Dodaj do ulubionych

40 koleżanki

    • yenna_m Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:20
      Cudowna figura ale zadna sukienka do mnie nie przemawia.
      Jest może 3 opcja?
    • szarmszejk123 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:20
      W czarnej stanęłaś jak sierota :p ale z tych dwóch to jednak czarna, bo biała faktycznie jak ręcznik z tyłu :p
      I ja też bym cię widziała w spodniach i obcisłym topie :p
      • szarmszejk123 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:20
        O, takie coś np
        • nuta15 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:42
          Czarna jest nie dla ciebie. W białej wyglądasz lepiej, ładnie układa się na sylwetce. Na jedno ramię dodaj jakieś fikuśne ramiączko i będzie super, modnie i stylowo.
    • limonceello Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:28
      Żadna, ale płaszcz boski.
      • limonceello Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:37
        Ja bym cię widziała w czymś takim. Tylko te pióra pewnie wchodzą do talerza przy jedzeniu
        • limonceello Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:37
          .
    • azalee Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:36
      Pomimo Twojej szczuplosci czarna wyglada jakby byla na Ciebie za mala (wydaje sie ciasna, kusa, zbyt opieta na biodrach i biuscie).
      Biala z przodu super, z tylu rzeczywiscie jak recznik.

      Pokaz wiecej zdjec sukienek jakie masz, watek sie rozrosnie wink
      • marion.marion Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:24
        Czarna dodatkowo uwydatnia mankamenty związane z wielką szparą między udami i krzywością nóg. Lepiej ich nie odsłaniać.
        • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:57
          Pokaż swoje nogi bez szpary, ocenimy. Ona nie ma krzywych nóg.
          • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:15
            > Pokaż swoje nogi bez szpary, ocenimy.

            zupelnie pomijajac konkretne nogi/forumke - ja tego naprawde nie rozumiem: czy jesli jestem brzydka, lub mam jakis brzydki "kawalek", to nigdy nie moge wyrazic negatywnej opini o urodzie innych, lub o tym moim brzydkim kawalku u innych? czy trzeba byc atrakcyjnym, zeby komentowac atrakcyjnosc innych? nie pojmuje tej lini rozumowania.
            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:24
              Zaskakujesz mnie kura, patrząc na koleżankę też wyrazisz opinię, że ma duży nos, wielki tyłek albo krzywe nogi??? Można wyrazić opinię, że źle w czymś wygląda, ale dowalać się do wyglądu na który nie ma się wpływu? Pisałaś tu swego czasu o swoich piersiach, wyobraź sobie, że koleżanka na plaży mówi do ciebie " ale masz zwis". To jest normalne?
              • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:40
                Nie chodzi o to. Tylko o „pokaz swoje bez tego mankamentu”. No a gdyby pokazała i byłyby boskie, bez szpary, graficy w Vogue by te nogi podmieniali supermodelkom, to już by mogła komentować cudze szpary? A czy krytyk niepotrafiący śpiewać może oceniać śpiew innych, czy tez usłyszy „zaśpiewaj sam, ocenimy”?
                • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:43
                  jej, dzieki - tak o to mi chodzi.
                  • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:46
                    Ale ona ma normalne szczupłe nogi i zawsze będzie szpara, mam mniejszą bo ćwiczę, ale też mam.
                    • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:47
                      ale ja pisze totalnie w oderwaniu od tej forumi i jej nog!!!
                      wyraznie to zaznaczylam, no naprawde nie mozna prowadzic bardziej uogolnionej rozmowy??
                    • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:56
                      To nie jest szpara między udami gdy nogi szczuplutkie, to feler budowy. Wiem bo moje nogi jak byłam szczupła wyglądały podobnie, ortopeda powiedział: kolana koślawe. Żaden wielki defekt, ja tak krótkiego mini nie nosiłam, ale jeśli wątkodajka ma ochotę to niech je nosi, spoko. Niemniej jednak jeśli pyta o zdanie to niech się liczy z odpowiedzią "tej sukienki nie zakładaj".
                • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:10
                  Chodzi o to, że autorka nie prosiła o ocenę swoich nóg, sylwetki, twarzy. Prosiła o ocenę sukienki. Dla mnie ten komentarz- pokaż swoje (nogi, nos, sylwetkę) jest odpowiedzią na chamstwo komentującej- jeśli masz odwagę publicznie kogoś wyśmiać, miej odwagę sama się pokazać i na taką krytykę narazić.
                  • melisananosferatu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:11
                    O to to.
                  • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:18
                    no ale jesli juz pokaze i ma te nogi idealne - to juz moze chamsko krytykowac?? o to rozroznienie mi chodzi.
                    prawo do wyrazania opini nie powinno zalezec od atrakcyjnosci wyrazajacego. jestem pewna, ze wiele "pieknych", "idealnych" osob wyraza opinie (rowniez chamskie) - tak samo, jak ci "nieidealni" ...
                    • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:38
                      Też nie może.
                      • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:45
                        > Też nie może.

                        agreed.
                  • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:27
                    Tak, nie prosiła o ocenę sylwetki czy nóg tylko zapytała która sukienka (w domyśle "w której mi ładniej"). Ja oględnie napisałam w głównym drzewku "Żadna. Ładny żakiet." Marion napisała że czarna odpada bo podkreśla jej mankamenty. To konkretniejsza odpowiedź na pytanie, czy naprawdę obraźliwa? Kurde, jakbym wrzuciła swoje zdjęcie w kusym sweterku z pytaniem który wybrać i odpisano by mi "nie, ten sweterek podkreśla twój wystający brzuch, załóż inny" to raczej wzięłabym na klatę poradę.
                    • magdallenac Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:38
                      Andzia, ale wiesz przecież, że to nie o Ciebie chodzi…Idź przeczytaj cały wątek i te komentarze, o których dyskutujemy, będą biły Cię po oczach. Idź zjedz kanapkę, szkielet, pokraczne, krzywe nogi, za chuda… To tylko te lżejszego kalibru.☹️
                      • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:51
                        magdallenac napisała:

                        > Andzia, ale wiesz przecież, że to nie o Ciebie chodzi…Idź przeczytaj cały wątek
                        > i te komentarze, o których dyskutujemy, będą biły Cię po oczach. Idź zjedz ka
                        > napkę, szkielet, pokraczne, krzywe nogi, za chuda… To tylko te lżejszego kalibr
                        > u.☹️


                        Przeczytałam większość, tak, wiele komentarzy jest niefajnych i niepotrzebnych.
                  • quilte Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:39
                    "Chodzi o to, że autorka nie prosiła o ocenę swoich nóg, sylwetki, twarzy. Prosiła o ocenę sukienki."
                    W takim razie wystarczyłoby wysłać zdjęcia sukienek.
              • aandzia43 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:41
                figa_z_makiem99 napisała:

                > Zaskakujesz mnie kura, patrząc na koleżankę też wyrazisz opinię, że ma duży nos
                > , wielki tyłek albo krzywe nogi??? Można wyrazić opinię, że źle w czymś wygląda
                > , ale dowalać się do wyglądu na który nie ma się wpływu? Pisałaś tu swego czasu
                > o swoich piersiach, wyobraź sobie, że koleżanka na plaży mówi do ciebie " ale
                > masz zwis". To jest normalne?

                Chyba nie o dowalanie chodzi tylko o wypowiedź na temat "która sukienka". Ktoś tu napisał że nie ta krótka bo nogi nie są mocną stroną pytającej. Jest takie powiedzonko: nie chcesz usłyszeć odpowiedzi to nie zadawaj pytania.
              • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:42
                Figa, naprawde tak trudno zrozumiec, o co pytam?? czy wyrazic opinie mozna tylko bedac samemu atrakcyjnym? bo tak to wydajesz sie przedstawiac. opinie, a nie chamski komentarz.

                i czy wyrazenie opini, ktora nie jest 100% pochwala musi byc paskudne i degradujace, jak to przedstawiasz? inaczej nie mozna?
                nigdzie nie pisze o chamskich komentarzach, a o wyrazeniu kulturalnej oponi o jakiejs cesze - wedlug tego co piszesz, to mozna to zrobic wylacznie wtedy, gdy samemu jest sie idealnym.

                wyrazanie chamskich/niepotrzebnych opini nie powinno sie w ogole zdarzac, ale przeciez nie powinno zalezec od atrakcyjnosci wyrazajacego - a to wlasnie Twoje wypowiedzi sugeruja.

                a o zwisach oczywiscie slyszalam, rowniez tu na forum. wlacznie ze stwierdzeniem "ja to bym sie zabila, gdybym takie cycki miala" - czy wolno to bylo powiedziec tylko osobie o pieknych piersiach, czy jednak wcale?
                o to pytam.
                • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:47
                  Wyrażenie opinii "masz krzywe nogi" jest normalne? Poza tym ona nie ma krzywych nóg, co z wami ludzie jest?
                  • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:49
                    powtorze:

                    ale ja pisze totalnie w oderwaniu od tej forumi i jej nog!!!
                    wyraznie to zaznaczylam, no naprawde nie mozna prowadzic bardziej uogolnionej rozmowy??

                    pytam o to, czy moge wyrazic opinie o tych nogach, ktora nie jest 100% pozytywna, tylko wtedy, gdy sama mam idealne nogi (i to pokaze na dowod) - a to wydaja sie sugerowac Twoje wypowiedzi.
                • nenia1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:57
                  kura17 napisała:

                  > Figa, naprawde tak trudno zrozumiec, o co pytam?? czy wyrazic opinie mozna tylk
                  > o bedac samemu atrakcyjnym? bo tak to wydajesz sie przedstawiac. opinie, a nie
                  > chamski komentarz.
                  >
                  Z jednej strony oczywiście, założenie "komentować może tylko ideał" nie ma sensu.
                  A z drugie - po co komentować negatywnie cudzy wygląd? Masz krzywe nogi...
                  No i co? Ktoś z krzywymi nogami ma je wyprostować? Wstyd jakiś, zasłaniać trzeba bo brzydkie, nieładne?
                  Jakoś faceci z krzywymi nogami chodzą w dopasowanych spodniach czy krótkich spodenkach i nikomu nie przychodzi do głowy komentowanie "załóż spódnicę" albo "habit".

                  Ja rozumiem zdanie figi "pokaż swoje" nie jako absurdalne z samego założenia "może krytykować tylko ideał"
                  a jako "nie ma ideałów" więc skończmy w tym ocenianiem siebie nawzajem.
                  Najczęściej wynika z tego, że kobiety się same nie akceptują. I nie zaakceptują się bo zewsząd słyszą, że to nie jest idealne, tamto nie jest, zasłoń, zamaluj, schowaj, zafarbuj, schudnij, przytyj itd. Błędne koło staranie podtrzymywane przez same kobiety.
                  • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:09
                    "wyrazanie opini, ktora nie jest 100% pozytywna" to nie jest koniecznie krytykowanie.
                    czy jesli powiem "wole mniejsze piersi" (sama mam akurat duze i rzeczywiscie wole te mniejsze), to znaczy, ze od razu krytykuje duze piersi?

                    generalnie zgadzam sie, ze wieczna krytyka jest bez sensu (i czesto kobiety sa zbyt krytyczne w stosunku do samych siebie, zupelnie nie sensu), jednak chyba nie chcemy zakazac jakichkolwiek komentarzy/opini? zwlaszcza tym nieidealnym wink
                    • nenia1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:24
                      kura17 napisała:

                      > czy jesli powiem "wole mniejsze piersi" (sama mam akurat duze i rzeczywiscie wo
                      > le te mniejsze), to znaczy, ze od razu krytykuje duze piersi?
                      >
                      > generalnie zgadzam sie, ze wieczna krytyka jest bez sensu (i czesto kobiety sa
                      > zbyt krytyczne w stosunku do samych siebie, zupelnie nie sensu), jednak chyba n
                      > ie chcemy zakazac jakichkolwiek komentarzy/opini? zwlaszcza tym nieidealnym wink

                      Ja rozumiem, że chcesz podyskutować trochę bardziej abstrakcyjnie, jednak zdanie figi
                      padło po konkretnych słowach, w konkretnym wątku. Trochę nie fair teraz przenosić
                      je na całkowicie oderwany od tego obszar abstrakcyjny z innymi niż tu padały komentarzami.

                      Naprawdę cię rozumiem, bo też mnie nieraz irytują takie kategoryczne sformułowania
                      ale w tym przypadku w gruncie rzeczy figa miała rację. Bo komentarz o szparze między udami,
                      krzywych nogach i zasłanianiu tych "strasznych wad" ma jednak inny ciężar gatunkowy niż
                      odpowiedź na pytanie "co chciałybyście zmienić we własnym wyglądzie?" "chciałabym mieć
                      mniejsze piersi".
                      • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:27
                        Figa powtorzyla to kilka razy (i wydaje mi sie, ze w innych watkach tez - az zapamietalam).
                        i ja jej zadalam konkretne pytanie, zeby doprecyzowac jej wypowiedz - i nie dostalam odpowiedzi na zadane pytanie, tylko posadzenie o hejt. trudno sie tak rozmawia.

                        gdyby Figa napisala to, co Ty wyzej - to pewnie bym sie z nia zgodzilam.
            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:32
              Poza tym mam wrażenie, że tak jak dawniej hejtowano grube osoby, bo były w mniejszości, tak teraz hejtowane są osoby szczupłe. I czasem myślimy sobie o ludziach różne rzeczy, ale nikt normalny nie analizuje ciała koleżanki i nie mówi wprost jakie ma brzydkie "wstaw cokolwiek chcesz". Nikt z nas nie jest idealny i u każdego można znaleźć mankament jak się bardzo chce. Jak mnie zapyta o zdanie czy wygląda w czymś dobrze, to jej odpowiem szczerze czy dobrze jej w sukience i tyle. A jak nie zapyta, to niech ubiera co chce.
              • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:45
                figa_z_makiem99 napisała:

                > Poza tym mam wrażenie, że tak jak dawniej hejtowano grube osoby, bo były w mnie
                > jszości, tak teraz hejtowane są osoby szczupłe.

                No, nie, tu nie ma żadnej symetrii. Szczupłym się zazdrości, otyłym nie.
                • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:48
                  Czyli jak zazdrościsz to możesz hejtować?
                  • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:58
                    nie, nie mówię, ze można, tylko, ze to nie jest symetryczne, to nie jest tak, że dzisiejsi szczupli są w mowie hejterskiej tym samym, co kiedyś otyli. Tak, jak hejt na biednych nie jest tym samym, co hejt na ultrabogatych.
                    • nenia1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:16
                      jednoraz0w0 napisał(a):

                      > nie, nie mówię, ze można, tylko, ze to nie jest symetryczne, to nie jest tak, ż
                      > e dzisiejsi szczupli są w mowie hejterskiej tym samym, co kiedyś otyli. Tak, ja
                      > k hejt na biednych nie jest tym samym, co hejt na ultrabogatych.


                      Jest tym samym i zawsze było, tylko zwyczajnie bardzo szczupłych osób jest mało.
                      Ale zjawisko jest takie samo i chodzi w nim głównie o "inność", odbieganie od szerokiej normy.
                      To nie jest prawda, że bardzo szczupłym osobom zawsze się zazdrości i stąd negatywne komentarze.
                      Takie osoby są oceniane jako chore, zaburzone, z obsesją na punkcie wagi, mało kobiece, brzydkie, budzące litość. Mnóstwo ludzi daje sobie prawo do komentowania takiego wyglądu "skóra i kości", "czy ty coś jesz?", "wiatr cię porwie", "byłaś u lekarza", "wyglądasz jakbyś z Oświęcimia wyszła" itd.
                      I większość nie widzi w tym obciachu bo pani w szkole mówiła "nie przezywa się grubych i rudych". O chudych się nie mówiła. Więc można.
                    • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:07
                      Oczywiście, że jest tym samym, bo szczupłych i bogatych boli tak samo.
                      • quilte Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:22
                        No nie wiem. "Lepiej płakać w mercedesie niż w pekaesie", czy jakoś tak.
                        • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:16
                          quilte napisała:

                          > No nie wiem. "Lepiej płakać w mercedesie niż w pekaesie", czy jakoś tak.

                          Oraz "nie można być zbyt chudą i zbyt bogatą".
                      • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:26
                        > Oczywiście, że jest tym samym, bo szczupłych i bogatych boli tak samo.

                        a skąd. Biedni i grubi się spotykają ze zwyczajną pogardą, szczupli i bogaci - nie, chyba tylko, jeśli jako indywidualne osoby sobie czymś na to zasłużyli, ale na pewno nie systemowo. A jeśli ktoś jest chudy i zbiera komcie jak np. Anja Rubik, którą tez przecież wyzywają od kościotrupów, to zarobiona dzięki temu wyglądowi kasa, na która otyła łaska nie ma szansy, pomaga otrzeć łzy.
                        • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:36
                          Grube też zbierają komcie i mogą sobie wygodnie żyć, na przykład Dominika Gwit. Zazdroszczę ludziom dużych pieniędzy i spokoju ducha dzięki temu, ale nie przyszłoby mi do głowy ich nienawidzieć i strzykac jadem. To chore.
                          • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:36
                            Taż ja nie strzykam jadem, niemniej zjawisko istnieje. I szczupli lub bardzo szczupli ludzie się spotykają z uwagami, ale nie spotykają się z systemowa dyskryminacją typu z czym by nie przyszli do lekarza, to lekarz im mówi ze najpierw mają schudnąć, ich figura nie jest traktowana jako „dowód” na to, ze są łakomi i leniwi (co się przekłada na ich szanse w dostaniu pracy na przykład), mieszczą się bez problemu w fotelach w samolocie itd.
                            I w ogóle jest jakaś absurdalna prawidłowość, że jak chuda laska ma tak, ze jest chuda, to może usłyszeć komcie o anoreksji (ale w tym nie ma pogardy, bo wiadomo, ze to choroba, raczej fałszywa troska, która na ogół maskuje wrednosc i/lub zawiść). Jak faktycznie ma anoreksję, to nikt tego nie kwestionuje i nie mówi „tak, jasne, anoreksja, po prostu jest chuda i pierdolnięta”. A jak ktoś jest otyły to jest dokładnie w druga stronę, czyli można często usłyszeć „tak, jasne, chora jest, zaburzenia hormonalne, może piec procent ludzi ma takie zaburzenia tylko jakoś wszyscy się tym tłumacza, ona jest po prostu spasiona”.
                            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:46
                              Zarówno anoreksja jak i ekstremalna otyłość to choroby śmiertelne wyniszczające organizm. Jest jeszcze dużo stanów pośrednich, pewnie lepiej być szczupłym, ale szczupli też chorują i mają problemy. Niewielu ludzi dostało w prezencie idealne życie.
                              • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:51
                                A ktoś mówi inaczej? Ja tylko zauważam, ze o ile nikt nie kwestionuje choroby gdy słyszy, ze ktoś ma anoreksję, o tyle otyłe osoby jak najbardziej się spotykają z tym, że ta, jasne, chora jest, po prostu jest spasiona na własne życzenie bo nei chce sobie odmówić tłustego słodkiego żarcia i woli wpierdolić ciastka zamiast ruszyć dupę. Słyszałaś kiedyś coś choć trochę podobnego w stosunku do chudej osoby?
                                • nenia1 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 11:00
                                  jednoraz0w0 napisał(a):

                                  > A ktoś mówi inaczej? Ja tylko zauważam, ze o ile nikt nie kwestionuje choroby g
                                  > dy słyszy, ze ktoś ma anoreksję


                                  Błagam...po co te licytacje kto ma najgorzej, skoro obie strony mają źle? Serio to takie istotne, że grubi mają ciut gorzej albo, odwrotnie? Czemu tu służy? Masz nadwagę i chcesz czuć się tą bardziej pokrzywdzoną od chudych? Chudzi też spotykają się z pogardą, bo przecież myślą tylko o wyglądzie. Ludzie mają problem z akceptacją i zrozumieniem depresji (weź się w garść) a tu nagle wiedzą co to anoreksja. Gruby chce schudną nie potrafi, chudy chce przytyć i też nie potrafi. Bo nie każdy chudy to anorektyk, a taką łatkę się z góry przykleja. Jedni i drudzy spotykają się z uwagami na temat swojego wyglądu i fałszywą "troską". Dodatkowo takie osoby jak ty jeszcze umniejszają to zjawisko w przypadku chudych bo "to nie taki sam problem jak u grubych".
                                  • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 22.11.22, 03:19
                                    nenia1 napisała:

                                    > Gruby chce schudną nie potrafi, chudy chce przytyć i też nie potr
                                    > afi.

                                    nie ma tu symetrii. Bo jeść trzeba, jak ktoś jest uzależniony od jedzenia to nie może go odstawić.

                                    > Bo nie każdy chudy to anorektyk, a taką łatkę się z góry przykleja.

                                    kurwa no... tyle się człowiek napracuje, myśli, że jasno wyłożył i jak krew w piach.

                                    Chudemu (niezależnie od przyczyny) się przykleja łatkę anorektyka (czyli chorobę, siła wyższa).
                                    Grubemu (niezależnie od przyczyny) się przykleja łatkę lenia (a jak mówi, że chory, to się nie wierzy).
                                    Rozrysować?
                                    • nenia1 Re: 40 koleżanki 22.11.22, 11:43
                                      jednoraz0w0 napisał(a):


                                      > Chudemu (niezależnie od przyczyny) się przykleja łatkę anorektyka (czyli chorob
                                      > ę, siła wyższa).
                                      > Grubemu (niezależnie od przyczyny) się przykleja łatkę lenia (a jak mówi, że ch
                                      > ory, to się nie wierzy).
                                      > Rozrysować?

                                      Rozrysuj sobie, że jeśli ktoś ma inne zdanie niż ty, to nie znaczy że nie rozumie
                                      co piszesz, tylko, że się nie zgadza z tym co piszesz. Masz przekonanie, że obrażany gruby ma gorzej niż obrażany chudy. To tylko twoje przekonanie, nic więcej.
                                • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 12:27
                                  Nieżyczliwe mi osoby często mówią, że jestem niunią, która się głodzi dla figury, co absolutnie nie jest prawdą, bo jem ile chcę i nie mogę przytyć. Opowiadają głupoty, że mam zrobione cycki bo dziwnie duże przy takiej figurze. I nie mogą uwierzyć, że ciężko choruję albo mam duże problemy, bo jak to tak. A jak poniosę porażkę to "dobrze jej tak". Tak działa niczym nie uzasadniona zawiść, co widać też na forum. Ludzie zazdroszczą takich głupot i tak bezsensownie, ja to nazywam "bezinteresowna nieżyczliwość". Czasem wchodzę na Pudelka i widzę komentarze linczujące kobiety, wyciągające każdy mankament, urojony również, mężczyzn tak się nie ocenia. I już to mówiłam, najpierw obgadują, że szczupła wygląda staro, ma zmarszczki, jak sobie poprawisz te zmarszczki to nienawidzą dalej, bo nie starzeje się z godnością. i tak źle i tak niedobrze.
                • nenia1 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:00
                  jednoraz0w0 napisał(a):

                  >
                  > No, nie, tu nie ma żadnej symetrii. Szczupłym się zazdrości, otyłym nie.


                  Bzdury opowiadasz.
                  • jednoraz0w0 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:53
                    Tak? Otyłym się zazdrości? Pokaz mi choć jeden przykład.
              • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:45
                przeciez nikt nie mowi o chamskich komentarzach, a o braku ekstatycznych pochwal!
                czy powiedzenie "wg mnie lepiej byloby Ci w dluzszej sukience" jest hejtem?? tutaj autorka wstawila zdjecia i poprosila o opinie, czyz nie?
              • taki-sobie-nick Re: 40 koleżanki 22.11.22, 00:28
                E, no bez przesady. Krzywe nogi (jesli autorka takie ma, bo się nie przyjrzałam) nie wiązą się z wagą.

                Klawiatura mi szwankuje.
            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:44
              W miasteczku w którym się wychowałam też słyszałam różne komentarze na temat swojego wyglądu, w domu rodzinnym też, bo ludziom się wydawało, albo byli złośliwi, tak rodzą się kompleksy. Dopiero po latach polubiłam swoje ciało, nauczyłam się o nie dbać i zajebiście wyglądać na zdjęciach, zaczęłam się uśmiechać. I pokazując przy okazji zdjęcia rodzinie usłyszałam " to ty???". Przez długi okres czasu widziałam się ich oczami, a to nie była prawda.
              • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:47
                czyli przemawia przez Ciebie wlasne fatalne doswiadczenie, nie jestes obiektywna w swoich komentarzach na ten temat - teraz widac dlaczego.
                • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:49
                  Być może nie jestem obiektywna, ale razi mnie lincz kobiet na kobietach.
                  • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:51
                    nigdy nikogo nie linczowalam (i nie zamierzam) oraz generalnie rzadko wyrazam opinie o ludziach (niepytana) - ale nie uwazam, ze mozna wyrazac opinie jedynie wtedy, gdy samemu jest sie idealnym. opinie, nie chamski komentarz! podreslam to caly czas, a mam wrazenie, ze tego nie zauwazasz.
                    • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:36
                      Kura dobrze wiesz, że nie ma znaczenia kto hejtuje, ładny czy brzydki. A do swojej opinii każdy ma prawo, ważne co ma na celu ta opinia i czy warto ją oznajmiać światu.
            • thank_you Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:19
              A koniecznie trzeba komentować?

              Jesli cos mi sie podoba, to komplementuje; jesli nie - milczę.
              • kura17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:30
                > A koniecznie trzeba komentować?
                >
                > Jesli cos mi sie podoba, to komplementuje; jesli nie - milczę.

                ale to jest inna kwestia. je tez generalnie niepytana nie komentuje, a pytana - jestem delikatna.
                tutaj chodzilo o to, czy komentowac maja prawo tylko "idealni" - no chyba nie?
                bylo to juz wyjasniane.
                • thank_you Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:45
                  Nie, doskonale ze wiesz, iz była to odpowiedz na chamski komentarz dotyczący czyjegoś wygladu.

              • juztubylam Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:03
                "wsiadł do autobusu człowiek z liściem na głowie, nikt go nie poratuje , nikt mu nic nie powie, tylko się każdy gapi..."
            • m_incubo Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:28
              Generalnie nie, bo inaczej o koniach mogłyby mówić tylko konie.
              Ale - niezależnie od wyglądu własnych nóg - po co komuś w wątku o kontrowersyjnej stylizacji na domówkę pisać "chowaj te nogi, bo masz je fatalne".
              ??
              • kura17 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 10:33
                > Ale - niezależnie od wyglądu własnych nóg - po co komuś w wątku o kontrowersyjnej
                > stylizacji na domówkę pisać "chowaj te nogi, bo masz je fatalne".
                > ??

                przeciez zaznaczylam, ze to jest pytanie w oderwaniu od konkretnej forumki i jej nog (badz czegokolwiek innego).
                argument "pokaz swoje!" spotykam dosc czesto - i zawsze mnie dziwi.
          • alpepe Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:44
            Akurat jej kolana wyglądają na koślawe, ale tu ematki piały nad naprawdę krzywymi nogami, więc nie dziwi nic.
            • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:00
              Niedawno wkleiłaś zdjęcie celebrytki i wmawiałaś, że jest napompowana. Zrównałaś też dbanie o siebie z nadmiernym ostrzykiwaniem twarzy. Nie dziwi mnie więc twoja opinia tutaj. A ja wiem, że im ktoś bardziej hejtuje wygląd innych, tym bardziej jest niezadowolony z siebie i poprawia sobie humor. I bardzo chciałabym zobaczyć hejtujące panie w realu. Moja babcia miała podobnie, ale nie miała wykształcenia i wychowała się w biedzie na mazurskiej wsi, okres wojenny i powojenny, tak samo oceniała ludzi, im gorzej się czuła ze sobą, tym większy jad płynął z jej ust. Dlatego dziwią mnie dorosłe i wykształcone kobiety, które zachowują się w ten sposób.
              • zerlinda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:45
                Może Alpepe też jest prostą babą że wsi? I stąd jej jad, tak jak u Twojej babci? Bo wiesz, w necie można napisać wszystko. A przecież tego nikt nie sprawdzismile
                • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:05
                  Kto to wie?smile Moja babka w młodości była ładną kobietą, widziałam zdjęcia, ale ciężka praca, zaniedbania i czas zabrały jej urodę, figurę, wcześnie przekwitła, nie umiała się też gustownie ubrać. I każda kobieta wg niej miała wady, zmarszczki, jak chuda to "mężczyźni takich nie lubią", a to niemota bo miła, głupia itp. Kochałam ją, ale widziałam też jej wady charakteru i taką atmosferą nasiąkamy w domach. Tak działają proste mechanizmy psychologiczne, ale od wykształconych i mądrych kobiet wypadałoby wymagać więcej. Nawet jak coś sobie pomyślimy, to często warto to zostawić dla siebie.
                • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:19
                  I jej stały tekst "wszyscy mi mówią, babciu Figi wyglądasz najlepiej ze wszystkich" smile Rozsądny człowiek potrafi spojrzeć realnie na siebie i innych, a samopoczucie poprawiać w inny sposób. Zniekształcona percepcja świata w nas wrasta i przestajemy zauważać swoją śmieszność.
    • chicarica Re: 40 koleżanki 16.11.22, 15:43
      Ja tu bez żadnego trybu, o sukienkach się nie wypowiem, ale chciałam zaznaczyć, że:
      - jestem przedstawicielką grubszej części forum
      - nie krytykuję szczupłej sylwetki
      - nie zarzucam promowania anoreksji

      A piszę to dlatego, że w każdym wątku o ciałopozytywności mowa jest o tym, jak to grube krytykują szczupłe. No więc nie, nie krytykują.
      • shmu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:38
        No i git smile
    • lilia.z.doliny Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:04
      Te trzecią
    • novembre Re: 40 koleżanki 16.11.22, 16:22
      Nie ubierać żadnej, którąś założyć.
      Jak dla mnie to żadna nie pasuje na domówkę.
    • princesswhitewolf Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:15
      Z czarnym plaszczem.
    • daszka_staszka Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:35
      Tylko nie ta czarna, jest wulgarna
    • ninanos Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:38
      Żadna, pierwsza ewentualnie do sypialni się nadaje, a druga niby ładna, ale jesteś tak drobna, że ona zwisa z Ciebie, nie wygląda to dobrze.
      Z taką figurą masz mnóstwo możliwości, ale nie te dwie.
    • li_lah Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:48
      Żadna.
      Czarna jest zbyt kontrowersyjna na czyjeś urodziny, nie odciągamy uwagi od solenizantów i panien mlodych pamietaj. No chyba, ze impreza w klubie, ale w domu nie pasuje. To raz, dwa, jest zbyt rozebrana jak na pore zimową. Będąc tak ubranym o tej porze roku wygląda się raczej idiotycznie a nie stosownie, odsłonięte masz nie tylko całe ramiona, dekolt, nogi az do polowy ud ale i brzuch!!! Nie nie i jeszcze raz nie..
      Pasuje natomiast zeby ją zalożyć w gorącą letnią noc i wyjsc do klubu, albo na spacer promenadą ze swoim facetem.

      Biała - rowniez zbyt rozebrana jak na pore zimową, to zupelnie nie pasuje gdy jest tak zimno.
      Znajdz sobie coś innego. serio.
    • kachaa17 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 17:59
      A jest 3 opcja? Ta czarna to nad wyraz skąpa jest. A biała moim zdaniem ma niekorzystną długość.
    • quilte Re: 40 koleżanki 16.11.22, 18:05
      Jeśli musi być jedna z tych dwóch, to biała. Ja bym brała polecaną przez snake, lub opcję "nakręglicką".
    • imponderabilia22 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:16
      W obu jest dobrze.
    • zerlinda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:40
      Czarna, biała to raczej żeby straszyć w zamku jako białą dama.
    • konsta-is-me Re: 40 koleżanki 16.11.22, 19:59
      No dobra, prawda jest taka że kości i wygląd wycieńczonej z głodu ( chyba że jesteś rzeczywiście chora, to przepraszam).
      Jeśli na anoreksję to nie przepraszam, tylko zapytam-" a nie wystarczy tylko trochę więcej jeść i trochę mniej się ruszać ?", a co mi...
      Ale wiadomo o co chodzi, czyli o atencję.
      Swoją drogą serio to smutne, że taka sylwetka jest uważana serio za atrakcyjną.
      • zerlinda Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:02
        Zbyt chuda sylwetka za atrakcyjną uważana nie jest. Zbyt gruba też nie.
      • jasnozielona_roslinka Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:56
        Moze jest atrakcyjna dla jakiś kobiet, nie można tego wykluczyć.
        Natomiast ja bym się wstrzymywała z komentowaniem właśnie dlatego bo ktoś może być chory i dlatego tak wyglądać (może wynik choroby fizycznej może psychicznej), a nie zamierzonego działania. Ona nie prosiła o opinię na temat jej ciała tylko dobranie sukienki i na tym wszyscy powinniśmy pozostać
      • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:26
        A teraz odwróć sytuację, jakaś kobieta z nadwagą o figurze jabłka, dzwonu czy klepsydry wkleja swoje 3 zdjęcia w różnych sukienkach i otrzymuje odpowiedź:
        "No dobra, prawda jest taka, że tłuszcz, cellulit i wygląd zapasionej żarciem kobiety ( chyba, że jesteś rzeczywiście chora to przepraszam). Jeśli jesteś gruba przez obżarstwo, to nie przepraszam, tylko zapytam, nie wystarczy trochę mniej jeść i trochę więcej się ruszać? a co mi...
        Ale wiadomo o co chodzi, o atencję.
        Swoją drogą to smutne, że taka sylwetka jest uważana za atrakcyjną."

        Dla mnie komentarz mega rzyg! Gdybym miała taką znajomą jak ty konsta is me, ochłodziłabym stosunki do zera.
        • konsta-is-me Re: 40 koleżanki 16.11.22, 23:12
          No i właśnie TAKIE komentarze by otrzymała kobieta z nadwagą i doskonale o tym wiesz.
          Dokładnie takie.
          Plus drwiny i pukanie się w głowę, że taka gruba maszkara w ogóle odważyła sie wystawić zdjęcie na forum.
          I masę porad "z troski" jak to jest niezdrowa i zaraz umrze.I jak to nie kontroluje siebie i swojego ciała.
          Rzecz jasna "z troski".
          Udajesz rzewnie i szlachetnie oburzona teraz ?
          Hipokryzja , dość zabawna.
          Czy może powiesz mi że dostałaby komplementy pt."jakie cudowne tłuste ciałko, tyle okrągłości, co za wielki brzuszek, jakie śliczne grube nóżki "?
          Dlaczego tutaj nikt się nie pochyla z troską o te chudość ( oprócz mnie?).
          Przecież wygląda ewidentnie na chora a zdjęcia zamieszcza z oczywista intencją "och, jakaż jestem zajeb.... chuda".
          No i dostaje głaski pt."jaka śliczna figurka !!"
          Czyli nie chora, jak rozumiem ? 🤔






          • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 00:55
            Chyba ty byś napisała taki komentarz i nie odwracaj teraz kota ogonem. Takie komentarze serwuje sobie patologia i nie udawaj teraz pokrzywdzonej.
          • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 00:58
            Nawet nie chce mi się czytać twojego bełkotu w całości, ktoś kto pogardza innym człowiekiem z powodu wyglądu, pogardza też sobą z takiego samego powodu. Nie moje klimaty.
            • konsta-is-me Re: 40 koleżanki 17.11.22, 15:10
              Ale nie odpowiadaj i nie czytaj, mnie nie interesuje twoja opinia, to ty dzwonisz.


              • figa_z_makiem99 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 17:40
                Najwyraźniej szczupła sylwetka doprowadza cię do utraty kontroli nad sobą smile
    • ania357 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:04
      Zadna. Na Twoim miejscu nie odslanialabym az tyle ciala. Nie wyglada to apetycznie ani estetycznie.
    • aguar Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:08
      Obłędna figura, w obu Ci dobrze, IMO w czarnej lepiej, mi by było tylko w niej zimno.
    • 7katipo Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:09
      Oyesoo.
      Nienawidzisz tej koleżanki, co? 🤔🙄😱
      • alexis1121 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:02
        Uwielbiam ją!
    • segregatorwpaski Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:43
      Biała smile
    • shmu Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:45
      Druga, zawsze drugą.
    • miss_fahrenheit Re: 40 koleżanki 16.11.22, 20:56
      Z tych dwóch - białą plus coś zakrywającego górę (niekoniecznie płaszcz). Niemniej, moim zdaniem, twoja figura będzie wyglądać najlepiej w którejś z wyżej podanych propozycji "na kręglicką".
      • alexis1121 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:02
        Coś w tym stylu założę, myślę o tej bluzce plus spodnie.
        • asiairma Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:38
          No i fajnie. W tym pewnie swobodniej się poczujesz a nadal podkreślisz to co chcesz.
        • annaboleyn Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:09
          O. bardzo dobrze!
    • alexis1121 Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:00
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi😅 Przemyślałam to wszystko i pójdę w spodniach i bluzce, na czarno. Wstawię zdjęcia za tydzień, jak odbiorę jedną rzecz od krawcowej. Buziaki dla wszystkich ❤️😘
      • asiairma Re: 40 koleżanki 16.11.22, 21:36

        smile dobrej zabawy!
    • piataziuta Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:12
      Dziwi mnie, że po piggy, autorce i tak udało się zrobić gównoburzę.
      Serio?
      Ile można pieprzyć o tym samym?

      Mam dla was panaceum:

      • manon.lescaut4 Re: 40 koleżanki 17.11.22, 13:47
        Ziuta, chyba można i to do końca świata i o jeden dzień dłużej. Ja staram się już nawet nie wchodzić w takie wątki, bo mi zenadometr wybija w kosmos 😵‍💫
        Dla odmiany mnie oskarża o ageism, ale w głowie się nie mieści, ze czyjaś podkreślona szczupła sylwetka może wzbudzać takie emocje u… pan w pewnym wieku. Raczej 40+, ewentualnie 30+, młodszych tu chyba nie ma smile Płytkie to strasznie.
        • simply_z Re: 40 koleżanki 19.11.22, 01:37
          Taa😅np majenkir wklejajaca te okropne sukienki na wesele🤣
          • majenkir Re: 40 koleżanki 19.11.22, 20:34
            😔Jest mi bardzo przykro.
    • asfiksja Re: 40 koleżanki 16.11.22, 22:12
      Ładniejsza jest ta biała, ale ty wyglądasz korzystniej w czarnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka