Dodaj do ulubionych

Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier?

05.11.04, 17:11
Chce kupic takiego wlaśnie psiaka.Słyszalam na jego temem wiele złych
słów,ale chcialabym wiedzieć co sądzą o tej rasie mamy "praktykujące"...
pozdrawiam.dagmara
Obserwuj wątek
    • michiko zestaw kaganiec krótka smycz + ubezpieczenie 05.11.04, 19:56
      na wypadek jak kogos pogryzie
    • mayessa Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 16:46
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=12375544&a=12375544 Zobacz,
      może tu będzie coś ciekawego. W takiej ksiazce o psach znalazłam, ze kiedys te
      pieski były "nieobliczalne, złe, dzikie, silne, zwinne.obecnie poprzez selekcje
      staly sie zrownowazone ale wymagaja stanowczej reki i konsekwencji." Wydaje mi
      się,że do dziecka (jeśli oczywiście masz) to jest średni wybór. Ale oczywiście
      decyzja należy do Ciebie.Pozdrawiam.
      • pola777 Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 16:48
        kocham psy, uwielbiam . Ale na 4 bullteriery ktore znam, 4 sa nienormalne i
        NIGDY W ZYCIU nie zaufalabym im-milo, poglaskac moge. Ale to sa psy bojowe, nie
        wiadomo co strzeli do glowy

        • wegatka Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 17:27
          Zastanawia mnie jedna rzecz. Z jakich powodów ludzie, którzy chcą mieć w domu
          psa, decydują się na takie rasy jak np. bulterier? Bo jeśli kierują się
          miłością do zwierząt, to czemu nie wybiorą kundla, boksera czy np. setera? Czy
          oprócz mody są jakieś inne powody?
    • dagella Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 19:21
      nie chce kupic psa tej rasy dlatego,ze jest taka moda (bo nawet o tym nie
      wiedzialam) tylko dlatego,ze bardzo mi sie podobaja juz od barddzo dawna.sa
      kobiety ktorym podobaja sie kundle a mi podobaja sie psy bojowe i taki jest
      wlasnie bulterier.duzo osob mowi,ze te psy sa wspaniale,duzo osob twierdzi,ze sa
      nienormalne,ale chce aby napisaly co o tej rasie mysla kobitki ktore maja
      takiego psa...pozdrawiam.dagmara
      • wegatka Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 19:35
        Dagello, dana rasa to nie tylko wygląd psa. To też jego charakter. Jestem po
        prostu ciekawa, czy po za groźnym wyglądem ten pies ma coś jeszcze, co Ciebie
        fascynuje?
        Dodam, że w moim pytaniu nie ma żadnej ironii, to tylko ciekawość.

        Pozdrawiam. Magda
        • dagella Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 19:41
          wiesz,ujelo mnie chyba tez to,ze wszyscy (wraz z moim mezem) mowia ze te psy sa
          beznadziejne,maja mordy jak swinie,sa ochydne,glupie,grozne.ale nie kupie tego
          psa dopuki nie bede miala pewnosci,ze poradze sobie z nim i dlatego jestem
          ciekawa jak sobie radza kobiety ktore maja takie psy w domu...pozdrawiam...
          • sakada Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 19:53
            Mnie naprzykład bardzo podobają się Dobermany I Rottweilery. Piękny psy i wcale
            nie są takie, jak się je opisuje. Doberman to pies jednego pana fakt - obronny
            ale nie agresywnny. Rottweilery znam 4 i to cudne, kochane pieski, które muszą
            jedynie czuć pewnien respekt przed właścicielem - nie można ich traktować jak
            pudelki. Jednak wcale nie dlatego, że są agresywne bardziej niż inne
            rozpuszczone psy; po prostu istnieje "niewielka różnica pomiędzy ugryzieniem
            jamniczka dajmy na to a takiego niedźwiadka.

            PS: We własnym lokum chcemy mieć z niemężem 2 suczki tej rasysmile
            • wegatka Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 06.11.04, 20:29
              Prawdę mówiąc mnie też rozbraja "szkaradność" tych psów ale nie mam do nich do
              końca zaufania. Posiadam uraz do Rottweilerów po kilku niemiłych zdarzeniach z
              (bardzo łagodną w stosunku do mnie, ale do czasu) suką sąsiadki w roli głównej.
          • michiko widziałm 3 miesiecznego bulteriera i nigdy w życiu 06.11.04, 20:16
            takiego psa nie wpusciłabym za próg. # mies szczeniak był tak pobudzony ze
            nawet weterynarze byli zdziwieni> Psiak szczekał(!?) gryzł swoja właścicielke i
            właściciela i atakował inne psy. Ci ludzie mowili ze od poczatku jest taki tzn
            od chwili kiedy go wzieli w wieku 6 tyg.
            Zazwyczaj pieski w takim wieku - rasa obojetana- sa mile i sympatyczne a ten to
            diabeł wcielony.Przy badaniu ugryzł lekarza.
            Rezultat jego agresji jest taki ze kiedy zaatakował małego jakmika własciciel
            gryzionego psa zafundował mu porzadnego kopa c ja piejscu tego pana i tak był
            delikatne zważywszy na to ze bulterrie złapał za gardło i gdyby nie stanowcza
            interwencja własciciela jakmik nie uszedł by z zyciem bo własciciele tego
            bulterriera byli bezradni.
            I co jeszcze chcesz brać takiego psa morderce i psychola do małego dziecka ??
            Moze labladora albo goldena- chyba lepszy wybór
    • umasumak Dagello 06.11.04, 21:13
      Nie mam Bulteriera, ale moja przyjaciółka hoduje od wielu lat bulteriery i jest
      bardzo zdowolana z tej rasy. Jest jedna podstawowa kwestia - psa trzeba
      koniecznie ułożyć, obojętnie jako to rasa. W przypadku bulterierów wystarczy
      podstawowe szkolenie na posłuszeństwo i można się pokusić jeszcze o pokonywanie
      przeszkód (jest też sprawdzian karności psa), natomiast nie ma potrzeby
      pobudzać agresji (zresztą żaden rozsądny treser nie podejmie się tego w
      przypadku tego typu rasy).
      Co mogę Ci powiedzieć z całą odpowiedzialnością, to to, że bulterier z
      wyszkoloną karnością jest całkowicie bezpicznym towarzyszem w domu. I jeszcze
      jedno - NIE MA rasy "psy - mordercy", są tylko głupi i nieodpowiedzialni
      właścicele. Pozdrawiam.
      • umasumak Re: Dagello 06.11.04, 21:22
        Tak na marginesie - znam takiego "psa - mordercę", jeszcze bardziej agresywna
        rasa od bulteriera, czyli amstaff pit bull. Chodzi razem z nami w grupie na
        szkoleniu niczym przysłowiowy zegarek. Nie ma poprostu możliwości, żeby nie
        posłuchał swojego pana, ale to już jest właśnie ta odpowiedzielność ze strony
        właściciela, no i oczywście co za tym idzie - ciężka praca z psem.
    • dagella michiko... 06.11.04, 22:30
      nie chce najgrozniejszego psa jaki tylko istnieje!!! wiec prosze nie wypisuj mi
      tych najniebezpieczniejszych ras bo nie o to w tym wszystkim chodzi.nie wierze
      ze nie ma takich osob ktore maja bulteriery i nie sa zadowolone.napisalam ten
      post po to by zebrac opinie na temat tej rasy i nie wykluczone,ze to moje
      nazwijmy to "marzenie" pozostanie nigdy niezrealizowane.zobaczymy...
    • agata309 Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 07.11.04, 21:29
      Witajcie
      Mam w domu suczkę amstaffa,która jest z nami od 15 miesięcy i do tego 7-letniego kota persa.Prym w domu wiedzie kot- wbrew pozorom smile.Jesteśmy 3-osobową rodziną z 3,5-letnią córeczką. Nasza psina jest wspaniałym towarzyszem zabaw i oddanym przyjacielem. Psy te nie są agresywne w stosunku do ludzi, mogą być jednak agresywne w stosunku do innych psów...MOGĄ, ALE NIE MUSZĄ...wszystko zalezy od właściciela i sposobu wychowania, wytresowania psa. Potepiam tzw. dresiarzy, którzy kupują te psy i chodzą "napakowani" samym widokiem wzbudzając strach. Ale nie mozna wszystkoch psów tej rasy wsadzić do jednego worka i osądzic, pisząc to pies-morderca...moja poprzedniczka sama się gubi w swoich wypowiedziach, bo najpierw mówi,że nie ma psów-morderców, są tylko nieodpowiedzialni właściciele...a za chwilę pisze, że zna takiego jednego psa-mordercę.....
      Moja sunia własnie skończyła kurs: pies towarzysz I z wynikiem bdb, kurs trwał 2 miesiące i nie było z nią żadnych problemów, swobodnie biegała z psami i normalnie współuczestniczyła w ćwiczeniach ( a nie była tam jedynym amstaffem).
      Natomiast na ulicy podczas spacerów bardzo często spotykam się z różnymi głupimi tekstami ludzi, szczególnie starszych pań...głupota ludzka nie zna granic i niestety nie wygra się z nią. Każdy pies może być niebezpieczny i nalezy pamietać, że to tylko zwierzak, który kieruje się w życiu instyktem.
      Najgorsze są małe kundelki puszczane bez smyczy i kagańca, bo ponoć one są niegrozne i nic nie zrobią....często mija się to z prawdą i to zazwyczaj one atakują i obszczekują mojego psa (zaznaczam, że mój pies, gdy jest spuszczany ze smyczy zawsze jest w kagańcu).
      Dagella, poszukaj w internecie wiadomości o bulterierze, na pewno coś znajdziesz. Pewne jest to,że te psy (mam na myśli także moją suczkę) potrzebują dużo ruchu, stanowczości i czułoścismile nasza Sara to straszny pieścioch, który chce zalizać na amen smile
      pozdrawiam
      Agata

      w razie czego,to pisz na priv
      • umasumak Agata 309 08.11.04, 09:10
        agata309 napisała:

        > Witajcie
        > Mam w domu suczkę amstaffa,która jest z nami od 15 miesięcy i do tego 7-
        letnieg
        > o kota persa.Prym w domu wiedzie kot- wbrew pozorom smile.Jesteśmy 3-osobową
        rodzi
        > ną z 3,5-letnią córeczką. Nasza psina jest wspaniałym towarzyszem zabaw i
        oddan
        > ym przyjacielem. Psy te nie są agresywne w stosunku do ludzi, mogą być jednak
        a
        > gresywne w stosunku do innych psów...MOGĄ, ALE NIE MUSZĄ...wszystko zalezy od
        w
        > łaściciela i sposobu wychowania, wytresowania psa. Potepiam tzw. dresiarzy,
        któ
        > rzy kupują te psy i chodzą "napakowani" samym widokiem wzbudzając strach.
        Ale
        > nie mozna wszystkoch psów tej rasy wsadzić do jednego worka i osądzic, pisząc
        t
        > o pies-morderca...moja poprzedniczka sama się gubi w swoich wypowiedziach, bo
        n
        > ajpierw mówi,że nie ma psów-morderców, są tylko nieodpowiedzialni
        właściciele..
        > .a za chwilę pisze, że zna takiego jednego psa-mordercę.....


        Droga koleżanko, nie gubie się w swoich wypowiedziach, to Ty mnie nie
        zrozumiałaś. Napisałam "pies - morderca" z ironią, która zresztą wydaje się być
        oczywista w kontekście mojej całej wypowiedzi, w której zaznaczam, że każdego
        psa da się ułożyć i to zaleczy li i jedynie od właściciela. Dziwne że tego nie
        zauważyłaś. A amstafy potrafią być agresywne też wobec ludzi, radzę Ci o tym
        pamiętać.
        • umasumak Re: Agata 309 08.11.04, 09:14
          Przed momentem jeszcze raz zajrzałam, do mojej wypowiedzi, sparwadzając czy
          faktycznie ktoś mógłby uzanać że się gubię we własnych wypowiedziach i
          zauważyłam, że "psy - mordercy" napisałam w cudzysłowiu, to chyba jednoznaczna
          wskazówka co do intencji prawda?
    • mamahuberta Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 07.11.04, 23:01
      cześć
      Nareszcie znalazła sie emama , której tak jak mnie podobają się bulteriery.Od
      lat kupno bulteriera było moim marzeniem, ze wzgledu na jego interesujący
      wygląd ale przede wszystkim ze względu na charakter.Nareszcie mam mieszkanie i
      fundusze i spełni się moje marzenie.
      To wspaniałe psy, mamy przyjaciół którzy mają sunię, my wybraliśmy już hodowlę -
      Dziedzictwo Tudora, i zamierzamy nabyć pieska w grudniu, ewentualnie w styczniu.
      Chcemy kupić sunię trikolor albo rudą a Wy?
      Nie jest prawdą, że jest to agresywny W STOSUNKU DO CZŁOWIEKA pies, jeżdziliśmy
      po wielu hodowlach, poznawaliśmy te psy, i ten PIES BYL PSEM BOJOWYM ALE NIGDY
      NIE MIAL BYĆ AGRESYWNY WOBEC CZŁOWIEKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!NAWET 200LAT temu ,
      gdy wystepował na arenach w walce z innymi psami, musiał byc bezwzględnie
      posłuszny i łagodny. Inaczej by go po prostu nie było.
      Przeczytałam wszystkie dostępne książki na temat tych psów, rozmawiałam z
      weterynarzami, jeżdziłam do moich prezyjaciół, z naszym 3,5 letnim dzieckiem, i
      ich sunia jest najbardziej cierpliwym psem na swiecie, pozwalała robic ze sobą
      dosłownie wszystko, od ciągnięia za ogon, po wyciaganie zabawki z pyska i nigdy
      nawet nie zawarczała,
      Jeśli zdaża się , że bulterier pogryzie człowieka , to wina zawsze lezy po
      stronie człowieka, który nauczył go takich a nie innych reakcji.
      Podaje Ci mój adres kiniaki1@op.pl jeśli chcesz porozmawiać
      Pozdrawiam
      Kinia i Hubi
    • blanqua Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 07.11.04, 23:34
      Nie mam bulteriera. Ale chodzę na kolejne stopni tresury z moim psem i
      interesuję się kynologią. Gadanie o psach - mordercach to bzdura!
      Jeżeli weźmiesz psa z dobrej hodowli, gdzie jest socjalizowany, sama poświęcisz
      trochę czasu wuchowaniu psa i pójdziesz z nim na PT to bullterier będzie
      wspaniałym, kochanym towarzyszem. Na tresurze u nas były bullteriery i naprawdę
      to w porządku psy. Nie ma się co przejmować obiegowymi opiniami. Wszystko
      zależy od właściciela a ras - morderców nie ma.
      Blanka
    • dagella do mamyhuberta 07.11.04, 23:45
      napisalam ci maila.pozdrawiam.
      • verdana A jednak... 07.11.04, 23:57
        Mnie kiedyś treser psów powiedział, ze trzymanie w domu psa rasy bojowej i
        dziecka to tak, jak trzymanie w domu załadowanego rewolweru. Najprawdopodobniej
        rewolwer sam nie wystrzeli, a pies nie zagryzie dziecka. Ale w obu wypadkach
        mozliwość wypadku, nawet śmiertelnego, istnieje.
        Ja bym nie zaryzykowała.
        • umasumak verdeno 08.11.04, 09:18
          Jest to mniejsze ryzyko, niż trzymanie w domu nieułożonego pudla. Wierz mi -
          wiem coś o tym.
    • mama_hipka Re: Czy któraś z emam ma psa rasy Bulterier? 08.11.04, 10:04
      Też zawsze pragnęłam miec bullteriera, ludzie pukali sie w głowę co mi się w
      nich podoba a poprostu ta morda jest piękna. Ale nie miałam na to kasy, czasu
      na wychowywanie psa. Teraz gdy mam czas to mam dziecko. I wiecie wiem o tym ze
      psa trzeba wychować, mam wykształcenie hodowlane, znam łagodnego bullteriera.
      Ale nie zaryzykuję. poprostu nie mogę. Kocham też labradory czekoladowe i
      zapewnw gdy zdecyduje sie na psa to taki będzie moj wybór. Wiem zaraz mi ktoś
      przytoczy przykład labradora mordercy ktory wygryzł cała rodzinę i bullteriera
      na końcu. Ale mam sprawdzona hodowlę znam sukę i mój synek ja w dzieciństwie
      meczył. Jest aniołem. I takiego psa bym chciała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka