Dodaj do ulubionych

Porady na chrapacza?

    • jammer1974 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 10:27
      Trzeba dociec przyczyn. Jesli jest nadwaga to schudnac obowiazkowo. Nawet pare kilo nadwagi moze spowodowac chrapanie. U mnie pochrapywanie zniknelo przy BMI 22.
      U lekarza rodzinnego zapytac o skierowanie na bezdech senny. Po diagnozie stosuje sie aparat tlenowny do spania.
      Sprawdzic stan pluc- astma, sarkoidose. Leczyc ewentualnie.
      Chrapanie jest oznaka jakiejs choroby ktora warto leczyc
    • snakelilith Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 11:15
      Przecztałam, że twój chrapcz waży 100kg. To masz odpowiedź. Otyli barczo często chrapią, niezależnie do tego, jak ty oceniasz rozkład jego wagi na ciele. To tłuszcz zgromadzony w okolicach gardła. Tego nie widać, tak jak tłuszczu na organach wewnętrznych, ale on tam jest i powoduje wiotkość mięśni.
      Ponadto alkohol też tak działa, rozluźnia mięśnie w gardle, nawet jest to tylko jedno piwko wieczorem. Więc zamiast szukania cudownych sposób u laryngologa weź przymuś go so sportu, schudnięcia i zdrowszego stylu życia.
      • mid.week Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 12:02
        #fatszejming!
        Otyli są zawsze zdrowi, wysportowani i mają swietne wyniki badan
        • szmytka1 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 16:02
          Mój mąż nie jest otyły. Wyniki badań ma na szczęście w normie. Nawet cholesterol lepszy niż ja
          • jammer1974 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 17:26
            szmytka1 napisała:

            > Mój mąż nie jest otyły. Wyniki badań ma na szczęście w normie. Nawet cholestero
            > l lepszy niż ja

            Faktycznie wazy 100kg?
            Jesli nie ma 2metrow wzrostu i faktycznie wazy 100kg to oblicz jego BMI i uwierz w to ze jednak ma problem z waga.
            Mozesz mi wierzyc lub nie. Ja po schudnieciu przestalam chrapac(nie mam juz tez bezdechu).
          • snakelilith Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 19:39
            szmytka1 napisała:

            > Mój mąż nie jest otyły. Wyniki badań ma na szczęście w normie. Nawet cholestero
            > l lepszy niż ja


            Twój mąż waży 100kg. Nawet jak ma 1,90m, to ma BMI powyżej 27, czyli na pewno ma nadwagę. A cholesterol nie ma z tym nic wspólnego. Tylko tłuszcz, który wielu facetom (kobietom czasem też) odkłada się w gardle, powoduje chrapanie. Ale najprostsze wytłumaczenia są często najbrdziej niewygodne.
            • szmytka1 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 20:31
              Yyyy niewygodne to.dla.mnie jest chrapanie a nie jego.przyczyna
              • jammer1974 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 21:24
                szmytka1 napisała:

                > Yyyy niewygodne to.dla.mnie jest chrapanie a nie jego.przyczyna

                A jak chcesz wyeliminowac chrapanie bez wyeliminowania przyczyny?
      • alpepe Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 13:48
        To samo bym jej napisała, ale wiem, że mnie zablokowała, zwolenniczka dręczenia zwierząt przez jej bąbelki, więc tylko się tu podpiszę. Gruby misiek, pewnie i piwko na zaśnięcie jest i tyle.
      • enigma81 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 15:39
        Mój mąż ma 185cm wzrostu u waży 75kg, chrapie koszmarnie głośno.
        To nie zawsze zależy od wagi.
        • jammer1974 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 17:30
          enigma81 napisała:

          > Mój mąż ma 185cm wzrostu u waży 75kg, chrapie koszmarnie głośno.

          Nikt nie napisal ze zawsze. Rozne sa przyczyny. Ale trzeba powoli eliminowac wszystkie przyczyny a zaczac od najpopularniejszej czyli nadwagi.
    • mikams75 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 11:54
      stopery plus kuksance co chwila. Do stoperow i tego uczucia pulsowania mozna sie przyzwyczaic. Do chrapania nie da sie przyzwyczaic.
    • mid.week Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 12:01
      Skoro i tak juz nie spisz to wez drugi etat nocny zeby bylo na wieksze mieszkanie. Co bedziesz tak lezec i pachniec? 🙊
      • primula.alpicola Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 13:25
        mid.week napisała:

        > Skoro i tak juz nie spisz to wez drugi etat nocny zeby bylo na wieksze mieszkan
        > ie. Co bedziesz tak lezec i pachniec? 🙊
        >
        >
        mid.week 😅
        Poważna rzecz a Ty do kwiku doprowadzasz!
        • mid.week Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 14:53
          Od rana usiluje sobie przypomnieć jeden dowcip... Mniej wiecej tak to leciało: czemu kobiety mają zaleglosci w pracy? Bo śpią w nocy i im sie uzbierało.
    • mala_chitowa23 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 13:22
      U nas problem trwał latami, myślałam, że się wykończę. Były różne próby, w tym zabiegi na nos/podniebienie, bez rezultatów.
      W końcu mąż poszedł do poradni zajmującej się problemami z bezdechem, gdzie dostał aparat rejestrujący proces snu. Wyniki były koszmarne, ilość bezdechów i co za tym idzie niedotlenienia, bardzo wysoka.
      Dostał namiar na firmę zajmującą się aparatami CPAP. W tej chwili ma już urządzenie, dostosowane do indywidualnych parametrów, kosztowało około 3 tys złotych, z czego chyba ponad połowa była refundowana przez NFZ (nie pamiętam dokładnie).
      W tej chwili przy założonym aparacie, nie chrapie W OGÓLE.
      Czuje się o wiele lepiej, nie przysypia w ciągu dnia, inne życie. No i moje też.
      Polecam każdemu.
    • malia Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 14:48
      Coś się da zrobić , albo się i nie da.
      Mój chrapie.
      Waga. Ma 185 wzrostu, ze 12 kilo lżejszy niż twój, jak był kilkanaście lat temu jeszcze lżejszy, to też chrapał.
      Badania. Owszem, badany był, wyszło, że zdrowiutki, a przyczyna chrapania to krzywa przegroda nosowa, nigdy
      mu nie przeszkadzała, ale n a operację poszedł. Tyle, że efektu żadnego jeśli chodzi o chrapanie, natomiast pojawiły mu się pewne problemy, których przed operacją nie miał.
      Lekarstwa. Brał, to co zalecali lekarze, oraz to co było bez recepty, skutek żaden.
      Chrapie mocno jak jest mało wyspany i zmęczony, jak wypoczęty to jest ok i jest to bardzo widoczna zależność.
      Chrapie mniej, od czasu ja ma taką twardą poduszkę, nie profilowana, tylko mała i twarda.
      Jak mnie budzi, to albo go budzę, albo zbieram kołdrę i idę spać do innego pokoju
    • extereso Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 15:05
      Mój wujek tak chrapał. Mimo dużego domu, nie mogłam tam spać, mimo, że od sypialni wujostwa dzielił pokój kuzynki( w którym spalam) korytarz, hall. Spałam w słuchawkach, czasem z muzyką, inaczej się nie dało może kup wygłuszające?
    • enigma81 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 15:23
      U mnie osobna sypialnia od 10 lat.
      Wcześniej stopery w uszach, ale nie zdawały egzaminu, niestety. Nie dawałam rady zasnąć.
    • emateczka Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 17:40
      Ja cale zycie cierpialam, spiac w jednym pokoju z chrapaczami: z babcia, wujkiem, tata... Nie spalam z nimi caly czas oczywiscie, ale zdarzalo sie, w wakacje praktycznie zawsze, 2 miesiace ciurkiem. Tak jak piszecie, bylam juz agresywna z tego powodu i chcialo mi sie plakac, jak kladlam sie do lozka i slyszalam to chrapanie. Innym nie przeszkadzalo i jeszcze slyszalam, ze przesadzam...

      Poznalam meza, i oczywiscie chrapal straszliwie. Przez pierwsze miesiace spalismy osobno. Koszmar.
      Az tu kiedys... pewnej nocy pomyslalam sobie, ze w sumie lubie to chrapanie. Ze jesli chrapie, to znaczy, ze zyje. Ze jest kolo mnie. I jakos po kilku nocach przestalo mi to przeszkadzac. Magia normalnie...

      I juz od 10 lat spie spokojnie. Maz mi wmawia, ze chrapie glosniej od niego, ale coz - przynajmniej wie, ze zyje i jestem obok niego smile
      • ayelen40 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 17:50
        Musisz go bardzo kochać. Mój mąż ma krzywą przegrodę i mimo to na szczęście nie chrapie.
        • emateczka Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 19:46
          Oczywiscie, ze go kocham. Ale przede wszystkim sie przyzwyczailam.
    • novembre Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 19:28
      Bardzo Ci współczuję. Mój małżonek chrapał dobre 20 lat. Nie miał nadwagi, po latach okazało się natomiast, że miał bezdech - wspomagał się urządzonkiem zwanym przeze mnie pieszczotliwie maską Hannibala Lectera. Po badaniu nocnym okazało się, że miewał bezdechy trwające nawet 50 sekund! - między innymi chroniczne niedospanie dorzuciło kamyczek do depresji. Teraz (po depresji i po kilku latach używania maski) mąż niemal nie chrapie. Tak naprawdę chrapanie minęło mu samo.
      ...chrapać natomiast zaczęłam ja. I owszem, usłyszałam od laryngologa, że powinnam schudnąć, ale jak wyżej - mąż chrapał, mimo, że był szczupły, a moje odchudzanie leży w kategorii zmień pracę i weź kredyt.
      Laryngolog stwierdziła, że mam minimalnie skrzywioną przegrodę nosową i ewentualnie można ją zoperować - ale to nie da gwarancji poprawy. Dostałam spray Mometason (substancja czynna kortykoid, a więc steryd), ale też nie widziałam poprawy.
      I co, i duda, tak się bujam z tym chrapaniem. Podczytuję wątek i przetestuję podsuwane przez emateczki rady.
    • ga-ti Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 19:30
      Mój chrapał, z wiekiem coraz bardziej, pomagało chwilowo szturchanie, cmokanie, gwizdanie wink ale jak zaczął miewać dłuższe chwile bez oddechu to się zrobiło poważnie. Poszedł do lekarza rodzinnego, poopowiadał co i jak i dostał skierowanie do szpitala na badanie snu. Zgłosił się wieczorem, został podłączony do różnych kabelków i poszedł spać. Okazało się, że ma dużo bezdechów, bardzo płytki sen, krótką, przerywaną fazę snu głębokiego, się nie wysypia i jest niedotleniony. Dostał (chyba część musiał zapłacić) aparat wspomagający oddychanie do spania. Dziwne to i szumi, ale można się przyzwyczaić. Za to mąż zaczął się wysypiać.
      Dodatkowo schudł (ale to oddzielna historia) i teraz już nie chrapie, a jeśli mu się zdarzy to bardzo sporadycznie, po zmianie pozycji od razu przestaje.
      Także lekarz i badania snu.
      • novembre Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 20:06
        Badanie snu pomoże na bezdech, a bezdech nie jest takim typowym chrapaniem, tylko łapaniem powietrza jak ryba wyjęta z wody. Acz akustycznie jest podobnie ;/
        • ga-ti Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 20:13
          Chrapacz chrapie, chrapie, chrapie, nagle milknie, jest cisza, cisza, cisza i nagle następuje "łapanie powietrza" i znów chrapanie.
          W badaniu widać, ile i jak długich jest bezdechów. Pomaga (tak mi się zdaje) ta dziwna maszynka nakładana na twarz.
          Tak, czy siak, mój chrapacz przestał chrapać wink
    • brenya78 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 20:29
      U nas pomogł spadek wagi ze 100kg na poniżej 80. Minęło jak reka odjął. Pomogło również na ból stop i kolan.
      PS. Ja tak chrapalam w wysokiej ciąży.
    • 11marlenka Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 21:55
      Znależć pracę na nocną zmianę - jemu lub sobie.
    • bo_jestem_jedna Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 22:09
      U mnie pomaga spanie 69, czyli maz ma glowe przy moich nogach, ten 1metr robi ogromna roznice, nie potrafie spac glowa przy glowie, bo nawet glosnoejszy oddech mnie budzi.
      Tyle, ze ja dodatkowo spie w jednym korku do ucha, tym nie od poduszki. A jak jest wyjatkowo glosno to zapodaje apke white noise. Te 3 rzeczy pozwalaja na spokojny sen, inaczej tylko osobna sypialnia.
    • samanta1010 Re: Porady na chrapacza? 17.04.23, 22:24
      stopery do uszu
    • hrabina_niczyja Re: Porady na chrapacza? 18.04.23, 13:20
      Proszę.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Porady na chrapacza? 18.04.23, 13:33
        big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka