panna.nasturcja Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 01:39 Wyjść za mąż za faceta, dla którego żona jest ważniejsza od mamusi. To rozwiązuje wszelkie problemy z teściową. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_i_monte Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 06:49 panna.nasturcja napisał(a): > Wyjść za mąż za faceta, dla którego żona jest ważniejsza od mamusi. > To rozwiązuje wszelkie problemy z teściową. Dokładnie, jak będzie nadmiernie związany z mamusią to generuje problemy niezależnie do tematu mieszkania. I do tego nie rozrzutnika. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 13:47 panna.nasturcja napisał(a): > Wyjść za mąż za faceta, dla którego żona jest ważniejsza od mamusi. > To rozwiązuje wszelkie problemy z teściową. A co ma piernik do wiatraka? Oboje małżonkowie mają wybór, nikt im nic nie narzuca! Albo mieszkają u teściowej i na tym finansowo korzystają, albo nie! Odpowiedz Link Zgłoś
mar_i_monte Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 07:20 mamkotanagoracymdachu napisała: > Oszczędzać? Przecież połowa oszczędności będzie do zwrotu mężowi, a gdyby Was b > yło stać na to, żeby oszczędzić wartość DWÓCH dodatkowych mieszkań, to cała syt > uacja nie miałaby miejsca. Poza tym mąż nie chce oszczędzać, bo nie widzi potrz > eby, skoro macie gdzie mieszkać, to woli wydawać pieniądze na bieżąco. A jeśli nie macie gdzie mieszkać i MUSICIE kupić na kredyt, to wtedy nagle stać was na dwa? Przecież prędzej nie płacąc za kredyt na własne potrzeby mieszkaniowe uzbiera się w ciągu kilkudziesięciu lat życia na dwa, wydając podobną kwotę jak na spłacenie kredytu na jedno. Z kolei przy rozstaniu po kilku latach i opcji mieszkania za darmo u męża/żony/teściowej/znajomych odłożone oszczędności dzieli się na pół i jest przynajmniej na część nieruchomości. Przy kredycie, sprzedaje się mieszkanie, spłaca kredyt (pierwsze lata to głównie odsetki), dzieli to co zostało na pół i wtedy dopiero zostaje się na lodzie z jakąś symboliczną kwotą, która może wystarczy na wkład własny a może nie. Chyba że masz plan taki, że zostajesz we wspólnym mieszkaniu, męża nie spłacasz, kredytu nie spłacasz, ale czy taki scenariusz tu rozpatrujemy? Czy jaki masz plan na zabezpieczenie, w opcji w której darmowego dachu nad głową na start nie ma? A jak mąż ma własne mieszkanie kupione przed ślubem albo odziedziczone, to problem jest taki sam, czy jednak ta teściowa bruździ? > Wziąć kredyt na drugie mieszkanie? No ale znów - mąż musi się zgodzić (nie zgad > za się), a nawet gdyby, to połowa tego drugiego byłaby jego. Znów - musicie wzi > ąć kredyt na DWA mieszkania, żeby nie wyładować pod mostem, a gdyby Was było st > ać na dwa kredyty - patrz wyzej. A jak teściowa nie użyczy mieszkania, to kupujesz z mężem od razu dwa, na okoliczność, żeby nie zostać na lodzie przy rozwodzie? To tym bardziej stać was na dwa w opcji użyczenie. Wtedy można wynająć oba, tak żeby same się spłacały i żyć z bieżących zarobków a mieszkając w jednym trzeba by było żyć znacznie skromniej. Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 07:54 Zrobić rozdzielność, kupic małe mieszkanie na kredyt i wynajmować. Z pieniędzy z wynajmu spłacać kredyt. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 07:59 No i ten kredyt na mieszkanie zwłaszcza po dokonaniu rozdzielności beż problemu dostanie? Moja znajoma, która zarabia średnia krajową i jest sama i w tym roku wnioskowała o kredyt na wlasne lokum Zaoferowano jej 150 000! zł W moim mieście za najtańszą kawalerkę do remontu musiałaby zapłacić dwa razy więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
leanne_paul_piper Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 18:31 mamkaantka napisała: > No i ten kredyt na mieszkanie zwłaszcza po dokonaniu rozdzielności beż problemu > dostanie? > Moja znajoma, która zarabia średnia krajową i jest sama i w tym roku wnioskował > a o kredyt na wlasne lokum Zaoferowano jej 150 000! zł W moim mieście za najtań > szą kawalerkę do remontu musiałaby zapłacić dwa razy więcej... No właśnie chyba problem w tym, że każda z nas odpowiada z własnej perspektywy i w oparciu o własne doświadczenia. I tak np. ja mogę powiedzieć, no i co za problem, że dostanę kredytu 150 tys., sprzedam swoje mieszkanie za powiedzmy 350 tys., i kupię sobie nowe piękne, takie jak będzie mi się podobało. Najwyżej będzie w stanie deweloperskim, jak na więcej kasy nie styknie. No ale trzeba to mieszkanie mieć. Gdybym natomiast miała te 24 lata, była zaraz po studiach, to pewnie przyjęłabym to mieszkanie u teściowej z pocałowaniem w rękę. I może nawet w swej naiwności dokładałabym się do sprzętów i wyposażenia. A po 10-15 latach w razie rozwodu zostałabym z gołą dupą i musiałabym dopiero zacząć się dorabiać czegokolwiek jako 40latka. Kijowa perspektywa. Z przestrogą dla wszystkich młodych zakochanych. Lepiej mieć zawsze własne mieszkanie, nawet w kredycie. Bank jest naprawdę baaaaardzo wyrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 07:54 Czytam ten wątek i nie wierzę. Teściowa, która oferuje mieszkanie synowi (niczego nie wymuszając) za wlasne pieniądze, choć moglaby je przeznaczyć na swoje potrzeby, w oczach większości wypowiadających się to jedza, ktora komplikuje życie małzonkom, a szczegolnie żonie syna, ktora wprawdzie nic nie ma, ale jednak chciałaby mieć najlepiej szybko i bezboleśnie, na cudzy koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 08:19 mamkaantka napisała: > Czytam ten wątek i nie wierzę. Teściowa, która oferuje mieszkanie synowi (nicz > ego nie wymuszając) za wlasne pieniądze, choć moglaby je przeznaczyć na swoje p > otrzeby, w oczach większości wypowiadających się to jedza, ktora komplikuje życ > ie małzonkom, a szczegolnie żonie syna, ktora wprawdzie nic nie ma, ale jednak > chciałaby mieć najlepiej szybko i bezboleśnie, na cudzy koszt? Prawdziwym probleme nie jest tu teściowa tylko małżonek, który w zaistniałej sytuacji staje okoniem w kwestii zabezpieczenia małżonki (np. kredyt na inne mieszkanie). Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 13:54 Ja też nie wierzę. Zapoznaję się tu ze sposobem myślenia, którego nie znałam, chociaż jestem lekko podstarzała. Pewnie mam tak myślących znajomych, ale jakoś o tym nie rozmawialiśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 11:20 A czytałaś pierwotny wątek? Tam nie było mowy o użyczeniu mieszkania, tylko o kupnie "dla dziecka" i rozwiązaniach formalnych. No więc dla mnie albo kupujesz dziecku na start i szanujesz jego życiowe wybory, albo nie kupujesz, niech się dorabia samo. W tamtym wątku nastąpiło założenie, że mieszkanie zostanie przepisane na współmałżonka, a wtedy zła harpia (bo to zawsze złe kobiety som!) misia wyssie po rozwodzie i obgryzie kostki. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 12:56 kupuję mieszkanie dla siebie, użyczam dziecku i szanuję jego wybory życiowe. jeśli dziecku i jego wyborom życiowym bardziej podoba się inna wizja, to ja jako szanująca pozwalam im ją realizować bez mrugnięcia okiem. wynajęcie mieszkania to nie jest czynność, która przekracza umiejętności przeciętnej kowalskiej. teściowa sobie z nadmiarem pustostanów powinna poradzić bez problemu. z wątku wynika, że za takie bezkosztowe korzystanie z mieszkania przez wybór życiowy syneczka teściowa powinna jeszcze zapłacić. taaaaka łaska ją spotka, że synowa się wprowadza! forum jest niezawodne ps. piszę to jako osoba, która skorzystała z takiej możliwości, różnica taka, że mieszkanie formalnie było męża i jest zresztą do dziś. mąż może je sprzedać, przechlać, ale może też je honorowo zwrócić rodzicom( tu może niekoniecznie, bo 1/4 wartości im zapłacił, no ale mógłby to zrobić) oczywiście sporo w to mieksznie włożyłam własnej kasy i nie domagałabym się zwrotu żadnych nakładów - te nakłady z powodzeniem "wymieszkałam" i świadoma byłam co robię, żadna nieznajomość prawa za tym nie stała. no ale może to jest tak, że są uczciwi ludzie i są cwaniary. z wpisów na forum wynika, jaki mam procent jednych i drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 14:12 Czytałam, oczywiście. Ale ostatecznie nie pierwotne założenia są ważne, tylko opinie ematek. Do nich się odniosłam. Zgadzam się z mamkaantka co do tego, że obwinianie za problemy małżeńskie kogoś, kto zaproponował przysługę (w tym wypadku bardzo ułatwiającą życie), jest szokujące. To tak, jakby para poszła do kina: jedno chce obejrzeć film A, drugie Ą. Kto jest winien, że doszło do sporu? Kino. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 08:21 mamkotanagoracymdachu napisała: > Oszczędzać? Przecież połowa oszczędności będzie do zwrotu mężowi, Owszem - połowa oszczędności będzie należała do męża - na tym polega wspólnota. > . Poza tym mąż nie chce oszczędzać, bo nie widzi potrz > eby, skoro macie gdzie mieszkać, to woli wydawać pieniądze na bieżąco. > > Wziąć kredyt na drugie mieszkanie? No ale znów - mąż musi się zgodzić (nie zgad > za się) Problem jest z mężem. Jeżeli nie widzi potrzeby zabezpieczenia żony to powinien zostać zakwalifikowany jako typowy ematkowy odpad atomowy. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 13:37 Gdyby teściowa nie zaoferowała tego mieszkania to wzięlibyście kredyt i to kupione i tak byście dzielili na pół, więc na jedn9 wychodzi, zostałabym z kasa na polowe mieszkania lub połową mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 03:07 W momencie kiedy bierzesz potężny kredyt na mieszkanie poziom twojego życia może znacząco się obniżyć, nikt za darmo ci go nie da, ryzykujesz bo nie wiesz jak rozwinie się twoja kariera zawodowa, czy czasem się nie rozwiedzuesz, czy nie zachorujesz itp Podejście do kredytów wypowiadających się w tym wątku jest dla mnie też zadziwiające, szczególnie w kontekście tego co się ostatnio dzieje, czyli kiedy raty kredytów poszybowały niektórym w kosmos. Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia22 Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 13:38 Realnie? 1. Wziąć się do roboty i zarobić na własne. 2. Po rękach całować teściowa, bo daje Ci właśnie więcej, niż Twoi rodzice Tobie przez całe życie... Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 11:23 Współczuję żonie Antka Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 19:58 Jeśli Antek trafi na pazerną harpię, która zamiast wdzięczności z comiesięcznych oszczędności uzurpuje sobie prawo do cudzej własności to też jej współczuję 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 11:25 2 - Obrzydliwy tekst. No chyba że dla ciebie rodzice dają dzieciom tylko kasę, nic więcej, skoro piszesz, że teściowa użyczając lokum "daje więcej niż rodzice przez całe życie". I jeszcze oczekuje całowania po rękach Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 19:38 Nie weszłabym w to, w wieku 20 lat mogłabym jeszcze wierzyć w idealną miłość, aż po grób, po 30 tce już nie wierzyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 23:18 > Załóżmy, ze jesteście świeżo po ślubie, teściowa proponuje zakup mieszkania NA SIEBIE, które możecie wykończy dowolnie i mieszkać tam bezkosztowo. Cwana teściowa szuka łosi. Takie historie zawsze sie zle koncza. Do pierwszej kłótni. A na koncu tesciowa wam powie "won z mojego domu! i zabierajcie ze soba te parkiety i farby ze scian, bo mi sie to nigdy nie podobalo i nie bede za to płacic". Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 03:12 Ha ha, chyba to zwyczaje w twojej rodzinie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 04:30 bombalska napisała: > > Cwana teściowa szuka łosi. Takie historie zawsze sie zle koncza. Do pierwszej k > łótni. A na koncu tesciowa wam powie "won z mojego domu! i zabierajcie ze soba > te parkiety i farby ze scian, bo mi sie to nigdy nie podobalo i nie bede za to > płacic". > > A dlaczego maja zabrać teściowej parkiety i farby? U ciebie zwijają asfalt na noc? Czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: jak się zabezpieczyć przed 22.08.22, 23:23 W życiu takiej możliwości!!! Pakowanie lasy w mieszkanie, które jest obcej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 11:12 >Załóżmy, ze rozwazacie taka możliwość. >Jak możecie realnie zabezpieczyć się na przyszłość, żeby nie zostać kiedyś z reka w nocniku? Nie rozważać. Odpowiedz Link Zgłoś
agaagaaga123 Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 13:46 Czy ktoś ma pojęcie, czy istnieje taka prawna możliwość jak darowizna mieszkania pod warunkiem: nie rozszerzania współwłasności na osoby niespokrewnione w przyszłości? Ileż problemów by to rozwiązało. Odpowiedz Link Zgłoś
zacja Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 18:54 z Twojego wątku wynika, że jeśli ktokolwiek miałby potrzebę się tu "zabezpieczać", to tylko teściowa. Przed tym, żeby syn, jego żona/przyjaciółka oraz dzieci tej żony z poprzednich związków nie uzurpowali sobie prawa do jej mieszkania, które by im bezkosztowo użyczyła. I teściowa jest zabezpieczona, przynajmniej pod wzgledem prawnym, bo mieszkanie jest jej. Chcesz, to skorzystaj i pomieszkaj za darmo, oszczędzając w tym czasie na własne. Nie chcesz - to pracuj na własne od razu. Jeśli mąż nie chce na nie pracować, bo woli lokum matki i brak ograniczeń finansowych - to masz problem z mężem, a nie z teściową. Wygląda na to, że mąż wyznaje zasadę "Póki jesteśmy razem, to mieszkamy razem, a jak się rozstaniemy, to każde wyjdzie z małżeństwa z tym, z czym przyszło". Nie dziwię się, że chcesz być na swoim, ale zasadzanie się na dorobek życia teściowej jest słabe. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 18:56 Zacja- idealne podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: jak się zabezpieczyć przed 23.08.22, 19:49 Stara jestem i bliżej mi do tej tesciowej już wiekiem i mentalnie więc załóżmy : 1. Synek ukochany żeni się z dziewczyną bez majątku, proszę bardzo, moja historia też tak wyglądala, malusio miałam. 2.Stać mnie na zakup mieszkania, wyposażenia po pokazywaniu palcem co się młodej parze podoba i oddanie go do dyspozycji młodych na dowolnie długo/ zawsze. Do dyspozycji. Czytam ematkę i wiem, że podarowanie go obojgu ,, społem,, zrobi pewnie ze mnie frajerkę za czas jakiś i połowa może nie być już syneczka. Albo córeczki, jeśliby sytuację odwrócić i to majętna panna poślubia gołdupca z wielkiej miłości. Nie stać mnie na taki prezent, finansowo i moralnie. Mogę też ( i z ematki, i z otoczenia ) bać się scenariusza, że daję syneczkowi a on robi z żoną z podarunku współwłasność. 3. Na ten moment mlodzież ślubna nidyrydy z własnych zarabianych pieniędzy odkładać na wkład wspólny własny, kredyt itd, bo musi cosik wynająć i mieszkać w wynajętym. Moja propozycja wydaje się na ten moment najtańsza dla nich, kasę zaoszczędzą i zadysponują po uważaniu. 4. Synowa ma focha i dylemat, jeśli malżeństwo nie wypali to i tak będzie na mnie. A przecież zawsze w takiej sytuacji majątkiem wspólnym dzieli się po połowie. Jeśli w miedzyczasie za wspólne pieniądze przebudują mieszkanie, to znowu połowa tego wkładu bedzie jej w razie W. Faktury niech zbiera. Wychodzi na to, żem podła teściowa, chociaż z matematyki mi wychodzi, że i kwotę ewentualnego wynajmu oszczędzają co miesiąc i na starcie mają tak luksusowo we wnetrzu jak lubią i mogą myśleć spokojnie co dalej. Czyli tak jakby co miesiąc kwotę wynajmu dostawali w prezencie a żyją w dużym i wygodnym lokum. Niedźwiedzia przysługa bo ? Odpowiedz Link Zgłoś
nie_ma_niebieskich Re: jak się zabezpieczyć przed 24.08.22, 07:51 gama2003 napisała: > Stara jestem i bliżej mi do tej tesciowej już wiekiem i mentalnie więc załóżmy > : > > Czytam ematkę i wiem, że podarowanie go obojgu ,, społem,, zrobi pewnie ze mni > e frajerkę za czas jakiś i połowa może nie być już syneczka. Albo córeczki, jeś > liby sytuację odwrócić i to majętna panna poślubia gołdupca z wielkiej miłości. > Nie stać mnie na taki prezent, finansowo i moralnie. Mogę też ( i z ematki, i > z otoczenia ) bać się scenariusza, że daję syneczkowi a on robi z żoną z podaru > nku współwłasność. > Bo niezależności i braku długu wdzięczności u "obcej baby" 😜 nie da się przeliczyć na pieniądze. I sama widzisz, że nawet odrzucenie propozycji może wygenerować focha - u teściowej. Bo jak to, ona przecież taka hojna i tak dobrze chce. Duże ryzyko, że ktoś z trojga będzie sfochany. Dlatego jest to niedźwiedzia przysługa🧸 Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 24.08.22, 08:24 Teściowa akurat nic nie traci w wyniku odrzucenia propozycji, wręcz przeciwnie Ma mieszkanie, które może wynająć i godniej żyć na starość Focha może mieć synowa z powodu braku prezentu, który jej zdaniem należy się jej tylko z racji ożenku Odpowiedz Link Zgłoś
nie_ma_niebieskich Re: jak się zabezpieczyć przed 24.08.22, 09:00 Traci - szansę, by stać się dobrodziejką dla młodych. Niektórym to by się nie spodobało. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: jak się zabezpieczyć przed 24.08.22, 13:57 Mądry to zrozumie i doceni, że kilka tysięcy co miesiąc moze zaoszczędzić choć wcale nie mus. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ciekawe czy ta synowa, która ciężko zapracuje na cokolwiek tak lekko odda to swojej synowej czy zięciowi choćby w połowie nie mając żadnej gwarancji że ja w przyszłości nie wykiwa Odpowiedz Link Zgłoś
nie_ma_niebieskich Re: jak się zabezpieczyć przed 24.08.22, 20:28 Czyli mądry jest tylko ten, kto myśli tak jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_ma_niebieskich Re: jak się zabezpieczyć przed 24.08.22, 20:30 I o jakim oddawaniu mowa. Skoro jestem przeciwna użyczeniu, to chyba oddaniu tym bardziej, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś