Dodaj do ulubionych

dolce far niente

04.08.22, 15:23
pływanie, leżenie, jedzenie, picie + net i książki, do tego cisza….mogłabym tak żyć już zawsze na jakieś cichej wsi, byle z basenem i knajpami w pobliżu
Tak wyglądało by moje wymarzone życie i nigdy by mi się nie znudziło

uściski ematki! smile
Obserwuj wątek
    • nevertheless123 Re: dolce far niente 04.08.22, 15:34
      Cudownie!
      Ostatnio zastanawiałam się jednak, jak szybko takie wymarzone życie by zszarzało, gdyby rzeczywiście stało się codziennością. Mój dobry znajomy ma daczę we Francji i na początku też: wreszcie wymarzone życie, wreszcie turkusowe morze i jacht, wreszcie wino i wspaniałe jedzenie. A po kilku latach nawet tego morza już nie zauważał, podobnie jak jedzenia i jachtu. I dziwił się, że tak, nawet i takie życie potrafi się znudzić i spowszednieć i on musi codziennie sobie świadomie uzmysławiać, jakie ma szczęście.
      • simply_z Re: dolce far niente 04.08.22, 16:19
        moze mi przepisac te wille, nie ma problemusmile
        • taki-sobie-nick Re: dolce far niente 04.08.22, 23:16
          Uhm. A mnie jacht.
      • nuclearwinter Re: dolce far niente 04.08.22, 22:36
        To chyba od charakteru zależy, ja nie mam daczy, morza i jachtu a jestem bardzo zadowolona ze swojego plebejskiego życia (no, na ogół wink). Myślę że jacht by mi w tym zadowoleniu w ogóle nie przeszkodził big_grin
      • leosia-wspaniala Re: dolce far niente 05.08.22, 11:44
        Ja zawsze chciałam mieszkać w Krakowie, mieszkam tu od jakichś 15 lat i ciągle momentami mam WOW, jak tu pięknie!
        • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 15:27
          centrum tak...ale pojedz na Czyzyny, osiedle dywizjonu 303 albo prokocim-blokowiska, zero zielenii..zachwyt przechodzi i przeradza sie w niesmak.
          • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 15:28
            Ja podczas tych wakacji, to nawet Hutą się zachwycałam!
            • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 16:53
              magdallenac napisała:

              > Ja podczas tych wakacji, to nawet Hutą się zachwycałam!

              Nie dziwota, jest taka prosta i pie-ęknasmile
              • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 16:56
                Jest czysta, niezabudowana, logicznie rozplanowana, jest dużo przestrzeni. No po prostu ma swój urok.
                • pani_tau Re: dolce far niente 05.08.22, 17:10
                  Oj ma, zwłaszcza osiedle Szkolne i te czteropiętrowe bloki.
                  Za każdym razem gdy tam idę podświadomie spodziewam się, że z bramy wypadnie kobieta po pięćdziesiątce,w podomce i z rozwianą trwałą krzycząca "Stefan! Stefan, co robisz, ty mnie zabijesz!!"
                  A za nią wytoczy się rzeczony Stefan, po kilku setkach, przyodziany w obowiązkową zonobijke, próbujący scentrowac wzrok na uciekającej niewieście i ryczący...no już nieistotne, bo teraz nie mogę sobie przypomnieć filmu, w którym widziałam tę scenę.
                • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:11
                  Stara Huta jest piękna. Szkoda tylko tych miejsc, które są zaniedbane (np.Szpital Żeromskiego). Nawiasem mówiąc moja matka ostatnio podłapała w szpitalnej kolejce "wielbiciela" który umilił jej czas oczekiwania opowieściami z przeszłości szpitala, w tym: którędy to dawniej transportowano zwłoki do szpitalnego prosektorium. Taki romantyczny!
                  • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:23
                    W Szpitalu Żeromskiego urodziła się moja córeczka 😊😊
                    • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:30
                      Ja tam ostatnio często bywam i żal mi, bo kiedyś ktoś pięknie zaplanował np. ten teren zielony dookoła, a teraz jest bardzo zaniedbany. A anestezjolog przyjmuje w schowku na szczotki (niestety w niczym nie przypomina Harry'ego Pottera).
                      • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:33
                        P.S.Porodowka w Żeromskim miała swego czasu bardzo dobrą opinię, rodziła tam siostra mojej przyjaciółki, właśnie z tego powodu 🙂
                        • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:52
                          daniela34 napisała:

                          > P.S.Porodowka w Żeromskim miała swego czasu bardzo dobrą opinię, rodziła tam si
                          > ostra mojej przyjaciółki, właśnie z tego powodu 🙂
                          Budynek jak scenografia do thrillera, ale personel sztos💚
                          • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 18:03

                            > Budynek jak scenografia do thrillera

                            Do rejestracji w tej chwili idzie się przez taki korytarz, który kiedyś chyba był częścią poradni oddziału pediatrii albo poradni dziecięcej. W każdym razie na ścianach są resztki malowideł z postaciami z bajek. W połączeniu z rozwalającymi się ławkami, krzywym parawanem osłaniającym przewijak i obtłuczonym płytkami na ścianie w miejscu, w którym była zamontowana umywalka, robi to wrażenie już nie scenografii do thrillera tylko do horroru.
                    • kura17 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:33
                      Potworia, Ty jestes krakowianka? smile
                      • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 17:50
                        kura17 napisała:

                        > Potworia, Ty jestes krakowianka? smile
                        >
                        Pół życia tam, pół życia tu, Kuro kochanasmile
                        • kura17 Re: dolce far niente 05.08.22, 18:02
                          > Pół życia tam, pół życia tu, Kuro kochanasmile

                          nie wiem, czy wypada zapytac, gdzie jest "tu" wink ale ze mna tak samo - pol zycia w krakowie, pol w hamburgu ... no, 3:2 na razie, nie polowy - ale wystarczajaco blisko ...
                          • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 18:04
                            To drugie pół to Warszawa. A trzecie pół w rozjazdach.
          • buka-123 Re: dolce far niente 05.08.22, 19:53
            Stary Prokocim jest bardzo ładny. Aż po stary Bieżanów. Piękny park Jerzmanowskich że starodrzewem i dworem. Fakt, wpakowali tam bloki. I to jest skandal.
            • strumien_swiadomosci Re: dolce far niente 05.08.22, 20:29
              Właśnie miałam bronić Prokocimia - to zupełnie nie moje rejony, kiedyś przyjechałam "na wycieczkę" z dzieciarnią i mi się bardzo podobało. Odrestaurowany park Jerzmanowskich, nieruszony jeszcze Lilii Wenedy, sporo cichych uliczek, jakieś mostki nad rzeczką i inne cuda.
    • krwawy.lolo Re: dolce far niente 04.08.22, 15:36
      Mogę dołączyć. W zamian popchnę nogą flaminga.
    • incel-core Re: dolce far niente 04.08.22, 16:25
      ms.piggy napisała:
      > pływanie, leżenie, jedzenie, picie + net i książki, do tego cisza

      Podobnie jeden facet śpiewał:
    • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 16:45
      Ale Ty masz figurę!
      • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 20:21
        Bardzo ładne naramienne i nienajgorzej zrobione silikony.
        • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 20:39
          Moją uwagę przyciągają nogi.
          • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 20:39
            Wyglądają na 20letnie.
            • mashcaron Re: dolce far niente 04.08.22, 20:43
              I na bardzo długie, a piggy chyba niewysoka jest z tego, co pamiętam. Bardzo dobre proporcjesmile
              • princesswhitewolf Re: dolce far niente 09.08.22, 01:59
                Piggy jak ustalilismy nie ma nog. Na stale sa w wodzie 😄🤣🤭
          • rosapulchra-0 Re: dolce far niente 09.08.22, 08:26
            A mnie się pierścionek podoba..
        • ewka.n Re: dolce far niente 04.08.22, 20:42
          piataziuta napisała:

          > Bardzo ładne naramienne i nienajgorzej zrobione silikony.

          A Ty tak z zazdrości o te jej świetne nogi? wink
          • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 21:30
            Aż jeszcze raz rzuciłam okiem na nogi - serio takie świetne? suspicious Bo dużo cięższe od góry i trudno dostrzec linię kolan.

            Moim zdaniem piękne są naramienne - tak jak pisałam wyżej.
            Dobrze zrobione silikony, to też wcale nie taka oczywista sprawa.
            • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 21:42
              Ja prdl Ziuta…Jeśli ona nie ma pięknych nóg, to kto ma??
              • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 21:47
                Eeee... Czyli nie mogą mi się podobać naramienne, zamiast jak reszcie - nogi?
                Wtf? suspicious
                • m_incubo Re: dolce far niente 05.08.22, 11:34
                  Ale to jest wątek o tym, jakie kawałki ciała forumek tobie się podobają?
                  Kuźwa, na pierwszej focie jest pizza, dlaczego nie napiszesz, co w tej pizzy jest zjebane, na pewno coś musi być?
                  • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 11:36
                    m_incubo napisała:

                    > Ale to jest wątek o tym, jakie kawałki ciała forumek tobie się podobają?
                    > Kuźwa, na pierwszej focie jest pizza, dlaczego nie napiszesz, co w tej pizzy je
                    > st zjebane, na pewno coś musi być?
                    >
                    cos musi byc, o pizze to chyba ziuta tu sie biła jak o niepodleglosc
                    a najlepsza na calym swiecie jest u niej pod domem,
                    nawet w neapolu takiej nie ma
                    zapomnij
                  • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:15
                    Bo nie byłam głodna. 🤣

                    A serio, to nigdzie nie napisałam, że coś u piggy jest zjebane. Nic nie jest zjebane, ani u niej, ani u żadnych innych forumek, nawet tych mniej szczupłych i mniej symetrycznych.

                    Pisałam o pięknych naramiennych i silikonach, a zostałam posądzona o zazdrość nóg - to się odniosłam.
                    • m_incubo Re: dolce far niente 05.08.22, 12:59
                      Kurde, ziuta..
                      • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 13:15
                        🤭
            • beaucouptrop Re: dolce far niente 04.08.22, 22:17
              Zazdroscisz Ziutka. Figury i pewnie tego, że ktoś umie tak po prostu poleniuchowac, korzystać z życia bez wyciskania z siebie siodmych potow, wyrzutów adrenaliny i jest mu dobrze z samym sobą.
              • mieszkanienaturalnie Re: dolce far niente 04.08.22, 22:23
                Przepraszam, ale wtrącę się. Dlaczego, jeżeli coś się komuś nie podoba, to od razu oskarżany jest o zazdrość? Przecież Z w ogóle nie napisała, że P ma brzydkie nogi, tylko że ma ładne ramiona. Nogi po prostu ominęła. Może jej się nie podobają. Ale musi ich zazdrościć?
                • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 22:25
                  Bo niektóre rzeczy są piękne / idealne obiektywnie. Po prostu.
                  I tu mamy ten przypadek. Nie ma się do czego w tych akurat nogach przyczepić.
                  • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 22:41
                    shellyanna napisała:

                    > Bo niektóre rzeczy są piękne / idealne obiektywnie. Po prostu.

                    🙄

                    I tym oto tekstem, rzuconym przez samozwańczą sędzinę do spraw estetyki oraz pierwszą forumową gigantkę intelektu, zakończymy tę dyskusję - wartą przyszpilenia do top tematów forumowego sezonu ogórkowego.
                    Dobranoc!
                    • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 22:44
                      😁 żebyś ty miała chociaż pół mojego intelektu ziutka…
                      • beaucouptrop Re: dolce far niente 04.08.22, 22:56
                        A niech tam. Niech jej się przynajmniej wydaje 😉 Taki tam żartobliwy komentarz o silikonach i gigantach intelektu. Zupełnie neutralny w wymowie.
                      • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 11:03
                        shellyanna napisała:

                        > 😁 żebyś ty miała chociaż pół mojego intelektu ziutka…

                        Tak, z tego swojego intelektu to jesteś wszystkim powszechnie znana - nie tylko na tym forum. wink
                  • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 00:21
                    Nie zgodzę się ze sa rzeczy piękne obiektywnie. Jak ktoś ceni nogi jak u np Rodzenek to te nie będa sie podobać (i ja tu nie twierdze, ze te nie są ładne zgrabne wg mnie, bo uważam ze są). Moze byc tak ze bardzo chude nogi jak u Rodzenek nie będa się podobać...ktoś woli takie jak autorki watku
                    • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 10:15
                      hanusinamama napisała:

                      > Nie zgodzę się ze sa rzeczy piękne obiektywnie. Jak ktoś ceni nogi jak u np Rod
                      > zenek to te nie będa sie podobać (i ja tu nie twierdze, ze te nie są ładne zgra
                      > bne wg mnie, bo uważam ze są). Moze byc tak ze bardzo chude nogi jak u Rodzenek
                      > nie będa się podobać...ktoś woli takie jak autorki watku
                      >

                      To jest oczywiste, dla każdego normalnego, w miarę wyedukowanego człowieka (de gustibus non est disputandum). smile

                      Dla przerobionego do granic możliwości, silikonowego pustaka, inwestującego grubą kasę w podążanie za wszelką cenę za narzuconymi przez instagrama normami estetycznymi, "piękno" może być tylko jedno. 🤣

                      • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 11:05
                        Ale twoja wypowiedz była chamska. Taki przytyk ze słodką minką. Myślę, ze po autorce watku on spłynął jak po kaczce...o tobie jednak w pewien sposób świadczy. Ja też odebrałam jako zazdrość. A jest czego zazdrościć...
                        • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:02
                          Nie mogę się powstrzymać, gdy chodzi o prowokowanie forumowiczek, których istnienie na forum opiera się tylko i wyłącznie na próbach sprzedania czytelnikom swojej rzekomej perfekcyjności (czy to tej życiowej, czy tej dotyczącej swojej powłoki zewnętrznej) i żebraniu o głaski - nic na to nie poradzę.

                          W moim osobistym życiu, zazdrość to emocja nacechowanie łagodnie i pozytywnie. To co robię w tym wątku z zazdrością się nie wiąże. To raczej coś w rodzaju delikatnego podrapywania w pozorny monolit, czekając, aż posypie się fasada. ;P

                          • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 12:10
                            Weź ziuta nie dorabiaj dupie uszu....z zazdrości ulało ci się. Dobry, bywa.
                            • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:16
                              Dobrze, zazdroszczę jej nóg.
                              🙄
                          • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 12:28
                            niewink. ty taka po prostu jestes, kupeczka kompleksow, pokazujaca rogi raz po raz. Spoko, kazdy jakies ma, tylko nie kazdy musi je artykulowac.
                            • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:32
                              To zazdroszczę czy nie zazdroszczę, bo już nie wiem? 🙄
                              • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 13:09
                                Mhm...tak nie wiesz. Taka mała, nieświadoma kurka...
                    • m_incubo Re: dolce far niente 05.08.22, 11:39
                      Tak, to jest oczywiste, ale niektórym pomyliły się wątki.
                      W tym autorka nie pyta o opinię na temat swoich czworogłowych, silikonów czy nóg.
                      Zresztą w innym babka też pytała na ile lat wygląda i czy wygląda szczupło, a dowiedziała się, że jest jabłkiem z wielkim brzuchem, z obwislymi kolanami i męskimi nogami.
                      • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 11:44
                        m_incubo napisała:

                        > Tak, to jest oczywiste, ale niektórym pomyliły się wątki.
                        > W tym autorka nie pyta o opinię na temat swoich czworogłowych, silikonów czy nó
                        > g.
                        > Zresztą w innym babka też pytała na ile lat wygląda i czy wygląda szczupło, a d
                        > owiedziała się, że jest jabłkiem z wielkim brzuchem, z obwislymi kolanami i męs
                        > kimi nogami.
                        >

                        w obciachowych ciuchach

                        • m_incubo Re: dolce far niente 05.08.22, 18:08
                          Obciachowe to nie wiem, ale na tyle niemodne, że dały dużo wskazówek co do wieku 🙄
                      • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 12:02
                        Oraz ze ma stopy 70 latki smile
                        • homohominilupus Re: dolce far niente 05.08.22, 12:33
                          Nie, to były stopy faceta 😅
                          • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 13:08
                            Ale pokazywały tez wiek autorki...znacznie zaawansowany podobno
                • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 22:26
                  To czego ja nie znoszę to komplementowanie przeciętności tylko i wyłącznie z sympatii do komplementowanej.
                  Zjawisko zauważane i tu i na fb.
                  Żenujące.
                • simply_z Re: dolce far niente 04.08.22, 22:27
                  nie ominęła, tylko napisała komentarz w niby żartobliwo-prześmiewczym tonie, ot taka nic nie znacząca szpileczka (mimo, że nikt nie pytał wprost o ocenę ciała). Mam alergię na takie panienki-kumpelki, szare myszeczki, którym zawsze ale to zawsze niby przypadkiem coś się uleje.
                  • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 22:31
                    Tak… i tekst o silikonach tez upchnęla, mimo ze na fotce jakos bardzo biust nie jest wyeksponowany…
                  • snakelilith Re: dolce far niente 04.08.22, 23:02
                    simply_z napisała:

                    >
                    > ). Mam alergię na takie panienki-kumpelki, szare myszeczki, którym zawsze ale t
                    > o zawsze niby przypadkiem coś się uleje.

                    Ty masz alergię na takie, a inne mogą mieć alergie na niedowartościowane, szukające atencji ekshibicjonistki, układające nóżki jak na zdjęciach do tindera. Kto o tym decyduje, na co ma się alergię? Ty?
                    I choć ziuta jest nieraz wkurzająca, to wolę jej autentyczność i jej koślawo sfotografowane nogi, niż to durne mizdrzenie się i usilne wyinscenizowanie ala pin up girl miesiąca jak u piggy. Do dolce far niente piggi baaaardzo brakuje.
                    • simply_z Re: dolce far niente 04.08.22, 23:12
                      nie, to chodzi o coś zupełnie innego. Ktoś wrzuca fotkę, nieważne czy mamy pin up girl, czy panią wrzucającą swoje zdjęcie z Czesiem nad morzem.Fotka przedstawia scenki z wakacji i tyle, nikt nie pyta: ej, mam fajne cycki? silikon? ej skomentujcie-nic z tych rzeczy. Wtedy rzeczona Ziuta, udająca wyluzowaną i światową kumpelę wszystkich, przeżywająca swoje egzystencjalne kryzysy, rzuca komentarzem z dupy: fajne ramiona ale nogiiii itd. To coś jak komentarz życzliwej śmieszki-koleżanki. oj kochana ale ładna fryzura ale włosy moja droga to masz cienkie i sianowate! ale przecież wiesz moja droga, że mimo wszystko wyglądasz dobrze...(tak w skrócie). Szpileczka jestsmile
                      • snakelilith Re: dolce far niente 04.08.22, 23:39
                        simply_z napisała:

                        > nie, to chodzi o coś zupełnie innego.

                        Ale chodzi też o to, że jak pod fefenastą fotką laski jak piggy, która doskonale wie, że wygląda ponadprzeciętnie dobrze i cała masa dziewczyn jej zazdrości, pojawiają się po raz kolejny ochy i achy, to automatycznie chce się napisać coś prześmiewczego. Nie ma nikogo, kto ją komplementuje w realu, czy jak? Bo to, że przeciętne dziewuchy wklejają zdjęcia na forum, by dostać parą głasków z sympatii można jeszcze zrozumieć. Dlaczego robi to piggy, kij wie. Atrakcyjnym laskom nie brakuje normalnie potwierdzenia, ale też niestety, szybko podejrzewane są o kokietowanie, wiem z doświadczenia.
                        A cycki ma zrobione, ziuta ma rację, co dodatkowo świadczy o tym, że jest chyba dosyć niepewną siebie osobą i coś tam sobie rekompensuje. Dla mnie mało atrakcyjny wzór kobiecy, pomimo urody. Co można na otwartym babskim forum napisać, skoro się już prezentuje. Tu nikt nikogo do wklejania zdjęć przecież nie zmusza.
                        • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 23:46
                          Czekaj czekaj…
                          Czyli wg Ciebie jeśli dziewczyna jest niepewna swojej atrakcyjności i ma ku temu obiektywne powody, należy się nią pozachwycać i pogłaskać.
                          Jeśli natomiast jest tak samo (albo nawet bardziej) zakompleksiona, ale obiektywnie osoby z zewnątrz są przekonane, ze nie ma prawa mieć kompleksów, to należy takiej kobiecie dowalić i glaski jej się nie należą?

                          To jest idiotyczne.

                          Zdajesz sobie sprawę, ze to powoduje dodatkowe kompleksy? I ze takie „obiektywnie atrakcyjne” maja to na codzień? I ze to może stanowić główna przyczynę tych kompleksów?
                          • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 00:01
                            shellyanna napisała:

                            > Czekaj czekaj…
                            > Czyli wg Ciebie jeśli dziewczyna jest niepewna swojej atrakcyjności i ma ku tem
                            > u obiektywne powody, należy się nią pozachwycać i pogłaskać.
                            > Jeśli natomiast jest tak samo (albo nawet bardziej) zakompleksiona, ale obiekty
                            > wnie osoby z zewnątrz są przekonane, ze nie ma prawa mieć kompleksów, to należy
                            > takiej kobiecie dowalić i glaski jej się nie należą?

                            Przede wszystkim nikt piggy nie dowalił, nie konfabuluj. Komentarz ziuty był jedynie lekko prześmiewczy i myślę, że ktoś tak wyglądający jak piggy traumy z tego powodu mieć nie powinien. Kompleksy to jest też coś, co siedzi głęboko w człowieku i jest niezależne od zewnętrznej oceny. Jeżeli ona sama nie wie, że dobrze wygląda i nie potrzebuje tego infantylnego fishing for compliments, to twoja pochlebna ocena na pewno jej nie pomoże.
                            • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 00:10
                              Jasne… wiesz co? To chyba ten sam problem co z tym, ze nie wolno powiedzieć grubej osobie, ze jest gruba, ale jakoś nikt nie widzi nic niestosownego w mówieniu, ze omg same kości!
                              • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 00:30
                                Wydaje mi się, że komentowanie czyjegoś wyglądu w "dowalający" sposób jest po prostu słabe. I nie mam na myśli tutaj celebrytów, osób publicznych-to trochę inna liga, odnoszę się do osób anonimowych. Nie wiem też czy mamy doczynienia fishing for compliments, podejrzewam raczej coś innego, może kwestię przemijającego czasu ? jak się człowiek naczyta internetów, to nagle czuje się brzydki, zmurszały i w ogóle fuj. Dla mnie to nie było prześmiewcze, a ewidentnie złośliwe.
                                • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 07:44
                                  Dowalanie celebrytom pod kątem wyglądu jest równie słabe.
                                • mieszkanienaturalnie Re: dolce far niente 05.08.22, 07:54
                                  A musi o coś chodzić? Nikt nie nie czepia jak ktoś wstawia zdjęcia psa, kota, kwiatów, wakacji tylko że bez twarzy. Piggi pokazała siebie i naprawdę nie musi leczyć tu kompleksów ani żebrać o uwagę. Po prostu jest w fajnym miejscu, cieszy się z wakacji, a zdjęcia na forum wychodzą w tak kiepskiej jakości że dopatrywanie się każdej części ciała jest aż śmieszne.
                                  • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 08:14
                                    Bo gdyby chciała trochę atencji, to opisałby te wszystkie kobiety wlepiajace oczy, mężczyzn, wykrzywiających głowy, pisk opon i zmęczenie wiecznymi komplementami?😁😁😁
                                    • mieszkanienaturalnie Re: dolce far niente 05.08.22, 09:19
                                      Tak, jestem już po spacerze, radzę sobie z tym jakoś ale nie ukrywam że czekam z utęsknieniem na jesień. Nawet koleżanki mi współczują.
                                      • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 10:13
                                        mieszkanienaturalnie napisał(a):

                                        > Tak, jestem już po spacerze, radzę sobie z tym jakoś ale nie ukrywam że czekam
                                        > z utęsknieniem na jesień. Nawet koleżanki mi współczują.
                                        Musisz nam koniecznie częściej i obszerniej o tym pisać🙂
                                    • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 09:26
                                      potworia116 napisała:

                                      > Bo gdyby chciała trochę atencji, to opisałby te wszystkie kobiety wlepiajace oc
                                      > zy, mężczyzn, wykrzywiających głowy, pisk opon i zmęczenie wiecznymi komplement
                                      > ami?😁😁😁

                                      Są różne strategie. Jedną z nich jest udawanie, że nie dostrzega się swojej atrakcyjności. I się dobrze sprzedaje. Krygowanie się na playmate z przypadku jak widać działa. 😁😁😁
                                      A ta strategia opisana prze ciebie została już tyle raz wyśmiana na tym forum, że otwarcie przyznawać się do atrakcyjności mogą tu kobiety tylko wyjątkowo asertywne, a piggi taką kobietą nie jest.
                                      • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 09:30
                                        Ale ja nawiązuję do postu sprzed kilku dni, mieszkanienaturalnie zapewne dobrze go pamięta🙃
                              • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 09:32
                                shellyanna napisała:

                                > Jasne… wiesz co? To chyba ten sam problem co z tym, ze nie wolno powiedzieć gru
                                > bej osobie, ze jest gruba, ale jakoś nikt nie widzi nic niestosownego w mówieni
                                > u, ze omg same kości!

                                Ale tu nikt nie napisał o figurze piggi nic negatywnego, więc się już nie wczuwaj. Tylko dlatego, że ktoś jest atrakcyjny nie zasługuje automatycznie na lepsze traktowanie. Porównaj sobie ten wątek i wątek tej dziewczyny w krótkich spodenkach, który wrzuciła swoje zdjęcie pytając o wiek. Tam leciały teksty o zwisającym biuście i podobne. A tu nie można napisać, że dobrze zrobiony silikon?
                                • jest.sobota Re: dolce far niente 05.08.22, 09:48
                                  > Porównaj sobie ten wątek i wątek tej dziewczyny w krótkich spod
                                  > enkach, który wrzuciła swoje zdjęcie pytając o wiek. Tam leciały teksty o zwisa
                                  > jącym biuście i podobne. A tu nie można napisać, że dobrze zrobiony silikon?

                                  Chwila, chwila: tamten wątek był zupełnie inny bo autorka sama prosiła o ocenę swojego wyglądu zewnętrznego i ją otrzymała.
                                  Tutaj Piggy nie pyta i nie prosi o opinię na temat ciała, wkleja jedynie zdjęcia z wakacji.
                                  • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 09:53
                                    jest.sobota napisała:


                                    > Tutaj Piggy nie pyta i nie prosi o opinię na temat ciała, wkleja jedynie zdjęci
                                    > a z wakacji.

                                    Nie, wcale, piggy nie prosi o nic. big_grin Ten erotyk z flamingo wyszedł jej tak przypadkiem. A nie, ona w każdej sekundzie tak wygląda, nasza skromna piggy, która nic, a nic sobie przy tym nie myślała i nie o wrażenie na forum i o lajki jej chodziło. big_grin
                            • sumire Re: dolce far niente 05.08.22, 16:42
                              A można było po prostu napisać dziewczynie "no i fajnie, miłych wakacji".
                              Ale nie, jedna musiała pieprznąć o kiepskiej linii kolan, a druga o żebraniu o komplementy. JPRDL.
                              • piataziuta [...] 05.08.22, 16:49
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • czerwonylucjan Re: dolce far niente 05.08.22, 21:08
                                A niedawno byl watek, jak odpowiadac na pytania o wyglad jesli jest niekorzystny i kazda tu byla mistrzynia dyplomacji a jak nikt nawet nie pyta to wylewa sie szanbo 😆, taka konsekwencja...
                        • suki-z-godzin Re: dolce far niente 05.08.22, 08:11
                          snakelilith napisała:

                          > simply_z napisała:
                          >
                          > > nie, to chodzi o coś zupełnie innego.
                          >
                          > Ale chodzi też o to, że jak pod fefenastą fotką laski jak piggy, która doskona
                          > le wie, że wygląda ponadprzeciętnie dobrze i cała masa dziewczyn jej zazdrości,
                          > pojawiają się po raz kolejny ochy i achy, to automatycznie chce się napisać co
                          > ś prześmiewczego.


                          Rozmawialas o tym z terapeuta?
                          • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 09:17
                            suki-z-godzin napisała:


                            > Rozmawialas o tym z terapeuta?

                            Nie mam szansy na termin przed Nowym Rokiem. Twoje liczne osobowości są przede mną w kolejce.
                        • nuclearwinter Re: dolce far niente 05.08.22, 08:20
                          Dlaczego zrobione cycki mają świadczyć o niepewności i kompensowaniu sobie czegoś?? Co jest w ogóle złego w fajnie zrobionych cyckach? Już pomijam, że te konkretne może są zrobione, może nie, naprawdę oceniacie to po niezbyt wyraźnych zdjęciach i to z taką dozą pewności? To dopiero jest dla mnie dziwne.
                          • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 09:31
                            Dla mnie nie, jak nie ma sie do czego przyczepic, to nalezy jeszcze strzelic : ona ma zrobione cycki! (w domysle-nie to co moje naturalne, tak uwielbiane przez Miecia).
                            • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 09:49
                              simply_z napisała:

                              > Dla mnie nie, jak nie ma sie do czego przyczepic, to nalezy jeszcze strzelic :
                              > ona ma zrobione cycki! (w domysle-nie to co moje naturalne, tak uwielbiane prze
                              > z Miecia).

                              To twoja interpretacja. Ziuta zdaje się ma trochę inne priorytety i wiele razy o tym pisała. Lubi silne, wysportowane ciała, niekoniecznie do wabienia partnera. O biuście ziuty też niewiele wiemy, ale niewykluczone, że w naturalnym, niesilikonowym stanie ten od piggy w niczym nie był od tego od ziuty lepszy. Więc te głodne kawałki jakoby każda zauważając kokietowanie piggi czegoś jej zazdrościła są śmieszne.
                              Więcej, jako osoba mająca dużo styczności zawodowo z zaburzeniami odżywiania widzę jeszcze coś innego - szczupła laska wkleja na jednym wydechu zdjęcia pizzy, makaronu oraz swojej wyinscenizowanej i zrobionej figury. Nie jakiś widoczek, nie kotka, ptaszka, zachód słońca, czy fale morze, ale dokładnie to. Co to ma znaczyć? Patrzcie looserki, te ciągle siedzące w wątkach o odchudzaniu i na ketodietach, jak można się nażreć i wyglądać? Mnie to tylko śmieszy.
                              • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 10:19
                                pytanie, gdzie ty te zrobione hmm cycki dostrzeglas? zdjecia nijak to pokazuja. Sama mam lekko gorsetowy kostium kapielowy, ktory robi mi fajna talie i unosi moj ledwo istniejacy biust do gory. Czasem nawet ubranie lub inny sposob zapozowania kreuja iluzje.
                            • pade Re: dolce far niente 05.08.22, 10:08
                              simply_z napisała:

                              > Dla mnie nie, jak nie ma sie do czego przyczepic, to nalezy jeszcze strzelic :
                              > ona ma zrobione cycki! (w domysle-nie to co moje naturalne, tak uwielbiane prze
                              > z Miecia).

                              Nie sądzę, żeby Ziuta się przyczepiła. Raczej uległa konwencji z wątku "ile lat ma ta kobieta" czy jakoś tak.
                              Tam można było "rozebrać" babkę na części pierwsze? Dostrzec nawet to, czego nie widać? A tu nie można bo to ms.piggy?
                              Ja to widzę tak: nie przeszło opowiadanie o powodzeniu i adoratorach, bo ematka od razu wyczuła niebezpieczeństwo (które okazało się prawdziwe), to po chwili ciszy zaczęły się pojawiać fotki. Nie wczoraj, już jakiś czas temu. I pomimo ogromnej atrakcyjności ms.piggy, jeśli chodzi o figurę, bo twarzy przecież nie widać, nie pojawia się we mnie zachwyt, tylko niepokój pomieszany z zażenowaniem.
                              • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 10:13
                                A nie widzisz nic zastanawiającego w tym, ze bawisz się w psychologiczne rozkminianie tu, a tam zakładasz szczerość intencji?

                                • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:23
                                  shellyanna napisała:

                                  > A nie widzisz nic zastanawiającego w tym, ze bawisz się w psychologiczne rozkmi
                                  > nianie tu, a tam zakładasz szczerość intencji?
                                  >

                                  Ja się w nic nie bawię. Pewne ograniczenie zaufania w kontaktach z obcymi ludźmi jest potrzebne, bo wszyscy ludzie mniej lub bardziej kłamią, a już w mediach jest to podstawą.
                                  A piggi jest tu nawet szczera. Szczerze pokazuje, że potwierdzenie jest jej potrzebne. To, że czujesz jak ona, nie jest żadną niespodzianką, ty też specjalnie pewna siebie nie jesteś.
                                  • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 11:07
                                    I dlatego należy jej jeszcze bardziej ta pewność siebie umniejszyć?
                                    Jaki jest w tym cel?
                                    • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 11:28
                                      shellyanna napisała:

                                      > I dlatego należy jej jeszcze bardziej ta pewność siebie umniejszyć?
                                      > Jaki jest w tym cel?

                                      Żaden cel. Forum to nie terapia. A budowanie pewności siebie na wyglądzie jest drogą do nikąd.
                                      • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 11:46
                                        A noe sądzisz, ze to jest słabe i świadczy o zaburzeniu nie tylko „atencjusza”, ale również (jeśli nie głównie) o zaburzeniu komentujących?
                                        • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 11:55
                                          shellyanna napisała:

                                          > A noe sądzisz, ze to jest słabe i świadczy o zaburzeniu nie tylko „atencjusza”,
                                          > ale również (jeśli nie głównie) o zaburzeniu komentujących?


                                          Jeszcze raz - forum to nie terapia. Nie mam więc zamiaru wyleczyć „atencjusza” z czegokolwiek i nie jestem tu jako wzór dla szukających moralnego kompasu.
                                          • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 11:56
                                            snakelilith napisała:

                                            > shellyanna napisała:
                                            >
                                            > > A noe sądzisz, ze to jest słabe i świadczy o zaburzeniu nie tylko „atencj
                                            > usza”,
                                            > > ale również (jeśli nie głównie) o zaburzeniu komentujących?
                                            >
                                            >
                                            > Jeszcze raz - forum to nie terapia.


                                            a tam
                                            kazdemu wedle potrzeb
                                            big_grin
                                            Nie mam więc zamiaru wyleczyć „atencjusza”
                                            > z czegokolwiek i nie jestem tu jako wzór dla szukających moralnego kompasu.
                              • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 10:14
                                ale w tym watku nikt nie pytal o ocene ciala, wieku itp. w tamtym tak.
                                • pade Re: dolce far niente 05.08.22, 10:21
                                  simply_z napisała:

                                  > ale w tym watku nikt nie pytal o ocene ciala, wieku itp. w tamtym tak.

                                  łojesu, nie udawajmy, przecież to się samo narzuca
                                  NIKT nie wrzuca własnych zdjęć nie licząc, jawnie lub nie, na opinie, które zresztą ZAWSZE się pojawiają
                                  • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 10:31
                                    no ja tak nie mam. inna sprawa, ze nic nie wrzucam.
                              • m_incubo Re: dolce far niente 06.08.22, 13:17
                                pade napisała:

                                >
                                > Tam można było "rozebrać" babkę na części pierwsze? Dostrzec nawet to, czego ni
                                > e widać? A tu nie można bo to ms.piggy?

                                Ty tak serio?
                                Nie, ani tam nie było można, ani tu, bo ani tam babka nie pytała, co jest nie tak z jej częściami ciała, ani tu piggy nie pyta, co ma zrobione a co nie.
                                Jaja sobie robisz?
                                Komentarze jak na targu bydła - gruba męska łyda, piękny czworogłowy, silikony.
                                Szkoda, że uśmiechów nie wkleiły, bo można by policzyć im zęby.
                                I nie, nie ma znaczenia, że jedna z autorek to atencjuszka (owszem, znane są jej inne wątki, oczywiście, że jest nią, co z tego?)
                                Znaczenie ma, które z forumek poczuły się upoważnione do zapewnienia jej atencji, ale tak, żeby se nie myślała, że taka cwana jest, bo one są cwańsze.
                                Zwłaszcza Snake jest jak zawsze przeurocza niosąc swój krużganek oświaty i nie widząc zupełnie, że się na nim wyjebała, nakrywając się kopytami.
                                • suki-z-godzin Re: dolce far niente 06.08.22, 13:21
                                  Snejk to się wyebała jakieś 3 lata temu nazywając małe piersi pryszczami. Od tamtego czasu po prostu regularnie pogrąża się coraz głębiej i głębiej w g*wnie.
                                  • g.r.uu Re: dolce far niente 06.08.22, 13:25
                                    Najlepszy był wątek, w którym forumki pisały, co fajnego jest w rodzicielstwie, a snake się wzburzała, że bez dzieci też można to wszystko i co za głupoty.
                                    • bajgla Re: dolce far niente 06.08.22, 17:12
                                      g.r.uu napisała:

                                      > Najlepszy był wątek, w którym forumki pisały, co fajnego jest w rodzicielstwie,
                                      > a snake się wzburzała, że bez dzieci też można to wszystko i co za głupoty.
                                      To jak w każdej dyskusji o zaletach kp, musi przyjść jakaś matka karmiąca mm i napisać że też jest fajna i laktoterroryzm.
                                • asia.sthm Re: dolce far niente 06.08.22, 13:23
                                  > niosąc swój krużganek oświaty i nie > widząc zupełnie, że się na nim
                                  > wyjebała, nakrywając się kopytami.

                                  To jest prawie istna poezja. 😁
                                  Doceniam walory językowe 👍
                                • beaucouptrop Re: dolce far niente 06.08.22, 13:24
                                  》Zwłaszcza Snake jest jak zawsze przeurocza niosąc swój krużganek oświaty i nie widząc zupełnie, że się na nim wyjebała, nakrywając się kopytami.《
                                  😂😂😂

                                • pade Re: dolce far niente 06.08.22, 13:37
                                  "Nie, ani tam nie było można, ani tu, bo ani tam babka nie pytała, co jest nie tak z jej częściami ciała, ani tu piggy nie pyta, co ma zrobione a co nie.
                                  Jaja sobie robisz?
                                  Komentarze jak na targu bydła - gruba męska łyda, piękny czworogłowy, silikony.
                                  Szkoda, że uśmiechów nie wkleiły, bo można by policzyć im zęby."

                                  W punkt
                                  Nie wiem gdzie sobie jaja robię, przecież to samo piszę i tu i w tamtym wątku, tylko nie tak dosłownie
                                  Zauważyłaś, że niewiele osób w tamtym wątku zwróciło uwagę na to "ocenianie"? A tu wielka fala oburzenia, bo Ziuta napisała o nogach. Gdzie tu konsekwencja?
                                  • m_incubo Re: dolce far niente 06.08.22, 16:03
                                    Zauważyłam, że właśnie całkiem sporo zwróciło uwagę.
                                    Nawet mimo tego, że babka założyła wątek ze zdjęciem pisząc otwarcie, że chce opinii. To nie był wątek atencyjny. Ten owszem, jest, ale jakoś też nie wszyscy poczuli się w obowiązku połykać haczyk tłumacząc się głupio, że przecież pływał se zarzucony.
                          • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:10
                            nuclearwinter napisała:

                            > Już pomijam, że te konk
                            > retne może są zrobione, może nie, naprawdę oceniacie to po niezbyt wyraźnych zd
                            > jęciach i to z taką dozą pewności?

                            A to pierwsze zdjęcie piggy, że tak się dziwisz? Być może gdybyś widziała to w szerszym kontekście, to też byś się uśmiechnęła widząc komentarz ziuty. No laska lubi inscenizację, wie jak funkcjonują takie fora, więc nie napisze otwarcie "patrzcie jaka jestem zajebista", tylko dawkuje tu niby od niechcenia odpowiednio dobrane fotki, zbierając za każdym razem poklaski i zachwyty. Nie wszystkim musi się to podobać, n'est-ce pas?
                            • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 10:19
                              Ale czekaj czekaj… są tu kobiety, które wrzucają foty o wiele częściej…. I tam nigdy (poza moja jedna uwagę) nie czytałam o tym, ze są poszukiwaniem atencji, mimo ze każdorazowo pod fotami leci grono wzajemnej adoracji i ooochhh aaaachhh cudownie! Jaka figura! Jakie włosy.
                              Nie dorabiaj wiec dudzie uszu, bo jest dokładnie tak jak napisałam i ja i ktoś jeszcze. Trzeba dowalić jeśli ktoś odstaje. Jak mieści się powiedzmy w naszej lidze to należy się pozachwycać.
                              To nie jest tylko tutejszy mechanizm. To samo jest pod fotami celebrytów, na fb itd.
                              • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:33
                                shellyanna napisała:

                                > Ale czekaj czekaj… są tu kobiety, które wrzucają foty o wiele częściej…. I tam
                                > nigdy (poza moja jedna uwagę) nie czytałam o tym, ze są poszukiwaniem atencji,
                                > mimo ze każdorazowo pod fotami leci grono wzajemnej adoracji i ooochhh aaaachhh
                                > cudownie! Jaka figura! Jakie włosy.

                                Owszem, to są głaski za sympatię i za odwagę, bo by zaprezentować nie do końca idealne ciało trzeba tą odwagę mieć. Te dziewczyny wiedzą, że w każdym momencie ktoś mógłby im coś wyrzucić np. ten nieszczęsny obwisły biust. Dowalenie się jednak do kogoś takiego jest trochę nie fair. U piggy nikt nie dowala się do ciała, a do jej zachowania, do jej potrzeby zbierania lajków, bo to z odwagą nie ma nic wspólnego.
                                • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 10:44
                                  czyli jak jestes brzydka i ci sie grube udaocieraja, to bedziemy cie chwalic
                                  a jak wygladaz bosko i masz flaminga tomusisz dostac prztyczka w idealny nochal
                                  nomasz
                                  jaka przewrotna filozofia big_grin
                                  • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 11:04
                                    kotejka napisała:

                                    > czyli jak jestes brzydka i ci sie grube udaocieraja, to bedziemy cie chwalic
                                    > a jak wygladaz bosko i masz flaminga tomusisz dostac prztyczka w idealny nochal
                                    >
                                    > nomasz
                                    > jaka przewrotna filozofia big_grin

                                    To nie przewrotna filozofia, a real i psychologia tłumu. I piszę to jedynie jako obserwatorka, głasków za sympatię ode mnie nie dostaniesz. Ziuta napisała o mnie kiedyś, że się nie integruję. big_grin
                                • boogiecat Re: dolce far niente 05.08.22, 13:18
                                  snakelilith napisała:
                                  >
                                  > Owszem, to są głaski za sympatię i za odwagę, bo by zaprezentować nie do końca
                                  > idealne ciało trzeba tą odwagę mieć. Te dziewczyny wiedzą, że w każdym momencie
                                  > ktoś mógłby im coś wyrzucić np. ten nieszczęsny obwisły biust. Dowalenie się j
                                  > ednak do kogoś takiego jest trochę nie fair. U piggy nikt nie dowala się do cia
                                  > ła, a do jej zachowania, do jej potrzeby zbierania lajków, bo to z odwagą nie m
                                  > a nic wspólnego.


                                  Okurfa🤣 jakie piekne, pokretne usprawiedliwianie dowalania sie!

                                  W naszych czasach kazde zdjecie w necie to ekspozycja na ordynarny hejt. Zintegrowane «niedoskonale » z murem obronczyn czy tez glodna uwagi perfect Piggy z lekko zadartym noskiem, wsio rawno. Zobaczysz, po procesie integracyjnym niedlugo i Piggy bedzie wklejala swoje niedoskonalosci, tak to sie kreci. Troche jak Polska w UE😛


                                  Ale zgodnie z twoim kultem sily przebicia, wklej swoje zdjecie w majtkach, bylby to jednak wiekszy akt odwagi od powyzszych i cudowny eksperyment spoleczny 😀

                                  • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 13:24
                                    boogiecat napisała:


                                    > Ale zgodnie z twoim kultem sily przebicia, wklej swoje zdjecie w majtkach, bylb
                                    > y to jednak wiekszy akt odwagi od powyzszych i cudowny eksperyment spoleczny 😀

                                    Ja mam nie tylko kult siły przebicia, ale także żalazne zasady nie ulegania zewnętrznej presji, dlatego zdjęcia mojego tyłka nie zobaczysz. Możesz sobie na jego temat co najwyżej pofantazjować. Co jest zdaje się twoją ulubioną czynnością. 😀
                                    • boogiecat Re: dolce far niente 05.08.22, 13:58
                                      A ne ne, to zdaje sie twoja ulubiona czynnoscia jest fantazjowanie o tym, ze forum o tobie fantazjuje 😀😘
                                  • aandzia43 Re: dolce far niente 05.08.22, 14:01
                                    U piggy nikt nie dowala się
                                    > do cia
                                    > > ła, a do jej zachowania, do jej potrzeby zbierania lajków, bo to z odwagą
                                    > nie m
                                    > > a nic wspólnego.
                                    >
                                    >
                                    > Okurfa🤣 jakie piekne, pokretne usprawiedliwianie dowalania sie!

                                    A jakie karkołomne big_grin
                                • g.r.uu Re: dolce far niente 05.08.22, 15:24
                                  Czym potrzeba zbierania lajków przez Piggy różni się od takiej samej potrzeby u innych?
                                  • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 15:40
                                    g.r.uu napisała:

                                    > Czym potrzeba zbierania lajków przez Piggy różni się od takiej samej potrzeby u
                                    > innych?

                                    Niczym. Tylko u tych mniej atrakcyjnych może być usprawiedliwiona brakami z reala. Nie jestem w ogóle fanką pokazywania swojego ciała w necie. Ale jak już pokazujesz, to inni mogą pytać dlaczego.
                                    • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 15:44
                                      Może być usprawiedliwiona? A kto te wytyczne co do sprawiedliwości wydaje?
                                      • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 15:50
                                        shellyanna napisała:

                                        > Może być usprawiedliwiona? A kto te wytyczne co do sprawiedliwości wydaje?

                                        Ja. To jest moje zdanie o osobach, które tak robią. Ty masz najwyraźniej inne, ale niespecjalnie mi ono przeszkadza. Nie bardzo rozumiem więc, dlaczego moje uważasz za tak problematyczne. Zagraża ci ono czymś?
                                        • shellyanna Re: dolce far niente 05.08.22, 15:57
                                          Nie… w zasadzie nie…
                                          Generalnie jestem tego świadoma.
                                          Sama święta nie jestem i wobec bytow, którym zdarzyło się nacisnąć mi na odcisk, potrafię być tylko zlosliwa i obojętnie czego by nie zrobili, zawsze będę chciała wbić igiełkę.
                                          Tylko nie dopisuje do tego filozofii sprawiedliwości, lecz zwyczajna słabośc której się czasem wstydzę.

                                          Tymczasem… miłego piątkowego popołudnia i wieczoru.
                                          • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 16:05
                                            Gwoli ścisłości, to potrafisz wbijać szpileczki również tym, którzy niczym ci nie zawinili wink
                                    • g.r.uu Re: dolce far niente 05.08.22, 16:08
                                      Tak samo, jak mogą pytać, dlaczego ktoś nie znosi niepewnych siebie kobiet i jakie deficyty to powodują
                              • lauren6 Re: dolce far niente 06.08.22, 11:31
                                > Ale czekaj czekaj… są tu kobiety, które wrzucają foty o wiele częściej…. I tam nigdy (poza moja jedna uwagę) nie czytałam o tym, ze są poszukiwaniem atencji

                                Snake ma w tym wypadku rację.

                                Był wątek dziewczyny noszącej rozmiar 44, która prosiła o rady odnośnie stylizacji. Piggy wrzucała swoje zdjęcia, przechwalała się figurą, pisała autorce tamtego wątku, że nigdy w niczym nie będzie dobrze wyglądać.

                                Nie dość, że atencjuszka to jeszcze wredna.

                                Na miejscu ms piggy dwa razy bym się zastanowiła czy wrzucić swoje zdjęcia na publiczne forum. Jednego stalkera już ma. Jak widać potrzeba atencji jest w tym wypadku silniejsza od rozumu.
                                • borsuczyca.klusek Re: dolce far niente 06.08.22, 11:32
                                  Chwilka a to na pewno była piggy a nie alexis?
                                  • mashcaron Re: dolce far niente 06.08.22, 11:34
                                    To była Alexis.
                                • g.r.uu Re: dolce far niente 06.08.22, 11:37
                                  To nie ona... A co do zdjęć to Mashcaron wrzuca częściej, Ziuta też swoje wrzucała czy ja i jakoś nikogo tak nie zapiekło
                                  • borsuczyca.klusek Re: dolce far niente 06.08.22, 12:44
                                    g.r.uu napisała:

                                    > To nie ona... A co do zdjęć to Mashcaron wrzuca częściej, Ziuta też swoje wrzuc
                                    > ała czy ja i jakoś nikogo tak nie zapiekło

                                    Moje pazy zapiekły m_incubo, że aż mnie wygasiła 🙄


                                  • mashcaron Re: dolce far niente 06.08.22, 12:57
                                    Ja zapieklam Shell wink
                                • mid.week Re: dolce far niente 06.08.22, 13:02
                                  lauren6 napisała:

                                  > Był wątek dziewczyny noszącej rozmiar 44, która prosiła o rady odnośnie styliza
                                  > cji. Piggy wrzucała swoje zdjęcia, przechwalała się figurą, pisała autorce tamt
                                  > ego wątku, że nigdy w niczym nie będzie dobrze wyglądać.
                                  >


                                  To nie była piggy


                                  > Nie dość, że atencjuszka to jeszcze wredna.

                                  Yhm...

                                  >
                                  > Na miejscu ms piggy dwa razy bym się zastanowiła czy wrzucić swoje zdjęcia na p
                                  > ubliczne forum. Jednego stalkera już ma. Jak widać potrzeba atencji jest w tym
                                  > wypadku silniejsza od rozumu.

                                  Piggy wrzucaj więcej, cudowne są reakcje na zgrabne ciała smile
                                  • asia.sthm Re: dolce far niente 06.08.22, 13:12
                                    > Piggy wrzucaj więcej, cudowne są
                                    > reakcje na zgrabne ciała smile

                                    Popieram. Szlag i cieżka cholera będà pracować na akord. 😀
                                    • kotejka Re: dolce far niente 06.08.22, 13:39
                                      asia.sthm napisała:

                                      > > Piggy wrzucaj więcej, cudowne są
                                      > > reakcje na zgrabne ciała smile
                                      >
                                      > Popieram. Szlag i cieżka cholera będà pracować na akord. 😀
                                      >
                                      😂😂😂
                                  • g.r.uu Re: dolce far niente 06.08.22, 13:27
                                    Nooo ja już mam wniosek, że dopóki ematki są miłe to mam jeszcze dużo do wytrenowania 😄
                                    • snakelilith Re: dolce far niente 06.08.22, 14:27
                                      g.r.uu napisała:

                                      > Nooo ja już mam wniosek, że dopóki ematki są miłe to mam jeszcze dużo do wytren
                                      > owania 😄


                                      Następnym razem ci napiszę prawdę. Nie martw się. Pokaż więcej. big_grin Człowiek tu próbuje być miły, oszczędza co niektóre, zupełnie bez sensu się, jak potem okazuje. big_grin
                                      • g.r.uu Re: dolce far niente 06.08.22, 14:50
                                        Och nasz forumowy Patryk Vega skrzyżowany z Maxem Kolonko ujawni prawdę 😄 Możesz co najwyżej napisać swoją opinię a nie żadną prawdę. I nie wątpię, że będzie dla mnie druzgocąca
                                        • snakelilith Re: dolce far niente 06.08.22, 15:04
                                          g.r.uu napisała:

                                          > Och nasz forumowy Patryk Vega skrzyżowany z Maxem Kolonko ujawni prawdę 😄 Może
                                          > sz co najwyżej napisać swoją opinię a nie żadną prawdę. I nie wątpię, że będzie
                                          > dla mnie druzgocąca

                                          Zaboli cię. Jestem tego pewna. Ktoś tak paranoicznie skoncentrowany na swoim ciele jak ty, jest wrażliwy na tym punkcie. Nie masz wywalone na krytykę, jak co niektóre inne. A ja do słabych punktów mam wyczucie. I nawet jak inne będą krzyczyć, że nieprawda, długo ci będzie ta krytyka chodzić po głowie. Albo myślałaś, że możesz mi bezkarnie lać tu goowno na głowę, a ja nie potraktuję następnym razem twoich fotek i postów jako zaproszenia? big_grin
                                          • g.r.uu Re: dolce far niente 06.08.22, 15:16
                                            Ależ czuj się zaproszona. Pozostaje mi zacytować jaśnie nam panującego: mamy w Polsce takie powiedzenie: nie strasz, nie strasz...
                                            • snakelilith Re: dolce far niente 06.08.22, 15:28
                                              g.r.uu napisała:

                                              > Ależ czuj się zaproszona. Pozostaje mi zacytować jaśnie nam panującego: mamy w
                                              > Polsce takie powiedzenie: nie strasz, nie strasz...

                                              Dużo czegoś tam w Polsce macie i z tego nic niestety nie wynika. A ty pamiętaj, by nie myśleć o niebieskim słoniu.... big_grin
                    • 7katipo Re: dolce far niente 05.08.22, 09:41
                      No paczpan.
                      Gdybym ja robiła sobie takie zdjęcie, podobnie ułożyłabym nóżki. Żeby trochę zakamuflować, że są krótkie i grube.
                      Nie wiedziałam, że to jak z tindera jest, goopia ja 🙄🤔☺
                      • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 09:43
                        7katipo napisała:

                        > No paczpan.
                        > Gdybym ja robiła sobie takie zdjęcie, podobnie ułożyłabym nóżki. Żeby trochę za
                        > kamuflować, że są krótkie i grube.
                        > Nie wiedziałam, że to jak z tindera jest, goopia ja 🙄🤔☺

                        no tez mi sie wydaje, ze do zdjec kazdy stara sie ustawic aby wygladac korzystnie
                        to cala sztuka, myk i wiedza tajemna
                        fotografia to ztuka i nielatwa dziedzina
                        a pozniej z setek wybiera sie to, na ktorym wyglada sie w miare korzystnie
                        chociaz ja uwielbiam na xujowej pani domu te niteczke z najgorszyi zdjeciami z wakacji, sie zawsze usmieje, ale nie mam tyle odwagi zeby swoje wrzucac big_grinbig_grin
                      • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 10:15
                        Nigdy nie uzywalam tindera, wiec nie mam pojecia jakie wstawia sie tam watki. zastanawiajace, ze juz w ktorym z kolei watku czytam u Snake o tinderze..wink-zart!
                        • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 10:16
                          *fotki, nie watki
                        • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:42
                          simply_z napisała:

                          > Nigdy nie uzywalam tindera, wiec nie mam pojecia jakie wstawia sie tam watki. z
                          > astanawiajace, ze juz w ktorym z kolei watku czytam u Snake o tinderze..wink-zart
                          > !

                          Tinder to jedyna platforma kontaktowa, której nazwę zapamiętałam, dlatego używam tego jako określenia na pewne, trochę dziwne dla mnie zjawisko. Sama myśl, że ja jako analogowa konserwa bez smartfona, mogłabym z tindera korzystać, jest dla mnie tak śmieszna, że twoja sugestia musi być tylko żartem.
                          • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 10:45
                            A co konkretnie cię dziwi w Tinderze? Jako użytkowniczka chętnie odpowiem na wszelkie pytania?🙂
                            • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:56
                              potworia116 napisała:

                              > A co konkretnie cię dziwi w Tinderze? Jako użytkowniczka chętnie odpowiem na ws
                              > zelkie pytania?🙂

                              Ograniczenie do wizualnego, do tego wykreowanego na tą konieczność, wrażenia przy pierwszym kontakcie i strata czasu i energii wynikająca ze sprawdzenia, czy ten ktoś faktycznie się nadaje. Jestem wyjątkowo sapioseksualna, ktoś musi mi się spodobać w konkretnej życiowej sytuacji i na dodatek musi grać chemia.
                              Ale to nie dotyczy tylko tindera, ale także staromodnych ogłoszeń matrymonialnych.
                              • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 11:08
                                Ludzie na Tinderze komunikują się przede wszystkim za pomocą pisma, często przez dłuższy czas przed pierwszym spotkaniem. Nie wiem, skąd powzielaś pogląd tym "ograniczeniu do wizualnego wrażenia".
                                • suki-z-godzin Re: dolce far niente 05.08.22, 11:12
                                  No przeciez napisala, ze NIE uzywa Tindera, stad prosta droga do bycia ekspertką. Co Ty, nowa na forum? big_grin
                                  • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 13:35
                                    Zawsze mam pewną niska uciechę z obserwacji, że każda wzmianka o T. na forum jest natychmiast opatrzona komentarzem, że ja nigdy, w zadnym wypadku, absolutnie, nie mogłabym, dziwię się ludziom którzy, czy z iście snejkową finezją "jest dla mnie nieco dziwne"wink
                                    • kura17 Re: dolce far niente 05.08.22, 13:40
                                      ja bym chciala sprobowac, o co chodzi, ale sue wstydze, bo jestem mezatka ... to jest platna aplikacja?
                                      • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 13:47
                                        Kuro, mnóstwo ludzi ma w opisie zastrzeżenie, że nie szuka relacji miłosnych, tylko towarzystwa, znajomych spoza własnej bańki, czy kumpeli na zakupy/wystawy/wakacje. Poznałam kilka świetnych osób tą drogą.
                                        • kura17 Re: dolce far niente 05.08.22, 14:15
                                          dzieki za istotne info smile podoba mi sie.
                                      • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 13:49
                                        Aha, najsensowniejsza jest opcja płatna, ale to jakieś grosze.
                                      • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 13:58
                                        kura17 napisała:

                                        > ja bym chciala sprobowac, o co chodzi, ale sue wstydze, bo jestem mezatka ...

                                        Ja też, ja też, ja też!
                                        Ale nie mogę, bo mam chłopaka. 🙄

                                        Nawet proponowałam koleżance, że jej założę, ale nie dała się namówić. uncertain
                                        Może któraś z koleżanek forumek szuka faceta?
                                        Założyłybyśmy jej konto, ze wspólnym dostępem do profilu - coś w stylu suk z godzin. big_grin
                                • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 11:18
                                  potworia116 napisała:

                                  > Ludzie na Tinderze komunikują się przede wszystkim za pomocą pisma, często prze
                                  > z dłuższy czas przed pierwszym spotkaniem. Nie wiem, skąd powzielaś pogląd tym
                                  > "ograniczeniu do wizualnego wrażenia".

                                  Nie wybierasz sobie najpierw wizualnie tych, do których chcesz napisać? I nawet, gdy do kogoś obcego najpierw dłużej piszesz, to nie jest to forma kontaktu, którą ja preferuje. Jeżeli to tobie pasuje, to ok, ciesz się, że masz taką możliwość. Dla mnie osobiście nie jest to interesujące. Jedni wolą góry, inni morze. Life, jak pisze biscotti.
                                  • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 11:24
                                    Ale początkowo wyrazilaś nie tyle brak preferencji, ile bezbrzeżne zdziwienie funkcjonowaniem takich portali.
                                    PS. Ty nie patrzysz najpierw na osobę, z którą decydujesz się wejść w interakcję?
                                    • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 11:50
                                      potworia116 napisała:

                                      > Ale początkowo wyrazilaś nie tyle brak preferencji, ile bezbrzeżne zdziwienie f
                                      > unkcjonowaniem takich portali.
                                      > PS. Ty nie patrzysz najpierw na osobę, z którą decydujesz się wejść w interakcj
                                      > ę?

                                      "Bezbrzeżne" to sobie sama dopowiedziałaś. Nie pamiętam dokładnie moich słów, ale zdaje się, że napisałam nieco dziwne. Nieco dziwne dla mnie, bo ja mam inne preferencje. Przeszkadza ci to jakoś?Tak samo dziwni są dla mnie swingerzy, zwolennicy sado- maso, fani oktoberfestu, oglądacze nefliksa i konsumenci krewetek z azjatyckich hodowli. Nie jestem jednak za tym, by ludziom tego zabronić.
                                      A jeżeli chodzi o drugie pytanie, to czasem wchodziłam w mniej lub bardziej dobrowolną interakcję z osobą, która nie podobała mi się na początku ani trochę, a zainteresowanie przyszło z czasem. Muszę zmieniać moje preferencje z powodu tych 10 milionów korzystających na świecie z tindera? Z czego wynika, że kilka miliardów jednak nie korzysta.
                                      • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 12:43
                                        snakelilith napisała:

                                        > potworia116 napisała:
                                        >

                                        >
                                        > "Bezbrzeżne" to sobie sama dopowiedziałaś. Nie pamiętam dokładnie moich słów, a
                                        > le zdaje się, że napisałam nieco dziwne.

                                        Ach, nie pamiętasz dokładnie. A to sorry🙃
                                        • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 12:48
                                          potworia116 napisała:


                                          > Ach, nie pamiętasz dokładnie. A to sorry🙃

                                          Sprawdziłam. Napisałam "trochę dziwne". Zdaje się, że "trochę" bliżej do mojego "nieco", niż do twojego wyciągniętego z brudnego palucha "bezbrzeżne".
                                          • potworia116 Re: dolce far niente 05.08.22, 13:28
                                            snakelilith napisała:

                                            > potworia116 napisała:
                                            >
                                            >
                                            > > Ach, nie pamiętasz dokładnie. A to sorry🙃
                                            >
                                            > Sprawdziłam.

                                            Jak miło z twojej strony 🙂
                          • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 11:45
                            dlatego tez napisalam, ze to zart. Tez jestem dosc analogowa
              • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 22:28
                beaucouptrop napisała:

                > Zazdroscisz Ziutka. Figury i pewnie tego, że ktoś umie tak po prostu poleniucho
                > wac, korzystać z życia bez wyciskania z siebie siodmych potow, wyrzutów adrena
                > liny i jest mu dobrze z samym sobą.

                big_grin
                Tak, to właśnie to co piszesz.
                • beaucouptrop Re: dolce far niente 04.08.22, 22:57
                  Wiedziałam, że mam rację 😀Łatwo cię rozgryźć.
            • m_incubo Re: dolce far niente 05.08.22, 11:32
              Ej, ale ona cię prosiła gdzieś o ocenę cycków i nóg czy jak zwykle ci w łeb przygrzało??
            • hummorek Re: dolce far niente 05.08.22, 11:34
              Co to jest "naramienne"?
        • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 09:31
          “What Paul says about Peter tells us more about Paul than about Peter”

          zachowanie ziuty jest pasywno-agresywne
          obrzydliwe
          dziewczyna wrzucila zdjecia z cudnego wywczasu w swietnym miejscu
          gdzie wyglada jak mloda bogini
          jest wyraznie szczesliwa
          nie trzeba klaskac jak foczka
          ale nienajgorsze silikony i takie se, ale nieproporcjonalne nogi mialy na celu - no wlasnie, co?
          zadanie dla domoroslych forumowych psycholozek - bo imho umniejszyc, osmieszyc na forum, odebrac jej chociaz troche radosci z tego co ma
          zreszta - cala forumowa ziuta i jej sarkazm sa pasywno-agresywne
          takie zachowania nie biora sie znikad
          przed soba czlowiek nie ucieknie, nawet na wloskiego flaminga
          czlowiek szczesliwy, jest szczesliwy ze soba zawsze i wszedzie potrafi cieszyc sie cudownym czasem
          jak piggy - ktora zwyczajie chciala podzielic sie swoim szczesciem
          frustrat agresor nawet malediwe zamieni w siodmy krag piekiel
          • mieszkanienaturalnie Re: dolce far niente 05.08.22, 09:52
            Może i Ziuta taka jest, ale w dalszym ciągu dlaczego ma się zachwycać nogami jeżeli jej się nie podobają. Specjalnie została wciągnięta w gadkę, jakby musiała się nimi zachwycać. Dlaczego tylko naramienne się podobają, a nogi już nie. Przesadzacie. Co do piersi, rzeczywiście nie odważyłabym się stwierdzić na podstawie fotki czy są zrobione czy nie. Zresztą to bez znaczenia.
          • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:01
            kotejka napisała:


            > dziewczyna wrzucila zdjecia z cudnego wywczasu w swietnym miejscu
            > gdzie wyglada jak mloda bogini
            > jest wyraznie szczesliwa

            Acha, młoda bogini, kłaniam się więc do kolan. big_grin Po pierwszy, kij wie, czy miejsce jest cudowne. Taki basen to może być wszędzie. Nie wiesz jak infulenserki manipulują zdjęcia, byś myślała, są na Malediwach, a tak naprawdę są parku botanicznym w sąsiednim mieście? A czy jest szczęśliwa, to tego też nie wiesz. Ja będąc na urlopie, na którym wszystko jest idealnie, nawet nie zaglądam na forum, bo po uja? No ale to ja, niektóre jak widać bez potwierdzenia forum nie wiedziałaby nawet, czy pizza im smakuje. big_grin


            • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 10:03
              zakladam, ze jak dziewczyna wkleja swoje radose zdjecia i wrzuca pozdrowienia z raju i swietnego wypoczynku, to dokladnie tak sie czuje
            • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 10:07
              snakelilith napisała:
              . Ja
              > będąc na urlopie, na którym wszystko jest idealnie, nawet nie zaglądam na forum
              > , bo po uja?

              Dlaczego Twój idealny urlop ma być idealny dla kogoś innego? Ja na idealnym urlopie leżę na takim flamingu, w jednej ręce mam prosecco, w drugiej ematkę, a w trzeciej kindla. Ludzie są różni.
              • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 10:11
                no otoz, jak ostatnio lezalam na leniwych wczasach, gdzie mnie karmili i za mnie sprzatali patrzylam okiem na dziecko i owszem mialam czas na matki
                a czasu tego nie mam, jak pracuje, albo zasuwam kajakiem, albo po gorach ide
              • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 10:13
                magdallenac napisała:

                uja?
                >
                > Dlaczego Twój idealny urlop ma być idealny dla kogoś innego? Ja na idealnym url
                > opie leżę na takim flamingu, w jednej ręce mam prosecco, w drugiej ematkę, a w
                > trzeciej kindla. Ludzie są różni.

                Właśnie, ludzie są różni. Dlatego niektórzy klaszczą z zachwytu widząc fotki piggy, a niektórzy czują się tym zażenowani albo rozśmieszeni.
              • homohominilupus Re: dolce far niente 05.08.22, 12:40
                magdallenac napisała:

                > snakelilith napisała:
                > . Ja
                > > będąc na urlopie, na którym wszystko jest idealnie, nawet nie zaglądam na
                > forum
                > > , bo po uja?
                >
                > Dlaczego Twój idealny urlop ma być idealny dla kogoś innego? Ja na idealnym url
                > opie leżę na takim flamingu, w jednej ręce mam prosecco, w drugiej ematkę, a w
                > trzeciej kindla. Ludzie są różni.
                O toto. Zamiast flaminga jest leżak a czwartą ręką miziam za uchem psa a poza tym to wszystko się zgadza.
                • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 12:59
                  homohominilupus napisała:


                  > O toto. Zamiast flaminga jest leżak a czwartą ręką miziam za uchem psa a poza t
                  > ym to wszystko się zgadza.

                  A piątą bookujcie następny pobyt przy następnym basenie. Wiem, wiem.. Od samego czytania więdną mi z nudów oczy, ale nikomu nie zabraniam zabijania czasu według własnych preferencji. Naprawdę.
                  • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 13:26
                    Rok ma 365 dni, 120 mogę spędzić na wodzie i nad wodą, nie znudzi mi się. W życiu też nie wymienię mojej nudy na Twoją.
            • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 11:42
              nawet jesli bylby to ogrodowy basen, co z tego? czy to w jakis sposob przeczy idei dobrych wakacji?
          • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:27
            Ja tu tylko na chwileczkę panie przeproszę i sprostuję!

            Ja sobie wypraszam!
            Moje zachowanie nie jest żadne PASYWNO-agresywne, tylko zwyczajne agresywne!

            No.
            Możecie kontynuować.
            • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 12:52
              piataziuta napisała:

              > Ja tu tylko na chwileczkę panie przeproszę i sprostuję!
              >
              > Ja sobie wypraszam!
              > Moje zachowanie nie jest żadne PASYWNO-agresywne, tylko zwyczajne agresywne!
              >
              nie, pasywno zadecydowanie
              tiu tiu
              taka jestem milusia i zabawna
              ale z tzw staropolska podpierdolką
              • piataziuta [...] 05.08.22, 13:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • borsuczyca.klusek Re: dolce far niente 05.08.22, 14:22
                  Czy ktoś może zarzucić linkiem do tego wątku o domowej pizzy?
        • mid.week Re: dolce far niente 05.08.22, 09:41
          piataziuta napisała:

          > Bardzo ładne naramienne i nienajgorzej zrobione silikony.


          Zajechało Grazynom
      • ms.piggy Re: dolce far niente 04.08.22, 21:10
        szellerko, jestem tak stara, że pamietam jak mialas bloga smile i o twojej figurze mozna powiedziec to samo
        • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 21:17
          OMG! Teraz się wzruszyłam 😉
          😁 napisz jeszcze proszę, ze przez moja historie z lokówka zasłaniasz tak bardzo twarz!
          Potrzebuje tego 🤭😁
          • ms.piggy Re: dolce far niente 04.08.22, 21:22
            ja pamietam czasy jak było forum moda (chyba to było to) i zaczely pojawiac sie blogi modowe.....i wrzucilas kilka zdjec - figura modelki, mega zgrabna, dlatego cie zapamietalam

            o lokowce, to cos bylo z filmikiem?...łee tam....
      • kloi0505 Re: dolce far niente 05.08.22, 08:33
        <Ale Ty masz figurę!>

        Nogi to takie "średnie na jeża".
    • bi_scotti Re: dolce far niente 04.08.22, 16:48
      Not my paradise choc fajnie czytac, ze ktos jest wlasnie gdzies uber happy smile
      Ja sie w opisanych okolicznosciach nudze srednio po pol dnia, podobnie zreszta jak na plazy, na jachcie czy (bozechron!!!) spa wink Pol dnia - that's max for me zeby w miare enjoy, jak piszesz: pływanie, leżenie, jedzenie, picie + net i książki, do tego cisza. Po pol dnia jestem gotowa zatrudnic sie do sprzatania resort czy wrzucania wegla do piwnicy (signum temporis? wink) byle juz sie wreszcie skonczylo owo pływanie, leżenie, jedzenie, picie + net i książki, do tego cisza big_grin
      Milych wakacji! Cheers.
    • primula.alpicola Re: dolce far niente 04.08.22, 17:05
      Cudownie, też lubię ten rodzaj wypoczynku. Baw się dobrze!
    • em_em71 Re: dolce far niente 04.08.22, 18:15
      Yhmy, po tygodniu nieróbstwa zerwałam się dziś skoro świt i upiekłam bułki na śniadanie. A tu trzeba jeszcze 10 dni wytrwać wink
    • wapaha Re: dolce far niente 04.08.22, 18:25
      big_grin
      już zaczęłam zazdrościć
      a potem spojrzałam na fotkę z pływania big_grin
      • primula.alpicola Re: dolce far niente 04.08.22, 18:32
        Zazdrościsz flamingowi?😆
        • wapaha Re: dolce far niente 04.08.22, 18:34
          napisałam że zaczęłam zazdrościć zanim zobaczyłam zdjęcie z tego pływania wink- myślałam ze jasno sie wyraziłam

          <zastanawia się >
          • primula.alpicola Re: dolce far niente 04.08.22, 18:39
            To był żart.
            • wapaha Re: dolce far niente 04.08.22, 20:42
              A widzisz
              chyba dzisiaj nie odbieram żartów wink
          • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 21:09
            To jest też mój rodzaj pływania. Nie mam flaminga, ale mam wielki, pływający dywan. Dryfuję godzinami.
            • ursydia Re: dolce far niente 04.08.22, 21:22
              Poka ten dywan.
              • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 21:31
                O taki. Do tego przywiązuje się kotwicę, bierze poduszki pod głowę, drinki, wodoodporne kindle i się leży od 12 do 18.
                • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 21:34
                  co to kurfa???
                  • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 21:35
                    to coś takiego?

                    https://www.basenyweb.pl/17968-large_default/dywanik-plywajacy-270x150x33-cm.jpg
                    • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 21:43
                      Coś takiego, tylko wielkie. Na leżąco się mieścimy we 4.
                      • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 21:45
                        cuda panie!

                        i nie podtapia się?
                        bo na zdjęciu wygląda na niezbyt stabilne
                        • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 21:55
                          W ogóle się nie podtapia, jesteś tylko odrobinę zanurzona. Tak to wygląda- to zdjęcie z Amazona.
                • ursydia Re: dolce far niente 04.08.22, 21:36
                  Daj jakiś link kobieto bo jak gugluje to jakieś bzdury mi wyskakująsmile
                  • thank_you Re: dolce far niente 05.08.22, 00:10
                    Znalazłam pod nazwa floating water mat, bede zamawiać, świetne to jest.
                    • ursydia Re: dolce far niente 05.08.22, 11:53
                      Ja teżwink
                      • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 14:54
                        Zamówicie też sobie poduszeczki, żeby się można było wygodnie ułożyć do czytania.
                        • homohominilupus Re: dolce far niente 05.08.22, 15:14
                          magdallenac napisała:

                          > Zamówicie też sobie poduszeczki, żeby się można było wygodnie ułożyć do czytani
                          > a.

                          Oraz wodoodpornego kindla
                          • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 15:22
                            Na pewno są jakieś pokrowce. Ja mam oasis i oczywiście nie pływam z nim pod wodą, ale wielokrotnie się zmoczył i to dość konkretnie. On jest idealny na takie dryfowanie na materacu.
                        • pade Re: dolce far niente 05.08.22, 15:16
                          magdallenac napisała:

                          > Zamówicie też sobie poduszeczki, żeby się można było wygodnie ułożyć do czytani
                          > a.

                          Szukałam czegoś takiego do basenu, dzięki!!smile
                          • magdallenac Re: dolce far niente 05.08.22, 15:23
                            Sprawdzaj rozmiary Pade, bo te maty bywają naprawdę wielkie.
                            • pade Re: dolce far niente 05.08.22, 16:27
                              magdallenac napisała:

                              > Sprawdzaj rozmiary Pade, bo te maty bywają naprawdę wielkie.

                              No właśnie widzę.
                              Ale znalazłam 2 metrową, powinna być ok, tylko cena, hmm. Poczekam chyba do przecensmile
              • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 21:32
                ja też chcę zobaczyć! ja też!
    • gama2003 Re: dolce far niente 04.08.22, 18:42
      Mogłabym pod warunkiem max 25 st.w cieniu i mnóstwa kierunkow spacerowych. Morze tez niezbędne i sosnowe lasy.
      • ms.piggy Re: dolce far niente 04.08.22, 21:16
        spacery?...eeee....ewentualnie 500 m do knajpy...ja lubie leżeć, wozić d.ude autem

        po reinkarnacji mogłabym być moim kocurem - spedza życie tak ja ja uwielbiam (brakuje tylko stołowania się w knajpach)
        • gama2003 Re: dolce far niente 04.08.22, 21:38
          No muszę chodzić bo mnie nosi i do tego mam psy. Które nosi jeszcze bardziej.
          Zazdro figury i zaraz idę na rower stacjonarny spocić się z zazdrosci.

          Tylko nie wiem jaki film zapodać, coś wciągającego bym chciala a ostatnio nic ale to nic mi się nie podoba.
          • ms.piggy Re: dolce far niente 04.08.22, 21:48
            jak chcesz sie spocić na smutno to polecam: www.filmweb.pl/film/Helen-2009-459059

            a jak <brak mi słów> to polecam www.filmweb.pl/film/Trzy+Siostry+T-2011-636692
      • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 00:27
        Jak w basenie chłodna woda, basen spory ( mozna pływać na osobym torze niż flaming) to bym zniosła >25.
    • jest.sobota Re: dolce far niente 04.08.22, 20:14
      Też tak chcę ale nie ma szans smile
    • leanne_paul_piper Re: dolce far niente 04.08.22, 20:22
      Nice! Ja tylko chciałabym przypomnieć forumowiczkom, że ja jestem pierwsza w kolejce, gdyby Ms. Piggy chciała dopuścić kogoś do swoich wdzięków. Zaklepałam!
      • ms.piggy Re: dolce far niente 04.08.22, 21:23
        pamiętam <łypie okiem>
    • chococaffe Re: dolce far niente 04.08.22, 20:28
      Lubię, ale w innych okolicznościach przyrody smile
    • mayaalex Re: dolce far niente 04.08.22, 20:44
      Cudownie!
      I figure masz boska, jak to jest, ze niektorym nawet pasta i pizza w biodra/brzuch nie ida???
      Tak wlasnie moglabym zyc, dzis o tym myslalam - basen, cieplo, dobre jedzenie, spokoj - wiecej mi nie trzeba.
      • simply_z Re: dolce far niente 04.08.22, 21:20
        ja ocean też ahh ale tak jesienią bardziej
    • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 21:05
      Dołączam. Zamiast basenu mam jezioro.
    • 7katipo Re: dolce far niente 04.08.22, 21:14
      Najbardziej to pizzy zazdroszczę 😛
    • potworia116 Re: dolce far niente 04.08.22, 21:17
      Śliczne nogi😊
    • simply_z Re: dolce far niente 04.08.22, 21:52
      sorry ale nie masz nawet do niej podjazdu jeśli chodzi o figurę, tak że tego...pozostają ci wdzięki wielbiciela z dojczlandu
      • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 22:00
        Piłaś, nie pisz.
        • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 22:05
          Ziuta, ale serio, kiedy piszesz o pięknych nogach- Aż jeszcze raz rzuciłam okiem na nogi - serio takie świetne? to człowiek (taki jak ja), który ma nogi nawet nie w połowie tak dobre jak Piggy, a który z tych nóg jest jakoś w miarę zadowolony i je lubi, może wpaść w czarną rozpacz. Bo jeśli nogi Piggy nie są świetne, to moje nawet nie są przeciętne.🤷🏻‍♀️
          • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 22:26
            Nie, to nie tak.
            Piszę o pięknych naramiennych i calkiem dobrze zrobionych silikonach, a w odpowiedzi czytam, że piszę tak, bo zazdroszczę nóg.

            Przed tym komentarzem nie zwróciłam uwagi na nogi, więc wracam do zdjęcia.
            Widzę nogi - wyraźnie większe, dłuższe i dużo szersze niż reszta drobnego ciała - więc pytam, czy aby napewno to te nogi są takim "świetnym" atutem. Bo według mnie, dużo lepsza jest góra, choć to oczywiście kwestia gustu.

            Histerię poniżej mojego posta uważam za dziwną i karykaturalną.
            • simply_z Re: dolce far niente 04.08.22, 22:29
              żadną histerię, dobrze wiesz o czym piszęwink.
            • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 22:35
              Mnie się jej nogi bardzo podobają- uważam, że są świetne i pomimo, że mam rentgen w oczach, jeśli chodzi o chirurgiczno- estetyczne poprawki, to nie zauważyłam też tych dobrze zrobionych silikonów. Nie wiem, może mam słabość do Piggy, ze względu na dzielone z nią umiłowanie do szmat.
              • magdallenac Re: dolce far niente 04.08.22, 22:36
                magdallenac napisała:

                > względu na dzielone z nią umiłowanie do szmat.

                Kłerwa jak to zabrzmiało🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️Ciuchy miałam na myśli…
              • nuclearwinter Re: dolce far niente 04.08.22, 22:38
                Też nie widzę silikonów 🧐 Nie każdy ładny kształtny biust to silikony przecież.
                • piataziuta Re: dolce far niente 04.08.22, 22:43
                  nuclearwinter napisała:

                  > Też nie widzę silikonów 🧐 Nie każdy ładny kształtny biust to silikony przecież
                  > .

                  Po prostu mało widziałaś silikonów.
                  • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 22:45
                    Ty ze swoim stosunkiem do „silikonów” bankowo widziałaś ich mrowie a mrowie poza Pudelkiem.
                  • nuclearwinter Re: dolce far niente 04.08.22, 22:48
                    W sumie nie za wiele na żywo, fakt. Ale teraz bywają silikony praktycznie nie do odróżnienia od naturalnych piersi, rzadko kto robi takie sterczące wielkie piłki. Trudno mieć więc 100% pewność, zwłaszcza oceniając zdjęcie.
                    • shellyanna Re: dolce far niente 04.08.22, 22:52
                      To do Ziuty było
                    • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 10:03
                      nuclearwinter napisała:

                      > W sumie nie za wiele na żywo, fakt. Ale teraz bywają silikony praktycznie nie d
                      > o odróżnienia od naturalnych piersi, rzadko kto robi takie sterczące wielkie pi
                      > łki. Trudno mieć więc 100% pewność, zwłaszcza oceniając zdjęcie.


                      Trudne do odróżnienia są tylko silikony robione metodą podmięśniową i to tylko w przypadku, gdy posiadaczka ma sporo tkanki tłuszczowej. A ponieważ jest do dość niebezpieczna operacja (ryzyko przebicia opłucnej) i droga, jest rzadko robiona.

                      Jakiś czas na rynku są już wkładki anatomiczne - dużo miększe w dotyku od "piłek" i jeśli są dobrze zrobione, wyglądają bardzo fajnie i w miarę naturalnie.
                      W MIARĘ - wprawne oko od razu rozpozna, że to zrobiony biust. Jest to jednak wciąż w xuj droga metoda i niedużo jest takich, wśród zwykłych Polek, bardziej wśród celebrytek. Taki biust zafundowała sobie np. Anna Lewandowska (i to jest jeden z lepszych przykładów, bo ma świetnie dobrany rozmiar wkładki do swoich gabarytów - a jednak, mimo wszystko, widać, że to zrobiony biust) Marina Łuczenko, Maja Bohosiewicz.

                      Piłki wciąż królują, bo są najtańsze - no ale piłki to każdy z odległości dziesięciu metrów może zauważyć, nawet gdy posiadaczka jest w golfie.



                      Z czasem oczywiście skóra się rozciąga i silikony zaczynają opadać jak każde normalne cycki. Im większa wkładka, im bardziej posiadaczka się odchudza, tym szybciej silikon leci - z takim czymś boryka się obecnie Anna Wendzikowska - jej silikony to obecnie prawdziwa tragedia 🤦. Niemniej, rozumiem, dlaczego jeszcze nie rzuciła się, żeby je poprawiać - musiałaby albo użyć jeszcze większej wkładki niż poprzednio (a ma ogromne), albo podciągnąć skórę na cyckach - co wiąże się z widocznymi bliznami wokół sutków, wzdłuż i wokół piersi.
                      • kura17 Re: dolce far niente 05.08.22, 10:12
                        Ziuta, skad tyle wiesz o robieniu piersi? bo moze bym Cie na priva podpytala o podciaganie.
                        • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 11:20
                          kura17 napisała:

                          > Ziuta, skad tyle wiesz o robieniu piersi? bo moze bym Cie na priva podpytala o
                          > podciaganie.
                          >

                          Mam znajomości w kilku gabinetach. wink

                          Podciąganie jest też coraz popularniejsze (i zmniejszanie - w pl można nawet zmniejszyć sobie na NFZ).
                          Tylko blizny (najpierw czerwone, a potem białe) zostaną w tych miejscach:
                          https://prestigemedical.pl/wp-content/uploads/2020/11/Podniesienie-piersi-1-768x512.jpg

                          Zastanów się dziesięć razy, zanim coś zrobisz - to jest operacja, niebezpieczna, jak każda inna.
                          Znam jeden przypadek, gdzie po zmniejszaniu piersi wdało się zakażenie, martwica i musieli ratować kobiecie życie.
                          Widziałam też krzywo przeszyte sutki. 🤦



                          • kura17 Re: dolce far niente 05.08.22, 11:35
                            Ziuta, no wlasnie to, co opisujesz, mnie przeraza i dlatego nigdy za powaznie o tym nie mysle. mialam cicha nadzieje, ze moze jest jakis postep i mniej inwazyjne spodoby wink
                            pewnie juz umre z obwislymi piersiami LOL
                            • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:08
                              Zawsze możesz przytyć, wtedy się trochę poprawią. big_grin

                              Ja jak tyję, cieszę się z cycków. Jak schudnę, z tyłka. 🤣


                              A poważnie, to jest jeszcze coś takiego jak ostrzykiwanie solą fizjologiczną. No ale to też poprawia sytuację na pewien czas. Potem znowu się skóra rozciąga i trzeba ostrzyknąć więcej. tongue_out
                              • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 12:10
                                Jako posiadaczką obwisłych cycków od zawsze, powiadam ci, że waga na ich obwisłośc nie za bardzo wpływa :p są albo duże i obwisłe ( jak grubam) albo mniejsze i obwisłe ( jak chudam) ale obwisłe są zawsze :p
                                • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:21
                                  Ale jesteś pewna, że wiesz jakby wyglądały, jakbyś przytyła 30 kilo? big_grin
                                • kotejka Re: dolce far niente 05.08.22, 12:26
                                  mashcaron napisała:

                                  > Jako posiadaczką obwisłych cycków od zawsze, powiadam ci, że waga na ich obwisł
                                  > ośc nie za bardzo wpływa :p są albo duże i obwisłe ( jak grubam) albo mniejsze
                                  > i obwisłe ( jak chudam) ale obwisłe są zawsze :p

                                  ale w sumie komu to przeszkadza
                                  nowoczesne brafiterstwo (dobsz mowie?) czyni cuda
                                  • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 12:31
                                    A ktoś napisał, że przeszkadza?
                                    Znowu coś wyczytałaś w horoskopie, kotejka? Było pewnie w rubryce obok tych "szczęśliwych wakacji" piggy?
                                • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 12:35
                                  mashcaron napisała:

                                  > Jako posiadaczką obwisłych cycków od zawsze, powiadam ci, że waga na ich obwisł
                                  > ośc nie za bardzo wpływa :p są albo duże i obwisłe ( jak grubam) albo mniejsze
                                  > i obwisłe ( jak chudam) ale obwisłe są zawsze :p

                                  A widziałaś kiedyś spore naturalne cycki sterczące jak kule pod brodą? Całkiem duży biust, jak na resztę ciała, ma modelka Toni Garn. Widziałam ją kiedy na żywo, bez biustonosza, w rozpinanej koszuli, biust się kołysał przy chodzeniu, wyglądała bosko. A na zdjęciach jej biust czasem wygląda jak wygląda, wielbiciele silikonów napisaliby, że obwiśle.
                                  • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 12:37
                                    Widziałam, ale były jeszcze bardzo młode wtedy. Nie wiem, jak wyglądają teraz, po prawie 20 latach :p
                                    • snakelilith Re: dolce far niente 05.08.22, 12:42
                                      mashcaron napisała:

                                      > Widziałam, ale były jeszcze bardzo młode wtedy. Nie wiem, jak wyglądają teraz,
                                      > po prawie 20 latach :p

                                      Jeżeli ta kobieta nie była w ciąży, nie zmieniła drastycznie wagi i nie jest jeszcze po menopauzie, to ma szansę na taki sam biust jak 20 lat temu. Ale każdy, kto miał wf i był w babskiej szatni, wie, że takie biusty są bardzo rzadkie, nawet wśród bardzo młodych lasek.
                                      • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 13:43
                                        No, rzadkie, to fakt. To jedyny taki biust, jaki widziałam, a widziałam ich w życiu sporo :p
                                        • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 13:59
                                          Miałaś romanse z kobietami, Mashcaron? suspicious
                                          • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 14:24
                                            Miałam :p choć romanse, to za dużo powiedziane. Raczej ONSy+ trójkąty:p
                                            • borsuczyca.klusek Re: dolce far niente 05.08.22, 14:39
                                              mashcaron napisała:

                                              > Miałam :p choć romanse, to za dużo powiedziane. Raczej ONSy+ trójkąty:p


                                              🙄
                                            • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 14:52
                                              o kurde, ale strzeliłam! big_grin




                                              (i myślę sobie, że dużo mnie w takich kwestiach w życiu ominęło 🤔)
                                              • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 14:54
                                                To żadna tajemnica, już o tym tu kiedyś pisałam:p
                • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 00:23
                  Tam ogólnie mało biustu widać. Zasłania go tależ i makaron...z daleka to chyba trudno okreslić....przynajmiej ja bym nie umiała.
            • rosapulchra-0 Re: dolce far niente 09.08.22, 08:14
              piataziuta napisała:

              > Nie, to nie tak.
              > Piszę o pięknych naramiennych i calkiem dobrze zrobionych silikonach, a w odpow
              > iedzi czytam, że piszę tak, bo zazdroszczę nóg.
              >

              Przepraszam, że pytam, ale nie rozumiem tych skrótów: naramienne, silikony..
      • krwawy.lolo Re: dolce far niente 04.08.22, 22:23
        Cóż, być może nie o mnie, niemniej jako jeden z wielbicieli Ziuci z dojczlandu napiszę, że Ziucia pachnie kobietą owianą sosnowym , wydmowym wiatrem znad morza, letnią, ciepłą bryzą wieczorem, w knajpce na plaży. Nie nasączonymi octem zawiści gnijącymi wodorostami. wink
      • bywalec.hoteli Re: dolce far niente 05.08.22, 00:31
        Miss Piggy jest faktycznie śliczna i ma bardzo zgrabne nogi.
        Ziuta rzeczywiście nie ma podjazdu 😄
    • beaucouptrop Re: dolce far niente 04.08.22, 22:12
      Ja też z teamu farniente. A jak jeszcze po włosku mówią to już raj. Zazdroszczę.
    • nuclearwinter Re: dolce far niente 04.08.22, 22:30
      Super masz! smile To też moje ulubione życie, nigdy by mi się nie znudziło <3 Jestem urodzonym sybarytą i leniwym łakomczuchem ☺️
    • konsta-is-me Re: dolce far niente 04.08.22, 23:06
      Nie będę się chwalić nogami za to mogę wstawić widok z okna ?
      • nicknanowyrok Re: dolce far niente 05.08.22, 08:15
        Super widok. Twój leżak to ten numer 4593 w 23 rzędzie?
        • e-ness Re: dolce far niente 05.08.22, 10:20
          Matko. Ja dostałam palpitacji serca na ten widok. I bynajmniej powodem nie jest woda, a te leżaczki obok.
          Na sama myśl, ze miałabym tam się udać robi mi die słabo. Koszmar.
          • frytulek Re: dolce far niente 05.08.22, 12:00
            Dla mnie tez 😒
          • konsta-is-me Re: dolce far niente 06.08.22, 07:53
            Ale przecież nie ma potrzeby tam się udawać , to Wlochy, nie Egipt, ja idę 200 m dalej na dziką plaże 🤣
            Poza tym żadna nie załapała lekko ironicznego tonu, no ale trudno
      • palacinka2020 Re: dolce far niente 05.08.22, 13:17
        Chwalic?
    • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 00:25
      Zazdraszam. Mnie do szczęscie potrzebny wiekszy basen ( chyba ze ten jest spory). Ale ja jak się nie napływam to sie nie liczy...Kostium boski i ty wyglądasz w nim bosko
      • joana012 Re: dolce far niente 05.08.22, 08:05
        Super sprawa taki wypoczynek na kilka dni. Siedzenie przy basenie w temp. ponad 30 stopni jednak może zmęczyć, w takiej temperaturze trudno zmusić się do aktywnego odpoczynku typu chodzenie, sporty, rower więc jak dla mnie to radość na 3 dni. Kwestia temperamentu pewnie bo znam ludzi uwielbiających taki długotrwały leżing
        • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 11:07
          Dlatego ja potrzbuje basen do pływania z chłodną wodą lub np ocean.
    • kloi0505 Re: dolce far niente 05.08.22, 08:52
      <Tak wyglądało by moje wymarzone życie i nigdy by mi się nie znudziło>

      A ja na takim flamingu wytrzymałabym 3 minuty. Wolę popływać w basenie a najlepiej pozwiedzać.

      <cichej wsi, byle z basenem i knajpami w pobliżu>

      Myślałam, że jedno wyklucza drugie.

      A to żarełko to słabo wygląda. Jakby przypalone.
      • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 09:34
        Tak tak wiemy Grazynko, twoje frykasy i sposob spedzania wakacji sa lepsze.
        • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 11:08
          Ja to się chyba po wakacjach wybiore do okulisty. Nie widzę ani przypalenia jedzenia, ani niezgrabnych nóg (widzę zgrabne i to bardzo), silikonów...
      • suki-z-godzin Re: dolce far niente 05.08.22, 11:11
        kloi0505 napisał(a):

        > <Tak wyglądało by moje wymarzone życie i nigdy by mi się nie znudziło>
        >
        > A ja na takim flamingu wytrzymałabym 3 minuty. Wolę popływać w basenie a najlep
        > iej pozwiedzać.
        >
        > <cichej wsi, byle z basenem i knajpami w pobliżu>
        >
        > Myślałam, że jedno wyklucza drugie.
        >
        > A to żarełko to słabo wygląda. Jakby przypalone.


        Slabo Ci idzie to zwiedzanie skoro nigdy nie widzialas malej miejscowosci w ktorymkolwiek z krajow basenu Morza Srodziemnego
    • mid.week Re: dolce far niente 05.08.22, 09:45
      Przy dzisiejszej temperaturze, po powrocie z gór do miasta zazdroszczę podwójnie! Basenu, jedzenia oraz nóg. No i tych naramiennych wyrobionych co to niektórzy je wypatrzyli, bo moje mnie bolą od plecaka smile
    • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 11:11
      Dżizas, z takiego sympatycznego wątku taki syf się zrobił uncertain
      Piggy, wypoczywaj, baw się dobrze, jedz do wypęku te przypalone pizze ( przypalone brzegi są najlepsze, tak btw) i świeć cyckami ile dusza zapragnie smile miłych wakacji smile
      • suki-z-godzin Re: dolce far niente 05.08.22, 11:17
        Wątek jest absolutnie wspanialy big_grin
        • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 11:48
          prawde mowiac to ja rozpetalam ten syf, bo wytknelam Ziucie jej komentarz.
          • hanusinamama Re: dolce far niente 05.08.22, 12:11
            Ale spoko teraz ziuta próbuje z niego zrobić psychologiczną zagrywkę z forumkami. Ona tylko chciała nas rozruszać, ruszyć ten monolit smile
            • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 12:32
              tak, czytalam o monoliciewink. Fakt, ze zrobila sie lekka g..burza w szklance wody, co w sumie jest przykre i niepotrzebne.
            • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 14:16
              takiego efektu to się nie spodziewałam big_grin
              forumki muszą być na jatkowym głodzie

              a z monolitem to oczywiście nic nie zrozumiałaś 🤦
              • simply_z Re: dolce far niente 05.08.22, 15:29
                zrozumialam, nie jestes mistrzynia metafor ale ta byla czytelna.
      • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 11:18
        A jak piggy wrzuciła swój post to byłam przekonana, że wyskoczy ta jej psychofanka z nickiem "swiniaswiniaswinia(coś tam). A tu jednak nie.

        Zdjęcia fajne, pizzy zazdroszczę, nóg zdecydowanie bardziej. Oraz całokształtu figury.
        • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 11:19
          O kurde, jednak jest psychofanka tylko nicka zmieniła.
        • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 11:25
          Ja dziś naj bardziej zazdroszczę świętego spokoju i braku bombelków drących ryja :p
          ( Moja kochana córeczka wstała dziś o 5 rano i od razu w złym humorze...)
          • daniela34 Re: dolce far niente 05.08.22, 11:30
            Ojojam cię. Może córeczce się odmieni w wieku nastoletnim, przestawi się jej zegar biologiczny i wtedy śmiało, zrywaj ją z łóżka o piątej. Porobię tu zaraz screeny i jakoś cię z tego wybronię smile
            • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 11:32
              Starszy przezornie, słysząc kochaną siostrzyczkę, do teraz nie wylazł ze swojej gawry 🤣
              Liczę na to, że jej się odmieni a zemsta będzie słodka 😈😈
              • piataziuta Re: dolce far niente 05.08.22, 14:17
                jak przyjdzie z imprezy i będzie na kacu, to jej zrobisz pobudkę tongue_out
          • primula.alpicola Re: dolce far niente 05.08.22, 13:09
            Dziwisz się? Pobudka o 5 rano gwarantuje zły humor.
            • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 13:35
              A kto jej kazał wstawać????
              • primula.alpicola Re: dolce far niente 05.08.22, 14:09
                Szyszynka?😁
                • mashcaron Re: dolce far niente 05.08.22, 14:25
                  🤣
              • manon.lescaut4 Re: dolce far niente 05.08.22, 14:22
                Haha, otóż to. Mój toddler o 4 rano się obudził dziś, ciemności egipskie jeszcze panowały, ale walcząc ze snem, musiał wstać. Kto mu kazał?
          • black.emma Re: dolce far niente 05.08.22, 14:43
            Nic dziwnego, że w złym, skoro to 5 rano 😜

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka