Dodaj do ulubionych

Do tych co ćwiczą rano

27.11.23, 20:09
Chciałabym zaczynać moje poranki od jogi bo wieczorem często już mi się nie chce albo nie mam czasu.

Jak się organizujecie? Ćwiczycie zaraz po przebudzeniu? Czy najpierw poranne obowiązki a później zmiana ubiory na sportowy?

Ja zaczynam pracę codziennie o tej samej porze ale wstaje odpowiednio wcześnie w zależności na którą dzieciarnia idzie do szkoły.
Musze jeszcze wyprowadzic rano psa i tak się zastanawiam jak to ustawić.
Obserwuj wątek
    • bertie Re: Do tych co ćwiczą rano 27.11.23, 22:28
      Ja ćwiczę w piżamie (krótkie spodenki + koszulka). Zwykle po wstaniu daję sobie z 10 minut, gdy wietrzę pokój, piję wodę, ogarniam zmywarkę/pralkę czy jakieś inne drobne prace. A potem rozgrzewka, rozkładam matę i ćwiczę od kwadransa do godziny w zależności ile mam czasu - ten górny zakres w weekend. U mnie to bardziej gimnastyka/rehabilitacja niż joga. Ale też wieczorem mi się nie chce, rano łatwiej się zebrać
    • joana.mz Re: Do tych co ćwiczą rano 27.11.23, 23:38
      Jak ćwiczyłam to zaraz po wstaniu, póki wszyscy spią i jest spokój.
      • joana.mz Re: Do tych co ćwiczą rano 27.11.23, 23:38
        i w piżamie
    • bi_scotti Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 00:18
      Nie cwicze, biegam. Od "zawsze" wstaje o 5:07 am, sikam, wkladam contacts, ubieram sie & run, 5:15 am I'm out of the door smile 5 km. Po powrocie shower etc. ubranie do pracy, auto & w droge. Po wakacjach zawsze potrzebuje 2-3 dni na powrot do routine bez bolu (pospaloby sie tongue_out). No way zeby mi sie chcialo biegac po poludnu - albo rano, albo wcale. Good luck z yoga skoro swit smile Cheers.
      • joana.mz Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 00:33
        wstaje o 5:07 am, sikam,

        Kurcze późno już, 3 razy musiałam przeczytać, zanim zrozumiałam, że zaraz po wstaniu nie jesz (am)
        • bi_scotti Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 01:04
          big_grin Sweet - milego wieczoru wink Cheers.
      • szorstkawelna Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 09:43
        Zdradzisz czemu miała służyć informacja o twoim porannym oddawaniu moczu?
        Teraz zbiera mi się na wymioty.
        • melisananosferatu Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 16:46
          A ty nie sikasz? I przy sikaniu wymiotujesz? Pieluche dziecku kiedykolwiek zmienialas? Rety, jakie to delikutasne.
          • szorstkawelna Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 16:59
            Wiem, że dla niektórych zupełnie naturalne jest obwieszczanie wszystkim w pomieszczeniu, że "idą zrobić siusiu", ale naprawdę jest to wiedza innym doskonale zbędna.
            Obrzydliwe jest podsuwanie innym swojej fizjologii.
            • bi_scotti Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 20:00
              It's a matter of time! Gdy sie rano wstaje zeby cwiczyc, biegac, plywac ... whatever, kazda czynnosc a de facto czas na nia poswiecony matters.
              Wyskoczyc z lozka-dojsc do lazienki-siknac/podetrzec sie-oplukac rece-wlozyc contacts-wejsc do szafy (walk-in-closet)-zalozyc majtki, bra, spodenki, top-zbiec na dol po schodach-zalozyc skarpety & buty-otworzyc/zamknac drzwi-przekrecic klucz w zamku & run big_grin
              To sa jakos tam wyliczone sekundy/polminuty/minuty zeby pospac jak najdluzej ale tez zeby wszystko zrobic what has to be done jak najszybciej & wybiec jak najszybciej. Routine. Sikanie jest czescia owej routine. Life.
              • szorstkawelna Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 20:13
                Mycie zębów trwa dłużej, a o tym się nie zajaknęlaś.
                Nieważne, chyba dalszych szczegółów wolę nie znać.
                • bi_scotti Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 20:26
                  Bo przed bieganiem nie myje big_grin Gdy wracam, shower + mycie zebow. I wtedy juz tak czasu nie licze. Masz problem with body functions? surprised Life.
              • arabelax Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 23:55
                boze nie da sie tego czytac. uzywaj google translate jak masz problemy z pisaniem.
            • melisananosferatu Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 20:31
              Serio? Gdy dziecko pyta w szkole czy moze pojsc do toalety to tez jest 'podsuwanie fizjologii'? Rany julek...
              • bi_scotti Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 21:03
                JK always right:
                "(...) ciało gnębimy, jakby wieczne było:
                Krwią wojenny trud płaci, potem zrasza miłość;
                Aż i w końcu niezdatne do snu ni kielicha;

                Trzeszczy, cieknie i tęchnie, wzdyma się i wzdycha."
                No takie jest to nasze cialo - tu czy tam cos sie z niego wylewa, ulewa, wymyka one way or the other wink Z nikogo Aniolki moczu ani kalu, ani krwi, sliny, potu ... nie wynosza - mam nadzieje, ze nie jest zaskoczeniem dla ktorejkolwiek ematki big_grin Life.
              • szorstkawelna Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 21:40
                Nie, to zupełnie inna sytuacja, niż dorosła kobieta obwieszczająca innym, że idzie "zrobić siusiu".
                Na rozmowy o fizjologii jest czas i miejsce - u lekarza/wśród bliskich (jeśli takie mają zwyczaje) lub w ramach konsultacji w odpowiednio zatytułowanym wątku.
                Informowanie postronnych osób o swoim moczu/kale, w ramach rozmowy towarzyskiej, jest wg moich standardów faux-pas, a naprawdę jestem dość wyrozumiała dla ludzi z różnego rodzaju odpałami.
                • wapaha Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 21:56
                  Wvtego typu wątkach-jest to.jak najbardziej zrozumiale i istotne
                  Czepiasz się
                  💩💩
    • smoczy_plomien Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 00:39
      Robię w takiej kolejności, jak mi ciało podpowiada. Najczęściej budzę się głodna, więc zaczynam od śniadania i potem joga. Ale jeśli nie czuję głodu, to najpierw joga. Często w pośpiechu nie mam czasu przebrać się w sportowe wdzianko, więc ćwiczę w bieliźnie.
      • headonshouldersbaby Re: Do tych co ćwiczą rano 29.11.23, 15:27
        Yoga po jedzeniu??????? wyszło by mi z powrotem
    • attiya Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 05:57
      Zaczęłam wstawać około 40 minut wcześniej. Ćwiczę 30 minut.
    • lucadimontezemolo Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 07:37
      Od wiosny do jesieni biegam rano, a wtedy wstaję o ok. 4.30, lekka rozgrzewka, kupa i siku i kilka minut przed 5 wychodzę z domu. Z powrotem jestem ok.6 i rozciąganie, szybka kawa,prysznic i przed 7 lecę do pracy.
      • wapaha Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 09:23
        lucadimontezemolo napisała:

        > Od wiosny do jesieni biegam rano, a wtedy wstaję o ok. 4.30, lekka rozgrzewka,
        > kupa i siku i kilka minut przed 5 wychodzę z domu. Z powrotem jestem ok.6 i roz
        > ciąganie, szybka kawa,prysznic i przed 7 lecę do pracy.
        >
        Podziwiam !
      • szorstkawelna [...] 28.11.23, 09:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hosta_73 Re: Do tych co ćwiczą rano 29.11.23, 14:22
          🤣
      • joana.mz Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 11:59
        podziwiam!
        a co robisz poza sezonem?
      • bywalec.hoteli Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 13:52
        lucadimontezemolo napisała:

        > Od wiosny do jesieni biegam rano, a wtedy wstaję o ok. 4.30, lekka rozgrzewka,
        > kupa i siku i kilka minut przed 5 wychodzę z domu. Z powrotem jestem ok.6 i roz
        > ciąganie, szybka kawa,prysznic i przed 7 lecę do pracy.

        A śniadanie jesz w pracy?
      • purchawka2020 Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 13:58
        A o której chodzisz spać?
      • mrs.solis Re: Do tych co ćwiczą rano 29.11.23, 00:18
        Podziwiam i zazdroszczę tej....... wyregulowanej jak na zawołanie kupy 😀
        • wapaha Re: Do tych co ćwiczą rano 29.11.23, 13:33
          mrs.solis napisała:

          > Podziwiam i zazdroszczę tej....... wyregulowanej jak na zawołanie kupy 😀

          Też tak mam. Nie użyje tego paskudnego słowa 💩, ale moje jelita budzą się do 15min po mnie . Zero problemów z tym co oznacza to brzydkie słowo
        • snakelilith Re: Do tych co ćwiczą rano 29.11.23, 14:41
          mrs.solis napisała:

          > Podziwiam i zazdroszczę tej....... wyregulowanej jak na zawołanie kupy 😀

          Ja zazdroszczę nie kupy, ale organizmu dającemu radę z tak krótkim snem. Ja by nie obijać się o ściany potrzebuję minimalnie 7 godzin. 7,5-8 jest lepiej. A to oznacza, że gdybym chciała wstawać o 5 i ćwiczyć, to musiałabym pójść do łóżka gdzieś o 21.30. Czuję mocny wewnętrzny opór. Dlatego, jak nie mam możliwości treningu między 10-14 (czasem mam), to wolę pomiędzy 18-20.
    • moscato Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 08:20
      Dobra, zadzwonił dziś budzik, ja oczywiście go wyłączyłam i stwierdziłam że zacznę jutro. Ale los mi sprzyja i okazało się że dziecko ma odwołana pierwszą lekcję. Zmieniłam górę od piżamy na stanik, pocwiczylam i od razu dzień stał się lepszy. Nawet pies poczekał, tylko go wypuściłam żeby siknal do ogródka wink

      Jutro niestety muszę nastawić budzik jeszcze wcześniej uncertain
    • bywalec.hoteli Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 09:30
      Też tu przycupnę smile
    • wena-suela Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 13:43
      Nie nazwałabym tego ćwiczeniami ale codziennie gimnastykuje się rano. Śpię w krótkich spodenkach i t shircie. Przed śniadaniem, wstawieniem pralki/zmywarki. Potem szybki zimny prysznic (długi i ciepły jest wieczorem), śniadania dla córki, spacer z psem i ruszam w kierunku przystanku.
    • zaraz-wracam Re: Do tych co ćwiczą rano 28.11.23, 20:42
      Ja się rozciągam ok 10-15 min w różnych pozycjach z yogi. (Polecam Kassandra na youtube). Staram się też w tym czasie dobrze nastawić psychicznie do rozpoczynającego się dnia. Wszystko jeszcze w piżamach. Potem prysznic itd. Nie wiem jak bardzo pomaga mi to w utrzymaniu kondycji fizycznej, ale lepiej się czuję mentalnie, chyba głownie dlatego, że zaczynam dzień od poświęcenia sobie trochę czasu.
    • mint.cookie Re: Do tych co ćwiczą rano 29.11.23, 14:34
      Ja ćwiczę zaraz po wstaniu, tzn. piję szklankę wody, zakładam na szybko strój sportowy zamiast piżamy i robię szybki trening, potem reszta porannej rutyny/obowiązków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka