Dodaj do ulubionych

Kontrola biletów pytanie

02.11.22, 17:11
Dziewczyny jak to jest. W autobusie kontrolerzy zatrzymali dziewczynę, niepełnoletnia. Nie miała przy sobie dokumentów ani biletu miesięcznego. Na końcowym nie chcieli jej wypuścić z autobusu, ona dzwoniła do matki, żeby przywiozła jej bilet, ale to potrwa. Sytuacja koszmarna, bo ja uwięzili. Zadzwoniłam na policję. Ale czy oni mają prawo kogoś tak zamknąć i nie wypuścić?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:13
      nie maja
      • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:22
        rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,24414018,10-latek-nie-mial-biletu-a-kontroler-nie-pozwolil-mu-wysiasc.html
        • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:22
          bierz numery i nazwiska
      • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:30
        Mają.
      • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:59
        " Zatrzymanie pasażera siłą
        Teraz pojawia się najbardziej kontrowersyjne pytanie - czy kontroler może zatrzymać fizycznie podróżnego i uniemożliwić mu oddalenie się do czasu przyjazdu Policji lub Straży Miejskiej/Gminnej? Ustawa mówi, że kontroler może "ująć podróżnego". W doktrynie prawniczej* nie ma wątpliwości, że kontroler może fizycznie uniemożliwić podróżnemu oddalenie się od środka komunikacji lub przystanku, a zatem kontroler może blokować, przytrzymywać itp., czyli pozbawić na krótki okres wolności gapowicza, ale powinien niezwłocznie oddać go w ręce odpowiednich służb. Warto zwrócić uwagę, że prawo kontrolera jest zbliżone do ujęcia obywatelskiego usankcjonowanego w art. 243 Kodeksu postępowania karnego, który stanowi:
        § 1. Każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości.
        § 2. Osobę ujętą należy niezwłocznie oddać w ręce Policji"
        • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:05
          no i jak nie wzywają policji tylko cię gdzieś trzymają to jest to
          już przegiecie
        • julita165 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:25
          No ale jednak jazda bez biletu nie jest przestępstwem
    • angazetka Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:14
      Jeśli współpracowała, to nie mieli prawa.
    • primula.alpicola Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:15
      Zadzwoniłaś na policję, i co dalej?
      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:19
        Mają podjechać. Na razie siedzą z dzieciakiem w środku, a ja czekam na policję.
    • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:15
      Nie mają. Pomyśleli, że dziecko się bronić nie będzie. IMO skandal.
      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:20
        Na mnie naskoczyli jak banda zbirów. Kazałam jej nawet wysiadać ze mną to jej zagrodzili drogę i trzymali. No masakra.
        • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:27
          A co na to kierowca? Przecież w tym momencie pozwala im łamać prawo w swoim autobusie. Dobrze, że wezwałaś policję, to powinna zrobić dziewczyna.
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:49
            Kierowca nic, zero reakcji.
        • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:28
          hrabina_niczyja napisała:

          > Na mnie naskoczyli jak banda zbirów. Kazałam jej nawet wysiadać ze mną to jej z
          > agrodzili drogę i trzymali. No masakra.


          A czy to przypadkiem nie kontrolerzy powinni wzywać policję, jak pasażer nie ma biletu, ani dokumentów?
          • anilorak174 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 17:54
            Powinni. A tu banda zyebow zneca się nad dzieciakiem.
            • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:14
              anilorak174 napisała:

              > Powinni. A tu banda zyebow zneca się nad dzieciakiem.


              A Wy nie przesadzacie z tym znęcaniem się kontrolerów?
              Dziewczyna nie miała biletu, ani dokumentów. Czekają na matkę, która wiezie bilet. A może jest tak, że kontrolerzy dziewczynie poszli na rękę, bo gdyby wezwali policję, to może dziewczyna dostałaby jakiś większy mandat?
              • anilorak174 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:15
                Powinni wezwac policję i czekac na jej przyjazd. Wtedy sytuacja jest czysta.
              • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:17
                Tak, osoba, która odmawia zapłacenia kary lub okazania dokumentu tożsamości w celu wyegzekwowania tej kary później podlega karze grzywny
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:51
            Powinni, ale nie wezwali. Dziewczyna nieletnia i przestraszona. Dowieźli ją na końcowy i nie dali wysiąść i to mnie wkurzyło.
            • lewababa Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:13
              Może zrobili przysługę ..wiem jak to brzmi ,ale jeśli pasażer nie ma biletu i nie chce/nie potrafi się wylegitymować ,to kontroler wzywa policję -takie wezwanie kosztuje kilka stow i ponosi ten koszt pasażer
              Info od kontrolera,wiec prawdziwe
              • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:06
                jak to pasażer jak on nie wzywał? kontroler ci nakłamał.
                • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:52
                  ichi51e napisała:

                  > jak to pasażer jak on nie wzywał? kontroler ci nakłamał.
                  >


                  Ale to wina pasażera, że nie ma biletu, ani dokumentu potwierdzającego tożsamość. Więc to pasażer ponosi konsekwencje. Gdyby dziewczyna miała dokument, to zostałaby spisana i była wolna. Nie wzywa się policji do gapowiczów mających dokument tożsamości.
                  • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:38
                    no i dalej nie widzę na jakiej podstawie ktoś miałby ci rachunek za przyjazd policji wystawic. złodziej tez płaci za to ze go policja złapała?
            • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:30
              Skąd wiesz, że nieletnia, przecież nie miała dokumentów?
              • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:41
                Pytałam? Widziałam? Na dorosła nie wyglądała na pewno.
                • magdallenac Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:48
                  To pewnie była 40 letnia ematka.
                  • azalee Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:40
                    Niee, ematka wystraszona? Wygladajaca na 15 latke ematka zrobilaby spektakularny dzihad przeciez. A potem wystawilaby kontrolerom walizki.
                    • muireade Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 11:59
                      Najlepszy tekst w tym tygodniu big_grin
                • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:46
                  No ja nie wiem czy pytałaś czy może widziałaś,
                  Jak na oko stwierdzić czy ktoś ma 17 lat i 11 miesięcy czy 18 lat i dwa tygodnie? Na czole się to wyświetla jakoś?
                  • asia_i_p Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:57
                    Być może to nie był ten rodzaj dylematu, tylko dziewczyna była 14-15 latką? Wtedy raczej widać, że nie 18.
                    • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:04
                      Hrabina nie napisała, że dziewczyna była 14 latką, tylko bąknęła enigmatycznie, że "pytała? widziała?" (nie określiła się jeszcze chyba czy pytała czy widziała czy może jedno i drugie).
                      Ale na pewno za chwilę tak napisze, bo podsunęłaś jej dobrą myśl.
            • nena20 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:27
              Ale zadzwoniła do matki, przywiezie bilet, odbierze i ok. Co mieli zrobić, ewentualnie wezwać policję ale na pewno nie wypuszczać, przecież nie miała biletu.
    • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:04
      Z regulaminu ZTM w Warszawie:

      UPRAWNIENIA KONTROLERA

      W razie niezapłacenia należności lub nieokazania dokumentu tożsamości:

      Kontroler biletów ma prawo ująć pasażera, a następnie niezwłocznie przekazać go Policji lub innym organom porządkowym, które mają zgodnie z przepisami prawo zatrzymania pasażera i podjęcia czynności zmierzających do ustalenia jego tożsamości;
      Do czasu przybycia funkcjonariusza Policji lub innych organów porządkowych Pasażer zobowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli lub innym miejscu wskazanym przez kontrolera.

      www.wtp.waw.pl/przepisy-i-regulaminy/kontrola-biletow/#14
      • profes79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:11
        Owszem, ale z posta startowego wynika, że policji nie wezwano. Tzn. nie zrobili tego kontrolerzy.
        • leosia-wspaniala Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:06
          Ale dziewczyna zadzwoniła po matkę. To chyba mniej stresująca opcja niż policja?
      • rb_111222333 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:36
        zlota-klamka napisała:

        > Z regulaminu ZTM w Warszawie:
        >
        > UPRAWNIENIA KONTROLERA
        >


        No właśnie tak mi się wydawało, że mają prawo przytrzymać pasażera, który nie okazuje biletu ani dokumentów, bo jak inaczej mogliby ściągnąć należność? Fakt, że kontrolerzy są raczej opryskliwi, ale pewnie takich akcji z kłótniami, pyskówkami mają multum, więc się od razu negatywnie nastawiają
        • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:40
          "Ująć" mają prawo, a to nie to samo, co "uwięzić" co się faktycznie stało.
          Nie mówiąc o tym, że przytrzymanie fizyczne też raczej nie wchodzi w grę.
          W Wawie było swego czasu sporo afer z agresywnymi, skorymi do bitki kontrolerami - okazało się, że często byli to recydywiści. Teraz panowie są po szkoleniach i jeśli można ich po czymś poznać - to po czarnych skórzanych trzewikach (nie obuwiu sportowym) i spodniach od garnituru (nie dzinsach).

          Ja bym gości spisała i po zakończeniu całej awantury nasmarowała skargę taką, żeby im w pięty poszło. Tak straszyć dzieciaka??? Obrzydliwe.
          • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:42
            To jak mieli ująć wg ciebie?
            • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:43
              Nie mam pojęcia. Zapewne użyć siły perswazji. Na pewno nie zamykać nieletniej w autobusie z dwoma gburami czyli sobą.
              • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:48
                Zapewne użyć siły perswazji.

                XD Totalnie definicja ujęcia.
                • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:15
                  Nie wyobrażam sobie, żeby dwóch czy trzech dorosłych mężczyzn szarpało się z jedną przestraszoną dziewczynką.

                  Na miejscu tego dziecka wyciągnełabym komórkę i wszystko nagrała.
                  • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:46
                    Przecież jest nagrane. Autobusy są monitorowane.
                  • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:52
                    Ktoś napisał o "szarpaniu"? Ująć do przyjazdu policji, czyli uniemożliwić ucieczkę mają prawo. Jak inaczej egzekwowano by przestrzeganie prawa? Wyobraź sobie, że przechodzień zatrzymuje złodzieja, który wyrwał ci torebkę. Także mu nie wolno, nawet jeśli złodziej to nastolatek lub nastolatka?
                    • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:58
                      Litości, to nastoletnie dziecko podało im imię, nazwisko i adres, a nawet chciało im pokazać zdjęcie legitymacji, które matka przysłała. To nastoletnie dziecko zostało zastraszone, zamknięte i zostawione z 3 chłopami sam na sam. I na pewno nie było złodziejem.
                      • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:05
                        Ale co ty się tak żołądkujesz i tuptasz w miejscu? Skrzywdzili to dziecko? Czy to pierdololo o tym co to mogli zrobić cię jakoś niezdrowo nakręca? Kazali zostać w pojeździe, poczekali na matkę/policję, po sprawie.
                        A ty będziesz znowu przez 2 tygodnie pierdylić o tym co to mogło się stać i jakaż to tragedia.
                        Matka została powiadomiona, będzie mieć zastrzeżenia to zrobi co należy, a ty weź ochloń.
                      • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:15
                        O, przybywa szczegółów, już zdjęcie legitymacji pokazane nawet było, ale oczywiście ci kryminaliści byli nieugięci.
                        A zdjęcia biletu nie było? Dlaczego? big_grin
                      • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:29
                        No chyba przeciez siedzenie z trzema chlopami to nie koniec swiata. Moze sie myle. 🙄 Jak jej nic nie robili, to o co chodzi? Jak jedzie autobusem i widzi wiecej chlopow to histerii dostaje, czy jak? Nooo ludzie, dziwne czasy nastaly. 🤦‍♀️ Dzieciatko sie psychicznie pozbiera na wieloletniej terapii i nauczy sie z biletem jezdzic. A panowie jak opryskliwi, mieli jej warcaby rozlozyc, czy chinczyka? Chyba jej nie bili tam, tylko zabronili wysiasc. Matko, co za drama.
                        • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 14:31
                          andallthat_jazz napisała:

                          > No chyba przeciez siedzenie z trzema chlopami to nie koniec swiata. Moze sie my
                          > le. 🙄 Jak jej nic nie robili, to o co chodzi? Jak jedzie autobusem i widzi wie
                          > cej chlopow to histerii dostaje, czy jak? Nooo ludzie, dziwne czasy nastaly. 🤦
                          > ‍♀️ Dzieciatko sie psychicznie pozbiera na wieloletniej terapii i nauczy sie z
                          > biletem jezdzic. A panowie jak opryskliwi, mieli jej warcaby rozlozyc, czy chin
                          > czyka? Chyba jej nie bili tam, tylko zabronili wysiasc. Matko, co za drama.

                          Czy Ty, dorosła kobieta, czułabyś się bezpiecznie uwięziona w stojącym w ustronnym miejscu autobusie z trzema agresywnymi chamami, którzy w dodatku nie szanują Twojej przestrzeni osobistej, tylko niemal dyszą Ci w kark? A jak czułabyś się w takiej sytuacji jako nastolatka?

                          Dziewczynka po prostu zapomniała dokumentów, zdarza się

                          A kontrolerzy chamy, jak dla mnie powinno się ich oskarżyć o molestowanie, może to by ich nauczyło rozumu
                          • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 15:50
                            nieeznaajoomaa napisał(a):


                            > Czy Ty, dorosła kobieta, czułabyś się bezpiecznie uwięziona w stojącym w ustron
                            > nym miejscu autobusie z trzema agresywnymi chamami, którzy w dodatku nie szanuj
                            > ą Twojej przestrzeni osobistej, tylko niemal dyszą Ci w kark?

                            Ona by sobie pomyślała, że panowie się w niej zakochali i z radości zapałałaby do nich też namiętnością. big_grin
                            • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:00
                              > Ona by sobie pomyślała, że panowie się w niej zakochali i z radości zapałałaby do nich też namiętnością.
                              big_grin

                              Dokladnie to chcialam napisac. I zaraz bylby watek na forum: Od przybytku glowa nie boli mam trzech wielbicieli.
                              • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:01
                                I fotorelacja koniecznie, a potem kolejny nick 🤣
                  • taje Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:03
                    Wiesz, niewykluczone, że całą trójka miała sporo niezdrowej uciechy podczas szarpaniny z młodą dziewczyną... To wszystko jest tak obrzydliwie dziaderskie, że aż mi niedobrze. Brawa dla Hrabiny, za reakcje i niezostawienie dziewczyny samej.
                    • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:47
                      Alez oczywiscie kanarzy, policja, straz, moze i lekarze tylko marza o tym by molestowac nastolatki. Po to wybrali te prace w koncu. 🙄 A kobiety w tych zawodach, to juz kompletne zwyrole. 🙄🤦‍♀️ Czy Wam juz calkiem rozum odebralo?
                      • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 14:35
                        andallthat_jazz napisała:

                        > Alez oczywiscie kanarzy, policja, straz, moze i lekarze tylko marza o tym by mo
                        > lestowac nastolatki. Po to wybrali te prace w koncu. 🙄 A kobiety w tych zawoda
                        > ch, to juz kompletne zwyrole. 🙄🤦‍♀️ Czy Wam juz calkiem rozum odebralo?

                        A w jakim celu zamykali się w autobusie w ustronnym miejscu z przestraszoną nastolatką? Nawet jeżeli nie mieli zamiaru molestować jej fizycznie, co też nie jest wykluczone, to na pewno chcieli ją porządnie nastraszyć, innego wyjaśnienia nie widzę

                        Dziewczynka z nimi współpracowała, podała dane, pokazała zdjęcie legitymacji, naprawdę nie było podstaw do takiego zachowania
                        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 15:34
                          A w jakim celu zamykali się w autobusie w ustronnym miejscu z przestraszoną nastolatką?

                          W celu ustalenia tożsamości z powodu braku dokumentu u nastolatki.

                          Dziewczynka z nimi współpracowała, podała dane, pokazała zdjęcie legitymacji, naprawdę nie było podstaw do takiego zachowania

                          Mogła pokazać nawet maskotkę z dedykacją od chłopaka, w dalszym ciągu nie okazała dokumentu wymaganego przepisami.
                          • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:15
                            I ustalili dzięki takiemu zachowaniu te dane personalne?
                          • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 12:53
                            droch napisał:

                            > A w jakim celu zamykali się w autobusie w ustronnym miejscu z przestraszoną
                            > nastolatką?

                            >
                            > W celu ustalenia tożsamości z powodu braku dokumentu u nastolatki.
                            >
                            > Dziewczynka z nimi współpracowała, podała dane, pokazała zdjęcie legitymacji
                            > , naprawdę nie było podstaw do takiego zachowania

                            >
                            > Mogła pokazać nawet maskotkę z dedykacją od chłopaka, w dalszym ciągu nie okaza
                            > ła dokumentu wymaganego przepisami.

                            Ale podała dane i pokazała zdjęcie legitymacji, współpracowała, nie uciekała

                            Spokojnie mogli wypisać jej mandat na podstawie danych ze zdjęcia legitymacji albo wysiąść z nią na przystanku czy pętli i tam zaczekać na matkę czy policję

                            Zamykanie się trzech typów w pustym autobusie z nastolatką i jeszcze w dodatku otaczanie ją we trójkę i siedzenie czy stanie zdecydowanie za blisko niej jest niedopuszczalne

                            Żadnemu nie zaświtało w główce, że coś nie halo? Czy właśnie zaświtało i to ich bawiło/kręciło?
                            • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:02
                              Ale podała dane i pokazała zdjęcie legitymacji, współpracowała, nie uciekała. Spokojnie mogli wypisać jej mandat na podstawie danych ze zdjęcia legitymacji

                              Nie, nie mogli. Zdjęcie legitymacji nie jest dokumentem.
                              Nawet jeśli jeszcze 100x napiszesz, że mogli - to nic nie zmieni. Należy okazać dokument, nie jego zdjęcie. Czego jeszcze nie rozumiesz w tym prostym przepisie?

                              Zamykanie się trzech typów w pustym autobusie z nastolatką i jeszcze w dodatku otaczanie ją we trójkę i siedzenie czy stanie zdecydowanie za blisko niej jest niedopuszczalne

                              To niefajne, że osoba ujęta odczuwa dyskomfort, nie zaprzeczam. Niestety, takie są konsekwencje braku biletu i dokumentów.
                              • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:00
                                droch:
                                > To niefajne, że osoba ujęta odczuwa dyskomfort, nie zaprzeczam. Niestety, takie są konsekwencje
                                > braku biletu i dokumentów.

                                Konsekwencja braku biletu i dokumentow jest przewidziana kara pieniezna. Koniec.
                                Podciagasz pod konsekwencje kazdy niedozwolony chwyt? A jesli dozwolony do dajesz przyzwolenie na dreczenienie, straszenie czy inne ...enie w bonusie?
                                • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:04
                                  Konsekwencja braku biletu i dokumentow jest przewidziana kara pieniezna. Koniec.

                                  Patrz niżej.

                                  Podciagasz pod konsekwencje kazdy niedozwolony chwyt

                                  Ciąg zdarzeń jest następujący: brak biletu - brak dokumentów - ujęcie pasażera
                                  Owszem, ujęcie jest niekomfortowe, ale dyskomfort nie jest równoważny realnemu zagrożeniu.
                                  • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:09
                                    > Owszem, ujęcie jest niekomfortowe, ale dyskomfort nie jest równoważny realnemu zagrożeniu.

                                    W TEJ sytuacji jest i przestan sie wyglupiac.
                                    • droch Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:12
                                      W TEJ sytuacji jest i przestan sie wyglupiac.

                                      Nie, nie jest. Jest niekomfortowe. Sam fakt posiadania (***) nie wystarcza do skazania za próbę gwałtu.
                                      I nie masz tutaj monopolu na wygłupianie się big_grin
                        • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:22
                          "Nawet jesli nie mieli zamiaru?!" 🤦‍♀️
                        • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:31
                          I jeszcze, jak bym nie kupila biletu to tak, bylabym zestresowana, bo raczej za wszystko place. I gdyby mnie 3 facetow a nawet 23 zamknelo w widocznym autobusie na obrzezach podejrzewam Warsiawki, to bym siedziala na doopie i nie darla szmat. Ten watek jest konkursowy. Dzieki za poprawe nastroju!
                          • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:50
                            > Ten watek jest konkursowy. Dzieki za poprawe nastroju!

                            Chyba tylko tobie ten watek poprawia nastroj, bo nic lepszego nie masz.
              • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:53
                Z trzema plus kierowca. Do tego jak się zainteresowałam kazali mi wysiąść i się nie interesować. Na moje, że nie ma takiej opcji i dzwonię na policję zaczęli się śmiać, a mnie wyrzucili z autobusu.
                • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:08
                  Bardzo dobrze, że wezwałaś policję. 3 dorosłych facetów zamkniętych z uwięzioną nieletnią dziewczyną w autobusie? I przytrzymywanie jej siłą. To jest po prostu skandal!
                  • semihora Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:49
                    Mnie też się niedobrze robi na myśl o tym, co mogłoby się stać takiej dziewczynie. I dobrze, że ktoś był obok, choćby przy autobusie.
                    • nicknachwile79 [...] 02.11.22, 21:40
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • nowyczlowiekforumu [...] 03.11.22, 05:42
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:38
                    No ale gwalcili ja tam czy kij? Juz nie przesadzajmy. Skoro doszlo do szarpaniny, to chyba jednak sie dziewcze tez szarpalo, bo za nic nie pojme jednostronnej szarpaniny. 🙄 Kazali jej i czekac, ta usiadla a goscie zaczeli ja nagle szarpac?
                • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:16
                  Hrabina, wykazałaś się hartem ducha i empatią. Brawo.

                  (Następnym razem chamów filmuj).
                  • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:56
                    Jakież to typowe! Ludzie egzekwujący przestrzeganie prawa to chamy, debile, półgłówki. Dotyczy to kontrolerów, policjantów, straznikow. Chyba, że łapią złodziei MOJEGO samochodu, chronią MÓJ majątek itp.
                    • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:59
                      Tak wiem, za twoich czasów dzieciom spuszczało się wpier...l. Idź już dziadu powspominać dawne dzieje.
                      • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:15
                        hrabina_niczyja napisała:

                        > Tak wiem, za twoich czasów dzieciom spuszczało się wpier...l. Idź już dziadu po
                        > wspominać dawne dzieje.


                        Dlaczego na tym forum, jak się nie ma racji i argumentów to zaczyna się obrażanie i wyzywanie?
                      • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:21
                        hrabina_niczyja napisała:

                        > Tak wiem, za twoich czasów dzieciom spuszczało się wpier...l. Idź już dziadu po
                        > wspominać dawne dzieje.

                        A ktoś jej spuszczał wpierdol? Nic o tym do tej pory nie pisałaś. Pewnie też ją gwałcili na twoich oczach, babo?

                        S.
                        • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:24
                          Trzech dorosłych facetów z nieletnią - nie masz pojęcia co do niej mówili w autobusie. Molestować można też słownie. I jak wynika z przepisów - mogli zatrzymać i przekazać policji. Oni policji nie wezwali.
                          • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:54
                            arwena_11 napisała:

                            ... I jak wynika z przepisów - mogli zatrzymać i przekazać policji. Oni policji nie wezwali.


                            Bo matka dziewczyny już do nich jechała.
                      • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:31
                        Rozmowa z tobą nieustannie mnie rozbawia, może dlatego ze lubię rozmowę że śmiesznymi ludźmi.
                    • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:18
                      kokosowy15 napisał(a):

                      > Jakież to typowe! Ludzie egzekwujący przestrzeganie prawa to chamy, debile, pół
                      > główki. Dotyczy to kontrolerów, policjantów, straznikow. Chyba, że łapią złodzi
                      > ei MOJEGO samochodu, chronią MÓJ majątek itp.

                      To, co piszesz jest bardzo głupie.
                      Dziecko było grzeczne i posluszne, robiło co mogło. Chociaż nic nie przeskrobało. Faceci ewidentnie nadużyli władzy - podejrzewam, że sytuacja ich bawiła, a w każdym razie mieli satysfakcję, że napędzili gówniarze strachu. Ty jesteś mentalnie z tej samej bajki, co jest bardzo smutne, bo nie ma da ciebie nadziei.

                      Komórka i funkcja nagrywania, zawsze i wszędzie. Miękną wtedy te małe rurki.
                      • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:50
                        bene_gesserit napisała:

                        > To, co piszesz jest bardzo głupie.
                        > Dziecko było grzeczne i posluszne, robiło co mogło. Chociaż nic nie przeskrobał
                        > o.

                        Nic nie przeskrobało? O jeździe bez biletu już zapomniałaś?

                        > Faceci ewidentnie nadużyli władzy

                        Nie. Faceci wykonywali swoje obowiązki.

                        S.
                        • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:47
                          Nie. Kontrolerzy dokonali porwania ponieważ nie wezwali policji i ta „drobna” zdawałoby się różnica i przetrzymywanie nieletniej osoby robi tu kontekst. Bo porwanie to bezprawne pozbawienie wolności. Jeśli procedury wymagają wezwania policji a nie zostało to wykonane to nie ma mowy o działaniu w ramach uprawnień.
                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 02:01
                            Kontrolerzy dokonali porwania ponieważ nie wezwali policji i ta „drobna” zdawałoby się różnica i przetrzymywanie nieletniej osoby robi tu kontekst

                            Piszmy wprost, bez owijania w bawełnę - naruszyli też konwencję o zakazie rozprzestrzeniania broni jądrowej i sankcje na Koreę Północną.
                            A wracając do autobusu - w przypadku braku biletu kontrolerzy najpierw próbują ustalić tożsamość. Zatem zatrzymanie w miejscu kontroli do czasu przyjazdu opiekuna jak najbardziej jest działaniem w ramach uprawnień. Alternatywą był dojazd z honorami na komisariat z ekstrasem do zapłaty.
                            • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 02:04
                              😂😂😂😂
                          • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:00
                            eriu napisała:

                            > Nie. Kontrolerzy dokonali porwania ponieważ nie wezwali policji i ta „drobna” z
                            > dawałoby się różnica i przetrzymywanie nieletniej osoby robi tu kontekst. Bo po
                            > rwanie to bezprawne pozbawienie wolności. Jeśli procedury wymagają wezwania pol
                            > icji a nie zostało to wykonane to nie ma mowy o działaniu w ramach uprawnień.

                            No przecież policja została wezwana. Mieli ją jeszcze raz wzywać?

                            S.
                            • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:31
                              Oni powinni to zrobić wcześniej. Gdyby Hrabina nie zadzwoniła - to wątpię aby któryś z kanarów to zrobili.
                              Moje dzieci miały zawsze bilety miesięczne/kwartalne. Gdyby zapomniały karty - miały przykaz dzwonienia natychmiast do ojca - gdyby zostały złapane bez karty. I miały od razu nagrywać wszystko
                              • azalee Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:47
                                Przeciez czekali na matke dziewczyny, to po co mieli na policje dzwonic.
                                • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:40
                                  Bo przetrzymywali nieletnią niezgodnie z prawem?
                                  • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:42
                                    Bo przetrzymywali nieletnią niezgodnie z prawem?

                                    Ujęli. Zgodnie z prawem. Od razu też powiadomili matkę.
                                    Powtórzę, matce nie pasował układ, mogła zaproponować wezwanie policji i odstawienie córki na komisariat.
                                    • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:44
                                      Nie dociera do ciebie że NIE MIELI PRAWA jej przetrzymywać w autobusie? Trzech dorosłych chłopów i nastolatka. To ONI MIELI OBOWIĄZEK wezwać policję. Poza tym powinni wysiąść z dziewczyną na JEJ przystanku a nie jechać do koncam
                                      • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:49
                                        Nie dociera do ciebie że NIE MIELI PRAWA jej przetrzymywać w autobusie?

                                        Oczywiście, że mieli. Napisz jeszcze większymi literami, będziesz mieć jeszcze większą rację.

                                        To ONI MIELI OBOWIĄZEK wezwać policję.

                                        Matka nie chciała, to po co mieli wzywać, możesz mi to wyjaśnić? Jeden powód.

                                        Poza tym powinni wysiąść z dziewczyną na JEJ przystanku a nie jechać do konca

                                        Nie, nie powinni. Kontrola odbywa się w pojeździe, nie na przystanku.

                                        I sugestia na przyszłość: bilet należy mieć, pozwala to uniknąć komplikacji.
                                        • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:03
                                          droch napisał:


                                          > I sugestia na przyszłość: bilet należy mieć, pozwala to uniknąć komplikacji.

                                          Jasne, a jak zapomnisz to kula w łeb. big_grin Jesteś toalnie walnięta. Posiadam miesięczny bilet na komunikację miejską od 30 lat, bo to najlepsza forma poruszania się po moim mieście. W tym czasie zdarzyło mi się zapomnieć biletu, czy nawet całego portfela ze wszystkim, dobrych kilkanaście razy, a kilka razy mnie nawet złapano. Ani razu nie wsiadłam ze świadomością, że biletu nie mam. Jak jeździsz zbiorkomem codziennie, to prawdopododbieństwo czegoś takiego wzrasta, tak samo jak wzrasta prawdopodobieństwo śmierci w katastrofie lotnicznej, gdy musisz latać bardzo często. Nikt nie planuje więc zapomnienia biletu, to się zdarza. I oczekuję jako stała klientka przedsiębiorstwa usługowego, że nie będą traktować mnie w takiej sytuacji jak śmiecia i potencjalnego kryminalistę, tylko dlatego, że istnieją ludzie, którzy jeżdżą z premedytacją na gapę. Nigdy też mi się coś takiego jak tej dziewczynie nie zdarzyło. Na całe szczęście.
                                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:08
                                            Jesteś toalnie walnięta.

                                            No po co piszesz na forum, gapiąc się w lustro?

                                            I oczekuję jako stała klientka przedsiębiorstwa usługowego, że nie będą traktować mnie w takiej sytuacji jak śmiecia i potencjalnego kryminalistę, tylko dlatego, że istnieją ludzie, którzy jeżdżą z premedytacją na gapę.

                                            Och, och, och! Właśnie oczekujesz więcej, niż określił ustawodawca - tobie kontroler ma wierzyć na słowo, bo jesteś stałą klientką przewoźnika. A najlepiej, jeśli w ogóle przymknąłby oko, jeśli zapomnisz okazjonalnie biletu i dokumentów.
                                            • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:27
                                              droch napisał:


                                              > Och, och, och! Właśnie oczekujesz więcej, niż określił ustawodawca - tobie kont
                                              > roler ma wierzyć na słowo, bo jesteś stałą klientką przewoźnika. A najlepiej, j
                                              > eśli w ogóle przymknąłby oko, jeśli zapomnisz okazjonalnie biletu i dokumentów.

                                              Nie wymagam, by wierzył mi na słowo. Skąd wyciągasz te bzdety? Z własnego brudnego palucha? W sytuacjach, gdy nie potrafili stwierdzić mojej tożsamości, bo zapomniałam także dokumentów, zadawali mi pytania kontrolne,. np pytali o miejsce urodzenia. Te dane są w moim dowodzie i ktoś podszywający się pod moją tożsamość może tego nie wiedzieć. Wszystko grzecznie i bez przetrzymywania mnie w zbiorkomie, mogłam też dojechać do mojej stacji docelowej. Zwykle z informacją, gdzie i w jakich godzinach mogę pokazać mój bilet miesięczny, by nie płacić mandatu.
                                              Może być, że oszuści nie zawsze wyglądają na oszustów i hurra, hurra, chciałam okraść przewoźnika o 3 euro, czy ile kosztuje teraz pojedynczy billet, ale nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Widziałam jednak też, że ze złapanami bez biletu wysiadali i czekali na najblższym przystanku na policję, bo ona jest od ustalania tożsamości, jak kontroler nie chce "przymknąć oka".
                                        • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:10
                                          A skąd wiesz co chciała matka? Na pewno kanary tego nie wiedziały - bo, surprise - nie rozmawiali z matką. Poza tym, przytaczany tu przepis mówi jasno
                                          Kontroler biletów ma prawo ująć pasażera, a następnie niezwłocznie przekazać go Policji lub innym organom porządkowym, które mają zgodnie z przepisami prawo zatrzymania pasażera

                                          Czyli ma prawo ująć, ale tylko po to aby przekazać go policji. Nie ma prawa przetrzymywać do czasu aż przyjedzie matka.
                                          Panowie policji NIE WEZWALI.
                                        • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 14:44
                                          droch napisał:

                                          > Nie dociera do ciebie że NIE MIELI PRAWA jej przetrzymywać w autobusie?
                                          >
                                          > Oczywiście, że mieli. Napisz jeszcze większymi literami, będziesz mieć jeszcze
                                          > większą rację.

                                          Mieli prawo przetrzymywać nastolatkę wbrew jej woli i bez zgody rodziców w zamkniętym autobusie w ustronnym miejscu i jeszcze do tego ją w trójkę otoczyć? Raczysz żartować

                                          >
                                          > To ONI MIELI OBOWIĄZEK wezwać policję.
                                          >
                                          > Matka nie chciała, to po co mieli wzywać, możesz mi to wyjaśnić? Jeden powód.

                                          Skąd wiadomo, że matka nie chciała? Przecież z nią nie rozmawiali

                                          >
                                          > Poza tym powinni wysiąść z dziewczyną na JEJ przystanku a nie jechać do konc
                                          > a

                                          >
                                          > Nie, nie powinni. Kontrola odbywa się w pojeździe, nie na przystanku.
                                          >
                                          Wielokrotnie byłam świadkiem sytuacji, kiedy kontroler zapytał gapowicza, gdzie chce wysiąść i w razie czego wysiadał razem z nim

                                          Poza tym co innego kontrola w jadącym czy stojącym na przystanku autobusie, wśród innych pasażerów, a co innego zamykanie kogoś w autobusie stojącym w ustronnym miejscu przy pętli

                                          > I sugestia na przyszłość: bilet należy mieć, pozwala to uniknąć komplikacji.

                                          Oczywiście, ale każdemu może się zdarzyć zapomnieć
                                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 15:29
                                            Mieli prawo przetrzymywać nastolatkę wbrew jej woli i bez zgody rodziców w zamkniętym autobusie w ustronnym miejscu i jeszcze do tego ją w trójkę otoczyć? Raczysz żartować

                                            Dokładnie tak. Jak każdego innego pasażera bez biletu.

                                            Wielokrotnie byłam świadkiem sytuacji, kiedy kontroler zapytał gapowicza, gdzie chce wysiąść i w razie czego wysiadał razem z nim

                                            Ja również, ale gdy kontroler miał w ręku dokument pasażera. W innym przypadku - jedziemy razem do pętli. Czaisz różnicę?
                                            • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 16:18
                                              droch napisał:

                                              > Mieli prawo przetrzymywać nastolatkę wbrew jej woli i bez zgody rodziców w z
                                              > amkniętym autobusie w ustronnym miejscu i jeszcze do tego ją w trójkę otoczyć?
                                              > Raczysz żartować

                                              >
                                              > Dokładnie tak. Jak każdego innego pasażera bez biletu.
                                              >
                                              No nie wiem, lekarz nie może zbadać nieletniego bez obecności rodzica, policjant przesłuchiwać, nauczyciel nie może zamknąć się sam z uczniem w sali, i to nawet wtedy, kiedy dziecko wyrazi na to zgodę, a przecież są to zawody zaufania publicznego. A trzech typów może uwięzić w zamkniętym autobusie bezbronną nastolatkę? Gdzie tu logika, gdzie troska o bezpieczeństwo nieletniej?

                                              > Wielokrotnie byłam świadkiem sytuacji, kiedy kontroler zapytał gapowicza, gd
                                              > zie chce wysiąść i w razie czego wysiadał razem z nim

                                              >
                                              > Ja również, ale gdy kontroler miał w ręku dokument pasażera. W innym przypadku
                                              > - jedziemy razem do pętli. Czaisz różnicę?

                                              I na tej pętli zamykamy się razem w autobusie i otaczamy w trójkę przerażonego dzieciaka?
                                              • droch Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 16:48
                                                [i]I na tej pętli zamykamy się razem w autobusie i otaczamy w trójkę przerażonego dzieciaka?/i]

                                                Nie, częstujemy cukierkami.
                                                "Przerażony dzieciak" to zabieg w celu wzbudzenia litości u czytelników?
                                                • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:06
                                                  > "Przerażony dzieciak" to zabieg w celu wzbudzenia litości u czytelników?

                                                  Niewazne w jakim celu, najwazniejsze to to, ze trzem kontrolerom ma sie nie oplacac zamykac w pojezdzie z nieletnia dziewczyna. To oni maja miec obawy przed jakimkolwiek posadzeniem o niestosownosc sytuacji. To oni maja dbac o swoja dobra opinie.
                                                  Niech sie boja nieslusznych podejrzen czy oskarzen. Koniec i kropka.
                                                  • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 19:33
                                                    Mają się bać NIESŁUSZNYCH PODEJRZEŃ I OSKARZEN? Od kiedy człowiek ma bać się niesłusznych oskarżeń? Ty także jesteś gotowa na udowodnienie że nie okradlas sąsiada albo nie rzuciłaś kamieniem w autobus?
                                                  • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 20:40
                                                    > Mają się bać NIESŁUSZNYCH PODEJRZEŃ I OSKARZEN?

                                                    Tak, maja sie nie pakowac w zadne ryzykowne, dwuznaczne sytuacje. Maja dbac o to zeby nikt nie mogl im niczego zarzucic. To na nich ciazy obowiazek przejrzystosci w czasie wykonywanych obowiazkow.
                                                    Dbac o reputacje, zawczasu przewidywac ryzyko..... tak jak od kobiet zawsze sie tego wymagalo. No dlaczego tam szla, nie? Po jaka cholere trzech kontrolerow zamyka sie z malolatka, ich wina, ich wina, ze sciagneli na siebie podejrzenia checi wykorzystania jej bezradnosci.
                                            • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 18:44
                                              😂 jestescie lekiem na cale zlo. 😂😂😂 Teraz ja otoczyli. 😂 Przyjdzie info, ze gryzli?
                                              • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:11
                                                andallthat_jazz napisała:

                                                > 😂 jestescie lekiem na cale zlo. 😂😂😂 Teraz ja otoczyli. 😂 Przyjdzie info, z
                                                > e gryzli?

                                                Hrabina napisała, że jeden usiadł koło niej, a dwaj nad nią stali, czyli ją otoczyli
                                    • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:50
                                      Córce uniemożliwili wyjście z pojazdu i wywieżli na pętlę, skąd wiesz, czy matce nie odmówili spełnienia prośby? Może prosiła o wezwanie policji a kontrolerzy odmówili? Nie wiesz, nie byłaś tam i ja też nie.
                                      • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:56
                                        Nie wiesz, nie byłaś tam i ja też nie.

                                        Ale hrabina była i nie słyszała smile
                                        Powiem szczerze, ja nie znam przypadku, żeby matka wolała odebrać dziecko z komisariatu zamiast z pętli autobusowej. Ale ok, może ktoś taki trafić się.
                                      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:02
                                        Przecież oni z matką w ogóle nie rozmawiali. Obserwowałam sytuację 3 przystanki. Mi wystarczyło żeby stwierdzić, że 3 patoli dowartościowuje się kosztem nastolatki. To dziewczyna zadzwoniła do matki. Matka nawet wysłała zdjęcie jej dokumentu, ale nie uwzględnili.
                                    • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:05
                                      Zgodnie z prawem - to mieli zawiadomić policję i jej przekazać dziewczynkę. Nie mieli prawa trzymać jej w zamkniętym autobusie. Oni policji nie zawiadomili.
                                      • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:11
                                        Nie mieli prawa trzymać jej w zamkniętym autobusie.

                                        Oczywiście, że do przyjazdu policji - mieli prawo. Ale wciąż wypierasz, że matka przyjechała szybciej niż policja.
                                        • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:30
                                          Nie to ty wypierasz, że ONI NIE WEZWALI policji.
                                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:43
                                            Nie to ty wypierasz, że ONI NIE WEZWALI policji.

                                            Albowiem przyjechała matka. Dobra, no napisz, że lepiej odebrać dziecko z komisariatu niż z pętli, nie krępuj się smile
                                            • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:54
                                              Kanarom nie ufam za grosz. Tak, gdyby to chodziło o moje dziecko - wolałabym odebrać z komisariatu.
                                              • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:44
                                                Nawet gdyby się okazało, że ty możesz być na tej pętli szybciej niż policja? Gapowicz to nie jest sprawa priorytetowa, mogło by się okazać, że to chwilę potrwa....
                                              • wkswks Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 17:06
                                                A gdybys była tym dzieckiem? W życiu nie chciałabym zeby mnie odbierani z komisariatu. Doskonale pamietam z gowniarskich czasów jak nas spisywali ciemna nocą w parku z piwem i sie modliliśmy , żeby nas
                                                a) nie zwinęli od razu,
                                                b) nie wysłali żadnego powiadomienia do
                                                Rodziców,
                                                c) żeby ktos inny czegoś nie zmalował i żebyśmy nie byli wzywani do wyjaśnienia


                                                Tu widac jak na dłoni, ze nie ma co dzieciom ematek iść na rękę, tylko od razu wzywać policję i odstawiać dziecko na komisariat.
                      • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:51
                        Chociaz nic nie przeskrobalo? Siedzialo potulnie a oni zmasowane pedofile ja tam szarpali i molestowali slownie? Juz Polska w Islamabadzie jest?
                    • wioskowy_glupek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 22:34
                      Jeszcze pedofile i gwałciciele...
                    • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:39
                      O to, to! Lazegi jedne!
              • wkswks Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:05
                Ematka i jej lewicowy odlot. Analogiczne rozumowanie jak niemieccy pisarze piszący do Zelenskiego, żeby zakończył wojnę w Ukrainie godząc die na rosyjskie propozycje.
                Uważam, że fakt ze pozwolili jej powiadomić matkę jest ok-mniej stresu niz policja, która zgarnęłaby ją na posterunek, gdzie musiałaby na matkę i tak czekać.
                • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:14
                  jakiego stresu? ludzie przecież policja jest dla nas. Właśnie takie myślenie sprawia ze potem matka 3km biegnie za pociagiem po torach zamiast odrazu dzwonić na policje.
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29093157,swietokrzyskie-przebiegla-trzy-kilometry-za-pociagiem-w-ktorym.amp
                  • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:18
                    > Właśnie takie myślenie sprawia ze potem matka 3km biegnie za pociagiem po torach zamiast odrazu dzwonić na policje.

                    Matka jest Ukrainką, to chyba jednak zmienia postać rzeczy biorąc pod uwagę, jakie układy władza - obywatel funkcjonują w tamtym kraju.
                    • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:55
                      no właśnie jak widać w pl tez przekonanie ze od psiarnia lepiej z daleka - były gwalty na komisariacie było o tym ze za wezwanie policji każą ci zapłacić było ze policja dowali dodatkowy mandat za wykroczenie... i to z ust Polaków bo trudno się tej Ukraince dziwić...:
                      • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:08
                        No ale to chyba nie wina ludzi? Policja przez wiele lat próbowała odbudować swój wizerunek i zaufanie wśród ludzi, ale odkąd stała się psiarnią PISu i wyszło na jaw wiele nadużyć ze strony policji, to tak, społeczeństwo woli się trzymać od policji z daleka.
                • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:17
                  Zastanówmy się gdzie lepiej jest czekać: na posterunku gdzie jest dostęp do toalety, mogłaby się napić wody chociażby czy zamknięta w autobusie z mężczyznami, którzy stosowali wobec niej siłę i ją zmusili żeby tam z nimi siedziała i ją zastraszali i wykorzystali fakt jej bezradności jako nastolatki (do tego siedzenie bez toalety nie wiadomo ile czasu w stresie).

                  Ja tam bym wolała jechać na posterunek i w normalnych warunkach czekać na mamę. Nie czuć się uwięziona w jednym pomieszczeniu i mieć dostęp do toalety.
                  • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:23
                    No ale kto miał ją zabrać na komisariat i po co, jak matka do niej jechała z dokumentami równocześnie z policją. Sądzisz że szybciej by było gdyby czekać na policję, która ją zabierze na komisariat, niż po przybyciu policji poczekać na matkę, która już jechała? Tzn no być może matka jechała z Gdańska do Warszawy i wtedy owszem, ale tu jeszcze nie mamy narracji budującej tło.
                  • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:54
                    Z pecherzem masz problemy, czy jak? Przeciez jej pewnie w tym autobusie dniami nie trzymali. 🤦‍♀️
                  • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 00:58
                    I nope komisariat to nie przytulny pokoik z toaleta, tureckim dywanem i malymi kotkami. Tam by dopiero miala traume. No chyba, ze w Polsce przerobili komisariaty na place zabaw. 🙄
                    • taje Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 21:51
                      Mówisz, że tak samo by się zachowali austriaccy kontrolerzy wobec nastolatki bez biletu, która twierdzi, że ma bilet miesięczny i pokazuje im zdjęcie legitymacji? Nie wierzę.
              • wioskowy_glupek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 22:32
                Ty się dobrze czujesz?
        • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:20
          Już widzę, jak kanar przytrzymuje jakiegoś karka. Tu byli odważni do młodej dziewczynki - bo byli silniejsi.
    • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:48
      Miejmy nadzieje ze wiecej dziewcze bez biletu nie wsiadzie, no chyba ze taki typ.
      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:54
        Dziewczę biletu i legitymacji zapomniało zabrać z domu. Zdarza się. Natomiast żadne gachy kontrolery nie mają prawa trzymać jej w zamkniętym autobusie.
        • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:57
          Skoro zapomnialo to nie powinno do autobusu wsiadac. A kontrolerzy powinni owszem trzymac ale wezwac policje.
          U mnie wsiada sie tylko drzwiami kolo kierowcy wiec bez biletu sie nie jedzie.
          • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:01
            A skąd miała wiedzieć, że zapomniała przed tym zanim objawiła się kontrola?
            • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:16
              daniela34 napisała:

              > A skąd miała wiedzieć, że zapomniała przed tym zanim objawiła się kontrola?

              A to usprawiedliwia cokolwiek? Nie wiem jak w polskich autobusach ale u mnie miesieczny bilet tez sie skanuje wiec trudno nie zauwzyc ze sie go zapomnialo.
              • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:21
                A w Polsce w wielu miastach się nie skanuje. I skąd ci się wzięło "usprawiedliwianie"? Napisałaś "skoro zapomniała to nie powinna była wsiadać." A tymczasem jak zapomniała to nie wiedziała, że go nie ma i wsiadła 🤷‍♀️
                To nie znaczy, że ma nie zapłacić kary (gdybym tak napisała to TO by znaczyło, że usprawiedliwiam).
                • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:29
                  To o co ci chodzi i autorce tego watku? Skoro "zapomniala" biletu to zostala zatrzymana w autobusie do wyjasnienia. Niczego nie miala, ani dokumntu ani biletu wiec powinni zatrzymac i wezwac policje.
                  Od kiedy to korzystanie z komunickacji publicznej bez biletu jest okey? W Polsce sa okreslone zasady i konsekwencje za ich lamanie a tu idio..i wielkie larum podnosza jakby ci kontrolerzy ja conajmniej gwalcili lub boli w tym autobusie albo jedno i drugie.
                  • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:36
                    Powinni wezwać policję i czekać z nią na przystanku.
                    • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:28
                      „Do czasu przybycia funkcjonariusza podróżny ma obowiązek pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli”
                  • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:37
                    ritual2019 napisał(a):

                    > To o co ci chodzi i autorce tego watku?

                    O co chodzi autorce to nie wiem, pytaj autorki.
                    Mnie chodzi dokład o to co napisalam: jeśli piszesz "skoro zapomniała to nie powinna była wsiadac" to odpowiadam, że to tak nie działa. Jeśli nie pamiętam że nie mam miesiecznego to niestety wsiadam. Błąd. Zapłata za przejazd.

                    Skoro "zapomniala" biletu to zostala za
                    > trzymana w autobusie do wyjasnienia. Niczego nie miala, ani dokumntu ani biletu
                    > wiec powinni zatrzymac i wezwac policje.

                    Ale nie wezwali. Policję wezwała Hrabina.


                    > Od kiedy to korzystanie z komunickacji publicznej bez biletu jest okey?

                    A nie wiem, bo nigdzie nie twierdzę, że jest ok.
                    • kora.bez.loginu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:12
                      Nic się nie martw Danielo, w Krakowie możesz zapomnieć miesięcznego w tym sensie, że jeśli masz wykupiony na dany dzień a tylko fizycznie nie masz przy sobie, to możesz wsiadać i jechać 🙂 W razie kontroli rzeczywiście spisują dane, ale można wnieść reklamację, weryfikują czy miałaś w tym dni ważny imienny bilet okresowy i kosztowało to kiedyś jedynie tzw opłatę manipulacyjną. Problem powstaje, gdy się zapomniało o terminie przedłużenia miesięcznego, wtedy rzeczywiście skutkuje mandatem
                      • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:22
                        smile
                      • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:33
                        W Warszawie podobnie
                  • banicazarbuzem Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:08
                    Ale ona ten bilet miała. I na podstawie zdjęcia legitymacji mogli wystawić jej mandat. Matka by się odwołała bo bilet jest niejako zakupiony i skasowany.
                    Więc zachowania kontrolerów są karygodne.
                    Ciekawe czy "karka też by się odważyli tak potraktować?
                    • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:10
                      A tego to nie wiadomo czy miała i jak się sprawa ostatecznie zakończyła.
                      • banicazarbuzem Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:16
                        Matka wysłała zdjęcie legitymacji więc mogli wystawić mandat a tym czy ma bilet czy nie nie musieliby się martwić bo to już nie ich sprawa, prawda? Zabrakło dobrej woli ze strony kontrolerów po prostu.
                        • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:33
                          banicazarbuzem napisała:

                          > Matka wysłała zdjęcie legitymacji więc mogli wystawić mandat a tym czy ma bilet
                          > czy nie nie musieliby się martwić bo to już nie ich sprawa, prawda? Zabrakło d
                          > obrej woli ze strony kontrolerów po prostu.

                          Mandat wystawia sie na podstawie dokumentu a nie zdjęcia dokumentu.

                          S.
                          • banicazarbuzem Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:49
                            Kolejny służbista
                          • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:12
                            mnie tam wielokrotnie wypisali kredytowy na podstawie oświadczenia. żadnych dokumentów nie pokazywalam.
                          • taje Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:56
                            W wielu krajach w takich sytuacjach akceptuje się zdjęcie dokumentu, tylko w Polsce #niedasie. A cała sytuacja i wiele głosów w tej dyskusji to jakiś absurd - uniesienie obywatelskie co najmniej, jak gdyby mowa była o ujęciu na żywo mordercy. Ciekawe, czy z podobnym zaangażowaniem panowie kanarzy dokonywaliby zatrzymania postawnego karka.
                        • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:30
                          Nowe legitymacje nie mają adresu, wiec „pisz na Berdyczów”…
              • leosia-wspaniala Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:49
                > Nie wiem jak w polskich autobusach

                Nigdy w Polsce autobusem nie jeździłaś, że nie wiesz? No już nie ośmieszaj się bardziej niż zwykle.

                >A to usprawiedliwia cokolwiek?

                No owszem usprawiedliwia, bo mówisz, że nie powinna była wsiadać, a zapewne była przekonana, że ma bilet i tyle.
                • kk345 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:38
                  >Nigdy w Polsce autobusem nie jeździłaś, że nie wiesz? No już nie ośmieszaj się bardziej niż zwykle.
                  Czekaj, bo tu akurat niechęć do konkretnego nicka zaburza ci osąd. Co dałoby jej doświadczenie jeżdżenia autobusem miejskim np. w Krakowie przed 15 laty, jak niby miałoby się to przełożyć na wiedzę o dzisiejszych systemach biletowych w Polsce? Szczególnie, ze i dziś poszczególne miasta mają odrębne zasady, w jednych bilety miesięczne trzeba "odpiknąć", w innych nie, więc nawet gdybym mieszkając na stałe w Polsce hipotetycznie jeździła codziennie tramwajem w Warszawie, to i tak w Gdańsku musiałabym sprawdzić aktualne zasady.
              • cisco1800 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:42
                U ciebie tak jest, u niej tak nie jest. Głupie gadanie
          • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:53
            ritual2019 napisał(a):

            > U mnie wsiada sie tylko drzwiami kolo kierowcy wiec bez biletu sie nie jedzie.

            Takie wsiadanie sprawdza się tylko wtedy, kiedy w autobusie jest - i do autobusu wsiada niewielu pasażerów.
            W moim mieście kilka lat temu wymyślili, że wszyscy mają wsiadać pierwszymi drzwiami (koło kierowcy) i kierowcy należy pokazać bilet. To była niesamowita głupota i uciążliwość. Bo w autobusach i tramwajach były i są tłumy ludzi, i na jednym przystanku wsiada i wysiada dużo ludzi.
            Do czasu tego wymysłu było tak, że autobus czy tramwaj podjeżdżał na przystanek, najpierw wysiadali ludzie, robiło się miejsce dla wsiadających. Po tym głupim pomyśle wysiadający nie mogli wysiąść, bo kierowcy nie wolno było otworzyć środkowych i ostatnich drzwi, wsiadający nie mieli miejsca i kierowca tracił czas na sprawdzanie biletów, a nie od tego jest kierowca. Poza tym kierowca nie był w stanie sprawdzić czy pasażer pokazał mu ważny bilet, bo żeby to sprawdzić trzeba się dokładnie biletowi przyjrzeć. Więc ile będzie stał na jednym przystanku i jakie opóźnienia łapał, sprawdzając bilet na jednym przystanlu u 20-30 osób, a od czego są wtedy kontrolerzy?
            Po jakimś czasie odstąpiono od tego głupiego pomysłu.
            Tak jest w PKS i tam też kierowca sprzedaje bilety. Ale w komunikacji miejskiej gdzie są tłumy pasażerów to jest chory pomysł. Poza tym jak wsiąść pierwszymi drzwiami z wózkiem?
            • droch Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:59
              Poza tym jak wsiąść pierwszymi drzwiami z wózkiem?

              Albo do drugiego wagonu tramwaju... big_grin
              • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:08
                smile smile smile
              • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:13
                droch napisał:

                > Poza tym jak wsiąść pierwszymi drzwiami z wózkiem?
                >
                > Albo do drugiego wagonu tramwaju... big_grin



                Teraz są nowe tramwaje i nie mają podziału na wagony. Choć wtedy kiedy ten głupi pomysł był, były tramwaje z dwoma oddzielnymi wagonami.
                • droch Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:19
                  Teraz są nowe tramwaje i nie mają podziału na wagony.

                  Nie wszędzie...
              • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:16
                droch napisał:

                > Poza tym jak wsiąść pierwszymi drzwiami z wózkiem?
                >
                > Albo do drugiego wagonu tramwaju... big_grin


                I jeszcze jedno. Aby wsiąść do drugiego wagonu tramwaju to w ogóle nie było problemu, bo wsiadało się szerokimi środkowymi drzwiami i wózki się swobodnie mieściły. Po to autobusy i tramwaje mają szerokie środkowe drzwi, aby można było nimi wsiadać i wysiadać z wózkami. Drzwi pierwsze i ostatnie są znacznie węższe.
            • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:03
              s12345s napisała:


              > Takie wsiadanie sprawdza się tylko wtedy, kiedy w autobusie jest - i do autobus
              > u wsiada niewielu pasażerów.


              Jakos sprawdza sie doskonale od zawsze, a pasazerow wsiada tylu ile sie bezpiecznie zmiesci. Z wozkami tez wsiadaja. Wow, cuda, cuda panie.🤣
              • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:07
                Zapraszam do Krakowa I zachęcam do przemyślenia wprowadzenia takiego rozwiązania przy wsiadaniu do 43-metrowego tramwaju
              • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:12
                ritual2019 napisał(a):
                >
                >
                > Jakos sprawdza sie doskonale od zawsze, a pasazerow wsiada tylu ile sie bezpiecznie zmiesci. Z wozkami tez wsiadaja. Wow, cuda, cuda panie.🤣


                Otóż nie sprawdziło się to i odstąpiono od tego głupiego pomysłu.
                W Polsce wsiada bardzo dużo pasażerów, nie tylko tyle ile jest miejsc siedzących. Mnóstwo pasażerów stoi wręcz na jednej nodze. Często pasażerowie są upchani w autobusie lub w tramwaju, byleby zmieściło się jak najwięcej. Radzę zapoznać się z realiami w Polsce.
                A jak wsiadasz i wysiadasz z wózkiem pierwszymi drzwiami, kiedy to wejście jest wąskie i wózek się zwyczajnie nie zmieści?
              • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:15
                nie porównuj angielskich autobusów z polskimi. W Polsce sieć autobusowa jest odpowiednikiem sieci metra.
                • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:32
                  ichi51e napisała:

                  > nie porównuj angielskich autobusów z polskimi. W Polsce sieć autobusowa jest od
                  > powiednikiem sieci metra.
                  >

                  ??? W UK metro jest w kazdym miescie?
            • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:52
              Komunikacja miejska w całej Holandii tak działa, że się wsiada tylko pierwszymi drzwiami w autobusie przy kierowcy. I nie widziałam nigdy problematycznej sytuacji. Za to widziałam jak kierowca przepraszał wsiadających pasażerów za to, że czekali na mrozie na opóźniony autobus 10 minut.
              • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:55
                A macie w tej Holandii bilety czasowe? Bo jeśli tak, to w jaki sposób kierowca sprawdza, że pasażer wysiadł przed upływem terminu ważności biletu?
              • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:01
                eriu napisała:

                > Komunikacja miejska w całej Holandii tak działa, że się wsiada tylko pierwszymi
                > drzwiami w autobusie przy kierowcy.

                Widocznie mają takie autobusy, że w pierwszych drzwiach mieści się wózek z dzieckiem lub wózek inwalidzki. W polskich autobusach się nie mieści.

                S.
                • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:36
                  A tam nie jest tak, że dziecko na ręku a wózek musi być złożony?
                  • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:26
                    arwena_11 napisała:

                    > A tam nie jest tak, że dziecko na ręku a wózek musi być złożony?

                    Nie jest jesli na women jest miejsce. Jesli pasazer z dzieckiem chce wejsc a na wozek nie ma miejsca bo miejsce zajete to kierowca moze zaproponowac zlozenie wozka
              • azalee Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:54
                eriu napisała:

                > Komunikacja miejska w całej Holandii tak działa, że się wsiada tylko pierwszymi
                > drzwiami w autobusie przy kierowcy.

                We Francji rowniez. A autobusy w Paryzu potrafia byc rownie napakowane co w Polsce.
                • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:38
                  azalee napisał(a):

                  > eriu napisała:
                  >
                  > > Komunikacja miejska w całej Holandii tak działa, że się wsiada tylko pier
                  > wszymi
                  > > drzwiami w autobusie przy kierowcy.
                  >
                  > We Francji rowniez. A autobusy w Paryzu potrafia byc rownie napakowane co w Pol
                  > sce.


                  W Niemczech niby też, ale to jest zasada bardziej bezpieczeństwa, a nie kontroli i kierowcy rezygnują z niej, gdy utrudnia ona sprawne korzystanie z transportu. Dlatego praktykuje się to tylko na słabo uczęszczanych liniach, albo wieczorami. W dużym mieście i do tego w godzinach szczytu jest to niewykonywalne i pasażer może korzystać ze wszystkich drzwi. Przy kierowcy jest scaner do czipowych biletów miesięcznych i tych elektronicznych, ale papierowych kierowca i tak nie sprawdza, od tego są kontrolerzy.
                  Za zapomnienie biletu miesięcznego nie grozi manadat. Należy tylko udać się z kontrolerską spiską do biura klienta przewoźnika i pokazać bilet. Płaci się tylką małą opłatę w wysokości mniej więcej podwójnego najtańszego jednorazowego biletu, aktualnie chyba 5 euro.
                  Jeżeli nie da się stwierdzić tożsamości, to kontroler, a raczej kontrolerzy, wysiadają z delikwentem na najbliższym przystanku i czekają na policję, ale widziałam takie sytuacje tylko w przypadku młodych mężczyzn bez biletu.
                  Przy dzieciach i młodzieży, zwłaszcza w normalnych godzinach okołoszkolnych, zakłada się, że posiadają zawsze bilety miesięczne. Dzieci z komunikacji miejskiej wyrzucić, albo utrudnić im powrót do domu, nie można, jeżeli się to gdzieś zdarzy, to od razu jest medialna chryja.
                  • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:49
                    Za zapomnienie biletu miesięcznego nie grozi manadat. Należy tylko udać się z kontrolerską spiską do biura klienta przewoźnika i pokazać bilet. Płaci się tylką małą opłatę w wysokości mniej więcej podwójnego najtańszego jednorazowego biletu, aktualnie chyba 5 euro.

                    Mieszasz. Karę dostaje się nie za "zapomnienie biletu", ale za jego brak w momencie kontroli. Kara jest anulowana, gdy pasażer dowiezie bilet później, wtedy płaci się tylko opłatę manipulacyjną. Jeśli zapomniał i nie dowiózł, kara pozostaje w mocy.
                    BTW, w Polsce jest zupełnie podobna, np. we Wrocławiu opłata manipulacyjna to 20 złote.
                    • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:04
                      droch napisał:


                      > Mieszasz. Karę dostaje się nie za "zapomnienie biletu", ale za jego brak w mome
                      > ncie kontroli.

                      Ale co mieszam? Zapomnienie biletu i jego brak w momencie kontroli, to jakby ta sama sytuacja. Nie mam przy sobie biletu, bo zapomniałam. Płacę więc małe frycowe za zapominalstwo, opłatę manipulacyjną, jak to nazwałaś, nie mandat. Mandat za jazdę bez biletu kosztuje 60 euro.
                      I jeżeli w Polsce też coś takiego istnieje, jako możliwość udowodnienia, że opłacony bilet miesięczny się posiada, to tym bardziej sytuacja jest dla mnie niezrozumiała.

                      • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:21
                        W Warszawie istnieje. Idzie się z ważnym biletem do wyznaczonego miejsca, udowadnia swoje i płaci się tylko opłatę manipulacyjną. Parę lat temu to było 20 zł, teraz nie wiem. A nawet jeśli nie ma się ważnego biletu, to mandat można zapłacić na miejscu (niższa opłata) albo w ciągu chyba 7 czy 14 dni.
          • semihora Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:52
            >>>Skoro zapomnialo to nie powinno do autobusu wsiadac. A kontrolerzy powinni owszem trzymac ale wezwac policje.
            U mnie wsiada sie tylko drzwiami kolo kierowcy wiec bez biletu sie nie jedzie.


            A, no jasne. Jak się tak robi u ciebie, to na całym świecie też. Logiczne.

            O zapominaniu już ci napisano. Można o czymś nie pamiętać, aż do momentu, w którym się rzecz rypnie.
            • hanusinamama Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:14
              Spoko najma udaje, ze nie pamieta jak jest w PL. Nic a nic nie pamieta taka jest cała brytyjska...bardziej niż sam Król.
              • melikles Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:15
                A skąd ma pamiętać, skoro w jej rodzinnej gminie nie było komunikacji publicznej, pekaes do miasta powiatowego jeździł dwa razy na dobę, a do pekaesu faktycznie wsiadało się przednimi drzwiami.
          • hanusinamama Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:01
            W autobusie się mogła połapać, ze zapomniała...nigdy niczego nie zapomniałaś pani doskonała?
          • taje Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:00
            >U mnie wsiada sie tylko drzwiami kolo kierowcy wiec bez biletu sie nie jedzie.

            No i co z tegu, że tak jest u Ciebie. A u mnie komunikacja publiczna jest bezpłatna dla wszystkich. Jak już tak porównujemy. Co oczywiście jest najlepszym rozwiązaniem, ale póki co w Polsce nierealnym.
        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:30
          Oczywiście, mogą od razu odwieźć na policję, kosztem wycieczki obciążając opiekunów.
          • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:03
            droch napisał:

            > Oczywiście, mogą od razu odwieźć na policję, kosztem wycieczki obciążając opieunów.


            Dokładanie. Dlatego wcześniej pisałam, że kontrolerzy poszli dziewczynie na rękę.
            Bo mnie się też wydaje, że wezwanie policji przez kontrolerów to są wyższe koszty dla gapowicza.
            A robienie rabanu z tego powodu uważam za przesadzone, bo kierowca i kontrolerzy to są pracownicy MPK, a nie jacyś zorganizowani łobuzy i w razie czego bardzo łatwo ich namierzyć.
            • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:09
              s12345s napisała:


              > A robienie rabanu z tego powodu uważam za przesadzone, bo kierowca i kontrolerz
              > y to są pracownicy MPK, a nie jacyś zorganizowani łobuzy i w razie czego bardzo
              > łatwo ich namierzyć.


              do tego w autobusie kamery, światło jest, cieplej, siedzenia wygodniejsze. Przypominam, że to 2 listopad.
              Siedzieli pewnie i czekali na matkę. Mam nadzieję tylko, że policja trochę mądrzejsza od hrabiny i nie wywieźli
              to dziecko na komisariat.
              • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:22
                2 listopad gdzie było ile stopni? Z 15? Z 17? Nie przesadzajmy z zimnem. A co do kosztów to właśnie koszty przetrzymywania kogoś w autobusie powodują, że jest on wyłączony z użytku dla innych pasażerów więc to są znacznie większe koszty niż przyjazd policji.
              • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 14:50
                nenia1 napisała:

                > s12345s napisała:
                >
                >
                > > A robienie rabanu z tego powodu uważam za przesadzone, bo kierowca i kont
                > rolerz
                > > y to są pracownicy MPK, a nie jacyś zorganizowani łobuzy i w razie czego
                > bardzo
                > > łatwo ich namierzyć.
                >
                >
                > do tego w autobusie kamery, światło jest, cieplej, siedzenia wygodniejsze. Przy
                > pominam, że to 2 listopad.
                > Siedzieli pewnie i czekali na matkę. Mam nadzieję tylko, że policja trochę mądr
                > zejsza od hrabiny i nie wywieźli
                > to dziecko na komisariat.

                Siedzieli i czekali na matkę.... zamykając się w autobusie z przestraszoną nastolatką i jeszcze otaczając ją we trójkę... powinni ponieść konsekwencje
                • wkswks Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 17:07
                  Tak, a bilety pójdzie kontrolować ematka. Peron odjeżdża totalnie.
                  • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 19:36
                    Ale wykaże się pełnym zrozumieniem, nie przyczepi się do nastolatki ale ujmie klientów pobliskiej siłowni.
            • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:20
              jakie koszty? policja przecież tylko jest dlatego ze kontroler nie może się przetrzymywać (w przeciwieństwie dompolicji) do czasu ustalenia danych. Policja nie pobiera sobie opłaty manipulacyjnej za przyjazd z podatków wszyscy płacimy.
    • rb_111222333 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:54
      Policja już przyjechała?
    • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:56
      Koniec jest taki, że przyjechała policja, spisali moje dane w razie co i zajęli się sprawa. Nie wiem czy matka dojechała, bo już nie czekałam. Ale mnie nerw skoczył. Najgorsze jest to, że wszyscy sobie wysiadali i nikt nie reagował.
      • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 18:59
        A na co mieli reagowac, na panne zlodziejke?
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:09
          Panna jedynie zapomniała biletu i legitymacji. A ty już daj sobie spokój ze swoimi mądrościami. Tak, powinno się reagować kiedy nastolatka jest zatrzymywana przez 3 facetów i uwieziona w autobusie na pętli.
          • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:18
            hrabina_niczyja napisała:

            > Panna jedynie zapomniała biletu i legitymacji. A ty już daj sobie spokój ze swo
            > imi mądrościami. Tak, powinno się reagować kiedy nastolatka jest zatrzymywana p
            > rzez 3 facetów i uwieziona w autobusie na pętli.

            No to zareagowali kontrolerzy a ty nie powinnas wscibiac nochala bo tobie nic do tego. Podejrzewam ze nie zaregowalas jak zwykle a jedynie tworzysz historie na forum.
            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:26
              No tak, w sumie 3 półdebili w zamkniętym pojeździe na pętli z młodziutka dziewczyna to żadne zagrożenie. No żadne. Ty jednak jesteś głupia.
              • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:07
                hrabina_niczyja napisała:

                > No tak, w sumie 3 półdebili w zamkniętym pojeździe na pętli z młodziutka dziewczyna to żadne zagrożenie. No żadne. Ty jednak jesteś głupia.


                Dla Ciebie kierowca autobusu to półdebil?
                • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:26
                  A ty masz pojęcie kto pracuje w tych kontrolach? To się zapoznaj. Poza tym często pracują przez firmy zewnętrzne. Tak, uważam, że kontrolerzy są półgłówkami.
                  • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:30
                    hrabina_niczyja napisała:

                    > A ty masz pojęcie kto pracuje w tych kontrolach? To się zapoznaj. Poza tym często pracują przez firmy zewnętrzne. Tak, uważam, że kontrolerzy są półgłówkami.


                    Pisałam o kierowcy, a nie o kontrolerach.
                    Co do kontrolerów, to też mam o nich nie najlepsze zdanie. Kierowca autobusu swoją osobą gwarantował dziewczynie bezpieczeństwo.
                    • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:33
                      Kierowca to wyebał na fajkę. A dziewczyna nie czuła się fajnie i wcale się jej nie dziwię. Sam fakt, że siedzisz zamknięta wbrew swojej woli w autobusie z 3 chłopami, którzy zagradzają ci drogę wystarczy by czuć się napastowana.
                      • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:38
                        hrabina_niczyja napisała:

                        > Kierowca to wyebał na fajkę. A dziewczyna nie czuła się fajnie i wcale się jej nie dziwię. Sam fakt, że siedzisz zamknięta wbrew swojej woli w autobusie z 3 c
                        > hłopami, którzy zagradzają ci drogę wystarczy by czuć się napastowana.


                        Kierowca autobusu poszedł na fajkę, bo zwyczajnie znał kontrolerów i pewnie nie był to taki pierwszy przypadek w jego karierze zawodowej.
                        Dziewczyna mogła czuć się niefajnie nie tylko z tego powodu, że była w autobusie z obcymi facetami, ale też mogła się obawiać ochrzanu od matki za jazdę bez biletu.
              • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:38
                hrabina_niczyja napisała:

                > No tak, w sumie 3 półdebili

                A ty czwarta.

                >w zamkniętym pojeździe na pętli z młodziutka dziewc
                > zyna to żadne zagrożenie. No żadne. Ty jednak jesteś głupia.

                Szykowali się do gwałtu? Kierowca, dwóch kontrolerów i może jeszcze policja?
                Ty też tytanem intelektu nie jesteś.
                • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:43
                  Ty tym bardziej jeżeli uważasz, że każdy może człowieka uwięzić. Otóż nie może. Rozumiem, że ochroniarzom w markecie też byś się dała zamknąć na zapleczu?
                  • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:43
                    Załóż osobny wątek jak wzywasz policję do marketu, tam się wypowiem, co bym zrobiła big_grin
                  • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:15
                    hrabina_niczyja napisała:

                    > Ty tym bardziej jeżeli uważasz, że każdy może człowieka uwięzić. Otóż nie może.
                    > Rozumiem, że ochroniarzom w markecie też byś się dała zamknąć na zapleczu?

                    Tak, ochroniarze też mają prawo zatrzymać podejrzanego o na przykład kradzież do czasu przyjazdu policji.

                    "Co więcej, realizując uprawnienia, ochroniarze mogą stosować wybrane środki przymusu bezpośredniego, jak choćby siłę fizyczną. Oznacza to, że jeśli ochroniarz widzi, iż ktoś kradnie w ochranianym przez niego sklepie, może taką osobę zatrzymać, wylegitymować i niezwłocznie wezwać policję w celu przekazania jej podejrzanego o kradzież. Przyznanie takich uprawnień jest całkowicie zrozumiałe, gdyż bez nich ochrona byłaby fikcyjna."

                    prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/948116,sklep-ochroniarz-moze-zatrzymac-i-wylegitymowac-ale-nie-przeszukac.html

                    S.
                  • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:37
                    Znajoma pracuje w rossmanie i tygodniowo ma co najmniej 2 nastolatki złapane na kradzieży. Nastolatka taka dzwoni po rodzica, sprzedawca w tym czasie na policję. Do czasu przyjazdu jednych i drugich złodziejka jest „uwięziona w rossmanie ze sprzedającymi” - w żadnym razie nie jest wyprowadzana na zewnątrz sklepu. Turaj nastolatka została złapana bez biletu i bez dokumentów w autobusie, wiec czekała w autobusie.
                    • taje Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 20:51
                      Brak biletu przy sobie nie jest w żaden sposób porównywalny do kradzieży. To jest sytuacja chwilowej niemożności UDOWODNIENIA, że ma się do czegoś (przejazdu) prawo, a nie sytuacja, w której ktoś cię łapie na kradzieży. Nie mówiąc o tym, że tożsamość osoby bez biletu można uprawdopodobnić na wiele różnych sposobów, wystarczyłoby trochę dobrej woli, której tu ewidentnie zabrakło.
          • chersona Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:52
            nie bądź seksistką. serio mówię. Obawiałaś się, że tych dwóch kontrolerów i kierowca ją zgwałcą? to nie Indie.
            • szare_kolory Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:34
              Chersona, a jesteś w stanie to zagwarantować? Jaki to argument, że polskie miasto to nie New Delhi?
              • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:44
                szare_kolory napisała:

                > Chersona, a jesteś w stanie to zagwarantować? Jaki to argument, że polskie miasto to nie New Delhi?


                W Polsce poszliby za to siedzieć, i byliby bardzo łatwo namierzalni.
                • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:59
                  Nie no faktycznie. Jak kogoś biją na ulicy to ominąć, bo pójdą i tak siedzieć. Jak okradają też ominąć. I jak ciągną kobietę w krzaki też się nie interesować wszak pójdą siedzieć. Ekstra masz myślenie.
                  • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:21
                    hrabina_niczyja napisała:

                    > Nie no faktycznie. Jak kogoś biją na ulicy to ominąć, bo pójdą i tak siedzieć.
                    > Jak okradają też ominąć. I jak ciągną kobietę w krzaki też się nie interesować
                    > wszak pójdą siedzieć. Ekstra masz myślenie.


                    Już nie wymyślaj. Nie widzisz różnicy między pracownikami MPK, a bójką anonimowych osób na ulicy?
                    • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:23
                      Niektórzy nie widzą. Goscie zrobili prawidłowo i trza się pogodzić z tym.
                    • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:48
                      Ten pan też był pracownikiem MPK:

                      krakow.naszemiasto.pl/morderstwo-studentki-przy-ul-siewnej-ruszyl-proces-kierowcy/ar/c16-1376263
                  • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:48
                    To jeszcze zdradź, pod którą z tych sytuacji można podciągnąć kontrolę biletów.
                • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:56
                  Co za idiotyczny argument. W Polsce jest tak mało wyroków skazujących na więzienie, które nie są zawiasami jeśli już w ogóle sprawa trafi do sądu. I zasądzane są niskie wyroki chociaż można zasądzać wyższe, bo kodeks pozwala.

                  Polska jest krajem, gdzie można gwałcić bez konsekwencji poważnych.
                  • snajper55 [...] 03.11.22, 03:06
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:08
                      Moderacjo, naprawdę nie można trwale zbanować takiego chamstwa wobec kobiet?
                      (owszem, zgłosiłam).
                      • eriu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:24
                        Popieram, to jest po prostu obrzydliwe co ta osoba wypisuje.
            • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 14:58
              chersona napisała:

              > nie bądź seksistką. serio mówię. Obawiałaś się, że tych dwóch kontrolerów i kie
              > rowca ją zgwałcą? to nie Indie.

              Może by jej nie zgwałcili, bo to jednak za duże ryzyko, ale spokojnie mogli ją molestować, słownie lub fizycznie

              A przede wszystkim porządnie ją przestraszyli
          • enaw11 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:16
            Trzeba było zapłacić za dziewczynę karę i puścili by ją wolno.
            • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:18
              enaw11 napisała:

              > Trzeba było zapłacić za dziewczynę karę i puścili by ją wolno.

              No co ty, do głowy jej to nie przyszło. Płacić za obcą dziewuchę gapowiczkę???

              S.
            • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:29
              sek w tym ze tej dziewczynie bez dokumentów nie dało się wypisać kredytowego.
              • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:41
                Dało się - na oświadczenie.
            • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:29
              sek w tym ze tej dziewczynie bez dokumentów nie dało się wypisać kredytowego. do tego wcale nie ma obowiazku płacić od reki. Co panom szkodziło wypisać?
        • dwa_kubki_herbaty Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:17
          A żeby tak w przyszlosci twojego dziubusia lat 10 zatrzymala kontrola i wywiozla na pętle 5 km od domu.
          • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:25
            Jeśli pozwolą mu do mnie zadzwonić i poczekają razem z nim na mój przyjazd to jeszcze im podziękuję
          • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:43
            Mnie kiedyś zatrzymali, próbowali wmówić fałszerstwo laminowanego biletu (żeby wyłudzić kasę na rzekomy mandat), w końcu zaprowadzili (!) na komisariat, bo uparcie twierdziłam, ze nie dam im zadnych pieniędzy. I o to była mega awantura, bo jak się okazało panom kontrolerom absolutnie nie wolno:
            - wysiadać z zatrzymanym z pojazdu
            - prowadzić zatrzymanego gdziekolwiek, w tym na komisariat po drugiej stronie ulicy
            - wyłudzać pieniędzy na rzekomy mandat za rzekomo fałszywy bilet miesięczny
        • hanusinamama Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:02
          Jaką złodziejkę? Najma peron ci odjechał i to w tempie ekspresowym...
      • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:00
        Zajęli się sprawą czyli co zrobili?
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:11
          Zadzwoń i zapytaj. Policja chyba wie co się robi w takich przypadkach.
          • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:45
            Pytam się czy ty wiesz? Bo skoro coś się robi wypadało by przynajmniej mieć jakieś zielone pojęcie co.
            Jak ją zabiorą na komisariat a mamusia dostanie dodatkowo mandat to faktycznie będą ci pewnie obie niezmiernie wdzięczne.
            • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:31
              ludzie co wy za bzdury powtarzacie? policja nie daje mandatów za przyjazd.
              • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:32
                ichi51e napisała:

                > ludzie co wy za bzdury powtarzacie? policja nie daje mandatów za przyjazd.
                >
                Nie za przyjazd, ale za wykroczenie.
                • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:47
                  Jakie qrwa wykroczenie? Ani jazda bez boletu wukroczneiem nie jest ani brak dokumentu tożsamości
                  • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:53
                    > Ani jazda bez boletu wukroczneiem

                    Ależ jest.
                    • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:55
                      maslova napisała:

                      > > Ani jazda bez boletu wukroczneiem
                      >
                      > Ależ jest.
                      Za jazdę bez biletu płacisz karę w kasie przewoźnika a nie policji mandat. Przestań pieprzyć.
                      • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:46
                        A gdzie ja pisałam coś o mandacie??
                      • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:48
                        A sorki, rzeczywiście, źle przeczytałam. Chodziło mi o sam fakt powodów przyjazdu policji, co nie zmienia faktu, że jazda bez biletu jest wykroczeniem.
                        Swoją drogą bardzo agresywna jesteś, nie powinnaś się zrelaksować?
              • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:19
                ichi51e napisała:

                > ludzie co wy za bzdury powtarzacie? policja nie daje mandatów za przyjazd.
                >
                a gdzie napisałam, że za przyjazd?
      • berdebul Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:08
        Trzeba było zostać, zostawienie dziewczynki w męskim towarzystwie, które jest skłonne do przemocy, to jednak słabo.
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:10
          Z policją? Już nie przesadzaj.
          • berdebul Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:26
            Z policją. Nawet na posterunkach zdążają się gwalty, wiec nie, nie zostawiłabym dzieciaka samego.
            • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:28
              Taa, wsiędzie gwałco i molestujo, ale spokojnie, autobus/tramwaj to nie najlepsze miejsce na takie czyny.
              • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:30
                Jak niżej: polecam popracować jako kontroler to odechce się bronić dziewczęcia
              • berdebul Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:31
                Nie wszędzie, ale nie jest tajemnicą jak wiele uchodzi policjantom płazem.
                Nie ma obowiązku bycia kontrolerem, a każdemu baranowi powinna się zapalić lampka, ze zamykanie się w autobusie z dziewczynką to słaby pomysł. Zwłaszcza na pętli.
            • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:36
              berdebul napisała:

              > Z policją. Nawet na posterunkach zdążają się gwalty, wiec nie, nie zostawiłabym
              > dzieciaka samego.

              szczerze mówiąc, to chyba na komisariatach gorzej, bo o gwałcie zbiorowym w autobusie
              w Polsce chyba nie słyszałam. I to jeszcze przy udziale pracownika MPK.
              A pewnie byłoby głośno, bo to jednak grubsza sprawa.
              Statystycznie więc rzecz ujmując dzwoniąc ma policję sytuacja dziewczyny tylko uległa
              pogorszeniu.

      • brzoza100 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:10
        Ja też nie rozumiem na co mieli reagować inni pasażerowie, jak się jeżdzi bez biletu to nawet nieletni muszą ponosić konsekwencję. W tym wypadku zapewnie skończyłoby się że matka pokazałaby ten bilet i dziewczyna wróciła by razem z nią do domu.
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:13
          Na to, że autobus skończył kurs, wszyscy wysiedli i zakręcił w zatoczke pętli. W środku siedziała małoletnia dziewczyna z 3 facetami plus kierowca, którzy nie chcieli jej wypuścić z autobusu. Uważasz, że to bezpieczna sytuacja? Bo ja jako dorosła kobieta nie czułabym się bezpiecznie. Powinni z nią wysiąść na przystanku, wezwać policję i czekać na ich przyjazd. Tymczasem ją uwięzili, a na mnie rzucili się z morda i kazali wysiadać.
          • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:24
            hrabina_niczyja napisała:

            > Na to, że autobus skończył kurs, wszyscy wysiedli i zakręcił w zatoczke pętli.
            > W środku siedziała małoletnia dziewczyna z 3 facetami plus kierowca, którzy nie
            > chcieli jej wypuścić z autobusu. Uważasz, że to bezpieczna sytuacja?


            big_grin big_grin big_grin

            Ty chyba za dużo oglądasz dziwnych filmów. Ci straszni faceci to pracownicy MPK. Ja w takiej sytuacji czułabym się bezpieczna.
            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:31
              To ty masz mała wyobraźnię. Równie dobrze mogli być z firmy zewnętrznej, u nas często tak jest. I ja nie czułabym się bezpieczna uwieziona w pojeździe, na ostatnim siedzeniu z obcym chłopem na siedzeniu obok i 2 nade mną i zbyt blisko. To jest niedopuszczalne i tyle.
              • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:35
                hrabina_niczyja napisała:

                > To ty masz mała wyobraźnię. Równie dobrze mogli być z firmy zewnętrznej, u nas
                > często tak jest.


                Kierowca autobusu to raczej nie jest z firmy zewnętrznej. Piszesz przecież, że kierowca autobusu też tam był. A jeżeli jest, to jest bardzo łatwo namierzalny. Bo autobusu nie prowadzi anonimowy ktoś.
                • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:29
                  Kierowca -etatowy pracownik, którego wszystkie dane ma pracodawca.
                  W autobusie monitoring, o którym wiedzą wszyscy zainteresowani
                  Matka małolaty powiadomiona i w drodze na miejsce.
                  Wręcz wymarzone warunki do molestowania...
                  Naprawdę
                  • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:37
                    kamin napisał(a):

                    > Kierowca -etatowy pracownik, którego wszystkie dane ma pracodawca.
                    > W autobusie monitoring, o którym wiedzą wszyscy zainteresowani
                    > Matka małolaty powiadomiona i w drodze na miejsce.
                    > Wręcz wymarzone warunki do molestowania...
                    > Naprawdę

                    i co najmniej kilku(kilkunastu?) naocznych świadków wcześniejszego zatrzymania dziewczynki.
                    • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:43
                      acha i dzieciak chętnie wszystko
                      opowie 🤣🤣🥲
          • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:48
            >. Powinni z nią wysiąść na przystanku, >wezwać policję i czekać na ich przyjazd. >Tymczasem ją uwięzili,
            Nie, standardowa procedura to zablokowanie drzwi i uniemożliwienie opuszczenia pojazdu do przyjazdu policji.
      • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:13
        To się chyba nazywa niedźwiedzia przysługa?
        Dziewczyna powiadomiła matkę o problemie. Matka była w drodze.
        Oprócz dziewczyny i kontrolerów w pojeździe był kierowca.
        Po co tej biednej dziewczynie ściagnelas na głowę policję?
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:27
          Na zadowolona nie wyglądała to raz. Dwa chciała wysiąść. Trzy nikt nie ma prawa, a już na pewno kontroler biletów przetrzymać kogoś na siłę w pojeździe.
          • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:38
            Na pewno po przyjeździe policji jej poziom zadowolenia wzrosł znacznie.
            Kierowca i kontrolerzy zapewne zachowali się niezgodnie z procedurą. Tak, dla ochrony własnego tyłka nie powinni jej zamykać w pojedzie. Tylko właśnie to była przysługa dla niej, zamaiast wzywać policję pozwolili jej zadzwonić po mamę, która miała dowieźć bilet.
            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:52
              Nie, to nie była przysługa i dziwi mnie, że matki dzieci tak twierdzą. Powinni z nią wysiąść i albo wezwać policję albo poczekać na matkę na przystanku i wtedy byłaby to przysługa. Tym bardziej, że chciała wysiąść i siedziała zdenerwowana. Sorry, nie kupuje tych bredni.
              • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:08
                Na przystanku siedziałaby spokojna? Była zdenerwowana, bo nie miała biletu i spodziewała się opr od matki wyciągniętej w trybie pilnym z domu lub pracy. Może nawet kombinowała czy uda się zwiać.
                Jak matka przyjedzie i zobaczy, że jeszcze jest policja, to pomyśli, że córka coś większego odwaliła i dodatkowo się zestresuje.

              • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:13
                Gdybyś jechała bez biletu i wezwano by twoją matkę, a później policję, też byś chciała wysiadać i siedziałabyś zdenerwowana.
                • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:15
                  big_grin
              • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:46
                Myślisz, że jakby do przyjazdu matki siedziała w policyjnymi samochodzie to nie byłaby zdenerwowana?
              • magia Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 17:57
                hrabina dobrze zrobilad, postapilabym tak samo
            • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:45
              obecnosc policji sluzyla dziecku nie sluzyla kontrolerom. nie wiem jak mozna tego nie wiedziec.
              • wkswks Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:45
                Zapewne ta małolata sądzi inaczej
          • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:49
            >Trzy nikt nie ma prawa, a już na pewno >kontroler biletów przetrzymać kogoś na >siłę w pojeździe.
            Ma prawo, a wręcz obowiązek.
    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:02
      Odpowiedzi już wyżej udzielono, jeśli jest problem z ustaleniem tożsamości (brak dokumentów) to mogą ująć i wezwać policję.
      • nunia01 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:10
        Ale ująć w sensie fizycznym? Wiele lat temu na szkoleniu SOP (straży ochrony przyrody) uczono nas, że możemy zatrzymać persfazją a jak się nie udaje to podążyć za osobą. No i oczywiście wezwać policję. Z łapami nie wolno było startować.
        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:14
          Ująć także w sensie fizycznym (przytrzymac) ma prawo jesli ktos sie oddala a nie okazał dokumentów. Ale tu podstaw do tego nie było, no chyba że dziewczyna rwała się do ucieczki. Pomysl zamknięcia w autobusie mocno na wyrost
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:18
            Gdzie tam. Siedziała na ostatnim siedzeniu za szyba przestraszona. Dupki, ale to standard u nich.
      • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:11
        Ale, jak rozumiem, Policję wezwała Hrabina a nie panowie kontrolerzy. To co oni zamierzali z tym dzieciakiem zrobić?
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:15
          Nie wiem. Pewnie postanowili mieć ubaw z przestraszonej małolaty i czekać z nią do przyjazdu matki. Na miejscu tej matki bym im nogi z dupy wyrwała.
        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:17
          Czekać aż mama przywiezie dokumenty. Przy czym ja nie uznaje, że zrobili ok, bo nie widzę potrzeby zamykania się w autobusie z dziewczyną. Uciekała? Nic nie ma na ten temat, a skoro nie, to trzeba było nią normalnie wysiąść na końcowym czy tam jej docelowym i czekać na zewnątrz. Zamykanie się 3 facetów z nieletnią w pojeździe wygląda mi niefajnie i nie widzę potrzeby.
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:20
            Nie uciekała. Nawet im dane chciała podać na gębę, do matki dzwoniła. Sytuację obserwowałam ze 3 przystanki. Dziewczyna miała wysiąść wcześniej, ale jej nie dali. I jak dojechaliśmy na końcowy, a ci nadal ją trzymają to się zainteresowałam.
          • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:27
            Mam mieszane uczucia bo pamiętam z dzieciństwa jak koleżanki w takich sytuacjach zwiewały i w sumie nie wiem czy lepsza jest opcja posiedzenia w zamkniętym autobusie z kierowcą jako świadkiem, czy bycia złapaną fizycznie. Chociaż można uznać że może by wcale nie chciała uciekać, ale bo to wiadomo...
            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:30
              Nieistotne. Uważam, że 3 chłopów i młodziutke dziewczę to nie jest sytuacja bezpieczna. Kierowca też tu nie gwarantuje bezpieczeństwa. Ja sama w takiej sytuacji też bym z nimi nie siedziała w środku. Są przytsanki.
            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:30
              Wiesz, ja też, bo nastolatki miewają głupie pomysły z gatunku "a teraz pobawię się w rączą gazelę i ucieknę"- ale nawet z punktu widzenia interesu tych kontrolerów lepiej było się z nią nie zamykać.
              • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:31
                (To do 35wcieniu, w sensie: ja też mam mieszane uczucia)
            • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:30
              W autobusie sa tez kamery wiec policja bedzie miala obraz zdarzen.
              • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:13
                Jeśli silnik jest wyłączony, to kamery działają? Nie wydaje mi się.
          • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:58
            daniela34 napisała:

            > Czekać aż mama przywiezie dokumenty. Przy czym ja nie uznaje, że zrobili ok, bo
            > nie widzę potrzeby zamykania się w autobusie z dziewczyną. Uciekała? Nic nie m
            > a na ten temat, a skoro nie, to trzeba było nią normalnie wysiąść na końcowym
            > czy tam jej docelowym i czekać na zewnątrz. Zamykanie się 3 facetów z nieletnią
            > w pojeździe wygląda mi niefajnie i nie widzę potrzeby.

            A co za różnica, czy czekają w autobusie, czy na zewnątrz? Ja widzę jedną - w autobusie nie będą musieli ją gonić.

            S.
            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:04
              A ja widzę jeszcze parę innych. Przede wszystkim nie powinni zabronić jej opuścić pojazdu tylko z nią wysiąść na jej przystanku. A po drugie, w zamkniętym, pustym autobusie nie ma świadków.
              • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:05
                Przecież jest kierowca i monitoring.
                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:11
                  m_incubo napisała:

                  > Przecież jest kierowca i monitoring.

                  Monitornig nagrywa głos? A od kiedy? A kierowca to jest jak rozumiem jakiś nowy zawód zaufania publicznego, czy jak? Pomijając, że z tego co czytam, kierowca wyszedł zapalić.
                  • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:30
                    daniela34 napisała:

                    A kierowca to jest jak rozumiem jakiś nowy zawód zaufania publicznego, czy jak? Pomijając, że z tego co czytam, kierowca wyszedł zapalić.


                    Dla mnie tak. Ja jak wsiadam do autobusu czy tramwaju, to czuję się bezpiecznie. I w razie jakiejś scysji np. z jakimś innym pasażerem, prosiłabym o pomoc właśnie kierowcę. I pisałam wcześniej, kierowca wyszedł zapalić, bo prawdopodobnie znał kontrolerów. Tak pracownicy MPK się znają, kontrolerzy znają kierowców, a kierowcy kontrolerów. Zwłaszcza jak jakiś czas już pracują w MPK. Tak jak w każdej firmie. Nawet jak nie osobiście z imienia i nazwiska, to z widzenia. Gdyby to byli kontrolerzy których kierowca pierwszy raz widzi na oczy, to może nie poszedł by zapalić. A czy ich znał czy nie , to my nie wiem. To moje domysły.
                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:34
                      A dla mnie nijak. Kierowca to po prostu kierowca. Zdarza się im również popełniać przestępstwa. A zdarza się ratować demencyjnych seniorów i zagubione dzieci. I to że kierowca znał kontrolerów (może tak, może nie, wcale nie musieli być pracownikami mpk czy jej odpowiednika) to dla mnie żaden argument. No znał i co z tego?
                      • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:41
                        daniela34 napisała:

                        . No znał i co z tego?

                        To z tego, że uznał, że żadna krzywda się dziewczynie nie stanie, do czasu przyjazdu matki czy tam policji.
                        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:45
                          A opinia kierowcy jest dla ciebie miarodajna, gdyż? Bo dla mnie nijak autorytetem w kwestii bezpieczeństwa nastolatek ów kierowca nie jest.
                          • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:49
                            Policja jest?
                            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:54
                              Mimo wszelkich zastrzeżeń do policji, na pewno większym.
                              To, że kierowca wysiadł z autobusu, może znaczyć
                              A) zna kontrolerów i im ufa, że oni by nigdy i ma rację
                              B) zna kontrolerów i im ufa, niesłusznie
                              C) ma wyrąbane na bezpieczeństwo dziewczyny i ogólnie na wszystko, bo ma straszną ochotę na fajkę
                              D) wie, że kontrolerzy będą co najmniej niemili i napastliwi wobec dziewczyny i uznaje, że dobrze jej tak
                              E) jest na mieszance środków przeciwbólowych i w ogóle nie ogarnia

                              I pewnie wiele innych wariantów.
                              • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:03
                                daniela34 napisała:

                                > Mimo wszelkich zastrzeżeń do policji, na pewno większym.

                                a w rzeczywistości iluzja wynikająca z przekonanie, że policja
                                ma służyć ochronie obywateli.
                                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:05
                                  Nie żywię żadnych iluzji wobec policji, z tym, że w związku z powyższym, tym bardziej nie widzę powodów do zaufania randomowemu kierowcy komunikacji publicznej.
                                  • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:19
                                    daniela34 napisała:

                                    > Nie żywię żadnych iluzji wobec policji, z tym, że w związku z powyższym, tym ba
                                    > rdziej nie widzę powodów do zaufania randomowemu kierowcy komunikacji publiczne
                                    > j.


                                    nie sądzę, że są tu osoby bezgranicznie ufające kierowcy i mające go za wielki autorytet.
                                    Raczej większość zakłada, że nie jest kompletnym imbecylem, podobnie jak kontrolerzy,
                                    bo za wiele nie można mieć w głowie dopuszczając się czynów lubieżnych w takich
                                    okolicznościach. Informowanie matki o całej sytuacji też raczej na takie zakupy nie wskazuje.
                                    O czym zresztą świadczy znikoma (zerowa?) ilość molestowań/gwałtów dokonana przez
                                    kontrolerów wespół z kierowcą w autobusie po zatrzymaniu pasażerów (w PL).
                                    • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:26
                                      Matkę to poinformowało dziecko. Więc już skończ z tą dobrocią kontrolerów. I owszem ani kierowca ani ci pożal się jeżu kontrolerzy, którzy w większości spędzili kilka lat w pierdlu nie są gwarantem bezpieczeństwa. Poza tym nie trzeba dziewczyny gwałcić. Mi wystarczy, że naruszyli jej wolność i przestrzeń osobista. Tyle tu wycia było jak to ematki dbają i szanują bezpieczna granice kontaktu, a tu proszę. Zwykły gnojek może siedzieć i stać bliżej niż pół metra od nastoletniego dziewczęcia i jeszcze sobie słownie poużywać, zastraszyć i nic się nie dzieje.
                                      • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:37
                                        kontrolerzy, którzy w większości spędzili kilka lat w pierdlu

                                        Ty powinnaś spędzić parę lat poza internetem bo nakręcona zaczynasz niestrawnie bredzić i bujać we własnych fiksacjach i imaginacjach.
                                        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:49
                                          To mało w takim razie wiesz.
                                      • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:52
                                        hrabina_niczyja napisała:

                                        > Matkę to poinformowało dziecko. Więc już skończ z tą dobrocią kontrolerów. I ow
                                        > szem ani kierowca ani ci pożal się jeżu kontrolerzy, którzy w większości spędzi
                                        > li kilka lat w pierdlu nie są gwarantem bezpieczeństwa.

                                        O, to już ich życiorysy zdążyłaś poznać? Im dalej w wątek, tym więcej informacji. A kierowca pewnie był skazany za gwałt w autobusie na pasażerce? big_grin

                                        S.
                                    • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:27
                                      Ale nie chodzi o to, ze wszyscy mężczyźni w średnim wieku to gwałciciele i molestowali by tę dziewczynkę.
                                      Chodzi o to, ze ich zachowanie kompletnie nie mieści się w normach społecznych i wykorzystali prawa, które im przysługuja, prawdopodobnie, zeby się zabawić kosztem tej dziewczyny.
                                      • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:42
                                        bene_gesserit napisała:

                                        > prawdopodobnie, zeby się zabawić ko
                                        > sztem tej dziewczyny.

                                        Nie powiedziałabym, że "prawdopodobnie" -bo nie byłam i nie widziałam. Ale jest takie ryzyko. I właśnie o to chodzi, nie o żaden gwałt w autobusie.
                                        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:43
                                          Ależ oni już się zabawili kosztem tej dziewczyny. Dość dobrze się bawili zamknięci z przestraszona gapowiczka. Zresztą już sama gadka od wstępu była na wyrost i zmierzała do jednego, niech się gowniara przestraszy.
                                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:39

                                      > nie sądzę, że są tu osoby bezgranicznie ufające kierowcy i mające go za wielki
                                      > autorytet.

                                      No mój interlokutor/interlokutorka uważa kierowcę za zawód zaufania publicznego.

                                      > Raczej większość zakłada, że nie jest kompletnym imbecylem,

                                      Hmm, żeby olać bezpieczeństwo nastolatki nie trzeba być aż "kompletnym imbecylem"- wystarczy uznać, że się jej należy, albo w ogóle nie pomyśleć o tym, bo na przyklad ma się kredyt we franku albo chore dziecko



                                      podobnie jak kontro
                                      > lerzy,
                                      > bo za wiele nie można mieć w głowie dopuszczając się czynów lubieżnych w takich
                                      > okolicznościach.

                                      A kto mówi o czynach lubieżnych?


                                      Informowanie matki o całej sytuacji też raczej na takie zakupy
                                      > nie wskazuje.

                                      Na co nie wskazuje?

                                      > O czym zresztą świadczy znikoma (zerowa?) ilość molestowań/gwałtów dokonana prz
                                      > ez
                                      > kontrolerów wespół z kierowcą w autobusie po zatrzymaniu pasażerów (w PL).

                                      A to zdanie to ja już w ogóle nie wiem, jak potraktować. Po pierwsze primo: raczej nie wespół, gdyż kierowca wyszedł, po drugie primo-o tym, ilu kontrolerów molestuje kobiety to raczej nic nie wiadomo, bo zazwyczaj kontrolerzy nie działają w okolicznościach: nas dwóch i pusty pojazd.
                                      A po trzecie primo, ultimo, nie wiem skąd wy ten gwałt wyciągacie. Ot wystarczy, że mili panowie kontrolerzy trochę by na dziewczynę pokrzyczeli, trochę ją poobrażali, trochę jej poopowiadali co taką młodą dziewczynkę może spotkać w środku komunikacji publicznej. W wyżej wskazanych okolicznościach, nawet gdyby dziewczyna zdecydowała się poskarżyć, byłoby słowo przeciwko słowu. Tak to czasem bywa z panami, którzy na chwilę poczują, że mają władzę.
                                      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:48
                                        No, a ciekawa jestem czy to już było molestowanie czy nie. Bo dziewczyna siedziała na ostatnim siedzeniu przy oknie i za szyba, jeden usiadł przy niej pochylając się w jej stronę, a dwóch stało zdecydowanie zbyt blisko. Dorosła kobieta zapewne fuknelaby odsuń się pan albo i odepchnęła delikwenta. Ale młodziutkie i przestraszone dziewczę tego nie zrobi. Kontrola kontrola, ale nikt nie ma prawa nikomu dyszeć nad głową.
                                        • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:53
                                          hrabina_niczyja napisała:

                                          > Kontrola kontrola, ale nikt nie ma prawa nikomu dyszeć nad głową.

                                          Wskaż przepis, który tego zabrania.

                                          S.
                                        • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 15:02
                                          hrabina_niczyja napisała:

                                          > No, a ciekawa jestem czy to już było molestowanie czy nie. Bo dziewczyna siedzi
                                          > ała na ostatnim siedzeniu przy oknie i za szyba, jeden usiadł przy niej pochyla
                                          > jąc się w jej stronę, a dwóch stało zdecydowanie zbyt blisko. Dorosła kobieta z
                                          > apewne fuknelaby odsuń się pan albo i odepchnęła delikwenta. Ale młodziutkie i
                                          > przestraszone dziewczę tego nie zrobi. Kontrola kontrola, ale nikt nie ma prawa
                                          > nikomu dyszeć nad głową.

                                          Oczywiście, że molestowanie
                                      • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:01
                                        daniela34 napisała:

                                        > No mój interlokutor/interlokutorka uważa kierowcę za zawód zaufania publicznego
                                        > .
                                        zawodem zaufania publicznego jest między innymi komornik...tak więc hmmm.....

                                        > Na co nie wskazuje?

                                        literówka "zakusy"

                                        > Po pierwsze primo: rac
                                        > zej nie wespół, gdyż kierowca wyszedł

                                        no proszę, wyszedł na papierosa, więc jak daleko i na jak długo?
                                        w tej wyimaginowanej historii hrabina wyrzucona brutalnie z autobusu na przystanek
                                        dalej wszystko słyszała i widziała.

                                        , po drugie primo-o tym, ilu kontrolerów m
                                        > olestuje kobiety to raczej nic nie wiadomo, bo zazwyczaj kontrolerzy nie działa
                                        > ją w okolicznościach: nas dwóch i pusty pojazd.

                                        działają w różnych okolicznościach, również takich. Zajrzałam do regulaminu kontroli
                                        i jest tam zapis "Do czasu przybycia funkcjonariusza Policji lub innych organów porządkowych Pasażer
                                        zobowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli lub innym miejscu wskazanym
                                        przez kontrolera
                                        ."
                                        Nic nie ma na ten temat, że należy wysiąść z autobusu i czekać na zewnątrz. A miejscem przeprowadzanie kontroli jest najczęściej właśnie autobus.

                                        > W wyżej wskazanych okolicznościach, nawet gdyby dzi
                                        > ewczyna zdecydowała się poskarżyć, byłoby słowo przeciwko słowu. Tak to czasem
                                        > bywa z panami, którzy na chwilę poczują, że mają władzę.

                                        spekulacje i to trochę seksistowskie. Zresztą skoro to ten typ, to na zewnątrz też by różne rzeczy mogli mówić
                                        i również blisko stać. Może jeszcze bliżej, żeby zapobiec ewentualnej ucieczce.


                                        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:11

                                          > zawodem zaufania publicznego jest między innymi komornik...tak więc hmmm.....

                                          No i? Jest.


                                          > > Na co nie wskazuje?
                                          >
                                          > literówka "zakusy"


                                          To, ze literowka to wiem. Ale ja nie wiem na jakie te zakusy nie wskazuje.


                                          > no proszę, wyszedł na papierosa, więc jak daleko i na jak długo?

                                          A skąd ja mam wiedzieć?

                                          > w tej wyimaginowanej historii hrabina wyrzucona brutalnie z autobusu na przysta
                                          > nek
                                          > dalej wszystko słyszała i widziała.

                                          A gdzie pisze o tym, co się działo po jej wyrzuceniu z autobusu

                                          > działają w różnych okolicznościach, również takich. Zajrzałam do regulaminu kon
                                          > troli
                                          > i jest tam zapis "Do czasu przybycia funkcjonariusza Policji lub innych organów
                                          > porządkowych Pasażer
                                          > zobowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli lub innym miejs
                                          > cu wskazanym
                                          > przez kontrolera
                                          ."
                                          > Nic nie ma na ten temat, że należy wysiąść z autobusu i czekać na zewnątrz. A m
                                          > iejscem przeprowadzanie kontroli jest najczęściej właśnie autobus.


                                          A to panowie wezwali policję? Czytamy chyba inny wątek w takim razie.


                                          > spekulacje i to trochę seksistowskie.

                                          To ze seksistowskie mam w tym wypadku w nosie. Skoro pytałaś, ile wypadków molestowania przez kontrolerow było, to ja zapytam jak często ofiarami molestowania padają mężczyźni, a jak często kobiety.


                                          Zresztą skoro to ten typ, to na zewnątrz
                                          > też by różne rzeczy mogli mówić
                                          > i również blisko stać. Może jeszcze bliżej, żeby zapobiec ewentualnej ucieczce.
                                          >
                                          Na zewnątrz łatwiej o świadków. Zupełnie inaczej niż w zamknietym pojeździe, z którego zdaje się wyproszono osobę postronną.
                                          • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:29
                                            daniela34 napisała:

                                            >
                                            > > zawodem zaufania publicznego jest między innymi komornik...tak więc hmmm.
                                            > ....
                                            >
                                            > No i? Jest.

                                            I dlatego uważany jest za gwaranta bezpieczeństwa? Doradca podatkowy również?

                                            > To, ze literowka to wiem. Ale ja nie wiem na jakie te zakusy nie wskazuje.
                                            Niegodne.

                                            > A to panowie wezwali policję? Czytamy chyba inny wątek w takim razie.

                                            nie wezwali, całkiem sensownie w tym przypadku. Według mnie zmniejsza to tylko ewentualne niedogodności
                                            dla tej dziewczyny. Jazda na komisariat to raczej mniej przyjemna sytuacja niż powrót
                                            do domu z matką. Skoro przyjazd matki z dokumentami córki rozwiązywał sprawę bezspornego ustalenia
                                            tożsamości słusznie czekali na jej przyjazd, zamiast marnować pieniądze podatników
                                            na niepotrzebny przyjazd policji. Powodujący, że cała sytuacja dla nastolatki zmieni się na jeszcze mniej przyjemną i może dodatkowo narazić na mandat. Co nie zmianie faktu zresztą, jakoby regulamin zabraniał zatrzymywania pasażerów w autobusie czy innym miejscu wskazanym przez kontrolującego i nakazywał oczekiwanie na zewnątrz.

                                            > Na zewnątrz łatwiej o świadków. Zupełnie inaczej niż w zamknietym pojeździe, z
                                            > którego zdaje się wyproszono osobę postronną.

                                            Zwłaszcza w listopadzie, gdy o 17 już całkiem ciemno. Świetny pomysł stać na zimnie z nastolatką, w ciemnościach i pilnować żeby nie uciekła. I tak czekać na policję, z radością, że są jacyś świadkowie tego stania. Na tyle blisko że wszystko widzą i słyszą.
                                            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:42
                                              Dla mnie zawod zaufania publicznego nie oznacza gwaranta bezpieczeństwa ale dla s12345s owszem. Tak napisała.
                                              Czy brak wezwania policji byl sensowny czy nie, to nie wiem, ale skoro powołujesz się na regulamin (nawiasem mówiąc regulaminy bywają rozne) to warto wskazać, że panowie nijak zgodnie z regulaminem nie postąpili. Bo maja prawo ująć gapowicza do przyjazdu policji a nie mamusi.
                                              Zdanie że "gdyby regulamin zabraniał zatrzymywania..." bez sensu, ponieważ nigdzie nie twierdzę zw regulamin zabrania (nie wiem nawet jakie to miasto więc trudno by mi było się wypowiadać o regulaminie w nim obowiazujacym).
                                              A co jest świetnym pomysłem, co zaś nie -dyskusyjne. Zwłaszcza gdy pozbawienie człowieka wolności (a pozbawioną wszak byla) ma dokładnie określone warunki, których panowie nijak NIE spełnili.
                                              • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:46
                                                daniela34 napisała:

                                                > Dla mnie zawod zaufania publicznego nie oznacza gwaranta bezpieczeństwa ale dla
                                                > s12345s owszem. Tak napisała.
                                                > Czy brak wezwania policji byl sensowny czy nie, to nie wiem, ale skoro powołuje
                                                > sz się na regulamin (nawiasem mówiąc regulaminy bywają rozne) to warto wskazać
                                                > , że panowie nijak zgodnie z regulaminem nie postąpili. Bo maja prawo ująć gapo
                                                > wicza do przyjazdu policji a nie mamusi.

                                                No przecież policję wezwała bohaterska forumowiczka.

                                                > Zdanie że "gdyby regulamin zabraniał zatrzymywania..." bez sensu, ponieważ nigd
                                                > zie nie twierdzę zw regulamin zabrania (nie wiem nawet jakie to miasto więc tru
                                                > dno by mi było się wypowiadać o regulaminie w nim obowiazujacym).
                                                > A co jest świetnym pomysłem, co zaś nie -dyskusyjne. Zwłaszcza gdy pozbawienie
                                                > człowieka wolności (a pozbawioną wszak byla) ma dokładnie określone warunki, kt
                                                > órych panowie nijak NIE spełnili.

                                                Warunek spełniła pasażerka - jechała bez biletu, którego zapomniała ze sobą zabrać. Podobnie jest na przykład w sklepie, gdy klient zapomni zapłacić za wynoszony ze sklepu towar.

                                                S.
                                                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:17
                                                  Snajperze, odpowiedziałabym ci merytorycznie ale tego nie zrobię. Twoja wypowiedz powyzej o zbyt brzydkiej dziewczynie dyskwalifikuje cię jako rozmówcę. Na każdy temat.
                                              • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:17
                                                daniela34 napisała:

                                                > Czy brak wezwania policji byl sensowny czy nie, to nie wiem, ale skoro powołuje
                                                > sz się na regulamin (nawiasem mówiąc regulaminy bywają rozne) to warto wskazać
                                                > , że panowie nijak zgodnie z regulaminem nie postąpili. Bo maja prawo ująć gapo
                                                > wicza do przyjazdu policji a nie mamusi.

                                                no to nie jest takie oczywiste, bo te uprawnienia dla kontrolującego pojawiają się w sytuacji
                                                nieokazania dokumentu tożsamości a wtedy "kontroler biletów ma prawo ująć pasażera, a następnie niezwłocznie przekazać go policji lub innym organom porządkowym". Niezwłocznie to nie natychmiast
                                                a "bez zbędnej zwłoki". Czyli "mowa o realnym terminie, uwzględniającym okoliczności miejsca i czasu"
                                                A okoliczności były takie, że na miejsce z dokumentami jechała matka zatrzymanej pasażerki. Nie było
                                                więc w tamtym czasie i okolicznościach konieczności równoczesnego wzywania policji, bo i po co. Gdyby
                                                jednak matka nie dojechała, albo nie przywiozła dokumentów okoliczności uległyby zmianie i wtedy faktycznie
                                                należałoby wezwać policję.


                                                > Zwłaszcza gdy pozbawienie
                                                > człowieka wolności (a pozbawioną wszak byla) ma dokładnie określone warunki, kt
                                                > órych panowie nijak NIE spełnili.

                                                raczej zatrzymanie. Krótkotrwałe, w celu ustalenia tożsamości osoby. Zaraz tam pozbawienie wolności...
                                                A jak niby mają kogoś zgodnie z regulaminem w innym sposób kogoś "ująć" jak nie zatrzymując?
                                                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:13
                                                  Każde zatrzymanie jest pozbawieniem człowieka wolności. Takie policyjne, ujęcie obywatelskie czy ujęcie przez kontrolera. I wolno go dokonać w ściśle określonych warunkach.
                                                  I owszem, mogą ująć zgodnie z regulaminem obowiazyjacym w danym miescie (przede wszystkim najpierw to z ustawą) ale właśnie zgodnie z warunkami w nim określonymi. I niezwłocznie przekazać policji to nie znaczy "czekać nie wiadomo ile na policję, której się wszak nie wezwało."
                                            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:44
                                              Jakoś z każdym byczkiem wysiadają i stoją. Nie, nie było to komfortowe dla nastolatki i była przestraszona i bardzo zdenerwowana. Ty naprawdę myślisz, że ona nigdy nie widziała kontroli biletów? Słusznie powiedziała, że na końcowy przystanek jechać nie chce i tu i tu chce wysiąść. Powinni wysiąść z nią. I nikt nie wozi nikogo na komisariaty, a podjeżdża policja i sprawdza czy delikwent podaje prawislowe dane. Delikwent dostaje mandat i baj. I to jest zrozumiała dla tej dziewczyny sytuacja. A nie wywożenie na pętle i czekanie na matkę, która zresztą ona sama wezwała blokując jej wyjście własnymi ciałami i głupie śmiechy. Tylko po to, żeby jej wystawić mandat.
                                              • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:52
                                                hrabina_niczyja napisała:

                                                > Jakoś z każdym byczkiem wysiadają i stoją. Nie, nie było to komfortowe dla nast
                                                > olatki i była przestraszona i bardzo zdenerwowana.

                                                Mogła nie zapominać biletu (jeśli go w ogóle miała).

                                                > Ty naprawdę myślisz, że ona
                                                > nigdy nie widziała kontroli biletów? Słusznie powiedziała, że na końcowy przyst
                                                > anek jechać nie chce i tu i tu chce wysiąść. Powinni wysiąść z nią.

                                                To pasażer bez biletu dyryguje kontrolerami czy kontrolerzy decydują gdzie wysiądą?

                                                > I nikt nie
                                                > wozi nikogo na komisariaty, a podjeżdża policja i sprawdza czy delikwent podaje
                                                > prawislowe dane. Delikwent dostaje mandat i baj.

                                                Ale najpierw musi z kontrolerami poczekać na przyjazd policji, co właśnie miało miejsce.

                                                > I to jest zrozumiała dla tej
                                                > dziewczyny sytuacja. A nie wywożenie na pętle i czekanie na matkę, która zreszt
                                                > ą ona sama wezwała blokując jej wyjście własnymi ciałami i głupie śmiechy. Tylk
                                                > o po to, żeby jej wystawić mandat.

                                                Co to znaczy "ona sama wezwała blokując jej wyjście własnymi ciałami "?

                                                S.
                                              • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:58
                                                >Jakoś z każdym byczkiem wysiadają i >stoją.
                                                Kiedy jeszcze jeździłam zbiorkomem, to zawsze wszystko odbywało się w pojeździe. Nigdy kontrolerzy nie wysiadali ze złapanym, bo przecież by im uciekł z tego przystanku, a za pogonie i sprinty im nie płacą...
                                  • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:38
                                    Nie żywię żadnych iluzji wobec policji, z tym, że w związku z powyższym, tym bardziej nie widzę powodów do zaufania randomowemu kierowcy komunikacji publicznej.

                                    O, naiwności! Danych niewłaściwie zachowującego się policjanta możesz nie uzyskać, kierowcy - zawsze uzyskasz...
                                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:15
                                      No, uzyskam. I co z tego?
                    • snajper55 [...] 02.11.22, 23:15
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:28
                        Super śmieszny żart. LVL wąsatego wuja oblecha po trzech piwach.
                    • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:44
                      Widziałaś kiedyś reagującego kierowcę? Jakoś śmierdzącego bezdomnego - nigdy nie wyrzucą. A z całą pewnością nie ma biletu. To awanturujących się pijanych - też nie są skorzy.
                  • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:06
                    Chyba wsiadasz do balonu, Daniela...
                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:12
                      A w jakiej kwestii? Podpięłaś się pod moje pytanie, czy w autobusie monitoring nagrywa głos oraz czy kierowca to zawód zaufania publicznego. No więc o ile się orientuję, kamery monitoringu w środkach komunikacji nie nagrywają głosu, a kierowca nie jest zawodem zaufania publicznego, by jego obecność w pojeździe (kij z tym, że zdaje się był na zewnątrz) gwarantowała, że wszystko odbędzie się zgodnie z prawem i sprawiedliwością. Gdzie tu balon?
                      • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:16
                        Tu nie. Ale już w analizie jakie mogły być motywy kierowcy żeby wyjść z pojazdu chyba Cie lekko poniosło.
                        • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:17
                          No otóż.
                          • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:19
                            Do tego to wątek hrabiny.
                            Tej samej, która zakładała wątek o bardzo licznej, niestety z jakiegoś powodu absolutnie nienamierzalnej grupie niepełnosprawnych ukraińskich dzieci z domu dziecka (to już combo).
                            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:27
                              m_incubo napisała:

                              > Do tego to wątek hrabiny.

                              I w związku z tym, że to wątek hrabiny powinnam uznać, że jak s12345s pisze: kierowca zna kontrolerów, bo w MPK wszyscy pracownicy się znają i wie, że dziewczynie nic nie grozi, to s12345s ma rację, bo kierowcy komunikacji publicznej to są strażnicy bezpieczeństwa pasażerów i nigdy przenigdy żodyn nie olał sytuacji niebezpiecznej. Aha. No nie przekonuje mnie to. Kierowcy i motorniczy (ja akurat mam doświadczenia większe z motorniczymi) mają bardzo różne zachowania. Od takich, że należy im się medal i nagroda, po "mam w nosie, co się dzieje, jadę i nie patrzę."
                          • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:22
                            m_incubo napisała:

                            > No otóż.

                            To jak otóż, to po pierwsze- chyba źle się podpięłaś w drzewku. Po drugie- ja motywów kierowcy nie znam. Może nie było żadnych, wyszedł bo wyszedł, bez myślenia o dziewczynie i jej bezpieczeństwie. To były teoretyczne warianty możliwe w tej sytuacji- moja rozmówczyni założyła tylko jedną możliwość (kierowca na pewno zna kontrolerów i im ufa i MA RACJĘ), ja w punkcie A przyjęłam wariant założony przez nią, a w kolejnych - inne możliwości. Założenia, że tylko A i na pewno A nie odważyłabym się poczynić nawet znając osobiście tego kierowcę, a co dopiero, czytając o nim w internecie.
                            • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:28
                              Drzewko na telefonie od pewnego momentu nie istnieje, jak powszechnie wiadomo.
                              Tuszę, że teraz podpięłam się idealnie.
                        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:18
                          To nie była żadna analiza. To były teoretyczne przykłady w odpowiedzi na argument: jak wyszedł to dlatego, że znał kontrolerów i wiedział, że NA PEWNO dziewczyna jest bezpieczna. Argument moim zdaniem mocno balonowy.
                          • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:28
                            Moim zdaniem dość słuszny. Czemu miał nie wysiąść. Dla mnie sytuacja analogiczna do tej gdyby np. dziecko coś przeskrobało na basenie i instruktor pływania został z nim sam czekając na matke, podczas gdy będący świadkiem zdarzenia bileter poszedł na fajkę.
                            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:36
                              Ja nie piszę, czy miał czy nie miał wysiąść. Piszę o tym, że założenie "jak wysiadł to dlatego, że na pewno znał kontrolerów i im ufał" jest oparte na wielu przypuszczeniach, które nijak mogą się mieć do stanu faktycznego.

                              Po pierwsze: kierowca na pewno zna kontrolerów- a skąd to wiemy. Wiemy, jakie to miasto i czy kontrolerzy są pracownikami MPK, czy firmy zewnętrznej, od jak dawna pracują, ilu ich jest itd.
                              Po drugie: wysiadł DLATEGO, że wiedział, że dziewczyna jest bezpieczna- to my mamy wgląd w umysł tego kierowcy i wiemy, jakie motywacje nim kierowały? To dla mnie nowość, że mamy takie możliwości. Równie dobrze to mogła być motywacja "ale mi się palić chce."
                              • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:40
                                Niezależnie od motywacji uważam że nie ma nic dziwnego w założeniu że wysiadł bo sytuacja nie wydawała mu się dla nikogo niebezpieczna ani wymagająca jego obecności. Chociaż jak czytam niektóre wpisy to można chyba pomyśleć że człowiek nie powinien zostawiać żadnego obcego dziecka z żadnymi obcymi dorosłymi bo nigdy nie wiadomo i do wszystkich sytuacji tego typu należy wzywać policję. Nie mam problemu z tym poglądem ale jakoś nie podzielam.
                                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:43
                                  35wcieniu napisał(a):

                                  > Niezależnie od motywacji uważam że nie ma nic dziwnego w założeniu że wysiadł b
                                  > o sytuacja nie wydawała mu się dla nikogo niebezpieczna ani wymagająca jego obe
                                  > cności.

                                  To jest jeden z wielu możliwych scenariuszy a nie prawda o tej sytuacji. A ja przedstawiłam po prostu także inne warianty.


                                  Chociaż jak czytam niektóre wpisy to można chyba pomyśleć że człowiek n
                                  > ie powinien zostawiać żadnego obcego dziecka z żadnymi obcymi dorosłymi bo nigd
                                  > y nie wiadomo i do wszystkich sytuacji tego typu należy wzywać policję. Nie mam
                                  > problemu z tym poglądem ale jakoś nie podzielam.

                                  Tylko zwróć uwagę, że ja nie zarzucam kierowcy, że wyszedł. Ja tylko zwracam uwagę, że wnioskowanie "dziewczyna była bezpieczna, bo kierowca wysiadł" to duuuuży przeskok.
                                  • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:48
                                    Być może, ale w wnioskowalabym identycznie. Może błędnie, nie upieram się, ale z całą pewnoscią uznałabym że jak ktoś pali sobie fajkę na przerwie w pracy to raczej nie jest w posiadaniu informacji o niebezpieczeństwie grożącym dziecku obok.
                                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:52
                                      Ale to, że nie jest w posiadaniu informacji nie oznacza, że dziecko jest bezpieczne.
                                      Wariant opisany przeze mnie jako B -kierowca zna i ufa, NIESŁUSZNIE.

                                      • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:57
                                        No że zna i ufa może i niesłusznie, zgoda, ale nie widzę podstaw żeby nawet nie znając miał nie ufać. Ot, on zrobił swoje, pracownicy innej działki robią swoje, jego obecność w jego ocenie zbędna i tyle. To byłby straszny świat gdyby każdy zakładał że musi pilnować wszystkich innych bo być może zaraz dojdzie do nieszczęścia.
                                        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:01
                                          Jezu, może ja niejasno piszę. Ja nie mam pretensji do kierowcy i nie oczekuję, że ma pilnować. Jak tylko stwierdzam, że założenie poczynione przez moją rozmówczynię: kierowca wyszedł więc dziewczyna była bezpieczna jest na wyrost. Korzystając z twojego przykładu: jak bileter zostawił dziecko z ratownikiem, to oczywiście nie mam do niego pretensji ani nie stawiam mu zarzutu, moralnego ani z kk. Ale jednocześnie, nie mogę czynić założeń o stanie faktycznym: dziecko było bezpieczne, bo bileter poszedł. W świadomości biletera- być może (a być może miał wyrąbane), ale świadomość biletera a rzeczywistość to są 2 różne sprawy.
                                    • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:59
                                      Bo jak rozumiem, wiedza o odsiadce kanara - to wiedza powszechna w MZK? Jesteś pewna, że kierowca zna przeszłość kanara?
                                      • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:41
                                        arwena_11 napisała:

                                        > Bo jak rozumiem, wiedza o odsiadce kanara - to wiedza powszechna w MZK? Jesteś
                                        > pewna, że kierowca zna przeszłość kanara?


                                        A skąd macie wiedzę, że kanar to były więzień? Bo z wyglądu ich hrabina oceniła?
                                        • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:38
                                          Bo to pasuje autorce do wątku 🤷🏻‍♀️
                  • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 15:52
                    Jak w wakacje wrzucili filmik pana, który skopał okrutnie kierowcę, to chyba z dźwiękiem był…
              • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:07
                A jeśli w autobusie będzie trzech takich pasażerów bez biletu i dwóch kontrolerów, to wtedy na którym przystanku kto będzie wysiadał i z kim?
                • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:09
                  Siłą perswazji uzgodnią wspólną wycieczkę.
                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:15
                  m_incubo napisała:

                  > A jeśli w autobusie będzie trzech takich pasażerów bez biletu i dwóch kontroler
                  > ów, to wtedy na którym przystanku kto będzie wysiadał i z kim?
                  >

                  Wiesz co, jakoś nigdy mi się nie zdarzyło, by akurat w środku komunikacji był więcej niż jeden pasażer bez biletu i dokumentów, ktorzy akurat musza wysiasc na dwoch roznych przystankach. A jeżdżę minimum 2x dziennie. Zwykle jest tak, że jak w pojeździe jest >1gapowicz, to kontrolerzy wystawiają te kwitki do zapłaty, mylnie zwane mandatami, a jeśli ktoś z gapowicza deklaruje, że musi wysiąść to z nim wysidaja. Nawet takie cuda się zdarzają, że kontroler po ustaleniu, że brak biletu, zaczyna od pytania: Gdzie pan/pani wysiada. Normalnie szok!
                  • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:20
                    Jeżdżę autobusami całe życie i u mnie w takiej sytuacji wypuszcza się jednymi drzwiami tych, którzy chcą wysiąść i mieli bilet, a tym bez biletu wystawia się mandaty że tak powiem do skutku. Ci z już wystawionymi mogą wyjść, ci, którym dopiero wystawiają jadą dalej, nawet jak mieli wysiadać. Być może jest to kwestia miasta, u mnie ludzi bez biletow jest sporo a kontrole ostatnio rzadkie ale jak już są to nikt tych bez biletu nie pyta o cel podróży.
                    • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:22
                      A do tych bez dokumentów wzywają policję, zwykle na ktoryś z kolejnych przystanków żeby zdążyli dojechać.
                  • balbina1710 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:29
                    daniela34 napisała:


                    > Wiesz co, jakoś nigdy mi się nie zdarzyło, by akurat w środku komunikacji był w
                    > ięcej niż jeden pasażer bez biletu i dokumentów, ktorzy akurat musza wysiasc na
                    > dwoch roznych przystankach.

                    Mozesz smialo zalozyc, ze jest o wiele wiecej rzeczy, ktore Tobie akurat sie nie zdarzyly do tej pory. Tylko co z tego? Mnie sie zdarzylo. I mam silne podejrzenie, ze zdarza sie dosyc regularnie, choc statystyk nie czytalam.
                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:37
                      I akurat muszą wysiąść na dwóch różnych przystankach i dlatego wywieziemy ich na końcowy? Ok. Ale tu zdaje się taka sytuacja nie zaistniała. Gdyż dziewczę było w środku komunikacji samo z kontrolerami
                      A nie w towarzystwie licznych innych gapowiczów.
                      • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:38
                        Na jeden ustalony na ktorym czekać ma policja, niekoniecznie ostatni.
                      • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:16
                        Mylisz się, nie było samo, bo była tam przecież hrabina.
                        • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:05
                          Hrabina nie była drugą gapowiczką.
                          • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:29
                            A skąd to wiadomo? smile
                            • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:59
                              Bo by jej nie wypuścili z pojazdu i wezwali policję albo czekali na przyjazd Hrabiego z dokumentami Hrabiny! Wszak cała ta podgałąź jest o tym: a co jak jest więcej niż 1 pasażer bez biletu i dokumentów i każdy chce wysiąść na innym przystankusmile
                              • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:03
                                No i przecież jechała do końca, może wcale nie z powodu nastolatki, któż to wie?
                                • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:06
                                  Ale wręcz jej kazali wysiąść, nie pozwolili zostać w pojeździe.
                                  • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:11
                                    daniela34 napisała:

                                    > Ale wręcz jej kazali wysiąść, nie pozwolili zostać w pojeździe.

                                    Fakt, to pasuje do teorii spiskowej, ale zgodnie z przepisami na ostatnim przystanku wszyscy
                                    pasażerowie muszą wysiąść.
                                    • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:20
                                      nenia1 napisała:


                                      > Fakt, to pasuje do teorii spiskowej, ale zgodnie z przepisami na ostatnim przys
                                      > tanku wszyscy
                                      > pasażerowie muszą wysiąść.

                                      No ale przecież nie ci bez biletu I dokumentów (vide: dziewczyna). Ja rozumiem, że zostałam zwolenniczką spiskowej teorii, ale drzewko się kłania. Tu dyskutujemy o tym, co jeżeli jest>1 gapowicza bez dokumentów i każdy chce wysiąść na innym przystanku. Ja twierdzę, że w tej historii tak nie było. Incubo sugeruje, że może hrabina była też gapowiczką bez dokumentów, na co odpowiadam, że gdyby tak było to wówczas by ją zamknęli również w pojeździe wraz z dziewczynką.To nie spadkową teoria tylko logika.
                                      • daniela34 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:21
                                        *spiskowa
                                      • bene_gesserit Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:25
                                        daniela34 napisała:


                                        > emy o tym, co jeżeli jest>1 gapowicza bez dokumentów i każdy chce wysiąść n
                                        > a innym przystanku. Ja twierdzę, że w tej historii tak nie było.

                                        To jeden z powodów dla którego kanarzy jeżdzą parami. Jeśli każdy z nich kogoś złapie, każdy zajmuje się swoim gapowiczem, a potem umawiają się gdzieś na trasie i dalej razem kontrolują.

                                        Incubo sugeruj
                                        > e, że może hrabina była też gapowiczką bez dokumentów, na co odpowiadam, że gd
                                        > yby tak było to wówczas by ją zamknęli również w pojeździe wraz z dziewczynką.T
                                        > o nie spadkową teoria tylko logika.

                                        Hrabina zachowała się wyjątkowo przyzwoicie, brawa dla niej. Zupełnie bezinteresowne zaangażowanie losem obcego dziecka.
                                      • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:35
                                        Dobra, sori, już sobie nie dworuję.
                                      • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:36
                                        daniela34 napisała:


                                        > No ale przecież nie ci bez biletu I dokumentów (vide: dziewczyna). Ja rozumiem,
                                        > że zostałam zwolenniczką spiskowej teorii, ale drzewko się kłania.


                                        a ok, mnie przy takiej ilości postów drzewko się sypie, przepraszam, choć nie nazwałam cię zwolenniczką spiskowej teorii. Dlatego przy dużej ilość postów w wątku cytuję fragment tego, na którą odpowiadam
                                        bo wtedy łatwiej ustalić do czego się odpowiedź odnosi.
                                        Błędnie założyłam, że to o "wyrzuceniu" hrabiny, która konieczność opuszczania pojazdu przez pasażerów na końcowym przystanku opisuje "jak się zainteresowałam kazali mi wysiąść".
                  • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:16
                    No rzeczywiście szok, bo u mnie z kolei pasażer bez dokumentów zazwyczaj nigdzie nie wysiada, tylko jedzie dalej.
                    Też jeżdżę kilka razy dziennie i jak najbardziej widuję kontrole, gdzie jest więcej niż jeden pasażer bez biletu i bez dokumentów, często za to bluzgający (tyczy się obu płci) do kontrolerów tak, że Linda w "Psach" mógłby się uczyć. Niestety zawsze do tej pory wysiadałam na swoim przystanku, nie czekając na rozwój wypadków, ale przysięgam (słowo!), że następnym razem zrobię wyjątek, pojadę z nimi do konca i wszystko opowiem big_grin
                    • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:20
                      Nie musisz. Ja wysiadam często na ostatnim więc widzę co jest wcześniej. Otoz na ustalone miejsce przybywa policja i w zależności od okoliczności albo wchodzi do autobusu albo czeka pod drzwiami i przejmuje pasażera. Czasami zabierają na komisariat. Często nie muszą bo dokumenty się znajdują. Raz też widziałam wysadzenie pasażera z kontrolerami pod komendą policji która była po drodze, ale to było z 15 lat temu i raczej nie zdarza się regularnie.
                • hanusinamama Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:09
                  15 albo 30!!!
                  Zazwyczaj jak kogoś już "upolują" to nie interesuje ich reszta pasażerów.
          • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 01:10
            Ale ja prosze o wyjasnienie. Bo mi sie historia nie klei. Panna siedziala spokojnie i trzech gosci nagle rzucilo sie ja szarpac? Chciala wysiasc, ale siedziala spokojnie? Chciala dawac "na gebe" (cytuje watkodajke) swoje dane. A oni ja szarpali? I co zmienia fakt, czy ona w tym autobusie, czy obok niego? (powietrze, dostep do natury czy co?) Bo z tego co watkodajka pisze raczej nie wyglada to na..., na nic nie wyglada.
        • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:27
          panna.nasturcja napisał(a):

          > Ale, jak rozumiem, Policję wezwała Hrabina a nie panowie kontrolerzy. To co oni
          > zamierzali z tym dzieciakiem zrobić?


          Czekali na przyjazd matki. Tak wynika z postu startowego.
          Moim zdaniem poszli dziewczynie na rękę, żeby nie płaciła dużej kary za przyjazd policji.
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:29
            Tak? A to mi teraz powiedz co w sytuacji jak autobus skończy przerwę i ruszy? Wtedy z nią wysiada? Mogli czekać na przyjazd matki na przystanku. Tyle.
            • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:49
              hrabina_niczyja napisała:

              > Tak? A to mi teraz powiedz co w sytuacji jak autobus skończy przerwę i ruszy? W
              > tedy z nią wysiada? Mogli czekać na przyjazd matki na przystanku. Tyle.


              Może matka powiedziała przez telefon, że zaraz będzie i kierowca uznał, że zdąży z następnym kursem.
            • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:40
              Mogli czekać na przyjazd matki na przystanku

              Nie bardzo. Miejscem kontroli jest pojazd, nie przystanek.
            • magazynka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 02:08
              Miałam podobną sytuację (niewłaściwy bilet i brak dokumentów).
              Tak, dojechali ze mną na pętlę, zatrzymali w autobusie i nie pozwalali wysiąść, bo nie chciałam podać danych. Grozili, że wezwą policję i będzie mnie to wtedy kosztować więcej. Była już pora odjazdu z pętli i ostrzegli, że zapłacę dodatkową karę za zatrzymanie autobusu i spowodowanie jego opóźnienia. Wypuścili mnie, gdy 'na gębę' podałam im dane.
              Do domu przyszła kara za brak biletu + 250 zł za przetrzymanie autobusu na pętli.

              Kontrolerzy mają takie przepisy i regulaminy i zachowali się zgodnie z nimi, podobnie jak i w opisywanym wyżej przypadku. Nie wysiadają teraz z delikwentem z pojazdu, bo gapowicz mógłby uciekać, a oni nie będą go gonić.
              • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:08
                Ale ty NIE CHCIAŁAŚ PODAĆ danych. Dziewczyna o której mowa podawała in dane bez problemu. Jest chyba różnica co? I CIEBIE puścili chociaż podałaś dane na gębę. Jej nie mimo żeieli zdjęcie legitymacji.
                • taje Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:26
                  Ja nie rozumiem jednego - w innych wątkach czytam, że w tej chwili w Polsce to żadnych dokumentów nie trzeba ze sobą nosić, wszytko w apce albo zdigitalizowane. Tacy jesteśmy zaawansowani technologicznie. Ale jak już mowa o sytuacji, w której nastolatka próbuje pokazać *ZDJĘCIE* swojej legitymacji, żeby uwiarygodnić swoją tożsamość to nie nie, tylko papier. Pomijając wszystko inne (proporcjonalność środków do rangi wykroczenia etc.) to na boga jakie jest prawdopodobieństwo, że nastolatek będzie dysponował zdjęciem fałszywej legitymacji ze swoim zdjęciem a cudzymi danymi. Ujęcie obywatelskie w tej sytuacji to jak strzelanie z armaty do komara. I jeszcze angażowanie policji, jak gdyby policja nie miała ważniejszych rzeczy do roboty. Absolutny bezsens.
                  • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:44
                    taje napisała:

                    > Ja nie rozumiem jednego - w innych wątkach czytam, że w tej chwili w Polsce to
                    > żadnych dokumentów nie trzeba ze sobą nosić, wszytko w apce albo zdigitalizowan
                    > e. Tacy jesteśmy zaawansowani technologicznie. Ale jak już mowa o sytuacji, w k
                    > tórej nastolatka próbuje pokazać *ZDJĘCIE* swojej legitymacji, żeby uwiarygodni
                    > ć swoją tożsamość to nie nie, tylko papier.

                    przepisy to wyraźnie regulują. Wystarczyłoby, żeby w telefonie miała mLegitymację
                    i byłoby po sprawie. Ale najwyraźniej pechowa albo mało ogarnięta dziewczynka.
                    • maslova Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:56
                      Bilety również można kupić przez aplikację.
                  • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 16:09
                    >jakie jest prawdopodobieństwo, że >nastolatek będzie dysponował >zdjęciem fałszywej legitymacji ze >swoim zdjęciem a cudzymi danymi.
                    Myślisz, ze żaden nastolatek nie wpadł na pomysł wożenia się na gapę i pokazywania fałszywych dokumentów…? Przy czym za zarekwirowany papierowy dokument z fałszerstwem to ma się prokuratora…
                • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 16:06
                  Jakie dane? Ja tez mogę podać Ci dowolne dane z głowy do mandatu…
                  • magazynka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 19:18
                    Myślałam o tym, by podać zmyślone dane, bo to było aż 3 chamskich wielkich chłopów, a ja czułam się niewinna.
                    Bilet miałam, ale zwykle jeżdżę samochodem i nie wiedziałam, że to autobus pospieszny. Bilet skasowany na zwykły. Chciałam przy nich skasować następny bilet (dopłacić), bo miałam taki sam na powrót, ale nie pozwolili.
                    Podałam prawdziwe, bo w autobusie są kamery (nie wiem czy nagrywają dźwięk) i nie chciałam większych kłopotów. Na pewno byłam sfilmowana, a i oni też. Wątpię, by szukano mnie w mieście na podstawie filmiku z autobusowej kamery, ale kto ich tam wie i zna ich metody.
                    • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:09
                      W twoim mieście kontrolerzy chodzą trójkami? U mnie jest ich conajmniej pięciu!
                      • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:39
                        A u mnie fefnastu! Do tego jeżdżą za darmo! Często nie nie ma już miejsca dla pasażerów!
    • kozica111 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:20
      Nie jeździmy bez biletu.
      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:27
        A jak się zdarzy to co? No zapomniała. To się powinno jej wlepić mandat, a nie więzić w autobusie.
        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:32
          Umiesz "wlepić komuś mandat", gdy nie znasz jego tożsamości?
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:33
            To się wzywa policję, a nie więzi pasazera.
            • droch Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:37
              Tak, wizyta na policji to zapewne lepsze rozwiązanie niż opiekun dowożący bilet. Na pewno.
              • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:41
                Nie no lepsza sytuacja to małolata trzymana w autobusie z trzema chłopami blisko niej. Mogli chociaż stanąć dalej, ale nie, trzeba bylo się władować obok i pilnować coby granatu nie wyjęła. O ile matka jest normalna to będzie dym. Ja bym zrobiła.
                • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:53
                  hrabina_niczyja napisała:

                  > Nie no lepsza sytuacja to małolata trzymana w autobusie z trzema chłopami blisko niej. Mogli chociaż stanąć dalej, ale nie, trzeba bylo się władować obok i pilnować coby granatu nie wyjęła. O ile matka jest normalna to będzie dym. Ja bym zrobiła.


                  A Ty nie mogłaś stać koło tego autobusu, (jak już Cię wygonili) i pilnować sytuacji?
                  • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:00
                    No i stałam.
                    • s12345s Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:24
                      hrabina_niczyja napisała:

                      > No i stałam.


                      Pisałaś, że nie wiesz jak się sprawa skończyła, bo poszłaś. Do policji też nie masz zaufania.
                      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:53
                        Jakbyś czytała ze zrozumieniem to byś doczytała, że poszłam jak przyjechała policja.
                      • balbina1710 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:22
                        s12345s napisała:

                        > hrabina_niczyja napisała:
                        >
                        > > No i stałam.

                        >
                        > Pisałaś, że nie wiesz jak się sprawa skończyła, bo poszłaś. Do policji też nie
                        > masz zaufania.

                        I slusznie, ze nie ma. W koncu policjanci to z reguly tez mezczyzni. Przyechaloby dwoch i sytuacja stalaby sie jeszcze straszniejsza - jedna dziewczyna i pieciu facetow!!! Hrabina zrobila blad. Po stwierdzeniu, ze policjanci to kolejni mezczyzni, powinna zdenerwowac sie jeszcze bardziej, i zadzwonic po.... o kurcze.... po kogo? 🤔😂
                        • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:25
                          Którąs z koleżanek hanusinej bym najbardziej tam chciała zobaczyć.
        • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:33
          Na podstawie czego krety..o skoro jak sobie wymyslilas nie miala dokumentu? Jesli taka sytuacja faktycznie by sie zdarzyla (w co watpie) to takie pannice poprostu zwieja, dla zabawy to wszak robia
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:34
            Aha, no szkoda, że jej nie związali.
    • mikams75 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 19:35
      mnie kiedys tez tak chcieli zatrzymac, przy czym kontroler podszedl do mnie w momencie, kiedy wlasnie dojezdzalam do mojego przystanku i pomagalam dziecku zejsc ze schodka (siedzenie bylo wyzej), dziecko bolala noga, wiec mi zalezalo, zeby wysiasc tuz kolo domu. Nie zdazylabym siegnac po bilet i postanowili, ze mam jechac dalej az bilet pokaze i byli przy tym bardzo pewni siebie. Zaprotestowalam glosno, uswiadomilam, ze nie moga mnie zatrzymac, dziecko nie moze chodzic i spacerkow nie bede uskuteczniac, niech oni sie przejda jak wg nich to tak blisko, ja wysiadam a jak chca, to moga wysiasc ze mna. Wysiedli, bilet im pokazalam, byli wkurzeni, bo wysiedli a nie zarobili.
      Ale racja, trzeba miec duza pewnosc siebie zeby takie cos przeforsowac, wierze, ze dziecko nawet duze dalo sie zastraszyc i wspolczuje, bo to dla dziewczyny duzy stres. I powinno sie takie sytuacje zglaszac i naglasniac, oni powinni byc szkoleni przez pracodawce co im wolno a co nie, a nie samowolka i zle traktowanie pasazerow.
    • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 20:56
      całkowicie cię rozumiem: durnej matce to się boisz odpyskować i walnąć jej w końcu z liścia

      ale na kontrolerów to byś się najchętniej rzuciła z pazurami i im łby urwała (za tę matkę): dobrze że ich było 3 i mieli pały bo inaczej to nie wiadomo jaką burdę byś wywołała i wylądowała w końcu na przymusowej terapii zasądzonej przez sąd
    • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:18
      Tak, mają prawo.
      Nie, nie obracaliby jej na wszystkie sposoby, gwarantuję Ci.
      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 21:55
        Przecież tu nie chodzi o gwałt do cholery. Trzy przystanki pierdolili jej nad uchem, straszyli, zdenerwowali, nie pozwolili wysiąść na swoim przystanku, a potem osaczyli i zamknęli w pustym autobusie na pętli. Mało? Bo dla mnie dużo.
        • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:00
          straszyli, zdenerwowali

          normalnie prawie jak w Buczy
          • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 01:13
            Ja Cie uwielbiam! 😂😂😂
            • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 01:22
              Prawie sie posiuralam ze smiechu. Dajesz do pieca.
        • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:00
          No chwila, napisałaś, że trzech chłopów i ona to nie jest sytuacja bezpieczna (a jaka? Niebezpieczna? Czym grozi? Matka jest w drodze) bo kierowca w pustym autobusie bezpieczeństwa nie zagwarantuje.
          Czyli czego ten kierowca nie mógł zagwarantować i co mogło się stać - ale napisz konkretnie, już bez p1erdolenia.
        • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:01
          Używali takiego wulgarnego słownika, jak Twój? To rzeczywiście godne potępienia.
        • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 22:20
          To jakby w czym problem?
          Popracuj trochę jako kontroler, jak będziesz miała stycznosc z gapowiczami to ci empatia minie bezpowrotnie.
          • berdebul Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:32
            Ty się może zajmij ogarnianiem swojego życia, męża cpuna i syna, zamiast bronić patusów-przemocowców na forum.
            • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:47
              Jak mam ogarnąc męża ''ćpuna''?
          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:41
            Jak ktos ma niepokolei we łbie i musi się dowartościować zastraszaniem pasażerów to niech przestanie pracować jako kontroler. Dla mnie to zwykłe patole, których nie bez powodu ubrali w mundurki i zaciągnęli na szkolenia. Jakaś akcja kiedyś nawet była jak to MPK szkoli ich z eleganckiej obsługi gapowiczów. I o ile niektórzy owszem są spoko tak nadal większość to zwykle chamy nadużywające władzy, której nie mają.
            • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:46
              Problem by się szybko rozwiązał, jakby ludzie pamiętali o biletach. I nie wdawali się z kontrolerami w pyskówki, skoro to oni zayebali, zapominając/nie kupując biletu (wiem, że ta dziewczyna nie pyskowała).
              • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 02.11.22, 23:53
                Jakby ludzie o wszystkim pamiętali to kontrolerzy by byli bezrobotni. Trudny klient nie zwalnia ze stosowania się do zasad i działania w ramach uprawnień. Policja przyjechała, więc nie olali, a to już o czymś świadczy. Moje dane też wzięli, bo może będę potrzebna. Wystarczy. Mam jeszcze nadzieję, że matka narobi dymu.
                • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:13
                  matka dymu bardziej narobi pannie, że o bilecie zapomniała
                  • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 02:56
                    Może ty jesteś taka matka. Normalnie ludzie nie robią dziecku awantury, że zapomniało o bilecie, ludzka rzecz, każdemu się zdarzyć może.
                    • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:04
                      panna.nasturcja napisał(a):

                      > Może ty jesteś taka matka. Normalnie ludzie nie robią dziecku awantury, że zapo
                      > mniało o bilecie, ludzka rzecz, każdemu się zdarzyć może.

                      Albo zapomniało zapłacić w sklepie za wynoszony towar. Ludzka rzecz, każdemu się może zdarzyć. I dlatego takiego zapominalskiego trzeba pogłaskać po główce i puścić do domu? Czy też stosować się do przepisów, które kontrolerów obowiązują?

                      S.
                      • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:05
                        Nie odróżniasz kradzieży od zapomnienia z domu biletu?
                        Trudno, ciężko coś poradzić na takie upośledzenie.
                      • andallthat_jazz Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 01:27
                        Oj tam, zdarza sie. Byle trzech facetow jej w kanciapce nie zamknelo do czasu wyjasnienia sprawy. Dwoch moze byc. Najlepiej jeden, moze plus babka jakas. Trzech nope, to grzech.
                        • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:20
                          andallthat_jazz napisała:

                          > Oj tam, zdarza sie. Byle trzech facetow jej w kanciapce nie zamknelo do czasu w
                          > yjasnienia sprawy. Dwoch moze byc. Najlepiej jeden, moze plus babka jakas. Trze
                          > ch nope, to grzech.

                          To ma być ironia?

                          Tak, złodzieja jak najbardziej można zatrzymać na terenie sklepu do czasu przyjazdu policji, ale zamykanie kobiety czy dziewczynki gdziekolwiek samej z jednym czy kilkoma facetami wbrew jej woli jest niedopuszczalne, dziwię się, że tego nie czujesz
                          • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 07.11.22, 05:14
                            Nie, to nie ma być ironia, do ironii potrzeba inteligencji.
              • berdebul Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:06
                Ojp, usprawiedliwiają przemoc, zastraszanie, oraz bycie chamem, bo ktoś zapomniał biletu. Ładnie masz zryty beret.
                • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:20
                  Wiekszosc to specjalnie nie kupuje, a nie zapomina...
                  • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 02:56
                    Nie oceniaj po sobie.
                • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:43
                  berdebul napisała:

                  > Ojp, usprawiedliwiają przemoc, zastraszanie, oraz bycie chamem, bo ktoś zapomni
                  > ał biletu. Ładnie masz zryty beret.

                  Tak, ludzie pracujący w niektórych zawodach mają prawo stosować przemoc. Nie ma tu czego usprawiedliwiać, ponieważ oni mają do tego prawo. A chamstwo to widać wyraźnie w tym wątku. Mam zacytować?

                  S.
                  • hanusinamama Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:16
                    Kanar nie ma prawa użyć przemocy. I taki który zostaje sam z nieletnią jest dodatkowo idiotą...
                    • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:24
                      hanusinamama napisała:

                      > Kanar nie ma prawa użyć przemocy.

                      Oczywiście że ma prawo. Jak inaczej mógłby zatrzymać pasażera bez biletu do czasu przyjazdu policji?

                      > I taki który zostaje sam z nieletnią jest dodatkowo idiotą...

                      Niby dlaczego? Zresztą ich było dwóch, a nie jeden.

                      S.
                      • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 02:57
                        Było ich TRZECH. Hrabina już jakieś dwadzieścia razy napisała, że dziewczynka została sama z trzema facetami po tym jak kierowca wysiadł na papierosa.
                        A przemoc nie była potrzebna dzieciak nie uciekał, czekał spokojnie.
                        • snajper55 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:02
                          panna.nasturcja napisał(a):

                          > Było ich TRZECH. Hrabina już jakieś dwadzieścia razy napisała, że dziewczynka z
                          > ostała sama z trzema facetami po tym jak kierowca wysiadł na papierosa.

                          Skoro była z trzema kontrolerami, to nie była sama.

                          > A przemoc nie była potrzebna dzieciak nie uciekał, czekał spokojnie.

                          No i dlatego nie było przemocy.

                          S.
                          • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 03:06
                            Była przemoc. Ale jesteś tak głupi, że tego nie zrozumiesz.
                            EOT.
                    • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 07:10
                      taki który zostaje sam z nieletnią jest dodatkowo idiotą...

                      czy chodzi o to, że mogłaby fałszywie go oskarżyć o gwałt, a feminizm by uznał że jej zeznania są prawdziwe i wsadził gościa na 20 lat? big_grinbig_grinbig_grin
      • nowyczlowiekforumu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 05:54
        Nicknachwile, wyżej piszesz ruchami, teraz obracali, z rynsztoka wyszłaś??
        • nowyczlowiekforumu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 05:54
          Ruchali*
      • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 21:24
        nicknachwile79 napisała:

        > Tak, mają prawo.
        > Nie, nie obracaliby jej na wszystkie sposoby, gwarantuję Ci.

        Co najwyżej by sobie poużywali słownie albo pomacali, co za ulga

        A w każdym razie na pewno mieli ubaw z jej strachu, może nawet ich ta sytuacja podniecała, inaczej by się w ten sposób nie zachowywali

        Normalny, zdrowo myślący facet, nie zamknąłby się nigdzie sam z małolatą i dwoma kolegami, w dodatku wbrew tej małolaty woli, gdyż zdawałby sobie sprawę z tego, że
        a) może ją porządnie wystraszyć
        b) sam ryzykuje, że zostanie o coś oskarżony
        • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 21:52
          Czy ty masz seksualna obsesję, jak jakiś katabas?
          • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:04
            kokosowy15 napisał(a):

            > Czy ty masz seksualna obsesję, jak jakiś katabas?

            Jesteś kobietą? Nie? To zamilcz. Nie masz pojęcia, co może czuć kobieta zamknięta gdzieś wbrew swojej woli z trzema obcymi typami, siedzącymi czy stojącymi zdecydowanie zbyt blisko niej, to niedopuszczalna sytuacja, nawet jeśli jechała bez biletu czy dokumentów
            • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:40
              Jesteś nie tylko opanowana Ania seksualna, ale także seksistka. Przecież wszyscy ludzie są tacy sami!
              • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 22:53
                kokosowy15 napisał(a):

                > Jesteś nie tylko opanowana Ania seksualna, ale także seksistka. Przecież wszysc
                > y ludzie są tacy sami!

                Tak, jasne, mężczyźni są dokładnie tak samo narażeni na przemoc seksualną jak kobiety, mów do mnie jeszcze
                • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 11:24
                  Czy fakt, że w zaprzyjaźnionym mocarstwie większość więźniów to Czarni powoduje, że należy bać się wszystkich Czarnych?
                  • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 12:58
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Czy fakt, że w zaprzyjaźnionym mocarstwie większość więźniów to Czarni powoduje
                    > , że należy bać się wszystkich Czarnych?

                    Czarni a mężczyźni to różnica
              • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 23:04
                kokosowy15 napisał(a):

                > Jesteś nie tylko opanowana Ania seksualna, ale także seksistka. Przecież wszysc
                > y ludzie są tacy sami!

                Nie kotku, nie są tacy sami. Mają takie same prawa ale tacy sami nie są. I nigdy nie byli.
                • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 11:22
                  Mimo to odmawiasz prawa do kontroli biletów i ujęcia osoby w celu identyfikacji kontrolerom tylko dlatego, że to mężczyźni.
                  • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 13:02
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Mimo to odmawiasz prawa do kontroli biletów i ujęcia osoby w celu identyfikacji
                    > kontrolerom tylko dlatego, że to mężczyźni.

                    Nie odmawiam prawa do kontroli biletów, tylko do więżenia kogoś w pustym autobusie i jeszcze naruszania jego przestrzeni osobistej

                    Fakt, że to byli mężczyźni, a po drugiej stronie młoda dziewczyna, czyni sytuację jeszcze bardziej niebezpieczną i niestosowną

                    Panowie powinni wysiąść z dziewczyną na przystanku i tam zaczekać, a gdyby zaczęła uciekać i ją złapali, to by właśnie było ujęcie
                  • paskudek1 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 13:03
                    Nie koteczku, odmawiam im prawa do zastraszania osoby złapanej bez biletu i zabawy jej kosztem. Panowie chyba mieli niezły ubaw z tej dziewczyny a powinni przede wszystkim powiedzieć jęj co w sytuacji jaka nastąpiła mogą zrobić i jakie jest postępowanie przewidziane wg regulaminu przewoźnika. Wątpię czy to zrobili.
                  • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:00
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > Mimo to odmawiasz prawa do kontroli biletów i ujęcia osoby w celu identyfikacji
                    > kontrolerom tylko dlatego, że to mężczyźni.

                    Alez ci sie wniosek chyba z doopska wyciagnal, bo nie z glowy przeciez big_grin
                    • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 14:30
                      Aly czas jest relacja że to trzej mężczyźni, a nie trzy osoby.
                      • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 15:07
                        kokosowy15 napisał(a):

                        > Aly czas jest relacja że to trzej mężczyźni, a nie trzy osoby.

                        Bo to ma kolosalne znaczenie w tym wypadku nawet jesli sam nie rozumiesz dlaczego.
                        Wiem, ze trudno ci sie pogodzic, ale rzeczywistosci nie zaczarujesz.
                        Mysle ze udajesz, nie jestes dzisiejszy przeciez.
                        • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 19:16
                          Masz rację, mężczyźni są groźni z definicji. I większość z nich nosi narzędzie gwałtu przy sobie.
                          • nieeznaajoomaa Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 19:40
                            kokosowy15 napisał(a):

                            > Masz rację, mężczyźni są groźni z definicji. I większość z nich nosi narzędzie
                            > gwałtu przy sobie.

                            Bardzo śmieszne. Tak, zamknięci w pustym autobusie z młodą dziewczyną są potencjalnie groźni
                          • asia.sthm Re: Kontrola biletów pytanie 06.11.22, 20:01
                            kokosowy15 napisał(a):

                            > Masz rację, mężczyźni są groźni z definicji. I większość z nich nosi narzędzie
                            > gwałtu przy sobie.

                            Na to wychodzi, sam juz to pare razy tu podkreslasz, nawet niezle formulujesz tak jakbys mial to juz dobrze przemyslane. Teraz przejrzyj na oczy.
    • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:37
      Obejrzałam. Jeżeli uważasz, że normalny człowiek straci cierpliwość w kontakcie z załamaniem nerwowym to z tobą jest coś nie tak. W takich przypadkach wzywa się karetkę. Masz bardzo sprany mózg.
      • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:46
        Tak, ja bym nie wytrzymała. Nie mam nerwów do takich ludzi.
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 00:56
          To idź do psychiatry, bo strasznie przemocowa jesteś. I normalna matka czy ojciec nie robiłoby dymu dziecku, że biletu zapomniało.
          • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 01:11
            Gratuluję cierpliwosci, bo mnie ta istota z filmu doprowadziłaby do kur....
            • panna.nasturcja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 02:54
              Jesteś strasznie agresywna i nieprzyjemna, nie dziwi mnie już, że tobie mąż alkoholik i narkoman nie przeszkadzał, swój do swego ciągnie, jedna patologia.
    • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 05:13
      Mam nadzieję, że to beztroskie dziewczę nauczy się sprawdzać przed wyjściem z domu czy ma bilet i legitymację.

      Ponad 250 postów z powodu problemu, którego można było łatwo uniknąć. Dojeżdżałam komunikacją miejską sporą część podstawówki, całe liceum i studia i nigdy coś takiego mi się nie zdarzyło. Pamiętanie o bilecie nie jest wcale trudne. Idę o zakład, że dziewczę nie ma problemu z pamiętaniem o zabraniu komórki, słuchawek i czego tam jeszcze, więc teraz będzie musiało tylko dołożyć do tego bilet.
    • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 05:45
      Mój 10 latek jeździ komunikacją miejską i pociągami, ma powiedziane, że jeśli z jakiś przyczyn nie będzie miał przy sobie dokumentów typu karta warszawiaka czy legitymacja ma przyjąć mandat bez słowa, chyba naiwnie wierzyłam, że to wystarczy, żeby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.
      • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 07:04
        Żeby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji nie wystarczy mandat przyjąć - trzeba go też opłacić na miejscu. Jak bombelek nie pamięta o bilecie to musisz mu też dać kasę na mandaty. Wtedy mandat może być nawet na Misia Uszatka - ZTM nie żąda okazania dokumentu tożsamości jeśli płaci się na miejscu.
        • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:29
          Mandatu płacić nie musi, bo ma prawo do bezpłatnych przejazdów, kwestia ewentualnego potwierdzenia tożsamości, myślę, że przy zdrowym na umyśle kontrolerze wystarczyłby w naszym przypadku szkolny zeszyt, syn ma niespotykane w Polsce nazwisko, ewentualnie telefon do rodzica i dowieźlibyśmy dokumenty, bez stresu i bez angażowania policji.
          • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:57
            Zdaje się że to właśnie zostało zrobione - została powiadomiona matka, która wiozła dokumenty. No i to źle, bo policji nie wezwano, więc hrabina to zrobiła.
            • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:03
              policja powinna wystawić mandat gówniarze za brak dokumentów
              • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:52
                Nie ma chyba już obowiązku wożenia ze sobą dokumentów, a jak pisałam ktoś od ponad 20 lat posługuje się moim adresem przy mandatach, policja i poczta rozkładają ręce
            • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:07
              Nie chcę przesądzać, ale możliwe, że ja bym też, podobnie jak hrabina, wezwała policję, gdybym widziała, że dzieciakowi paru dorosłych facetów nie pozwala opuścic autobusu tam, gdzie miało wysiąść, tylko wiozą go na pętlę. To mi się wydaje przegięciem. Zrozumiałabym, że wysiadają tam, gdzie dzieciak miał wysiąść i tam z nim czekają na matkę / policję. Przecież mandat mogą wystawić, do weryfikacji nazwiska wystarczy cokolwiek: karta płatnicza, zeszyt szkolny, karta biblioteczna. Moim zdaniem panowie przegięli.
              • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:13
                To mi się wydaje przegięciem. Zrozumiałabym, że wysiadają tam, gdzie dzieciak miał wysiąść i tam z nim czekają na matkę / policję.

                Na przystanku? Bilet? Jaki bilet? big_grin Do widzenia, życzę panom miłego wieczoru.
                Niestety, jedną z niedogodności braku biletu i dokumentów jest oczekiwanie na policję (tutaj matkę) w miejscu kontroli.
                • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:50
                  Pewnie kwestia praktyki. W Warszawie widzę, jak osoby bez biletu są proszone o wyjście z pojazdu na najbliższym przystanku. Nie zauważyłam, żeby osoba bez biletu jechała z kontrolerem dalej.
                  • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:10
                    ewa_mama_jasia napisała:

                    > Pewnie kwestia praktyki. W Warszawie widzę, jak osoby bez biletu są proszone o
                    > wyjście z pojazdu na najbliższym przystanku. Nie zauważyłam, żeby osoba bez bil
                    > etu jechała z kontrolerem dalej.

                    Nie, to nie kwestia praktyki, tylko dwóch różnych sytuacji, które niektórym zlewają się w całość.
                    1 sytuacja to taka, gdy nie ma biletu ale "gapowicz" a/ ma dokument tożsamości lub b/ uiści właściwą należność za przewóz i opłatę dodatkową .
                    2 sytuacja to taka, że nie ma biletu, nie ma dokumentów (lub nie chce ich okazać) oraz nie uiszcza opłaty za przewóz.

                    W tej pierwszej sytuacji kontrolujący nie ma prawa "ująć podróżnego" czyli najczęściej "wychodzą na przystanek" gdzie "gapowicz" otrzymuje albo wezwanie do zapłaty albo uiszcza należność i potem robi co chce.

                    W tej drugiej sytuacji, identycznej z opisaną w tym wątku, kontrolujący na mocy przepisów ma prawo "ująć podróżnego" natomiast "podróżny obowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli albo w innym miejscu wskazanym przez przewoźnika". A miejscem przeprowadzania kontroli najczęściej jest właśnie pojazd. W tym przypadku autobus. Oczywiście nie ma prawa popychać, szarpać czy zastraszać. Ale zatrzymać w autobusie może.

                    I jak rzeczywiście można się tu sprzeczać czy kontrolujący powinien zawiadomić policję od razu (natychmiast) czy, jak pozwalają mu przepisy, niezwłocznie (co nie oznacza natychmiast) ale ogólnie zawiadomić, to nie ma co dowodzić, że nie można zatrzymać "gapowicza" w autobusie. Z prostej przyczyny, gapowiczami nie zawsze są małe dziewczynki i gapowicze nie zawsze są grzeczni, mili i posłuszni. Trudno, żeby ustawodawca różnicował przepisy na zasadzie "grzeczne dziewczynki na przystanku", "starsze panie przy kościele" a "mężczyzna w średnim wieku i powyżej 100 kg w autobusie".


                    • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:20
                      Kanary jakoś do łapania dwu metrowych chłopaków czy karków - o bezdomnych nie wspominam nawet, nie kwapią się.
                      • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:39
                        arwena_11 napisała:

                        > Kanary jakoś do łapania dwu metrowych chłopaków czy karków - o bezdomnych nie w
                        > spominam nawet, nie kwapią się.

                        to tak jak pisia policja i jakoś ci nie przeszkadza.
                    • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:21
                      Nie będę się upierać, bo osobiście zdarzyło mi się raptem ze dwa razy nie mieć ważnego biletu przy sobie i dokumentów i byłam proszona na przystanek, a nie trzymana w autobusie. Dwa razy to dowód anegdotyczny. Nie zmienia to faktu, że jako matka dziewczyny z pierwszego posta, na pewno nie podobałoby mi się wywiezienie dziecka wbrew jego woli gdzieś na pętlę. O tym nie ma w zalinkowanym regulaminie. Tak samo jak nie podobałoby mi się, żeby nieletnia dziewczyna została sama z obcymi, dorosłymi facetami, bez mojej zgody. Już chyba wolałabym policję i odbiór dziewczyny z komisariatu. A sugestie, że jeszcze mam płacić mandat za unieruchomienie pojazdu, wydają mi się kuriozalne.
                      • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:38
                        ewa_mama_jasia napisała:

                        > Nie będę się upierać, bo osobiście zdarzyło mi się raptem ze dwa razy nie mieć
                        > ważnego biletu przy sobie i dokumentów i byłam proszona na przystanek, a nie tr
                        > zymana w autobusie. Dwa razy to dowód anegdotyczny. Nie zmienia to faktu, że ja
                        > ko matka dziewczyny z pierwszego posta, na pewno nie podobałoby mi się wywiezie
                        > nie dziecka wbrew jego woli gdzieś na pętlę.

                        Nie no, oczywiście, podobać ci się nie musi.
                        Ale wyraźnie jest napisane, że "podróżny obowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli albo w innym miejscu wskazanym przez kontrolującego". Wola bądź brak woli nie ma tu nic do rzeczy.
                        • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 14:54
                          No to widocznie w moich dwóch czy trzech przypadkach miejscem wskazanym przez kontrolującego był przystanek autobusowy. Przy spisywaniu mandatu obyło sie bez wzywania policji, podałam swoje dane, kontroler wpisał. Teraz, w sytuacji, gdy na dowodzie osobistym nie ma adresu, też musiałby mi uwierzyć na słowo. Zakładam optymistycznie, bo od dawna nie przydarzyła mi się taka sytuacja. A może, pomimo posiadania dowodu, wzywają policję? W końcu udowodnię tylko nazwisko, adresu zamieszkania nie?
                  • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:41
                    Natomiast u mnie nikt nie każe nikomu wysiadać, jak kontroler wypisze swój świstek, pełni on funkcję biletu i można dokończyć podróż (na tej konkretnej trasie).
                    Jak nie masz biletu i odmawiasz pokazania dokumentu, to zostajesz w autobusie do przyjazdu policji 🤷🏻‍♀️
              • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:18
                Nie, nie wystarczy.
                • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:40
                  Nie mówię, że ma zastąpić dokument tożsamości, bo nie zastąpi. Ale do uzyskania nazwiska dzieciaka, żeby wystawić mandat, wystarczy. Jeśli się chce, a nie próbuje ugrać "z igły widły" albo łapówy. To tylko dzieciak bez biletu przy sobie, można spokojnie zweryfikować później, dowożąc do punktu obsługi klienta / siedziby MPK. Tym bardziej, że dziewczynka współpracowała, podawała dane, dzwoniła do matki. To nie był rozwydrzony, rzucający k... wami kibol.
                  • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:46
                    Ale do uzyskania nazwiska dzieciaka, żeby wystawić mandat, wystarczy

                    Nie, nie wystarczy. Poczta nie doręczy na adres "Jaś Kowalski, Kraków".
                    • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:55
                      droch napisał:


                      > Nie, nie wystarczy. Poczta nie doręczy na adres "Jaś Kowalski, Kraków".

                      Wydaje mi się, że już kilkuletnie dzieci znają dziś swój pełny adres. Zwykle można do podstawowych danych dołączyć jakieś pytanie kontrolne, jak np. nazwę szkoły dziecka, czy coś, na co podszywający się nie jest przygotowany. Ale przy młodzieży wyglądającej na niepełnoletnią istnieje zasada mówiąca, że bezpieczeństwo nieletniego jest ważniejsze, od surowego egzekwowania prawa i wlepienia mandatu.
                      • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:00
                        Wydaje mi się, że już kilkuletnie dzieci znają dziś swój pełny adres.

                        Znają też inne adresy big_grin

                        Ale przy młodzieży wyglądającej na niepełnoletnią istnieje zasada mówiąca, że bezpieczeństwo nieletniego jest ważniejsze, od surowego egzekwowania prawa i wlepienia mandatu.

                        Bezpieczeństwo nieletniej nie było w żadnym momencie zagrożone. Mówimy o stanie faktycznym, a nie wyobrażeniach.
                        • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:12
                          droch napisał:


                          > Bezpieczeństwo nieletniej nie było w żadnym momencie zagrożone. Mówimy o stanie
                          > faktycznym, a nie wyobrażeniach.

                          Nieletni to jest nieletni i nie leży w wyobrażeniach kontrolera decydowanie co można z taką osobą zrobić. Już samo przymuszanie do opuszczenia trasy zaplanowanej przez dziecko (jazda poza przystanek dziecka) jest niedopuszczalnym nadużyciem kompetencji kontrolera. Tak nie robi się nawet w przypadku osoby dorosłej. Kontroler nie jest też od sprawdzania, czy dziecko kłamie podając inny adres. Kontroler to nie szeryf z westernu. Od tego jest policja.
                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:29
                            Już samo przymuszanie do opuszczenia trasy zaplanowanej przez dziecko (jazda poza przystanek dziecka) jest niedopuszczalnym nadużyciem kompetencji kontrolera.

                            Nieprawda. Jeszcze chwila i napiszesz, że już żądanie okazania biletu narusza kruchą psychikę nastolatki.

                            Kontroler nie jest też od sprawdzania, czy dziecko kłamie podając inny adres.

                            Skąd pomysł, że kontroler sprawdza adres? Kontroler wymaga okazania cyt. "dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego". Jeśli podróżny skłamał, to na podstawie okazanego dokumentu można będzie ustalić prawdziwy adres.
                            Jeśli matce nie odpowiadał układ, mogła zaproponować: zadzwońcie po policję, niech zawiozą młodą na komisariat tak będzie lepiej.
                            • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:48
                              droch napisał:


                              > Nieprawda. Jeszcze chwila i napiszesz, że już żądanie okazania biletu narusza k
                              > ruchą psychikę nastolatki.
                              >

                              Nie fantazjuj. Nastolatka współpracowała. To kontrolerzy zachowali się jak ZOMO. Brak biletu nie jest do tego wielkim przestępstwem i kontroler powinien wiedzieć, że biletu zpomnieć mogą także klienci z miesięcznymi biletami, którzy za przejazd zapłacili. Młoda dziewczyna wyglądająca na nieletnią młodzież szkolną, z dużym prawdopoodbieństwem do tej grupy należy. Zakładanie więc, że chciała oszukać przewoźnika jest czystą złośliwością. I nie pisałam, że dziewczynę mieli puścić na piękne oczy, a tylko, że przetrzymywanie jej w autobusie do końca linii nie jest prawidłowe. Mieli wysiąść z nią na przystanku, który dla niej jest najbezpieczniejszy, czyli ten, na którym planowała wysiąść, albo przynajamniej taki na jej trasie, np. następny i tam czekać na policję, albo matkę.
                              W sumie nic by się nie stało, gdyby jej uwierzyli, że jest, za kogo się podaje. Nie przy pomocy mandatów od nastolatków przewoźnicy mają się finansować.
                    • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:56
                      Możemy się tak przerzucać komentarzami. Kontrolerzy zrobili, co zrobili i teraz kwestia rodziców, czy przyjmą to, czy sprawdzą prawidłowość przeprowadzania kontroli. Można było, gdyby się chciało, poprosić dziecko o podanie adresu a następnie podczas telefonicznej rozmowy z matką, poprosić o to samo. Dwie spójne odpowiedzi raczej zapewniają prawdę. Na tej podstawie można było wystawić mandat. Można też było się zaprzeć, tak jak to zrobili kontrolujący, dzieciaka i rodzica wpędzić w stres, spowodować znaczą stratę czasu dzieciaka, rodzica i kierowcy. A kierowca co, nie musiał jechać w kolejny kurs albo zjechać od zajezdni? Naprawdę miał czas, żeby czekać ileś czasu na rodzica / policję, bo tak się chce kontrolującym? Przecież to kierowca jest gospodarzem pojazdu, nie kontrolerzy. Jakoś nie podoba mi się ta opowieść i na miejscu matki sprawdziłabym później, po udokumentowaniu że dzieciak miał ważną kartę miejską, czy wszystko odbyło się z poszanowaniem prawa.
                      • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:02
                        Naprawdę miał czas, żeby czekać ileś czasu na rodzica / policję, bo tak się chce kontrolującym?

                        Kierowca nie ma w tym przypadku wiele do powiedzenia, procedura przewoźnika jest jasna.
                        Acha, w teorii za ewentualne straty przewoźnika w takim przypadku odpowiada pasażer bez biletu i dokumentów.
                        • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:18
                          Pewnie wiesz, co mówisz: sprawdziłaś procedury obowiązujące tego konkretnego przewoźnika i wiesz, że nie stoją w sprzeczności z prawem obowiązującym w kraju. Więc nie będę się sprzeczać. Natomiast jeśli tak jest, to jest bez sensu, taka "armata na wróbla". Może się każdemu zdarzyć zapomnieć portfela - czyli nie tylko karty miejskiej / biletu miesięcznego, lecz i dokumentów poświadczających tożsamość. Naprawdę w takim wypadku pasażerowi uniemożliwia się opuszczenie pojazdu i obowiązek pokrycia strat finansowych wynikłych z nieruszenia autobusu w nowy kurs? Przecież to nie pasażer spowodował zatrzymanie pojazdu. Mieszkańcy tego miasta nic z tym nie robią? Nie piszą skarg, nie wnoszą do rady miasta / burmistrza / kto tam rządzi, żeby w umowie z firmą przewozową wymusił zmiany? Naprawdę każdemu to pasuje?
                          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:31
                            Przecież to nie pasażer spowodował zatrzymanie pojazdu

                            A kto, krasnale?

                            Naprawdę w takim wypadku pasażerowi uniemożliwia się opuszczenie pojazdu i obowiązek pokrycia strat finansowych wynikłych z nieruszenia autobusu w nowy kurs?

                            Naturalnie, przy czym przewoźnicy zasadniczo odstępują od dochodzenia tych strat.
                            • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:55
                              Teraz mnie zaintrygowałaś. Jakie to miasto i jaki przewoźnik? Aż sobie poczytam. Bo moim zdaniem (fakt, nie jestem prawnikiem) jazda bez biletu i dokumentów nie jest wystarczającym powodem do zatrzymania i unieruchomienia autobusu z obciążeniem karą jadącego bez biletu.
                              • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:58
                                Oczywiście, że nie jest. Powinni wysiąść i czekać na przystanku.
                                • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 16:26
                                  Ale przepisy mowia cos dokładnie odwrotnego.
                              • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:03
                                Teraz mnie zaintrygowałaś. Jakie to miasto i jaki przewoźnik? Aż sobie poczytam.

                                Chociażby tutaj: Regulamin przewozów w komunikacji miejskiej (lokalnym transporcie zbiorowym) organizowanej przez Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu (obowiązuje od 1.01.2021r.)

                                Rozdział 3, par. 16 "Pasażer, który bez uzasadnionej przyczyny spowoduje zatrzymanie lub zmianę trasy pojazdu, zobowiązany jest do uiszczenia opłaty dodatkowej."
                                Oczekiwanie na policję jest słabym usprawiedliwieniem.
                                • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:17
                                  Ale to nie pasażer zatrzymał pojazd - tylko kanar.
                                  • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:24
                                    Ale to nie pasażer zatrzymał pojazd - tylko kanar.

                                    Wyłącznie z przyczyn leżących po stronie pasażera.
                                • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:28
                                  Przejrzałam ten regulamin. Częściowo masz rację (nieotwieranie drzwi na żądanie kontrolera, żeby nie wypuścić człowieka). Co do reszty - nadal bym polemizowała. Nie ma tam słowa, że brak dokumentu tożsamości jest przyczyną zatrzymania pojazdu. Panowie kontrolujący, jak to już było parokrotnie wspomniane, mieli obowiązek ująć i niezwłocznie przekazać policji. Tego nie zrobili. Ale nie będę już dyskutować, bo mi się nie chce. A nadal twierdze, że nie postąpili zgodnie z przepisami i logiką i gdyby to dotyczyło mojego dziecka, złozyłabym skargę i domagała się zadośćuczynienia.
                        • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:37
                          Jakoś bezdomnego czy "karka" by nie ruszyli. Bezdomny to by sobie pewnie pojeździł kilka kursów , gdyby akurat spał.
                      • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:20
                        ewa_mama_jasia napisała:

                        > Można było, gdyby się chciało, poprosić dziecko o podanie adresu a nast
                        > ępnie podczas telefonicznej rozmowy z matką, poprosić o to samo. Dwie spójne od
                        > powiedzi raczej zapewniają prawdę.

                        Ale do tego kontrolerzy musieliby wykazać odrobinę dobrej woli, której zabrało. Pewnie tylko durne pały, z IQ rozwielitki. Nie bardzo wiem, dlaczego się tak upierali by zatrzymać dziewczyną do końca lini? Jak okaże się, że dziewczyna posiada bilet miesięczny, to premii za mandat i tak nie dostaną. Dlaczego robią więc coś takiego narażając prawdopodobnie nieletnią na stres? Tylko do pokazania kto tu rządzi? Sqrwielstwo moim zdaniem.
                        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:33
                          Ale do tego kontrolerzy musieliby wykazać odrobinę dobrej woli, której zabrało. Pewnie tylko durne pały, z IQ rozwielitki.

                          Well, jakby potwierdzili adres, to wystawiliby opłatę za przejazd bez biletu. Gdy matka dowiozła bilet, nie wystawili tej opłaty.
                          Jak to było z tym IQ rozwielitki?
                          • arwena_11 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:35
                            To by wystawili. I tak zostałoby anulowane w momencie przedstawienia ważnego biletu w BOK
                          • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:48
                            No to wystawiliby, a później zostałby anulowany. Ich rolą jest wystawiać mandaty, rolą działu kontroli / reklamacji jest uwzględniać (lub nie) odwołania. Jako matka dzieciaka bez biletu, którego wywieziono gdzieś na pętlę i uniemożliwiono wyjście z pojazdu, nie za jakieś przestępstwo grożące zdrowiu czy życiu swojemu bądź innych, wolałabym, żeby wystawili mandat i puścili dzieciaka na właściwym przystanku, zamiast go przetrzymywać bez jego zgody.
                          • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:57
                            To masz IQ rozwielitki w takim razie, no w nowych dowodach już adresu nie ma. Mało tego nie każdy musi być gdzieś zameldowany. Wychodzi na to, że nawet jak masz dokument to i tak trzeba policję wzywać 😀
                            • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:05
                              To masz IQ rozwielitki w takim razie, no w nowych dowodach już adresu nie ma. Mało tego nie każdy musi być gdzieś zameldowany.

                              Słabiutko. W DO nie ma, ale w rejestrze PESEL jest.

                              Wychodzi na to, że nawet jak masz dokument to i tak trzeba policję wzywać
                              Z logiki - niedostateczny.
                          • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 05.11.22, 09:01
                            Bez biletu jeżdżą nie tylko późne nastolatki, mój syn ma 10 lat i nie chciałabym go odbierać gdzieś z pętli na zadupiu, zwłaszcza, że dziecko w Warszawie na 99,9% ma uprawnienia do jazdy za darmo. Na szczęście jeszcze nigdy nie zapomniał karty, a jak raz w pociągu poprosiłam o sprawdzenie czy karta działa na tej linii to miła pani konduktorka to zrobiła i jestem prawie pewna, że na brak dokumentów przymknęłaby oko, żeby dziecku nie fundować niepotrzebnego stresu.
                            Adresu chyba nikt nie potwierdza, czego raz w miesiącu mam dowód w skrzynce, co ciekawe kiedyś jakaś pani w urzędzie sprawdziła, że delikwent posługujący się moim adresem ma jakiś adres zameldowania.
                    • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 12:45
                      Ależ dostarczy, pisałam już o osobie, która posługuje się moim adresem, najprawdopodobniej pokazuje dowód i to wystarczy, adres podaje mój adres od ponad 20 lat, biorąc pod uwagę ilość korespondencji nie ma w zwyczaju kupować biletów. Policja i poczta ponoć nic nie mogą zrobić.
              • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:48
                ewa_mama_jasia napisała:

                > Zrozumiałabym, że wysiadają tam, gdzie dzieciak miał wysiąść i
                > tam z nim czekają na matkę / policję. Przecież mandat mogą wystawić, do weryfik
                > acji nazwiska wystarczy cokolwiek: karta płatnicza, zeszyt szkolny, karta bibli
                > oteczna. Moim zdaniem panowie przegięli.

                Dokładnie tak. To co zrobili ci panowie, to jakiś ponury żart. W żadnym wypadku nie mogli zmusić dziewczyny do pozostania w autobusie i jak tożsamości ustalić się nie dało, to ich zas....ranym obowiązkiem było czekać na przystanku dziewczyny na policję, albo jak już nie chcieli na policję, to na matkę. Tym bardziej, gdy istniało przynajmniej podejrzenie, że dziewczyna może być niepełnoletnia.
                • memphis90 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 16:30
                  Ale przepisy mówią, ze pasażer czeka w miejscu przeprowadzenia kontroli - czyli w autobusie, tramwaju, pociągu. Nie na przystanku. Jeden taki wysadził dziecko na przystanku i była chryja na całą Polskę.
              • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:57
                tym bardziej ze dzieciak pokazywał zdjęcie legitymacji
      • ewa_mama_jasia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:31
        Swojemu tłumaczyłam podobnie. W razie problemów miał wzywać mnie (lub męża) albo domagać się wezwania policji. Kontrolerzy nie są (a przynajmniej przez wiele lat nie byli) pracownikami ZTM, tylko wynajętej firmy. Tak samo jak kierowcy, często nie są pracownikami ZTM tylko zewnętrznych firm, które świadczą usługi na rzecz ZTM. Na szczęście, nigdy nie miał problemów, kontrolerzy warszawscy często nawet nie sprawdzali biletów, gdy widzieli małolata z plecakiem.
        • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:35
          W razie problemów miał wzywać mnie (lub męża) albo domagać się wezwania policji.

          No, to tutaj mieliśmy sytuację, że dziecko wezwało matkę, bardzo piątka smile
    • aagnes Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:35
      Tego wlasnie sie boje, nastolatki sa totalnie roztrzepane, moja ma osobno legitymacje, osobno karte, czasem idzie z plecakiem, czasem z jakas inna torbą, notorycznie w ruchu i zapomniec moze zawsze jak kazdy wszystkiego.
      w tej sytuacji w miare mozliwosci podwiozlabym jej bilet, czy dokument, a za to co ci panowie zrobili mieliby iście ematkowy siwy dym i zrobilabym absolutnie wszystko co mozliwe, zeby zatruc im życie. a to dlatego, ze wiem jak kanary zachowuja sie, co juz kiedys opisywalam, w komunikacji na prawym brzegu wisly w totalnie szemranych okolicach, gdzie malo ktory pasazer w ogole ma bilet, ale nie podejda do niego, czy grupki pasazerow, a znecaja sie nad dzieciakami w ww opisany sposob. dla mnie ci ludzie to dno totalne, tak jak wiekszosc taksowkarzy, nie wiem, chyba robia im jakies testy i wybieraja najwieksze szumowiny.
      • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:53
        A co ci panowie właściwie zrobili? Posiedzieli z beztroskim dziewczęciem w autobusie czekając na matkę.

        Dziewczę niech się nauczy nie zapominać. Komórki nie zapomniało, to o bilecie też może pamiętać. Albo niech nie zapomina kasy na mandaty to wtedy zapłaci i nie będzie musiało nigdzie siedzieć.
        • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:55
          ty jak rozumiem zawsze z dowodem osobistym suspicious przecież tu nie idzie rzecz o bilet a o dowód tożsamości. Kontroler spisuje dane i puszcza cię wolno nie trzeba płacić na miejscu. Schody są jak nie masz jak się wylegitymować.0
          • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:01
            Oczywiście, że zawsze z dowodem, a także z portfelem i komórką. Co w tym takiego dziwnego?

            Jak nie mam biletu to nie wsiadam do komunikacji miejskiej. To jest bardzo proste.
            • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:33
              Każdemu może się zdarzyć zapomnieć dokumentów i nawet telefonu.
              • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:36
                albo majtek wracając od chłopaka
                • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:17
                  Albo spódnicy wychodząc z domu w długim płaszczu 🙄
                  • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:39
                    zapomniałaś? haha
                    • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 21:53
                      A ty nie? 😒
              • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:10
                Nastolatek/ nastolatka bez telefonu? Na mieście? W ogóle występuje takie zjawisko?
                • szare_kolory Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:02
                  Tak, występuje. Znam nastolatka, generalnie fajnego chłopaka, życiowo ogarniętgo. Ale nie jesteś w stanie się do niego dodzwonić, bo albo nie ma komórki przy sobie, albo zgubił, albo się rozładowała, albo sie wyłączyła. U kanarów ma chyba kartę stałego klienta, bo to typ, któremu zdarzy się mieć przy sobie bilet/ komórkę, bo częściej to nie ma. Jego matka jest taka sama. I co pan zrobisz.
              • kokosowy15 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:10
                I ponosi tego konsekwencje.
          • droch Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:12
            Schody są jak nie masz jak się wylegitymować

            Można mieć mObywatela z dowodem lub legitymacją szkolną. W sytuacji z wątku powinny wystarczyć.
    • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:54
      boze kiedy bedziemy zyc w cywilizowanym kraju gdzie kontroler bedzie wierzyl na slowo jak sie przedstawisz a ludzie nie beda mieli potrzeby wyruchanua systemu podajac dane sasiada?
      • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:56
        nie mówiąc już o tym ze w każdym autobusie tramwaju można kupić bilet telefonem. 2 zeta no ludzie fortuna jest co dziadowac
        • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:33
          Gdzie takie tanie bilety?
        • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:39
          2 zeta to chyba kosztuje dwudziestominutówka z 50% ulgą😀
          • ichi51e Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:43
            no przecież nieletnia. 4.40 normalny 2.20 ulgowy...
            • m_incubo Re: Kontrola biletów pytanie 04.11.22, 08:45
              U mnie do 16 roku życia jeżdżą za darmo, jeśli mieszkają na terenie gmin w zasięgu ZTM smile
        • little_fish Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 11:17
          Jeśli o tym, że zapomniała biletu dowiedziała się podczas kontroli, to możliwość kupna biletu jakby po nic
      • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 08:57
        wystarczy, żeby nie zapominali biletów i problemu nie będzie
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:20
          Następna. Już wiem skąd się biorą dzieci narażone na większe niebezpieczeństwo czy też znerwicowane bez potrzeby nie tyle przez swoją głupotę co przez nie normalnych rodziców,do których boją się zadzwonić. Dobrze, że do tej matka jechała.
          • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:27
            Wiesz co, gdyś ty była moją matką, to ja bym się wykończyła psychicznie. Narobiłaś jazgotu o nic.

            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:39
              To na twoje szczęście nie jestem. Mieszkam z nastolatka i doskonale wiem jakie głupie sytuacje im się zdarzają albo jakie głupoty robią. Na szczęście ta nastolatka ma normalny dom i jak pojechali nad jezioro nic nikomu nie mówiąc i nie mieli czym wrócić to nie latała przez las i nie lapala stopa, a zadzwoniła do ojca. Ciężko się żyje z rodzicami, dla których celem jest jedynie nie narobić jazgotu.
              • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:48
                Dziewczę samo zadzwoniło do matki - tak napisałaś w pierwszym poście. Proponuję wrócić i przeczytać bo już się pogubiłaś w swoich konfabulacjach. To ty narobiłaś jazgotu, nie dziewczę, nie jej matka, nie kontrolerzy i nie policja. TY.
                • ritual2019 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:55
                  Narobila jazgotu ale na forum.🤣
          • 35wcieniu Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:30
            Bardzo dobrze. Miło jak matka jedzie. A jak oprócz matki policja to już w ogóle pełnia zadowolenia.
        • taje Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 13:12
          Tak tak, gdyby wiedziała, że się przewróci to by usiadła....
        • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 16:53
          Tobie oczywiście nigdy nie zdarzyło się zapomnieć biletu/portfela/kluczy? Same ideały normalnie na tym forum 🙄
      • woman_in_love Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:32
        kiedy bedziemy zyc w cywilizowanym kraju gdzie kontroler bedzie wierzyl na slowo jak sie przedstawisz

        Nigdy. 5 mln Ukraińców dokona zmian kulturowych na standardy bardziej wschodnie i za chwilę nawet dokumentom nie będzie można wierzyć.
      • mia_mia Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 09:38
        Wiesz z tym to też różnie, nie wdając się w szczegóły od ponad 20 lat ktoś posługuje się moim adresem i mam ciągle mandaty owej osoby w skrzynce, policja i poczta rozkładają ręce, gość mandatów i tak nie płaci, więc w sumie traktuję je jak papierowy spam. Wierzą mu na słowo, że to prawidłowy adres, a nie powinni.
    • biala_ladecka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 10:07
      Bardzo dobrze zrobilas. Jako matka nastolatki, bylabym bardzo wdzieczna, gdyby ktos sie zainteresowal losem mojej corki, nawet jesli mialabym ja odbierac z komisariatu na drugim koncu kraju. Brawo! 👏🏻👏🏻👏🏻
    • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 16:52
      Nie znam się na tym jakie uprawnienia mają kontrolerzy, ale naszła mnie inna refleksja.
      Za każdym razem jak się wydarzy jakaś tragedia to ludzi i media pomstują dlaczego nikt nic nie widział, dlaczego sąsiedzi nie zareagowali, dlaczego przechodnie omijali niewzruszenie człowieka umierającego na chodniku itd.

      A tutaj dla odmiany rozpętała nam się nagonka na dziewczynę, której chciało się zareagować. Która poświęciła swój czas i energię by mieć na oku cudze dziecko. I nie ma znaczenia czy to dziecko miało 14 lat czy miesiąc do osiemnastki. To jest sprawa zupełnie drugorzędna.

      I osobiście wolałabym na swojej drodze trafić na taką "pieniaczkę" jak hrabina niż na co poniektóre paniusie mocno w gębie i pierwsze do komentowania, które w razie czego odwróciłyby się na pięcie.
      • zlota-klamka Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:13
        Tylko, że jeśli naprawdę chciała zobaczyć czy dziewczynie nie dzieje się krzywda to nie musiała się pieniaczyć. Wystarczyłoby spokojnie wysiąść z autobusu i postać sobie obok. I spokojnie sprawdzić w necie uprawnienia kontrolerów.
        • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:21
          zlota-klamka napisała:

          > Tylko, że jeśli naprawdę chciała zobaczyć czy dziewczynie nie dzieje się krzywd
          > a to nie musiała się pieniaczyć.

          To jest akurat bez znaczenia. Hrabina się pieniaczy, bo taka jej natura. Ale pieniaczy się w słusznej sprawie. Też bym nie zostawiła tam dziewczyny samej i jakby mnie wyrzucili z autobusu, to zadzwoniłabym na policję.
        • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:49
          Hrabina jest impulsywna, ale ma serce po właściwej stronie.
      • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:14
        borsuczyca.klusek napisała:

        >
        > I osobiście wolałabym na swojej drodze trafić na taką "pieniaczkę" jak hrabina
        > niż na co poniektóre paniusie mocno w gębie i pierwsze do komentowania, które w
        > razie czego odwróciłyby się na pięcie.

        1000/1000

      • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:22
        borsuczyca.klusek napisała:

        >
        > A tutaj dla odmiany rozpętała nam się nagonka na dziewczynę, której chciało się
        > zareagować. Która poświęciła swój czas i energię by mieć na oku cudze dziecko.
        > I nie ma znaczenia czy to dziecko miało 14 lat czy miesiąc do osiemnastki. To
        > jest sprawa zupełnie drugorzędna.


        I która nawet nie wie jak się zakończyła cała historia... Widocznie wena się skończyła w połowie historii.
        A przecież skoro to dziecko szarpano, zastraszano, wywieziona i uwięziono to jako świadek mogła to policji zgłosić, żeby sprawców ukarano. Na dodatek, skoro znalazła się POZA autobusem to skąd ma pewność, że
        kontrolerzy również nie zadzwonili po policję? Ot kolejna wymyślona historyjka hrabiny, ale ty możesz klaskać.
        • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:30
          nenia1 napisała:

          > Ot kolejna wymyślona historyjka
          > hrabiny, ale ty możesz klaskać.

          Wymyślona, czy nie wymyślona, ale pokazuje możliwy problem i zachęca do zastanowienie się, co by się zrobiło w takiej sytuacji. Może niektóre zachowają się teraz inaczej, bo nie będą już zaskoczone. Zawsze to lepsze od historii słabo ogarniętej biznesłumen, która daje się wyyebać przez klientkę oszustkę.
          • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:33
            snakelilith napisała:


            > Wymyślona, czy nie wymyślona, ale pokazuje możliwy problem i zachęca do zastano
            > wienie się, co by się zrobiło w takiej sytuacji. Może niektóre zachowają się te
            > raz inaczej, bo nie będą już zaskoczone. Zawsze to lepsze od historii słabo oga
            > rniętej biznesłumen, która daje się wyyebać przez klientkę oszustkę.


            ojoj, takie słabe, że do 2 w nocy nie spałaś żeby tylko doyebać big_grin
            • snakelilith Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:41
              nenia1 napisała:


              >
              > ojoj, takie słabe, że do 2 w nocy nie spałaś żeby tylko doyebać big_grin

              Gdybym chciała ci doybeać o 7 rano, to możesz czuć się zaszczycona. 2 w nocy, to dla sów z elastycznymi godzinami pracy zwykła pora na pyerdoły.
              • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 23:24
                snakelilith napisała:

                > Gdybym chciała ci doybeać o 7 rano, to możesz czuć się zaszczycona. 2 w nocy, t
                > o dla sów z elastycznymi godzinami pracy zwykła pora na pyerdoły.

                widzę, że noce masz równie ciekawe co dnie...
            • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 22:34
              Ty Nenia, już wuj z biletem i kanarami. Ale ryczę ze śmiechu jak sobie pomyślę, że ty, rekin biznesu, który wyśmiewał mnie i obrażał w moim wątku dałaś się oszukać klientce? Popatrz popatrz, a mnie głupiej każdy klient grzecznie płaci 🤣🤣🤣 aż idę poszukać wątku 🤣
              • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 23:23
                hrabina_niczyja napisała:

                > Ty Nenia, już wuj z biletem i kanarami. Ale ryczę ze śmiechu jak sobie pomyślę,
                > że ty, rekin biznesu, który wyśmiewał mnie i obrażał w moim wątku dałaś się os
                > zukać klientce? Popatrz popatrz, a mnie głupiej każdy klient grzecznie płaci 🤣
                > 🤣🤣 aż idę poszukać wątku 🤣

                ło ludzie, rekin biznesu...wyśmiewał i obrażał...nawet nie wiem o czym mówisz? O tym wątku, w którym twierdziłaś że czesanie ludzi za grosze i zaniżanie ceny za swoje usługi to świetny pomysł na biznes? No to faktycznie mogłaś mnie trochę ubawić.

                idź, idź, poszukaj, tylko nie wzywaj policji na pomoc.
        • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:52
          Jeżeli aż tak emocjonalnie reagujesz na wpisy hrabiny to może po prostu jej nie czytaj?
          • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:00
            borsuczyca.klusek napisała:

            > Jeżeli aż tak emocjonalnie reagujesz na wpisy hrabiny to może po prostu jej nie
            > czytaj?
            >
            ojoj jaki straszny epitet "emocjonalność". A ty co, nowy kaowiec na forum, żeby mówić innym
            co mają robić?
            • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:02
              Nie taki nowy 🙄
              • nenia1 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:06
                borsuczyca.klusek napisała:

                > Nie taki nowy 🙄
                >
                a to przepraszam, nie poznałam.
        • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:34
          No i jakbyś Nenia czytała zamiast skakać w tym wątku jak pchła na grzebieniu to byś doczytała, że wysiadłam, zadzwoniłam po policję, poczekalam na policję, podałam policji swoje dane wraz z numerem telefonu i dopiero poszłam. A reszta tej historii nie zależy już ode mnie, a od matki tej dziewczyny. Ja mogę być jedynie świadkiem o ile matka złoży zawiadomienie. Ale za trudno tobie to ogarnąć.
    • tojaba Komunikacja miejska... 03.11.22, 16:54
      ...powinna być w całości finansowana z podatków.

      A dopóki nie jest - przejazd bez biletu skutkuje regulaminowymi karami. Jeśli kontrolerzy przekroczyli
      swoje uprawnienia - powinni ponieść karę. Czy ich działanie było zgodne z regulaminem - powinna ocenić policja.

      A tak na marginesie: czy tożsamości danej osoby nie można przypadkiem potwierdzić przez konto na Fb?
      • zlota-klamka Re: Komunikacja miejska... 03.11.22, 17:07
        >>>A tak na marginesie: czy tożsamości danej osoby nie można przypadkiem potwierdzić przez konto na Fb?

        To by było super bo ja mam fejkowe więc mogłabym sobie jeździć bez biletu ile wlezie
        • tojaba Re: Komunikacja miejska... 03.11.22, 17:18
          zlota-klamka napisała:

          > >>>A tak na marginesie: czy tożsamości danej osoby nie można przypa
          > dkiem potwierdzić przez konto na Fb?
          >
          > To by było super bo ja mam fejkowe więc mogłabym sobie jeździć bez biletu ile w
          > lezie

          Smartfon też kradziony? wink
      • borsuczyca.klusek Re: Komunikacja miejska... 03.11.22, 17:10
        Jeszcze tego brakowało, żeby FB był obowiązkowy 🙄
        • tojaba Re: Komunikacja miejska... 03.11.22, 17:31
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Jeszcze tego brakowało, żeby FB był obowiązkowy 🙄
          >
          Zaraz tam obowiązkowy. Chodzi o to, żeby w przypadku braku biletu i dokumentu tożsamości dziewczyna opisywana przez Hrabinę mogła się "wylegitymować" przy pomocy smartfona. Nie musiałby to być Fb.
          Sam numer telefonu też zresztą jest przypisany do konkretnej osoby.

          No tak sobie myślę: a jeśli mama z jakiegoś powodu nie dotarłaby na tę pętlę (nieszczęścia chodzą stadami)
          to co? Będą tę nieszczęsną gapowiczkę trzymać "do oporu"? Na posterunku? Czy odwiozą pod podany przez nią adres?
          • droch Re: Komunikacja miejska... 03.11.22, 17:39
            Nie musiałby to być Fb

            Ależ jest taka aplikacja: mObywatel z dodaną mLegitymacją (lub mDowodem).
    • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:23
      Nie wpadłaś na to geniuszu, że to jakaś choroba psychiczna albo atak paniki?
      • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:26
        Nie obchodziłoby mnie to, ale pani by nie chciala na mnie trafić.
        • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:27
          Szybko by przestała drzec "buzię".
          • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 21:52
            Normalnie kaska_800 2.0 🙄
            • nicknachwile79 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 22:08
              Inaczej: jesteś PEWNA, że na spotkanie z takim kimś zareagowałabys opanowaniem czy tylko Ci się WYDAJE?
              Miałas w praktyce kontakt z takimi ludźmi? Znasz swoje reakcje na ludzi, którzy uskuteczniaja to, co ta Pani (a ona jeszcze, o zgrozo, ma dzieci!)?
              • borsuczyca.klusek Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 22:22
                Nie pracuję w służbie zdrowia, więc nie miałam do czynienia z ludźmi ciężko chorymi. I akurat scena z filmiku wzbudziła we mnie współczucie zwłaszcza, że pani ma dzieci a nie agresję.
                Ale za to miałam do czynienia w pracy z chamstwem i buractwem z ludźmi pijanymi i naćpanymi i jakoś musiałam zachować spokój. Nikomu nie przylutowałam.
    • julita165 Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:26
      Ale jak to zatrzymali? To nie jest tak że po prostu wręczają kwit na karna opłatę? Po co w ogóle zatrzymywać?
      • tojaba Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 17:51
        julita165 napisała:

        > Ale jak to zatrzymali? To nie jest tak że po prostu wręczają kwit na karna opł
        > atę? Po co w ogóle zatrzymywać?

        Podobno nie miała dokumentu potwierdzającego tożsamość.
        Musieliby uwierzyć jej na słowo, że się nazywa XY i mieszka pod adresem AB
    • kamin Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 18:34
      A właściwie jaki powód wezwania podalaś policji?
      • hrabina_niczyja Re: Kontrola biletów pytanie 03.11.22, 20:36
        Wystarczy, że opisałam sytuację. Takie cuda. I nawet przyjechali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka