snowdust
13.07.22, 13:52
Farbowanie u fryzjera co 3 tyg odpada bo zbankrutuje (warszawskie ceny, bardzo grube wlosy i bardziej dlugie niz krotkie). Farbuje wiec sama.
Przez lata palette i trwala jest dosyc ale amoniak zaczal dokuczac mojej skorze. Przerzucilam sie na loreal nudes takie bez amoniaku i skora ok, kolor hmm sama nie wiem - rozjasnione mam swoje ciemne i wychodza troche zoltawe a najgorsze jest to ze jakos tak sie sciera i np na skroniach bardzo szybko widac moje siwe i rece mi juz opadaja. Bo swoje naturalne mam ciemne tak na marginesie.
Nie chce placic u fryzjera, nie chce amoniaku, nie chce zoltych wlosow, nie chce tej siwej luny ktora sie pojawia szybko po farbowaniu i nie chce nie farbowac.
Help...