maraluna
04.10.23, 22:08
Gadam ze znajomym 40latkiem, sympatyczny normalny facet. Gadamy o wszystkim i o niczym, a on mi ni z gruszki ni z pietruszki mówi, że od jakiegoś czasu ma wewnętrzne przekonanie, że niedługo umrze. Nie wie z czego to wypływa, ale ta uporczywa myśl się u niego niedawno pojawiła i mocno utkwiła i nie odpuszcza.
Kurde?
Miewacie przeczucia?
Bać się?