Dodaj do ulubionych

Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄

15.06.22, 19:13
Wesolutko zaczynam.
Po pierwsze : lody na Starowislnej dostałam bez kolejki!!!
Po drugie, zaraz zacznę seans Księcia. Nie ma to jak angielska komedia na początek weekendu😉
A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 19:16
      Zakupiłam antycellulitowe narzędzie tortur polecane przez primule i mam zamiar wieczorem wypróbować 🙄
      • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 19:18
        Yyyyh
      • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:21
        Ooo, wałek lyapko?
        Żebyś mnie tylko nie znienawidziła😬
        • piataziuta Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:55
          Zaraz zaraz ja mam taki wałek do twarzy, masować nim rzyć???
          • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:56
            Do rzyci kup ten większy, bo małym się zamachasz na śmierć.
            • piataziuta Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:05
              Działa?suspicious
            • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:05
              Jak długo tym machasz? I czy codziennie?
              • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 09:22
                Czasami szczotą, czasami lyapko, czasami Kessą. Na ogół codziennie. Nie umiem powiedzieć ile czasu, czasami 2 minuty, czasami 10.
                • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 22:12
                  Wykorzystałam zapał nowicjusza i machałam prawie 40 minut 😏
                  Wałkiem i bańską chińską na zmianę. Najfajniej było smyrać po brzuchu.
                  • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 06:17
                    Jeżu kolczasty, podziwiam 👏
                    Mnie masażysta kiedyś usiłował masować banka chińska, po jakiś 30 sekundach nie dałam rady, siniaki miałam, że hoho. Taki typ.
                    • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 12:12
                      Chyba mam pancerne doopsko, bo nic mnie nie rusza 🙄
                      • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 12:31
                        Zboczenstwo, 🙄
                    • lannnnntana Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 12:38
                      ladymercury napisał(a):

                      > Jeżu kolczasty, podziwiam 👏
                      > Mnie masażysta kiedyś usiłował masować banka chińska, po jakiś 30 sekundach nie
                      > dałam rady, siniaki miałam, że hoho. Taki typ.
                      >
                      Ja też podziwiam. Wyguglałam sobie ten wałek - o matkocórkoiinnikrewni, nigdy w życiu! Wolę już być gąbczasta. A operować takim czymś 40 minut - nie, są jakieś granice poświęcenia.
                    • ib_k Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 12:44
                      Babka chińska to narzędzie do tortur.
                  • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 14:19
                    40?! I nie zdarłaś sobie skóry do kości?!
                    • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 18.06.22, 19:12
                      primula.alpicola napisała:

                      > 40?! I nie zdarłaś sobie skóry do kości?!

                      No nie ledwo poczułam. Ale dzień później zauważyłam kilka zadrapań. Główny myk polega na tym, żeby wałek nie spluzgnął się w bok, bo wtedy może porysować.

                      A i wałkowałam tylko uda, dudę i brzuch. Ramion nie byłam w stanie.
        • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:06
          Przy okazji kupiłam też szczotkę do szczotkowania na sucho. Mam plan być gładka i powabna 🙄
          • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:16
            Dla księciow czy chłopa, co ci ich kupił??? 😄😄😄
            Tak czy inaczej, dzialaj👍
          • znowu.to.samo Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:22
            Ja sie od dwóch miesięcy codziennie szxzotkuje i powiem że cellulit póki co na razie jakby nieznacznie spłyciał ale ogólnie całe ciało jakiejś takiej fajnej gładkości i jędrności nabrało
            Wałek lyapko też mam i gębe niem wałkuje, najlepszy efekt mam na szyi, na cellulicie nie próbowałam
    • daniela34 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 19:18
      Wyprasowałam wszystkie letnie kiecki i kończę sprzątanie, żeby w weekend nie kiwnąć nawet palcem. Jeszcze godzinka roboty i zabieram się za lekturę. Plan na weekend obejmuje książki, wino i leżenie martwym bykiem.
      • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 19:20
        daniela34 napisała:

        Plan na w
        > eekend obejmuje książki, wino i leżenie martwym bykiem.

        I tak trzeba żyć 👍
        • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 19:21
          Ja będę czytać z oczone książki na RODOS
          • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:17
            Jakie książki, chyba nie zBoczone!?
            • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:41
              No, z oczone np Diabelski hrabia i Wilczy lord. Przy ostatnich zamówieniach w bibliotece zafascynowały mnie tytuły. To romanse historyczne.
              • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:43
                Zboczone, znów mi słownik zjadł b.
              • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:50
                Są tak cudownie durne, że na RODOS idealne. 😁
                • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:55
                  Uprzejmie donoszę, że Wilczy lord ma szare oczy, frak i halsztuk perfekcyjnie zawiązany oraz jest właścicielem ekhem klubu dla dżentelmenów.
                  Geralt w burdelu👍👍😍
                  • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:56
                    I jes taaak zimny i opanowany z popielatymi włosami.... (składnia celowa) 😄
                  • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:01
                    Nas w, tam jeszcze będzie fioletowa suknia w roli zboczeństwa 🙄.
                    Przede mną Kapitan Ross z tej samej serii. Ale najpierw seria o księciach. Mój chłop doszedł do wniosku, że głupszego prezentu na urodziny nie mógł znaleźć, a 45 lat zobowiązuje. Od wczoraj mam wszystkie trzy tomy. 🤣🤣🤣
                    • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:05
                      Ja czekam, panie bibliotekarki już zamówiły. Jest jeszcze jakiś Dzentelmen od święta.
                      Ja się oddaję zboczeniom na 51😄
                    • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:06
                      No wes nie spojleruj.
                    • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:09
                      Ale z Rossem są cztery!!! Pogoń chłopa do ksiegarni😄
                      • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:11
                        A doczytałam, ksieciow Ci kupił, nie Niepokornych
                    • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:17
                      Enjoy
                      I wszystkiego najlepszego 🍸🍾
                      • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:20
                        Dzięki wielkie!!!
    • default Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 19:24
      Obroniłam się z robotą zawodową - to najważniejsze, bo weekend mam bardzo długi, do przyszłej środy. Wyskoczyłam na zakupy, bo trzeba zaopatrzyć lodówkę przed przyjazdem córci jutro.
      Jutro muszę nagotować obiadów, żeby miała na cały ten czas, bo zostaje z naszymi psami, a my wyjeżdżamy w piątek do Karpacza.
      Tak że mój długi weekend tak naprawdę zacznie się w piątek dopiero.
    • igge Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 15.06.22, 23:36
      U nas zmiana bo mieliśmy świętować tylko 1 dzień, a nieoczekiwanie mąż ma zamiast 1 dnia luzu, tych dni sporo więcej , tak do mniej więcej 7 lipca.
      Czyli długi weekend z nim ( i uczącym się dzieckiem. Jutro początek sesji.). Czego można chcieć więcej?🙃
      Dzisiaj jak tylko wrócił wczesnym wieczorem pobiegliśmy z chałwą do przyjaciół na kawę. Posiedzieliśmy z nimi u nich w lesie, zobaczyliśmy jeża, sunął środkiem drogi, wypiliśmy piwo dzik😉, psy uszczęśliwione, my zadowoleni, luz.
      Może "natchnienie" nas weźmie na grill albo ognisko? Jeśli nie to leżak i ptaki.
      W piątek dokupimy truskawek, czereśni, malin, żółtej fasolki i bobu.
      • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 06:26
        Czemu ja dziś wstałam o szóstej?????
        Leżę sobie i kot się na mnie gapi.
        • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 06:41
          Też się właśnie obudziłam 😫
          • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 06:43
            Zboczenstwo 🙄
            • borsuczyca.klusek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 06:46
              No raczej 🙄
        • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:20
          Ja też o 6, ale nadal w łóżku, czytałam wywiad z prof. Hartmanem o etyce i moralności.
          • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:45
            To nas ratujesz przed ostatecznym upadkiem😉
            • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:51
              Heh.
    • lannnnntana Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:16
      A już od godziny w pracy. Zejdzie się gdzieś do 22. I tak do poniedziałku włącznie. Ale potem kilka dni i zaczynam wakacje, które w tym roku poświęcam głównie sobie. Jeszcze 10 dni wytrzymać...
    • primula.alpicola Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:23
      U mnie niewesoło, ale staram się jakoś trzymać.
      W planach spacery, gimnastyka, czytanie, opalenie, sushi i pizza.
    • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 07:56
      Ja dzisiaj do 14tej na telefonie, ale od dzisiejszego wieczoru oddaję się rozkoszom żarcia truskawek u rodziców. Chłop ma gorzej, bo obiecał pomóc ojcu przy naprawie pompy. A jeśli chodzi o historyczne romanse, to biorę się za serię o księciach Lenory Bell.
      • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:01
        A, też wypozyczylam. Jak rozkochałam w sobie księcia - w sumie, przy dzisiejszej inflacji można potraktować jako poradnik😄
        A te wilki i diabły to Melisa Bel. Jest jeszcze W paszczy lwa, tę schowam przed 🐱🐱
        • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:05
          Romanse historyczne to moja guilty pleasure. Mogłabym sypać tytułami przez rok. 🤪🤪🤪
          • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:08
            Moja chyba też zacznie.😄
            • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:12
              Słowo skauta, że równie mocno bawi mnie tylko Allo Allo i Ministerstwo Głupich Kroków.
              • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:13
                Ja nie znoszę Allo Allo, ale książeczki dają radę 😄
              • raczek47 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:17
                Ja jadę sobie zaraz do Poznania.
                Wieczorem mam kolacyjkę w miłym towarzystwie,jutro shopping i włóczenie się po mieście,co uwielbiam a w sobotę relaks nad jeziorem. Ale uważam,że mi się należy,bo ostatnie dwa tygodnie to codziennie harówka od 7,30 do 21 łącznie z weekendami.
          • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:12
            Dawaj 😄
            • gulcia77 Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 08:18
              Na początek proponuję Kathleen E. Woodiwiss i Mary Jo Putney. Sto razy lepsze niż Barbara Cartland. Znaczy zboczeństwa 🙄 więcej. 😘
              • ladymercury Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 16.06.22, 11:33
                From RODOS with love...
    • szafireczek Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 13:45
      Za mną już maratonik francuskich komedii: Lolo (moja ulubiona), Za jakie grzechy, Przychodzi pacjent do lekarza i Spódnice w górę. Będę kontynuować nicnierobienie...smile
      • igge Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 14:12
        Za mną lekarz, rozmowa przez telefon z przyjacielem😁 ( wieczorem wpada na wino i ewentualnie seriale), wylegiwanie się pod mirabelką i pod chmurami na ulubionym leżaku.
        (Pranie się suszy, dom posprzątany, zwierzęta ogarnięte)
        • igge Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 18.06.22, 18:01
          Dzisiaj małe zakupy i lody mango na śniadanie pod chmurką i pod sosnami u znajomych. Plac zabaw z psami.
          Wcześniej leżak pod mirabelką z małżonkiem.
          Obiad i wylegiwanie się. Potem bierzemy grill pod pachę i wio do mojej przyjaciółki. Tam albo grill albo ognisko, zobaczymy na co większa ochota.
          Jutro może zoo?
    • lannnnntana Re: Choć środa, nie piątek-weekendu początek 😋😄 17.06.22, 15:42
      Przedźwigałam się dzisiaj i odezwała się moja przepuklina. Chyba muszę wreszcie zrobić z nią porządek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka