Dodaj do ulubionych

Przeczucia

04.10.23, 22:08
Gadam ze znajomym 40latkiem, sympatyczny normalny facet. Gadamy o wszystkim i o niczym, a on mi ni z gruszki ni z pietruszki mówi, że od jakiegoś czasu ma wewnętrzne przekonanie, że niedługo umrze. Nie wie z czego to wypływa, ale ta uporczywa myśl się u niego niedawno pojawiła i mocno utkwiła i nie odpuszcza.
Kurde?

Miewacie przeczucia?
Bać się?
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: Przeczucia 04.10.23, 22:54
      różnie bywa; niektóre przeczucia trudno jednoznacznie zinterpretować - określenie "niedługo" umrze może oznaczać wiele lat życia...

      dawno temu miałam nawracające przeczucia śmiertelnego wypadku samochodowego, z dość wyraźnym wyobrażeniem tego zdarzenia, wyraźnie dotyczyło to samochodu, którym w tamtym czasie intensywnie na co dzień jeździłam; pamiętam to uczucie pogodzenia się z takim losem... i rzeczywiście doszło do zdarzenia, jakie projektowały moje przeczucia - tylko akurat inna osoba używała to auto tego dnia
      • maraluna Re: Przeczucia 04.10.23, 23:11
        Z wypadkiem miałam podobnie, przez jakieś 2-3 tygodnie się ciągle bałam, ze bratu coś się stanie i stresowałam się jak jechał autem. Nic nie mówiłam ale śledziłam strony z wypadkami i oddychałam z ulgą że to nie on.
        I faktycznie miał wypadek, na szczęście bez poważnych obrażeń, tylko szkody materialne. A jakiś tydzień po wypadku te lęki o brata przestały mnie nachodzić.
        Więc trochę ten kolega mnie zmartwił i myślę, czy da się jakoś takie przeczucie "odczarować" od niego...
        • doloresamigo Re: Przeczucia 06.10.23, 21:00
          Tak. Niech idzie do lekarza.
    • jammer1974 Re: Przeczucia 05.10.23, 01:25
      Nie. Nie miewam. Odrzucam wszelkiej moje przeczucia i zaraz o nich zapomnialam ....chyba ze dotycza wygrania miliona euro. Jak sie kiedys pojawi to pojde i kupie jakis los.
    • mama-ola Re: Przeczucia 05.10.23, 06:40
      Ludzie pamiętają/ chcą pamiętać tylko te przeczucia, które się sprawdziły. Bo wydaje im się to ciekawe, fajne i warte opowiadania w ramach anegdoty.
      Po śmierci mojej babci sąsiadki mówiły: ona czuła, że umrze, mówiła to, i przeżywały podekscytowane. Przekazałam to wujkowi, a on trzeźwo skomentował: całe życie to słyszałem.
      To powyżej nie a propos Twojego znajomego, tylko tego, co ludzie "wiedzą" o przeczuciach. Rzecz absolutnie niesprawdzalna.
    • szare_kolory Re: Przeczucia 05.10.23, 08:26
      Miewałam takie przeczucia, zdecydowana większość się nigdy nie sprawdziła, ale część tak. Teraz jestem już starsza i takie przeczucia nauczyłam się odsuwać od siebie. Skoro ten kolega ma takie przeczucia może niech zrobi sobie jakieś badania, profilaktycznie, jakieś podstawowe. Bo czasem to jest tak, że organizm daje nam jakieś znaki, coś zaboli, coś zakłuje, szybciej się męczymy i co tam jeszcze jest w ofercie. I bywa, że to są oznaki zwykłego starzenia a bywa, że to są oznaki czegoś poważniejszego. A mózg podsuwa różne interpretacje, czasem właśnie takie: że koniec jest bliski. To jak ze snami: czasem to zwykłe odreagowanie systemu a czasem jakaś metaforycznie ujęta prawda o nas samych. I wcale nie chodzi tu o przepowiednie, ale o to, żeby zwrócić uwagę na to, co nas w życiu uwiera a co - być może - spychamy na dalszy plan i czego nie chcemy zauważać.
    • natalyaxx Re: Przeczucia 05.10.23, 09:41
      Wysłać na terapię, brzmi jak nerwica lękowa. Przeczucie miałam raz w życiu, ale szczerze, to raczej zbieg okoliczności. Mój dziadek miał raka, poszedł na operację do szpitala, ja byłam 11letnim dzieckiem i obudziłam się w nocy, a na ścianie było światło, pomyślałam, że to może dziadek. Rano poszłam do szkoły, wróciłam i zapytałam mamy czy dziadek nie żyje, nie żył. Tylko, że na to wszystko jest banalne wytłumaczenie, jestem ślepa, bardzo źle widzę w ciemności, wszystkie światła samochodów ruszające się na ścianach zawsze mnie przerażały, jak byłam mała i po prostu do normalnego zjawiska dopisałam sobie paranormalne. Zieg okoliczności i tyle.
    • misiamama Re: Przeczucia 05.10.23, 12:14
      trochę żartujesz, ale odpowiem serio. Tak zwane przeczucie - myśl, która pojawiła się nie wiemy, skąd - to komunikat od podświadomości. Coś podobnego do tych znanych każdemu sytuacji, kiedy nagle okazuje się, że wiemy jak rozwiązać zadanie z matematyki (eureka!), albo kiedy rano przed egzaminem okazuje się, że wszystko umiemy i samo się poukładało. Podświadomość jest znacznie starsza niż język i często jej komunikaty są mało zrozumiałe lub są dość sugestywne, ale trudno je ubrać w słowa. Jednocześnie, dzięki podświadomości w ogóle utrzymujemy się przy życiu, inaczej niż takie np. delfiny. Większość procesów życiowych trwa i utrzymuje się dzięki podświadomości, większość (o ile nie wszystkie) decyzje podejmujemy podświadomie, dopiero potem je racjonalizując na poziomie uświadomionym.
      Nie należy więc lekceważyć tych komunikatów, które z nagła do nas docierają (tzn. uświadamiamy je sobie), ale należy je właściwie umiejscowić (głupstwa w rodzaju sygnał z zaświatów odrzucamy) i rozumieć/interpretować (co powoduje, że nagle znajomy zaczął myśleć o śmierci? co symbolizuje śmierć? czy obawia się czegoś, a jeśli tak, to czego? jaki problem analizuje?)
      • igge Re: Przeczucia 05.10.23, 15:10
        Ja też mam podobne przeczucie i tylko mam nadzieję, że jest z dooopy i z sufitu wzięte.
        Może to wpływ perspektywy szpitala niedługo.
        Chwilowo w związku z tym przeczuciem żyję sobie intensywniej i bardziej przyjemnościowo i z sensem.
        Jest taki wiersz Szymborskiej.
        Na śmierć człek nigdy nie jest przygotowanywink.
    • akn82 Re: Przeczucia 06.10.23, 06:35
      Przeczucia są ze mną całe świadome życie. Słucham ich, uznaje za trafne ( bo są moje i dla mnie) kieruję się nimi. Są dla mnie tak bardzo naturalne że dużym zdziwieniem było odkrycie parę lat temu że spora część otaczających mnie osób całkowicie je neguje a mnie uważa za wariatkę hehe. Ja mam dobry kontakt z podwiadomoscia i się nią kieruję.
    • czekolladamientowa Re: Przeczucia 06.10.23, 08:00
      Mam przeczucia przez całe życie, sprawdzają się. Czy się bać? Po co, jeżeli nie mamy wpływu na pewne sytuacje, a tym bardziej śmierć. Ja na przykład jestem głęboko przekonana, że pożyję jeszcze ze dwa lata. Może trzy. No i trudno, jeśli się sprawdzi. Przynajmniej będę miała spokój i skończy się moja wieczna walka ze wszystkim.
    • pepsi.only Re: Przeczucia 06.10.23, 08:18
      Raz podświadomość podpowiedziała mi, że to potrwa niedługo. Tak się stało. A w tamtej chwili nic nie wskazywało, że ktoś ma umrzeć, a co dopiero że w najbliższym czasie.

      To było kilkanaście lat temu i do dziś pamiętam tamtą rozmowę, słowo w słowo...
    • laurielle Re: Przeczucia 06.10.23, 08:44
      Przeczucia trzeba umiec odrozniac przeczucia od lękow. Przeczucia sa jak blysk, nagle olsnienie, zaskakujace jak nagly cios, zewnetrzne jakby ktos plik wrzucil na dysk - nagle pojawia sie obszerna wiedza, punktowo. Mozna powiedziec: iluminacja. Takich przeczuc mialam garstke, wszystkie sie sprawdzily. Natomiast lęki są ruminacja - liniowym mieleniem, snuciem natretnych mysli wokol jednego tematu, karmionym drobiazgami jak okruszkami, ktore sie bierze za potwierdzenie swoich lekow. Najlepiej isc do psychiatry, zdiagnozowac sie i brac leki, jesli zaleci. Mowie to jako osoba, ktora miala zarowno chorobliwe lęki spowodowane depresja, jak i niewytlumaczalne w racjonalny sposob przeczucia zarowno na jawie, jak i we snie.
      • healios Re: Przeczucia 06.10.23, 13:27
        Swietnie to opisalas! Zgadzam sie z kazdym slowem.
      • b.bujak Re: Przeczucia 06.10.23, 17:00
        laurielle napisał(a):

        > Przeczucia trzeba umiec odrozniac przeczucia od lękow.

        właśnie!
        a to wcale nie jest łatwe do odróżnienia i wiele osób myli lęki przeczuciami ....
    • bene_gesserit Re: Przeczucia 06.10.23, 09:07
      Wygugluj "samospełniająca się przepowiednia". Albo "kawał o zajączku i patelni", bo to w sumie to samo.

      Zawsze pisze i tym w wątkach poświęconych intuicji - badania wskazują, że przykładamy dużą miarę do jej wskazań - "mi to się ZAWSZE sprawdza". Sęk w tym, że jak się przeczucie nie sprawdza, to nader chętnie o tym zapominamy
    • betyskai Re: Przeczucia 06.10.23, 13:22
      Miewam nawracające myśli, niektóre się sprawdzają inne nie. Koledze bym poradziła brav wit D bo może to po prostu jesień..
    • stephanie.plum Re: Przeczucia 06.10.23, 15:10
      człowiek w podobnym wieku, i który miał podobne przeczucia, wziął i umarł.
      kilka dni temu.

      jako rodzina, nadal jesteśmy w szoku.
    • cisco1800 Re: Przeczucia 06.10.23, 15:17
      miewam, ale bardziej lęki chyba. Czasem jak gdzieś jadę w dłuższą trasę, mam przeczucie że stanie się coś złego
    • szarmszejk123 Re: Przeczucia 06.10.23, 17:08
      Raz miałam przeczucie. Miałam jechać że znajomymi busem Świnoujście -szczecin i już jak wsiadaliśmy coś mnie tknęło i po prostu narobiłam afery że absolutnie nie możemy jechać tym busem,bez podania żadnej konkretnej przyczyny.
      Ten bus wjechał pod tira.

      Poza tym jednym incydentem nie miewam sprawdzających się przeczuć.
    • jolie Re: Przeczucia 06.10.23, 17:11
      Nie wierzę w przeczucia, ale zdarzyło mi się coś nieprawdopodobnego - wyśniłam temat pracy pisemnej na maturze z historii. Jestem typem, który uczy się do ostatniej chwili przed egzaminem, nigdy nie robiłam przerw dzień przed. I właśnie dzień przed, po pisemnej z polskiego obudziłam się z takim przekonaniem, że muszę jeszcze dobrze powtórzyć ten konkretny materiał. Nie mogłam uwierzyć w to, co zobaczyłam na swoim arkuszu egzaminacyjnym - jeden z dwóch tematów (analizy tekstu źródłowego nawet nie brałam pod uwagę, wiedziałam z góry, że to nie moja mocna strona) to było właśnie to. Drugi temat - koszmar, o którym niewiele wiedziałam, słabo realizowany na lekcjach w liceum.
      • mandre_polo Re: Przeczucia 06.10.23, 21:09
        Kilka razy miałam sny które się sprawdziły np że do mojej mamy przyjechała kuzynka ze Śląska - dzwonię w ciągu dnia i mama mówi że właśnie u niej jest😎 Wcześniej się nie zapowiadała więc to nie była wiz planowana
    • novembre Re: Przeczucia 06.10.23, 17:17
      Mam takie przeczucia, do tego stopnia, że nie kupię sobie zimowej kurtki na wyprzedażach wiosennych, bo co jeśli ja do kolejnej jesieni nie dożyję? To będą takie zmarnowane pieniądze...!
      smile
      Póki co jednak jak widać żyję. (cholera nie wiem, gdzie tu postawić przecinek).
      • stephanie.plum Re: Przeczucia 06.10.23, 17:29
        można po "co" o "widać"
        • stephanie.plum Re: Przeczucia 06.10.23, 17:29
          i
        • novembre Re: Przeczucia 06.10.23, 20:45
          Dzięki, jakiegoś zaćmienia dostałam.
          wink
    • ykke Re: Przeczucia 06.10.23, 17:35
      Mialam takie przeczucie za mlodu, ze dozyję tylko do 16 roku. Rankiem, w dniu 16 urodzin wlecial.mi do pokoju ptaszek i tym bardziej utwierdzil mnie w tym przeczuciu. Ekhm. Teraz mam lat- mocne
      "dzieści".
    • mandre_polo Re: Przeczucia 06.10.23, 21:04
      Kłapouchy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka