madame_edith 17.08.23, 09:22 Ma ktoś i sobie chwali? Biednam na razie i zanim się szarpnę na te piękne Le Creusety to bym chciała wypróbować czy mi żeliwne w ogóle pasują. Ale jak bubel to lepiej nie. Doradźcie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
better.call.kim Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 09:50 Są bardzo porządne, mam taki typu brytfanna (wydłużony), głównie piekę w nim chleb. Nic się z nim nie dzieje. Zanim kupisz upiornie drogie i oszałamiająco piękne lekruzety, np. białe z oliwką: pamiętaj, że na żeliwnych garach po jakimś czasie pojawiają się trudno usuwalne czarne zabrudzenia i albo ześwirujesz próbując to domyć, albo się z tym pogodzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
maj18-98 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 09:52 Ja kupiłam jakiś czas temu, nie z obecnej dostawy, nie wiem jakie teraz są. Urzekł mnie piękny czerwony kolor. Kupiłam śliczny żeliwny, emaliowany garnek z pokrywką ok 3 l. Błyskawicznie pojawiły się odpryski na tej pokrywce: takie, niewielkie odłupania, myślałam że gdzieś uderzyłam czy coś.....ale garnek stał cały czas na płycie i nikt go nie potrącał przecież. Nie reklamowałam i to był błąd, bardzo szybko emalia wewnątrz pokryła się siateczką spęknięć, wszystko się przypalało w tym garnku, używanie stało się baaardzo niewygodne. Zaczęłam go używać do makaronu (zalewałam gorącą wodą bo długo trzymał ciepło). Skończył jako osłonka na fiołki bo żal mi było wyrzucić. Mój błąd, że kupiłam emaliowany ale myślałam, ze jak będę traktowała go delikatnie to będzie ok, nic z tego. W ogóle był felerny bo odpryski na pokrywce i rancie też sie pojawiły. Generalnie zmarnowane pieniądze niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
rozalia234 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 10:29 Niestety jeśli chodzi o lidlowe gary to z emalią wewnątrz często jest problem, u mojej matki też. Odprysków na zewnątrz nie zaobserwowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 09:54 Mam, chwalę. LeC nie mam, więc nie mam porównania. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 11:29 Ernesto czy GSW? Ernesto nie budzą zaufania, matowe GSW są dobre i trwałe. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 12:46 Ernesto, innych to tam chyba nie widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 11:46 Zanim miałam LC używałam z Ikei i z TKMaxx. Ikea była mega wkurzająca, bo był nieszkliwiony, czyli wymagał tego całego olejowania, inaczej pojawiała się rdza. Strasznie upierdliwe. Dałam mamie, ale raczej nie używa. Moneta z TKMaxx był już lepszy, ale bardzo ciężki. Środek faktycznie się zmatowił, taki szary się zrobił. Oddałam go na lokalnej grupie, ktoś chciał na działkę, ale jak zobaczył, to był tak zachwycony, że powiedział, że zostawi normalnie do domu. TKMaxx ma czasem duży wybór różnych marek, tam bym szukała. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 17:21 'zywy' cast iron to przeklenstwo, mialam jedna gleboka patelnie, jak jak klelam Odpowiedz Link Zgłoś
wzosia Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 12:15 Mam takie z Lidla czerwony. Bardzo sobie chwalę. Ta czerwona emalia nigdzie nie popękała. Środek po kilku latach używania zmatowiał ale tez się temu przysłużyliśmy - ja go kiedyś podgrzałam na sucho a dziecko sosik bez mieszania podgrzewała na maksymalnym prądzie. Przypalenie umyło się jak garnek trochę postał z wodą. Bez skrobania. Bardzo go lubię bo świetnie rozprowadza ciepło, nie trzeba mocno podkręcać indukcji. Używam do sosów, leczo, gulaszu gołąbków itp. Tylko ciężki jak diabli. Ale każdy żeliwny będzie ciężki. Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 12:35 Mam cały komplet LC i jeden z Lidla. Ten z Lidla jest w najmniejszym rozmiarze a i tak cięższy niż duże z LC, wiec go nie używam. Poza innym wzorem przykrywki wyglada identycznie, ciężko odróżnić na pierwszy rzut oka. Co do zabrudzeń, wszystkie LC są w środku emaliowane i nie mam, żadnych czarnych śladów, mimo usilnych prób męża żeby spalić garnek. Dwa razy udało mu się z potrawy zrobić węgiel a garnek domył się bez problemu i nie zostały żadne ślady. Najstarszy garnek ma 5 lat i używam go min 4 razy w tygodniu i emalia jest bez zmian, żadnych rys lub pęknięć. Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 12:45 Mam jeden z Ernesto - za ta cenę (miałam jeszcze 30% zniżki) jest super. Nawet jeśli posłuży rok będzie ok. „Marzą” mi się Le crusety ale mentalnie ciężko jest mi kupić garnek w takiej cenie. Kiedyś dojrzeje ale jeszcze to nie ten czas Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 17:17 podchodzilam do krusetow jak do jeza, a bo ciezkie, a bo nadgarstek, a bo drogie itp a jak 'zaskoczylam' ponownie pod wplywem forum, to skonczylam wlasnie z 8 garami, jedna patelnia, 3 mini, frenchpresem i kilkoma foremkami do pieczenia, foremki sa zarabiste! Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 17:33 www.lecreuset.pl/pl_PL/c/gotowanie-i-pieczenie/pieczenie/formy-na-muffiny-i-ciastka wczoraj dokupilam duza plaska do ciasteczek www.lecreuset.pl/pl_PL/p/blacha-do-pieczenia-z-podwojnym-spodem/MB46101.html to jest naprawde inny poziom pieczenia, a pieke od swoich 10urodzin, wiec wiem co mowie Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 17:11 lidlowych nie znam (ponoc sie ciezsze od krusetow) ale gary z emaliowanego zeliwa to jest swietna sprawa, bardzo zaluje, ze tak pozno to odkrylam Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 17:16 No tak, ale właśnie pytanie czy wszystkie. Ty masz, o ile dobrze kojarzę, te z najwyższej półki. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Gary żeliwne z Lidla 17.08.23, 17:20 mam krusety (juz spora kolekcje) ale tylko dlatego, ze innych emaliowanych zeliwnych u mnie nie ma, jest tefal ale to emaliowane aluminium, wiec to nie to przede wszystkim sprawdz gdzie produkowane, jesli gdzies w europie to bedzie ok Odpowiedz Link Zgłoś