Dodaj do ulubionych

Znęcanie się, przemoc

    • inny.kwiatek Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 04:18
      * Polityka "zero przemocy wobec dzieci"
      * Szkolenie rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka, całkowita likwidacja Domów Dziecka (bo między innymi z instytucji wychodzą młodzi ludzie, których dzieci potem do nich trafiają, brak wzorców, złe modele przywiązania). Chętni na bycie rodziną zastępczą są, zawala system
      * Niedawanie rodzinie biologicznej więcej niż jednej szansy na poprawę, potem dzieci zabieramy bezwzględnie
      * Obowiązkowe przedszkole dla dzieci 3+
      * Zmiana sposobu szkolenia nauczycieli, pedagogów, psychologów (zwłaszcza pracujących z dziećmi), personelu w przedszkolach i złobkach, lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych i wszystkich "instruktorów: prowadzących zajęcia z dziećmi i młodzieżą by:
      - umieli wyłapać dzieci, które prawdopodobnie doświadczają przemocy
      - mieli jasne zasady komu i jak zgłaszać, co robić
      * Szkolenie sędziów sądów rodzinnych w zakresie psychologii dziecka, szerokie i obowiązkowe, powtarzane
      * Surowe egzekwowanie obowiązku szkolnego
      * Likwidacja 500+, 1000+ i innych tym podobnych, zamiast tego inwestycja w przedszkola, stołówki szkolne, świetlice środowiskowe
      * Bezwzględne i natychmiastowe odbieranie każdego kolejnego dziecka jeśli do poprzednich dzieci rodzice mają odebrane prawa (nie czekamy aż dzieciom stanie się krzywda w takiej rodzinie)
      * Podniesienie cen alkoholu, zakaz sprzedaży alkoholu poza sklepami monopolowymi (tak, wiem, że nadal będa pić, każdy kto zacznie póżniej lub wypije mniej może znaczyć mniej krzywdy dla dzieci)
      * Szkolenia policji i realna praca z rodziną z niebieską kartą
      * Przywrócenie finansowania telefonów zaufania dla dzieci i ofiar przemocy oraz innych organizacji, do których dziecko może się zgłosić
      * Podniesienie płac pedagogom i psychologom szkolnym by powoli likwidować negatywną selekcję do tych zawodów
      * Zatrzymanie procesu likwidacji poradni psychologiczno pedagogicznej
      * Wprowadzenie przepisu, by zbadanie dziecka przez psychologa/pedagoga szkolnego w przypadku podejrzenia przemocy nie wymagało zgody rodzica a poradnia PP współpracowala ze szkołą i miała prawo do diagnozy
      * Zmiana systemu edukacji by młode osoby, które nie zamierzają iść na studia miały szansę na inne sensowne kształcenie niż liceum i zdobycie sensownego zawodu w szkole średnie, zakończonej maturą i nie, wedle potrzeb i możliwości
      * Usunięcie religii ze szkół by nie wspierać systemowo przemocowego wychowania dziecka jakie popiera kościół
      * Prawo do aborcji

      Tak wiem, nierealne, kosztuje majątek, #niedasie

      Zmiana mentalności trwa pokolenia.
      A kolejne dzieci będą umierać.
    • aagnes Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 08:13
      Nie da sie nie zauwazyć prostego zwiazku, ze przewaznie takie sytuacje maja miejsce w szeroko pojętej patologii. w tej "rodzinie" nie powinno sie urodzic zadne dziecko. tutaj jakkolwiek to fatalnie brzmi sluzby powinny sie o to postarac - niestety nalezy takie osoby ubezpładniac i mam gdzies jak to brzmi dla bardziej wrazliwych.
      kolejna BARDZO wazna sprawa - wszelkie dodatki, pomoc finansowa powinna byc skierowana tylko do pracujących, poza oczywistymi zyciowymi przypadkami typu: urwalo mi dwie rece i naprawde ciezko w tej sytuacji o posadę. Promowanie pracy, nie patologii.
      Kazde zgloszenie, nawet anonimowy donos, ze sasiad wydziera sie notorycznie na dzieci ma byc szczegolowo sprawdzany, zamiast pierdyliarda niewydolnych instytucji zrzucajacych na siebie obowiazki i odpowiedzialnosc jedna konkretna, ktora ma szerokie uprawnienia.
      Koleja sprawa - wziac na warsztat wszystkie cywilizowane państwa - sprawdzic jakie maja wskazniki, jakie wprowadzili rozwiazania itd, sprobowac chociaz cos podobnego wdrożyć (cos jak edukacja w Finlandii wielokrotnie stawiana za przykald).
      • iwoniaw Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 08:37
        aagnes napisał:

        > Nie da sie nie zauwazyć prostego zwiazku, ze przewaznie takie sytuacje maja mie
        > jsce w szeroko pojętej patologii. w tej "rodzinie" nie powinno sie urodzic zadn
        > e dziecko. tutaj jakkolwiek to fatalnie brzmi sluzby powinny sie o to postarac
        > - niestety nalezy takie osoby ubezpładniac i mam gdzies jak to brzmi dla bardz
        > iej wrazliwych.

        Tu nie chodzi o to "jak to brzmi", tylko to jest po prostu złe rozwiązanie, o czym wiemy nie z teorii, ale z doświadczenia. Szwecja np. już to przerobiła.


        > kolejna BARDZO wazna sprawa - wszelkie dodatki, pomoc finansowa powinna byc ski
        > erowana tylko do pracujących, poza oczywistymi zyciowymi przypadkami typu: urwa
        > lo mi dwie rece i naprawde ciezko w tej sytuacji o posadę. Promowanie pracy, ni
        > e patologii.

        Przede wszystkim coś należy zmienić w samym systemie przydzielania tej pomocy, bo na razie jest tak, że ci, którzy od lat wisza na systemie, nie są w żaden sposób mobilizowani do opuszczenia go i ogarniecia się, natomiast nie ma wsparcia dla osob, ktore tu i teraz nagle popadly w problemy (bo maja wszak za poprzedni rok dochody przekraczajace minimum, bo wszak miesiąc temu nie złożyły (bo wtedy nie potrzebowaly!) czegoś tam i nastepny nabor za rok itp)

        > Kazde zgloszenie, nawet anonimowy donos, ze sasiad wydziera sie notorycznie na
        > dzieci ma byc szczegolowo sprawdzany, zamiast pierdyliarda niewydolnych instytu
        > cji zrzucajacych na siebie obowiazki i odpowiedzialnosc jedna konkretna, ktora
        > ma szerokie uprawnienia.

        No w ostanim przypadku Kamila z Częstochowyto jednak nie instytucje zrzucaly z siebie odpowiedzialnosć, tylko sąd odrzuciĺ kilkukrotnie (!) ich wnioski o zabezpieczenie dziecka. Skoro tyle razy sąd sie pomylił, to powinien odpowiadać za przyczynienie sie do smierci tego chlopca.


        > Koleja sprawa - wziac na warsztat wszystkie cywilizowane państwa - sprawdzic ja
        > kie maja wskazniki, jakie wprowadzili rozwiazania itd, sprobowac chociaz cos po
        > dobnego wdrożyć (cos jak edukacja w Finlandii wielokrotnie stawiana za przykald
        > ).
        >

        Tak, przyjrzenie się, co dziala i z jakim skutkiem zawsze jest rozsadne (i patrz p.1)
        • aagnes Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 09:34
          i wlasnie takiej merytorycznej dyskusji oczekuję od specjalistów i ekspertow w dziedzinie szeroko pojętej opieki spolecznej i wrecz wymagam jako podatnik finansujacy wszystkie te instytucje. niech usiada przy tak dlugo rozmawiaja, analizuja az cos wymysla.
          tak - sąd w tej sytuacji ma krew na rekach - dosłownie. nie dziwie sie ze komentarze pod wszystkimi artykułami o tej koszmarnej sprawie są wlaczone, predzej czy pozniej nazwisko by wyplynelo a wtedy co by sie stalo?
    • martishia7 Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 08:38
      Trzeba powiedzieć sobie otwarcie, że celem nadrzędnym działań państwa powinno być jak najwcześniejsze wyrwanie dzieci z patoli i przesadzenie na bardziej żyzne pastwiska (dobrze doinwestowana piecza, adopcja). Skali prawdziwej patologii nie zmniejszy się tym, że się jakichś dorosłych ludzi z niej wyciągnie albo naprawi. Zmniejszy się ją przerywając międzypokoleniową sztafetę spier#lenia, tzn. separując dzieci od rodziców i dając im szansę na względnie normalne życie. I tak część powieli wzorzec rodzinny, z szeregu powodów. Dopiero w następnym pokoleniu coś się może zmienić.
      • danka88 Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 08:40
        Zamiast religii w szkołach , zrobić zajęcia z psychologami . Rozmawiać , pokazywać dobre wzorce , uczyć szacunku , pokazywać schematy jak powinny wyglądać relacje .
    • 0bywatelka87 Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 09:19
      Bez zmiany wladzy nie będzie zmiany mentalności w tym kraju. Przepisy same się nie zmienią jeśli PIS wygra wybory. Dla mnie z 500 + kojarzą się właśnie te bite dzieci . Chyba nigdy aż tylu przypadków nie było bo w koncu za dzieckiem idą te pieniądze, patologia robi teraz wszystko żeby dziecko zostało w domu.
    • leli1 Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 12:00
      dla mnie wlasnie ta zmiana mentalności, gdzie na ewidentne przypadki znecania sie reagują ludzie....sąsiedzi, szkoła, inne służby a nie siedzenie cicho bo to nie moja sprawa. Czasem skrajnośc może wyjsc na dobre (typu odebranie dziecka po pierwszym incydencie zaniedbania-tak jak w przypadku Kamlka, jego odnalezienie przez Policje na przystanku aut.w samej piżamce). Zabrac i do widzenia, a nie czekac az sie stanie cos gorszego.
      • waleria_bb Re: Znęcanie się, przemoc 09.05.23, 12:51
        Tak, surowe i restrykcyjne przepisy. Dziecko powinno być odbierane po pierwszym przypadku przemocy/zaniedbania do rozwiązania sprawy, tj. prześwietlenia rodziców.
        Oprócz tego dokładniejsze przyglądanie się rodzinom, gdzie nikt z dorosłych nie pracuje na zasadzie wyrywkowych kontroli z mopsu raz w miesiącu. Trwałe bezrobocie generuje szereg innych problemów- popadanie w nałogi, niedostosowanie społeczne, utrata celu i frustracja z tym związana. Rozsądne byłoby uzależnienie 500+ od podjęcia pracy zarobkowej. Czyli jest to w zasadzie baju baju i marzenia, bo u nas póki co tylko zachęca się do bezrobocia i bezmyślnego płodzenia pomysłami typu emerytura za x dzieci itd.
    • korag100 Re: Znęcanie się, przemoc 10.05.23, 23:25
      Zmianę przepisów na Kodeks Hammurabiego. Wszystko inne się nie sprawdzi w tym poje... kraju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka