piataziuta
20.10.23, 12:11
Jestem po trzeciej kawie i dalej nieprzytomna.
Wszyscy wokół łażą chorzy (i kaszlą, nie zawracając sobie dooody zasłonięciem łokciem ust), ja się jeszcze opieram.
Na objat sałatka mi nie wyszła - zapomniałam fety 🙄 (pęczak z warzywami, domowym pesto ziołowym, ziołami, piniami, granatem i kurczakiem).
A co u Was?
Dejcie zdjęcia.
Pić czwartą kawę czy nie?
W ogóle to mam chyba ciągle powyborczy mentalbrejkdałn.