bulzemba
12.06.23, 06:23
Drogie Braci! Proszę o ocenę!
Jest sobie rodzina: rodzice 60+ i córka 30+ z obocznościami w postaci swojego chłopa i dziecka w wieku wczesnoszkolnym.
Rodzice prowadzą osiedlowy warzywniak. Oczekują, że córka będzie pomagać ojcu w wyjazdach po zaopatrzenie. Facet córki uważa że córka ma własne życie na głowie (pracę i dziecko) i rodzice nie powinni od niej tego wymagać. Córka za to mocno korzystała z pomocy rodziców przy dziecku.
Ponieważ młodzi mieszkają na osiedlu niedaleko facet na placu teściów trzymał swój pojazd, który teraz nie jest tam mile widziany.
I kto ma rację? Rodzice którzy oczekują pomocy? Czy zięć który uważa że nie, podczas gdy teściowie pomagają młodym?...