więzienie

21.03.23, 19:23
Wyobraźcie sobie, że popełniacie przestępstwo i trafiacie na 2-3 miesiące do więzienia.
Niestety, pierwszego dnia pobytu więźniowie spuszczają wam bęcki i w związku z tym zostajecie zesłani na izolację domową, gdzie przez 6 tygodni musicie chodzić o kulach.

Co robicie w tym czasie, żeby przetrwać, nie umrzeć z nudów i nie zesrać się z powodu braku sportu?
I jak byście się do tego przygotowali, gdybyście mogli?
I co robicie na obiad?
    • gorzka.gorycz Re: więzienie 21.03.23, 19:27
      Cóż, spędziłam kiedyś prawie w domu tyle z rozwalonym kolanem. W czasach, gdy jeszcze internet raczkował, a filmy oglądało się na kasetach VHS. Zapewniam Cię, że brak sportu był najmniejszym problemem.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:43
        a co było największym?
        • gorzka.gorycz Re: więzienie 21.03.23, 23:04
          Szczerze? Korzystanie z toalety, gdy noga w gipsie była sztywna od pachwiny po kostkę i wyczynem było usiąść na sedesie. I nie można było zamknąć drzwi, bo się nie mieściłam.
          • little_fish Re: więzienie 21.03.23, 23:17
            O, też tak miałam. Nie wspominam tego dobrze.
          • babcia47 Re: więzienie 22.03.23, 01:42
            Ha, to ja ze złamanym biodrem poskręcanym śrubami ale bez gipsu musiałam logować sie w małym kibelku z balkonikiem ktory nie przechodził przez drzwi. Ale jakoś tam dawalam radę. Drzwi nie musiałam zamykać bo mieszkam sama ale wtedy kot mi przychodził na kolanka... hmm masochista
            • piataziuta Re: więzienie 22.03.23, 15:09
              big_grin
      • stephanie.plum Re: więzienie 22.03.23, 07:48
        miałam szesnaście lat i z powodu rozwalonego kolana gips od pachwiny po kostkę przez 3 miesiące.

        nie siedziałam w domu, do szkoły normalnie chodziłam kuśtykając, a po miesiącu umiałam już z tym biegać.

        w toalecie, fakt, zamknąć się nie dało!
        ale najgorzej było spać, takie ułożenie znaleźć, żeby cholerstwo nie gniotło.
        • gorzka.gorycz Re: więzienie 22.03.23, 09:06
          Ja nie. Nie dało rady, owszem, kilka razy wyszłam z gipsem z domu jak już było trochę lepiej po kilku tygodniach.
          Nie wiem, jak biegałaś, ja miałam kulę i tylko tak jakoś dawałam radę się poruszać. A ja dodatek gips zjeżdżał parę centymetrów i ranił mi skórę na kostce. A ze spaniem akurat nie miałam problemów.
          • danaide2.0 Re: więzienie 22.03.23, 09:23
            W sumie wiele zależy od kontuzji. Miałam gips, kule i absolutny zakaz stawania na stopie. Chodziłam z uniesioną nogą, na schodach mogłam łatwo stracić równowagę, zwłaszcza jak dołożyłam plecak z zakupami. Przy asymetrycznej pozycji ciała męczyłam się, zwłaszcza że było lato, a kondycję miałam taką sobie.
          • stephanie.plum Re: więzienie 22.03.23, 10:41
            jejku, przypomniałaś mi! gips zjeżdżał! ciężki był jak cholera.
            zanim mi zdjęli, był mocno wymiętolony i pokruszony na górze uda, od wymachiwania nogą.

            jak biegałam? młoda byłam, silna, wysoka (może to ostatnie pomagało?)
            pamiętam, że wyrzucałam tę sztywną nogę naprzód, opierałam się na niej przez moment, dostawiałam drugą. całą robotę w sumie odwalała zdrowa noga.

            potem zdjęli mi gips, potem były wakacje i postanowiłam ćwiczyć skok w dal na plaży. łup, chrup, i powtórka z rozrywki.

            poszłam do pierwszej liceum z gipsem od pachwiny do kostki. znowu. gips był pod spodniami
            .
            kiedy wreszcie mi go zdjęto i weszłam do szatni normalnie, a nie wykręcając biodra, żeby iść na sztywnej nodze, woźna aż zaniemówiła: myślała, że jestem kaleką (osobą z niepełnosprawnością) a tu nagle cudownie ozdrowiałam!!!
            • piataziuta Re: więzienie 22.03.23, 15:11
              o ja pierdole, Stefka! 🙈
              • stephanie.plum Re: więzienie 23.03.23, 09:35
                stare dzieje...

                :~D
    • chococaffe Re: więzienie 21.03.23, 19:27
      nie zesrać się z powodu braku sportu

      pozwolę sobie się rozesmiać big_grin
      • raphidophora_tetrasperma Re: więzienie 21.03.23, 19:31
        Poszłabym w ćwiczenia mięśni Kegla.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:49
        Weś...
        Brak sportu przeraża mnie najbardziej, obok braku możliwości prowadzenia samochodu...
        • jdylag75 Re: więzienie 21.03.23, 20:02
          Mieszkam na wsi, co ma do tego brak sportu na Jowisza?!
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:07
            Weś nie wieś!
            jak
            "Weś sie i powstżymaj od rzartowania ze mnie"
        • chococaffe Re: więzienie 21.03.23, 20:07
          Raz w życiu miałam zespół odstawienia i wbrew nickowi nie była to czekolada ani kawa, tylko owoce.

          Nałogi zła rzecz.
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:08
            już na samą myśl dostaję choroby sierocej
            • chococaffe Re: więzienie 21.03.23, 20:22
              to idź w teorię i zakupy sportowe (o ile wolno w więzieniu robić zakupy)
        • gorzka.gorycz Re: więzienie 21.03.23, 23:05
          Brak prowadzenia samochodu rozumiem. Jak mi zdjęli gips, to o kulach zalazłam do samochodu i pojechałam. smile
    • szarmszejk123 Re: więzienie 21.03.23, 19:28
      A nie można pokuśtykać do parku chociaż czy coś? Obiad w knajpie zjeść?

      • kk345 Re: więzienie 21.03.23, 19:33
        No jak, w areszcie domowym do parku? big_grin
        • szarmszejk123 Re: więzienie 21.03.23, 19:38
          Aiuta dramatyzuje jak zawsze :p wiadomo że jak ona pisze areszt, to znaczy zakład półotwarty:p
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:44
            🤣
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:44
        Można.
        • szarmszejk123 Re: więzienie 22.03.23, 09:20
          To bym kustykała trochę po okolicy, ile tam dozwolone i na ile pogoda pozwala, a poza tym to bym może w końcu zaprojektowała poddasze :p
          • piataziuta Re: więzienie 22.03.23, 15:12
            może ja w końcu zaprojektuję remont ... bleeh
    • gr.ruuu Re: więzienie 21.03.23, 19:29
      A mam dzieci czy w ramach kary mnie izolują od rodziny? smile
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:45
        Dzieci Ci w ramach kary zabierają, ale mąż zostaje, tylko czasem musi pracować.
        • gr.ruuu Re: więzienie 21.03.23, 19:59
          OMG, to umawiam się na wszystkie wywiady, które chciałabym przeprowadzić i czytam pół runetu i wszystkie zaległe książki. A żeby się nie zesrać robię treningi góry - żeby wyjść z tego może z osłabionymi nogami, ale dobrymi plecami i ramionami.
        • primula.alpicola Re: więzienie 21.03.23, 21:30
          Ale seks możesz uprawiać? To przetrwasz!
        • 7katipo Re: więzienie 22.03.23, 09:16
          A w ramach kary nie mogą zabrać męża, a dziecko zostawić?
        • danaide2.0 Re: więzienie 22.03.23, 09:28
          A ty w ogóle masz te dzieci ziuta?
          Dzieci ci w ramach kary zostawiają, a ty musisz o nie zadbać.
          • piataziuta Re: więzienie 22.03.23, 15:14
            dżizas, nie mam, ale Gru ma trójkę i chciałam, żeby się wczuła w moją sytuację tongue_out

            możecie mi przysłać jakieś dziecko w ramach kary, ale tylko jedno i na maks miesiąc-dwa!
            • turbinkamalinka Re: więzienie 22.03.23, 17:05
              piataziuta napisała:

              > dżizas, nie mam, ale Gru ma trójkę i chciałam, żeby się wczuła w moją sytuację
              > tongue_out
              >
              > możecie mi przysłać jakieś dziecko w ramach kary, ale tylko jedno i na maks mie
              > siąc-dwa!

              Ależ proszę bardzo. Mam trzylatka, mało płaczący, jak dasz radę mu podować frytki na śniadanie, obiad i kolację to może zasłużysz na buziaka. O 20 przykłada głowę do poduszki i śpi smile. A jak masz stolik koło łóżka to sam przyniesie i poskłada klocki w odpowiedniej kolejności, bo ty się nie znasz smile. Bierzesz? Mnie wystarczy tydzieńsmile
              • rosapulchra-0 Re: więzienie 22.03.23, 17:28
                Ziemniaczkowy synuś 🙂
    • kasandra33 Re: więzienie 21.03.23, 19:33
      Nie trzeba popełnić przestępstwa, wystarczy przez jakąś małą nieuwagę spowodować wypadek w którym ktoś zginie. A założę się że każdy z was kiedyś miał jakieś ryzykowne zachowanie na drodze.
      • aandzia43 Re: więzienie 21.03.23, 19:39
        Wtedy chyba odpowiada się z wolnej stopy.
        • little_fish Re: więzienie 21.03.23, 19:59
          Ale jak zapadnie wyrok, to ta stopa chyba przestaje być wolna?
          • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 20:00
            Czasem stopa utknie w drzwiach dzieli zawiasom.
            • little_fish Re: więzienie 21.03.23, 20:04
              😁
              To niestety też może być bolesne 😉
              Ale odniosłam się do postu założycielskiego i więzienia, bez utykania.
              Znaczy, w sumie z utykaniem, ale dopiero po bęckach 🙈
      • panterarei Re: więzienie 21.03.23, 19:54
        Jest to jak najbardziej przestępstwo
      • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 19:55
        Szkoleń z polskiego kodeksu karnego Matuszka Rosja nie zafundowała onucce? Spowodowanie wypadku jest przestępstwem. Opisanym w art. 177 kodeksu karnego. 1000 rubelków się należy za poradę
        • gama2003 Re: więzienie 21.03.23, 20:18
          Nie bierz rubelków, dłonie wyżrą do mięsa.
          I rosja piszemy małą literą, skuli zasługuje dla globu tego.
          Fuj fuj fuj.
          • gama2003 Re: więzienie 21.03.23, 20:18
            Zasług !
        • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 20:40
          Zabicie kogoś za pomocą samochodu to przestępstwo? Ale chyba takie malutkie, mało szkodliwe, prawda? No i oczywiście - zależy kto zabija kogo, bo na przykład jeżeli zamozny adwokat zabije dwie osoby, to go nawet koledzy nie zawiesza w prawie wykonywania zawodu. Co innego, gdyby pijaczyna Jozek tak sobie tylko machał siekiera i podeszła mu sąsiadka, to już by był skazany, i to nie wyłącznie na grzywnę, a na wyrok czekałby w areszcie.
          • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 20:58
            Blablablablablabla. Zawieszony od grudnia 2022.
            • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:07
              (Natomiast na moment skazania to już "koledzy adwokaci" nie mają wpływu. Pogadaj z ziobrowymi prokuratorami co im tak długo zeszło i dlaczego o areszt nie wnosili. Może to twoi koledzy. Moi nie.)
            • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 21:11
              Przeczytaj sprawozdanie z procesu "dalej wykonuje zawód adwokata, ale ma mniej pracy". Zawieszenie od grudnia dotyczy tego, że nie może być patronem. Zawód może wykonywać, jak każdy inny adwokat. Blablabla? Zawodowe argumenty adwokata?
              • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:20
                A co ja mogę odpowiedzieć na ewidentne kłamstwo poza blablablablablabla. "Jest zawieszony w czynnościach zawodowych na 16 miesięcy połączone z zakazem sprawowania funkcji patrona aplikantów adwokackich.
                Czyli blablabla kokosowy kłamie.
              • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:26
                kokosowy15 napisał(a):

                > Przeczytaj sprawozdanie z procesu "dalej wykonuje zawód adwokata, ale ma mniej
                > pracy". Zawieszenie od grudnia dotyczy tego, że nie może być patronem. Zawód mo
                > że wykonywać, jak każdy inny adwokat. Blablabla? Zawodowe argumenty adwokata?

                Zapłaciłeś Danieli za konsultację, że żądasz zawodowych argumentów? Bo dla mnie to ona w czasie prywatnym i za darmo odpowiada na Twoje pierdololo, więc forma i treść tych odpowiedzi bardziej niż na miejscu.
                • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 21:32
                  Jakie zawodowe argumenty? Wskazuję, opierając się na sprawozdaniu z przesłuchania przed sądem, że adwokatowi nie odebrano prawa wykonywania zawodu. Jest to zresztą potwierdzone w kilku źródłach. Samorząd dba o swoich. Prawo patronatu zawieszono mu nie za zabicie ludzi lecz za obrażę sądu!
                  • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:34
                    Nie zakaz patronatu tylko zawieszenie w czynnościach zawodowych połączone z zakazem sprawowania patronatu. Kokosowy kłamie po raz trzeci (podoba mi się ta zabawa 😃)
                    • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:36
                      daniela34 napisała:

                      > Nie zakaz patronatu tylko zawieszenie w czynnościach zawodowych połączone z zak
                      > azem sprawowania patronatu. Kokosowy kłamie po raz trzeci (podoba mi się ta zab
                      > awa 😃)

                      Och, doprawdy, nie pozwólmy, żeby fakty zepsuły kokosowemu dobrą historię.
                      Żartowałam, nie jest dobra.
                      • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:40
                        Oj tam, oj tam. A bo to pierwszy raz kiedy fakty niewiele mają wspólnego z opowieściami kokosowego. Zadzwiajace że przy takiej orientacji w sprawie nie chciało mu się nawet sprawdzić katalogu kar w prawie o adwokaturze. Google zdefek(t)ował
                        • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:41
                          A, bo to trzeba wiedzieć, gdzie szukać, pani, i w dodatku - czego. Ale wiesz, odrzucenie spadku bardziej kłopotliwe, niż użeranie się z dłużnikami i skomplikowane, i koniec! wink
                          • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:45
                            No trzeba trzeba. Straśnie trudne, panie tego!
                  • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:35
                    Srakie. To Ty pytasz o zawodowe argumenty, na swoje, przypominam, pierdololo, więc może ogarnij własne rozgalopowane myśli i nie pytaj mnie w kolejnych słowach swojego listu: "jakie".
                  • taje Re: więzienie 21.03.23, 21:35
                    No ale jeśli nawet to chyba Daniela za to osobiście nie odpowiada. Zły adres.
                    • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:37
                      Otóż, pomijając, że tu nawet "nawet jeśli" nie zachodzi. Typ zwyczajnie łże.
                      • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 21:53
                        Zprawca śmierci dwóch niewinnych osób uprawia dalej zawód adwokata, jakby się nic nie stało? To prawda, czy kłamstwo? Oczywiście, Daniela osobiście nie jest za nic odpowiedzialna, podobnie jak jakiś ksiądz nie jest odpowiedzialny za działania księży - gwałcicieli, zwykły Rosjanin nie odpowiada za wojnę w Ukrainie itd. I ja nie potrzebuje porad prawnych od Danieli ani nie obwiniam jej za postępowanie niejakiego Kozanecki ego. To ona poczuła się urażona w imieniu samorządu, środowiska, grupy zawodowej.
                        • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:55
                          kokosowy15 napisał(a):

                          > To ona poczuła się urażona w imieniu samorząd
                          > u, środowiska, grupy zawodowej.



                          Nie poczułam się urażona w imieniu grupy zawodowej ale zareagowałam na oczywiste kłamstwo: "koledzy nie zawiesili" I "zawieszenie polega na zakazie sprawowania patronatu." Kokosowy kłamie.
                          • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:59
                            daniela34 napisała:

                            >
                            > Nie poczułam się urażona w imieniu grupy zawodowej ale zareagowałam na oczywist
                            > e kłamstwo: "koledzy nie zawiesili" I "zawieszenie polega na zakazie sprawowani
                            > a patronatu." Kokosowy kłamie.

                            4?
                            • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 22:02
                              4 😃
                        • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 21:59
                          Nie, to Ty kłamiesz i uprawiasz pierdololo, oraz nie odpowiadasz za własne slowa, ale skoro lubisz robić z własnej geby cholewę, to już Twoja sprawa, niemniej - pozwolisz, że to skomentuję, dzięki!
                          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 22:02
                            o, jest i jateczka!
                            • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 22:03
                              I bardzo dobrze. Dobra jateczka nie jest za. Centrum censeo: kokosowy kłamie (5)
                              • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 22:07
                                Czyżby nowe ustalenia? Kozanecki nie ma prawa wykonywania zawodu adwokata? Od kiedy?
                                • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 22:10
                                  kokosowy15 napisał(a):

                                  > Czyżby nowe ustalenia? Kozanecki nie ma prawa wykonywania zawodu adwokata? Od k
                                  > iedy?

                                  A po co ja mam ci cokolwiek wyjaśniać. Poczytaj może. Prawo o adwokaturze to lektura niedługa, niekrótka, lecz w sam raz.
                        • taje Re: więzienie 21.03.23, 22:05
                          A Ty kokosowy w ogóle wiesz jak działa samorząd w zawodach prawniczych?
                          • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 22:06
                            taje napisała:

                            > A Ty kokosowy w ogóle wiesz jak działa samorząd w zawodach prawniczych?

                            A po co big_grin
                            • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 22:08
                              Nie, a muszę? Kto zawiesza/odbiera adwokatowi prawo wykonywania zawodu?
                              • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 22:11
                                kokosowy15 napisał(a):

                                > Nie, a muszę? Kto zawiesza/odbiera adwokatowi prawo wykonywania zawodu?


                                Google się zepsuło?
                              • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 22:15
                                Nie wiesz? Matko, jejku, szok. Loża masońska, do której adwokat aktualnie przynależy. Boszsz, podstawy.
                                Oraz, oczywiście, po raz szósty w tej dyskusji masz rację, żeby kłamać - nie musisz znać przepisów, na które się próbujesz powołać. Ba, ta wiedza by Ci w kłamstwach przeszkadzała, a tak - możesz łgać swobodnie!
                                • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 22:24
                                  Istotny jest fakt, czy zabójca - adwokat ma prawo wykonywania zawodu, czy tego prawa nie ma. Reszta - to sprawy nieistotne dla społeczeństwa. Ważne jest to, czy solidarność zawodowa dominuje nad poczuciem sprawiedliwości.
                                  • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 22:25
                                    kokosowy15 napisał(a):

                                    > IReszta - to sprawy nieistotne dla społeczeństwa. Ważne jest to, c
                                    > zy solidarność zawodowa


                                    Oj, teraz kłamstwa okazują się nieistotne. Ojejku!
                                    • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 22:30
                                      Ale jak to? Tyle drążenia, taka skrupulatność w dopytywaniu się, dlaczego jest inaczej, niż kokosowy był uprzejmy wielokrotnie skłamać, a teraz - nieistotne? No nie wiem, kokosowy, dla tego wycinka społeczeństwa, którym jestem bardzo istotne jest, dlaczego klamiesz. Moje poczucie sprawiedliwości domaga się tej wiedzy.
                                      • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 22:42
                                        Może mi uświadomisz, gdzie skłamałem? Czy Kozanecki może pełnić obowiązki adwokata, czeuy nie może? Nie muszę wiedzieć, czy sąd dyscyplinarny przy radzie adwokackiej jest organem takim czy innym, wiem tylko, że zabójca pracuje jako adwokat. To zresztą jest cecha wielu grup zawodowych, że uważają się za wybrane i bronią swoich. Tak bywa w policji, tak kryje się sprawy molestowania w wojsku, w kościele, lekarze także nieczęsto odpowiadają za swoje błędy i przestępstwa.
                                        • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 22:45
                                          Skłamałeś dwukrotnie i już ci to pisałam gdzie. Ale gdybys przy tej poznej porze miał problem z czytaniem to powtorzę: "nawet koledzy nie zawiesza w prawie wykonywania zawodu" (kłamstwo nr 1) I
                                          "zawieszenie od grudnia dotyczy tego, że nie może być patronem" (kłamstwo nr 2).


                                          A dalej jest blablabla.
                                          • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 22:47
                                            Kokosowy, a dlaczego Ty nie odpowiadasz za swoje kłamstwa, co? I czy nie odpowiadasz za nie nigdy, czy tylko nieczęsto?
                                          • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 23:00
                                            Punkt drugi - nie masz racji. Wymieniony adwokat obecnie świadczy usługi adwokackie. Punkt pierwszy - czy Ci, którzy mają prawo i obowiązek zawiesić prawnika nie są także prawnikami?
                                            • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 23:01
                                              kokosowy15 napisał(a):

                                              > Punkt drugi - nie masz racji. Wymieniony adwokat obecnie świadczy usługi adwoka
                                              > ckie.

                                              Punkt 1 nie tego dotyczył.


                                              Punkt pierwszy - czy Ci, którzy mają prawo i obowiązek zawiesić prawnika
                                              > nie są także prawnikami?


                                              Punkt 2 nie tego dotyczył

                                              Kokosowy kłamie (7? Straciłam rachubę)
                                              • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 23:03
                                                Ach, przepraszam, odruchowo zastosowałam kolejność matematyczną. Skorygujś natychmiast:

                                                Punkt drugi - nie masz racji. Wymieniony adwokat obecnie świadczy usługi adwoka
                                                > ckie.

                                                Punkt 2 nie tego dotyczył.


                                                Punkt pierwszy czy Ci, którzy mają prawo i obowiązek zawiesić prawnika
                                                > nie są także prawnikami?


                                                Punkt 1 nie tego dotyczył


                                                Kokosowy kłamie (8)
                                                • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 23:05
                                                  A ja bym chciała wiedzieć: skoro Ci, to czy i Tamci?
                                                  • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 23:07
                                                    Ci, Tamci i nawet Owi. Szczególnie Owi.
                                                  • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 23:10
                                                    Tego i Owego!
                                                  • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 23:16
                                                    To i owo się przekłamie, to i owo przeinaczy
                                                    Tu i ówdzie się napisze całkiem niż było inaczej
                                                    Po czym w togę się Katona przyoblecze z jasnym czołem
                                                    "Napisałem wprawdzie kłamstwo lecz intencje szczyre miołem."

                                                  • annaboleyn Re: więzienie 21.03.23, 23:23
                                                    <3
                            • marta.graca Re: więzienie 22.03.23, 07:37
                              Jemu wystarczy, że prawnicy to bogaci krwiopijcy, których trzeba krytykowac bez względu na wszystko. Mógłby spokojnie pracować w propagandowych mediach.
          • iwles Re: więzienie 21.03.23, 21:08

            Sugerujesz, że pijany Józek, zabójca sąsiadki machającą siekiera, powinien być ukarany grzywną?
            • kokosowy15 Re: więzienie 21.03.23, 21:13
              Jest chyba jakaś równość wobec prawa, prawda? Czy ta równość nie dotyczy kierowców i myśliwych?
              • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 21:17
                Rownosc to jest wówczas kiedy mamy do czynienia z tym samym przepisem kodeksu karnego. Taki szał
      • kira02 Re: więzienie 21.03.23, 20:17
        Hahahaha... musiałabyś być po spożyciu. W przeciwnym razie raczej murowane zawiasy.
    • marinella Re: więzienie 21.03.23, 19:34
      Zieeew.

      Jestem po jednej leżącej ciąży. Zostałam mistrzem kurnikowym.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:45
        Jak to przeżyłaś?
        • marinella Re: więzienie 21.03.23, 19:46
          Nie życzę najgorszemu wrogowi.
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:47
            Nie pocieszasz.
            • marinella Re: więzienie 21.03.23, 19:48
              Grozi Ci ?
              • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:50
                Ciąża nie.
                Leżenie, tak.
                • marinella Re: więzienie 21.03.23, 20:00
                  Masakra, mam nadzieje, że Cię jednak to szczęście ominie. Trzymaj się.
      • mama_duzych_dzieci Re: więzienie 22.03.23, 04:56
        grasz w brydza?
        • piataziuta Re: więzienie 22.03.23, 15:15
          nej
    • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 19:36
      Wyjeżdżamy do Tajlandii i Malezji. Na lotniskach jesteśmy traktowani, jak pasażerowie pierwszej klasy. W pierwszej kolejności jesteśmy odprawiani i wpuszczani na pokład. Poza tym łazimy o kulach na 10-kilometrowe spacery po plaży ... i w ogóle jest kul. Do wody się wczołgujemy na dupie, żona nam rzuca kule przy wychodzeniu. Ja wspominam urlop o kulach z sentymentem.
      • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 19:39
        I gramy w gry analogowe.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:46
        Ale oprócz więzienia płacisz ogromną karę finansową i nie masz już za dużo hajsu na Tajlandię i Malezję.
        Co wtedy?
        • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 19:56
          Wiosna idzie, Ziuciu. Spaceruj po okolicy. Chodź na basen. Moje biodro sobie sam zrehabilitowałem pływając dużo. Głównie w basenie. Do czego trochę się zmuszałem, bo właściwie nie lubię pływania w basenie.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:48
        Da się o kulach iść na 10 km spacer???
        • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 19:53
          Da się, jak wspomniałem, także po plaży. Dość szybko przyzwyczajasz się do ciężaru w ramionach. Ok., jestem facetem, biologicznie uprzywilejowanym siłowo, niemniej kompletnie niewytrenowanym, nie chodzę na siłki, nie podnoszę ciężarów. Jedyną aktywnością kwalifikującą się do miana sportu jest jazda na rowerze. Dałabyś radę.
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:05
            Dzięki kiss
            Nie mam słabych ramion, ale myślałam, że mogą się na dłoniach robić np. odciski od długiego łażenia z kulami, albo może dostać w papę drugie kolano.
            W ogóle to kule już mam i uważam, że powinny mieć na końcówkach gumowe stopki zamiast plastikowych. Da się coś takiego kupić?
            • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 20:09
              Odcisków nie miałem. Miałem z czasem takie uczucie pewnej szytwności, jak między palcami u nóg przy długim chodzeniu w japonkach. Moje kule chyba miały gumowe? Jutro zajrzę do piwnicy. Mam je jeszcze.
            • kk345 Re: więzienie 21.03.23, 20:13
              >W ogóle to kule już mam i uważam, że powinny mieć na końcówkach gumowe stopki zamiast plastikowych.
              Chyba nigdy nie widziałam innych, niż gumowe. Plastik? Kto to wymyślił, przecież będziesz się ślizgać po parkiecie choćby...
              • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 21:48
                Sprawdziłam - to jest guma, ale twarda.
                Miększa dałaby lepszą amortyzację. Tu impakt idzie w różne części ciała.
                • wapaha Re: więzienie 22.03.23, 09:51
                  piataziuta napisała:

                  > Sprawdziłam - to jest guma, ale twarda.
                  > Miększa dałaby lepszą amortyzację. Tu impakt idzie w różne części ciała.


                  Poćwicz teraz chodzenie o kulach-przyda się
                  • krwawy.lolo Re: więzienie 22.03.23, 10:00
                    Mnie po operacji uczył fizjoterapeuta w szpitalu. Trochę się trzeba pouczyć chodzenia po schodach, przede wszystkim mentalnie.
                  • piataziuta Re: więzienie 22.03.23, 15:16
                    wezmę se je dzisiaj na spacer uncertain
            • wapaha Re: więzienie 22.03.23, 07:57
              piataziuta napisała:

              > Dzięki kiss
              > Nie mam słabych ramion, ale myślałam, że mogą się na dłoniach robić np. odciski
              > od długiego łażenia z kulami, albo może dostać w papę drugie kolano.
              > W ogóle to kule już mam i uważam, że powinny mieć na końcówkach gumowe stopki z
              > amiast plastikowych. Da się coś takiego kupić?

              Z kulami w 2 tygodniu -i do 4 tyg max
              • danaide2.0 Re: więzienie 22.03.23, 08:21
                A, czyli problem realny, a nie wydumany?

                Dlaczego do 4 tygodni max?

                Tak, da się kupić gumowe stopki, nie pamiętam gdzie, ale pierwszy adres to sklep rehabilitacyjny, no i oczywiście sieć.
        • marta.graca Re: więzienie 21.03.23, 20:08
          Jak chcesz, by ci noga spuchła jak balon i mega bolała, to owszem. Poza tym z tego co słyszałam, chodzenie o kulach jest dość męczące, nie wiem czy dasz radę przejść 10 km.
          • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 20:27
            Oczywiście nie od razu i nie na raz bez przerwy. Ze dwa tygodnie trzeba poćwiczyć. Po plaży ze dwie godziny musisz liczyć.
            • krwawy.lolo Re: więzienie 21.03.23, 20:28
              Mogę mówić jedynie za siebie. Mnie noga nie spuchła.
    • szara.myszka.555 Re: więzienie 21.03.23, 19:37
      Gotowanie "o kulach" bym odpuściła, pewnie zamówiłabym katering.
      A co bym robiła? To samo, co teraz - bym pracowała, pisała, malowała, medytowała, uczyła się, wreszcie uporządkowałabym wszystkie zdjęcia w cyfrowym archiwum i wyedytowałabym wszystkie zaległe domowe filmy z wakacji.
    • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 19:48
      2-3 miesiące? Wystąpiłabym o SDE, nie poszło do więzienia, nie dostała bęcków i nie chodziła o kulach 🤪

      (Tak, wiem o co chodzi, niemniej jako leniwa była nie umiem doradzić)

      Na obiad? O tej porze? To już kolacja. Jutro chyba cannelloni ze szpinakiem.
      • homohominilupus Re: więzienie 21.03.23, 20:14
        daniela34 napisała:

        >
        >
        > Na obiad? O tej porze? To już kolacja. Jutro chyba cannelloni ze szpinakiem.

        Czyżbyś dokonała włamu do mojej lodówki?
        • daniela34 Re: więzienie 21.03.23, 20:18
          😀 nie
          • extereso Re: więzienie 21.03.23, 20:45
            Może przeczytałas o tym powięziennym urlopie Ziuty i kombinujesz jak tu dać się obić i do domowego trafić.
    • jednoraz0w0 Re: więzienie 21.03.23, 19:49
      Jak byśmy się przygotowali do tego, ze dostaniemy bęcki w pierdlu? 🤔 nie wiem. A cała reszta to chyba tak samo jak bez pierdla.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 19:51
        kurde, nie macie dla mnie zrozumienia! 🙄
        • jednoraz0w0 Re: więzienie 21.03.23, 19:52
          O, wiem. Poszłabym na kursy walki wręcz żeby w tym pierdlu wyjść z tarczą a nie na tarczy.
          • jednoraz0w0 Re: więzienie 21.03.23, 19:53
            A na obiad bym zamówiła te mityczne pudełka, nigdy nie próbowałam to byłaby okazja do przetestowania.
            • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:06
              Ja już testowałam i nie smakowały mi.
              Za dużo węgli, za dużo słodkich dań, za mało surowych warzyw.
              • jednoraz0w0 Re: więzienie 21.03.23, 21:01
                O? To zburzyłaś moje wyobrażenie o nich. Myślałam ze to zamawiają ludzie którzy chcą zdrowo i/lub dietetycznie jeść a nie maja głowy do wymyślania ani kupowania świeżych warzyw.
                • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 21:20
                  No i to było zdrowe, i dietetyczne, i jakościowo dobre (Chodakowskiej katering).

                  Ale jednak 3/4 śniadań na słodko - czekoladowe owsianki, cynamonowe kasze, bananowe muffiny - bardzo smaczne, ale mnie rano słodkie nie przyjdzie przez gardło.
                  Potem koktajl owocowy - ta sama sytuacja - oddawałam Mieciowi.
                  Potem obiad, gdzie jednak gro to węgle (kasze, makarony pełnoziarniste/ryżowe) trochę białka i ciut warzyw (a ja lubię bardzo dużo warzyw, do tego dużo ziół, za to makaron mogę oddać) i coś tam na kolacje.
                  Efekt był taki, że połowę oddawałam, a sama dojadałam z lodówki. Do tego przytłaczająca ilość jednorazowych opakowań idących codziennie do śmieci.

                  To było dawno temu, możliwe, że teraz jest jakaś wersja keto, a i opakowania wiem, że poprawili, ale jakoś nie mam już do tego entuzjazmu.
                  • homohominilupus Re: więzienie 21.03.23, 21:29
                    piataziuta napisała:

                    > No i to było zdrowe, i dietetyczne, i jakościowo dobre (Chodakowskiej katering)
                    > .
                    >
                    > Ale jednak 3/4 śniadań na słodko - czekoladowe owsianki, cynamonowe kasze, bana
                    > nowe muffiny - bardzo smaczne, ale mnie rano słodkie nie przyjdzie przez gardło
                    > .
                    > Potem koktajl owocowy - ta sama sytuacja - oddawałam Mieciowi.
                    > Potem obiad, gdzie jednak gro to węgle (kasze, makarony pełnoziarniste/ryżowe)
                    > trochę białka i ciut warzyw (a ja lubię bardzo dużo warzyw, do tego dużo ziół,
                    > za to makaron mogę oddać) i coś tam na kolacje.
                    > Efekt był taki, że połowę oddawałam, a sama dojadałam z lodówki. Do tego przytł
                    > aczająca ilość jednorazowych opakowań idących codziennie do śmieci.
                    >
                    > To było dawno temu, możliwe, że teraz jest jakaś wersja keto, a i opakowania wi
                    > em, że poprawili, ale jakoś nie mam już do tego entuzjazmu.


                    Kurde, głównie to te opakowania jednorazowe by mnie zniechęcały do diety pudełkowej. W drugiej kolejności cena ale codzienne produkowanie gór plastiku w ogóle nie mieści mi się w pejzażu wewnętrznym.
                    • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 21:50
                      Opakowania są już u nich od dawna bardziej ekologiczne (pracowali nad tym dość długo), ale jakie dokładnie - nie wiem.
                      • marta.graca Re: więzienie 21.03.23, 21:53
                        Dieta pudełkowa i opakowania ekologiczne to się wyklucza, choćby ze względu na ich liczbę.
                        • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 22:00
                          napisałam "bardziej ekologiczne", co oznacza opakowania ciut bardziej biodegradowalne od tych w 100% plastikowych
                          • marta.graca Re: więzienie 22.03.23, 07:40
                            Widziałam, ale jeśli tych bardziej ekologicznych opakowań jest 8 na dzień, to chyba nie ma nic wspólnego z ekologią.
                            • lignum-vitae Re: więzienie 22.03.23, 11:50
                              Są już diety z opakowaniami zwrotnymi - takie zwykłe, hermetyczne, jakie można kupić w sklepie.
                              • marta.graca Re: więzienie 22.03.23, 13:28
                                Szybko wygooglałam "Cena diety w szklanych opakowaniach wzrasta o 10 zł/dzień, plus jednorazowa, zwrotna kaucja 120 zł za naczynia."
    • aqua48 Re: więzienie 21.03.23, 19:56
      Phi. Miałam tak tylko znacznie dłużej bo w sumie ponad pół roku, gdy bujałam się z popękaną łąkotką na której poznał się dopiero ósmy lekarz do którego trafiłam już w prawie w stanie depresji że nikt mi nie pomoże.
      Obiady robiłam w max pół godziny bo tyle byłam w stanie ustać.
      Przy bólu kolana brak sportu był moim ostatnim zmartwieniem.
    • andaba Re: więzienie 21.03.23, 19:57
      No cóż, przeczytałabym te książki na które nie mam czasu, zrobiła te serwetki, które mam na oku i nie mam czasu i firankę na okno w sieni. No i może pograłabym w literaki albo w 3-5-8, jakbym się bardzo nudziła.
      A, jeszcze mam koraliki, miałam robić krywulki, ale stanęło na jednej, bo mi brak czasu smile
      Kurde, może sobie powinnam coś złamać?
      Tyle że u mamy, w domu nici z rozrywek i świętego spokoju.
    • extereso Re: więzienie 21.03.23, 20:04
      Książki i lody a potem... potem sport 13 g w tygodniu, bo te lody, jak thea, następna kontuzja, znowu książki i lody itd. czyli kręciłoby się
    • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 20:08
      Ale o tych kulach możesz chodzić ile chcesz? Czy tylko wyjątkowo do wc? Bo jeśli to pierwsze, to nie jest jeszcze najgorzej. Możesz sobie dreptać na mini-spacerki.

      Ja mam aktualnie taki areszt domowy, dłużej niż 6 tygodni. Brak sportu zastępują mi statyczne ćwiczenia rehabilitacyjne i elektrostymulacja - w sumie 8-9 sesji dziennie. Dodatkowo staram się - również statycznie - ćwiczyć zdrowe mięśnie na tyle, na ile się da.
      Możesz próbować z taśmami, hantlami, ciężarkami, co tam masz lub jesteś w stanie szybko zdobyć.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 21:01
        Najpierw raczej tylko kibel potem więcej.
        A co rehabilitujesz?
        • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 21:20
          Chyba mniej więcej to co Ty, ale uraz był mega giga i operacja też z tych cięższych.
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 21:53
            zerwane więzadło?
            opowiedz

            u mnie piłowanie chrząstek plus mikro implant za miliony
            • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 22:09
              Byłabym szczęśliwa, gdyby to było więzadło. Niestety dużo gorzej. Nasada jednej z kości rozgruchotana na wiele małych kawałków, w trakcie operacji składali te puzzle, sklejali, podnosili powierzchnię stawu, bo się zapadła, a na koniec zespolili dużymi płytami tytanowymi i śrubami. Niewykluczone, że będą potrzebne kolejne operacje w przyszłości. Nie mam też gwarancji powrotu do pełnej sprawności.
              • nuka_2 Re: więzienie 21.03.23, 22:18
                Pamiętam ze pisałaś w moim wątku o bezczynności. Życzę Ci żebyś wróciła do pełni zdrowia. Mój rehabilitant miał bardzo poważny wypadek, składali mu kości z małych kawałeczków, a teraz sam pomaga innym robiąc terapię manualną.
                • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 22:21
                  Dziękuję.
                  A jak u Ciebie, jaka decyzja w kwestii operacji?
                  • nuka_2 Re: więzienie 21.03.23, 22:25
                    2 na 3 ortopedów stwierdziło żeby jednak nie operować tylko spróbować z rehabilitacja
                    • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 22:41
                      To zawsze jednak mniej inwazyjne.
                      • nuka_2 Re: więzienie 21.03.23, 23:02
                        Tak zdecydowanie. Trzymam kciuki za Twoje dochodzenie do zdrowia
              • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 22:27
                ojp, współczuję!
                zdrowia i powrotu do pełnej sprawności życzę!
                • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 22:39
                  piataziuta napisała:

                  > ojp, współczuję!
                  > zdrowia i powrotu do pełnej sprawności życzę!
                  Dzięki i wzajemnie. A po co albo z jakiej przyczyny się piłuje chrząstki?
                  • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 22:46
                    popękane zaczepiają o to i tamto i trzeba przypiłować, żeby gładko chodziły
            • nuka_2 Re: więzienie 21.03.23, 22:23
              Czyli decyzje co do leczenia już zapadły. Dasz radę wytrzymać te 6 tygodni. Ja w pierwszym tygodniu zwolnienia marudziłam na forum ze nie umiem być bezczynna. Teraz po powrocie do pracy i przy jednoczesnej rehabilitacji, chętnie bym jeszcze wróciła na zwolnienie😉 U mnie jednak zapadła decyzja zeby nie operować
              • nuka_2 Re: więzienie 21.03.23, 22:27
                To pisałam do autorki wątku
              • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 22:44
                Nie do końca zapadły, sama je podjęłam.

                U mnie były 2 decyzje, żeby nie operować, 1 że mogę operować lub zastosować leczenie zachowawcze (i w zależności od jego powodzenia, po roku operować lub nie) i 1, że nie wie, ale podejrzewa, że albo wszystko jest w mojej w głowie, albo operacja, a na podstawie tego co widzi, to raczej operacja, ale nie jest pewien. 🙄

                Diagnozę jednego, który nie chciał operować, udało się obalić za pomocą dodatkowego rentgenu.
                Diagnozę drugiego, który nie chciał operować, zdeprecjonowałam sama (diagnozował mnie na podstawie osobistych odczuć z kilkunastominutowego spotkania, na którym skupiał się na opowiadaniu o sobie). Zostało leczenie zachowawcze lub operacja. Wybrałam to drugie.
                Dobrze by było, żebym się nie pomyliła... 🤦
                • nuka_2 Re: więzienie 21.03.23, 22:51
                  To faktycznie miałaś nad czym się zastanawiać. Życzę powodzenia w leczeniu i wytrwałości w rekonwalescencji.
                • glanaber Re: więzienie 21.03.23, 23:01
                  Odważna jesteś. Ja nie wiem, czy mając wybór bym się zdecydowała na jakąkolwiek operację. Ale to ja.
                  Teraz najtrudniejsze już za Tobą, będzie tylko lepiej, już masz z górki. Grunt, żeby się mocno przyłożyć do rehabilitacji.
                  • rosapulchra-0 Re: więzienie 22.03.23, 18:01
                    Ja mam tylko zdegenerowane jedno biodro i mimo, że jestem na morfinie plus miks innych painkillers, to bez pomocy drugiej osoby nie położę się, ani nie wstanę samodzielnie z łóżka. Chodzę tylko do toalety i to przy pomocy chodzika, bo laska czy kule to stanowczo za mało. Czekam na operację jak na zbawienie.
    • anorektycznazdzira Re: więzienie 21.03.23, 20:10
      Przygotowuję się tak, że zakupuję nielegalnego gnata, dłuugo ćwiczę jak go przemycić w odbycie, przemycam, i nie daję sobie spuścić bęcków, jestem kurową pierdla, wszyscy się mnie boją, nie idę do domu o kulach tylko mię państwo żywi przez 3 miesiące.

      A poza tym to na obiad mam kalafiora.
    • mamkotanagoracymdachu Re: więzienie 21.03.23, 20:19
      To na serio jest PROBLEM?!

      Czytam wszystkie zaległe książki, uczę się języka, pisze artykuły, robię poranna gimnastykę przy otwartym oknie. Do jedzenia zamawiam pudełka. Wychodzę z tego mądrzejsza, sprawniejsza i zdrowsza.

      Jeszcze jakieś wyzwania?
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:58
        >To na serio jest PROBLEM?!


        No...big_grin
        Dzięki!
    • bei Re: więzienie 21.03.23, 20:20
      Zamawiam włóczkę, robię swetry sobie, rodzince i znajomym.
      Obiady- jednogarnkowe z warzyw. Sport- poćwiczylabym zabijanie pelikanów (na siedząco ciężarkami)
    • mama-ola Re: więzienie 21.03.23, 20:21
      Być samemu w domu to marzenie. Ostatnio byłam 2 tygodnie, minęło jak z bicza strzelił. Może nie o kulach, ale ruszałam się langsam langsam.
    • srubokretka Re: więzienie 21.03.23, 20:27
      to zalezy gdzie jest problem. Jezeli np w kostce, kolanie to pol biedy. Gorzej biodro.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:57
        Więźniów kopnęli mnie w kolano.
        • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:57
          Więźniowie*
        • kk345 Re: więzienie 21.03.23, 21:20
          To zapytaj więziennego wychowawcę, kiedy, ile i jak wolno ci to kolano ruszać, bo tu akurat wyjątkowo łatwo sobie nieodwracalnie zaszkodzić.
          Ruszać trzeba w zasadzie od następnego dnia po skopaniu przez więźniów, ale pod ścisłym nadzorem wychowawcy.
    • shmu Re: więzienie 21.03.23, 20:40
      Na obiad były kupne gnocchi z pesto z czosnku niedźwiedziego. Pyszna sprawa.

      Ale ostatnio zjadłam dwie pyszne rzeczy z Portugalii. Jedna jest odrobinę łatwiejsza i nazywa się Bacalhau a Bras i to są smażone tarte ziemniaki z dorszem, cebulką i zbeltanyn jajkiem. Do tego czarne oliwki i pietruszka. Przepyszne. Druga rzecz to ryż przesmazony z kawałkami kaczki, też dość popularne ale nie wiem jak się nazywa. Polecam.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 20:56
        Dzięki za te przepisy! Poguglam! Zwłaszcza to pierwsze brzmi ciekawie!
    • turbinkamalinka Re: więzienie 21.03.23, 20:51
      Nie wiem na ile to prawda ale. Miałam dość niegrzecznego sąsiada, który za jakiś swój wybryk, dostał obróżkę na nóżkę. W trakcie posiadania tej wątpliwej ozdoby miał dyspęsę na wyjścia. I teraz nie wiem na ile to prawda ale mógł zaprowadzać i odbierać dzieci z przedszkola (miał tam dwójkę) i uwaga, zadeklarował że jest czynnym katolikiem i w niedzielę szedł na mszę. Później mu się zmieniło i normalnie łaził z tą opaską do pracy.
    • mamamisi2005 Re: więzienie 21.03.23, 20:55
      Zawsze możesz pograć w szachy
    • taje Re: więzienie 21.03.23, 20:57
      Wszystko jest lepsze niż pobyt w więzieniu. Dziękowałabym współwięźniom za bęcki i cieszyłabym się z każdej minuty nudy.
      • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 21:58
        Nie znoszę nudy. To będzie dla mnie ciężki sprawdzian psychiczny. 🤦
        Skończę w kaftanie, albo zostanę joginką dla popierdolców nie potrafiących usiedzieć pięciu minut na dupie.
        • taje Re: więzienie 21.03.23, 22:11
          Netflix i HBO Twoim przyjacielem. Sukcesja już się zbliża, już puka do mych drzwi. Pobiegnę ją przywitać, z radości serce drży!
          • piataziuta Re: więzienie 21.03.23, 22:47
            O, Sukcesję uwielbiam! Miło wiedzieć, że zaraz będzie kolejny sezon!
            • taje Re: więzienie 21.03.23, 23:19
              26 marca - oto data! Aż żałuję, że wtedy właśnie wracam do pracy - ostatnie 3 tygodnie z zapaleniem płuc i posucha serialowa, skandal.
    • alex_vause35 Re: więzienie 21.03.23, 21:13
      Leczę PTSD po bęckach od brutalnych współosadzonych.
      • homohominilupus Re: więzienie 21.03.23, 21:32
        alex_vause35 napisała:

        > Leczę PTSD po bęckach od brutalnych współosadzonych.
        >

        Ej, akurat po Twoim nicku wnioskując to brzmi całkiem prawdopodobnie 😁
        • alex_vause35 Re: więzienie 21.03.23, 21:53
          Ooo witam fankę mojego ulubionego serialu smile.
          • homohominilupus Re: więzienie 21.03.23, 22:22
            Świetny jest aczkolwiek w pewnym momencie odpuściłam, chyba po 3 sezonie. Może kiedyś wrócę.
Pełna wersja