latanie samolotem

23.03.23, 07:05
czy czujecie dyskomfort latając samolotem ze względu na negatywny wpływ na środowisko?
czy raczej zadowolenie - stać mnie?
    • chococaffe Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:09
      Zanim byłam świadoma wplywu na klimat - nie lubiłam (i samolotów i lotnisk) i czułam dyskomfort. Korzystam kiedy muszę, bo nie ma innego minimalnie sensownego środka komunikacji. Czekam z ustęsknieniem na usprawnienie sieci połaczeń kolejowych (pociągi uwielbiam)
    • marta.graca Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:10
      Latam raz w roku lub rzadziej, poza tym na co dzień dbam w miarę możliwości o środowisko, więc nie mam wyrzutów sumienia z powodu tych sporadycznych lotów.
    • krwawy.lolo Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:12
      Zadowolenie, że stać mnie na urlop w ciepłych krajach. Gdyby istniała ekologiczna teleportacja, byłbym jeszcze bardziej zadowolony.
      • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:00
        Własne nogi suspicious Zdjęcia suspicious nie teleport, no, ale dla planety... suspicious
        • krwawy.lolo Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:03
          A może jaśniej?
          • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:15
            Eko-sreko cię zagryzie. Podróżujesz???? How Darek you jak mówi skrzeczą a dziewczynka, która sama kilka razy leciała suspicious
            • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:15
              How dare you
            • krwawy.lolo Re: latanie samolotem 23.03.23, 16:22
              To już lepiej dalej nie wyjaśniaj.
              • chococaffe Re: latanie samolotem 23.03.23, 16:24
                big_grin
              • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 20:54
                Ti czytaj ze zrozumieniem
                • krwawy.lolo Re: latanie samolotem 23.03.23, 21:24
                  Grecia mnie ani ziębi, ani grzeje. Ciekawe, że najbardziej się Grecią jara prawactwo.
                  Ale, i tak już za dużo napisałem.
                • chococaffe Re: latanie samolotem 23.03.23, 21:25
                  komuś chyba bateria się wyczerpuje wink big_grin
    • aadrianka Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:16
      Swego czasu kilka razy w roku przemieszczalam się między Gdańskiem a Hamburgiem, samolot leciał do Lubeki (teraz już latają bezpośrednio do Hamburga), a właściwie pod Lubekę, stamtąd pasażerów do Hamburga zabierał autobus. I bilety na samolot, zdarzało się, kosztowały 9.90 euro, autobus zaś 11.50, to tak a propos dumy że mnie stać na latanie.
    • ritual2019 Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:20
      samanta1010 napisała:

      > czy czujecie dyskomfort latając samolotem ze względu na negatywny wpływ na środ
      > owisko?
      > czy raczej zadowolenie - stać mnie?

      Ani jedno ani drugie.
    • heca7 Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:27
      Brzmi jak nowe wcielenie Kassandry tongue_out
      • chococaffe Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:29
        chyba drugi raz dałam się nabraćsmile
      • daniela34 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:09
        O tak. Chyba już wszyscy kojarzyli nick onucki więc zmieniła. Teraz się przez jakiś czas forumki będą nabierać.
        • heca7 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:30
          Ale szyku zdania zapomniała zmienić wink

          ...czy czujecie dyskomfort latając samolotem ze względu na negatywny wpływ na środowisko?...
          Z tego zdania wynika, że latamy samolotami z powodu/specjalnie negatywnego wpływu na środowisko tongue_out
          • daniela34 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:53
            Się czepiasz 😁
      • gama2003 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:09
        Brzmi, wygląda i pachnie.
    • shellyanna Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:27
      Ani jedno ani drugie.
    • a23a23 Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:32
      Ale skad taki dziwny, binarny i stronniczy wybor?

      Latam, wtedy kiedy potrzebuje i kiedy jest to optymalny srodek transportu patrzac na calkowity czas podrozy.

      Nie robie tego "bo lubie" ani "stac mnie wiec chce sie pokazac" (btw w erze post ryanair to juz dawno przestal bys wyznacznik statusu), a dlatego, ze musze byc osobiscie w konkretnym miejscu. I z utesknieniem czekam na teleportacje, a w realnie - jeszcze wieksza digitalizacje zycia, zeby jednak dotarlo ze nie wszystko i nie zawsze trzeba skladac osobicie (ostatnia moja samolotowa podroz to lot o 6 z miejsca zamieszkania, o 18 tego samego dnia lot powrotny, a wszystko tylko dlatego, ze musialam osobicie, przy urzedniku sie pod czyms podpisac. Podpis zaufany/wysylka dokumentow nic innego w gre nie wchodzilo, a nawet nikt mnie nie wylegitymowal)
      • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:02
        Optymalnie dla planety byś w ogóle nie podróżowała suspicious
        • a23a23 Re: latanie samolotem 24.03.23, 06:18
          vivi86 napisał(a):

          > Optymalnie dla planety byś w ogóle nie podróżowała suspicious

          Optymalnie dla planety to by bylo jakbym sie w tym momencie eutanazji poddala.
          • marta.graca Re: latanie samolotem 24.03.23, 06:37
            No niezbyt, optymalnie by było, gdyby rodzice wypili szklankę wody zamiast smile
            • a23a23 Re: latanie samolotem 24.03.23, 07:19
              marta.graca napisała:

              > No niezbyt, optymalnie by było, gdyby rodzice wypili szklankę wody zamiast smile

              No z tym to moge zrobic juz zupelnie nic wink

              Ale w sumie, dlaczego rodzice a nie pradziadkowie?
              • marta.graca Re: latanie samolotem 24.03.23, 07:21
                Hm, może dlatego, że za czasów pradziadków nie było gumek na każdej stacji benzynowej i recept online wink Ale z drugiej strony były też dwa auta na miasteczko.
          • vivi86 Re: latanie samolotem 24.03.23, 21:35

            Optymalnie dla planety to by bylo jakbym sie w tym momencie eutanazji poddala.

            Tak. I co gorsza są tacy co temu przyklaskują.
    • marzeka11 Re: latanie samolotem 23.03.23, 07:52
      Z reguły latem raz, dwa razy do roku. Dlaczego miałabym czuć dyskomfort.
      Za to czymś żenującym jest, jak tzw. wielcy tego świata zwołują się w jakiejś części świata na "rozmowy o ekologii, klimacie itd.", a okazuje się,, że większość przyleciała prywatnymi samolotami.
      • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:04
        Przywracasz wiarę w człowieka. Ileż motłochu tego nie widzi, a jeszcze z podziwem klaszcze...
        • beneficia Re: latanie samolotem 24.03.23, 14:42
          Przecież wszyscy to widzą, zupełnie bezpodstawnie uważasz się za jedyną oświeconą.
          • vivi86 Re: latanie samolotem 24.03.23, 21:36
            zupełnie bezpodstawnie uważasz się za jedyną oświeconą.

            Chciałabym. Ale niestety. Może nie jedyna, ale wieku nas nie ma.
    • alicia033 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:00
      czujemy zadowolenie, że wasza matuszka rassija idzie na dno.
      • daniela34 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:16
        👍👍👍
    • triss_merigold6 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:06
      Ani jedno ani drugie. Korzystam wakacyjnie, jeśli to optymalny lub jedyny środek transportu.
    • sabek81 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:27
      Nie czuje, latam 1-3 razy w roku, nie ze mnie stac tylko to szybki środek transportu jak lecę na citybreak na przyklad
      • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:05
        Eko sreko cię zagryza. Powinnaś być przykuta do miejsca zamieszkania niczym chłop pańszczyźniany do ziemi suspicious
        • angazetka Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:15
          <ziew>
          • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:21
            Ale, że z planetką i eko sreko nie po drodze. Dlaczego suspicious ?
    • tol8 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:50
      Dyskomfort z tytułu pewnej śmierci w razie awarii tylko
      • m_incubo Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:58
        Śmierć (kiedyś) tak czy inaczej jest absolutnie pewna, więc mnie samolot nie stresuje dodatkowo.
    • gorzka.gorycz Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:51
      Ani jedno ani drugie. Wsiadam i lecę i tyle.
    • m_incubo Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:57
      Nie znoszę lotnisk, więc na lotniskach czuję głównie wkurw.
      Natomiast latając samolotem czuję głównie senność, zasypiam równo ze startem, toteż nie czuję nic.
    • evee1 Re: latanie samolotem 23.03.23, 08:59
      Nie, bo mieszkam w kraju gdzie do wyboru mam podróż, albo 3 godziny samolotem, albo 3 dni samochodem wink
      • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 13:06
        Z buta nie łaska dla planety suspicious
    • palacinka2020 Re: latanie samolotem 23.03.23, 09:02
      Jedyny dyskomfort jaki czuje w samolocie jest wywoływany przez moje dzieci, nie przez CO2.
    • kaki11 Re: latanie samolotem 23.03.23, 10:58
      W zasadzie ani jedno ani drugie. Jestem zarówno świadoma, że samolot nie jest eko jak i tego, że to jest przywilej, że stać mnie na urlop ale lecąc nie specjalnie o tym myślę. Uważam, że mój wylot na wakacje 1-2 razy w roku ma za małe znaczenie dla klimatu w kontekście ogólnoświatowej polityki i interesów, żebym miała rezygnować z tego komfortu.
    • primula.alpicola Re: latanie samolotem 23.03.23, 11:17
      Czuję dyskomfort przez sam fakt bycia w powietrzu, bez żadnego wpływu na bieg wydarzeń.
    • berdebul Re: latanie samolotem 23.03.23, 11:23
      Nie. Jak znikną prywatne jety, latanie po bułki helikopterem by Lewandowski itd, to może rozważyć ograniczenie swoich podróży.
    • eagle.eagle Re: latanie samolotem 23.03.23, 11:47
      Nie lubię latać samolotem. Latam kiedy muszę. W tamtym roku bilety kupiłam za 50 zł więc to raczej nie to ze mnie stać, znaczy stać dać tylko tyle. Ale jak niektórzy rajają się przygodą już od lotniska, to ja nie.
    • kurt.wallander Re: latanie samolotem 23.03.23, 12:39
      Latam na tyle rzadko (ostatnio z 10 lat temu), że w sumie nie, nie bardzo. Może na trasach, ktore spokojnie mozna pokonać innym środkiem transportu, ale nie na trasie międzykontynentalnej.
    • mail-na-gazecie Re: latanie samolotem 23.03.23, 12:49
      Czuję trochę dyskomfort jak już się zdecyduję lecieć. Poza tym nie cierpię lotnisk.
    • vivi86 Re: latanie samolotem 23.03.23, 12:59
      Ekojamatusie nie wiedzą o czym piszesz, wstaw zdjęcie poglądowe suspicious

      Mający zdrowy rozsądek - nie. Niech pokrzykujący milionerzy z prywatnymi samolocikami zaczną od siebie, a ode mnie się odp....
Pełna wersja