Dodaj do ulubionych

czego on chce ode mnie?

25.08.22, 11:37
Upał taki, że ciężko żyć.
Czekam na kowid z kontaktu.
A mój smartłocz każe mi robić SPRINT.
44 minuty🤦

Czy on oszalał?

Nienawidzę biegać. Zwykle raz w tygodniu truchtam 30 minut, tylko po to, żeby rozbić zakwasy.

Już tydzień temu, coś tam mi kazał, więc zwiększyłam trucht do 45 min.

I co teraz? Liczy, że 44 minuty będę leciała sprintem?
A co za miesiąc? Ultramaraton?


Niech mi ktoś mądry i obeznany w zegarkach przetłumaczy, co oznaczają te zapisy, zanim pójdę do lasu i się w nim zabiję bieganiem.

"Zalecany trening: sprint 44 min. Sprint 2x3x0:15@3:50/k 44:00"


A poza tym, to co słychać?


Co na obiad?

U mnie chłodnik z buraków, bo przecież nie da się zrobić nic na gorąco. 🙄
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 11:41
      Na obiad będzie dziś to, co z piersi kurczaka zrobi mój ojciec. Dziś jego kolej. Zobaczymy, czy pójdzie za głosem doświadczenia i zrobi coś, co zna i mu wychodzi, czy odkryje jakiś przepis na youtubie. Mój ojciec jest wielkim fanem youtube'a, co bawi mnie szalenie.
      Z zegarkiem nie pomogę, bo się nie znam, a na myśl o tym, że ktoś miałby biegać przy tej pogodzie, robi mi się źle.
      • asia.sthm Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 11:43
        Cudny ojciec. U niego tez bym sie chetnie zywila big_grin
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:01
        W lesie jest parę stopni chłodniej niż w mieszkaniu (nie mam klimatyzacji, a okna od strony południowej uncertain).
        Mnie się słabo robi na myśl o włączaniu palników na płycie w kuchni, ale trzymam kciuki za ojca! smile
        • daniela34 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:06
          Ja mam do lasu daleko, może dlatego mi tak źle na myśl o bieganiu smile
      • potworia116 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:14
        Mój tata pasjami ogląda na You Tubie katastrofy lotnicze🙂
    • asia.sthm Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 11:42
      A jakbys ten zegarek wylaczyla, to swiat sie zawali od razu czy poczeka?
      Jedno prztykniecie i problem z glowy.
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:01
        No co ty?
        Nie po to go kupiłam, żeby go wyłączać. tongue_out
        • juzustempy Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:50
          piataziuta napisała:

          > No co ty?
          > Nie po to go kupiłam, żeby go wyłączać. tongue_out
          Naprawdę ludzie są niewolnikami przedmiotów.
    • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 11:48
      Jestem chora w uj i to nawet nie kowid, tylko p&_$lone zatoki, znowu 😩 znów głupie przeziębienie zamieni się w ciągnąca się tygodniami walkę o przetrwanie 🙄🙄
      Nie wiem co na obiad, może nic albo jakiś chińczyk.
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:02
        Współczuję. uncertain

        Mnie już też coś drapie w gardle. uncertain
      • annanichtvergessen Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:06
        Maszkaron znasz ten trik z sola? Mi zawsze na zatoki pomaga. Bierzesz sol, najlepiej gruboziarnista i podgrzewasz na suchej patelni. Jak masz jakis lniany, bawelniany woreczek to wsypujesz tam goraca sol (jak nie masz woreczka wez czysta kuchenna scierke, nasyp posrodku i zrob z tego taki tobolek). Jak sol bedzie jeszcze bardzo ciepla ale nie bedzie juz parzyc przykladasz na bolace zatoki. U mnie ulga natychmiastowa i pieknie sie zatoki po tym oczyszczaja. 🌺
        • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:10
          Znam chyba wszystkie możliwe patenty na zatoki, ale one u mnie już dawno przestały działać. Działa Cirrus ale nie mogę brać, bo dostaję kołatania serca i w ogóle czuje się jak naćpana.
          • annanichtvergessen Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:11
            Oj to wspolczuje! Zdrowka zycze!
          • nothingelsemattersnow Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:38
            Płuczesz?
            • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:13
              Płuczę, psikam, smarkam, charczę.. 🤣
          • dubysmalone45 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:15
            A probowalas polskiego Sulfarinolu? Tluste, oleiste, gorzkie, obrzydliwe krople do nosa, ale jako jedyne mi pomagaja.
            • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:50
              Być może, nie pamiętam:p do Polski w każdym razie się nie wybieram w najbliższym czasie:p
        • ga-ti Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:20
          To Wam powiem, ostrzegę, bo może ktoś w amoku zrobi taką samą głupotę, co ja wink
          Dziecko bolało ucho, stosowałam wszystko, co wymyśliłam i przypomniało mi się o rozgrzewającej soli, więc sól na patelnię, a później nasypałam do skarpetki, no bo czemu nie, można zawiązać, przyłożyć. Ta cholerna sól była wszędzie, dziecko zasypałam, łóżko, stół, podłogę... nie pomyślałam, że sól jest drobna i się będzie wysypywać wink

          Swoje bolące zatoki jakoś wyleczyłam dzięki pomysłom ematki oczywiście. Już nie pamiętam, co pomogło, bo zastosowałam chyba wszystkie rady. Dawny to był wątek, jeszcze chyba przedcovidowy.
          • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:23
            Bo to powinna być gruba sól 🤣
          • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:29
            Tyle lat walczyłam z zatokami ale do metody z solą nie dotarłam 😠
            • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:01
              Daje ulgę ale wyleczyć, to mnie to nie wyleczyło. Generalnie to nie musi być sól, sól po prostu długo trzyma ciepło, ale może być zwykły, żelowy kompres rozgrzewający:p
      • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:53
        Dobra, zagniotlam focaccie, to chińczyk może jutro.
        • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:23
          A mnie się nie chce tego chłodnika po bieganiu.
          Bleeeh
      • gama2003 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:07
        Właśnie mi się przypomniało, że jedna moja znajoma, wiecznie chora na zatoki wyleczyła je przypadkowo.
        Jako efekt uboczny podróży po Egipcie.
        • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:11
          Nie wybieram się w najbliższej przyszłości...
          • gama2003 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:59
            No właśnie ja tak tylko.
            Gorunc i chyba suchość w powietrzu o dziwo ją uzdrowiły i dziadostwo nie wróciło. A bujała się kilkanaście lat po laryngologach i nic. Taka ciekawostka jakaś medyczna.
            • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 09:04
              Mnie rok temu wyleczył antybiotyk zmiksowany z kortyzonem i lewocetyryzyną w konskich dawkach, przez trzy tygodnie. Ale wolałabym jednak nie powtarzać tej kuracji..
              • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 09:24
                maszkaron - dłuższy pobyt w suchym cieplym klimacie pomaga, też znam takie przypadki
                korzystasz z solarium ?
                • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:22
                  A w życiu. Pierwszy i ostatni raz byłam przed moim pierwszym ślubem, żeby się z suknią nie zlewać. Nie moje klimaty:p
                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 18:00
                    to może...spróbuj
                    idź kilka razy i zobacz jak zareagujesz
                    nie bez kozery na problemy z zatokami zaleca się naświetlanie soluxem
                    • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:25
                      Ja tu u mnie, szczerze mówiąc, nawet żadnego nie widziałam, chyba nie ma :p ale zobaczę, poszukam.
      • karme-lowa Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 16:31
        mashcaron napisała:

        > Jestem chora w uj i to nawet nie kowid, tylko p&_$lone zatoki, znowu 😩 znów gł
        > upie przeziębienie zamieni się w ciągnąca się tygodniami walkę o przetrwanie 🙄
        Mam to samo. A po locie samolotem mam 100 razy gorzej😓😓.
        • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:17
          My na szczęście jedziemy na wakacje samochodem+ jeszcze mam trochę czasu na podleczenie. Wiem doskonale jak to jest latać z chorymi zatokami.
          Najgorszy lot w moim życiu, Bari-Amsterdam, 5 miesiąc ciąży i chore zatoki. Myślałam że umrę. Do tego bardzo dretwialy mi nogi, że szło oszaleć. Wysiadłam z samolotu zmasakrowana a w Amsterdamie, zanim się wydostaniesz z lotniska, to idziesz i idziesz, kilometrami.. miałam ochotę siąść i płakać w połowie drogi :p
    • tt-tka Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:09
      Dzis zupa z mlodej kalarepy, groszku i koperku. Gotowania na piec minut, wytrzymam, a koperek obrodzil nad wyraz bujnie i musze go zuzytkowac.
      Kogos lub cos, kto/co kazaloby mi dzis biegac, potraktowalabym z kopa od razu.
      jesli zegarek byl bardzo drogi i szkoda go pod but, to moze zamknij drania w szufladzie i zagroz mu, ze albo umilknie, albo tam zostanie na wieki, albo zacznie sie nad nim znecac straszny zegarmistrz
      • swinka-morska Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:45
        Przepis poproszę smile
        • tt-tka Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:49
          na te zupe ? Na osolony wrzatek wrzucam pokrojona albo starta na grube wiory kalarepke, groszek i lyzeczke masla. Goruje sie pod przykryciem chwile, rzecz w tym, zeby kalarepka chrupala przy jedzeniu smile
          po zdjeciu z ognia zabielam gesta smietana i zageszczam masa pokrojonego/szarpanego koperku. Wlala !

          mozna jesc z mlodymi ziemniaczkami, mozna z grzankami, ale najlepsza jest na gesto bez niczego
          • swinka-morska Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:59
            Dziękuję! A ten groszek to taki słodki w strąkach?
            • tt-tka Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:03
              Ni ma za co

              groszek sypie juz luskany, moze byc z mrozonki, moze byc swiezy
              ze strakami nie probowalam, bo nie znosze obciagac strakow z tej blonki, ale moze sprobuje. Jak mnie stary wkurzy na tyle, ze go zasadze do tego groszku smile
              • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:10
                tt-tka napisała:

                > Ni ma za co
                >
                > groszek sypie juz luskany, moze byc z mrozonki, moze byc swiezy
                > ze strakami nie probowalam, bo nie znosze obciagac strakow z tej blonki, ale mo
                > ze sprobuje. Jak mnie stary wkurzy na tyle, ze go zasadze do tego groszku smile
                >


                Donoszę, że zupa jest bardzo dobra, wszystkim smakuje. Warzyw nie smażyłam, kostki nie dodałambig_grin
                • tt-tka Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:19
                  primula.alpicola napisała:


                  > Donoszę, że zupa jest bardzo dobra, wszystkim smakuje.

                  Ciesze sie jak nie wiem co big_grin

                  >Warzyw nie smażyłam, kos
                  > tki nie dodałambig_grin

                  I jak w koncu gotowalas ? Tak jak ja, czy z modyfikacjami ?
                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:21
                    > I jak w koncu gotowalas ? Tak jak ja, czy z modyfikacjami ?
                    >

                    dodała bulionu zamiast wody, ale nie podsmażała kalarepy - za twoją radą 🙄


                    • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 12:03
                      piataziuta napisała:

                      >
                      > dodała bulionu zamiast wody, ale nie podsmażała kalarepy - za twoją radą 🙄
                      >
                      >
                      Dokładnie tak.
          • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:18
            Jutro zrobię tę Twoją tt-tkową zupę, jednak z koniecznymi modyfikacjami.
            • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:27
              >Jutro zrobię tę Twoją tt-tkową zupę, jednak z koniecznymi modyfikacjami.

              mmmmmm......hhhhmmmmmm....mmmmmm....
              <rękami nakreślam kręgi wokół szklanej kulę w poszukiwaniu informacji>

              podsmażyć warzywa na maśle przed gotowaniem, dodać czosnku, zalać bulionem


              zdałam?
              • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:46
                Tak, czarownico Tybig_grin
                Przede wszystkim warzywny bulion, a nie woda; podsmażyć pokrojoną w kostkę kalarepkę i myślę, że chyba nieco ziemniaka w kostkę też nie zaszkodzi.
                • magdallenac Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:42
                  Dodaj kostkę Winiary, będzie jeszcze pyszniejsze, a jak się skończy gotować, to posyp obficie vegetą.😁
              • tt-tka Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 20:13
                piataziuta napisała:

                > >Jutro zrobię tę Twoją tt-tkową zupę, jednak z koniecznymi modyfikacjami.
                >
                > mmmmmm......hhhhmmmmmm....mmmmmm....
                > <rękami nakreślam kręgi wokół szklanej kulę w poszukiwaniu informacji>
                >
                > podsmażyć warzywa na maśle przed gotowaniem, dodać czosnku, zalać bulionem
                >
                >
                > zdałam?

                Moze byc big_grin
                ja tak nie robie, bo nie smaze przy 30 stopniach, nie lubie kalarepki podsmazanej i nie komponuje mi sie czosnek z koperkiem, ale poeksperymentowac zawsze mozna
          • magdallenac Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:40
            Bez kostki rosołowej??
            • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:44
              magdallenac napisała:

              > Bez kostki rosołowej??


              Chcesz zabić mnie i moje bombelki?! big_grin

              A serio, to gdybym faktycznie na wodzie miała gotować, to wrzuciłabym coś, niekoniecznie kostkę, wolę taki w płynie (właściwie to galaretkowate jest).
              Do bulionu warzywnego ugotowanego od zera nie trzeba niczego dodawać.
              Ps. Czosnku nie będzie, też mi nie gra z koperkiem.
              • hannah_weaver Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:15
                primula.alpicola napisała:

                > magdallenac napisała:
                >
                > > Bez kostki rosołowej??
                >
                >
                > Chcesz zabić mnie i moje bombelki?! big_grin
                >
                > A serio, to gdybym faktycznie na wodzie miała gotować, to wrzuciłabym coś, niek
                > oniecznie kostkę, wolę taki w płynie (właściwie to galaretkowate jest).
                >[b] [b]Do bulionu warzywnego ugotowanego od zera nie trzeba niczego dodawać.[/[/b]b]
                > Ps. Czosnku nie będzie, też mi nie gra z koperkiem.

                Ja do czystego warzywnego dolewam łyżkę oliwy / oleju z winogron
                • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:00
                  hannah_weaver napisała:

                  >
                  > Ja do czystego warzywnego dolewam łyżkę oliwy / oleju z winogron


                  Ja też, albo masła. Masło pasuje do wszystkiego.
            • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:53
              słuchaj no...
            • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:58
              Przez was zaczęły mi się wyświetlać reklamy kostek rosołowych. Oraz jakiś doradca dietetyczny, który stwierdził że są na rynku kostki eko sreko, zdrowe i tak dobre że można je nawet na cerę kłaść
              • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:09
                Taaa, może jeszcze chrupać jako "zdrową przekąskę".
                • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:29
                  No sama zobacz, dr Dietetyk, nie jakieś ladaco! A kosteczki takie ładne, że cała bym się tym wycierała


                  vitapedia.pl/dodac-ranking-kostek-rosolowych
                • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:42
                  Tu macie pyszny przepisik! www.facebook.com/media/set/?vanity=1391273267841707&set=a.1430554500580250
                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:20
                    o borze!
                    • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:06
                      Uwielbiam ten profil, choć trochę mnie zgięło, jak przeczytałam, że niektórzy biorą go b. serio i pouczają Grażkę, że to NIEZDROWO big_grin
                      • magdallenac Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:26
                        Gdyby zredukować liczbę kostek do 5 i margarynę zmienić na masło, byłaby pyszna zupa krem!
                        • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:45
                          Tam jest dużo rewelacyjnych przepisów, polecam Twojej uwadze!
    • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:10
      On chce Cię zabić. Roztrzaskaj go młotkiem albo ugotuj w mikrofalówce.
      U mnie ok, dzięki. Wstałam o świcie i byłam panienką pracusiówną- obrałam jakieś 10 kg jabłek i przerobiłam je na mus i placki z jabłkami (dawno nie miałam takich wyrazów uwielbienia od dziecibig_grin).
      Teraz czas na relaks, jadę na trening do klimatyzowanej siłowni.
      • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:49
        A na obiad kasza orkiszowa, surówka z białej kapusty i freestyle z mięsa z piersi indyka (mielone), cebuli, pasty z oliwek, papryki czerwonej i serka almette.
        • black_magic_women Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 19:49
          Co to jest pasta z oliwek? Brzmi fajnie.
          • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:50
            Zmielone oliwki, zielone lub czarne, w słoiku.
            Można posmarować grzankę, dodać do sosu, posmarować nią kawałek ryby albo mięsa przed pieczeniem, posmarować focaccię, można w niej maczać kawałki sera, i pewnie wiele innych zastosowań.
            • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 22:21
              Same oliwki? Nic więcej?
              • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 22:30
                A to różnie, dodają czosnek, zioła, kapary, oliwę. Trzeba czytać skład.
                • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 22:46
                  Aaaa ja myślałam że sama robisz smile W lidlaku ipt. dostanę takie cudo czy trzeba szukać w lepszych sklepach?
                  • primula.alpicola Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 23:22
                    Ooo nieeee, kupuję, w lidlu jak jest jakiś tydzień, albo na all. Moje ulubione to te z oliwek kalamata.
    • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:13
      Dwie serie po trzy interwały w tempie 3,50.
      Albo trzy serie po dwa j.w
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:22
        Jezus-midłik, dzięki!

        Bo już skończyłam ten chłodnik i w stroju sportowym jestem, i zaraz wychodzę.

        W tempie 3:50???
        Zwariował chyba!
        Najszybciej w życiu biegłam w tempie 5! uncertain
        • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:30
          piataziuta napisała:

          > Jezus-midłik, dzięki!
          >
          > Bo już skończyłam ten chłodnik i w stroju sportowym jestem, i zaraz wychodzę.
          >
          > W tempie 3:50???
          > Zwariował chyba!
          > Najszybciej w życiu biegłam w tempie 5! uncertain


          Zapomniałam o 0:15 - tylko 15 sekund każdy sprint.
          Jeśli robisz z nim wszystkie treningi to on automatycznie dopasowuje czas to twoich możliwości. Chyba że coś pstrykalas w ustawieniach smile))
          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:39
            łot?
            2x3x0:15 = 90 sekund
            co mam robić przez pozostałe 42:30 minut?
            odpoczywać?

            ...biec? uncertain
            kurfa, wiem, że biec uncertain


            idę
            w razie czego pamiętajcie, że preferuję biały kolor kwiatów na swoim grobie


            p.s. trenuję z tym zegarkiem wszystko, ale dopiero od jakichś trzech tygodni i nie kumam jeszcze wszystkich funkcji, i nie wiem skąd mu się sprinty wzięły - ostatni raz biegłam sprintem na wuefie w podstawówce
            • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:57
              Prawdopodobnie jak wciśniesz Start to się dowiesz smile
              Stawiam, że tyle czasu ma zająć całość - rozgrzewka; bieg, sprint x ilość powtórzeń x ilość serii ; bieg wyciszający; rozciaganie
              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:53
                Wymyślił mi:

                15min rozgrzewki w tempie 7:30,

                15 sek sprintu w tempie 3:50 (grejt sukces! okazało się, że moje króciutkie nogi potrafią wyciągnąć 3:30! wink )
                3 minuty odpoczynek (podczas którego biegłam, choć chyba powinnam iść, bo nie pokazywał tempa)
                i to wszystko x3

                potem 5 min biegu w tempie 7:30 - do tego momentu mi się bardzo podobało, bo czas mi bardzo szybko leciał

                potem znowu 3xsprint przeplatany odpoczynkiem (podczas odpoczynku dalej biegłam, ale coraz bardziej powłócząc nogami)

                i na koniec 10 minut "wyciszenia" które okazało się być... biegiem w tempie 7:30 🙄 i to było chyba najdłuższe 10 minut mojego życia 🙄


                i teraz wróciłam do mieszkania w którym jest 28 stopni i...zimno mi 🤣
                • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:59
                  masakra i z dupy ale...
                  widać twoje bieganie ocenił na takie a nie inne możliwości ( skoro dałaś rade )- GRATY kiss
                  ALe
                  nastepnym razem jak jest 3:50 to leć 3:50 a nie szybciej właśnie po to, bys do końca miała siły, by nie było powłoczenia nogami
                  zimno-to oznaka przemęczenia ( przynajmniej u mniej taki znak daje organizm jak jest juz dla niego za dużo ),
                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:35
                    e tam, już mi przeszło big_grin

                    co jest masakrą i co z dupy?

                    myślę, że gdybym szła w trakcie odpoczynku, zamiast biec, to byłoby lajtowo/optymalnie - ale nie po to szłam biegać, żeby chodzić tongue_out

                    żadnych mroczków ani innych, świadczących o przegięciu, zjawisk nie miałam, a wcześniej zdarzało się, choć nie w tak hardkorowym stopniu jak to zdarza się u Ciebie wink
                    • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:40
                      dysonans miedzy proponowanym 7:30 i 3:50 - ale widać na tyle wycenił twoje bieganie

                      ja tez przerwy truchtam
                • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 16:40
                  Ziuta, don`t worry. Każdy kiedyś zaczynał i powłoczył nogami. Z czasem bedzie coraz lepiej smile
                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:14
                    🤣
                    Dzięki! smile
                    • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:34
                      Poza tym, wydaje mi się, że ty lubisz sobie podramtyzować, co? Po tych wszystkich fiku-miku na godzinnych tamtach i bieganiu na czworaka po schodach nie mogło być aż tak żle! Raptem dwie serie, trochę biegu w tempie amatorskim, średnio wierzę że aż tak się umordowałas.
                      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:43
                        Nie było tak źle, poza tym, że nienawidzę biegać, że jestem w tym xujowa, że było gorąco i że prawdopodobnie właśnie zaczyna mi się kowid. tongue_out wink

                        A ty jak i ile biegasz?
                        • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:50
                          Trochę dłużej i trochę szybciej. Ale przede wszystkim z innym podejściem do ruchu. Nie poszłabym biegać z chorobą w rozkwicie, lubię swój organizm wink
                          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:55
                            Dłużej i szybciej to ile?

                            Jeszcze mi nie rozkwitła, dopiero wypuszcza kiełki. tongue_out
                            • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:08
                              Powiedzmy że dla fantazji robię 21,37 żeby porechotac z koleżankami przesyłając sobie screeny o papieskiej godzinie.
                              A od dłuższego czasu nie chce mi się bić ze sobą sama. Obecny poziom mi wystarcza, nie trenuje, nie mierze, nie mam ambicji na więcej. Dla mnie najważniejsze żebym miała kondycję pozwalająca na rekreację - przejechać 15km do biura i się nie spocić, wejść na śnieżkę i się nie umordowac, biec z psem nierownym, poszarpanym tepem i tego nie okupić palpitacja serca. I ma być przyjemnie.
                              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:29
                                21.37 to ilość kilometrów biegu? Prędkość w km/h? Czy tempo min/1km? Czy gramy zjedzonych czipsów? tongue_out

                                Ja dwudziestu kilometrów w życiu nie przebiegnę, bo nie pozwalają mi na to moje kolana. Szczęśliwy dystans to 4-5. Potem najlepiej przerwa, bo po dwóch tygodniach codziennego 4-5km, wysiadają mi stawy.

                                15 km do biura zrobię, nawet i 20, ale nie umiem się przy tym nie spocić - wewnętrzny imperatyw każe mi się spieszyć (Miecia to zawsze strasznie wkooorwia), co nie znaczy, że jestem szaloną rowerzystką - kolarze mnie wyprzedzają, jeśli zechcą.

                                Jak widzisz, też wiem co dla mnie dobre. wink
                                Po prostu forum wszystko przejaskrawia.
                                • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:32
                                  Ziuta, bo nie trenując nawet amatorsko biegania NIE POWINNO się codziennie biegać..
                                  Co się dziwić kolanom zwłaszcza nieprzyzwyczajonym
                                • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 20:35
                                  Kilometry Ziuta, ale jakie to ma znaczenie ile która da radę, skoro ja lubię biegać, ty nie, ja to robię ponad 10lat a ty zaczynasz?
                                  Strasznie jesteś na tych cyferkach zafiksowana, a one mnie nigdy nie interesowały zbytnio. Sport ma byc dla mnie a nie ja dla sportu. Dlatego 21,37 bo po xuj mam marnować wiecej czasu skoro papież nie umarł o 24:00?!? Co roku zawieszam bieganie na zimę, bo nie chce mi się pomykać w ciemnościach z czołówką przymrzajacą do mózgu. Chrzanić to. Wolę sobie pomachać hantelkami, pojechać w Sudety i wejśc w śniegu po pas na jakiś szczyt itp. Nigdy w żadnym sporcie nie osiagnę wyników, bo nie widzę w tym sensu. Pracuję mózgiem, nie zarobię ani grosza więcej na tym, że poprawie czasówkę o jakies sekundy.
                                  Ja się tak bardzo nie lubię maltretować, że prawie nigdy nie biegam na full. Za to kocham ten moment kiedy na końcu trasy okolicznych biegaczy doganiam jakiegoś chłopa, oni zazwyczaj przyspieszają kiedy baba na tyłku siedzi, a ja mam na tyle zapasu, że sobie z usmiechem i bez sapania dam radę takiego pana minać i zniknac za zakretem, za którym zwolnię żeby nie rzygac, ale on już tego nie widzi big_grin big_grin big_grin

                                  Wydaje mi się, że bieganie z covidem nie jest dobre. Ani dla ciebie ani dla nikogo innego.
                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 20:53
                                    mid.week napisała:

                                    > Kilometry Ziuta, ale jakie to ma znaczenie ile która da radę, skoro ja lubię bi
                                    > egać, ty nie, ja to robię ponad 10lat a ty zaczynasz?

                                    Nie zaczynam. Biegam od 18 lat, po prostu niezbyt intensywnie, bo to nie moja działka.

                                    > Strasznie jesteś na tych cyferkach zafiksowana, a one mnie nigdy nie interesow
                                    > ały zbytnio. Sport ma byc dla mnie a nie ja dla sportu. Dlatego 21,37 bo po xuj
                                    > mam marnować wiecej czasu skoro papież nie umarł o 24:00?!? Co roku zawieszam
                                    > bieganie na zimę, bo nie chce mi się pomykać w ciemnościach z czołówką przymrz
                                    > ajacą do mózgu. Chrzanić to. Wolę sobie pomachać hantelkami, pojechać w Sudety
                                    > i wejśc w śniegu po pas na jakiś szczyt itp. Nigdy w żadnym sporcie nie osiagn
                                    > ę wyników, bo nie widzę w tym sensu. Pracuję mózgiem, nie zarobię ani grosza wi
                                    > ęcej na tym, że poprawie czasówkę o jakies sekundy.
                                    > Ja się tak bardzo nie lubię maltretować, że prawie nigdy nie biegam na full.

                                    Wygląda na to, że jednak "cyferki" zajmują więcej twojej uwagi i emocji, niż chciałabyś przyznać - biorąc pod uwagę powyższy post oraz to, jak czaiłaś się, żeby odważyć się wbić mi szpileczkę, gdy już nabrałaś pewności, że biegasz lepiej ode mnie. wink

                                    Biegaj na zdrowie!
                                    Pewnie bym podziwiała twe osiągi, gdybyś zechciała się na ten temat wypowiedzieć, zamiast tłamsić sfrustrowane "ja biegam lepiej, tylko o tym nie mówię, a ona z tym, phi!, amatorskim tempem, nazywana jest "mięśniakiem"". wink
                                    Jesteś dorosła mid.łik i zabawna - może czas, żebyś odpuściła te tłamszące cię (i założę się, że niezbyt nieuzasadnione) kompleksy. wink

                                    >Za
                                    > to kocham ten moment kiedy na końcu trasy okolicznych biegaczy doganiam jakieg
                                    > oś chłopa, oni zazwyczaj przyspieszają kiedy baba na tyłku siedzi, a ja mam na
                                    > tyle zapasu, że sobie z usmiechem i bez sapania dam radę takiego pana minać i
                                    > zniknac za zakretem, za którym zwolnię żeby nie rzygac, ale on już tego nie wid
                                    > zi big_grin big_grin big_grin

                                    Ja mam tak z jazdą samochodem. wink


                                    >
                                    > Wydaje mi się, że bieganie z covidem nie jest dobre. Ani dla ciebie ani dla nik
                                    > ogo innego.

                                    Też jestem dorosła i będę wiedziała, kiedy muszę przestać ćwiczyć - z doświadczenia. wink
                                    • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 20:59
                                      Ziuta, ale to ty dzwonisz!
                                      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:07
                                        mid.week napisała:

                                        > Ziuta, ale to ty dzwonisz!


                                        Ale w co???🤔
                                        W twój pusty łeb?




                                        🤭
                                        Przepraszam. 🤭
                                        • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:12
                                          piataziuta napisała:

                                          > mid.week napisała:
                                          >
                                          > > Ziuta, ale to ty dzwonisz!
                                          >
                                          >
                                          > Ale w co???🤔
                                          > W twój pusty łeb?
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > 🤭
                                          > Przepraszam. 🤭


                                          Ty to jednak durna jesteś, ziuta.

                                          Pisz, pisz o tych Twoich treningach, fajnie sie czyta te donikąd nie prowadzącą donkiszoterie.
                                          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:25
                                            Bardzo się cieszę, jeśli komuś mogłam dostarczyć rozrywki. wink
                                        • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 09:53
                                          piataziuta napisała:

                                          > mid.week napisała:
                                          >
                                          > > Ziuta, ale to ty dzwonisz!
                                          >
                                          >
                                          > Ale w co???🤔
                                          > W twój pusty łeb?
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > 🤭
                                          > Przepraszam. 🤭


                                          Jak wyżej Ziuta. Oczadziałaś z lekka.
                                          Twoja forumowa aktywność sportowa zaczyna przypominać Bergową w temacie edukacji bombelka. Dużo pierodololo, puszenia, egzaltacji i przeżywania. Możnaby pomyśleć że jako 12-latek machnął doktorat. A kiedy forum stwierdziło, że nie jest to aż takie ajwaj, bo i innym dzieciakom zdarzają się podobne a moze i większe sukcesy to z automatu załaczał się tryb - zazdraszczajo, kłamio, kompleksy majo, leczą sobie na mnie, a kto wam zabraniał pisać o swoich, frustratki oraz suche macice.

                                          Nie, nie bedziesz podziwiała moich "osiągów", bo nie chce mi sie ani ich mierzyć ani nie uważam żeby to było szczególnie interesujce, nie chce mi się też czytać takich wyrzygów. Pytałas - dostałaś odpowiedż, moze wiecej nie pytaj... Jako osoba dorosła na pewno już odkryłaś, że ludzie sie różnią podejściem do wielu spraw a odmienność nie musi oznaczać przyjmowania pozy.
                                          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:13
                                            > Jak wyżej Ziuta. Oczadziałaś z lekka.
                                            > Twoja forumowa aktywność sportowa zaczyna przypominać Bergową w temacie edukacj
                                            > i bombelka. Dużo pierodololo, puszenia, egzaltacji i przeżywania. Możnaby pomyś
                                            > leć że jako 12-latek machnął doktorat. A kiedy forum stwierdziło, że nie jest t
                                            > o aż takie ajwaj, bo i innym dzieciakom zdarzają się podobne a moze i większe s
                                            > ukcesy to z automatu załaczał się tryb - zazdraszczajo, kłamio, kompleksy majo,
                                            > leczą sobie na mnie, a kto wam zabraniał pisać o swoich, frustratki oraz suche
                                            > macice.

                                            Nie.
                                            Ja sobie piszę w tematach sportowych, bo lubię, bo mnie to interesuje, bo się tym jaram, jednocześnie tego nienawidząc i zawsze piszę o tym szczerze, z własnego punktu widzenia, często podkreślając, że nie jestem specjalistą ani zawodowcem.

                                            Dla niektórych to co robię to jest dużo, dla innych mało - wiadomo.
                                            To forum zrobiło ze mnie mięśniaka, tak jak forum próbuje teraz zdeprecjonować moje sportowe zdolności - czego jesteś żywym przykładem.
                                            Wydawało ci się, że jestem nie wiadomo jak wysportowana - bo dorobiłaś sobie dodatkowe treści do moich postów, których w tych postach nie było. Teraz wyszło, że biegasz lepiej ode mnie - i wielkie zdziwienie, bo dopowiadałaś sobie inne treści.
                                            I co?
                                            Zamiast się cieszyć, że jesteś dobrą biegaczką, deprecjonujesz całokształt mojego wysportowania, nazywasz Bergą i próbujesz skompromitować.
                                            I na zdrowie - możesz mi umniejszać i obrażać ile chcesz, ale dla mnie takie posty ujawniają tylko i wyłącznie głębokie kompleksy, i fakt, że właśnie puściła ci żyłka pierdząca.
                                            Myślę, że jesteś dość inteligentna, żeby to sama zauważyć.


                                            > Nie, nie bedziesz podziwiała moich "osiągów", bo nie chce mi sie ani ich mierzy
                                            > ć ani nie uważam żeby to było szczególnie interesujce, nie chce mi się też czyt
                                            > ać takich wyrzygów. Pytałas - dostałaś odpowiedż, moze wiecej nie pytaj... Jako
                                            > osoba dorosła na pewno już odkryłaś, że ludzie sie różnią podejściem do wielu
                                            > spraw a odmienność nie musi oznaczać przyjmowania pozy.

                                            Jak wyżej.
                                            Oddychaj mid łik. Takie utraty kontroli chyba rzadko ci się zdarzają.
                                            • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:24
                                              Ziucia, od dawna jest to dość oczywiste, że jak Twój rozmówca każe ci oddychać i się uspokajać...
                                              Daj spokój dziewczyno. Nic mnie nie obchodzą twoje analizy i wizje co sobie ktoś wyobraża na Twój temat. Swoją drogą - Berga dokładnie tak samo argumentowała dysonans forum po zapoznaniu z jej fizis: "Nigdy nie napisałam, że jestem pięknością, same sobie dorobiłyście wyobrażenia, fantaski z was a teraz się czepiacie, ja po prostu kocham siebie a wy macie kompleksy i zawiść w was kiśnie". Coraz więcej tych podobieństw między wami.
                                              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:54
                                                Mnie cię szkoda, mid łik. Fajna dziewczyna, a tutaj taka mroczna, zakompleksiona strona wylazła.

                                                Mogę być Bergą, noł problem. wink
                                                • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:06
                                                  Powiedz coś 10x to uznają to za prawdę. Jeszcze 7 ci zostało smile
                                                  Mogę sobie być zakompleksiona i mroczna, jak sobie życzysz. Ale to ty histerycznie reagujesz na fraze "tempo amatorskie" (w czym akurat nie widze niczego pejoratywnego, sama biegam amatorsko i nie mam zamiaru tego zmieniać).
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 12:40
                                                    Nie reaguję histerycznie na "tempo amatorskie", bo po pierwsze, od dawna wiem, że xujowo biegam i nie traktuję takich stwierdzeń w kategorii negatywnej opinii, tylko zwykłego faktu, a po drugie określenie "amator" mnie nie obraża.

                                                    Uprawiam sporo sportu w różnych dziedzinach, w jednych jestem lepsza w innych gorsza - fakt, że nie fiksuję się tylko na tych rzeczach, które mi dobrze wychodzą, tylko podejmuję się też tego, co mi nie idzie, raczej mówi samo za siebie, jakiego rodzaju sportowcem-AMATOREM jestem (bo zawodowcy to ci, którzy żyją ze sportu i ci którzy uprawiają go wyczynowo).

                                                    Histeryczne wypowiedzi to te twoje, w których nieco nazbyt zapalczywie wypisujesz, że nie będziesz się porównywać, że nie obchodzą cie cyferki, ani to jak ja biegam, ani w ogóle nic cię nie obchodzi - a jednocześnie strasznie dużo poświęcasz czasu na zdyskredytowanie wszystkiego co ja piszę na ten temat, i nieustannie mnie poddajesz swoim ocenom.
                                                    Masz jakieś kompetencje w tej dziedzinie, że czujesz, że jesteś w pozycji która pozwala oceniać?
                                                    Czy po prostu nazbyt podjarało cię, gdy w końcu ugruntowałaś w sobie poczucie, że coś ci dobrze wychodzi?
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:09
                                                    Ziuta skoro jak sama zauwazyłaś "forum przejaskrawia" to może przeczytaj te całą rozmowe jeszcze raz. Napisałam, że masz skołonności do jęczenia i hiperboli, bo niemożliwe (po lekturze twoich wczesniejszych postów sportowych pełnych "upadlam się", "katuje", "ćwiczenia są po to zeby po nich umierac", "kocham jak boli, bo wtedy jest progres") amatorskie tempo doprowadziło cię do "powłoczenia nogami". Dalej sama przyznajesz, że faktycznie "az tak żle nie było'. Jedno wielkie LOL.
                                                    Potem pytasz ile i jak biegam. Dostajesz odpowiedż. I nagle następuje jakiś wysryw o umniejszanu, zazdrości, skrywanych kompleksach etc.
                                                    Nikt cię ziuta tu nie ocenia - tempo amatorskie jest faktem, a nie oceną. Nikt ci niczego nie odejmuje, nie twierdzi że za mało, za rzadko, za krótko... (ba, uważam że nawet wręcz przeciwnie). Rzucasz się jakby ci ktoś chomika szpadlem potraktował.
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:51
                                                    big_grin
                                                    Muszę powiedzieć, że w życiu nie przyszło by mi do głowy, że akurat tobie trzeba tłumaczyć na czym polega animowanie forumowiczów (zwłaszcza w wątkach własnych) i co to jest
                                                    figura retoryczna

                                                    Pytanie ile i jak biegasz było neutralne, i powodowane zwykłą ciekawością (często się tu wymieniamy wynikami, choć każdy ma inny próg możliwości, zupełnie odbiegający od progów interlokutorek), a nie chęcią mierzenia się na xujki.

                                                    Ale najwyraźniej też tego nie zrozumiałaś, bo to po tym pytaniu zaczęłaś mi odpowiadać z wyższością, że biegasz "trochę dłużej i trochę szybciej",
                                                    po czym od razu zaczęłaś inputować, że ja nie lubię/nie szanuję swojego organizmu,
                                                    a z drugiej strony znowu zaczęłaś się chwalić "powiedzmy że dla fantazji robię 21,37 żeby porechotac z koleżankami przesyłając sobie screeny o papieskiej godzinie",
                                                    by po chwili znowu mi inputować, że jestem zafiksowana,
                                                    a potem znów tłumaczyć się, dlaczego sama nie bijesz swoich rekordów.

                                                    Całość okrasiłaś licznymi zapewnieniami, że nic cię to w ogóle nie obchodzi, a wszystko to by w poincie obwołać mnie forumową bergą sportu. 🤣

                                                    Twoja wypowiedź ma borderlajna, mid.week. tongue_out
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:10
                                                    Ziuta, robi się juz tak zenujaco, że jak cię czytam to nucę Strachy na Lachy. Są ludzie, którzy zawsze będą czuli że robi się ich w xuja. Nic tu po mnie w tej twojej teczce kartonowej.
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:59
                                                    no to nie czytaj, nie musisz przecież wink
                                                  • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:10
                                                    Ziuta, przedstawilas tutaj wlasnie klasyczna projekcję wink

                                                    (choc nikogo tym raczej nie zaskoczylas)
                        • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:50
                          piataziuta napisała:

                          > Nie było tak źle, poza tym, że nienawidzę biegać, że jestem w tym xujowa, że by
                          > ło gorąco i że prawdopodobnie właśnie zaczyna mi się kowid. tongue_out wink
                          >
                          > A ty jak i ile biegasz?

                          🤣 Jesteś pojebana ziutka 🤣
                          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:04
                            ja jestem "pojebana" i forumowy "mięśniak", ale co krok wychodzi na to, że forumki ruszają się szybciej i dłużej, tylko nikt o tym nie chce dyskutować, oprócz mnie wink

                            zmienię se nika na sportoman-gawędziarz big_grin
                            • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:08
                              🤣🤣

                              Meed ma rację - wzmozona aktywność fizyczna +choroba nie brzmi dobrze. A jeszcze do tego upał :no pojebane 🤣🤣
                              Ja z tobą chętnie podyskutuje, może dołączy pica, maszkaron z bieżnia, mamy emane maratonke (Leosia albo pomyliłam nicka) i kilka biegających - chyba Princess, biscoti
                              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:30
                                Bo ja ćwiczę, czekając aż przyjdzie - jak przyjdzie, to trzeba będzie zrobić przerwę, a tego nie lubię. Wolę wejść w przerwę poćwiczona. ;p
                            • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:24
                              Bo dla niektórych to po prostu styl życia, więc nie będą cały czas o tym klepać. Skoro tak przeraził cię ten zegarek to cóż, żaden z ciebie "mięśniak" tongue_out
                              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:33
                                Dla mnie to jest styl życia i będę sobie o nim klepać do woli.

                                >Skoro tak przeraził cię ten zegarek to cóż, żaden z ciebie "mięśniak"

                                Dobrze, w takim razie czas ogłosić, że jestem "cienias". Zaczniesz, czy ja mam? suspicious
                              • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:34
                                leosia-wspaniala napisał(a):

                                > Bo dla niektórych to po prostu styl życia, więc nie będą cały czas o tym klepać
                                > . Skoro tak przeraził cię ten zegarek to cóż, żaden z ciebie "mięśniak" tongue_out


                                Uuuuu
                                Wyczuwam potencjał suspicious
                                A w domu ani popcornu ani chipsów 🙄
                                Ale......
                                Mam słonecznik
                                <to mówiąc zaciera łapki i chyłkiem pomyka do kuchni krzywiąc się na doskwierające zakwasy>
                                • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:50
                                  To ja wyjmę czipsy i poczekam, aż leosia otworzy się na tyle, żeby opowiedzieć o swoim sportowym stylu życia.
                                  Uwielbiam sportowe tematy!
                                  Can't wait! big_grin
                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 19:50
                                    60min i nic suspicious
                                    A w doope z takim seansem 🙄😜
                                    • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 19:56
                                      wapaha napisała:

                                      > 60min i nic suspicious
                                      > A w doope z takim seansem 🙄😜

                                      Ja poszłam na spacer (Mieciu chciał 🙄, przy okazji: widzisz moje aktywności?).

                                      Leosia pewnie zajęta ćwiczeniami. big_grin
                                      • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 20:44
                                        No właśnie nie - tylko statystyki - chyba musisz pogrzebać w ustawieniach (innych znajomych Przed dodaniem ich normalnie widzę)

                                        Ja stałam się posiadaczka koloru red na stopach i skończyłam fajna książkę (Czornyj miłość i wojna)
                                        I co? Biorę następna, jestem cierpliwa, dobra jatka jest tego warta
                                        • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 08:42
                                          Przykro mi, że was zawiodę, nie mam zamiaru bawić się w jatki, chwalić się swoją zayebistością ani nazywać nikogo cieniasem tongue_out
                                          • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 08:58
                                            leosia-wspaniala napisał(a):

                                            > Przykro mi, że was zawiodę, nie mam zamiaru bawić się w jatki, chwalić się swoj
                                            > ą zayebistością ani nazywać nikogo cieniasem tongue_out

                                            no pacz
                                            a ja liczyłam na dyskusję chociaż, wymianę doświadczeń, rady- jak to na forum - bo z takich wątków jak i z urodowo-włosowych-zawsze coś ciekawego można się dowiedzieć
                                            <oczywiście-dodaje fałszywie spuszczając powieki- jatki nie są wcale fajne << krzyżuje za plecami palce>> >
                                            • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 09:53
                                              Ona się po prostu boi. 🤣

                                              Tamto jej się wypsnęło w krótkim przypływie odwagi i nadziei, że zaraz posypie się w moim kierunku seria wyszydzających i demaskujących moje rzekome wysportowanie postów. big_grin
                                              • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:17
                                                piataziuta napisała:

                                                > Ona się po prostu boi. 🤣
                                                >
                                                > Tamto jej się wypsnęło w krótkim przypływie odwagi i nadziei, że zaraz posypie
                                                > się w moim kierunku seria wyszydzających i demaskujących moje rzekome wysportow
                                                > anie postów. big_grin

                                                jaka piękna drama, w dodatku z elementami psychologii sportu i jasnowidzenia!🤡
                                                • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:25
                                                  Wątek bez dramy, jest jak chleb bez masła.
                                              • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:44
                                                >Ona się po prostu boi. 🤣

                                                Że ja? Ale czego? Ja nie mam ambicji nikomu nic udowadniać ani nikomu nic ujmować.

                                                >Tamto jej się wypsnęło w krótkim przypływie odwagi i nadziei, że zaraz posypie się w moim kierunku seria wyszydzających i demaskujących moje rzekome wysportowanie postów. big_grinv

                                                Nie, mam to w dupie, serio. Znaczy twoje wysportowanie. Ja tylko odpowiedziałam na twój post, w którym SAMA przyznałaś, że nie jesteś mięśniakiem. Nigdzie nie napisałam, że nie jesteś wysportowana czy jesteś słaba. To ty się czepiłaś mojej wypowiedzi i czekasz na walkę w kisielu, ale ode mnie jej nie dostaniesz, szukaj dalej.
                                                • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 12:47
                                                  >Ja tylko odpowiedziałam na twój post, w którym SAMA przyznałaś, że nie jesteś >mięśniakiem.

                                                  W mojej skali nie jestem mięśniakiem. W mojej skali nawet Wapaha nie jest "mięśniakiem" - choć jest zawodowym sportowcem, o niebo lepszym we wszystkim ode mnie.
                                                  Niemniej, prawdopodobnie przy tobie, tudzież przy wielu innych forumkach, mogę robić jak najbardziej wrażenie "mięśniaka" - zależy od skali oceny.
                                                  • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:34
                                                    >Niemniej, prawdopodobnie przy tobie, tudzież przy wielu innych forumkach, mogę robić jak najbardziej wrażenie "mięśniaka" - zależy od skali oceny.

                                                    No ok. Co w związku z tym?
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:46
                                                    leosia-wspaniala napisał(a):

                                                    > >Niemniej, prawdopodobnie przy tobie, tudzież przy wielu innych forumkach,
                                                    > mogę robić jak najbardziej wrażenie "mięśniaka" - zależy od skali oceny.
                                                    >
                                                    > No ok. Co w związku z tym?


                                                    Nic, Ziuta bardzo chce się napierdalać ale chętnych brak więc zaczęła się wyzywać sama - jak twierdzi nie jest (lub jest - w zależności od posta) mięśniakiem, jest poyebana, xujowo biega, etc.
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:02
                                                    > Nic, Ziuta bardzo chce się napierdalać ale chętnych brak

                                                    No nie powiedziałabym. Tylko w tej odnodze już spłodziłaś mi dwanaście postów.

                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:06
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > > Nic, Ziuta bardzo chce się napierdalać ale chętnych brak
                                                    >
                                                    > No nie powiedziałabym. Tylko w tej odnodze już spłodziłaś mi dwanaście postów.
                                                    >

                                                    I kto tu jest zafiksowany na cyferkach... 🙄
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:15
                                                    W cyferkach nie ma nic złego, mid łik, jeśli się z nich umie korzystać.

                                                    Zaraz mi cyferka (a właściwie znaczek) powie, czy idę dzisiaj na trening, czy nie, bo sama nie umiem zdecydować.
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:17
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > W cyferkach nie ma nic złego, mid łik, jeśli się z nich umie korzystać.
                                                    >
                                                    > Zaraz mi cyferka (a właściwie znaczek) powie, czy idę dzisiaj na trening, czy n
                                                    > ie, bo sama nie umiem zdecydować.


                                                    #nikogo
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:18
                                                    >#nikogo

                                                    cooo?
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:02
                                                    piataziuta napisała:


                                                    >
                                                    > W mojej skali nie jestem mięśniakiem. W mojej skali nawet Wapaha nie jest "mięś
                                                    > niakiem" - choć jest zawodowym sportowcem, o niebo lepszym we wszystkim ode mni
                                                    > e.

                                                    big_grin
                                                    miło mi ale ja nie jestem zawodowym sportowcem - jestem amatorem tak jak i wy wszystkie ( chyba)
                                                    i oczywiście, że nie jestem mięśniakiem- szanuję swój tłuszczyk wink suspicious

                                                    .
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:12
                                                    > big_grin
                                                    > miło mi ale ja nie jestem zawodowym sportowcem - jestem amatorem tak jak i wy w
                                                    > szystkie ( chyba)


                                                    słowo "amator" zaczyna nabierać coraz lepszego znaczenia big_grin

                                                    "Ja jestę tylko amatorką sportu. Jak Wapaha."
                                                    🤣

                                                    (chyba za bardzo mi ta Berga weszła big_grin)
                                            • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:38
                                              >no pacz
                                              a ja liczyłam na dyskusję chociaż, wymianę doświadczeń, rady-

                                              Jeśli oczekujesz wymiany doświadczeń i rad, to załóż wątek i zadaj konkretne pytanie, bo jaki to ma inaczej sens? Czy jak napiszę, że odbija mi się po żelach Agisko a nie odbija mi się po SIS to wystarczy tongue_out ?
                                              • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:44
                                                leosia-wspaniala napisał(a):


                                                >
                                                > Jeśli oczekujesz wymiany doświadczeń i rad, to załóż wątek i zadaj konkretne py
                                                > tanie, bo jaki to ma inaczej sens? Czy jak napiszę, że odbija mi się po żelach
                                                > Agisko a nie odbija mi się po SIS to wystarczy tongue_out ?


                                                dobrze rozumiem, że mogę liczyć na wymianę zdań i poglądów jedynie w wątkach na konkretny temat i w dodatku samodzielnie założonych ? suspicious
                                                • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 10:59
                                                  Niedobrze rozumiesz. Po prostu tu mowa jakby zupełnie nie o tym. Ziuta wyraźnie domaga się jatki, ty też napisałaś, że zasiadasz z popcornem, żeby po chwili napisać, że oczekujesz rad i wymiany doświadczeń. No mnie się to nie klei. Jakby ta odnoga wątku rzeczywiście dotyczyła jakichś tam naszych doświadczeń, to co innego.
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:00
                                                    leosia-wspaniala napisał(a):

                                                    > Niedobrze rozumiesz. Po prostu tu mowa jakby zupełnie nie o tym. Ziuta wyraźnie
                                                    > domaga się jatki, ty też napisałaś, że zasiadasz z popcornem, żeby po chwili n
                                                    > apisać, że oczekujesz rad i wymiany doświadczeń. No mnie się to nie klei. Jakby
                                                    > ta odnoga wątku rzeczywiście dotyczyła jakichś tam naszych doświadczeń, to co
                                                    > innego.


                                                    ok boomer wink
                                                  • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:17
                                                    Nie no, szacun za argumentację, nie podniesę się już big_grin
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:40
                                                    leosia-wspaniala napisał(a):

                                                    > Nie no, szacun za argumentację, nie podniesę się już big_grin

                                                    ale co tu argumentowac ? wink
                                                    nie łapiesz konwencji i funu wątków ( sportowo-urodowo-ciuchowych) i spoko wink
                                                    nie ma o czym mówić wink
                                                  • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 14:47
                                                    >nie łapiesz konwencji i funu wątków ( sportowo-urodowo-ciuchowych) i spoko wink

                                                    Łapię, to ty się zapętliłaś, oczekując jatki z moim udziałem, a później tłumacząc, że ty rad oczekujesz. A teraz próbujesz udawać wyluzowaną, posługując się młodzieżowym slangiem, ale w zupełnie nieprawidłowym kontekście. No śmieszne jak sztuczne kupa tongue_out
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:05
                                                    leosia-wspaniala napisał(a):

                                                    > >nie łapiesz konwencji i funu wątków ( sportowo-urodowo-ciuchowych) i spoko
                                                    > wink
                                                    >
                                                    > Łapię, to ty się zapętliłaś, oczekując jatki z moim udziałem, a później tłumacz
                                                    > ąc, że ty rad oczekujesz. A teraz próbujesz udawać wyluzowaną, posługując się m
                                                    > łodzieżowym slangiem, ale w zupełnie nieprawidłowym kontekście. No śmieszne jak
                                                    > sztuczne kupa tongue_out


                                                    No i mamy kolejną jatkę!
                                                    Ale moja z midłikiem lepsza. 🤣
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:13
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > leosia-wspaniala napisał(a):
                                                    >
                                                    > > >nie łapiesz konwencji i funu wątków ( sportowo-urodowo-ciuchowych) i
                                                    > spoko
                                                    > > wink
                                                    > >
                                                    > > Łapię, to ty się zapętliłaś, oczekując jatki z moim udziałem, a później t
                                                    > łumacz
                                                    > > ąc, że ty rad oczekujesz. A teraz próbujesz udawać wyluzowaną, posługując
                                                    > się m
                                                    > > łodzieżowym slangiem, ale w zupełnie nieprawidłowym kontekście. No śmiesz
                                                    > ne jak
                                                    > > sztuczne kupa tongue_out
                                                    >
                                                    >
                                                    > No i mamy kolejną jatkę!
                                                    > Ale moja z midłikiem lepsza. 🤣


                                                    To jest ziuta autodestrukcja i samobiczowanie a nie żadna jatka

                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:17
                                                    Borze jaka ty jesteś słaba w czytanie ze zrozumieniem! 🙄

                                                    Ja się dobrze bawię. Jeśli dla ciebie to autodestrukcja, to odejdź, nie chcę twej krzywdy!
                                                    <to mówiac rodziera swe szaty>
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:21
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > Borze jaka ty jesteś słaba w czytanie ze zrozumieniem! 🙄
                                                    >
                                                    > Ja się dobrze bawię. Jeśli dla ciebie to autodestrukcja, to odejdź, nie chcę tw
                                                    > ej krzywdy!
                                                    > <to mówiac rodziera swe szaty>

                                                    Z boku ta twoja dobra zabawa przypomina zachowanie ryby wyjetej z wody, ale co kto lubi.
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:27
                                                    "berga sportu" była bardziej udanym epitetem wink
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:35
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > "berga sportu" była bardziej udanym epitetem wink

                                                    Nigdzie nie padł taki epitet, sama go teraz wymyśliłaś. Treści z forum odczytujesz tak biegle jak te z zegarka a potem drzesz sobie fatalaszki teatralnie
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:48
                                                    porównałaś mnie do Bergi w tym kontekście, więc trochę ci pomogłam 🙄

                                                    rozmowa z tobą jest męcząca, serio
                                                    jesteś betonowo wręcz nieśmieszna, mało kreatywna i tylko ciągle sypiesz dżadżmentalowymi tekstami 🙄

                                                    nawet z moją matką łatwiej się żartuje





                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:02
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > porównałaś mnie do Bergi w tym kontekście, więc trochę ci pomogłam 🙄
                                                    >

                                                    Nie, porównałam waszą komunikcję smile

                                                    > rozmowa z tobą jest męcząca, serio
                                                    > jesteś betonowo wręcz nieśmieszna, mało kreatywna i tylko ciągle sypiesz dżadżm
                                                    > entalowymi tekstami 🙄
                                                    >
                                                    > nawet z moją matką łatwiej się żartuje


                                                    no wiem, to męczące kiedy się połowy nie rozumie
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:14
                                                    mid.week napisała:

                                                    > no wiem, to męczące kiedy się połowy nie rozumie


                                                    wreszcie trochę autorefleksji
                                                  • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:24
                                                    Coraz słabsze te twoje riposty. Kondycję w dyskusjach masz tylko trochę lepszą niż w bieganiu
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:30
                                                    Sama masz taką, że boję się, że zaraz mi się zrzygasz za zakrętem.
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:37
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > "berga sportu" była bardziej udanym epitetem wink

                                                    porównanie do Berżity jest nietrafione, twoja aktywność w tym wątku przypomina Rejtana ćwiczącego prysiudy, a berga ma chore kolana jak kiedyś pisała i raczej nie zatańczy kazaczoka 🤡
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:49
                                                    suki-z-godzin napisała:

                                                    > piataziuta napisała:
                                                    >
                                                    > > "berga sportu" była bardziej udanym epitetem wink
                                                    >
                                                    > porównanie do Berżity jest nietrafione, twoja aktywność w tym wątku przypomina
                                                    > Rejtana ćwiczącego prysiudy, a berga ma chore kolana jak kiedyś pisała i raczej
                                                    > nie zatańczy kazaczoka 🤡
                                                    >

                                                    Rejtan do mnie nie przemawia

                                                    co to za dziwny emotikon?
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:54
                                                    piataziuta napisała:


                                                    > Rejtan do mnie nie przemawia

                                                    ale to ty dzwo...to znaczy rejtanisz. w prysiudach.


                                                    > co to za dziwny emotikon?

                                                    najlepszy! 😈
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:06
                                                    suki-z-godzin napisała:


                                                    > Z boku ta twoja dobra zabawa przypomina zachowanie ryby wyjetej z wody, ale co
                                                    > kto lubi.
                                                    >
                                                    > eno, dzisiaj ta druga chyba przy kompie ma dyżur-bo w ogóle nie łapie nic między wierszami
                                                    symptomatyczne jest- że jak łacha sobie drą suki midwiki i spółka to jest taaaaaaakie zabawne.. tongue_out


                                                    btw ryb się nie czepiajcie , to sie nie godzi tongue_out
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:05
                                                    piataziuta napisała:


                                                    >
                                                    > No i mamy kolejną jatkę!
                                                    > Ale moja z midłikiem lepsza. 🤣


                                                    przyznaję ci rację, mid nie jesteś sztywna i daje szansę się nomen omen-pogimnastykować wink
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:04
                                                    leosia-wspaniala napisał(a):

                                                    >
                                                    > Łapię, to ty się zapętliłaś, oczekując jatki z moim udziałem, a później tłumacz
                                                    > ąc, że ty rad oczekujesz. A teraz próbujesz udawać wyluzowaną, posługując się m
                                                    > łodzieżowym slangiem, ale w zupełnie nieprawidłowym kontekście. No śmieszne jak
                                                    > sztuczne kupa tongue_out

                                                    oki b..... suspicious
                                                    niech ci będzie, że jest tak jak twierdzisz wink
                                                    tak jak napisałam wyżej-powtórzę - nie ma o czym mówić wink
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:20
                                                    wapaha napisała:

                                                    > wink
                                                    > wink
                                                    masz porażenie nerwu twarzowego?
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:45
                                                    suki-z-godzin napisała:

                                                    > wapaha napisała:
                                                    >
                                                    > > wink
                                                    > > wink
                                                    > masz porażenie nerwu twarzowego?
                                                    >
                                                    wow !!!
                                                    big_grin big_grin big_grin
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:52
                                                    Wapaha, powiedz mi ma wróżko.
                                                    Robić se dziś test na kowid i iść na siłownię.
                                                    Czy dać se z jednym i drugim siana? tongue_out

                                                    Nie mam objawów, oprócz tego, że boli mnie łep (równie dobrze może boleć od dialogów z midłikiem tongue_out).
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:54
                                                    Nie masz kowida, nie rób żadnego testu
                                                    Łeb cię boli bo gorąco a ty niedowodniona

                                                    Odpuść - dziś regeneracja, rolowanie, nawadnianie
                                                    Jutro dowal siłkę
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:00
                                                    Jutro, ani w niedz nie będę miała czasu na siłkę, chyba, że będę miała kowid - to wtedy będę miała dużo czasu. 🙄
                                                    W pon interwał dopiero.
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:02
                                                    piataziuta napisała:

                                                    > Jutro, ani w niedz nie będę miała czasu na siłkę, chyba, że będę miała kowid -
                                                    > to wtedy będę miała dużo czasu. 🙄
                                                    > W pon interwał dopiero.


                                                    no to dzisiaj siłka- nie ma zmiłuj
                                                    sob -niedziela- regenracja

                                                    ani mi się waż siłować przy ( jednak, jesli) covid !
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:03
                                                    nie chce mi się...tongue_out
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:04
                                                    właśnie dlatego idź

                                                    potem 2 dni laby
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:05
                                                    wapaha napisała:

                                                    > właśnie dlatego idź
                                                    >
                                                    > potem 2 dni laby

                                                    Dobra, przekonałaś mnie!
                                                    Robię test.
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:10
                                                    piataziuta napisała:


                                                    >
                                                    > Dobra, przekonałaś mnie!
                                                    > Robię test.

                                                    dobra
                                                    zobaczymy czy mam rację czy się popsułam suspicious
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:27
                                                    masz rację wink
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:32
                                                    big_grin

                                                    nie ma zmiłuj
                                                    elektrolity i jedziesz z tym koksem suspicious
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:53
                                                    🙄
                                                    Nie będę o tym myślała to szybciej minie
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 18:04
                                                    dajesz!


                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 19:55
                                                    no i prawie byś mi wykrakała tę kontuzję, bo mi coś w naramiennym zdrętwiało! tongue_out

                                                    a poza tym to nudno było, trzeba było iść biegać tongue_out
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:05
                                                    (nie udało mi się ustawić na serie tego zegarka, a po treningu próbowałam zobaczyć jak to działa tongue_out, borze, teraz wiesz o mnie WSZYSTKO)
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 11:53
                                                    vive versa tongue_out big_grin


                                                    Trening ustawiasz z pozycji telefonu lub komputera ( zakładka Trening ->ćwiczenia->utwórz trening - masz opcję ustawienia całego od rozgrzewki po odpoczynek ( w tym trening obwodowy ) Ale jak wejdziesz w Trening->ćwiczenia->>znajdź trening to wyświetli ci się cała lista różnych propozycji - ja mam ściągniętych kilka tabat. Jest to o tyle wygodne że nie musisz myśleć tylko ci po prostu pika.
                                                    Najwygodniej siłowy robić jako "dowolny" i na jednej serii
                                                    Jak chcesz mogę ci wysłać mailem mój ( w sensie autorski) trening core ( Core też robię na jednej serii)
                                                    Sorki za krakanie wink- dzisiaj głowa już lepiej ?

                                                    p.s. przyznaj się- czy jak poszłaś biegac ten sprint 44min-miałaś ze sobą wodę ? suspicious
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 13:28
                                                    Dzięki smile

                                                    Ale jak mi wyślesz to będę musiała go zrobić! Bo jak nie zrobię to zobaczysz, że nie zrobiłam! Przerypane! 🙄

                                                    Jak ma poniżej 40 min to poproszę, jak więcej, to nie big_grin

                                                    Oczywiście, że bez wody. tongue_out

                                                    W ogóle to wszyscy mi tak pojechali po rajtach z tym bieganiem, że mam ochotę teraz poprawić wyniki 🙄
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 13:46
                                                    Będziesz musiała- żeby chociaż sprawdzić co to jest. Ja po 2 mcach robienia go 5xw tyg i bez biegania zrobiłam PB w bieganiu wink I wykręciłam tak kosmiczny czas, że do dzisiaj nie wierzę ( na szczęście to był start w zawodach, czas jest więc zapisany w annałach big_grin )
                                                    Możesz go sobie dowolnie modyfikować- i to jest w nim fajne.
                                                    Wody nie ma wink


                                                    Nikt ci po rajtach nie pojechał, nie daj sie ponieść tongue_out Rób swoje
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 16:38
                                                    No dobra, to dej! smile

                                                    Lubię dawać się ponieść, czesto są z tego pozytywne korzyści. wink
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 16:48
                                                    poszło
                                                    ( może znowu w spam wpadło)
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:02
                                                    Zrób test, bo jak pojdziesz z covidem na silownię to znów się będzie trup ścielił jak orzeszki sad
                                                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:04
                                                    Oczywiście, że siłka dopiero po negatywnym teście.
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:18
                                                    wapaha napisała:


                                                    > ok boomer wink

                                                    lepszy boomer niż młodzieżowawe dowcipaski ryczących czterdziestek, hi hi hi.
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:39
                                                    co kto lubi wink

                                                    a ty suki taka ynteligentna i zachowująca się stosownie do swojego wieku big_grin hyhy

                                                    forumowe prawo godwina lol
                                                  • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 12:09
                                                    wapaha napisała:

                                                    > co kto lubi wink
                                                    >
                                                    > a ty suki taka ynteligentna i zachowująca się stosownie do swojego wieku big_grin hy
                                                    > hy

                                                    niezgodność tematu. nie wytykam ci zachowań niestosownych do wieku, śmieszy mnie toporne użycie młodzieżowego slangu.

                                                    >
                                                    > forumowe prawo godwina lol
                                                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 18:25
                                                    suki-z-godzin napisała:

                                                    > wapaha napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > ok boomer wink
                                                    >
                                                    > lepszy boomer niż młodzieżowawe dowcipaski ryczących czterdziestek, hi hi hi.
                                                    >

                                                    Szefie, to szef??
                            • mashcaron Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 11:08
                              Ja zdecydowanie nie, także spoko :p jest ktoś gorszy od ciebie:p
        • leosia-wspaniala Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:07
          >W tempie 3:50???

          No przecie sama napisałaś. Głupi zegarek, nie chce od ciebie sprintów tylko interwałów albo raczej biegu z odcinkami interwałowymi. 2 serie po 3 interwały
          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:54
            kurde, to mogłam iść na interwał prowadzony przez trenerkę wieczorem 🙄
      • ichi51e Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:24
        No właśnie!
    • motyllica Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:15
      czego on chce ode mnie?

      myślałam, że jakiś stary ex się uaktywnił i jakieś zaloty odchodzą

      apeluję o dawanie adekwatnych tytułów!

      u mnie leczo, jutro krem z dyni a pojutrze faszerowane patisonki
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:23
        >myślałam, że jakiś stary ex się uaktywnił i jakieś zaloty odchodzą

        🤭
    • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:54
      U mnie na obiad zupa z przedwczoraj. W zamyśle miała być wietnamska (Phở Gà), ale wyszła Phở Lolo, dobra bardzo, niemniej koło wietnamskiej nawet nie stała. Po prostu kombinowałem.
      • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:56
        Poza tym wczoraj założyłem huragany na kółka i od razu pobiłem rekord w drodze do pracy. Nie wysilając się zbytnio.
        • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:26
          co to są huragany?
          • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:48
            Opony Schwalbe Hurricane 29x2,4". Właściwie przeznaczone do elektryków, nie górali, ale dużo odporniejsze na uszkodzenia no i szybsze. Miałem już dosyć wymian dziurawych dętek.
            • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:56
              czym się mogą różnić od moich 29 schwalb? suspicious
              • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:08
                Bieżnikiem, szerokością, ochroną przed uszkodzeniami, strukturą ...
                • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 16:33
                  A to nie jest tak że do jazdy po ulicach lepiej łyse i cienkie opony, takie jak mają kolarze? To wygląda jak moje zimówki do samochodu.
                  • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 16:54
                    Po ulicy dużo lepiej jak są cienkie i łyse.

                    Ale jak wpadasz tymi cienkimi w piach, co skutkuje rzuceniem rowerem o ziemię, wpadaniem w płacz, i krzykiem "pierdolę to i nie jadę!", to trzeba sobie kupić górskie - na asfalcie pojadą, i w piachu też się nie popłaczesz. tongue_out
                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:48
                    Do rowerów górskich są takie opony.
                    • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:50
                      Te Huragany są właśnie bardziej na asfalt. Dużo cichsze i szybsze. To do wyścigówek są tzw. slicki, łyse opony, żeby stawiać jak najmniejszy opór. Są one też dużo węższe.
                    • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:01
                      O boże, te ceny to za jedną?
                      • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:23
                        Nie, poszeregowana od najtańszych tak wyglądają.
                        • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:24
                          Moje Huragany po 25 za sztukę.
                          • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:29
                            a na miejskiej dameczce też poczuje różnicę jak sobie założe takiego huragana?
                            • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 06:56
                              Jeżeli to damka z kółkami 28", to nawet są takie Huragany.
                              Odczujesz o tyle, że z mniejszą obawą o flaka będziesz przejeżdżać przez pijackie skwerki strojne potłuczonymi butelkami. smile
                • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 16:45
                  moje ładniejsze, mają biały paseczek smile
                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:27
                    Moje też. To zdjęcie uniwersalne, dla wszystkich wariantów tej opony.
        • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:38
          krwawy.lolo napisał:

          > Poza tym wczoraj założyłem huragany na kółka i od razu pobiłem rekord w drodze
          > do pracy. Nie wysilając się zbytnio.


          a ten twój extradługi błotnik nie przeszkadza Ci czasem jak jeździsz w terenie? musi się toto strasznie trząść na wertepach. Chyba, że ty tylko z godnościom po asfalcie...
          • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:51
            Nie, to jest jednocześnie giętkie i stabilne. No i oczywiście z odpowiednim odstępem do opony.
            • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:09
              Giętki błotnik? A dlaczego? Motocykle mają raczej sztywne 🤔
              • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:25
                Rowery sportowe sprzedawane są bez błotników. Wielu w ogóle ich nie montuje, wolą sportowo się uwalić błotem. Ale wielu woli dojechać np. do pracy (jak ja) w miarę czysto i przykręca coś takiego.
                www.bike-discount.de/de/topeak-defender-xc11-29er-hinterradschutzblech
                • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:28
                  Ale dlaczego giętki? Przecież jak giętki to będzie się bujał i wkręci się w koło.
                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:29
                    No, jakoś nie. Cuda, Pani, na kiju. smile
                • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:29
                  o, ja mam coś takiego, tylko w kolorze!

                  i tak mi trochę czasem błoto chlapnie tu i tam
                  niemniej, bez było dużo gorzej
                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:31
                    A z przodu mam to.
                    www.bike-discount.de/de/topeak-defender-xc11-29er-hinterradschutzblech
                    • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:33
                      z przodu masz to samo co z tyłu? suspicious
                      • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:34
                        🤪
                    • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:33
                      To

                      www.bike-discount.de/de/zefal-deflector-fm30-schutzblech
            • mid.week Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:25
              Zawsze kiedy mijam rowerzystów z błotnikami to im telepotają.
              Jak juz wrzuciłes linka do opon to dorzuć też do cichego błotnika smile
              • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:28
                Dorzuciłem
        • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 16:24
          A tak wygląda umyty rower z Huraganami.
          Niby noe powinno się rowerów myć pod ciśnieniem. Ja od lat myję i nie narzekam. Oczywiście nie sikam do amorka.
          • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 28.08.22, 10:12
            A tych pedalow takich metalowych nie uzywasz?
            • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 28.08.22, 10:26
              Jak najbardziej.
              • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 28.08.22, 10:30
                Tylko nie używam już wpinanych SPD, po tym jak wywaliłem się na lodzie, na zakręcie, i złamałem szyjkę kości udowej. Gdybym zdążył się wypiąć, może nie byłoby tak źle.
                • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 28.08.22, 10:32
                  No, o te wpinane mi chodziło. A to tak trudno się wypiąć? To po co się ich używa?
                  Zaczynam nabierać ochoty na kupno górala, ale bez pedałów wpinanych.
                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 28.08.22, 12:34
                    Nie jest trudno, ale w nagłej sytuacji może się nie udać. To trzeba wyćwiczyć do odruchu bezwarunkowego. Ja nie wyćwiczyłem i łażę teraz ze śrubami w dupie.
                    Rower górski to fajna rzecz. Taki 29" na tłustych kółkach to substytut SUV-a. smile
    • anorektycznazdzira Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 12:58
      póki co ciasto ze śliwkami
      później może jakiś klasyk (kotlet, ziemniaki, surówka)

      a ten zegarek to ma na jakieś zabezpieczenia przez hakerstwem czy już go przejął jakiś Twój odwieczny wróg? suspicious
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:27
        pewnie przejęła go moja trenerka, żeby mnie zgnębić za karę, że zaczęłam unikać jej tabat
    • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:01


      Nie rozumiem tego zapisu
      "Zalecany trening: sprint 44 min. Sprint 2x3x0:15@3:50/k 44:00""

      weź sobie ściągnij garmin coach ( w zakładce treningi -->plany treningów) i wybierz jeffa galloway

      Na obiad pomidorowa z ryżem
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:28
        co to za trening? suspicious

        • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:06
          Darmowe od garmina -bardzo fajne - jest trzech różnych trenerów. Wybierasz sobie swój cel, swoje parametry ( swoje tempo, dni w których trenujesz , częstotliwość itp ) i optymalny czas , np. 10 km w 55min do listopada ( ale też są na 5km, i na półmaraton). Apka zapisuje ci plan treningowy w kalendarzu i cię "prowadzi"
          Jest to wygodne, bo pikaniem odlicza czas do przerwy-przerwe-czas do konca wysiłku i jego początek, zakończenie treningu, jesli coś wypadnie ci w danym dniu możesz sobie przełożyć w kalendarzu na inny dzien
          Nie musisz myslec co chcesz robic - co samo w sobie tez jest wygodne, zwłaszcza gdy masz cel ( osiągniecie celu, dystansu, start w zawodach czy po prostu nie chce ci sie wymyslac )
          Ja w tamtym roku robiłam treningi Grega pod półmaraton, cel został osiągnięty wink Na koniec treningu określasz swój stopien zmęczenia i trudność treningu

          Co ważne- te treningi są pod twoje osiągi - zaznaczasz na początku swój aktualny poziom i czas. Bardzo fajne i przydatne narzędzie

          Nie wiem czy już odkryłaś, ale możesz też sama sobie ułożyć trening ( ćwiczenia )- ja np. mam ułożonych kilka moich treningów siłowych i trening na slide

          btw jesli ten zalecany trening oznacza interwał na prędkości 3:50 min/km to graty....takie 100 /200 robiłam będąc w formie i to było dla mnie wymagające...

          btw 2 - a wiesz, że możemy teraz mieć siebie w znajomych w garminie i obserować nawzajem swoje treningi ? suspicious
          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:23
            O nie, to nie chcę, takiego treningu! 🤣
            Żadnych 10 km! Żadnych półmaratonów! Ja jestem typem ANTYbiegowym! Za krótkie nogi mam i w ogóle NIE! :p

            I tak mi wyznaczył co mam robić i co chwilę ochrzaniał pikaniem jak biegłam za wolno, albo za szybko!

            Wymyślił mi:
            15 min rozgrzewki w tempie 7:30

            15 sek sprintem w tempie 3:50
            3 min odpoczynku (biegłam) - i to razy trzy

            potem 5 min biegu w tempie 7:30

            i znowu 15sek sprint+3 min odpoczynek (biegłam, ale coraz wolniejtongue_out) x3

            potem 10 min wyciszenia, czyli biegu w tempie 7:30 i te ostatnie 10 min było męczące, i musiałam chować się już w cieniu, bo ze słońcem było tu macz. 🙄

            Jak mi znowu będzie kazał biegać w ciągu najbliższych kilku dni, to go wsadzę do mikrofalówki, jak radziła Primula. tongue_out


            "btw 2 - a wiesz, że możemy teraz mieć siebie w znajomych w garminie i obserować nawzajem swoje treningi ?"

            Widziałam, że jest taka opcja, ale - dopóki nie napisałaś - w życiu by nie przyszło do głowy z niej skorzystać, bo nie przepadam tak bardzo za social mediami.
            Czy to propozycja? suspicious

            I czy cykle menstruacyjne też możemy sobie obserwować? big_grin
            Bo mnie co kilka dni prosi o zaktualizowanie info na temat zawartości moich majtek, ale jakoś nie dojrzałam do tego, podobnie jak do udzielania informacji na temat mojego nawodnienia i wypróżniania. 🙄




            • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:28
              nie musisz na 10km, możesz na 5 km

              czytałam wyżej, dla mnie dziwny trening z temoa 7:30 na 3:50 - ale dałaś radę więc mozna wink

              ja mam kilka osób tylko w znajomych- najbliższych-bo nie usmiecha mi się dzielenie się swoją aktywnoscia z całym światem wink -
              to będzie ziuta wyższy poziom , taki nieematkowy w sumie big_grin

              co do cykli to nie wiem - ja z kolei tego nie mam w ogóle chyba !albo omijam wzrokiem -mam swoją apkę kalendarzykowa i na niej się skupiam
              ale uspokoję cię- będę widzieć TYLKO twoją aktywność

              wysyłam priv
              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:50
                7:30 to chyba moje zwyczajowe średnie tempo truchtania, jak idę rozbiegać zakwasy - wydaje mi się, że stąd się wziął taki trening - większość stałym, przyzwyczajonym tempem + kilka zrywów.

                Nie jestem biegaczem, Wapaha.

                Mieciu - który wydaje się być troszkę słabszy ode mnie, jeżeli chodzi o ćwiczenia interwałowe na wysokim tętnie, ćwiczenia ogólnorozwojowe, ma dużo słabszy core i trochę inny charakter - podczas krótkich dystansów biegowych zostawia mnie daleeeeeeko w tyle - żadną siłą nie jestem w stanie go dogonić.
                Zaczęłam podejrzewać po tych biegach, że on przy ćwiczeniach wydolnościowych tylko udaje słabszego, bo gdy ja mam już zawał serca podczas biegu, to on dalej zwiększa i tak już duży dystans (a zaczynaliśmy łeb w łeb). tongue_out

                • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:53
                  BTW nie lubisz nie chcesz i nie rajcuje cie bieganie więc nawet nie porównuj. Ja biegaczem też nie jestem ale lubię to robić cieszy mnie ten ruch. Więc cenie bardzo to co robisz. I tak samo cenie mojego męża - bo nienawidzi biegania, ale to robi
              • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:39
                borze
                jak widzę Twoje 5km biegu w niecałe 25 minut, to mi się zaczyna kręcić w głowie 🤦‍♀️

                jaki masz pułap tlenowy?
                ja 41

                • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:46
                  Ty, ale te 3:30 to ładny rozpęd

                  43
                  Poniżej 25 było, teraz 29.. jest do czego dążyć 😉
                  A ty jak chcesz szybciej to weź sobie program Grega albo Jeffa na 5km i jedziesz z koksem
    • malgosiagosia Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:44
      Zostalas niewolnikiem gadzetu. Nie rob sobie tego.

      Dzis bruschetta i zupa ze swiezych borowikow.
    • beata985 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 13:54
      Wczoraj kolejny raz przeglądałam smartłocze...I już już byłabym się zdecydowała Ale weszłam w twój wątek...
      I ja tu już podziękować...jak on mi każe takie hece wyczyniać to ja to chromolę 🙄
    • e-ness Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:31
      Ja ugotowałam cały gar fasolki po bretońsku. Miało iść w słoiki ale taka dobra, ze sama dwa talerze pożarłam, jeszcze mi mało. Idealna na upał😅
    • juzustempy Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 14:52
      A ja bym zjadła wołowiny po burgundzku z kluseczkami.
    • arthwen Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 15:29
      Ziuta, ale wiesz przecież, że te zalecenia z zegarka to możesz olać?

      Na obiad dziś spaghetti bolognese (ale nie klasyczne, bo z dodatkiem pieczarek), bo dziecię chce być porozpieszczane obiadowo z okazji ostatniego tygodnia wakacji wink
      Klima chodzi, można gotować normalnie tongue_out
    • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:11
      Eeee, zegarkiem się nie przejmuj. Kupiłam sobie taki jeden, bo mi się podobał, więc głównym powodem zakupu był wygląd. Biorę na klatę, że jest ładny, ale głupi. Jako smartwatch i zegarek do sportu jest Ok, ale kompletnie gubi się w normalnej, domowej aktywności i wypisuje mi chyba losowo wybrane komunikaty. W pracy, w której głównie chodzę przez jakieś 6 godzin pisze mi np. „wstań i rozciągnij się”, kiedy mnie akurat pot po tyłku cieknie. Czasem mam ochotę go w takich momentach rozdeptać, ale mi szkoda, bo ładny 😁.

      Najlepszy komunikat dostałam, kiedy raz zrobiłam sobie maraton serialowy wieczorem. Wstałam do ubikacji, siedzę na kibelku, a ten mi pisze „zrób sobie przerwę” 🤣.
      • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:13
        A, na obiad zjadłam dziś burratę z pomidorem, figą, szynką San daniele, oliwą i kremem balsamico. Teraz szukam natchnienia na kolację.
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:17
        big_grin

        Mam wrażenie, że mój wcale nie jest głupi, ale zweryfikujemy to jeszcze. wink
        Co masz?
        U mnie garmin instinct 2s
        • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:26
          Mam garmin lily. Tak całkiem głupi nie jest. No i bardzo mi się podobało to, że jest taki filigranowy.
      • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 17:50
        eliszka25 napisała:

        > Eeee, zegarkiem się nie przejmuj. Kupiłam sobie taki jeden, bo mi się podobał,
        > więc głównym powodem zakupu był wygląd. Biorę na klatę, że jest ładny, ale głup
        > i. Jako smartwatch i zegarek do sportu jest Ok, ale kompletnie gubi się w norma
        > lnej, domowej aktywności i wypisuje mi chyba losowo wybrane komunikaty. W pracy
        > , w której głównie chodzę przez jakieś 6 godzin pisze mi np. „wstań i rozciągni
        > j się”, kiedy mnie akurat pot po tyłku cieknie. Czasem mam ochotę go w takich m
        > omentach rozdeptać, ale mi szkoda, bo ładny 😁.
        >
        > Najlepszy komunikat dostałam, kiedy raz zrobiłam sobie maraton serialowy wieczo
        > rem. Wstałam do ubikacji, siedzę na kibelku, a ten mi pisze „zrób sobie przerwę
        > ” 🤣.

        Moze analizuje tętno-bo garmin ma funkcje obliczania poziomu stresu - sen+tętno. Mój po jednym ciężkim psychicznie dniu w pracy pokazał mi że przekroczyłam wszelkie normy stresu i zaleca regenerację 😁
        • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:02
          Ale że podczas sikania by mi tak tętno skoczyło 🤔

          On tętno też analizuje, tylko jakoś dziwnie. W pracy np. mam podwyższone tętno, bo jestem w ciągłym biegu i zwyczajnie się męczę, ale nie jest to praca stresująca, tylko po prostu cały czas na nogach. Natomiast zegarek nie widzi tego jako aktywność, tylko stres. Fitbit widział moją aktywność w pracy i pokazywał, że robię po 13-14 tys. kroków. Moim zdaniem przez 6 godzin na nogach spokojnie jest to możliwe. Garnin widzi to jako stres i dziś np. pokazuje mi ledwie 6,5 tys. kroków, choć jestem na nogach od 5 rano, a od 7 do 13 prawie non stop chodziłam.

          Podczas jednostajnego wysiłku sportowego działa Ok, ale normalnych domowych aktywności jakby w ogóle nie widzi. Najwięcej kroków mi liczy, kiedy prasuję, czyli stoję przy desce 🙃.
          • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:11
            Jeśli masz ustawione swoje stale godziny zasypiania i pobudki i zapamiętane tętno spoczynkowe - to taki zmieniony tryb może go ogłupic 😉
            Nie znam tego modelu który masz ale możliwe że w pracy nie robisz po prostu tych 13tys (to naprawdę sporo) ?
            • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:20
              Mam wrażenie, że go bardzo dużo rzeczy ogłupia.

              W pracy prawie non stop chodzę. 13 tys. to sporo, ale przez 6 godzin spokojnie do zrobienia. Ja nawet mogę zgodzić się z tym, że mi Fitbit liczył tych kroków trochę za dużo, ale żeby nagle było ich mniej niż połowę?
              • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:24
                A nie miałaś ręki opartej o jakiś wózek? Bo w zależności od sposobu zliczania, niektóre bazują na zintegrowanym GPS a inne na ruchu ramienia. Ten drugi, jeśli prowadzisz wózek i ramię się nie kołysze, może nie zliczać kroków.
                • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:25
                  Doczytałam o prasowaniu smile Chyba tu jest rozwiązanie zagadki.
                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:29
                    Tak, zgadzam się. Po prostu liczy ruch na zasadzie wahadła. Jakbyś eliszko przez 8 godzin kręciła kierownica jako taksówkarz też by pewnie na trzaskało ci dużo kroków
                    • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:44
                      Kręcenia kierownicą akurat chyba nie zauważa, bo w czasie jazdy samochodem potrafi podrzucić komunikat „zacznij się ruszać”.
                  • eliszka25 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:42
                    Tak, myślę, że to jest rozwiązanie zagadki. On po prostu nie widzi moich kroków, gdy nie macham ręką lub widzi nieistniejące kroki, gdy macham. W pracy dużo chodzę, ale nie jest to miarowe chodzenie, podczas którego rytmicznie macham rękami.
        • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:15
          A mój mi ostatnio kilka dni z rzędu pokazywał, że zaleca trening "dziś".
          Po kliknięciu jaki to trening mi zaleca, wyświetlał "odpoczynek".
          A wyjaśnienie było: "Odpoczynek z powodu przygotowania do większego wysiłku. Niech ten trening będzie lekki i spokojny."
          To lekki trening czy odpoczynek?

          I kolejna seria absurdów:
          - ciągle mi mówi, że robię za dużo intensywnych ćwiczeń aerobowych w stosunku do spokojnych regeneracyjnych - zaleca mi spacery i wolniejsze jeżdżenie na rowerze

          - jednocześnie pokazuje, że mogłabym zwiększyć swoje spalanie beztlenowe - czyli chyba jednak zwiększyć intensywność ćwiczeń, a nie zmniejszyć? suspicious

          - w pon zrobiłam interwał, który był dość ciężki, we wt poszłam na dwie godziny ćwiczeń podczas których trochę się opieprzałam i zegarek wyświetlił efekt "utrzymanie sprawności" - co jest zrozumiałe. Tylko, że w środę poszłam na spacer z Mieciem, który się wlecze zamiast chodzić i po tej "aktywności" nagle zyskałam efekt "ćwiczenia efektywne".

          dziwne to wszystko



          • suki-z-godzin Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:19
            Aktywny wypoczynek.
            Ziutka, poczytaj sobie o układaniu treningów, bo masz takie braki w podstawach, że jak Ci zegarek się rozładuje to się zatrenujesz na śmierć.
          • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:25
            To tylko maszynka. Im więcej będzie miała danych (treningow) tym dokładniejsze info. Takie są ścieżki algorytmów 😉

            -być może ćwiczenia aerobowe które robisz nie są efektywne? - tzn wg niego, na tym etapie? Ja nie korzystam z tych zaleceń w zasadzie więc ciężko mi powiedzieć
            Ale faktem jest ze treningi tlenowe, budowanie tzw bazy tlenowej bardzo dobrze wpływają na wydolność i obniżają tętno
            • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 18:59
              No trzeba powiedzieć, że uczciwe treningi to ja robiłam do grudnia 2021.
              A potem seria przerw kowidowo-pracowo-wirusowych, pomiędzy którymi próbowałam się odbudować, ale jak widać (znowu kowid), słabo mi idzie.
              No ale nigdzie się nie spieszę przecież. wink
              • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 19:47
                piataziuta napisała:


                > No ale nigdzie się nie spieszę przecież. wink

                Mnie, mimo że udało się zrobić PB na trudnej trasie - covid cofnął o ok 1-2 lata a potem wypadek i 9mcy 2022 w pizdu
                2023 będzie nasz 💪
                Pomalutku aż do skutku 😉
                • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 19:55
                  smile
    • mondaymorning1987 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:14
      Na obiad leczo, tradycyjne węgierskie, bez cukinii, wszystkie 3 składniki, czyli papryka słodka i ostra, pomidory i cebula z własnego ogródka, nadmiar nakładłam w słoje i zapastwryzowałam.
    • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 25.08.22, 21:36
      https://c.tenor.com/UDbvIjXJ50kAAAAM/fire-elmo.gif
    • bywalec.hoteli [...] 26.08.22, 11:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tt-tka Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:26
      A idzcie wy !
      tak sie fajnie watek zapowiadal, zaczelo sie od zegarka-mordercy, zeszlo na interesujaca spozywke, a co wyscie z tym zrobily ? pozostaje gleboko zdegustowana
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:08
        Informuję cię, że jeśli kiedyś mój wątek będzie bez przynajmniej jednej jatki, to znaczy, że mi się nie udał.

        A co do zegarka...znowu mi dzisiaj biegać każe...🤦‍♀️
      • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:09
        Też jestem obrażona, wrzuciłam linka do takiej wspaniałej spożywki i się pies z kulawą nogą nie zainteresował, bo erwinyryśferensy się za łby wzięły sad(
        • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:23
          Bo w złym miejscu to wpięłaś!

          Rzuciłam okiem wczoraj, że Magda znowu wrzuciła coś o kostkach i wegecie, i porzuciłam odnogę przewracając oczami - ile można??? 🙄
          • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:06
            No ale w tematycznie dobrym! Pod kostkami!
            • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:08
              annaboleyn napisała:

              > No ale w tematycznie dobrym! Pod kostkami!


              ale ale pani kochana
              tamta gałąź to nie nasza sprawka więc nie do nas pretensje
              <rozkłada bezradnie ręce>
              • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:08
                Zawłaszczyłyście wątasek! Całkiem!!!!
                • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:10
                  annaboleyn napisała:

                  > Zawłaszczyłyście wątasek! Całkiem!!!!


                  bo kurna nie walczycie w ogóle - weźcie się do roboty
                • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 17:10
                  Bo Ziucia ćwiczy dorzynanie Wapahy.
                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 18:06
                    nie czuję się dorżnięta

                    < oczy jak w tej emotce : ale o co chodzi? >
                    • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:28
                      Chciałem Ci wyguglać coś jednoznacznego, ale tak na szybko nie zdołałem. "Dorzynanie watahy" (nie Wapahy) to powiedzenie tego ponurego efekciarza, Sikorskiego Radosława. On ma nasrane w papierach, jako były pisior, w dodatku minister wszystkich trepów, który płakał, kiedy go zwolnili.
                      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:40
                        i mnie do niego porównujesz? suspicious
                        phi!

                        nic mnie nie łączy z tym bucem (lata temu widziałam go na ścieżce rowerowej na wisłostradzie - patrzę, że skądś mi się kojarzy ta gęba, a on miał na niej wymalowany uśmieszek idioty, który myśli, że jest wysoko w hierarchii)
                        no może poza agresywnym słownictwem tongue_out
                        • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:46
                          Absolutnie! To skojarzenie językowe, Wapaha-wataha. A uśmieszek to on ma rzeczywiście ponury, przybity zszywaczem, żeby nie odpadł.
                      • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 11:55
                        krwawy.lolo napisał:

                        > Chciałem Ci wyguglać coś jednoznacznego, ale tak na szybko nie zdołałem. "Dorzy
                        > nanie watahy" (nie Wapahy) to powiedzenie tego ponurego efekciarza, Sikorskiego
                        > Radosława. On ma nasrane w papierach, jako były pisior, w dodatku minister wsz
                        > ystkich trepów, który płakał, kiedy go zwolnili.


                        rozumiem literówkę, sporo osób na forum się w ten sposób myli, luzik
                        ale nie rozumiem wciąż czemu Ziuta ma mnie dorzynać.
                        Zerżnąć ok suspicious ale dorżnąć ? tongue_out
                • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:01
                  annaboleyn napisała:

                  > Zawłaszczyłyście wątasek! Całkiem!!!!

                  bo jatki o sport są (ostatnio) najlepsze!

                  niemniej, jak podasz coś nowego (oprócz kostek rosołowych, jatek o mycie z rana, pranie pościeli, zmiany piżamki, nienoszenie majtek, jatek "my vs one, te szmaty które rozmawiają z samcami"), to wiedz, że czuwam big_grin

                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:10
                    Lubię zapach płynu do płukania na praniu wink (Nie nowe, ale dobrze źre.)
                    • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:27
                      Eeee...

                      Że stawiasz płyn na praniu i lubisz jak pachnie? suspicious
                      Nie kumam. sad
                      • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 20:59
                        Lubię pranie wypłukane w czymś ładnie pachnącym, hesus, Ziutka!
                        Ostatnio była jateczka o to.
                        • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:02
                          Ale o co? 😳

                          Że masz nie płukać?
                          Dlaczego?
                          • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:10
                            Bo to śmierdzi, przeszkadza ludziom, a chemia mnie zabije.
                            wink
                        • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:04
                          Ostatnio? wink
                          • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:10
                            Tak, parę dni temu chyba?
                            • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:12
                              A patrzylas na date tej jatki? tongue_out
                              • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:16
                                Nie. Była na głównej, to znaczy, że co najmniej kilka wypowiedzi pojawiło się co najmniej ostatnio tongue_out
                                • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:26
                                  No ale te ostatnie wypowiedzi nie byly z jatka, jatka sie odbyla poltora roku temu.
                                  Spamer wyciagnal stary watek.
                                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:29
                                    Rly?

                                    1matka-polka
                                    Re: Jaki płyn do płukania najdłużej pachnie?
                                    26.08.22, 08:54
                                    "ale niekoniecznie musi dorabiać do tego całą ideologię o tym, jak płyny do płukania śmierdzą"

                                    To nie ideologia. Te plyny naprawde niektorym smierdza. Jak przechodzi kolo mnie taka wyprana rodzinka, to mam ochote puscic pawia. Na szczescie wsrod znajomych nie mam milosnikow plynow do plukania.
                                    1matka-polka
                                    Re: Jaki płyn do płukania najdłużej pachnie?
                                    26.08.22, 08:52
                                    Tez niecierpie zapachu zmiękczaczy. Zwlaszcza tej womitowej nuty, kwas mlekowy to jest chyba🤮
                                    wkswks
                                    Re: Jaki płyn do płukania najdłużej pachnie?
                                    25.08.22, 13:29
                                    Dokaldnie - bleee.
                                    ykke
                                    Re: Jaki płyn do płukania najdłużej pachnie?
                                    25.08.22, 12:57
                                    Aaaaa, jak.potwornie męczący są ludzie w naduzywajacy płynów do płukania stisujacy je jak perfumy niemal. Niebieski.Lenor jest wszechobecny, ratunku! Bleeeeeeh.
                                    • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:33
                                      No toz przeciez to jeszcze nie jatka big_grin (zwlaszcza w porownaniu z tym, co sie w tymze watku dzialo na poczatku).
                                      • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:38
                                        Jezus kochany, no wkleilam Ci te od najnowszych, ale jak zaczęłam czytać, to mnie położyło, laska pyta o płyn do płukania, a tam krucjata jak edzia g. przeciwko jaszczurom. Natomiast posty czytałam istotnie nie po kolei, tylko raczej randomowo.
                                        Co się mnie czepiasz, ha? suspicious
                                        • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:49
                                          Tak długich wątków nie da się czytać. To zajęcie dla archeologów amatorów.
                                        • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 22:00
                                          Bo nie doczytalas, ze to ja rozpetalam te pierwotna jatke. Poczulam sie urazona jako autorka! suspicious
                                          • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 12:09
                                            Jezus, to było mówić! Bym Cię uhonorowała! A Ty tak opłotkami, jak nastolatka, wprost się wali!
                                            • chatgris01 Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 13:50
                                              https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-72.jpg
                                    • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 21:57
                                      w kontekście matka polka, który jest takim brudasem, że jak obsra kibel, to nie używa berła (berło uważa za obrzydliwe), tylko czeka aż gooofno samo się zmyje, pościel pierze rzadko, co tłumaczy ekologią (choć w dbanie o nią niespecjalnie wierzy) i myje się rzadko, podając również ekologiczne względy jako argument - jakoś mnie te reakcje nie dziwią 🤣
                                      • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 22:01
                                        Tak, to było jedno z moich pierwszych starć tutaj, coś pisałam o czyszczeniu piekarnika, a ten wjechał na mnie z armatą argumentów wyssanych z, cóż, brudnego palucha wink
                                        • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 11:57
                                          Moja teściowa i mój mąż nie lubią zapachu prania ( jak schnie to pachnie albo płynem do prania/płukania albo kapsułkami ( jestem fanką) ) Boli ich głowa
                                          Więc nie używam płynów do płukania już od dawna - i w sumie dobrze, bo nie zaflepia się dozownik w pralce
                                          • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 13:54
                                            A weź, z tym dozownikiem, jak mnie wkurza mycie tego wink Ale myję, bo my wszyscy bardzo lubimy ten zapach. Z tym, że ja lubię tylko świeże, "zielone" zapachy, więc z tego, co jest na rynku - satysfakcjonują mnie może cztery modele płynów wink
                                            • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 14:38
                                              A jakie to są ?
                                              Ja używam niemieckie kapsułki ariela ( i ubrania pachną) a jeśli płyn do prania Persil ( ale ten "against bad odors color active)
                                              • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 14:43
                                                Głównie Lenor Deep Sea Minerals, czasem zamiennie z jednym Silanem, a jak już nic nie ma, to Lenor Aprilfrisch ew. Cotton Fresh, ale ten rzadko widuję stacjonarnie.
                                                (Ok, własnie sobie uswiadomilam, ze napisałam to tak, jakby te zapachy były "zielone" - wiem, że nie są wink)
                                                • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 14:50
                                                  One są "świeże" i "czyste"
                                                  Ja bardzo lubię zapach kwiatu bawełny w odświeżaczu powietrza- ale ten ( inne są słabsze i mniej "czyste")



                                                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:03
                                                    To jest bdb zapach, Yankee Candle ma bardzo dobre świece i woski smile
                                                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:06
                                                    Ale, jak się uczciwie zastanowię - rozumiem, że atrakcyjny dla mnie zapach może być dla kogoś nie do zniesienia, ja omdlewam od zapachu kokosa i wanilii. Wszystkie kosmetyki z tą nutą zbanowałam i nikomu z rodziny nie pozwalam używać w mojej przytomności, więc co ja będę pyskować wink Żadnych świec, kadzidełek, balsamu do brody, kiedyś Gino Rossi miało w swoich sklepach rozpylony zapach kokosa, bardzo mocny -nie byłam w stanie nawet przejść blisko drzwi sklepu w galerii.
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:08
                                                    kocham wszystko co jest związane z kokosem big_grin
                                                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:10
                                                    Ezgorcyzmowałabym Cię! Co ciekawe - ani kokos, ani wanilia nie przeszkadają mi w jedzeniu. ALE NIECH MI TYLKO ZAPACHNIE CHEMIA wink
                                                  • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:13
                                                    to byłoby ciekawe
                                                    ja fazę na kokosa załapałam ze 3 lata temu-nawet kawę piję z wiórkami kokosowymi wink
                                                    ( wcześniej też lubiłam wanilię ale mi przeszło)
                                                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:37
                                                    Mleczko kokosowe jest składnikiem wielu orientalnych potraw.
                                                    Zabłysłem światowością, conie?
                                                  • annaboleyn Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 15:44
                                                    Jak supernowa! big_grin
                                                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 16:26
                                                    smile
                                                  • krwawy.lolo Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 16:29
                                                    Śmichy chichy, niemniej nie wszyscy wiedzą, że jeśli przedobrzą z ostrością, mleczkiem kokosowym złagodzą. Polecam refluksowcom i innym zagagocierpiętnikom.
      • wapaha Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 16:09
        tt-tka napisała:

        > A idzcie wy !
        > tak sie fajnie watek zapowiadal, zaczelo sie od zegarka-mordercy, zeszlo na int
        > eresujaca spozywke, a co wyscie z tym zrobily ? pozostaje gleboko zdegustowana
        >
        czyli
        dzień jak co dzień suspicious

        < rozkłada bezradnie ręce <<po raz drugi w tym wątku>> >
    • bywalec.hoteli Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 13:34
      ziuta - problem tym razem taki już całkiem z dupy
      • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 26.08.22, 15:23
        aktualnie (tfu tfu) nie mam większych smile
        • bywalec.hoteli Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 19:56
          piataziuta napisała:

          > aktualnie (tfu tfu) nie mam większych smile

          nerwica odpuściła juz po lekach?
          oj to dobrze, trzymaj się ziuciu
          🫂
          • piataziuta Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 20:00
            nie biorę leków na nerwicę, maleńki fiuteczku
            nigdy nie brałam
            • bywalec.hoteli Re: czego on chce ode mnie? 27.08.22, 22:35
              to na depresje szersza kuciapko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka