alina460
20.07.23, 17:40
Dziewczyny, jak oceniacie taką sytuację?
Na zamkniętej grupie osiedlowej sąsiadka nr 1 pisze o wiecznie zakłócającym spokój psie wystawianym do ogródka w mieszkaniu nr 32.
Po czym właścicielka psa, sąsiadka nr 2, odbija piłeczkę oskarżając sąsiadkę nr 1 o naruszenie RODO. Słusznie, czy nie?
Oprócz tego, sąsiadka na 2 wysyła do zakładu pracy sąsiadki nr 1 (dane znalazła sobie na profilu na FB) obszerne pismo oskarżając sąsiadkę nr 1 o naruszenie rodo, godności osobistej itd. z żądaniem zaniechania (w sumie nie wiem, czego) i publicznych (na grupie) przeprosin. No, taka sytuacja.