Dodaj do ulubionych

Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank

14.06.22, 20:10
Od kilku lat ćwiczę w domu z wiekszą lub mniejszą częstotliwością. Totalna amatorszczyzna, ale daję radę. Pod wpływem ostatniej awantury forumowej, postanowiłam zrobić eksperyment- ćwiczyłam różne wersje planków i burpees przez tydzień. Planki, to piece of cake, małe miki- na przedramionach, na dłoniach, takie siakie i owakie. Pozycja oceniona na 5. Za to burpees?? Koszmar, nie umiem robić poprawnie, tyłek mi ucieka do góry, bolą mnie plecy w lędźwiach, nie umiem wyskakiwać daleko do tyłu. I jako kompletna amatorka wydaję werdykt- plank jest ok, burpee to zuo.🤢
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:23
      Nie należy przesadzać z burpee, mięśnie dna miednicy bardzo ich nie lubią. Robię owszem, ale tylko w pierwszej połowie cyklu, potem hormony odmawiają współpracy i nie życzą sobie eksplozywnych burpee.
      Takie wtedy robię:
      www.youtube.com/watch?v=iUL2tndomms
      Jeszcze to zobacz:
      www.youtube.com/watch?v=Ni9GyTxY-aU
      • magdallenac Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:32
        O! Sprobuję te mniej eksplozywne, dla seniorów. Ja chciałam być jak Ziuta i teraz mam plaster na plecach.😀
        • primula.alpicola Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:36
          Nie idź tą drogąbig_grin
    • boogiecat Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:29
      To ja napisze szybko, zanim sie nie zacznie od nowa to wszystko jak zwykle😛- jako praktykujaca jak ty od lat amatorka potwierdzam potworna latwosc plankow, ale podstawowych burpisow z troche zalosna pompka to sie nauczylam porzadnie w tydzien- a przysiegam ze na poczatku mialam WTF « tego nie da sie poprawnie wykonac ».
      • magdallenac Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:51
        Jak się tego w tydzień nauczyłaś?? Moja pompka też jest żałosna 😩
        • boogiecat Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 22:53
          Bardzo mnie zastanowilo, ze tak beznadziejnie mi idzie po pierwszej probie (wydawalo sie latwe, zniechecona pomyslalam ze jestem na to zbyt wysoka🤣), ze checknelam filmiki instruktazowe i robilam po trochu i po jakies 20 pelnych codziennie (spedzalam na tym dobra godzine).

          Facet nade mna troche stal i pomagal, az mnie zdenerwowal, bo ciagle cos podczas gdy ja juz uznalam, ze idzie ku dobremu.

          Teraz pomyslalam o tych plecach- bylam sporo mlodsza od ciebie gdy sie nauczylam. Nie chce absolutnie powiedziec, ze jestes stara itp itd 😛 (musialam🙃)

          Aha, nie wiem czy ma to jakies znaczenie, ale calkiem niezle potrafie sie wspinac i szybko nauczylam sie windsurfingu (znaczy taki poziom, zeby mozna samodzielnie) oraz jestem z Krakowa.
    • wapaha Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:35
      kiss

      no !

      <zaciera ręce widząc szansę na rozrywkę niskich lotów >


      podziwiam bułkę z masłem - ja robiąc mój zestaw ( ok 20-30 min) na core ( wariacje plank) wyraźnie czuję że ćwiczę smile

      a burpees tak w ogóle to całkiem inne ćwiczenie - nie musisz wyskakiwac jak najdalej ale robić wyrzut z kontrolą- napięty brzuch, kontrola tyłka i nóg-robiąc na luźno zazwyczaj robi się źle ( lecą nogi, bolą plecy)

      wink

      • primula.alpicola Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:37
        Przecież tego qrestwa nie da się zrobić "na luźno".
        • magdallenac Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:44
          primula.alpicola napisała:

          > Przecież tego qrestwa nie da się zrobić "na luźno".

          Nie da się. Mnie się wydaje, że jestem za ciężka do burpees i moje ciało nie może samo siebie unieść🤣
          • primula.alpicola Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:49
            Nie jesteś za ciężka, tylko możliwe że masz słaby core i niewyrobioną technikę.
      • magdallenac Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:40
        Ekhem…Moje bułki z masłem trwają po 45 sekund w kilku seriach. 30 min planka przeniosłoby mnie na tamten świat.
        • wapaha Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:11
          aha
          w moim programie ćwiczenia są po 30s na 15 s przerwy x 3 serie ( różne konfiguracje, w tym z użyciem miniband )
          może to kwestia długości wykonywania ćwiczenia


          primula-można to zrobić luźno, puszczając całkowicie nogi przy wyrzucie- dzieci tak robią -i osiadając niemal kolanami na ziemi
          • primula.alpicola Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:22
            Jestem starszom paniom i mój lędźwiowy sobie nie życzy żadnych takich.
            • wapaha Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:23
              słusznie
              bo luźno to zuo
    • g.r.uu Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 20:55
      Obczaj sobie tego gościa i jakie on cuda robi z burpees:
      www.instagram.com/michal_biernat_military_cross/
      Wygląda na to że wszystko jest możliwe a ciało nie ma granic. Ale na razie potwierdzam: plank jest sporo, burpees to zło choć przynajmniej przestałam walić twarzą w matę przy wyrzucie nóg do tyłu
      • magdallenac Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:01
        O żesz…Pojechałabym na taki boot camp, tylko żeby nie było możliwości powrotu.🤣
        • g.r.uu Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:16
          Z nim to ja bym wszędzie pojechała nie tylko na boot camp wink A serio to jak będę miała najmłodsze dziecko zostawialne to sobie zafunduję takie przeczolganie kondycyjne
    • nevertheless123 Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:09
      A jak wy oceniacie prawidłowość waszych burpees, czy może ćwiczycie z trenerem? Ja ćwiczę sama i nie jestem w stanie powiedzieć, czy robię je prawidłowo. Tak jak takiego planka da się ocenić w lustrze, tak burpee dzieje się zbyt szybko, żeby coś w nim dostrzec. Musiałabym sobie chyba kamerę ustawić, może wtedy.
      • g.r.uu Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:15
        Nie potrzeba trenera żeby ocenić to żałosne coś big_grin Nadal walczę, w planach po wyjazdach wakacyjnych mam crossfit to tam już z trenerem się nauczę techniki, do tego czasu kondycję poprawię
        • wapaha Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:17
          g.r.uu napisała:

          > Nie potrzeba trenera żeby ocenić to żałosne coś big_grin Nadal walczę, w planach po w
          > yjazdach wakacyjnych mam crossfit to tam już z trenerem się nauczę techniki, do
          > tego czasu kondycję poprawię

          a weź może niech cie dziecior nagra albo sama sie nagraj i mi wyslij na mess
          może uda mi sie zobaczyc w czym problem ?
      • wapaha Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:15
        nevertheless123 napisał(a):

        > A jak wy oceniacie prawidłowość waszych burpees, czy może ćwiczycie z trenerem?
        > Ja ćwiczę sama i nie jestem w stanie powiedzieć, czy robię je prawidłowo. Tak
        > jak takiego planka da się ocenić w lustrze, tak burpee dzieje się zbyt szybko,
        > żeby coś w nim dostrzec. Musiałabym sobie chyba kamerę ustawić, może wtedy.


        planka można ocenić w lustrze - z boku'
        w ogóle fajnie jest ćwiczyć przy lustrze -jesli jest możliwość

        co do bp- najlepiej podzielić ćwiczenie na fazy i początkowo wykonywać każdą oddzielnie- ćwiczyc elementy : osobno wyskok w górę, osobno wyrzut, osobno powrót ( mozna ćwiczyć climbers obunóz lub naprzemianstronnie ) a dopiero potem całość
        bp to jedno z ćwiczeń w całym cyklu, w całym treningu, nie ma co ograniczać sie tylko do niego - fajnie komponować rózne ćwiczenia
        • nevertheless123 Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:24
          Tak, ja zaczynałam od burpees dla początkujących (bez wyskoku i wyrzutu - tzn. wyrzut w postaci: najpierw jedna noga, potem druga), potem dla średnio zaawansowanych (zamiast wyskoku - tylko ręce do góry) i teraz dopiero robię pełną wersję.
          Natomiast nigdy nie ograniczam się tylko do burpies, zazwyczaj są one element cyklu, cykl składa się u mnie z jakichś 5 powtarzających się elementów ograniczonych czasowo.
          • wapaha Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:27
            nevertheless123 napisał(a):

            > Tak, ja zaczynałam od burpees dla początkujących (bez wyskoku i wyrzutu - tzn.
            > wyrzut w postaci: najpierw jedna noga, potem druga), potem dla średnio zaawanso
            > wanych (zamiast wyskoku - tylko ręce do góry) i teraz dopiero robię pełną wersj
            > ę.
            > Natomiast nigdy nie ograniczam się tylko do burpies, zazwyczaj są one element c
            > yklu, cykl składa się u mnie z jakichś 5 powtarzających się elementów ograniczo
            > nych czasowo.


            super smile
    • primula.alpicola Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:29
      Magdallenac, jeszcze to zobacz:
      www.youtube.com/watch?vshockSrV9tHQMVo
    • znana.jako.ggigus Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 21:30
      Po tygodniu ćwiczenia jest za wcześnie na jakiekolwiek oceny.
      I wg mnie trudno te ćwiczenia porównać - plank aka deska wymaga mięśni, a burpees czyli pompka z wyskokiem wymaga i mięśni i wytrzymałości.
    • bguslawko_1 Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 22:26
      To nie jest ćwiczenie na początek Dlatego bolą Cię plecy .To zostaw sobie na później .Plank tak .Pobiegaj ,rower .
      • magdallenac Re: Kij w mrowisko. Burpee vs. Plank 14.06.22, 22:34
        Tak, tak zrobię. Dziękuję Ci za tę kapitalną radę! Mógłbyś wkleić coś o korzyściach i dobrodziejstwie jazdy na rowerze? Szczególnie w odniesieniu do seniorów? Jeśli chodzi o bieganie to kolana już nie takie…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka