skumbrie Re: Dynia hokkaido 09.10.23, 07:38 Zrób wytrawną zupę - tak, doczytałam - z pieczonej dyni, pomidorów i papryki na rosole. Zupełnie inny smak niż to, co można dostać pod określeniem "zupa dyniowa". A jeśli jednak nie pieczona zupa, to pieczone warzywa: ziemniaki, marchew, dynia, burak, cebula plus oliwą i zioła. Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: Dynia hokkaido 09.10.23, 10:09 Pieczona jest najlepsza - jak się cienko pokroi, to wychodzą chipsy. Można też obciąć czubek, wydrążyć, nadziać farszem i upiec. U mnie do dyni musi być sos :czosnkowy albo ajwar. Ketchup w ostateczności. W ogrodzie hoduję kilka odmian: prowansalską muszkatołową, bambino, melonową żółtą, piżmową i hokkaido właśnie. W tym roku niestety słabo obrodziły, mimo obornika i podlewania. Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: Dynia hokkaido 09.10.23, 11:17 Najbardziej lubimy pieczoną. Pokrojona w łódki, skropiona oliwą i posypana solą gruboziarnistą. Można posypać pokruszona fetą, ale najczęściej jest bez, jako dodatek do mięsa czy ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Dynia hokkaido 09.10.23, 11:44 NIe cierpie zupy dyniowej. Jadlam u wielu osób, probowalam w knajpie, no paskuda i juz. Generalnie ja do dyni podchodzilam jak do jeża az ktoś mi poradził właśnie hokkaido pieczone.I to jest to...Moj boze.jak ona pachnie po upieczeniu!!!!orzechami. Kroje w lodeczki, wąskie, pryskam oliwa, solą morksą, rozmaryn i czosnek.Piekę żeby była rumiana-jest pyszna. I na tym koniec. W zadnej innej wersji dynia mi nie smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
longina84 Re: Dynia hokkaido 09.10.23, 20:29 Pieczona z bulgurem i papryką na oliwie. Jeśli się lubi orient, można podsypać imbirem, kurkumą i chilli. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Dynia hokkaido 09.10.23, 22:46 Lubię ją, pięknie pachnie i jest słodkawa i szybko się rozgotowuje. Najczęściej robię z kurczakiem (pierś w kostkę) z carry, na ostro, dynia jest słodka i fajnie współgra. A i piecze się fajnie (ja kroję w półplastry) i dobra jest do ciast dyniowych, a jaki ma cudny kolor Do zupy pani na bazarze polecała takie żółto-zielone z wgłębianiami. Ale ja się nie znam, bo jakoś zupy mi nie podchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś