19:47
            Mam to samo z Protect The Boss na Viki. Przy niektórych trudno wyłapać moment na zapauzowanie wink
          • senin1 A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 19:29
            Jak w tytule.

            dzisiaj mi Netflix podpowiedzial. Sa 22 dramy. M in. Vincenco, Business proposal, Hometown Cha Cha Cha.
            Zaczelam ogladac D*P -pierwszych 10 minut juz za mna. Jak na razie jest OK.

            i jeszcze pragne doniesc, ze obejrzalam "Forest" (na Viki). Calkiem przyjemna drama, zwlaszcza ze dzieje sie w 'plenerze' - przejadly mi sie juz korpo-officowe dramy. Refreshing.
            • senin1 Re: A na Netflixie angielski dubbing! 08.06.22, 19:45
              po ciemku pisze. no i wtszlo, co wyszlo

              Dubbing oczywiscie angielski
            • heca7 Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:08
              Forest z Park Hae Jinem? Dobra drama. Wreszcie trochę inny temat, dużo plenerów i strażaków wink Tylko na litość boską , kto chodzi po lesie w jasnym , eleganckim płaszczyku i białych jak śnieg adidasach?! wink
              • senin1 Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:42
                heca7 napisała:

                > Forest z Park Hae Jinem? Dobra drama. Wreszcie trochę inny temat, dużo plenerów
                > i strażaków wink

                Noo! Jest na co popatrzec ); I jeszcze chalupa mi sie podobala.

                >Tylko na litość boską , kto chodzi po lesie w jasnym , eleganck
                > im płaszczyku i białych jak śnieg adidasach?! wink

                no jak to kto?! Park Hae jin. Czepiasz sie i tyle smile

                • heca7 Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:51
                  Chałupa fajna, trochę to kliszowy wątek. W co drugiej dramie para jakimś cudem zamieszkuje obok siebie. Choćby SML i SFL w Business Proposal... Park Hae Jin w garniturze i w stroju strażaka za to bardzo apetyczny suspicious
            • bertie Re: A na Netflixie angildki dubbing! 08.06.22, 21:34
              Fajnie jak dają nowe możliwości, jak dubbing po angielsku. Ale i tak nie dla mnie, ja czasami w polskich filmach mam problem ze zrozumieniem, więc angielski tym bardziej, ten tylko na słuchawkach daję radę, jak dźwiękowo nic innego mnie nie rozprasza. Nie wiem, czy efekt oglądania od 2 dekad prawie wszystkiego z napisami, czy słuch mi pada i trzeba iść się przebadać...
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 06.06.22, 22:04
      Ogląda ktoś Bloody Heart? Dopiero zaczęłam, zapowiada się dobrze. Jang Hyuk w najlepszym wydaniu: knujący intrygi i rządzący poprzez dawanie dobrych rad, których król absolutnie nie musi słuchać, no ale... smile
      Mam nadzieję, że dalej będzie tylko lepiej.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 06.06.22, 22:45
        Nie wiem czy już nie pytałam...gdzie oglądasz? Bo na Netflixie nie ma , na Viki chyba też nie...
        Ja dziś zaczęłam Taxi Driver, chyba drama bez romansu (ile można tych cheboli oglądać wink ) ale zapowiada się ciekawie.
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 06.06.22, 22:56
          Na kdramahood. Jest też na dramacool, ale tam się coś z odcinkami zapultali. Angielskie tłumaczenie całkiem dobre, moim zdaniem lepsze niż zazwyczaj jest na viki. No i żadnych reklam.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 07.06.22, 00:22
            Dzięki, dla Jang Hyuka spróbuję smile
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 07.06.22, 08:19
              Lojalnie ostrzegam, że na razie ma mało czasu antenowego. Mam nadzieję, że to się zmieni, bo też dla niego oczywiście zaczęłam oglądać. Jego postać jednoznacznie zła, ciekawe czy tak pozostanie do końca czy pójdą w kierunku wybielania.
              A i główny nie wydaje się kryształowy, chociaż ten akurat traum na usprawiedliwienie ma aż nadto 🙂.
              Zobaczymy czy dalej będzie ciekawie.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 08.06.22, 21:06
                Jang Hyuk z tego co pamiętam w jakimś wywiadzie wspominał, że role vilianina mu się podobają. A mnie to nie przeszkadza. Oglądałam go już w Voice i Tell Me What You Saw gdzie grał tego prawego, teraz chętnie obejrzę bad guya wink
    • wzosia Zarost 08.06.22, 20:48
      Już był kilka razy poruszany temat zarostu a raczej jego nie występowanie w dramach koreańskich. Pomijając historyki w których wszyscy przy królu posiadają brody firankowe (określenie mojej córy).
      Postanowiłam obejrzeć staroć czyli The great doctor (pl: wiara) i moje oczy ujrzały Lee MinHo z zarostem. Czyli omszałe drewienko. A tak przy okazji - drama z 2012 a LMH jakiś taki pyzaty. Potem wychudł i się chyba trochę ulepszył u "great doctor".
      Za to postać blondasa męczyła mnie przez 3 odcinki aż wymyśliłam gdzie go ostatnio widziałam. Czasami męczą mnie takie osoby - nie powiem, że pamiętam jak się nazywał ale próbuję sobie przypomnieć film/dramę gdzie go widziałam. I zamiast skupiać się na akcji dumam przed ekranem z mydramalist na telefonie.

      Na okres letni postanowiłam obejrzeć klasyki - dramy które wszyscy znają i kochają. I wyrobić sobie własną opinię. Myślicie, że Hotel del luna będzie teraz dobrym pomysłem? A może My gilrfriend is a gumiho z lee seng gi z 2010?
      • heca7 Re: Zarost 08.06.22, 21:04
        Nie powiedziałabym, że Hotel Del Luna to drama , którą wszyscy kochają wink suspicious O ile jeszcze FL jest sensowna o tyle ten młodzian grający ML jest sztywny jak pal Azji tongue_out Nawet całować nie umie. Do tego , nie będę spoilerować ale od prawie początku wiesz do czego ta drama zmierza. Mnie taki miecz Damoklesa bardzo irytuje i psuje zabawę.
        Też ostatnio zastanawiałam się czy nie przypomnieć sobie jakiejś z moich ulubionych dram ale jeszcze nie wybrałam której wink
        • wzosia Re: Zarost 08.06.22, 21:29
          To co proponujesz?
          • heca7 Re: Zarost 08.06.22, 22:13
            Zależy jaki temat lubisz wink
            Romans? To ze starych i sprawdzonych Fated To Love You, Mad For Each Otcher , What's Wrong With
            Secretary Kim? Touch Your Heart, Because This Is My First Life
            Wampiry/zombie? Kingdom, Zombie Detective, Alive
            Policyjne śledztwo? The Victim's Game, Voice, Through The Darkness, I Remember You (chyba wolę tajwańskie albo tajlandzkie nie pamiętam)
            Relacje międzyludzkie, bardziej dojrzali bohaterzy? Graceful Friends
            Polityka? My Fellow Citizens.
            Gry komupterowe? Go , go Squid!
            Biuro? Good Manager, Gogh, The Starry Night, The Wonder Woman, Kkondae Intern
            Chebole i te sprawy? Negotiator (Chiny)
            Lgbt? We Best Love (1 i 2)
      • bertie Re: Zarost 08.06.22, 21:44
        Bardziej od Hotelu del Luna podobały mi się My Love from the Star i Goblin - też wątki fantastyczne są, ale takie przyjemniejsze.
        Tej dramy z Gumiho z 2010 nie oglądałam, ale nowsze My Roommate Is a Gumiho mogę polecić.

        Z klasyków to Coffee Prince (rok 2007) jeśli nie oglądałaś, Secret Garden z 2010, You're Beautiful z 2009. Wszystkie trzy mają podobny temat, pani udaje pana, nie licząc Secret Garden, gdy jest jeszcze sytuacja odwrotna. Ale oglądałam z przyjemnością każdy z nich. Coffee Prince dla mnie najlepszy.
        • bertie Re: Zarost 08.06.22, 21:51
          I jeszcze kolejny z serii gender swap znam i całkiem mi się podobał: To the Beautiful You z 2012. Normalnie kochali ten temat w tamtych czasach.

          Chociaż wczoraj oglądałam nowiutki film na Viki, Pumpkin Time. Dwóch przyjaciół (chłopców) z dzieciństwa spotyka się po latach, jak są pod koniec liceum. Ale jeden z nich jest teraz dziewczyną. Czytałam opis pobieżnie więc spodziewałam się po prostu trans-kobiety, trochę zdziwiona, że w tej konserwatywnej Korei to się dzieje. No i jednak niepotrzebnie się dziwiłam, bo w scenariuszu był jednak wątek fantasy, a nie medycyny...
        • wzosia Re: Zarost 08.06.22, 21:56
          Dzięki. Akurat te mam za sobą. "Secret garden" byla 2 drama obejrzaną przeze mnie. Pierwsza była "strong woman..."
          I tu przypomniał mi się Hyu Bin. A warto "Crash landing.."?
          • senin1 Re: Zarost 08.06.22, 22:12
            Absolutnie!

            dla mnie to jedna z najlepszych
            • bertie Re: Zarost 08.06.22, 22:15
              Dla mnie też smile
          • senin1 Re: Zarost 08.06.22, 22:14
            wzosia napisała:

            > Dzięki. Akurat te mam za sobą. "Secret garden" byla 2 drama obejrzaną przeze m
            > nie. Pierwsza była "strong woman..."
            > I tu przypomniał mi się Hyu Bin. A warto "Crash landing.."?

            Absolutnie tak! Wg mnieto jedna z najlepszych dram
          • heca7 Re: Zarost 08.06.22, 22:16
            Oczywiście, że warto. Jedna z lepszych dram. Naprawdę dobrze nakręcona. Hyun Bin w formie. A wisienką na torcie może być, że w tym roku HB ożenił się właśnie z FL wink
            • wzosia Re: Zarost 08.06.22, 22:45
              Zwycięstwo Hyu Bina. Od jutra zaczynam podróż do Korei płn....
              BTW w sumie już sporo dram obejrzałam ale na początku wybierałam dość chaotycznie. Większość wymienionych przez Hecę mam obejrzanych. Ale mam też zaległości w klasykach. Fated to love obejrzałam w kilku wersjach. Zabrałam się za obejrzenie Secret Garden w wersji tajskiej i nie dałam rady. ML tajski do Hyu Bina miał się jak Kaczyński do Żebrowskiego.
              Może potem dokończę King's avatar.
              Dzięki za porady. Popatrzę jeszcze na ranking przy wersji 4.0
              • kurt.wallander Re: Zarost 08.06.22, 23:29
                A że staroci z Hyun Binem polecam My Lovely Kim Sam Soon, może trafiło na odpowiedni nastrój, ale momentami zaśpiewałam się do łez.
                • wzosia Re: Zarost 10.06.22, 11:53
                  Dzięki.
                  Obejrzałam.
                  Strasznie tam FL wytykano wagę. A to przecież normalna nie wychudzona kobitka była.

                  Zaczęłam Crash landing i już mi się podobało jak FL po polu minowym niczym ta gazela pomyka.
                  Poszukam jeszcze All In.
                  Na wakacje idą "starocie".
                  • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 18:57
                    Ona podobno do tej roli specjalnie musiała przytyć. Jak na koreańskie standardy, to była pulchna, jak na nasze - normalna, ładna, apetyczna, zgrabna kobieta.
            • senin1 Re: Zarost 09.06.22, 22:38
              heca7 napisała:

              > Oczywiście, że warto. Jedna z lepszych dram. Naprawdę dobrze nakręcona. Hyun Bi
              > n w formie.

              Ale czy Hyun Bin byl gdzies/kiedys "nie w formie" ? )P
              Serio pytam. Chetnie bym go zobaczyla w jakiejs zle zagranejj roli.

              (Heca, ja naprawde sie nie czepiamn no chce, zeby moja "milosc" do niego troche przygasla. Najwyzszy czas wink )
              • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 00:33
                On zawsze trzyma wysoki poziom. Tylko Memories Of Alhambra mnie wkurzyło bo zakończenie wyjątkowo nijakie jak dla mnie 😉
                • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 11:33
                  Nawet, jesli drama czy film kiepskie, to Hyun Bin ratuje sytuację.

                  Jest taka starsza drama z nim "Snowqueen" - drama take se, ale Hyun Bin (grający zresztą boksera) i tak super.
                  • senin1 Re: Zarost 10.06.22, 12:04
                    kurt.wallander napisała:


                    > Jest taka starsza drama z nim "Snowqueen" - drama take se, ale Hyun Bin (grając
                    > y zresztą boksera) i tak super.

                    no wlasnie o tej samej dramie pomyslalam przed chwila.
                    I zgadzam sie, ze drama srednia, ale Hyun Bin...., no trzyma napiecie. i nastroj i wogole... Ehh!

                    A swoja droga jak to jest, ze kobiety-aktorki az tak nie powalaja jak mezczyni? Czy moze to takie moje skrzywienie, jako zem kobieta?

                    jak dotychczas chyba tylko Shin Hye Sun przykuwa moja uwage

                    mam wrazenie, ze wszystkie inne chca tylko wygladac '"cute". Ale moze sie myle.
                    • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 12:09
                      Nie tylko Ty to zauważyłaś 😉 czasem mam wrażenie, że w Korei panują stosunki jak u pawi 😀 Pani szara niepozorna , pan odstrzelony.
                      • senin1 Re: Zarost 10.06.22, 12:45
                        heca7 napisała:

                        > Nie tylko Ty to zauważyłaś 😉 czasem mam wrażenie, że w Korei panują stosunk
                        > i jak u pawi 😀 Pani szara niepozorna , pan odstrzelony.
                        >

                        masz na mysli bialy plaszcz i takiez adidasy w lesnej gluszy wink ?

                        I tak sobie pomyslalam, ze to co przyciaga mnie do k-dram to wlasnie te meskie plaszcze, tudziez inne meskie atrybuty wink oraz jedzenie (naprawde super wyglada). Lubie tez popatrec na ladne (niektore) wnetrza.

                        A juz zupelnie "zachwyca" mne jak oni te szklaneczki z soju i piwem jedniusim "bang!" zameniaja w szampana wink
                        • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 17:42
                          Jedzenie super wygląda. I oni wszystko w tych małych miseczkach podają. Bardzo apetycznie to wygląda. Niestety ale jedzą brzydko. Do tego podają sobie wzajemnie kawałki jedzenia oblizanymi przez siebie pałeczkami. I to jeszcze bym zrozumiała żona-mąż, tu zwykle i tak dochodzi do wymiany płynów i bakterii wink Ale obcemu koledze, którego chce się ugościć też. A potem jęczą, że u nich covid nie odpuszcza i łażą po parkach w maseczkach tongue_out
                          • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 17:47
                            I jeszcze co do ubioru to faceci ubrani są świetnie. Zwykle mają nieźle dobrane garnitury, ładne płaszcze i dodatki. W przeciwieństwie do kobiet często ubranych w spódnice do połowy łydki, z włosami związanymi w kucyk. A jak już któraś ubrana jest bardziej kobieco, kuso, kolorowo to na pewno zła postać albo dz.iwka uncertain Nie daj też Boże aby się któraś umalowała. To równoznaczne z wyjściem na drogę tongue_out I mój "ulubiony" tekst -nie maluj się w ciąży bo kosmetyki mogą zaszkodzić dziecku surprised
                    • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 19:01
                      Tak, aktorki w większości jakieś takie niezapadające w pamięć, od jednej sztancy większość. Piszę o aktorkach dramowych, bo w filmach już inaczej to wygląda.

                      No, ale może to tez w duzym stopniu wynika z mojej heteroseksualności i faktu, że bardziej przyglądam się facetom smile
                      • senin1 Re: Zarost 10.06.22, 21:56
                        kurt.wallander napisała:


                        > No, ale może to tez w duzym stopniu wynika z mojej heteroseksualności i faktu,
                        > że bardziej przyglądam się facetom smile


                        Ja chyba ten sam przypadek, a nawet gorzej, bo im starsza, tym wiecej sie facetom przygladam. Boze, widzisz i nie grzmisz!?

                        Ale teraz troche z innej beczki: Czy ktoras ogladala "My Liberation Notes? Jakie wrazenia? Bo to taka nietypowa drama. Ja obejrzalam i wciaz sie zastanawiam, czy lubie ten gatunek, czy jednak nie. Mysle, ze ogladanie jako "ongoing" bylo dobrym, acz przypadkowym wyborem. Ale... no sama nie wiem... chyba jednak na 'tak".
                        • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 22:41
                          Jestem po 5 odcinkach. Na razie podoba mi się. Mam nadzieję, że nie zacznie nudzić z czasem. Lubię takie poczucie humoru. Tajemniczy p. Gu intryguje, no i szykują się romansowe wątki. Rodzice bohaterów też interesujący, zresztą wszystkie postaci i wątki poboczne zaciekawiają.
                        • heca7 Re: Zarost 11.06.22, 11:55
                          Nie oglądałam jeszcze My Liberation... ale zamierzam. Co prawda staram się trzymać zasady, że jedna drama na Netflixie, druga na DQ a trzecia na Viki a potem abarot... to tym razem dla Lee Min Ki ją złamię wink
                          • kurt.wallander Re: Zarost 11.06.22, 23:34
                            Ja nawet nie jestem jego fanką, ale gra tu świetnie!
                • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 22:18
                  Dla mnie to tam akcje zakończyli w połowie.serio myślałam że tam drugi sezon będzie.
                  • heca7 Re: Zarost 10.06.22, 22:21
                    W Memories Of Alhambra? Ja też byłam przekonana, że tam musi być druga część. Jakoś słabo zostały powyjaśniane wątki.
                  • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 22:22
                    Ten wpis dotyczy Alhambra, dopiero teraz widzę że podpiął się pod liberation notes.
                    Te notatki zaczęłam oglądać dzisiaj i wypowiem się jak przebrne choć połowę. Ale obiecuję sobie wiele.
              • gosiak555 Re: Zarost 10.06.22, 14:56
                senin1 napisała:

                > no chce, zeby moja "milosc" do niego troche
                > przygasla. Najwyzszy czas wink )

                Senin1, to tak w ramach tego gaszenia smile. Z przymrużeniem oka oczywiście, bo też HB lubię. Gdy oglądałam My Lovely Sam Soon, to pierwsze co pomyślałam na jego widok, to że wygląda jak małpa. Tę fryzurę miał jakąś taką, nie wiem, obfitą i zachodzącą na twarz, niskie czoło. No, widziałam goryla albo szympansa tongue_out

                Ciągle mam takie głupie skojarzenia. U niego to akurat jednorazowo, ale np ta aktorka, która ostatnio była tu omawiana z okazji swojego zamążpójścia, nieodparcie przypomina mi mopsa. Sympatyczny, ale mopsik 🤷‍♀️
                • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 19:04
                  Faktycznie ta fryzura była trochę taka w stylu "Planeta małp". Na każdym innym byłaby obrzydliwa, a HB i tak świetnie w niej wyglądał smile
      • jasnoklarowna Re: Zarost 08.06.22, 21:48
        Mnie się Hotel średnio podobał, choć IU bardzo lubię. Niby nic nie mogę zarzucić, ale nie w mój gust trafiła. Choć główna zajefajne miała momentami kreacje. Drugiej jeszcze nie oglądał więc nie wypowiadam się.
      • gosiak555 Re: Zarost 08.06.22, 22:54
        wzosia napisała:

        > Na okres letni postanowiłam obejrzeć klasyki - dramy które wszyscy znają i koch
        > ają. I wyrobić sobie własną opinię.

        Już dostałaś multum propozycji, ale dodam jeszcze coś od siebie.

        U nas drama może mniej znana i kochana i trochę upływ czasu po niej widać, ale w Korei w swoim czasie to był hit nad hity i pierwsza tak wysokobudżetowa i z takim rozmachem nakręcona drama. Niewątpliwie klasyk. All In z 2003 - jest i romans i zbrodnia, mafia, hazard, podróże, Lee Byung Hun i wciąż po tylu latach wyglądająca niemal tak samo Song Hye Kyo (no dobra, przesadzam, ale trzyma się kobita niesamowicie, nawet jeśli z pomocą medycyny).
        Oglądałam już jakiś czas temu i w sumie nie wiem, jakbym ją odebrała teraz, ale wtedy mi się podobała. Warto spróbować. A, młodziutki Ji Sung jeszcze na zachętę.
        • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 22:12
          W All In jak dla mnie była rewelacyjna ścieżka dźwiękowa. Piękne piosenki niektóre. Ściągnęłam z YT i słucham w samochodzie. Młoda Han Ji Min znana z wielu dram(jedną z moich ulubionych aktorek, moim zdaniem świetna aktorka) i młody Jin Go z Descendants...grali młodsze wersję bohaterów. Poza tym Ji Sung taki młody, pucołowaty, nieopierzony.
          No i Lee Byung Hyun i Song Hye Ko. Same znane nazwiska.
          Chyba tylko po angielsku dostępny.
          • gosiak555 Re: Zarost 10.06.22, 23:12
            jasnoklarowna napisała:

            > W All In jak dla mnie była rewelacyjna ścieżka dźwiękowa. Piękne piosenki niekt
            > óre. Ściągnęłam z YT i słucham w samochodzie.

            Ja OSTy akurat słabo kojarzę, ale tam chyba Lee Byung Hun sam jedną czy kilka piosenek śpiewał.

            Młoda Han Ji Min znana z wielu dr
            > am(jedną z moich ulubionych aktorek, moim zdaniem świetna aktorka) i młody Jin
            > Go z Descendants...grali młodsze wersję bohaterów.

            O, faktycznie, nie znałam ich wtedy, więc w ogóle nie pamiętałam, że grali. Najlepsze, że Han Ji Min jest tylko rok młodsza od Song Hye Kyo. Kawał młodszej wersji 🙂.
            • jasnoklarowna Re: Zarost 10.06.22, 23:29
              Ale mniejsza gabarytowo jest zdecydowanie 😁. Nie wiem ile ma wzrostu, ale nawet jak na Koreankę jest niewysoka.
              Han Ji Min lubię za wiele ról, ale zdecydowanie najbardziej podobała mi się w Kainie i Ablu. Nawet ja słyszałam jej zmieniony akcent (grała tam uciekinierkę z Korei Północnej). Jak ktoś nie oglądał to polecam, w filmie jest spory wątek uciekinierów z północy, ale nie jest dominujący i bez wybitnie brutalnych scen.

              Song Hye Ko natomiast nie zachwyciła mnie w zasadzie w żadnej roli. Choć w Korei jest chyba popularniejsza od HJM.

              Swego czasu Hyun Bin mówił w wywiadach że Han Ji Min jest jego ideałem kobiety. To było po emisji Jeckylla i Hyda. Chyba jednak nigdy parą nie byli. Albo to dobrze ukrywali.
              • kurt.wallander Re: Zarost 10.06.22, 23:32
                No chemię mdzy nimi zdecydowanie było czuć w scenach pocałunków smile
              • heca7 Re: Zarost 11.06.22, 06:42
                Też polecam Kaina i Abla.
                • kurt.wallander Re: Zarost 11.06.22, 11:06
                  A ja to zaczęłam, jak jeszcze było na Netfliksie i jakoś nie przebrnęłam przez pierwszy odcinek. Muszę zrobić drugie podejście, bo tematyka Korei Płn bardzo mnie interesuje.

                  Za to wciągnęłam się w "My Liberation Notes" - świetny! Dużo lepszy od innych ostatnich nowości.
                  • heca7 Re: Zarost 11.06.22, 11:53
                    W Kain i Abel tematyka północnokoreańska jest rzeczywiście silnie obecna (FL jest z Północnej Korei) ale samej Korei PŁN nie ma jako takiej. Albo jest śladowo bo już dawno oglądałam wink Mimo to polecam.
                  • jasnoklarowna Re: Zarost 11.06.22, 19:47
                    No właśnie od wczoraj oglądam my liberation notes, genialne.
                    Ja na taki typ akcji mam swoje określenie niespieszna i z gatunku refleksyjnych.
                    Nie ma tu szybkich, sensacyjnych akcji, za to dużo rozważań, refleksji, poza tym nie jest słodzona. Takie rodziny "na żywca", nieidealne, myślę że głównie takie naprawdę istnieją. Tak jak w My Mister, który też był genialny.
                    • kurt.wallander Re: Zarost 11.06.22, 20:13
                      Niespieszna, ale przykuwająca uwagę.

                      I ten humor, te rozmowy między przyjaciółmi.

                      Ojciec rodziny tylko mnie wkurza wink
                    • senin1 Re: Zarost 12.06.22, 21:05
                      >No właśnie od wczoraj oglądam my liberation notes, genialne.<

                      to "our Blues" tezci sie pewnie spodoba. Bo choc jest zupelnie inny w tempie i nastroju, ma wiecej napiecia i dramatyzmu, to tez jest z gatunku "slice of life". No i swietna obsada, znakomicie zagrane postacie, troche inny humor niz w Libaration Notes, i w sumie niewiele tego humoru, ale mnie sie swietnie ogladalo

                      Wlasnie obejrzalam ostatni odcinek i sie poplakalam. Ale na koncu..... no nie chce spojlerowac..
                      Polecam
                      • heca7 Re: Zarost 12.06.22, 21:58
                        A ja właśnie kilka godzin temu skończyłam Taxi Driver i zaraz odpalę My Liberation Notes smile
                        Co do Taxi Driver, polecam. Niby serial akcji ale ta akcja jakoś szalona nie jest. Są sceny bito-kopane ale nie ma zbyt krwawych. Pomysł historii ciekawy. Brak jakiegokolwiek romansu, cheboli i nawet chyba nie ma skorumpowanych policjantów. Jest bardzo prawa , młoda pani prokurator. Ubrana w buro brązowe i szare ciuchy ale przynajmniej fryzurę jej dali sensowną i nie wygląda jak mokra mysz. Przez ekran przesuwa się masa postaci, nudno nie jest choć mam wrażenie, że koło 13 odcinka drama zaczyna meandrować trochę i wszystko mogłoby się dziać ciut szybciej. Aktorsko nie mam zastrzeżeń.
                        • jasnoklarowna Re: Zarost 12.06.22, 22:44
                          Bo tam gra chyba Lee Je Hoon, który jest moim odkryciem ostatnimi czasy. Gra świetnie, wygląda nie najgorzej(choć są przystojniejsi) zbudowany świetnie. Jest jednocześnie reżyserem niszowych filmów i odnosi tam sukcesy. Oglądam z nim co mi wpadnie przed okulary. Drivera mam na liście.
                  • senin1 Re: Zarost 16.06.22, 09:39
                    Kurt, wlasnie skonczylam Kain i Abel. To naprawde dobry serial. Role pierwszoplanowe (i nie tylko) swietne. Spora dawka emocji. ML (So ji Sub) znakomity ale SML nawet lepszy, choc to niesympatyczna postac.
                    Szukalam az znalazlam na Dramacool. Samo ogloadanie to zmora- co klikniecie to sie cos otwiera, ale sie zaparlam i warto bylo. Cos koncowe odcinki nie takie dobra jak pierwsza polowa. Polecam.

                    A teraaz zupelnie nie mam pojecia co ogladac. Zacelam 'When my Love Blooms'. Perwsze 5 minut intryguje. Dam szanse.
                    • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 10:04
                      Słabe końcówki to problem wielu koreańskich dram. Albo próbują coś na szybko i na siłę zamykać albo próbują wypełnić bzdurami kilka ostatnich odcinków. Ja to nazywam meandrowaniem albo robieniem bokami wink
                      • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 11:27
                        Niestety, My Liberation Notes tez trochę mają ten problem z zakończeniem, IMO.
                        • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 11:32
                          Jestem na 13 odcinku. Może dziś skończę. Mimo wszystko drama interesująca. Tajemniczy Pan Gu ma intrygującą pracę wink Taka "lekko" podejrzana żeby nie spoilerować wprost.
                        • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 21:34
                          kurt.wallander napisała:

                          > Niestety, My Liberation Notes tez trochę mają ten problem z zakończeniem, IMO.

                          Skończyłam... i yyyyyyyyyyyyyyyy??? Cóż, masz absolutną rację wink Szczególnie trzy ostatnie odcinki. Nie wiem co napisać żeby nie spoilerować.
                          • senin1 Re: Zarost 16.06.22, 21:40
                            > szczególnie trzy ostatnie odcinki. Nie wiem co napisać żeby nie spoilerować.
                            ja troche spojleruje








                            wg mnie jest to cecha gatunku "slice of life": nic sie nie zaczyna , nic sie nie konczy
                            • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 21:49
                              ...wg mnie jest to cecha gatunku "slice of life": nic sie nie zaczyna , nic sie nie konczy...

                              Gorzej, że nic się nie dzieje wink Normalnie już mnie zaczęło irytować/ męczyć to ich łażenie po ulicy jedno 10 metrów za drugim i pitolenie równoważnikami zdania. Oraz Pan Wysoki co to się baaardzo ucieszył, że partnerka w ciąży nie jest. Miałam ochotę zdjąć klapka i wirtualnie j.ebnąć go w łeb. On to w ogóle zainteresowany nią był czy tak z przyzwyczajenia? A brat był z dziewczyną, potem nie był, znowu zrywał diabli wiedzą o co mu chodziło ona też niestablina. I ten przeskok czasowy -kiedy "Wiecie Kto" poznał i wziął ślub z Drugą Żoną??? I kiedy u licha miał wylew???
                              • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 21:53
                                No, mogli to rozwinąć. Może miało byc 20 odcinków, tylko skrócili? Z jednej strony świeże były te przeskoki i niedomówienia, bo zazwyczaj każda najmniejsza decyzja i wydarzenie jest międlone na tysiąc sposobów przez kilka odcinków, ale tu akurat spokojnie mozna było wątki ładnie rozwinąc i jakoś zakończyć.
                                • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 22:07
                                  Choćby ta niesprawna ręka sugerująca wylew. Wystarczyło wprowadzić dosłownie dwa zdania. Kiedy jeden z bohaterów mówi, że "Wiecie Kto" się ożenił mógł dodać info o wylewie. I tyle. A tak pozostało w zawieszeniu. No i miałam wrażenie, że jak jeszcze raz usłyszę od któregoś z bohaterów o ślubie to zacznę krzyczeć. Oni tylko gadali i NIC kompletnie NIC się nie działo. Miałam ochotę wsadzić rękę w ekran i nimi potrząsnąć wink

                                  Boże jak ja teraz potrzebuję jakiegoś sensownego, miłego, niegłupiego, niedługiego romansu! Idę na Viki wink


                                  Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puścić na ematce z pytaniem czy facet rokuje? To co by było? Jatka na 1000 wpisów suspicious Nie sądzicie, że Panna Introwertyczka była w pewnym sensie współuzależniona?
                                  • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 22:14
                                    heca7 napisała:


                                    > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puści
                                    > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje? To co by było? Jatka na 1000 wpisów :&
                                    > #62; Nie sądzicie, że Panna Introwertyczka była w pewnym sensie współuzależnion
                                    > a?
                                    >
                                    Tak, oglądając ostatni odcinek robiłam wielkie oczy na jej niczym nie zmącony zachwyt Gu i sobą samą. Miałam wrażenie, że jara się tym, jaka to jest wyrozumiała i akceptująca. A tą akceptacją tylko wyrządzała facetowi krzywdę, bo nie miał motywacji, żeby zawalczyć o siebie.

                                    "Wysoki" wybrnął ze swojego faux pas, i oczywiście zostało mu wybaczone. Ja nie byłabym tak wielkoduszna.
                                  • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 22:16
                                    heca7 napisała:

                                    > Choćby ta niesprawna ręka sugerująca wylew. Wystarczyło wprowadzić dosłownie dw
                                    > a zdania. Kiedy jeden z bohaterów mówi, że "Wiecie Kto" się ożenił mógł dodać i
                                    > nfo o wylewie. I tyle. A tak pozostało w zawieszeniu. No i miałam wrażenie, że
                                    > jak jeszcze raz usłyszę od któregoś z bohaterów o ślubie to zacznę krzyczeć. On
                                    > i tylko gadali i NIC kompletnie NIC się nie działo. Miałam ochotę wsadzić rękę
                                    > w ekran i nimi potrząsnąć wink
                                    >
                                    > Boże jak ja teraz potrzebuję jakiegoś sensownego, miłego, niegłupiego, niedługi
                                    > ego romansu! Idę na Viki wink
                                    >
                                    >
                                    > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puści
                                    > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje? To co by było? Jatka na 1000 wpisów :&
                                    > #62; Nie sądzicie, że Panna Introwertyczka była w pewnym sensie współuzależnion
                                    > a?
                                    >
                                    • senin1 Re: Zarost 17.06.22, 10:01
                                      > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i puści
                                      > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje?

                                      Wystawic walizki!

                                      choc moze i nie, bo jest okolicznosc lagodzaca - zarost posiada
                                      • heca7 Re: Zarost 17.06.22, 10:06
                                        senin1 napisała:

                                        > > Jak sądzicie? Gdyby tak zrobić kompilację zachowań Tajemniczego Pana Gu i
                                        > puści
                                        > > ć na ematce z pytaniem czy facet rokuje?
                                        >
                                        > Wystawic walizki!
                                        >
                                        > choc moze i nie, bo jest okolicznosc lagodzaca - zarost posiada

                                        Ematki by tą parę rozmazały wink
                                        A co do zarostu to nawet Pan Wysoki miał cień wąsa wink
                              • senin1 Re: Zarost 16.06.22, 22:03
                                ja Cie Heca rozumiem, bo ja tez zdziebko zirytowana bylam,
                                dlatego napisalam, ze "no nie wiem" bo tez niedosyt pozostal.

                                A teraz obejrzyj "our Blues" - ten sam gatunek, ale jednak inny, wszystko podomykane jak sie nalezy. Cieply, miejscami dramatyczny, i tez swietnie zagrane role. Namawiam, bo ciekawi mnie jak Wy to odbierzecie.
                                Zwlaszcza, ze te dwie dramy mialy chyba z soba konkurowac. Wypuszczone w tym samym czasie, w jakims tam sensie podobne, , dora obsada itd

                                Chusteczki dosc czesto w uzyciu (przynajmniej w moim przypadku)
                                • heca7 Re: Zarost 16.06.22, 22:13
                                  Obejrzę Our Blues ale najpierw muszę odreagować romansidłem jakimś wink Pewnie chińskim bo Chińczycy zwykle kończą komedie romantyczne ślubem tongue_out Ważne słowo "kończą" wink
                                  • senin1 Re: Zarost 18.06.22, 12:14
                                    > Obejrzę Our Blues ale najpierw muszę odreagować romansidłem jakimś

                                    Ja jak nie bardzo wiem, co ogladac , to sie za starocie biore.

                                    Po Kainie i ablu napalilam sie na So ji Sub'a i ogladam Delicious Proposal - klasyczny romans z goltowaniem. Ale moim zdaniem calkiem dobrze zrobiony. Niezla obsada (z obecna zona Hyun Bina). Swietnie zagrane role pierwszoplanowe. FL takie prawdziwe, sesowne dwudziestoparolatki, panowie tez z sensem. Brak jakichs zenujacych klisz, choc pewne motywy dosc sztampowe, ale podane strawnie.

                                    te z was, ktore lubia o kuchni, napewno beda usatysfakcjonowane, te ktore mniej kuchenne tematy lubia, zabawia sie romansem.
                                    Drama ma dobre tempo- do tej pory, choc jestem juz na trzynastym odcinku, nie przewijalam. Zdecydowanie polecam
                                    • kurt.wallander Re: Zarost 18.06.22, 16:55
                                      Ja lubię, ale zależy, kto gotuje. Jak Lee Jun Ho (Wok of Love), to nawet gadający koń mnie nie odstraszy wink
                                      Ze staroci obejrzałam ostatnio Dream High, ze względu na chłopaków z 2PM (oraz samego JYP). Słabe toto, choć sama fabuła miała potencjał. Niestety, aktorsko dno raczej. Może poza Kim Soo Hyunem.
                                      Teraz męczę Tomorrow. Funkcjonowanie całego tego jeumadang, czy jak to się nazywa, to jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem i brak logiki.
                                    • heca7 Re: Zarost 19.06.22, 10:52
                                      Zbyt starych dram nie lubię. Denerwują mnie stroje i czasem przerysowany sposób gry aktorskiej. Wiele z tych, na które trafiłam przypominało też mydlane opery. W tej chwili jak zapowiadałam odreagowuję chińszczyzną tongue_out Wybrałam My Best Ex-Boyfriend z Jerry Yanem jako ML. Widziałam go w wielu serialach i bardzo go lubię, liczę , że mnie nie zawiedzie wink
                                • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 22:18
                                  Ja sie na pewno skuszę na Our Blues, ale najpierw dokończę Tomorrow.

                                  Też bym chętnie odreagowała jakimś miłym romansem. Czekam na nową dramę z Junho, ale to jeszcze trochę sobie poczekam....
                    • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 11:24
                      Właśnie nienawidzę tych wyskakujących reklam na dramacool. W dodatku mój komputer wtedy krzyczy o atakach wirusów, więc trochę się boję. Juz miałam ostatnio przeboje z przejęciem konta na FB.
                      • wzosia Re: Zarost 16.06.22, 12:46
                        Kurt. A jak zakończyła sprawa z FB. Pytam bo mi ktoś przejął konto, zmienił hasła i adresy. A FB po interwencji odpisał mi że nie mają pewności czy to moje konto i nie pozwalają mi go odzyskać. Ty odzyskałaś? Co zrobiłaś?
                        • kurt.wallander Re: Zarost 16.06.22, 16:24
                          Nie odzyskałam, założyłam nowe. Instrukcje odzyskania wyświetlały mi się po chińsku, nie wszystko dawało się zaznaczyć, żeby wkleić do przetłumaczenia. Dałam sobie spokój.
                    • jasnoklarowna Re: Zarost 16.06.22, 11:53
                      Bardzo mi się Kain i Abel podobał. Na szczęście zdążyłam na tydzien przed zdjęciem z N.
                      Obaj główni super, Han Ji Min super, czy tez słyszycie ten jej akcent północny?
                      Nie spoileruję, ale i scenariusz interesujący, bardzo bardzo fajnie zrobiony film.
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 21:53
      Tekst linku

      Znacie?
      Widziałyście tego nieopierzonego młodziaka? Miał pewnie ze 23-24 lata.

      A i sama piosenka ciekawa, o czasach, wcale nie tak dawnych, gdy Korea była biedna i głodna 🙁.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 22:12
        Nie znałam ale przesłuchałam i naprawdę dobre smile W tej piosence mamy wszystko praktycznie co do dziś widzimy w dramach. Samotne, biedne macierzyństwo gdzie brak ojca powoduje, że jesteś traktowany gorzej. Prowadzenie ulicznego stoiska z jedzeniem. Bogate dzieciaki w szkole dręczące i poniżające te biedniejsze. Porównywanie lunch boxów- u nas chyba nie do pomyślenia bo nikt takich nie tworzy. Mamy też piggi back.
        Sam wokalista z tego co wynika na tym klipie był około 30 stki wink
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 22:16
          Ej, no heca, jaki wokalista. Wokalista śpiewa dobrą piosenkę, ale tam przeca Jang Hyuk jest młodziutki.
          • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 22:50
            No właśnie zastanawiałam się ile on tam miał lat. 20? Fajnie wyglądał, ale nie od pierwszego kopa poznałam. Znaczy wydawała się twarz znajoma ale chwilę potrwało jak zajarzylam kto zacz.
            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 13.06.22, 00:01
              Ja od razu poznałam tę buzię w ciup wink
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 13.06.22, 07:50
                A ja się intensywnie wpatrywałam w napisy wink zwykle tak robię z piosenkami oglądanymi pierwszy raz. Jak mają tłumaczenie tekstu to najpierw czytam a za drugim albo trzecim jak już wiem o czym śpiewają gapie się na obrazki 😉 Możliwe, że gdyby Gosiak mnie nie uświadomiła od razu to "sprzedałabym " wam to, że odkryłam JH w teledysku jako newsa 🤣
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 13.06.22, 08:44
                  heca7 napisała:

                  > Możliwe, że gdyby Gosiak mnie nie uświadomiła od > razu to "sprzedałabym " wam to, że odkr
                  > yłam JH w teledysku jako newsa 🤣
                  >

                  Mnie za to zagadka wyszła całkiem nieświadomie. Rękę bym sobie dała uciąć, że napisałam o kogo mi chodzi, a najwyraźniej tylko pomyślałam 🙂
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 22:50
            gosiak555 napisała:

            > Ej, no heca, jaki wokalista. Wokalista śpiewa dobrą piosenkę, ale tam przeca Ja
            > ng Hyuk jest młodziutki.


            O Boże! Wydał mi się jakiś znajomy ten dzieciak. Ale ja się skupiłam na czytaniu tekstu po angielsku i słuchaniu więc nie przyjrzałam się dokładnie. I czapkę miał momentami. Ale rzeczywiście po oczach poznaję, że to on smile
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.06.22, 23:05
              Ja oglądałam wiedząc, że to on i wydał mi się identyczny. Oczywiście oprócz tego, że taki nieopierzony jeszcze. Nawet miałam pisać, że nic się nie zmienił 🙂
              Piosenka podobno z 1999, a opowiada o końcówce lat osiemdziesiątych, chociaż i w momencie tworzenia temat nadal był chyba aktualny. JH miał 23 lata.
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 15.06.22, 20:26
      Oglądam ja sobie My Liberation Notes. Już po 15 minutach pierwszego odcinka czułam, że to może być fajna drama smile Jestem w tej chwili na 10 odcinku. Nadal nie wiem, może przegapiłam czemu rodzina głównej bohaterki jest taka specyficzna? Nie wychowałam się na wsi więc nie wiem jak to jest mieć problem z dojazdem lub jak to jest pomagać w polu. Ale mam wrażenie , że cała trójka ma z tego powodu poważne kompleksy. Co do Lee Min Ki nie będę obiektywna ale jest cudowny smile Kocham jego warsztat aktorski. Tak samo jak starszą siostrę FL- niesamowite ma te włosy. Oraz aktorów drugoplanowych, pana Wysokiego, jego siostry, panią Gadułę- Spryciarę i panią do Clubów. Oraz Tajemniczego Pana Gu. Tylko FL nie za bardzo lubię. Nie wiem czemu od dzieciństwa była tak maksymalnie wycofana ale jak zwykle brakuje mi jakiejś ekspresji na jej twarzy. Jest tak niebywale autystyczna, tak bardzo się nie odzywa, że to wydaje się nierealne. Nie mogę jej sobie wyobrazić ani uwierzyć, że jakimś cudem udało jej się zdobyć pracę. Jej rola wydaje mi się przez to najsłabsza. Gdyby chociaż ze trzy zdania więcej na odcinek jej dodali bym się zaspokoiła wink
      No i na koniec moja jak dotąd ulubiona scena. Siostra FL wyznająca miłość panu Wysokiemu i jej brat specjalnie potrącający ją skuterem. To scena, w której miałam jednocześnie łzy w oczach (a wiecie, że zwykle nie płaczę tylko się wściekam) i śmiałam się. Po prostu nie wiedziałam co czuję big_grin
      Bardzo , bardzo dobra drama. Aaa i zaskoczył mnie moment kiedy Pan Tajemniczy Gu wprost poprosił szefa o telefon jego córki. A ten bez wahania mu go dał. Żadnego po co? Dlaczego? Kim ty jesteś? Co sobą reprezentujesz? Oraz sławnego- czy moja córka nie będzie musiała w domu unieść nawet palca? wink
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 15.06.22, 21:37
        Tak, drama jest świetna. Ja juz jestem na finiszu, bo kończę aktualnie 15. odcinek i raczej dzisiaj całośc skończę. Lee Min Ki jest tu faktycznie fantastyczny, wcześniej widziałam go tylko w Beauty Inside i nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Chyba najbardziej przykuwa uwagę właśnie jego postać.
        Główna mom zdaniem ma po prostu depresję, przynajmniej tak wynika z tego, jak wypowiada sie o swoim podejściu do życia, więc może to taki sposób na ukazanie osoby w depresji i introwertycznej. Starsza siostra specyficzna, ale w sumie też fajnie zagrana rola. Świetne są postaci poboczne, szczególnie zła siostra wysokiego (za nim nie przepadam, już w "Just Between Lovers" mi nie podszedł, a tu gra podobnie), kumpel Chang Hee (ten z okrągłą głową), ten niski introwertyczny wspólpracownik głównej, kobieta od klubów, nawet kierowca pana Gu smile
        U mnie w moim prywatnym rankingu to na razie najlepsza drama tego roku, na równi z The Red Sleeve.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 15.06.22, 21:56
          Tak , dla mnie też to jedna z najlepszych dram. I kolejna scena- perełka Lee Min Ki przynoszący kluczyki do samochodu i potem klękający przed RolsRoycem(?) big_grin Chciałam napisać, że on ma talent komediowy ale przypomniałam sobie inne jego dramy i on po prostu MA talent do wszystkiego wink
          Drama kliszowa nie jest, nie chcę spoilerować bo może ktoś jeszcze nie oglądał... ale jakiś tam "czebolik" zaczyna się przewijać suspicious No i bardzom ciekawa jak się życie ułoży siostrze FL.
      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 15.06.22, 21:42
        > Aaa i zaskoczył mnie moment kiedy Pan Tajemniczy Gu wprost poprosił szefa o telefon jego córki. A ten bez wahania mu go dał. Żadnego po co? Dlaczego? Kim ty jesteś? Co sobą reprezentujesz? Oraz sławnego- czy moja córka nie będzie musiała w domu unieść nawet palca? <

        no to taka mala roznica miedzy dramami kliszowymi i niekliszowymi wink
        Ot, ojciec pewnie sie domyslal, ze cos midzy mlodymi sie dzieje, a ze lubil Gu, to mu dal ten telefon. Pewnie tez pomyslal, ze jak sprawa bedzie juz na powaznie, to wtedy dokladniej wypyta pana Gu.
        Ale to tylko takie moje gdybania, bo ten ojciec to tez wyglada na 'closed book' i nie wiadomo, co mu tam w glowie siedzi,. Pod tym wzgledem troche podobny do Gu.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 15.06.22, 21:59
          Nadal nie wiem co nabroił brat FL , że od kilku lat dorosły mężczyzna oddaje pensję matce. I pyta ojca czy może kupić sobie samochód...Nieźle musiał narozrabiać. I czemu oni, cała trójka do jasnej Anielki nie wynajmą sobie mieszkania na spółkę?! Może z powodu rodziców, zostali by sami.
          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 15.06.22, 22:14
            Później się to trochę wyjaśnia.

            Dużo jest takich scen perełek, np. kiedy Chang Hee analizuje i objaśnia, dlaczego, za co i jak bardzo nienawidzi koleżanki z pracy. W 15. odcinku jest też taka znacząca scena z udziałem Ki Jeong (starszej siostry), ale nie będę spoilerować.
            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 14:06
              No dobra, to teraz pytanie zasadnicze, bo widzę, że ocena My Liberation Notes wam jakoś strasznie zjechała. Warto się za to brać czy jednak nie warto?
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 16:00
                gosiak555 napisała:

                > No dobra, to teraz pytanie zasadnicze, bo widzę, że ocena My Liberation Notes w
                > am jakoś strasznie zjechała. Warto się za to brać czy jednak nie warto?

                Dobrze, że nie spojlerowałyśmy jakoś szczegółowo wink
                Sądzę, że warto. Aktorzy w większości są świetnie dobrani do ról. Zarówno najstarsi jak i młodzi. Sama historia jak było napisane wyżej nie jest kliszowa poza drobnymi szczegółami. Mnóstwo jest scen- perełek dzięki naprawdę doświadczonym , utalentowanym aktorom. Wiele scen nagrywane jest z bliska, widać twarze więc słaby aktor się nie ukryje. Ciekawa jestem jak sama ocenisz relację głównych bohaterów i 3 ostatnie odcinki kiedy akcja wyraźnie zwalnia smile
                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 16:55
                  Zdecydowanie warto! Zakończenie trochę z dudy, scenarzyście coś nie wyszło, ale całokształt bardzo na plus. Świetne aktorstwo, super sceny, powiedzonka, fajny humor. Szkoda, że zabrakło dopracowania końcówki, ale i tak jest to drama niby nic, a wciągająca, nudzi tylko trochę pod koniec. Mnie się spodobała zdecydowanie bardziej niz popularne, a w podobnym nastroju 25-21 czy Our Beloved Summer, nie mówiąc o 39, które przerwałam i nie wiem, czy wrócę.
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 17:21
                    www.youtube.com/watch?v=fLFZOcnTJX4
                    Tutaj próbują wytłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej się skończyło. No nie wiem, jakieś dla mnie to przekombinowane jest tongue_out Drama sama powinna się wytłumaczyć a nie , że ludzie po jutubach muszą to robić wink
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 19:43
                      To w takim razie wraca na listę, bo po tym co ostatnio pisałyście już miałam sobie darować. Ale najpierw Our Blues.
                      Od dosyć dawna prawie nic nie oglądam, w Bloody Heart nadal jestem bliżej początku niż końca i nie jest to wina dramy. Muszę się zmobilizować.
                    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 21:10
                      Może i ciekawie tłumaczą, ale mam tak duże problemy ze zrozumieniem tego akcentu, że odpuszczam sobie.
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 21:42
                        Starają się wink Ale strasznie to zawiłe i skomplikowane. Za dużo ukrytych znaków i niby puszczania oka do widza. Może do Koreańczyków to trafiło ale ja tam z tyłu głowy mam brzydkie Bullshit tongue_out
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 17.06.22, 21:43
                          Tzn w tym filmiku na YT się starają wink Bo drzewko jest niejednoznaczne.
    • senin1 Stare dramy - 10 lat lub wiecej 19.06.22, 00:41
      Ostatnio dosc czesto ogladam takie wlasnie dramysprzed 10-ciu lat lub nawet wczesniejsze.

      Przy wyborze kieruje sie zwykle obsada , nie bede ukrywac, zazwyczaj ML.

      Jak dotad wiekszosc z nich bardzo mi sie podobala. Zaczynajac od "My Lovely Sam Soon",przez "Something Happened in Bali", Successful Story of a Bright Girl", "Gourmet", "Beethoven Virus", a ostatnio "Cain and Abel" i "Delicious Proposal".

      Wszystkie tu wymienione polecam. Zwykle maja dobra, choc czasem troche kliszowa fabule, dobrze napisane role, do tego dobra gra aktorska.
      Juz sie nastawilam na "We Are Dating Now"

      Czy Wy tez macie jakies stare dramy do polecania? Raczej romansowe, romansowo-kuchenne wink


      • gosiak555 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 19.06.22, 10:10
        senin1 napisała:

        > Przy wyborze kieruje sie zwykle obsada , nie bede ukrywac, zazwyczaj ML.
        >
        > Czy Wy tez macie jakies stare dramy do polecania? Raczej romansowe, romansowo-k
        > uchenne wink

        Typowo romansowych nie mam, ale jeśli ma być starsza, dobra i wybierana po MLu, to nieśmiało jeszcze raz zaproponuję IRIS.
        LBH, o ile dobrze pamiętam, lubisz. Romans nie jest wprawdzie głównym wątkiem, ale jest go dosyć dużo i nie jest mdły. No, jest jedna rzecz, za którą mnie przeklniesz, gdybyś się skusiła i obejrzała, ale cii, na to zrzućmy zasłonę milczenia.
        • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 19.06.22, 10:18
          > No, jest jedna rzecz, za którą mnie przeklniesz, gdybyś się skusiła i obejrzała, ale cii, na to zrzućmy zasłonę milczenia<

          Ale mnie zaintrygowalas, do tego stopnia, ze chyba MUSZE obejrzec, mimo ze za dramami sensacyjno-kryminalno -policyjnymi raczej nie przepadam.
          • gosiak555 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 19.06.22, 10:44
            Ha, ha, go for it 🙂. Jest na Netfliksie. Tylko trzymaj się z dala od wszelkich opisów i recenzji, bo aż się roi od spojlerów.
      • kurt.wallander Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 19.06.22, 17:20
        No to przeglądam listę obejrzanych i lecę alfabetycznie:
        1. Empress Ki, ale to pewnie znasz, z Ji Chang Wookiem w jego chyba najlepszej (najlepiej zagranej) roli
        2. Friend, Our legend z Hyun Binem (o gangsterach, typowy dramat, jest wątek miłosny)
        3. Secret Love Affair z 2014 roku (więc nie aż taki staroć) , z Yoo Ah Inem (świetnie wypadł) - romans i to dośc ognisty smile
        4. The Snow Queen z młodziutkim Hyun Binem grającym boksera. Drama słabsza od wyżej wymienionych, ale ma fajne momenty.
        5. The World That They LIve In, znów młody Hyun Bin, warto dla niego i dla chemii mdzy nim a główną
        6. warrior Baek Dong Soo, z młodym Ji Chang Wookiem, ale większe wrażenie robi tu Yoo Seung Ho. Trochę się dłuży, ale w sumie warto.
        7. What Happens with My Family z Park Hyung Sikiem, 2014 rok, więc nie aż tak stara. Drama codzienna, sporo odcinków, ale naprawdę fajna.

        • jofin Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 21.06.22, 23:04
          Kurt, dziękuję za wrzucenie linka do tego wątku w poprzednim wątku KS 4. Tylko dzięki temu jestem tutaj.
          Wystarczyło wyjechać na 2 tygodnie i nie mogłam Was znaleźć.
          Przy okazji czy możecie podczepić ten obecny wątek do tego ogólnego o koreańskich dramach. Przez cały czas musże wchodzić do watku nr 4, przwijać by sięgnąć po link.
          Chyba że czegoś nie widzę albo coś przeoczyłam.
          Na razie nadrabiam zaległości mejlowe i inne pracowe, i jeszcze nie zdążyłam w całości wszystkiego tu przeczytać. Może uda mi się w weeked.

          Przy okazji, Heca, nie wiem, jak Ci przechodzą te chińskie dramy. Właśnie na wakacje pobrałam na Ipad Meteor Garden, coby wyrobić sobie opinie i męczę te 40 odcinków i męczę. Chyba jednak wolę koreańską wersję Boys over Flowers, nawet z Lee Minho.
          Przemoc i fizyczna, werbalna i psychiczna ML w stosunku do FL jest porażająca szczególnie w pierwszych odcinkach. Przy okazji nie wiem dlaczego w prawie każdej chińnskiej dramie musi być wycieczka do Londynu i część akcji tam jest nagrywana. Żadne inne miasto aż tak Chińczyków nie przyciąga tak jak Londyn. Jeszcze zostało mi do przemęczenia 9 odcinków.
          • gosiak555 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 21.06.22, 23:13
            Jofin, oznacz sobie ten wątek jako ulubiony i nie będziesz musiała szukać. Ta gwiazdką na dole po lewej.
            • jofin Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 21.06.22, 23:42
              Już jest w ulubionych i nawet mam właczone informacje o nowych postach, ale namęczyłam się szukając tego wątku.
              • gosiak555 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 22.06.22, 00:11
                jofin napisała:

                > Już jest w ulubionych i nawet mam właczone informacje o nowych postach, ale nam
                > ęczyłam się szukając tego wątku.

                Jeśli masz go w ulubionych to nie musisz go przecież szukać. Siedzi u góry po prawej w tym kwadraciku wyglądającym jak mała stroniczka. Wystarczy tam kliknąć. Przynajmniej w telefonie, nie pamiętam teraz gdzie są ulubione na kompie.
          • heca7 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 21.06.22, 23:31
            Nie wiem o co chodzi z przewijaniem wink Chyba się zgubiłam. W tej chwili ten wątek ma nr 5 i na początku są linki do wcześniejszych wątków.

            Co do chińskich, zgadzam się. Przemoc w Meteor Garden , szczególnie na początku serialu jest trudna do przełknięcia. Ja do dziś mam w oczach scenę kiedy ML zamówił jedzenie z baru rodziców FL po czym kiedy go przywiozła rzucił jej w twarz. Do końca serialu nie przeprosił za to, wielokrotnie zachowywał się przemocowo. A skoro masz jeszcze 9 odcinków to czeka cię tzw lokowanie produktu. Zrobione z gracją słonia morskiego wink
            Ps: zauważyłaś już znikające kolczyki ML ? suspicious Bo Dylan Wang postanowił zafundować sobie dziurki w uszach w trakcie kręcenia serialu... Z drugiej strony to był dzieciak... 20 lat niespełna ale ktoś mógł go powstrzymać albo w trakcie montowania scen wyłapać.
            Z tym samym aktorem polecam późniejszą dramę, o wiele lepszą i dojrzalszą. Tzw noona romance ale naprawdę niezły. ML swoje zdolności aktorskie wyraźnie poprawił. The Rational Life. Przyjemnie i łatwo się ogląda.
            I jak zwykle polecam chińskie Love Designer oraz Only Side by Side With You (choć tutaj nie jest aż tak kolorowo ale sam plot jest ciekawy).
            • jofin Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 21.06.22, 23:56
              heca7 napisała:

              > Nie wiem o co chodzi z przewijaniem wink Chyba się zgubiłam. W tej chwili ten wąt
              > ek ma nr 5 i na początku są linki do wcześniejszych wątków.

              To wszystko wiem. Ale linki do wcześniejszych wątków są na początku tego , którego właśnie nie można znależć, bo nie ma go tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,567,173312455,173312455,Linki_do_watkow_kultura_ksiazki_filmy.html

              A tam powinny być wszystkie linki do naszych wypocin
              >
              >
              > Ps: zauważyłaś już znikające kolczyki ML ? suspicious Bo Dylan Wang postanowił zafu
              > ndować sobie dziurki w uszach w trakcie kręcenia serialu... Z drugiej strony to
              > był dzieciak... 20 lat niespełna ale ktoś mógł go powstrzymać albo w trakcie m
              > ontowania scen wyłapać.

              Kolczyków nie zauważyłam i jego zmiany, za to zauważyłam dziwne kreacje i buty ML. Zdcydowanie gorsze od słynnej marynarki ML z Secret Garden.
              Też właśnie wyczytałam, że Ci wszyscy aktorzy mają dopiero po 23 - 25 lat, co znaczy, że w momencie nagrywania mieli mniej niż 20 lat. Rozumiem teraz, dlaczego grają tak sztywno.

              > Z tym samym aktorem polecam późniejszą dramę, o wiele lepszą i dojrzalszą. Tzw
              > noona romance ale naprawdę niezły. ML swoje zdolności aktorskie wyraźnie popraw
              > ił. The Rational Life. Przyjemnie i łatwo się ogląda.

              Oglądałam, chociaż mnie nie zachwyciła, ale zgdzam się , że zdolności aktorskie głównego bardzo się poprawiły.


              > I jak zwykle polecam chińskie Love Designer oraz Only Side by Side With You (ch
              > oć tutaj nie jest aż tak kolorowo ale sam plot jest ciekawy).

              Zapiszę. Ostatnio obejrzałam nową chińską dramę Falling into your Smile i zdecydownie lepsza od Meteor Garden. Lepsza gra aktorów, lepsza akcja i scenariusz ciekawszy. Przynajmniej nieco dowiedziałam sie co to jest esport. W pewien sposób nawet fascynujące to było.
              >
              • heca7 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 22.06.22, 00:10
                Nie każdemu się noona romance podobają smile Ja to rozumiem ale widać, że Dylan Wang się starał, trochę wydoroślał, może reżyser dobrze go prowadził...
                Jeśli podobało ci się Falling... to proponuję w tym samym stylu Go Go Squid, też chińskie. ML bardzo dobry tylko FL jakby się z przedszkola urwała , jej stylistę należało by wsadzić do więzienia tongue_out Reszta postaci drugoplanowych dobrze napisana, kolorowa, wyrazista. Polecam choćby zobaczyć ich bazę, prezentuje się bardzo imponująco w porównaniu z Falling...
        • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 22.06.22, 00:06
          Kurt, Snow Queen i The World That They LIve In juz mam za soba. mam tez ochote na Friend, Our legend z Hyun Binem, ale juz kiedys pisalas, ze to smutas, wiec odloze na troche.

          Secret Love Affair brzmi niezle, zwlaszcza ten ognisty romans wink

          Ja teraz koncze "we are Dating Now" z 2001 chyba. Do polowy podobal mi sie, i to bardzo, taki realistyczny i niepruderyjny, (choc 'momentow' nie ma).
          ML (So Ji Sub), to jeden z moich ulubionych, wiec juz mu wybaczylam te ciuchy (OMG).FL okropna - taka rozmemlana. Ale za to drugoplanowa para swietna.

          Sa paskudne rozkrzyczane mamusie, ale mozna przezyc.
          • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 10:47
            sama sobie odpisuje, wybaczcie prosze

            sytuacja jest taka: mam (znowu) 2 tygodnie wakacji i czekam na pana. ktory ma mi przemodelowac lazienke i kilka innych w domu... wiec nic nie robie, bo i tak sie nakurzy, no to ogladam roznosci

            obejrzalam pare propozycji kurt.walander i calkiem przypadkowa drame....

            ..no i tu zagadka: Nagroda za rozwiazanie - usmiech senin 1 (how presumptuous of me wink

            gatunek: rom-com

            glowny - no nie lubie dziada, choc bardzo popularny jest
            glowna: zona mojego ulubionego aktora
            ciekawy glowny motyw: tematyka gey'owska I inne takie

            na razie tyle, Jak komus bedzie sie chcialo brac udzial w tej zabawie, to bede podrzucac wiecej szczegolow

            (wiem, wiem, kto do diabla pamieta ulubionego aktora senin 1, itd)
            ale moze wink No bo ta tematyka geyowska bardzo mnie zaintrygowala w tej dramie, jakoz pare innych tak skrupulatnie omijanych w nowszych produkcjach (np. sex)
            stad ten podwatek
            • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:12
              Personal taste?
              • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:21
                no chyba sie upije z rozpaczy wink A mialo byc na fefnascie wpisow sad

                po czym poznalas?
                • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:24
                  No to obiecany usmiech
                  smile smile smile

                  nie umiem w inne emotki
                • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:34
                  Nie pij w te upały. Chyba że masz kogoś do noszenia cię na plecach. Jak w dramie...

                  Oglądałam całkiem niedawno. Zabrałam się za starsze dramy.

                  A w której dramie są robione zdjęcia strażakom do kalendarza?

                  • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:45
                    Nie pij w te upały. Chyba że masz kogoś do noszenia cię na plecach. Jak w dramie...

                    no nie mam juz nikogo sad

                    A poza tym, u mnie nie upaly, zime mam, tak okolo 24 stopnie. Jak na nasze waruniki, to baaardzo zimno. Na werandzie w swetrze siedze, i w skarpetkach

                    >A w której dramie są robione zdjęcia strażakom do kalendarza?

                    tez bym chciala sie dowiedziec crying
                    • jasnoklarowna Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 16:50
                      Naked Fireman chyba dziewczyna malowała strażaka w negliżu. Krótka, chyba 4 odcinki, można się pokusić.
                      • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 22:44
                        Odpowiedź - Please don't date him
                        ML - Lee Jun Young grał w Love and leashes
                        Gra w w tej dramie strażaka który nie korzysta z mediów społecznościowych a komputer to zuo a FL jest specjalistą IT, programuje urządzenia. I zrobiła gadającą lodówkę.
                        Drama na wakacje , nic szczególnego. Krótka 10 odcinków
                        • heca7 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 29.06.22, 07:48
                          ...Odpowiedź - Please don't date him...

                          Nie zgadłabym, nie oglądałam. Co do Alive to tam rzeczywiście nie było kalendarza ze strażakami ale lodówka to głównemu życie uratowała wink
                  • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:56
                    A w której dramie są robione zdjęcia strażakom do kalendarza?


                    podpowiedź - ML w późniejszym filmie był poniżany i to lubił 👠
                    • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 12:10
                      .
                      >podpowiedź - ML w późniejszym filmie był poniżany i to lubił

                      WOW!!

                      no hardcore po prostu

                      nie moge sie doczekac odpowiedzi,
                      chyba bym se obejrzala... tych strazakow...
                  • heca7 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 12:13
                    Jedyna drama jaką oglądałam ze strażakami to był Forest z Park Hae Jinem wink
                    • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 12:19
                      .>Jedyna drama jaką oglądałam ze strażakami to był Forest z Park Hae Jinem

                      Bingo!

                      tez ogladalam, i dopiero teraz mnie naszlo, ze tam wlasnie owi strazacy sie do zdjec prezyli...

                      no jak ja moglam zapomniec crying
                      • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 12:27
                        Nie jest to Forest.
                        Drama w miarę świeża.
                        • heca7 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 13:54
                          wzosia napisała:

                          > Nie jest to Forest.
                          > Drama w miarę świeża.

                          Nie mam zielonego pojęcia więc strzelam- Exit z 2019?
                          • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 14:01
                            Podpowiedź 2 - jedną z głównych ról odgrywa w filmie......lodówka.
                            • heca7 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 14:15
                              Lodówka kojarzy mi się z Alive , miała tam szczególną rolę wink ale tam strażacy byli zombie...
                              • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 15:42
                                podpowiedź 3 - jest też knajpka z koktajlami (Ja nie wypiłabym żadnego z nich). I rodzinna przypadłość znikania.
                                Te wątki dotyczą bohaterek pobocznych.
                  • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 12:32
                    Nie pij w te upały.

                    Hmmm, no nie da sie jakoscrying


                    Oglądałam całkiem niedawno. Zabrałam się za starsze dramy.

                    Ciekawa jestem twojej opinii

                    ja na razie moge stwierdzic jedno LMH calkiem niezly, jakby mniej 'drewniany' (ale te jego garniturki/zakieciki!! - no nie da sie odzobaczyc)

                    Son Ye Jin , no coz, to chyba jej poczatki byly. Tak od 10-tego odcinka zmienila sie w slodka idiotke 7-mio latke, wiec co tu wiecej pisac.

                    Ale w sumie calkiem fajnie sie ogladalo, dotarlam do konca
                    • wzosia Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 12:44

                      W dramie podobał mi się dom.
                      Nie zapadła mi w pamięci. Fakt, że LMH jako gej uroczy.
                      I zgadzam się z FL - fajnie mieć kumpla geja. Na co dzień w polskiej rzeczywistości słabo ale najlepsze rozmowy damsko damskie rozkminiające "co on sobie pomyślał" albo "co mi się wydaje, że on sobie pomyślał" omawiało mi się z kolegą gejem.
                • gosiak555 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:45
                  Ja przyznaję, że po prostu sprawdziłam w czym grała Son Ye Jin z Lee Min Ho tongue_out Już nie pisałam, bo mnie wzosia uprzedziła, ale twoje podpowiedzi nie były w ogóle zawoalowane i niejasne wink. Jak byś odpowiedź na tacy podała smile
                  • senin1 Re: Stare dramy - 10 lat lub wiecej 28.06.22, 11:50
                    >Jak byś odpowiedź na tacy podała

                    No taka gapa ze mnie

                    .... ale to byl wlasciwie test na " jak dobrze sie znamy , i swoje upodobania?", oczywiscie smile

                    calkiem fajnie wypadl tongue_out

    • heca7 Re: Ale, ale...nic o BTS?!? 22.06.22, 00:00
      No nie wierzę wink ja nie fanka ale ciągle jestem bombardowana informacjami, że BTS zamierzają rozwijać swoje indywidualne kariery. W wyniku tego akcje agencji muzycznej reprezentującej BTS spadły z takim hukiem, że na Alasce słyszano. Ciekawe jak wyglądała atmosfera w biurze kiedy akcje straciły 28% (!) tongue_out Sądzę, że jak "pożar w burdelu" suspicious Fanki & ARMY rozpaczają, chłopaki się tłumaczą, jeden z nich chyba do wojska musi iść w tym roku.
      • bertie Re: Ale, ale...nic o BTS?!? 22.06.22, 17:51
        ARMY rozpaczają, bo zamiast jednego albumu przyjdzie im kupować siedem, a skąd brać kasę wink
        O wojsku ciągle cisza, parlament od roku czy dłużej nie może się zebrać w sprawie zwolnienia dla zasłużonych państwu artystów... A czasu mało, bo najstarszy Jin kończy 30 lat w grudniu tego roku.

        Ja jestem leniwy człowiek i mnie zawsze dziwią ludzie, którzy się zapracowują, gdy mają już tyle kasy, że cała rodzina ustawiona na teraz i przyszłość. Więc jakbym była członkiem BTS to bym poszła na emeryturkę. No ale Koreańczycy wychowani do ciężkiej pracy są, ci w branży kpop już w ogóle, więc pewnie im nawet na myśl to nie przyjdzie...
        • heca7 Re: Ale, ale...nic o BTS?!? 22.06.22, 18:16
          Wygląda na to, że będą musieli iść do woja. Nawet GDragon poszedł wink Co prawda zniósł to źle , jakieś debil- "współwięzień" opublikował w internecie wszystkie jego wymiary łącznie z rozmiarem gaci. Miał kontuzję, trafił do szpitala a w tym wszystkim jeszcze sprawa Seungriego, który poszedł siedzieć za przestępstwa seksualne. Wszystko w tym samym czasie.
          Podejrzewam, że jak BTS nie pójdą w kamasze po zwolnieniu przez ministra to spotkają się z hejtem, że się po prostu wywinęli obowiązkowi wobec ojczyzny tongue_out Oni tam mają mocno na.srane w głowach w tym temacie.
          Co do kasy... celebryci chyba nie umieją przestać. Co będą robić jak przejdą na emeryturę? Teraz są na topie, na szczycie, myślę, że to uzależniające uczucie. Nie odpuszczą...
      • kurt.wallander Re: Ale, ale...nic o BTS?!? 22.06.22, 22:36
        Moja córka nie rozpacza. Pewnie będzie kupowała ich indywidualne płyty, przynajmniej niektóre.
        • jasnoklarowna Re: Ale, ale...nic o BTS?!? 23.06.22, 09:11
          Moja wielkiej rozpaczy też nie uskutecznia, choć żałuje trochę. Ostatnio Nhypen ja fascynuje bardziej.
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 24.06.22, 22:06
      A cóż to, ani słowa o Domu z papieru? To ja zacznę, bo ciekawość zwyciężyła i obejrzałam pierwszy odcinek.
      No więc dla mnie jako remake La Casa de Papel zdecydowanie odpada. Przede wszystkim z powodu Profesora. W hiszpańskiej wersji najbardziej podobał mi się jego aspergerowy rys, tu tego w ogóle nie ma. Yoo Ji Tae lubię, ale Profesor w jego wykonaniu to nie to. Berlin z kolei kompletnie nie ma charyzmy swojego hiszpańskiego odpowiednika. Resztę trudno mi jeszcze ocenić po jednym odcinku, najlepiej wypadł chyba Moskwa. Hiszpańska wersja (u mnie) rządzi.

      Natomiast po prostu jako serial o napadzie, bez porównywania do oryginału, może się sprawdzić. Zależy jak to dalej rozegrają.

      I trochę off topic, bo to właściwie nijak się ma do fabuły: w odcinku parę razy przewinęło się charakterystyczne miejsce ze Strefy Bezpieczeństwa - wspólny posterunek żołnierzy Północy i Południa, stojących na warcie po dwóch stronach granicznej linii, pomiędzy niebieskimi barakami. Przypomniało mi to film Joint Security Area, w którym odgrywa ono symboliczną rolę. Naprawdę dobry i warty obejrzenia film.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 24.06.22, 22:42
        Widziałam dziś na Netflixie. Dodałam do listy. Trochę się waham bo oryginalnego Domu z Papieru nie strawiłam wink
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 24.06.22, 23:15
          Wiadomo, jednego wciągnie, drugiego nie. Dla mnie to była fajna rozrywka. Z gatunku tych, przy których trzeba przymknąć oko, bo bzdur różnych było tam zatrzęsienie. Ale wykreowali świetne postaci. W koreańskiej wersji mi tego zabrakło. Oprócz tych, o których już napisałam, jeszcze chociażby Tokyo. W La Casa to była dziewczyna z pazurem. Można ją było lubić lub nie, ale uwagę przyciągała. A koreańska jest jakaś taka mdła. Szkoda.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 25.06.22, 16:30
        Ja właśnie przed chwilą zaczęłam oglądać. Nie znam oryginału (jakoś się nie złożyło, i liczba sezonów mnie zawsze odstraszała). Na razie podoba mi się, ale ja jestem "pies" na wszelkie północnokoreańskie wątki.

        Pochwalę się jeszcze, że skończyłam "Pachinko" - książkę. Początek mnie nie powalił, ale gdzieś tak od połowy im dalej, tym lepiej. Nabrałam ochoty na kolejną powieść tej autorki, bo na końcu był fragment i zachęcił mnie smile No i pora obejrzeć serial, ale chyba poczekam jeszcze, może pokażą kiedyś na Netfliksie albo viki?
        A propos nowości, to na Netflix trafi m.in. "May of Youth". Wiem, że jest na Viki, ale wolę obejrzeć bez reklam na N.

        Skończyłam "Tomorrow". Końcówka całkiem satysfakcjonująca, choć chętnie zobaczyłabym kontynuację pewnego wątku.
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 25.06.22, 17:49
          kurt.wallander napisała:

          > jestem "pies" na wszelkie północnokoreańskie wątki.

          A to Joint Security Area, o którym wspomniałam, oglądałaś? Choć to może nawet nie tyle tematyka stosunków Południa z Północą, co bardziej ogólnoludzko zwykły człowiek versus reżim.

          > Pochwalę się jeszcze, że skończyłam "Pachinko" - książkę. Początek mnie nie pow
          > alił, ale gdzieś tak od połowy im dalej, tym lepiej.

          Ja, o ile pamiętam, miałam chyba odwrotnie, pierwsza część mi się podobała, a dalej trochę gorzej. Ale całość też oceniam na plus.

          > No i pora obejrzeć serial, ale chyba poczekam jeszcze, może pokażą kiedyś na Netfliksie alb
          > o viki?

          To chyba serial Apple TV, więc na Netfliksa nie ma co liczyć.
          • jofin Re: Koreańskie seriale 5.0 25.06.22, 18:23
            > Pochwalę się jeszcze, że skończyłam "Pachinko" - książkę. Początek mnie nie pow
            > alił, ale gdzieś tak od połowy im dalej, tym lepiej.

            Ja, o ile pamiętam, miałam chyba odwrotnie, pierwsza część mi się podobała, a dalej trochę gorzej. Ale całość też oceniam na plus.

            No to ja mam takie same odczucia jak Gosia. Poczatek wciagajacy, a koncówka niekoniecznie.Jak obejrzysz serial, to daj znac, co myślisz, Wg mnie serial jest trudny do zrozumienia dla kogoś , kto nie czytała ksiązki i role, które w książce są drugoplanowe zbyt dużo mają do powiedzenia w filmie. Takie jest moje odczucie,

            Jeśli chodzi o wątki północ-południe, to nie wiem, czy oglądałas bardzo ciekawy film z Ha Ji won, oparty zresztą na faktach autentycznych As One. Polecam bardzo. Również z nią jest ciekawa drama, choć raczej już oparta na fikcji, The King 2 Hearts

            May of Youth też bardzo , bardzo polecam. Bardzo dobra obsada aktorska i treśc serialu również.

            Ja na razie ukńczyłam nieszczęsny Meteor Garden, pod koniec przysypiając z powodu Covida, którego mąz skądś przywlókł i zaczęłam ogladać familijna dramę My Father is Strange. Na ten stan, w którym teraz jestem jest to bardzo dobra drama. W porównaniu do chińskiej, ogromny odpoczynek dla duszy i umysłu. Dodam tylko, że ostatnie 10 odcinków w Meteor Garden to jest więcej niż kicz, nie mówiąc już o toksyczności wszelakich relacji, jakie tam były pokazane. Jaki, cudem ta drama ma taki wysoki rating naprawdę nie wiem.
            Z kolei My father is strange - pokazujące normalnośc życia rodziinego i dorastających dzieci, powoli wychodzących z domu i ...fajnie sie ogląda.
            • jofin Re: Koreańskie seriale 5.0 25.06.22, 18:25
              A propos Money Heist, proszę o poradę, czy mam zacząc od koreńskiej czy od hiszpańskiej oryginalnej wersji.
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 25.06.22, 21:44
                Trudno radzić, bo sama widzisz - ja jestem team hiszpański oryginał, a heca dla odmiany nie dała rady. Ile ludzi tyle opinii.
                Ale jeśli mam mówić za siebie, to zdecydowanie wersja hiszpańska. Obsada trafiona i mam tam swoich ulubieńców. A z Koreańczyków, jak tak sobie jeszcze raz przemyślałam, chyba tylko aktor grający Arturito przekonał mnie tak samo jak hiszpański odpowiednik. Równie, a może nawet bardziej obmierzły typek. No i Moskwa jest ok. Wiem, ze skoro nie oglądałaś, to niewiele ci to mówi, ale staram się oddać moje odczucia. Bo sama fabuła to pewnie będzie podobna, trudno oczekiwać bóg wie jakich różnic.
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 26.06.22, 22:10
                  Skończyłam dostępne odcinki Domu z papieru i podtrzymuję to, co pisałam wcześniej. Jako remake daleko za oryginałem, szczególnie spieprzona postać Profesora. Natomiast jeśli ktoś nie zna wersji hiszpańskiej, a lubi tego typu seriale, to można obejrzeć.

                  Ja zostaję przy Hiszpanach w tym wypadku smile. La Casa to oczywiście żadne arcydzieło, ale wycisnęli z gatunku, co się dało: świetnie napisane i odegrane postaci, wciągająca fabuła, chwytliwa piosenka, tu i tam oczko puszczone do widza, żeby nie brać tego zbyt poważnie, a całość na tyle intensywna i rozrywkowa, że przymyka się oko na ewidentny brak logiki i prawdopodobieństwa w niektórych momentach. Z kdram porównałabym to ze Snowdrop.
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 26.06.22, 22:20
                    Mój syn jest fanem Domu z Papieru i obejrzał też tą koreańską wersję, to co dostępne. Ma takie samo zdanie. Dodatkowo irytują go bardzo długie odcinki. A, że nie ogląda azjatyckich dram to ciągle wzdychał- oni wszyscy są tacy sami... wink amator hehe suspicious
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 26.06.22, 22:50
                      heca7 napisała:

                      > A, że nie ogląda azjatyckich dram to ciągle wzdychał- oni wszyscy są tacy sami... wink
                      > amator hehe suspicious

                      Amator nie amator, ale on ma, Heca, rację smile. Oni faktycznie wszyscy tam są tacy sami. Zawalili kompletnie kreację bohaterów. Zlewają się w jedną masę. Szczególnie dwie główne uczestniczki napadu - zero indywidualnych cech charakteru. Dla niewprawionego w azjatyckich twarzach oka nie do odróżnienia. Z facetami trochę łatwiej, bo jeden długie włosy, drugi krótkie, dwóch grubych, a jeden stary. I to chyba na tyle jeśli chodzi o charakterystykę postaci tongue_out
                      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 16:16
                        Ja juz jestem tak opatrzona z twarzami azjatyckimi, że nie przemawia do mnie argument "Oni wszyscy nie do rozróżnienia". A przy okazji, dlaczego ja nie znałam wcześniej tego przystojniaka? Czy tez uważacie, że on z kolei kompletnie nie wygląda na Koreańczyka? Nawet szukałam info, czy jedno z rodziców nie jest innej narodowości/etniczności.

                        https://i.mydramalist.com/rXKp7_5c.jpg

                        Podobny do takiego Meksykańskiego piosenkarza, który wygrał kiedyś The Voice of Poland, więc myślałam, ze ma jakieś Latynoskie korzenie.

                        https://samequizy.pl/wp-content/uploads/2019/06/filing_images_880faf6fb5e6-3.jpg
                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 16:59
                          Mnie to on wygląda na północnoamerykańskiego Indianina. Zwłaszcza z tymi długimi włosami. We Flower of Evil mi się nie podobał, coś mi nie pasowało w jego twarzy. Ale najwyraźniej poprawiło mu się z wiekiem, bo w Domu... z wyglądu podoba mi się bardzo, z gry w miarę. I nie dałabym mu tylu lat ile ma.
                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 17:19
                            Właśnie aktorsko tak sobie, ale wygląda super smile Ja sobie często sprawdzam wiek aktorów i tu się zszokowałam trochę, że facet ma już 41 lat.

                            Chyba do tej roli mocno schudł, bo z normalnymi zaokrąglonymi policzkami wygląda juz zdecydowanie bardziej koreańsko:
                            https://wiki.d-addicts.com/images/6/6d/Kim_Ji_Hoon.jpg
                            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 17:44
                              Takiego pyzatego to go w ogóle pierwszy raz widzę. Nie służy mu to. We Flower of Evil był na pewno chudszy niż w Domu z papieru. Nie wiem, co tam z tą jego twarzą było nie tak, ale coś było. Może mu się wredny charakter postaci uzewnętrzniał smile

                              Teraz wygląda ekstra, z tego stołu z pewnością bym go nie zrzuciła wink
                              • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 21:26
                                Zobacz go w Godes of Marriage , ciężka tematyka jesli chodzi o traktowanie kobiet przez teściów, oglądając byłam w szoku choć nie grał w zasadzie czarnego charakteru. Nayomiast w Wieża Babel grał strasznego skurwysyna, widzialam jeszcze w czymś gdzie była dziewczyna z fobia społeczną coś o flower boy w tytule, pozytywna rola, byl bardzolody tam.
                                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 22:06
                                  Młody nie lody
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 17:28
                          Jak dla mnie, na pierwszy rzut oka Amerykanin Południowy wink

                          Podobnie mi wygląda na nie-Koreańczyka niejaki Si Won Choi grający główną rolę w My Fellow Citizens.
                          Tu wygląda jak ...Włoch?
                          image.tmdb.org/t/p/w500/tUgdHQXrmrb0VgUeaT6bbeqfkA6.jpg

                          A już Tajwańczycy to w ogóle nie pies nie wydra wink Większość nie przypomina Chińczyków tylko jakąś mieszankę europejsko -amerykańsko- azjatycką.
                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 27.06.22, 17:52
                            Tak, Si-won też ma taką nie-koreańską twarz.
                  • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 28.06.22, 09:45
                    gosiak555 napisała:

                    > Skończyłam dostępne odcinki Domu z papieru i podtrzymuję to, co pisałam wcześni
                    > ej. Jako remake daleko za oryginałem, szczególnie spieprzona postać Profesora.
                    > Natomiast jeśli ktoś nie zna wersji hiszpańskiej, a lubi tego typu seriale, to
                    > można obejrzeć.
                    >
                    Ja nie znałam oryginału, najpierw nie oglądałam bo się nie złożyło, a potem jak gruchnęło że będzie koreańska wersja to czekałam specjalnie.
                    Mnie się podobało.
                    Hiszpańskiej wersji jeszcze teraz nie obejrzę, bo sobie zaspoileruję, a jednak fajnie ogląda się z pewnym napięciem. Może za jakiś czas obejrzę obie całe i porównam.
                    Czy coś wiadomo o dalszych odcinkach????

                    Przychylam się do zdania, że Denver niezgorszy i też bym go ze stołu nie zrzuciła.
                    Fajnie zobaczyć aktorów drugoplanowych znanych z innych produkcji i nie tak często widywanych, np Moskwa, czy północnokoreański policjant.
                    Ogólnie poleciłabym jak by kto pytał.
                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 28.06.22, 12:36
                      jasnoklarowna napisała:

                      > Czy coś wiadomo o dalszych odcinkach????

                      Niby potwierdzone na ten rok, ale nie ma żadnej konkretnej daty, więc kto ich tam wie. Zależy pewnie od skali sukcesu pierwszej części.
                      Swoją drogą polecieli ze scenariuszem strasznie szybko. Te 6 odcinków, to co najmniej 12 hiszpańskich, więc kolejne 6 i ogarną pewnie cały pierwszy sezon oryginału (22-24 odc, nie pamiętam, a tego dziwnego podziału na części nie ogarniam).
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 25.06.22, 21:57
              Meteor Garden ma wysoki rating w powodu Dylana Wanga wink Oraz pozostałej trójki głównych bohaterów. Ale przede wszystkim z powodu DW. Jest on raperem i zwycięzcą pierwszego chińskiego Super Idola. Fanki podbijają mu więc oglądalność smile
            • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 26.06.22, 09:09
              My Father .... bardzo fajna. Bardzo. Nie wiem na jakim jesteś etapie i nie chcę spoilerować, ale polecam
              • jofin Re: Koreańskie seriale 5.0 28.06.22, 13:35
                Melduję tylko, że jestem w połowie My father is Strange i........

                Toż to jest perełka. Chyba najlepsza drama familijna z tych, które oglądałam. Swietnie się bawię i wszytkie postaci są tak świetnie grane przez aktorów.
                Owszem jest jedna toksyczna mamusia, ale ona nie dominuje i na dodatek główni nie poddają się ślepo, a co więcej próbują przeciwstawić się aktywnie jej mackom.

                I ileż tu takich praktycznych porad podanych pięknie tak jak w koreańskim domu, po trochu, w wielu miseczkach. Dram aświetna, choć długa, ale naprawdę warta obejrzenia.

                Jestem też pewna że nie jednej ematce by się spodobała.
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 28.06.22, 16:54
                  Potwierdzam, ze to perełka. Ja się tą dramą zachwycałam w poprzednim 4 wątku,
                  Byłam pod wrażeniem jak facet walczył o rodzinę, i jak mimo potencjalnych komplikacji przyjął "syna" jak swego.
                  Jak to łatwo niby skreślić kogoś kto wieki temu zrobił coś niby złego, ale złą osobą nie jest. Jak ponosi konsekwencje dalej trzymając rodzinę przy sobie i uważając że to jest prawdziwa wartość.
                  Długa, ale warta każdej godziny. Jak macie czas to się nie wahajcie
    • mama-ola Re: Koreańskie seriale 5.0 28.06.22, 12:52
      Na co ja ostatnio trafiłam... Dom z papieru w wersji koreańskiej! Widziałyście? Wytrzymałam do wyboru imion, potem już mi się nie chciało oglądać. Fajny był tekst: "Rozumiem, że mamy się do siebie zwracać pseudonimami, ale naprawdę musimy być wszyscy na ty"? Ach, to dopasowywanie się na siłę do zachodniej kultury smile
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 28.06.22, 13:17
        Jak wyżej napisane niektóre już obejrzały suspicious Nawet mój syn. I zdania są , że raczej przeciętne, mogli się bardziej postarać.
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 29.06.22, 14:27
      Dziewczyny, pisałyście coś chyba niedawno o musicalu "Marie Curie". Natknęłam się na informację, że w lipcu będzie w Warszawie. Może już tu było, ale na wszelki wypadek wstawiam. Co piątek będą też projekcje kina koreańskiego w Elektrowni Powiśle.

      Tekst linku
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 29.06.22, 16:36
        Tylko to będzie projekcja musicalu. Co prawda, później dodali, że połączona z występem (zakładam, że na żywo) niektórych aktorów (ale nie przedstawienie, tylko odśpiewają część utworów).
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 29.06.22, 16:51
          A, to dzięki, że precyzujesz. Ja niezainteresowana, więc się nie wczytywałam, zmyliło mnie: koncert specjalny Marie Curie gala festiwalowa live. To chyba właśnie ten występ, o którym piszesz.
    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 29.06.22, 22:48
      Skończyłam "Money Heist - Korea". Mnie się podobało, ale nie znam oryginału. W 6. odcinku jest scena erotyczna jak nie z k-dramy, to tak na zachętę dla tych, które jeszcze nie widziały smile
      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 29.06.22, 23:06
        kurt.wallander napisała:

        > W 6. odcinku jest scena erotyczna jak nie z k-dramy, to tak na zachętę dla tych,
        > które jeszcze nie widziały smile

        Toż pisałyśmy z Jasnoklarowną, że byśmy Denvera z tego stołu nie zrzuciły. Wprawdzie twardo, ale w taki upał może chłodny marmur nie jest złym pomysłem 😜.

        A tak poważniej, to mam wrażenie, że przy remake'ach przełączają się z trybu dramowego na filmowy. W One Ordinary Day też nie było grzecznie.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 29.06.22, 23:22
          A, nie zajarzyłam wcześniej, o co chodzi ze stołem wink
    • heca7 Re: Znowu robię za plotkarę :P 29.06.22, 23:35
      Ale wiecie, że Hyun Bin się właśnie rozmnożył? Tzn jego żona spodziewa się dziecka smile Nie zasypiali gruszek w popiele wink
      • senin1 Re: Znowu robię za plotkarę :P 29.06.22, 23:50
        Nie wiemy , to znaczy teraz juz wiemy

        No,no, nosmile

        to jakos nie po Bozemu z nimi bylo. Wlasnie wygooglowalam jego date slubu.

        wink, wink. wink !!!Na dziecko go zlapala!! wink, wink. wink


        Szkoda ze nie potrafie innych emotikonow wstawiac crying
        • heca7 Re: Znowu robię za plotkarę :P 29.06.22, 23:59
          Śpieszyło im się wink On 39 lat a ona 40. Więc raczej późno jak na pierwsze dziecko. Życzę im aby wszystko się udało smile
          Ostatnio też przemknął mi ślub jakiegoś innego aktora, nie pamiętam nazwiska. I tam panna młoda była w wysokiej ciąży więc chyba to jakoś przełykają w Korei wink
          • kurt.wallander Re: Znowu robię za plotkarę :P 30.06.22, 00:25
            Dziecko w drodze i wtedy decyzja o ślubie smile

            Życzę im zdrowego malucha. Szkoda, że ze względu na karierę aktorki muszą odwlekać decyzję o dziecku do czterdziestki.
            • senin1 Re: Znowu robię za plotkarę :P 30.06.22, 00:34
              mam nadzieje, ze nie wzielyscie na powaznie tego co wczesniej napisalam.

              Ja tez im zycze zdrowego, slicznego dzidzusia smile. A to, ze bedzie sliczny jest do przewidzenia.
              • kurt.wallander Re: Znowu robię za plotkarę :P 30.06.22, 11:58
                Z takimi genami możemy spodziewać się piękności. Oby! Ładnym żyje się łatwiej smile
    • kurt.wallander Re: Kto polecał "My Father is Strange"? 30.06.22, 15:48
      Miałam od dawna na liście na N., i zaczęłam, zachęcona opisami. Na razie kojarzy mi się mocno z inną dramą "codzienną" czyli "What Happens With My Family?". Tam ojciec rodziny zajmował się produkcją tofu, a dorosłe dzieci miały różne swoje problemy i perypetie.
      • jasnoklarowna Re: Kto polecał "My Father is Strange"? 02.07.22, 02:02
        Mogłam ja polecać, w 4 części watku, bo mi się bardzo podobała.
        Oglądałam obie, My Father.... dla mnie dużo lepszy.
        Nie ma takiego niesympatycznego starszego syna jak w What Happens...
        Nawet wydająca się na początku niefajna jedna z sióstr okazuje się potem ok.
        No 1 toksyczna teściowa jest.
        Poza tym Ryu Soo-young którego bardzo lubię i 2 perełki znane z Business Proposal: Młodziutki Ahn Hyo Seop i szef kuchni z BP grający jego brata bliźniaka. Dla mnie pozytywna drama bardzo.
        • senin1 Re: Kto polecał "My Father is Strange"? 02.07.22, 11:22
          Ja wlasnie jestem w polowie "My Father..." i jak narazie bardzo mi sie podoba, to naprawde dobrze zrobiony serial.
          cieply i zabawny, rawie bez klisz, wiekszosc postaci bardzo pozytywnych i sympatycznych, a ta jedna wredna to jakby bezwzglednay mus. - dzieki za polecenie jasnoklerowna
          • senin1 Re: Kto polecał "My Father is Strange"? 02.07.22, 22:02
            Powstrzymajcie mnie, bo chyba zaraz zamordujr trsciowa!

            Ale najpierw zastosuje jakies baardzo okrutne tortury. Macie jakies pomysly. Trillerow nie ogladam, a tam jest zapewne ich zatrzeesienie
            • heca7 Re: Kto polecał "My Father is Strange"? 02.07.22, 22:29
              Wczoraj (a może to było przedwczoraj?) weszłam na Netflixa aby odpalić polecaną tu My Father Is Strange. I skończyłam na Warm&Cozy smile Ta pierwsza musi poczekać... faktycznie teściowa taka do doopy?
              Czasem oglądam koreańskie thrillery (w każdym razie takie krwawe dramy) i z nich najbardziej pokręcona była The Lies Within. Pomysł na plot lekko chory, psychodeliczny , mroczny. Taki niespotykany. Ale chyba nie da się wykorzystać na teściowej tongue_out
              • senin1 Re: Kto polecał "My Father is Strange"? 02.07.22, 23:04
                > faktycznie teściowa taka do doopy?<

                no jakby tu powiedziec.... Swietnie napisana i zagrana rola, doslownie archetyp wrednej tesciowej, ale taki z jajem, chya 'perelka' jest tu odpowiednim slowem.
                zreszta jest tam wiele perelek (jak ktos juz wczesniej wspomnial)

                smieje sie i placze na przemian

                to dobrze, ze ogladasz 'Warm and Cozy' przed "My Father.." , przynajmniej dobrniesz do konca wink
    • heca7 Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 01.07.22, 10:11
      Znowu coś zamówiłam wink Nie obyło się bez nerwów. Tym razem z Korei Vogue z GDragonem na okładce. Żeby uniknąć wpadek z polskim systemem bankowym zamówienia podjęła się córka. I podała swój adres w Arnhem. Przesyłkę sprawnie ( za jakieś 120 zyla) wysłano do NL Fedexem. Niestety w poniedziałek córka musiała wyjść i wtedy kurier przyjechał. Zostawił awizo ale nie wiedzieć czemu wstawił info, że przesyłka dostarczona. Co zablokowało córce możliwość zarządzania nią. Na infolinii pani poinformowała , że przesyłka ...zostanie odesłana do Korei! ????
      Ale się chyba zreflektowała , że będą musieli to zrobić na własny koszt tongue_out i stwierdziła, że spróbują dostarczyć ją czwartek jeszcze raz. W czwartek córka czując , że nie można im odpuścić a dla mnie to ważna paczka znowu dzwoni. I dowiaduje się, że kurier paczki z sortowni nie zabrał tongue_out Pani znowu obiecuje zaznaczyć w systemie , żeby ją w piątek dostarczył. Ale istnieje obawa, że jak znowu mu się nie zachce to po weekendzie paczka wróci do Seulu uncertain Córka dzwoni więc kolejny raz (pewnie sobie już zaznaczyli- klient upierdliwy) i pyta czy może odebrać prosto z sortowni. Na odpowiedź czeka ...godzinę. Ale może. Wsiada więc w pociąg, autobus i uj wie co jeszcze i gna półtorej godziny do sortowni Fedexu w innym mieście. Uff, udało się smile

      Zastanawiałam się czy nie zamówić sobie jeszcze magazynu Oh! Boy z Ren-em na okładce. Ale jak sądzicie? Rodzina mnie zamorduje, prawda? suspicious
      Ps: jak zobaczyłam tytuł- Oh! Boy to pomyślałam, że to magazyn dla gejów wink
      • heca7 Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 01.07.22, 10:16
        Gazeta dotrze do mnie dopiero 28 lipca wraz z córka.
        • kurt.wallander Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 01.07.22, 11:45
          Szczerze, to ja bym zamordowała smile

          Ja jeszcze nie jestem na etapie zamawiania magazynów z Korei. Ciągle się zastanawiam, którą płytę 2PM lub Junho sobie kupić, ale raczej wybiorę coś z dostępnych w polskich sklepach.

          A ostatnio odbierałam córce paczkę z płytami BTS (poszalała trochę) i jak zwykle pojechałam rowerem. Paczka była strasznie długa, jakoś ją wcisnęłam na sztorc w koszyk, ale bałam się, że podczas jazdy wypadnie, więc całą drogę powrotną prowadziłam rower w tych 40 stopniach.... Też juz zaczęłam mieć mordercze instynkty.
          • bertie Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 01.07.22, 17:52
            Ale macie przejścia z tymi przesyłkami. Dobrze, że k-dramy można oglądać bez pośrednictwa kurierów wink
          • heca7 Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 01.07.22, 22:35
            ...Szczerze, to ja bym zamordowała...

            Tak myślałam wink Więc nawet nie sprawdzałam czy jest możliwość wysyłki tego magazynu z Renem wink
            U córki na szczęście było chłodniej ale i mnie by szlag trafiał gdybym miała nieporęczną przesyłkę nieść na piechotę.
            Zrobię sobie na razie przerwę od kupowania rzeczy z Korei, ale zasadzam się na lihgtsticka BigBangu wink
      • kurt.wallander Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 02.07.22, 12:37
        A propos fanowania, to coraz bardziej zaczynam żałować, że jednak nie zdecydowaliśmy się polecieć do Korei w tym roku: www.allkpop.com/article/2022/06/2pms-junho-to-hold-his-2022-solo-fan-con-before-midnight-in-korea-japan-online

        Chociaż pewnie i tak nie udałoby mi sie kupic biletów sad
        • heca7 Re: Kolejna gazeta. Tym razem Vogue Korea ;) 02.07.22, 22:23
          Ja definitywnie się wybiorę. Ale raczej za dwa lata. Bo w przyszłym roku czeka nas matura syna więc ciężko coś planować na 100%.
          Co do biletów to faktycznie mogły być wyprzedane na pniu. Dodatkowo patrząc na to co się dzieje z lotami to cholera wie czy byście gdzieś po drodze nie utknęli uncertain
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.07.22, 21:16
      Obejrzałam Our Blues i mam mieszane uczucia. Tzn. ogólnie zgadzam się z tymi z Was, które wyżej pisały, że to bardzo dobra drama, ale jednak nie do końca mi podeszła. Drażnił mnie, niby nienachalny i raczej dobrze ukryty, ale jednak obecny dydaktyczny smrodek. Miałam wrażenie, że wszystkie wątki są z tezą: aborcja, depresja, niepełnosprawność, samotność i co tam jeszcze się dało pokazać z ważnych społecznie tematów. A potem wyłożone, jak powinno się dany problem rozwiązać. Może to tylko moja wyobraźnia, ale przez to nie do końca mogłam się wczuć w dramaty/radości bohaterów.

      I, przy całej tej sławnej obsadzie, ich gra, skądinąd bardzo dobra, była dla mnie zbyt krzykliwa. Wiem, że wynikało to z charakteru postaci, ale mnie irytowało. I te bójki mocno dorosłych ludzi...

      Lubię dramy tego typu, życiowe, nostalgiczne i ze zwykłymi bohaterami. Cieszę się, że stworzyli ciekawe role dla starszych aktorek i aktorów, a nie że wiecznie wszyscy piękni, młodzi i bogaci. Za to bardzo tę dramę doceniam.

      A co do treści: zauważyłyście ile tam dzieci było/jest wychowywanych wyłącznie przez ojców? I to założenie, pierwsze, które przychodzi babce do głowy, po parodniowym pobycie wnuczki u niej: matka na pewno porzuciła dziecko i już po nie nie wróci. U nas chyba żadna babcia z niepatologicznego środowiska nie pomyślałaby o czymś takim, a tam niemalże normalka.

      I tak prawie OT: oglądając załapałam, że Lee Byung Hun grał już z Shin Min Ah w A Bittersweet Life. Odświeżyłam sobie i kurczę, można ich tam było wziąć niemal za równolatków, a teraz różnicę wieku bardzo już widać. Postarzał się "mój" LBH, oj postarzał, nie da się ukryć sad

      I już naprawdę na koniec smile: tytuł Our Blues bardzo adekwatny. Nie przychodzi mi teraz do głowy żaden inny, który tak dobrze odzwierciedlałby treść.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 05.07.22, 22:46
        gosiak555 napisała:


        >
        > A co do treści: zauważyłyście ile tam dzieci było/jest wychowywanych wyłącznie
        > przez ojców?

        Nie oglądałam jeszcze dramy, ale w tym temacie, to może być wpływ ich systemu, nie wiem, prawnego? Tam, zdaje się, po rozwodzie dzieci z automatu przynależą do rodziny ojca, bo są wpisane w rejestr rodzinny ojca? Może ktoś lepiej się zna i wyjaśni?
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 05.07.22, 23:02
          Patriarchalny system na pewno gra dużą rolę w częstszym przyznawaniu opieki nad dzieckiem ojcu, ale z automatu jednak nie. To chyba raczej w krajach arabskich. Ale mnie bardziej uderzyło po prostu porzucanie dzieci przez matki, które tak często się w dramie przewijało jakby było nagminnym zjawiskiem.
      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 06.07.22, 00:15
        > Obejrzałam Our Blues i mam mieszane uczucia. Tzn. ogólnie zgadzam się z tymi z Was, które wyżej pisały, że to bardzo dobra drama, ale jednak nie do końca mi podeszła. Drażnił mnie, niby nienachalny i raczej dobrze ukryty, ale jednak obecny dydaktyczny smrodek<

        "dydaktyczny smrodek" - O! tego wyrazenia mi brakowalo, kiedy pisalam o niektorych dramach

        Ja Gosiak mysle , ze on jest w wiekszosci (prawie wszystkich?) dram tzw. "obyczajowych". No w "My Liberation Notes" nie bylo - ale za to byl inny 'catch' )P
        Pare z was tu pisalo o tym, co glowna powinna byla zrobic z panem Gu, i dlaczego tego nie zrobila (czy jakos tak).

        Mnie ten "dydaktyczny smrodek" tez przeszkadzal, ale bez niego nie byloby "feel good"

        > U nas chyba żadna babcia z niepatologicznego środowiska nie pomyślałaby o czymś takim, a tam niemalże normalka.<

        Wyglada na to ze sporo tych dram ogladaja wink


    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 09.07.22, 20:31
      Jestem wreszcie po trzech odcinkach Money Heist Korea. Podoba mi się! Ale Denvera ze stołu to już wiem , że bym zrzuciła tongue_out Jestem chyba za stara bo wolę Berlina big_grin (wizualnie bo z charakteru to psychopata) . Ewentualnie pana północnego oficera. W ogóle jestem zaskoczona ile tam aktorów, których widziałam w co najmniej jednej dramie. Np Rio to aktor , którego zmieszałam z błotem za główną rolę w Liar And His Lover. Że tylko biega lub stoi z otwartymi ustami jakby miał problem z zatokami tongue_out Stanowczo od tamtego czasu poprawił zdolności aktorskie.
      Oryginalnego Domu z Papieru nie zdzierżyłam z nudów. Ten mi się podoba, długie odcinki mi nie przeszkadzają. Jedno co dotąd mi się nie podobało to scena przed budynkiem. No ile się można podnosić z ziemi?! Nie można pogadać o problemach w środku???
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 20:20
        Skończyłam Money Heist!
        O matulu! A co tam się działo w ostatnim odcinku?! Co moje oczy widziały w ...serialu suspicious Uuulala... Żadnego ukrywania, delikatnej sugestii tylko tak z grubej rury??? Toż to prawie For The Emperor przez chwilę było wink
        Ale i tak mnie bardziej zdziwiła dosłowność sceny innej pary, tej starszej. Jak tyle dram obejrzałam i filmów to kiedy pojawia się coś między dojrzalszymi bohaterami. Takimi około 40. To nie ma nic na wierzchu, rzadko się całują a co dopiero coś takiego. Jestem pod wrażeniem...
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 20:55
          heca7 napisała:

          > Skończyłam Money Heist!
          > O matulu! A co tam się działo w ostatnim odcinku?! Co moje oczy widziały w ...s
          > erialu suspicious Uuulala... Żadnego ukrywania, delikatnej sugestii tylko tak z gru
          > bej rury???

          I jak Kim Ji Hoon, awansował na ten stół, czy nadal zrzucasz ze wstrętem? wink

          > Ale i tak mnie bardziej zdziwiła dosłowność sceny innej pary, tej starszej. Jak
          > tyle dram obejrzałam i filmów to kiedy pojawia się coś między dojrzalszymi boh
          > aterami. Takimi około 40. To nie ma nic na wierzchu, rzadko się całują a co dop
          > iero coś takiego. Jestem pod wrażeniem...

          Eee, w filmach to nie przesadzajmy. Tzn. zdecydowanie jest dyskryminacja ze względu na płeć, bo kobiety faktycznie zawsze młodziutkie, ale mężczyźni? W Empire of Lust i ML i Jung Hyuk mieli w okolicach 40, a pokazali co tylko się dało, Lee Byung Huna też pamiętam w takich scenach w tym mniej więcej wieku, w Obsessed Song Seung Heon też miał pod czterdziestkę i jeszcze pewnie wielu innych, których nie znam albo teraz nie pamiętam. Ale w dramach faktycznie. Widocznie tak, jak pisałam wcześniej, remake'i wyzwalają w nich śmiałość smile
          • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 23:15
            A ja aktora grającego profesora kojarzę z jeszcze odważniejszego filmu. Grał tam braci bliźniaków z których jeden zapadł w śpiączkę a drugi pomagał jego żonie przez to przejść. Pomagał także w tych rzeczach. Odważnie było.
            • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 23:32
              jasnoklarowna napisała:

              > A ja aktora grającego profesora kojarzę z jeszcze odważniejszego filmu. Grał ta
              > m braci bliźniaków z których jeden zapadł w śpiączkę a drugi pomagał jego żonie
              > przez to przejść. Pomagał także w tych rzeczach. Odważnie było.


              Daj tytuł. Muszę to zobaczyć na własne oczy wink
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 23:51
                heca7 napisała:

                > jasnoklarowna napisała:
                >
                > > A ja aktora grającego profesora kojarzę z jeszcze odważniejszego filmu. G
                > rał ta
                > > m braci bliźniaków z których jeden zapadł w śpiączkę a drugi pomagał jego
                > żonie
                > > przez to przejść. Pomagał także w tych rzeczach. Odważnie było.
                >
                >
                > Daj tytuł. Muszę to zobaczyć na własne oczy wink
                >

                Secret Love zdaje się.
                Swoją drogą mogłabym dokładnie tymi samymi słowami streścić Addicted z LBH.Tyle, że bracia nie byli bliźniakami smile. Ile istnieje filmów z taką samą fabułą? No dobra, w Addicted całość zmierza jednak w innym kierunku, ale ogólny motyw ten sam.
              • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 23:56
                Secret Love Bimilae.
                Na DO jest po polsku.
                • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.07.22, 13:53
                  jasnoklarowna napisała:

                  > Secret Love Bimilae.
                  > Na DO jest po polsku.

                  Dziękuję smile Przez was się zarejestrowałam i czekam na akceptację tongue_out
                  • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 11.07.22, 16:16
                    Daj znać jak obejrzysz 😀.
                    A w międzyczasie wejdź na Kierunek Azja i bez żadnej rejestracji zobacz Antique
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.07.22, 17:06
                      jasnoklarowna napisała:

                      > Daj znać jak obejrzysz 😀.
                      > A w międzyczasie wejdź na Kierunek Azja i bez żadnej rejestracji zobacz Antiqu
                      > e

                      Kurde noo, dziewczyny. Ja kiedyś muszę spać i trochę popracować big_grin
                      Ale zaraz Kierunek Azja sprawdzę tongue_out
                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.07.22, 17:22
                        Śpij, a nawet coś zjedz smile. Antique ja miałam oglądać, bo mi się więcej Joo Ji Hoona zachciało, więc możesz się czuć zwolniona. Z tym, że ja chyba pójdę za ciosem i tę Secret Love ogarnę, a może i coś więcej w tych klimatach, wykorzystując fakt, że dzieciów nadal w domu niet. Co tam, jak szaleć to szaleć wink
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 11.07.22, 23:59
                          No więc oglądam! I co ja paczę??? Na jaką minę żeście mnie wsadziły?! Szczęka mi opadła, co to ma być??? Co tam Ju Ji Hoon. Tam geja gra Kim Jae Wook surprised I te teksty, dwuznaczne np: on też przed tobą klęknie suspicious
                          Zapowiadało się w pierwszych kilku minutach na apetyczną dramkę o słodkościach a tam same zboczeństwa są wink

                          A już mnie na DO zaakceptowali więc My Father Is Strange musi poczekać tongue_out
                          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 12.07.22, 00:56
                            Oj Heca, nie ma, że boli, rwałaś się do oglądania, to teraz masz wink

                            Ja za to obejrzałam Secret Love i tak mi średnio podszedł, szczerze mówiąc. A już z zakończeniem przegięli. Tzn. nie sama końcówka, bo ta nawet intrygująca, choć kompletnie nierealna, a scena na moście, jakaś taka strasznie naciągana mi się wydała.
                            Wcześniej porównałam go do Addicted, bo faktycznie można je dokładnie tak samo opisać: dwóch braci, wypadek, śpiączka, drugi , jak by to ująć eufemistycznie, tak się wczuwa w obowiązki pierwszego wobec żony, że wypełnia je z niezwykłym zaangażowaniem smile, ale jednak oba filmy zdecydowanie się różnią. W Addicted wszystko kręci się wokół motywu soul switching i mnie całościowo bardziej przekonał. I zakończenie bardzo mi się podobało. Za to w poziomie zakręcenia oba filmy chyba sobie dorównują. Momentami ciężko się połapać kto jest kim.
                            • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 13.07.22, 22:46
                              Sorry, że bezpośrednio pod własnym postem, ale muszę Wam zdać sprawozdanie smile. Otóż kontynuowałam moją misję wink zgłębiania odważnych koreańskich filmów w kontrze do cnotliwych dram i powiem Wam, że nie spodziewałam się ile tego jest. Wprawdzie im dalej w las, tym mniej znane nazwiska i słabsza obsada, ale tytułów pełno. Tzn. może Wy to wiecie, ale mnie jednak zaskoczyli. Wybrałam dwa:

                              The Concubine - typowy sageuk, morze intryg, zdrad, zazdrości, okrucieństwa plus sceny erotyczne. I dworskie zasady przy nich obowiązujące, które przyprawiają o solidny facepalm. Trochę mi aktorstwo grającego króla przeszkadzało i ewidentnie sztuczne piersi FL w czasach Joseon smile, ale ogólnie było ok.

                              My P.S. Partner - kto lubi Ji Sunga, ten pewnie zna. Leciutka komedyjka romantyczno-erotyczna, humor niespecjalnie wysokich lotów, ale naprawdę śmieszna. Co się uśmiałam, to moje. I zupełnie inna Korea niż w dramach, żadnych spuszczonych oczek, buzi w ciup i rączek w małdrzyk. Piosenka o miłości boska. No i Ji Sung po prostu rozbrajający. A, jeszcze młody ten, który gra północno-koreańskiego policjanta w Money Heist. Kto chce się zresetować i pośmiać, to bardzo polecam.

                              A z trochę innej beczki, obejrzałam Chunhyang, film właściwie w całości utrzymany w konwencji pansori. Ludowa historia, w Korei bardzo popularna, opowiedziana właśnie w ten tradycyjny sposób. Ciekawe doświadczenie, chociaż mnie trochę zmęczyło. Myślę, że warto dla tradycyjnej koreańskiej sztuki połączonej z folklorem.
                              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 07:55
                                Kostiumowe mi nie podchodzą ale My PS Partner chętnie obejrzę. Dołączam tym samym do eksploracji bardziej odważnych dram wink

                                W między czasie oglądam Awaken z forumowym ulubieńcem. Ale trochę ciężko idzie (technicznie). Znowu na Viki długie podpisy po angielsku znikające ciut za szybko...
                                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 11:08
                                  heca7 napisała:

                                  > Dołączam tym sa
                                  > mym do eksploracji bardziej odważnych dram wink

                                  Heca, jak mawiał klasyk: nie mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych smile. Toż nie raz tu pisałyśmy, że między koreańskimi dramami (serialami), a koreańskimi filmami zieje przepaść głębsza niż otchłań Mordoru. Odważnych dram ze świecą można szukać.
                                  Sorry, że się czepiam. Wiem, ze to kompletnie bez znaczenia, ale jakaś koreańska odmiana grammar Nazi mi się włączyła z rana 🤷‍♀️. Mam nadzieję, że mi wybaczysz upierdliwość.

                                  A wracając do tematu, mam zamiar obejrzeć jeszcze A Man and a Woman, bo tak znane, że wstyd nie znać wink. Dotąd odkładałam, bo nie lubię Gong Yoo, ale, co tam, dam mu szansę. Zobaczę, czy warto było się przemóc.
                                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 13:09
                                    gosiak555 napisała:

                                    > heca7 napisała:
                                    >
                                    > > Dołączam tym sa
                                    > > mym do eksploracji bardziej odważnych dram wink
                                    >
                                    > Heca, jak mawiał klasyk: nie mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych smile. T
                                    > oż nie raz tu pisałyśmy, że między koreańskimi dramami (serialami), a koreański
                                    > mi filmami zieje przepaść głębsza niż otchłań Mordoru. Odważnych dram ze świecą
                                    > można szukać.

                                    smile Bez przesady, nie obrażam się. Po prostu zapomniałam.
                                    Możesz polecić jeszcze inne filmy w tym stylu? (+18). Chętnie sobie obejrzę suspicious
                                    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 16:36
                                      Heca, proszę bardzo, cała dłuuga lista, jako że sobie zapisywałam szukając, co mnie jeszcze może zainteresować.
                                      Najpierw te, o których już pisałyśmy, a ja oglądałam. Każdy gdzieś tam wcześniej był wspomniany:

                                      1. A Frozen Flower
                                      2. Empire of Lust
                                      3. The Handmaiden
                                      4. Obsessed
                                      5. Addicted
                                      6. Everybody Has Secrets
                                      7. Innocent Thing
                                      8. For the Emperor
                                      9. Real
                                      10. The Treacherous
                                      11. Secret Love
                                      12. My P.S. Partner
                                      13. The Concubine

                                      Tytuły, które przy okazji tego mojego obecnego maratonu 😊 sobie zapisałam, ale nie oglądałam:

                                      1. A Man and A Woman
                                      2. Scarlet Innocence
                                      3. Untold Scandal (koreańska wersja Niebezpiecznych Związków, kto by pomyślał, że takowa istnieje 😮)
                                      4. Casa Amor: Exclusive for Ladies
                                      5. Green Chair
                                      6. Love in Magic
                                      7. Love Lesson
                                      8. The Scent
                                      9. The Taste of Money
                                      10. What a Man Wants
                                      11. The Intimate Lover
                                      12. A Muse
                                      13. Eclipse
                                      14. My Wife Got Married
                                      15. Rainbow Eyes
                                      16. The Shameless

                                      Oceny mają różne, pewnie można się zarówno bardzo naciąć, jak i trafić na coś dobrego. Ja, oprócz trzech pierwszych, które chcę obejrzeć, nie zgłębiałam na razie, które warto, a które nie. Może ktoś inny doradzi. Oprócz tych, wyskoczyło mi mnóstwo innych tytułów, ale co za dużo to niezdrowo. To są ilości nie do przejścia 😊
                                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 16:48
                                        Z tego wszystkiego oglądałam tylko For The Emperor i Love In Magic. Czyli jeszcze dużo przede mną wink Dziękuję serdecznie!
                                        Love In Magic stare i na Viki ma niskie oceny ale w sumie miło się oglądało, można się pośmiać. Główni dobrze dobrani i była chemia smile Ja bym dała więcej. Zamiast 8,5 jakieś 8,9.
                                        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 20:02
                                          To masz dużo do nadrobienia wink. Z Frozen Flower jako sztandarową pozycją w tym segmencie na czele. Jest na CDA. Przejmująca historia, ale mnie jakoś najbardziej utkwiło w pamięci wizualne piękno tego filmu: kostiumy, scenografia, krajobrazy. Bardzo malowniczy mi się wydawał, ale oglądałam przed erą dram, teraz może odebrałabym go inaczej.
                                          • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 15.07.22, 18:25
                                            No i znowu ja. Wiem, ostatnio ciągle ja, ale co tam smile
                                            Obejrzałam A Man and A Woman i, dziewczyny, to jest piękny film. Zazwyczaj nawet jak mi się coś podoba to mam jakieś 'ale', tu nie mam żadnego. Podobał mi się bez zastrzeżeń. Film dojrzały, poważny, powolny (w tym wypadku to absolutnie nie zarzut), nie przesadzony w żadną stronę. Taki zwykły i bardzo prawdziwy, żadnego lukru, trudne ludzkie relacje i trudne wybory. I dopełniający fabułę surowy, pusty i śnieżny fiński krajobraz. W ogóle film w moim odczuciu bardzo europejski w stylu, niezależnie od nawiązania tytułem do Kobiety i mężczyzny Leloucha. Z drugiej strony i klimat Spragnionych Miłości Wong Kar Waia tu czuć.

                                            Pewnie wolałabym kogoś innego w roli ML niż Gong Yoo, ale też mnie do siebie przekonał. Dobrze zagrał i pasował do roli.
                                            Aktorka grająca główną doskonała. Nie kojarzyłam jej wcześniej, a po sprawdzeniu okazało się, że już kilka filmów z nią widziałam.

                                            Bardzo mnie poruszył i bardzo, bardzo polecam, jeśli ktoś nie oglądał. Chociaż opinie, że nudny i bez sensu też widziałam, więc jak zawsze, nie każdemu podejdzie. Ocena na MDL taka sobie, u mnie poszybowała wysoko. Słodko-gorzka refleksja nad życiem pokazana z idealnym wyczuciem.
                                            • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 16.07.22, 09:44
                                              fajnie napisals o tym filmie Gosiak, az mi sie zachcialo obejrzec.... ale jednak ta "Słodko-gorzka refleksja nad życiem" ustawila mi ten film w kategorii "do obejrzenia, ale nie teraz"
                                              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 16.07.22, 12:01
                                                senin1 napisała:
                                                >
                                                > k ta "Słodko-gorzka refleksja nad życiem" ustawila mi ten film w kategorii "do
                                                > obejrzenia, ale nie teraz"

                                                Ha, ha, bo wiesz, wszystko zależy od opisu. Jakbym napisała: romans, w którym Gong Yoo okazuje się mieć całkiem niezłe ciało i razem z FL z zaazgażowaniem i pasją polerują różne powierzchnie płaskie, to nie odłożyłabyś go do kategorii: na długie jesienno-zimowe wieczory 😜😀. Widocznie jednak nie umiem w opisy 😉
                                                • wzosia Re: Koreańskie seriale 5.0 16.07.22, 15:11
                                                  Powiem szczerze- zrobiłaś mi dzień.
                                                  Jeszcze tylko wieczorem Rammstein i pełnią szczęścia. Chociaż..trochę polerowania powierzchni plaskich...hm
                                                • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 16.07.22, 17:29
                                                  no dobra, lece ogladac.

                                                  Ale gdzie?
                                                • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 16.07.22, 18:02
                                                  gosiak555 napisała:

                                                  > senin1 napisała:
                                                  > >
                                                  > > k ta "Słodko-gorzka refleksja nad życiem" ustawila mi ten film w kategori
                                                  > i "do
                                                  > > obejrzenia, ale nie teraz"
                                                  >
                                                  > Ha, ha, bo wiesz, wszystko zależy od opisu. Jakbym napisała: romans, w którym G
                                                  > ong Yoo okazuje się mieć całkiem niezłe ciało i razem z FL z zaazgażowaniem i p
                                                  > asją polerują różne powierzchnie płaskie, to nie odłożyłabyś go do kategorii: n
                                                  > a długie jesienno-zimowe wieczory 😜😀. Widocznie jednak nie umiem w opisy 😉

                                                  Umiesz, umiesz smile Idę szukać. W ogóle trzeba było zacząć od takiego opisu! A nie tam tak intelektualnie słodko-gorzki itd suspicious
                                                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 16.07.22, 18:19
                                                    O matko, dziewczyny, spieszę ostudzić emocje, bo widzę, że narozrabiałam 😉. No więc, mój pierwszy opis zdecydowanie lepiej oddawał ducha tego filmu. Drugi nie mijał się z prawdą, ale był powiedzmy tendencyjny 🙂. Ten film jest 18+ wyłącznie w koreańskich kategoriach. Jak chcecie sobie sobotni wieczór umilić filmowo, ekhem, polerowaniem, to ja bym jednak polecała któryś inny tytuł z listy powyżej. Najlepiej któryś historyk, tam się nie ograniczają.

                                                    A A Man and A Woman jest na drama queen. Nadal polecam, ale dla innych walorów 😈👿
                              • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 09:00
                                Tego ostatniego nie widziałam. Gdzie oglądasz?
                                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 11:12
                                  jasnoklarowna napisała:

                                  > Tego ostatniego nie widziałam. Gdzie oglądasz?

                                  Drzewko już mi się jakoś rozjechało i nie wiem, czy to do mnie, ale jeśli tak, to Chunhyang oglądałam na kissasian. Jest podzielone na dwie części, na dramacool jest tylko druga, a tam mi się zdecydowanie lepiej ogląda.
                          • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 14.07.22, 09:06
                            Pisałam że nie jest sztampowy.
                            Na tym portalu są właśnie filmy inne niż wszystkie. Ja teraz przymierzam się do love after love. To chiński, też na KA.
                            Wracajac do Antigue Kim Jae Wook miał w młodości odjechany usmiech. Wydaje się że teraz taki szeroki nie jest.
                            Gdzieś czytałam, że przygotowując się do tego filmu pracował w barze dla gejow. Nawet podejrzewali, ze
                            ma jakies sklonnosci w tym kierunku. Podobnie przygotowujac
                            się do Hedwig pracowal w barze drag queen by chłonąć atmosferę.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 23:31
            gosiak555 napisała:


            >
            > I jak Kim Ji Hoon, awansował na ten stół, czy nadal zrzucasz ze wstrętem? wink

            Myślę, myślę. No ładniutki jest, pięknie wyrzeźbiony. Ale kurde na Meksykanina wygląda! No dobra, po tej ostatniej scenie bym go jednak nie zrzuciła tongue_out Ale Berlina też nie big_grin

            >
            > > Ale i tak mnie bardziej zdziwiła dosłowność sceny innej pary, tej starsze
            > j. Jak
            > > tyle dram obejrzałam i filmów to kiedy pojawia się coś między dojrzalszy
            > mi boh
            > > aterami. Takimi około 40. To nie ma nic na wierzchu, rzadko się całują a
            > co dop
            > > iero coś takiego. Jestem pod wrażeniem...
            >
            > Eee, w filmach to nie przesadzajmy. Tzn. zdecydowanie jest dyskryminacja ze wzg
            > lędu na płeć, bo kobiety faktycznie zawsze młodziutkie, ale mężczyźni? W Empire
            > of Lust i ML i Jung Hyuk mieli w okolicach 40, a pokazali co tylko się dało, L
            > ee Byung Huna też pamiętam w takich scenach w tym mniej więcej wieku, w Obsesse
            > d Song Seung Heon też miał pod czterdziestkę i jeszcze pewnie wielu innych, któ
            > rych nie znam albo teraz nie pamiętam. Ale w dramach faktycznie. Widocznie tak,
            > jak pisałam wcześniej, remake'i wyzwalają w nich śmiałość smile

            Czyli to oznacza, że nie trafiłam na odpowiednie dramy wink
    • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 01:22
      Aaa, co ja obejrzałam 😲. Film historyczny, na faktach, o szalonym królu "The Treacherous". Oprócz tego, że sageuk, to niewątpliwie z tagiem: gdy nie ma dzieci w domu.
      Miejscami wizualnie piękny, sceny przedstawione z artystycznym sznytem, momentami straszny, okrutny, jedna scena taka, że chyba lepiej nie wiedzieć, co tam się właściwie wydarzyło. Poważny i szokujący, ale też, zwłaszcza w scenach "szkolenia" kobiet po napisach końcowych, z satyrycznym zacięciem.
      Scenariuszowo chyba trochę kuleje, albo też jest to wina nie najlepszego tłumaczenia (miejscami w ogóle brak polskich napisów, bo w angielskiej wersji, na której jest oparte, część scen jest wycięta), ale fabuła jest trochę chaotyczna. A może po prostu trzeba lepiej znać historię Korei żeby zrozumieć wszystko.
      Najbardziej podobało mi się aktorstwo. Świetnie zagrane szaleństwo, zazdrość, bezsilność i mnóstwo innych emocji. Do niektórych scen, nie tylko erotycznych, trzeba było chyba sporo odwagi. Co trochę miałam myśl: ku.wa, kto pisze takie chore scenariusze, ale z tego co wyczytałam, prawdziwa historia króla Yeonsana była dużo gorsza.
      Nie znałam do tej pory Joo Ji Hoona, niesamowicie dużo potrafi wyrazić jednym spojrzeniem. Aktor grający króla też dał popis gry.
      Czy bym poleciła nie wiem. Na pewno nie jest to film dla wszystkich, poza tym denerwowało mnie dosyć dużo niejasnych wątków. Wywarł na mnie duże wrażenie, chociaż nie zawsze pozytywne.
      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 10:14
        Oooo. Przymierzałam się do tego filmu. Dzięki za opinię, nie zniechęciłaś, wręcz przeciwnie 😀
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 10:41
        Najbardziej krwawy film jaki obejrzałam to był Miecz Nieśmiertelnego. Japoński film kostiumowy. Mnie też raczej zachęciłaś wink Dobra odskocznia od gładziutkich dram typu Showtime Begins! z Park Hae Jinem, którą oglądam na zmianę z Money Heist.
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 11:48
          Ten raczej nie był najbardziej krwawy z widzianych przeze mnie, chociaż np. filmów gore unikam jak ognia, no ale same wiecie, że Koreańczycy nie mają specjalnych oporów w pokazywaniu okrucieństwa, w dramatach historycznych zwłaszcza. Tu bardziej gra rolę rozlewające się na wszystkich szaleństwo króla.

          Przy okazji dowiedziałam się, co to pansori, bo w tej konwencji prowadzona jest cała narracja. Dla mnie nowość, chociaż fragmenty tego typu przedstawień gdzieś tam się w różnych dramach czy filmach przewijały. Poza tym duża część filmu i domknięcie narracji następuje dopiero po napisach końcowych. Może i ciekawy zabieg, ale chyba niekoniecznie potrzebny.

          Gdybyście gdzieś trafiły na wersję z pełnym, dobrym tłumaczeniem, dajcie znać. Ja oglądałam na drama online i tak jak pisałam, były dziury, ale z kolei w wersji angielskiej nieprzetłumaczone fragmenty były w ogóle wycięte.

          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 12:18
            Miałam zapytać właśnie gdzie oglądałaś bo nie mogę znaleźć.
            A'propos krwawych scen. Mam wrażenie, że ostatnio Koreańczycy odeszli od zasłaniania ostrza noża w filmach.
            • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 13:32
              Widziałam, że jest na dramaqueen. Ale jak z tłumaczeniem to nie wiem. Chyba tam w komentarzach coś pisali że brakuje tekstu. W ogóle warto te komentarze przed oglądem poczytać..

              A co do Denvera, to faktycznie w początkowych odcinkach jest mniej fajny, gra takiego nieogara, poza tym nie wiem czy wychwyciłyście że mocno zaciąga, mówi dialektem. Mnie to się kojarzy z busańskim, ale pewności nie mam. Jak pokazali migawkę jego ciałka w 6 odcinku, poza tym biorąc pod uwagę niektóre jego wcześniejsze role, to ja jednak ze stołu bym nie zepchnęła smile.

              A Show Time gdzie oglądasz?
              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 14:12
                jasnoklarowna napisała:

                > Widziałam, że jest na dramaqueen. Ale jak z tłumaczeniem to nie wiem. Chyba tam
                > w komentarzach coś pisali że brakuje tekstu. W ogóle warto te komentarze przed
                > oglądem poczytać..

                Te komentarze to właśnie na drama online. Na drama queen tego filmu w ogóle nie ma.
                A z czytaniem komentarzy przed obejrzeniem zawsze jestem bardzo ostrożna. Przy The Treacherous akurat żadnych spojlerów nie ma, ale często można się bardzo naciąć. Najgorzej jak ktoś walnie niezapowiedziany spojler dotyczący innego tytułu w komentarzach, które czytam do już obejrzanego filmu. Szlag może trafić.

                > A co do Denvera,
                > biorąc pod uwagę niektóre jego wcześnie
                > jsze role, to ja jednak ze stołu bym nie zepchnęła smile.

                W czym go jeszcze wg ciebie warto zobaczyć, bo znam tylko Flower of Evil?

                A Joo Ji Hoona jednak już widziałam. W Five Fingers. Gdybym nie przeczytała, to bym w życiu nie skojarzyła. Zupełnie inny człowiek.

                Teraz po Our Blues i The Treacherous zdecydowanie czas na coś lekkiego, łatwego i przyjemnego. Tylko sądząc po moim skakaniu po tytułach i impulsywnych decyzjach, może mi nie wyjść.
                • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 16:26
                  A to może faktycznie dramaonline pomyliłam z dramaqueen.
                  Kim Ji Hoon grał strasznego skur... w Babel, ale przystojny. Znaczy wiem że to kwestia gustu, ale on jest trochę w moim typie urodowym więc tam w tych garniakach nieźle wyglądał.
                  Fajną niejednoznaczną rolę miał też w Goddess of Marriage. Nie był tam jakimś czarnym charakterem, raczej SML, ale serial mną wstrząsnął pod względem traktowania synowych przez bogate rodziny. To były tortury wręcz dla nich.
                  Grał też jako młody jeszcze chłoptaś we Flower Boy next Door.

                  Natomiast jeśli o Ju Ji Hoona chodzi, to go w wielu widziałam. Jako młodzik ze śmiesznym image grał w Hours of Princess znane też jako Goong, jest na viki.
                  Fajny trzymający w napięciu thriller Mask, polecam, też viki.
                  Kingdom, ale to nie moje klimaty zoombie, więc nie skończyłam. Ostatnio jego fajna rola w Jirisan, w ogóle fajny serial, z wątkiem kryminalnym, jest na N, polecam. Choć trochę przeskoków w czasie, rok przed/rok po, trochę ciężko się zorientować było momentami.
                  A jeśli szukasz czegoś niestandardowego to sprzed chyba 15 lat gra w filmie z Kim Jae Wookiem w "Antique" znany też jako Antique Bakery, film z wątkiem gejowskim ale nie jakimś nachalnym. Do obejrzenia chyba na Kierunek Azja, był dodany jako jeden z początkowych filmów więc musisz poszukać w starszych postach.
                  Mam z nim jeszcze wiele w kolejce filmów, więc wszystko przede mną. On był dawniej znanym modelem, co widać po jego figurze. Czasami mam wrażenie że za chudy, ale w Jirisan fajnie się prezentował.
                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 17:49
                    jasnoklarowna napisała:

                    > Kim Ji Hoon grał strasznego skur... w Babel, ale przystojny. Znaczy wiem że to
                    > kwestia gustu, ale on jest trochę w moim typie urodowym więc tam w tych garniak
                    > ach nieźle wyglądał.

                    O, na sku...syna w garniakach to on mi bardzo pasuje. A dużo go tam jest, bo w obsadzie zobaczyłam, że ma rolę drugoplanową?
                    W ogóle tyle mi podrzuciłaś tytułów, ze teraz znowu będzie osiołkowi w żłoby dano i skończę na czymś zupełnie innym. Na dodatek, jak tylko napisałam, że teraz coś lekkiego, przypomniało mi się, że nadal wisi mi rozpoczęty Bloody Heart z Jang Hyukiem, że bardzo chcę go skończyć i że nijak nie okaże się on lekkim serialem.
                    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 18:36
                      Przewija się. Nie, że bardzo dużo, ale bywa. Bo film ma konwencję wtrętów sprzed wydarzeń 1 odcinka, i w tych wspominkach go sporo.
                      A w Goddess.... też go sporo i w garniakach, i trochę sympatyczniejsza rola.
                      Natomiast Flover Boy.... dałam tylko jako przykład gdzie wystąpił, bo sam serial u mnie powyżej pierwszej 20. Nie wiem czy bym poleciła w pierwszej kolejności, choć miał ciekawą osnowę, dziewczyny z fobią społeczną i próbami jej przełamania. I ja tam miałam SLES-a jak nie wiem co, właśnie Kim Ji Hoon był tym SL. Taki chłoptasiowaty trochę, ale już wtedy zwrócił moją uwagę. Potem było tylko lepiej w tych garniakach, a potem go sobaczyłam o połowę chudszego w Evil. A moim zdaniem zagrał tam świetnie, lepiej niż główny Lee Joon Ki. W Domu z papieru widać że trochę ciała odzyskał, i to ciało zdecydowanie na jakości zyskało, więc się fajnie ogląda.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 14:36

                >

                >
                > A Show Time gdzie oglądasz?


                Na DQ. Na razie są trzy odcinki ale czwarty już przetłumaczony a piąty w trakcie więc jest szansa , że coś się ruszy. Na razie bawię się dobrze. Widok biegającego po scenie PHJ w płonących gaciach bezcenny big_grin
                • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 17:46

                  > A Show Time gdzie oglądasz?


                  Na DQ. Na razie są trzy odcinki


                  Na viki sa juz wszystkie, od trzech tygodni chyba
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 17:53
                    Ale na Viki trzeba mieć abonament wykupiony.
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 17:57
        gosiak555 napisała:

        > Aaa, co ja obejrzałam 😲. Film historyczny, na faktach, o szalonym królu "The T
        > reacherous".

        Zachęciłaś, nie powiem smile

        > Nie znałam do tej pory Joo Ji Hoona, niesamowicie dużo potrafi wyrazić jednym s
        > pojrzeniem.

        Ja go znam przede wszystkim z Kingdom. Bardzo mi się tam podobał.

        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 18:43
          kurt.wallander napisała:

          > Ja go znam przede wszystkim z Kingdom. Bardzo mi się tam podobał.

          Do Kingdom od dawna się przymierzam, bo oceny zachęcają, ale te zombie... Chociaż skoro bez bólu łyknęłam Happiness, to może i tu by poszło. Boję się też, że z kolejnym sezonem będzie jak z Kronikami Arthdalu. Sytuacja chyba bardzo podobna.
          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.07.22, 20:14
            gosiak555 napisała:

            > kurt.wallander napisała:
            >
            > > Ja go znam przede wszystkim z Kingdom. Bardzo mi się tam podobał.
            >
            > Do Kingdom od dawna się przymierzam, bo oceny zachęcają, ale te zombie... Choci
            > aż skoro bez bólu łyknęłam Happiness, to może i tu by poszło. Boję się też, że
            > z kolejnym sezonem będzie jak z Kronikami Arthdalu. Sytuacja chyba bardzo podob
            > na.

            Kingdom ma mimo wszystko dość szybką akcję. Może nawet nie tyle akcję co dużo się dzieje. Są zombie i nie jest przegadany. Nie przypominam sobie "skipowania" scen. Nie ma scen i wątków- wypełniaczy czasu. Także polecam smile
    • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 11.07.22, 23:39
      Oglądam w dalszym ciągu "My Father is Strange" i powiedzcie mi (jestem na 20. odcinku), skąd ten szał o to, że ponad 30-letnia córka mieszka z facetem. Szał skądinąd u matki, która w pierwszą ciążę zaszła przed ślubem, i której syn również właśnie zrobił dziecko przed ślubem (będąc przy tym niesamodzielnym finansowo).
      • jofin Re: Koreańskie seriale 5.0 12.07.22, 00:13
        Kurt, nie wiem zupełnie dlaczego pytasz. Scenariusz się kręci i kilka odcinków przy tym również.
        Po tym, jak jakiś czas temu obejrzałam Last Queen, w którym dla mnie nic nie miało sensu i w każdym odcinku byłam szokowana nowym zwrotem akcji, czy też Penthouse, który również całkiem nieźle się ogląda, ale też sensu tam szukać ze świeczką, to przestałam sobie zadawać takie mądre pytania oglądając kdramy.

        Wracając do My Father. Do 30 odcinków akcja trzyma i całkime nieźle mi się oglądało. Wg mnie spokojnie mogliby zamknąć scenariusz w 30 albo 40 odcinkach ale chyba musieli wypełnić odpowiednio koreańskie wieczory i stąd trochę się im serial wydłużył. Jest tam jeszcze parę innych wątków, którym jak dokładnie się przyjrzysz to też sensu nie mają, ale z drugiej strony bardzo mnie urzekł jednoroczny Marriage Contract, szczególnie z uwzględnieniem rodzin i ich zaangażowania w życie pary.
        • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 12.07.22, 00:42
          Niby trochę już tych dram obejrzałam, i trochę dziwactw poznałam, ale wciąż dziwię się, naiwna jak dziecko smile

          Moja ulubiona postać w tym serialu to aktor, An Jung-hui, przyjemny dla oka i postać sympatyczna.

    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 20.07.22, 17:09
      Skończyłam Awaken i My P.S. Partner.
      Awaken- pewnie już wszystkie dawno obejrzałyście ze względu na Namkoong Mina. Ja nie jestem jego szczególną fanką (lubię ale bez przesady) więc dopiero teraz się zdecydowałam. Było warto ale na Viki ta drama ma w opisie romans. Ja się pytam gdzie?! Bo to coś między ML i funkcjonariuszką Gong to chyba śmiech na sali tongue_out Sam Namkoong przypominał mi stylizacją Jang Hyuka z Voice.
      Teraz My P.S. Partner- zaczęłam oglądać sobie wieczorem w łóżku ale po kilku scenach przerwałam wink Zdecydowanie lepiej się ogląda bez łypiącego z boku męża tongue_out Świetnie dobrana obsada, uśmiałam się. Nie jest to dzieło na miarę Oskara ale pomysł dobry, gra aktorska też no i chemia między FL i ML była. Oboje dobrze do siebie dobrani. Dużo dał fakt, że nikt z głównej obsady nie miał na sobie szarych bezkształtnych szmat za dużych o kilka numerów. To mój pierwszy film na DramaOnline i trochę powalczyłam z odpaleniem. Polecam, do pośmiania się idealne. A jak ktoś ogląda przede wszystkim grzeczne dramy to baaardzo się zdziwi wink
      Ps: mogę napisać, że jednak granicy wulgarności zdecydowanie nie przekroczył.

      Teraz idę skończyć trzeci i czwarty odcinek Showtime Begins na DQ smile
      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 20.07.22, 18:52
        heca7 napisała:

        > dpaleniem. Polecam, do pośmiania się idealne.
        > A jak ktoś ogląda przede wszystkim grzeczne dramy to baaardzo się zdziwi wink

        Jakaś alternatywna Korea, nie? Ci z dram prędzej by padli, niż takie zboczeństwa 😉 uprawiali, a rozmowy przy piwie przez gardło by im nie przeszły. No i piosenka o miłości ujmująca 🙂. Dobrze się czasem pośmiać.
        • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.07.22, 11:07
          > Jakaś alternatywna Korea, nie?

          tak sie zastanawiam, ze ta alternatywna Korea to takie samo ustojstwo, jak inne kraje

          wiadomo seriale i filmy skierowane sa do zupelnie innych odbiorcow (wiem, wiem - oczywista oczywistosc)

          U nas jest australijski "Home and away" a takze inne, amerykanskie "Mody na Sukces" itd

          Mysle ze w Korei jest po prostu tak samo, jak w innych krajach - wszystko zalezy od tego, do jakiej publicznosci jest skierowany gatunek

          ale swoja droga, to ciekawe, ze swiat sie a tak bardzo ujednolicil
          • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.07.22, 11:15
            Prz okazji: obejrzalam tez dwie dramy "gayowskie" - to tez pewnie jest 'wyzwanie' dla telewizyjnej publicznosci, - nie sprawdzalam ale byly one pewnie nadawane w pozniejszych godzinach, zbyt odwazne na "family viewing"

            • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.07.22, 12:57
              senin1 napisała:

              > Prz okazji: obejrzalam tez dwie dramy "gayowskie" - to tez pewnie jest 'wyzwani
              > e' dla telewizyjnej publicznosci, - nie sprawdzalam ale byly one pewnie nadawan
              > e w pozniejszych godzinach, zbyt odwazne na "family viewing"
              >
              Koreańskie? Daj tytuły smile
              • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.07.22, 22:23
                > Koreańskie? Daj tytuły<

                To My Star - dwa sezony, sceny pocalunkow wymiataja (chyba juz ktos o tej dramie daaawno pisal)
                i Semantic Error

                obie dosc krotkie. Ja ogladalam na viki, ale sa tez chyba na DramaCool (bo jak mi sie ostatnie odcinki zawiesily na viki , to tam wlasnie ogladalam)
                • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.07.22, 22:40
                  Dzięki smile Oba zapisałam na później. Swoją drogą jakie wysokie oceny mają na Viki!

                  Teraz zgodnie z zasadą trójpolówki (teraz to cztero odkąd mam dramaonline) oglądam serial na Netflixie - K2. Domyślam się , że wszystkie wielbicielki Chang Wok Ji już dawno obejrzały i zapomniały wink I tak sobie oglądam i cały czas mam przed oczami Healer- CWJ chyba w takich rolach czuje się i wypada najlepiej.
                  • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 01:15
                    Na pewno wypada w takich rolach świetnie, ale są jednak dla niego wyczerpujące, również ze względu na konieczność utrzymania ciała w świetnej kondycji i wyglądzie (6-paki same się nie zrobią wink) Wydaje mi się, że sam o tym wspomniał w jakimś wywiadzie.

                    K2 nie jest świetnym serialem, ale ma kilka kapitalnych scen.
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 08:17
                      K2 dłuuugo odkładałam właśnie ze względu na słabe opinie na DQ. Za to na Viki ocena 9,3. Stwierdziłam, że tak czy inaczej muszę "odhaczyć" i jestem na trzecim odcinku. I co widzę? Para stoi gdzieś na środku pustyni w Afganistanie (?) obok samochodu. LR , Jeep może Mercedes ale czyściutki i błyszczący, najbardziej świecą mu się srebrne wypolerowane felgi big_grin Jakby go w tej sekundzie z salonu przeniosło wink
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 19:13
                      kurt.wallander napisała:

                      >
                      >
                      > K2 nie jest świetnym serialem, ale ma kilka kapitalnych scen.

                      Oho, chyba dotarłam do pierwszej 😁 cała laznia gołych facetów 🤪
                      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 19:16
                        Właśnie tę miałam na myśli smile Nie od dziś wiadomo, że k-dramy ogląda się dla fabuły....
                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 08:56
                    >Oba zapisałam na później. Swoją drogą jakie wysokie oceny mają na Viki<

                    tak ogolnie, to oceny na viki nie sa dla mnie jakies marodajne. Mam nawet taka (wyssana z palca) teorie, ze viki ma glownie maloletnia, zenska publike, i za kawalek ladnej meskiej buzkki (albo klatki) odrazu 10-tki leca. wink

                    jednakze wlasnie ze wzgledu na te wysokie oceny zaczelam ogladac 'my star'

                    ale moze teraz na dodatek geyowskie lobby dolaczylo wink

                    ciekawam Twoich opinii o tych dramach, heca

                    (o, pierwszego sezonu "To My Star" nie ogladalam)
                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 09:03
                      To My Star zacznę oglądać dziś wieczorem na zmianę z K2 wink Bo jestem bardzo ciekawa tej dramy.
                      Moja teoria co do ocen na Viki jest tak, że każda drama i film zawierająca w sobie jakiegoś śpiewającego celebrytę zbiera nadspodziewanie wysokie opinie. Jak choćby Huang Z Tao były członek Exo-M czy Lee Hong Ki z FT Island albo William Chan aktor i muzyk itd... Te dobre wyniki i wysoką oglądalność produkują zakochane fanki wink
                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 09:33
                        Ja na oceny na Viki w ogóle nie patrzę. Mam wrażenie, że tam wszystko ma ocenę w okolicach 10. Zero zróżnicowania. Wolę MDL.

                        A K2 lubię właściwie na równi z Healerem. Oczywiście jest tam dużo głupot, ale to jak w każdym tego typu serialu. Nie zwracam już uwagi. Za to bardzo podoba mi się tam relacja między ML, a jego szefową i jej rozwój w trakcie dramy. Ta cała Anna to tak właściwie na doczepkę dla mnie, choć to chyba też jakaś kpopowa gwiazdka, więc dla fanów pewnie robi robotę. A w scenach walki JCW dwoi się i troi, jest na czym zawiesić oko 🙂.
                        • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 11:19
                          > JCW dwoi się i troi, jest na czym zawiesić oko<

                          tak troche od czapy: niedawno obejrzalam "Bachelors' Vegertable Store", sama nie wiem po co i dlaczego, pewnie sadzilam, ze JCW gwaranuje. Nawet nie byl taki zly, ale ta jego partnerka/milosc zycia!!!. Co ja sie namodlilam, zeby ja w koncu wyoutowal! A on nie! Niewiadomo jakie swinstwa by mu nie robila, to on ja ciagle kocha! Bo byli "childhood friends"!

                          To tak a propo's tego co napisala heca:

                          >pruderia, wyśrubowane zasady społeczne, sztywne układy w pracy, skomplikowany savoir vivre, obsesja starszeństwa, obsesja szacunku dla rodziców<

                          tam jest tez obsesja (chyba) na punkcie, dzieciecych/nastolatkowych przyjazni . Pamietam, jak jedna z moich koreanskich kolezanek , ktora wlasnie wyszla za maz w ramach tzw. 'arranged marriage", pokazywala mi zjecia slubno/przedslubne. Na okolo 60% z nich, byla tam z wybrankiem/ obecnym malzonkiem, ktorego poznala kilka miesiecy wczesniej, wlasnie w takich aranzacjach "childhood friends' (poprzebierani jak siedmiolatki, w krotkie spodenki, bawiacy sie jak male dzieci itp.) Oboje po trzydziestce.

                          Ale wracajac do JCW i jego ukochanej w "Vegetable Store": tak sie zastanawiam, czy to moje uprzedzenie do FL nie bylo przypadkiem spowodowane rowniez moja niechecia do tej wlasnie aktorki. To jest zdecydowanie bardzo piekna kobieta, ale w roli amantki absolutnie mi nie pasuje. Pisze o Wang Ji Hye - jak dla mnie to ona od zawsze "zla kobieta" jest.

                          no nie lubie baby wink "Tak sie chcialam pozalic"
                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 26.07.22, 16:08
                          Skończyłam wczoraj K2 smile Cóż mogę napisać... drama przyzwoita, dość sztampowa, wiele rzeczy spłyconych i pominiętych -niewytłumaczonych. Wszystkiego po trochu. Brak złej teściowej rekompensuje zła macocha itd. Brudna polityka, niewinna dziewica do uratowania (nawet w białej koszuli nocnej z falbanką biega), cała masa gangsterów, dobry i waleczny główny bohater plus tajemnica z przeszłości. Podzielam opinię, że Anna, nawet nie wiem czy nazwać ją FL bo tą rolę chyba miała zła macocha jest trochę jak śnięta ryba. Mało aktywna, niezdecydowana, jak chorągiewka. Jedno na plus- zapytana zwykle odpowiada pełnym zdaniem (choć nie zawsze mądrze) a nie standardowym "what?". Natomiast od początku serialu zastanawiałam się co ML w niej zobaczył, że się zakochał. Bo chyba nie dlatego, że ładnie tańczyła z paczką ramenu po kuchni?! Do tego z turbanem na suchych jak pieprz włosach tongue_out No i ta niekonsekwencja- najpierw ukrywali ją skrupulatnie gotowi zabić jak wyjdzie a potem łaziła sobie po ulicy, po biurowcach, do tv, do knajpy, przed dom aby tłum zrobił jej zdjęcia itd. CWJ grał identycznie jak w Healerze. Do tego w stylu zabili go i uciekł wink Podobały mi się sceny podczas których kamera była bardzo blisko twarzy bohaterów. Była taka scena rozmowy między ojcem Anny a jego żoną. Trudno wtedy ukryć brak umiejętności aktorskich ale ta dwójka sobie świetnie poradziła.
                          Ogólnie daję 8/10. Jestem mniej entuzjastyczna od użytkowników Viki i bardziej od DQ wink
                          • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 29.07.22, 09:00
                            > Do tego w stylu zabili go i uciekł<

                            tez wlasnie w takim stylu serial obejrzalam
                            Nowka, 2022. Skusilam sie za wzgledu na So Ji Sub'a.
                            Pisze o Dr. Lawyer. Jak latwo sie domyslic tematyka lekarsko- prawnicza (a raczej sadowa)
                            Strasznie, wrecz nieprzyzwoicie skopana fabula, no scenariusz do kitu po prostu.
                            Mimo to obejrzalam do konca zastanawiajac sie, czy So ji Sub az tak bardzo robi bokami by musial akceptowac taki denny scenariusz.

                            Ale musze przyznac, ze rezyser wydobyl z tego scenariusza, co sie dalo, wiec mimo wszystkich nonsensow i nieprawdopodobienstw dalo sie obejrzec do konca. Poza So ji Sub'em tryma te drame jeszcze Shin Sung-rok. Swietnie zagrana rola.
                            • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 01.08.22, 14:53
                              Lubię So Ji Suba ale dram lekarskich jakoś nie trawię wink Z cyklu zabili go i uciekł to jeszcze My Country The New Age. ML grany przez Woo Do Hwana tyle razy dostał mieczem na wylot, że zaczęłam go podejrzewać o diabelskie moce tongue_out Po czym po dwóch/ trzech dniach ucinał głowy całemu pułkowi wojska.
                              • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 01.08.22, 17:19
                                heca7 napisała:

                                > Z cyklu zabili go i uciekł to jeszcze My Country The New Age. ML grany przez Woo Do Hwana tyle razy d
                                > ostał mieczem na wylot, że zaczęłam go podejrzewać o diabelskie moce tongue_out Po czym
                                > po dwóch/ trzech dniach ucinał głowy całemu pułkowi wojska.

                                Ja zabawę pt. zabili go i uciekł uznałam już dawno za normę w historykach i dramach akcji i jeśli cała reszta mi podchodzi, to nie wpływa mi to na ocenę. To jest tak nagminne, że inaczej się nie da. Do dziś pamiętam, jak któryś z bohaterów Wojownika Baek Dong Soo po odcięciu ręki wstał, otrzepał się, dał sobie to ramię zawinąć i odszedł w siną dal, niosąc na świeżym kikucie dziecko 🤷‍♀️. W My Country, tak jak piszesz, cyborg nie człowiek. Tam za to sceny bitew były bardzo realistyczne. Tych dużych, bo pokonywanie przez bohatera pierdyliona przeciwników na raz to już insza inszość.
                                Nawet w moim ukochanym Mr Sunshine Dong Mae gra w tę grę bez mrugnięcia okiem: postrzały, posiekanie mieczami, utonięcie, ale co tam, "twardym trzeba być, nie mientkim". IRIS też w tym celuje i też, mimo tego, uwielbiam.

                                Ścięcie głowy, czy inna tego typu popierdółka, to nie jest powód żeby od razu umierać wink
                                Że już o ikonicznym delikatnym rozcięciu wargi jako jedynym śladzie brutalnego pobicia nie wspomnę.
                                • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 01.08.22, 17:57
                                  ...Wojownika Baek Dong Soo po odcięciu ręki wstał, otrzepał się, dał sobie to ramię zawinąć i odszedł w siną dal, niosąc na świeżym kikucie dziecko...
                                  big_grin big_grin big_grin

                                  ...Że już o ikonicznym delikatnym rozcięciu wargi jako jedynym śladzie brutalnego pobicia nie wspomnę...
                                  Ktoś gdzieś ostatnio śmiał się z tego rozcięcia wargi. Nie mogę sobie przypomnieć ale chodziło o to, że ML (lub ten zły) dostaje w twarz pięścią i wtedy ikonicznie dotyka kącika ust, z którego sączy się delikatnie krew po czym posyła przeciwnikowi pełen ironii uśmiech big_grin

                                  Ja My Country bardzo lubię, choćby za fantastyczną rolę Jang Hyuka. No był genialny jak dla mnie. I sceny bitew i kostiumy, widoki. Wszystko. Jedna z najlepszych dram historycznych. Koniec mnie trochę zasmucił ale poza tym miodzio.
                                  • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 01.08.22, 20:58
                                    Heca, a Frozen Flower w końcu obejrzałaś? Też mi się tam piękne sceny z gatunku zabili go i uciekł przypomniały, ale nie chcę spojlerować. W każdym razie po przebiciu mieczem można nim jeszcze nieźle wywijać, a po innym poważnym uszczerbku na zdrowiu pędzić kilometrami konno smile.
                                    Co nie zmienia faktu, że to jest bardzo dobry film.
                                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 01.08.22, 23:21
                                      Frozen Flower jest niestety niedostępny w moim regionie (na Viki). Widzę na CDA, obejrzę jutro jak się uda. Do dziś zachwycałam się Dali&... wink
                                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 00:08
                                        Mam ochotę na to Dali.. po twojej rekomendacji, ale ciągle teraz jestem w rozjazdach i nie chcę zaczynać nic nowego. Zwłaszcza, że wciąż mi parę dram wisi rozpoczętych. Filmy mi teraz łatwiej oglądać. Może się jednak skuszę 🤔
                                        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 09:12
                                          Ja miałam ochotę odkąd zobaczyłam kilka odcinków na DQ. Niestety potem tłumaczenie utknęło i to w najlepszym momencie uncertain Aż zobaczyłam , że drama jest dostępna na Netflixie. Ciekawa fabuła, trudno to nazwać komedią romantyczną bo są momenty poważne. Obsada dobrana doskonale, z wyglądu i aktorsko. Scena jakoś pod koniec serialu kiedy ML się cieszy z czegoś podczas kolacji i robi moonwalk - perełka smile
                                          • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 09:15
                                            To nie jest zły serial, ale mnie po prostu jakoś specjalnie nie chwycił za serce.
                                    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 03.08.22, 21:29
                                      gosiak555 napisała:

                                      > Heca, a Frozen Flower w końcu obejrzałaś?

                                      Obejrzałam! big_grin Wy to mnie zawsze na minę wsadzicie tongue_out Oglądałam na raty bo dzieciaki w domu, co chwilę ktoś przechodził koło mnie ciamkając kanapkę i zaglądając przez ramię. Albo mąż łypiący co mnie tak zainteresowało tongue_out Cóż mogę napisać...czy to był historyczny pornos kostiumowy? suspicious Spodziewałam się "scen" ale żeby aż tak?! Temat mocno kontrowersyjny... czy to nie zahaczało mocno o grooming? Bo chyba ML nie był zdeklarowanym gejem? Chyba był BI. I ta jego relacja z królem nie była na równi. Sceny seksu bardzo odważne, bez cenzury (ostatni raz tak dokładnie widziałam Azjatę na sekcji zwłok tongue_out ) , kamerzysta nieźle się wczuł ;P No i w tym filmie powiedziałabym raczej- ucięli mu i uciekł big_grin big_grin big_grin To jeszcze nie było grane... Spodziewałam się, że tam cała intryga pierdyknie ale , że aż tak???
                                      Jeden minus- nie znoszę aktorki grającej FL. Po Emergency Couple i Was It Love unikam jak mogę. Na szczęście tutaj była tak mocno ucharakteryzowana i jej aparycja była raczej drugorzędna , że przełknęłam...
                                      Podobało mi się tylko czasem nie wiedziałam gdzie oczy podziać (ale i tak patrzyłam tongue_out ).
                                      Dzięki za polecenie!
                                      • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 03.08.22, 22:30
                                        Ja to obejrzałam dość dawno, jak miałam fazę na Joo Jin Mo.
                                        Moja konkluzja była taka: tradycyjna koreańska rozpierducha na koniec.
                                        Ale bardzo mi się podobało, wtedy dopiero wchodziłam w koreańskie kino i nie wychwytywałam wielu niuansów.
                                        Ale pieśń króla nawet do mnie przemówiła, to była taka symbolika trochę dla mnie.

                                        Jeszcze z tym aktorem mogłabym polecić GABI. Czyli po koreańsku "kopi" czyli kawa. Bez scen, ale za to czasy ciekawe, okupacja japońska i próby zamachu na cesarza. Bardzo mi się podobał. I aktor jeszcze w czasach gdy super wyglądał, pierwsze ujęcia w długich włosach, miodzio. Jest na którymś z polskich dramowych, już nie pamiętam którym. To film a nie serial.
                                      • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 03.08.22, 22:57
                                        heca7 napisała:

                                        > Obejrzałam! big_grin Wy to mnie zawsze na minę wsadzicie tongue_out

                                        Tam zaraz na minę. Dostałaś listę filmów z gwiazdką, było się przygotować wink Męża z dziećmi z domu wyekspediować i dopiero oglądać smile

                                        > żeby aż tak?! Temat mocno kontrowersyjny... czy to nie zahaczało mocno o groom
                                        > ing? Bo chyba ML nie był zdeklarowanym gejem? Chyba był BI. I ta jego relacja z
                                        > królem nie była na równi.

                                        Dokładnie. Relacja była zdecydowanie chora, a miłość króla mocno toksyczna.

                                        > zuł ;P No i w tym filmie powiedziałabym raczej- ucięli mu i uciekł big_grin big_grin big_grin To
                                        > jeszcze nie było grane... Spodziewałam się, że tam cała intryga pierdyknie ale
                                        > , że aż tak???

                                        Starałam się nie spojlerować smile

                                        > Jeden minus- nie znoszę aktorki grającej FL. Po Emergency Couple i Was It Love
                                        > unikam jak mogę. Na szczęście tutaj była tak mocno ucharakteryzowana i jej apar
                                        > ycja była raczej drugorzędna , że przełknęłam...

                                        Ja jej nie znam, więc była mi obojętna. A młodziutkiego Song Joong Ki zauważyłaś? Jego aktorskie początki.

                                        > Podobało mi się tylko czasem nie wiedziałam gdzie oczy podziać (ale i tak patrz
                                        > yłam tongue_out ).

                                        Idź za ciosem i jeszcze Empire of Lust obejrzyj. Jakoś mi się te dwa filmy dopełniają, chociaż ten pierwszy bardzo znany, a Empire... moim zdaniem niedoceniony, a też dobry. Intryga zdecydowanie bardziej skomplikowana, może dlatego. Już tu pisałam, że podziwiam rolę Kang Ha Neula. Zagrać takiego sku.wysyna tak, że chciałoby się gnoja rozdeptać na miazgę, to jest sztuka. No i Jang Hyuk ofkors smile

                                        A, tylko i wyłącznie polska wersja na Dramaonline, bo to co krąży po internecie po angielsku, to nawet google translator powinien się zapaść pod ziemię za takie tłumaczenie.

                                        PS. zaczęłam Dali... i początek obiecujący, zobaczę jak dalej.
                      • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 09:50
                        Wlasnie sprawdzilam heca, na viki jest filter "Access". Mozna zobaczyc wiele 'Watch Free". Naprawde sporo tego jest.
                • bertie Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 18:57
                  senin1 napisała:

                  > > Koreańskie? Daj tytuły<
                  >
                  > To My Star - dwa sezony, sceny pocalunkow wymiataja (chyba juz ktos o tej drami
                  > e daaawno pisal)
                  > i Semantic Error
                  >
                  Dramy BL (Boy Love) w wersji koreańskiej są tak samo niewinne jak standardowe k-dramy. Czyli sceny pocałunków, które wymiatają czasami się zdarzają, ale niekoniecznie jest to norma.
                  Oglądałam oba sezony To My Star i oceniam na ocenę dobrą. Dużo bardziej podobał mi się Semantic Error. Może dlatego, że nie lubię kucharskich dram, a główny w To My Star to kucharz a potem właściciel restauracji.

                  Na Viki ostatnio pojawił się japoński serial BL "Old Fashion Cupcake", 29 i 39-letni pracownicy korpo jako główna para bohaterów. Gdyby nie to, że aktorzy mówią po japońsku, to można by uznać za k-dramę, tak niewinnie jest wink
                  Ogląda się przyjemnie i jest mega krótkie, jak się przewinie intro/preview, to ponad godzinę.

                  W ogóle zauważyłam ostatnio, że intro w tych krótkich (5-10 odcinków po ok. 25 minut) dramach potrafi zaspojlerować całą akcję. Wszystkie "momenty" pokazują od razu. Irytujące to jest. I niestety Viki nie ma opcji skip jak Netflix.
                  • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 22.07.22, 20:35
                    > W ogóle zauważyłam ostatnio, że intro w tych krótkich (5-10 odcinków po ok. 25 minut) dramach potrafi zaspojlerować całą akcję. Wszystkie "momenty" pokazują od razu.<

                    no wlasnie tak jest w My Star, Czolowka niesie cale erotyczne napiecie tej dramy. Ja tego serialu zbyt wysoko nie oceniam. Obejrzalam jakby przypadkiem (tak samo zreszzta jak Semantic Error) i zaciekawilo mie, ze obie z nich pokazuja otoczenie par gejowskich jako niezwykle tolerancyjne, nawet w malych koreanskich wioskach. No raj po prostu. Az dziw bierze, ze w tak tradycyjnym spoleczenstwie jest az tak dobrze.

                    Dla mnie te dramy to takie oswajanie publicznosci z samym zjawiskiem 'boys love'. Stad taka lagodna narracja. Ale tu musze sie podzielic moja mysla, ze Semantic Errror, ze wzgledu na dobor aktorow (ten mlody chlopak wygladajacy na nastolatka) to mi troche 'steczycielstwem' zalatywal no i 'grooming' tez.
                    • bertie Re: Koreańskie seriale 5.0 23.07.22, 13:18
                      U mnie Semantic Error niczym niewłaściwym nie "zalatywał". Ale może jestem przyzwyczajona już, że aktorzy-idole wyglądają jak nastolatki nawet jak są pod 30-tkę. Wg scenariusza obaj są studentami, więc pełnoletni i z różnicą wieku max. 6 lat (bo studia w Korei to ze 4 lata + 2 lata na ew. wojsko w środku).

                      W wielu dramach BL to, że para nie jest hetero jest pokazywane tak jakby to było zupełnie zwyczajne, nikt nawet nie komentuje, taki fajny idealny świat.
                      Aczkolwiek w pierwszej BL jaką oglądałam, ojciec głównego jak się dowiedział o związku syna, to wysłał go do Ameryki, a partnera młodego kazał pobić.
                      Pewnie realnie w Korei jest bliżej drugiej wersji. Niby nie mają tam katolickiej wizji świata jak u nas, ale nie lubią nikogo, kto się wyróżnia
                      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 23.07.22, 15:14
                        Podobnie w We Best Love- tajwańskiej dramie BL. ML poszedł do przyszłego teścia razem z papierami dokumentującymi jego aktywa i pasywa wink Łącznie bodajże z testamentem. Jakby się oświadczał o rękę dziewczyny wink
                        Z drugiej strony (też już o tym pisałam) ojciec tajwańskiego aktora Arona Yana kiedy dowiedział się o homoseksualizmie syna próbował popełnić samobójstwo...
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.07.22, 12:56
          gosiak555 napisała:

          > heca7 napisała:
          >
          > > dpaleniem. Polecam, do pośmiania się idealne.
          > > A jak ktoś ogląda przede wszystkim grzeczne dramy to baaardzo się zdziwi
          > wink
          >
          > Jakaś alternatywna Korea, nie? Ci z dram prędzej by padli, niż takie zboczeństw
          > a 😉 uprawiali, a rozmowy przy piwie przez gardło by im nie przeszły. No i pios
          > enka o miłości ujmująca 🙂. Dobrze się czasem pośmiać.


          Dramy prawie zawsze grzeczne i poprawne wink Może dlatego tak bardzo zaskoczył i stał się popularny Business Proposal bo tam był...olaboga! seks wink
          Podziwiam Kim Jae Woka za różnorodność od psychopatycznego seryjnego zabójcy przez atrakcyjnego geja po kulturalnego dyrektora galerii sztuki wink No i nie zapominajmy o karierze muzycznej suspicious Do dziś widzę tą scenę kiedy biegał w samych gaciach przed publicznością wink

          A co do Korei. Mam takie wrażenie, że dramy i filmy razem to właśnie pełny obraz tego kraju. Z jednej strony pruderia, wyśrubowane zasady społeczne, sztywne układy w pracy, skomplikowany savoir vivre, obsesja starszeństwa, obsesja szacunku dla rodziców (choćby byli najgorszym h.ujem). A z drugiej świat świat burdeli, mafii, narkotyków, biedy, płatnego seksu, hazardu. Taka Warszawa przy tym co się wyrabia w Korei to grzeczna panienka ze szkoły Sióstr Felicjanek tongue_out

          Nie jestem naiwna i podejrzewam, że rozmowy młodych Koreańczyków przy alkoholu są raczej zbliżone do tych z My P.S. Partner suspicious
    • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 01.08.22, 15:03
      Obejrzałam dzięki Netflixowi (bo na DQ straciłam nadzieję) Dali& The Cocky Prince. O rany jakie to fajne było smile Dopisuję tą dramę do moich najbardziej ulubionych. Oglądając ją zastanawiałam się nad fenomenem Business Proposal. Dlaczego akurat ona stała się takim hitem? Z powodu scen seksu? Choć to za duża nazwa wink Bo pary się nie cykały i nie przestępowały z nóżki na nóżkę jakby im się siku chciało? Jeśli chodzi o to to akurat Dali&CO... jest lepsza wg mnie tongue_out Jeśli jeszcze nie oglądałyście to warto. Para ML/FL gra genialnie, pasują do siebie. I jest coś co rzadko się zdarza- nieskopany finał! Aktor grający ML jak dla mnie jest bardzo podobny do ML z Hotel Del Luna. W pierwszej chwili sprawdziłam czy to nie on. Na szczęście nie, choć są w zbliżonym wieku to jeśli chodzi o talent na dwóch różnych biegunach tongue_out
      PS: tradycyjna, obciachowa biała willa z co najmniej 3 dram też tam występuje wink
      • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 09:04
        U mnie Dali nie jest w top dram, ale ML zaskoczył mnie jakością gry na plus. Widziałam go wcześniej w czymś innym i tam był taką typową ładną buzią, dość drewnianą.
        Postać kobieca jakoś mnie drażniła.
        • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 09:26
          To jeszcze młody dzieciak wink Jak kręcili Dali to miał ledwie 24 lata. Mimo wszystko widać potencjał w porównaniu do Yeo Jin Goo z Hotel Del Luna- są w podobnym wieku, ten sam typ urody dla mnie ale YJG to już modelowa "królewna z drewna" tongue_out wink
          Obaj zaczynali wcześnie karierę, YJG był aktorem dziecięcym i nastolatkowym a Kim Min Jae (Dali) zaczynał jako nastolatek. Chyba właśnie czas między 20 a te 25 to taki okres krytyczny przepoczwarzania się i zmiany ról. Nie każdemu się udaje.
        • senin1 Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 19:43
          kurt.wallander napisała:

          > U mnie Dali nie jest w top dram, ale ML zaskoczył mnie jakością gry na plus. Wi
          > działam go wcześniej w czymś innym i tam był taką typową ładną buzią, dość drew
          > nianą.
          > Postać kobieca jakoś mnie drażniła.

          mialam tak samo. Zaczelo sie fajnie a potem cos sie z nia porobilo...
          ogladalam dosc dawno i sczegolow juz nie pamietam, ale wlasnie FL mnie denerwowala i pamietam tylko ze wciaz sie wkurzalam : "no o co wlasciwie tej babie chodzi"
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 02.08.22, 10:36
      Dziewczyny, trochę zmienię klimat z romantycznego na lekko sensacyjny.
      Jak ktoś lubi klimat walki o władzę, politycznych intryg, podkładania świń, wymyślania nowych podstępów, podejrzanych samobójstw oraz w tym wszystkim samotnej walki ostatniego sprawiedliwego, takiego trochę Wallenroda to polecam Chief of Staff. Jest na Netflixie, 2 sezony. Zaczęłam drugi już.
      I jak ktoś lubi Shin Min Ah to tym bardziej warto.
      Główny nie z typowych lalusiów, chyba go gdzieś widziałam, choć na pewno nie jako ML, gra super. Taką pokerową twarz, speca od intryg i samotnego mściciela.
      Nie wszyscy lubią takie klimaty, ale mnie się podobał.
    • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 09.08.22, 11:40
      Znalazłam kolejną perełkę. Może nie tyle pod względem scenariusza i scen 18+ (choć tych sporo), ale pod względem obsady. Film z 2000 roku, gra Bae Doona, oraz młodzi i nieopierzeni: znany m.in. z Black Knight Kim Rae Won i znany z Cesarzowej Ki Tang Ki Se czyli Kim Jung Hyun.
      Film generalnie o tym jak seks i zauroczenie nastolatków może rzutować na ich późniejsze życie. Sceny takie sobie, można się naoglądać głównie pośladków, ale jak na tamten rok i warunki koreańskie dość odważny.
      Tytuł Plum Blossom.

      Teraz sobie przypominam, że z podobnego okresu oglądałam też z mnóstwem scen 2 filmy:
      1. film w którym grała cesarzowa wdowa z Ki i aktor SML z Full House (miał też fajną rolę w Cruel Love), tam była scena za sceną, też odważne, Sweet Sex and Love (2003) .
      2. film z Joo Jin Mo czyli Wang You z Ki z 1999 Happy End.

      Te odważniejsze filmy w tamtych latach, może to taki znak czasów był, nagłe otwarcie na temat?
      Kto ma ochotę niech obejrzy, pierwszy jest na Dramaonline, dwa pozostałe trzeba poszukać po necie z angielskimi napisami.
      • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 09.08.22, 15:16
        Bo to chyba tak było- przełom lat 90 i 2000 kiedy Korea zachłystywała się wolnością. Wszystkie aktorki biegały w ciuchach rodem ze Stadionu Dziesięciolecia wink W kieckach ledwo zasłaniających tyłek. A potem doszli do władzy konserwatyści i im przykręcili śrubę. Co oczywiście prawdą nie jest i cała ta świętojebliwa i cnotliwa otoczka jest na pokaz tongue_out
        Ja w tej chwili oglądam Team Bulldog: Off-Duty Investigation. Kiedyś ją zaczęłam i porzuciłam bo się wlekła i odcinki trochę przydługie. Teraz się zawzięłam i kończę. W sumie taka spokojna drama kryminalna. Jak skończę to obejrzę Secret Love suspicious a potem następne z listy 18+ suspicious wink
        • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 09.08.22, 20:57
          heca7 napisała:

          > i im przykręcili śrubę. Co oczywiście prawdą nie jest i cała ta świętojebliwa i
          > cnotliwa otoczka jest na pokaz tongue_out

          Powiedziałabym, że głównie dla młodych niezamężnych kobiet. Tak jak to i w Europie dawniej bywało, gdy niewinnym panienkom dawało się do czytania umoralniające historie, tak teraz w Korei dostają świętojebliwe dramy. Konserwatystom wydaje się, że dzięki temu zachowają status quo. Z naciskiem na wydaje się, bo z drugiej strony potrafią być odważniejsi niż u nas. Natknęłam się np ostatnio na zdjęcia z Love Parku na wyspie Jeju - taki erotyczny park rozrywki ☺️.

          PS. A w Seulu powódź 🙁. Mam nadzieję, że nie będzie zbyt wielu ofiar i zniszczeń.


          • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 10.08.22, 13:05
            Łoooo matulu, ale wielka rzeźba! No i figura raczej mało koreańska bo biust europejski suspicious Rydzyk, Kaczyński, Ordo Iuris i wielu katolickich oszołomów nie pozwoliło by tej rzeźbie spokojnie postać w Polsce uncertain

            Problem z dramami jest taki, że obecnie serwowane panienkom nie trafiają już na podatny grunt. W dobie internetu, telewizji satelitarnej każdy (nawet w Iranie) może sobie zobaczyć jak wygląda normalny świat. I z tego co widzę na YT, młode Koreanki z pobłażaniem i lekceważeniem podchodzą do świata z dram. Nikt tego nie bierze na poważnie. A to co mnie śmieszy (ale już czasem męczy bo powtarza się nagminnie) to reakcja osób z otoczenia na związek dwojga młodych ludzi. Zwykle jest to scena mocno przerysowana usprawiedliwiona tylko w przypadku zobaczenia UFO lub Yeti. Jakieś krzyki, zatykanie ust, oklaski, piski itd. Zawsze się zastanawiam ile lat mają ci ludzie?! Z drugiej strony rozumiem dzięki temu czemu młodzi ludzie (pracujący, wykształceni, na własnym utrzymaniu) tak się kryją ze swoimi związkami.
            • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 15.08.22, 00:17
              I mam wrażenie, że ten dramowy konserwatyzm, to przeżywanie, krycie się, to ostatnie lata.

              A z innej beczki, "Youth of May", drama nowa, bo z 2021 roku, ale akcja dzieje się w roku 1980. Para zmuszona do zaręczyn i po zaręczynach wysłana do Seulu, gdzie "narzeczony" ma (wynajmuje?) mieszkanie i mają tam razem mieszkać. Nikt nawet nie mrugnął okiem o jakiejkolwiek niestosowności. Chyba, ze u nich zaręczyny, to jak ślub....

              Swoją drogą, przedziwna jest ta drama. Spodziewałam się przejmującego obrazu dramatycznych wydarzeń, dużo polityki, gdzieś tam na tym tle romans. I to było, ale ... od 9. odcinka (na 12). A wczesniej romans, romans, romans, polityki malutko, wydarzeń malutko. Do tego tak przestarzały już, opatrzony i irytujący sposób filmowania pięcioma kamerami sceny, gdzie dwoje ludzi stoi i patrzy się na siebie. I tak w każdym odcinku, do 9., bo wtedy akcja rusza z kopyta.

              Ogólnie drama ciekawa, zachęca do zgłębienia wiedzy o czasach, o których opowiada, ale ma też i swoje wady. Brakowało mi jakiegoś pogłębionego uzasadnienia dla zachowań ojca głównego. I nie do końca ogarniam komplikacje rodzinne w tej rodzinie.
              • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 15.08.22, 10:14
                Właśnie ja też czasem nie do końca ogarniam czy para jest rzeczywiście po ślubie. W dramach koreańskich i chińskich powtarza się ten sam motyw. Być może to wszystko wynika z innych zwyczajów ślubnych. Z faktu, że zdjęcia ślubne wykonywane są nawet na pół roku przed uroczystością. I udostępniane do oglądania. Oraz , że podpisanie dokumentów w urzędzie jest oddzielone od przyjęcia ślubnego nawet kilka tygodni albo miesięcy i nie jest otoczone ceremoniałem jak w Polsce. I podczas takiego przyjęcia dla rodziny odbywa się wymiana obrączek i przysięga (czy co tak chcą sobie w tej chwili powiedzieć, czasem nic) gdy tymczasem papiery już daaaawno podpisane.
                W chińskich dramach często już od chwili zaręczyn otoczenie i sami zainteresowani mówią o sobie mąż/ żona! I na koniec zastanawiam się czy czasem to nie jest wina tłumaczenia.

                Gdzie oglądasz Youth Of May?
                Ja na fali filmów odważnych wink trafiłam na Drama online na dość nowy- Call Boy. Dla widzów 18+ . Ok, pomyślałam cóż może być innego niż w Frozen Flower itd? Zapomniałam, że to japoński film... Hmmm...podczas oglądania zastanawiałam się gdzie Japończycy stawiają granicę między filmem 18+ a zwykłym, dłuższym filmem porno? Na pewno nie tam gdzie Polacy tongue_out
                • gosiak555 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.08.22, 12:14
                  heca7 napisała:

                  > Ja na fali filmów odważnych wink trafiłam na Drama online na dość nowy- Call Boy.
                  > Dla widzów 18+ . Ok, pomyślałam cóż może być innego niż w Frozen Flower itd? Z
                  > apomniałam, że to japoński film... Hmmm...podczas oglądania zastanawiałam się g
                  > dzie Japończycy stawiają granicę między filmem 18+ a zwykłym, dłuższym filmem p
                  > orno? Na pewno nie tam gdzie Polacy tongue_out
                  >
                  Też obejrzałam i powiem ci, że się zdziwiłam. Z jednej strony faktycznie blisko soft porno, praktycznie scena za sceną, a z drugiej to jest całkiem dobry i mądry film. Niby wszystko w nim kręci się wokół seksu, a jednak porusza ważne tematy: potrzebę zrozumienia siebie i drugiego człowieka, znalezienia spełnienia, podejścia bez potępiania do czasem bardzo dziwnych potrzeb innych ludzi. Zaskakująco dużo treści zmieściło się w krótkich chwilach między odważnymi scenami. Duża w tym zasługa aktora grającego ML, zdecydowanie dał radę i, nomen omen smile, stanął na wysokości zadania. Aktorki zresztą też świetne.

                  Wielu pewnie ten film zniesmaczy czy oburzy, ale mnie się podobał. A najostrzejszą sceną dla mnie była ta z małym palcem 🤷‍♀️
                  • heca7 Re: Koreańskie seriale 5.0 21.08.22, 12:19
                    Oj, dla mnie też scena z palcem była najgorsza. Pozostałe do zrozumienia. Ludzie mają różne potrzeby. Ale palec to był hardcore surprised
              • jasnoklarowna Re: Koreańskie seriale 5.0 15.08.22, 19:57
                Zaczęłam to oglądać, ale komentarze sugerowały, że tam będą "tragiczne wydarzenia", że "jak człowiek człowiekowi może zrobić coś takiego" i w ten deseń. A że miałam jakiegoś doła to się zniechęciłam.
                Mówisz że warto jednak?

                Z drugiej strony jedna z piękniejszych dram jakie oglądałam (endless love) miała kilka takich momentów krytycznych, gdzie niemal czułam krzywdy wyrządzane głównej, w podobnym czasie akcja była umiejscowiona, a mimo to podobała mi się bardzo. więc sama nie wiem, może wrócę do tej majowej młodzieży, jeśli zbyt brutalna nie jest.
                • kurt.wallander Re: Koreańskie seriale 5.0 16.08.22, 01:05
                  Youth of May pojawiła się niedawno na Netfliksie, ale nie ma polskich napisów.

                  Są brutalne sceny, i jest myśl "jak ludzie mogą robic innym coś takiego", choć w moim przypadku nie tylko w kontaktach jeden na jeden (brutalniejsze, dosłowne sceny przemocy nie są pokazane na głównych postaciach, więc zaangażowanie osobiste widza jest ciut mniejsze), a również bardziej ogólnie, jako władza - swoim obywatelom. No nie mieści mi się to w głowie.

                  Nie ma się co oszukiwać, historia jest smutna, ale nie nie do zniesienia (przynajmniej dla mnie). Na pewno pomaga, jesli wie się z grubsza, czego mozna się spodziewać i nie oczekuje się rom-comu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka