ursydia 25.06.22, 19:13 Moja córurunia woziła nas pół dnia po fryzyjskich wodach. Może też szklankę wody przyniesie na starość? Co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tanebo001 Re: A dziś 25.06.22, 19:17 Raczej córka pójdzie na swoje a zjedzą was koty... Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: A dziś 25.06.22, 19:17 O jak wam fajnie Mnie dziś ominęła wycieczka do Amsterdamu, bo młodaz gilem do pasa, stanem pidgorączkowym i cherlająca.. Mąż przypadkiem zaprowadził dzieciaki do Red light district 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: A dziś 25.06.22, 19:33 Poszedł na ślepo za google maps do miejsca, gdzie zaparkowali samochód, to była najkrótsza droga 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
krolewska.asma Re: A dziś 25.06.22, 20:57 Nie chcę psuć dzisiejszej dramy ale przecież tam podczas dnia nic ciekawego się nie dzieje wszystko pozasłaniane))) Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: A dziś 25.06.22, 21:14 Oczywiście, że się dzieje. A przynajmniej wystarczająco, jak dla 10 i 13 letnich chłopców. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: A dziś 25.06.22, 19:31 Zazdroszczę, jak dziś zwróciłam mojej młodszej, bo starsza na studiach w Lipsku, uwagę, że nie mówi się rano hm na powitanie matki, tylko dzień dobry, to się nabzdyczyła, w sumie typowe. Ale potem poszłyśmy do greckiej na obiad, bo tydzień temu wygrała z koleżanką Paarturnen w zawodach klubowych, a nie chciała świętować w obecności mojego przyjaciela, więc nadrabiałyśmy dziś. Było przyjemnie. I tak powoli się toczymy do poniedziałku do jej wycieczki klasowej na Rugię. Podoba mi się, że palcem nie muszę kiwać przy praniu i przygotowywaniu jej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś