Dodaj do ulubionych

Wątek na piątek.

01.12.23, 10:24
Drogie ematki.
Do popołudnia nie bardzo będę wiedzieć, gdzie mam głowę a gdzie która noga.

Ale zrobił się piątek. A wontku nie ma !
Czemuśta nie założyły ?

Jedną ręką piszę, drugą trzy-mam pożeraną bułę, trzecią latam odbierać telefon.

Czy wiecie, że mamy grudzień ?
Jak to ?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:29
      Wiecie. Wczoraj do 23.00 sprzątalyscie kuchnię, żeby sobie dekoracje porozwieszać "na czystym."
      Dziś moje zakwasy mają zakwasy, a mam milion pińcet spraw do załatwienia. Właśnie "na sierotkę" wyłudziłam akta do czytelni, bo mój klient- zabójca zadzwonili, że złożył pismo, które diametralnie zmieni jego sytuację procesową i ja koniecznie muszę się z tym pismem zapoznać przed posiedzeniem, czyli przed wtorkiem.
      Czyli do listy spraw dopisuję wizytę w czytelni sądu apelacyjnego.
      A na razie kawa!
      • lampasufitowa Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:16
        Ale uroczesmile mija olan jutro na świątecznie ale roboty w cholerę w robicie bo inwestycja więc zejdzie...
      • kocynder Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:39
        Ile wiem jak proces, ale filiżanka nader wdzięczna. Uwielbiam filiżanki!
        • kocynder Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:56
          Głupi telefon zeżarł mi "O" na początku...
        • kocynder Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:57
          Miało być "O ile nie wiem jak proces"...
        • daniela34 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:17
          Dostałam w prezencie od koleżanki z kancelarii. To moja "służbowa" filiżanka.
          • kocynder Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:38
            Z takiej ślicznej to nawet "służbowa" kawa lepiej smakuje. smile
    • grruu.u Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:38
      Wiecie, wiecie, z tej okazji bombelki zajęły się kalendarzem adwentowym i oglądaniem zimowych i świątecznych książek i spałam godzinę dłużej niż one
    • anilorak174 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:43
      Jestem chora. Najmlodszy też. Nie spalismy prawie całą noc.
      Łeb mnie napierdziela mimo leków.
      Na zewnatrz sliczny zimowy krajobraz.

      O tym, ze jest grudzień uświadomiły mnie dzieci odpakowujac pierwsza czekoladkę z kalendarza adwentowego.
    • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:44
      Piękny początek miesiąca 😉
      Poranne truchtanie zaliczone, z miłym szczypaniem w tylek
      • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:58
        Ale to chyba nie Ty na tym zdjęciu, po truchtaniu?
        • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:03
          piataziuta napisała:

          > Ale to chyba nie Ty na tym zdjęciu, po truchtaniu?

          Boże broń !!
          Żadnych małych dzieci !
          (Cycki mogą być)
          • atoness Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:20
            Co tam dzieci. Biust imponujący!
            • majenkirr Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:56
              Na bank sztuczny, taki sterczący 😏
              A dzieciak jakiś stary.
              • atoness Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 21:34
                Racja, na bank sztuczny. Fuj.
      • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:59
        Jak to ze szczypaniem ?
        Erotoman Cię gonił ?

        • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:10
          gama2003 napisała:

          > Jak to ze szczypaniem ?
          > Erotoman Cię gonił ?
          >
          Tak. PanMróz 😅
      • iwoniaw Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:15
        wapaha napisała:

        > Piękny początek miesiąca 😉
        > Poranne truchtanie zaliczone, z miłym szczypaniem w tylek

        To zdjęcie oddaje całokształt sytuacji: dziecko czegoś chce, wypasiony kot czegoś chce, matka chce tylko spać, a wokół zima.
        Powiesilam światełka w oknie i żyję nadzieją, że za 3 tygodnie Słońce się zacznie odradzać 😉 Na razie jest 16.13 i ciemna noc. Sława wynalazcy elektrycznego prądu i budowniczym instalacji!
        • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:19
          Światełka !
          Wiedzialam, że czegoś nie mam.
        • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:31
          iwoniaw napisała:



          > To zdjęcie oddaje całokształt sytuacji: dziecko czegoś chce, wypasiony kot czeg
          > oś chce, matka chce tylko spać, a wokół zima.


          > tam jeszcze byli faceci,jeden nawet konający-ale to nieistotne suspicious
          >
          >
          • iwoniaw Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:50

            > > tam jeszcze byli faceci,jeden nawet konający-ale to nieistotne suspicious
            > >
            > >

            I niedźwiedzie 😉
            Piękne okolicznosci przyrody masz na wybiegu!
            • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:34
              iwoniaw napisała:

              >
              > > > tam jeszcze byli faceci,jeden nawet konający-ale to nieistotne :
              > 2;
              > > >
              > > >
              >
              > I niedźwiedzie 😉
              > Piękne okolicznosci przyrody masz na wybiegu!
              >
              > to prawda 😉
    • paola.brunetti Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:50
      U mnie dzis rano było -9. Stoczyłam bitwę z córką na temat założenia czapki (nie, bo jej się słuchawki nie mieszczą) i cieplejszej kurtki (nie, bo nie). Poszła z głową owiniętą szalikiem i w bieda płaszczyku, dramat, no ale przecież nie będę na siłę przebierać prawie dorosłej osoby.
      Teraz piję herbatkę earl grey i mentalnie szykuję się na popołudnie w pracy.
      • anilorak174 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:00
        Ja juz się poddałam. U mnie - 6. Córka łaskawie założyła czapkę. Szalik luźno na szyi i dżinsowa kurteczka, oczywiscie rozpięta. Pod spodem t-shirt.
        Jej jest ciepło, nie choruje. Tylko pozazdrościć.
        • kk345 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:05
          Oba wasze wpisy doskonale się ilustrują wątek o zwracaniu uwagi na nastolatki ubrane nieadekwatnie do pogody big_grin
          • anilorak174 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:13
            Jesli ktos sobie idzie w bikini przy - 20 to jego sprawa. Ale jeśli bedzie leżał w sniegu w kozuchu i czapce to ja akurat się zainteresuję.
    • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 10:57
      Zazdroszczę Ci tej buły.
      Wielkiej Białej Buły (albo i żytniej) z solonym masłem i serem, albo masłem i szynką. 🙄


      Ja wymyśliłam, że będę dzisiaj miła i zrobię Mieciowi naleśniki na śniadanie (on uwielbia, ja nie), gdyżalbowiem w lodówce pokończyły się jego ulubione śniadaniowe rzeczy.

      I cóż.

      Zanim zrozumiałam, że źle zrobiłam ciasto (mimo, że teoretycznie ze sprawdzonego przepisu), zrobiłam rozpierpapier w kuchni, narobiłam smrodu w całym mieszkaniu i przypaliłam dwie patelnie.
      Czas się mi nagle skurczył dramatycznie, ale nie! Dam radę! Będą te yebane naleśniki, choćbym sczezła!

      Przyspieszyłam więc obroty własne do 1000 na minutę, starając się po drodze nie zabić Miecia, którego tempo o tej porze jest ślimacze i NIC go nie jest w stanie przyspieszyć, i dosmażyłam te naleśniki - Grejt sukces!
      Następnie usiadłam na kurtuazyjne 4 minuty z kawą i udając przed Mieciem, że mam już obniżone tętno, patrzyłam dumnie jak zjada większość tego, co mi się udało usmażyć. Po czym, zapakowawszy sobie jeden naleśnik, rzuciłam się, na łeb na szyję, do pracy.


      W pracy otwieram pudełko, biorę gryza naleśnika i wypluwam - smakuje starą, niedomytą, żeliwną patelnią i spalonym tłuszczem.
      <kurtyna>

      Biedny Mieciu.
      • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:10
        Biedny ale dzielny !

        P.s. masz @ ??
        • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:32
          Nie, a jaki to niby miałoby mieć związek?
          • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:44
            piataziuta napisała:

            > Nie, a jaki to niby miałoby mieć związek?

            Mi (ale córce też) w kuchni żadne ciasto wtedy nie wychodzi. Nawet naleśnikowe
            • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:48
              Takie czary, to u czarownic.
              A ja jestem zwykłą babą i wyznaję statystyki. tongue_out
              Zaczęłam ostatnio więcej gotować i wszystko mi po kolei bardzo dobrze wychodziło. Musiałam więc coś wreszcie spjer...ć.
              • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:49
                no i wszelkie ciasta to po prostu nie moja bajka
                ale naleśnikowe ogarnia(ła)m 🙄
                • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:50
                  Czary czy nie zawsze się sprawdza (czyli nie wychodzi)
                  • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:55
                    Może działa na Was autosugestia?
                    • wapaha Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:59
                      Who knows?
      • feniks_z_popiolu Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:41
        e
        • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:42
          f
        • feniks_z_popiolu Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:56
          feniks_z_popiolu napisał:

          > e

          Ciekawe co autor maił na myśli smile?
          Poważnie to za szybko poszło.
          • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:00
            A myślałam, że tak wyrażasz podziw dla moich umiejętności kulinarnych.
            • feniks_z_popiolu Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:08
              alesz, oczywiście że też
    • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:01
      Też chce bułę. A nie mam. Narobiłaś mi mega ochoty na wielką bułę z przedziałkiem, z grubą warstwą masła, serem i ogórkiem kiszonym.
      A u mnie ani nie ma prawdziwych bułek ( z przedziałkiem to w ogóle nie ma) ani dobrych ogórków 😫😫
      • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:33
        ser z ogórkiem kiszonym?
        żółty?
        • gajmal Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:06
          A nie jadasz tak? Ja też lubię
          • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:15
            Nie.
            Ogórek kiszony do szynki (plus majo), albo pasztetu (plus ketchup albo chrzan).
            Do sera żółtego albo tylko masło, albo pomidor, albo chutney.
        • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:08
          Oczywiście. Może być do tego jeszcze ziarnista, ostra musztarda:p
          • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:16
            Dziwne!
            • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:18
              E tam :p
          • andace Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:12
            Ogórki kiszone są pyszne z serem żółtym, ale ja jestem nieobiektywna bo ogórki kiszone pasują moim zdaniem do wszystkiego 🫣
            • hermenegilda_zenia_is_back Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:40
              Ale to prawda, pasują do wszystkiego a kto twierdzi inaczej, nie jest prawdziwym Polakiem
              • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:53
                hermenegilda_zenia_is_back napisała:

                > Ale to prawda, pasują do wszystkiego a kto twierdzi inaczej, nie jest prawdziwy
                > m Polakiem

                Ufff!

                (Nie pasują.)
                • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:23
                  Do wszystkiego, to może nie, ale do sera akurat tak :p
                  • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:29
                    Kiedyś mnie kumpel przekonał do kanapki z serem żółtym, koncentratem pomidorowym i ogórkiem - tylko nie pamiętam czy kiszonym, czy konserwowym.
                    Ciekawe to było (teraz to mi się wszystko wydaje ciekawe, bo po tym xujowym śniadaniu, jestem cały dzień głodna, a już raczej nie powinnam dziś nic jeść).

                    Jakie masz zero kaloryczne Szarm? Czy nie liczysz kalorii?
                    • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:35
                      Nie liczę, napycham się na maksa bo muszę przytyć. Bardzo zjechałam z wagi i nie mogę tego jakoś odrobić. Wyglądam tragicznie 😫
                      W przyszłym tygodniu idę porobić badania bo już nie wiem czy to faktycznie po tym kowidzie czy co innego 🤷
                      • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:38
                        A ile ważysz teraz?

                        Mogłabym się napchać za nas dwie. uncertain
                        • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:42
                          52! 😳
                          • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:46
                            Oj, no to niedowaga.
                            Przegoniłaś Gru!


                            Mnie się zachciało 52 ważyć, ale przy moim wzroście to będzie bmi 20.
                            • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:47
                              No mówię. Jest źle. Mnie się wcale tyle ważyć nie zachciało. 58 jest idealnie, 6 kg do odrobienia..
                          • majenkirr Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:15
                            szarmszejk123 napisał(a):
                            > 52!
                            😳

                            Tyle ważyłam jak przyjechałam do Stanów. Ech 😢
                    • mayaalex Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:18
                      ojej, jak bylam we wczesnej podstawowce to zazdroscilam kolezance, ktora przynosila kanapki z koncentratem pomidorowym. Byly sto razy lepsze od moich ale czasami dala sie namowic na wymiane smile Moja mama odmawiala robienia takich kanapek, w sumie nie wiem dlaczego - jak mam akurat w domu jakies pieczywo to zazwyczaj robie sobie kanapke z przecierem 😍
                      • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:38
                        Moja małoletnia sąsiadka z dzieciństwa przechodziła po balkonach do nas po to, żeby jeść chleb z kaszanka 🤣 uwielbiała a jej rodzice byli trochę bułkę przez bibułkę i uważali kaszankę za żarcie dla biedoty, dzieciom nie kupowali :p
                      • majenkirr Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:59
                        Koniecznie cebula na to!
                        • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:06
                          Oczywiście!
            • majenkirr Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:58
              andace napisała:
              > Ogórki kiszone są pyszne z serem żółtym,


              Tak! A ser koniecznie rycki!
              • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:59
                Widzisz ziuta? Nie jest dziwne, ludzie jedzą 🤣
                • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:09
                  szarmszejk123 napisał(a):

                  > Widzisz ziuta? Nie jest dziwne, ludzie jedzą 🤣

                  No tak. Fakt, że ludzie jedzą zmienia postać rzeczy i mój stosunek do sera z ogórkami o180 stopni.
                  A nawet o 360. :p
            • kocynder Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:43
              [ostrożnie i niepewnie] Do dżemu truskawkowego też?
      • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 13:21
        Z racji braku bułki robię carbonarę 🤣
      • andace Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:11
        Buły z przedziałkiem można znaleźć w tureckich/marokańskich piekarniach, nie we wszystkich, bo u mnie są tylko w 1 ale są bardzo dobre.
        A ogórki pojawiły się w Jumbo! Jak na słoikowe/z torebki są całkiem przyzwoite:
        www.jumbo.com/producten/vitarol-zoute-augurken-380g-592869POT
        www.jumbo.com/producten/dyspol-augurken-700g-597043ZK
        • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:21
          O, ja do Jumbo rzadko chodzę bo mi nie po drodze, ale jak mówisz, że dobre, to się bujne specjalnie :p
          • andace Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:26
            Też nie chodzę ale byłam przejazdem w 2 różnych i jest cała polska półka - price polo, pasztet drobiowy, piwo i ogórki. 😂
            • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:19
              A to u mnie były soki Tymbark tylko :p
      • ursydia Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:46
        U mnie w AH jest pół polskiej piłki i są ogórki kiszone i kapusta i pasztet i coś tam jeszcze. Dobrze sobie przejrzyj półki bo ja się zorientowałam po pół roku.
        • ursydia Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:47
          *półki
        • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:48
          A to może w dużym, w którym bywam raz na pół roku, bo jest po przeciwnej stronie miasta :p
          W normalnym polskiego u mnie nie e ma nic.
    • gulcia77 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:16
      Spałam do 10:12, zeżarłam bułę z serem, zapiłam kawą i umarłam że śmiechu, kiedy zobaczyłam jaki badziew nabyłam na Amazonie na prośbę jednej z moich dziewczyn.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 13:22
        Co takiego nabylas?:p
    • borsuczyca.klusek Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:24
      Mam problem zdrowotny. Nie napiszę jaki, ale proszę o wsparcie mentalne 😒
      • hanusinamama Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:40
        Wspieram. Ja wczoraj łapałam psa. Od 4 dni szwendał się w okolicy, wybiegał pod koła. Wzięłam smycz i poszłam łapać. Ładny, zadbany pies, myślałam ze moze się komuś zgubił. Pies bez znaczka na smyczy.
        Umościłam mu w garażu (koty się na mnie za to obraziły), dałam jeść, pić, zrobiłam zdjęcia i puściłam w internet. Rano miałam jechać sprawdzać chipa.
        Po 3 godzinach koleżanka, koleżanki sąsiadki napisała ze wygląda jak jej sąsiada idzie zapytać czy im nie zwiał.
        Zwiał. Przyjechali, odebrali, podziękowali. Nie było ich kilka dni. Babcia zamieszkała u nich. Miała psa wypuszczać do ogrodu...a wypuszczała furtką. NO jak raz otworzyła tak poszedł i nie wrócił.
        Koty nawet jeść ode mnie nie chcą ...wzgardziły miską zdrajczyni.
        • berdebul Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:01
          Szykuj ofiarę przebłagalną za nietakt jakiego się dopuściłaś big_grin
      • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:01
        Trzymie się kciuki.
        U nóg chwilowo, bo muszę jeszcze ręcyma popracować. Uszy do góry !
      • kocynder Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:46
        Trzymam kciuki. Będzie dobrze!
    • feniks_z_popiolu Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 11:53
      Grudzień mamy ale dopiero kilkanaście godzin!
      Kalendarza adwentowego nie praktykuję ale nabyłam ochoty na świecznik adwentowy i zamierzam dziś kupić w CH Wileńska przy okazji odbierania zamówienia w Naturze. No i wpadnę jeszcze popatrzeć na ofertę OD Store. Podobno duży wybór choć drogo. Był już ktoś?
      W weekend zasadzam się na robienie pierogów wigilijnych bo potem wyjeżdżam w góry i czasu będzie po powrocie mało.
      • kurtkapuchowa Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:10
        feniks_z_popiolu napisał:

        > Kalendarza adwentowego nie praktykuję ale nabyłam ochoty na świecznik adwentowy
        > i zamierzam dziś kupić w CH Wileńska przy okazji odbierania zamówienia w Natur
        >
        CH Wilenska. Jak milo. Moje byle rewiry. Pozdrawiam ematke "z trasy"
    • kotejka Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:15
      Mamy grudzień, mamy śnieg
      Nienawidzę białego gówna
      Zawsze przypominam sobie tego faceta, który odśnieżał podjazd miotaczem ognia
      To moglabym być ja
      Pora siedzenia w domu, bo gdzie nie pójdziesz i nie pojedziesz jeden xuj
      Pizga jednakowo
      Wczoraj bellybooty
      Trochę poslady ciągną
      Dziś pilates
      Na obiad sałata z grillowanym kurczakiem
      Na śniadanie sałatka z ryżu i smażonych pieczarek i z dużo pietruszką
      Za godzinę fajrant i lecę do mojego ulubionego lumpa na łowy
      Marzę głowę zresetować 😄
    • andaba Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 12:55
      Taki mam dziś widok z okna.

      Zrzuciłam 5 metrów drewna.
      Teraz je muszę poukładać, chyba mi potrzebny konstruktor od piramid.
      Odrzuciłam 15 metrów śniegu.
      Efekt taki sobie, już zasypało.

      • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 13:23
        Kurde, też chcę. U mnie tylko zimno i szaro, popruszyło 5 minut i tyle 🙄
        • andace Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:29
          Taki mały kraj i jaka różnica! U mnie mroźno i od paru dni nieprawdopodobnie słonecznie 😎 mokry śnieg padał wczoraj wieczorem przez pół godziny.
          • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:38
            U mnie słonecznie ( i zimno, ale tak zdrowo) było wczoraj.
            Jechałam do Belgii i od razu po przekroczeniu granicy wjechałam w mega mgłę, dosłownie jakbym przejechała jakiś magiczny portal i przeniosło mnie gdzieś indziej:p
            Cały dzień siedziałam w tej belgijskiej mgle a jak wracałam to znów, po przekroczeniu granicy z NL- słońce 🤷
            • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:12
              O, u mnie tak dziś:p
            • mayaalex Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:23
              Tak!!! U nas dzis mgla, zazwyczaj lubie bo wszystko wyglada magicznie i poetycko ale dzis nie tylko mgla ale i taki debilny minisniezek spadal, topiac sie natychmiast, a ja akurat musialam zawiezc meza na lotnisko na letnich oponach wiec bylam cala sztywna ze stresu. Jest kolo zera a mam wrazenie, ze spokojnie minus dziesiec sad
              • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:51
                Wczoraj byłam w Leuven, mgła była gęściutka wink ale fajnie, lubię wink
      • aqua48 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 13:28
        Mogę układać to Twoje drewno, bardzo to lubię, taki tetris na żywo smile
        U mnie obiad byle jaki bo przedpołudnie spędziłam robiąc zakupy ciuchowe teściowej, która z powodu postępującej demencji ostatnio przyjęła nas w zupełnie wydartych ubraniach. Kupiłam. Ale to tylko połowa sukcesu.Teraz trzeba jej będzie jakimś podstępem zamienić te stare na nowe a stare wyrzucić wysłuchując po drodze wyrzekań i złorzeczeń. Po obiedzie idę pomóc mężowi przytaskać do domu bardzo ciężkie, a konieczne zamówienie, potem piekę tort na zamówienie i farbuję włosy. I wreszcie będzie koniec piątku.
    • abidja Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 13:35
      Jeszcze godzina i konvze dyzur. I jade do domu. Po drodze tylko kalendarze adwentowe szt.2.
      Otwierajac drzwi nie potknac sie o umierajacego z glodu kota...tyle godzin bez pelnej michy. To skandal.
      I czekam na powrot meza z delegacji.
      A jutro przylatuje nasz nsjstarszy syn z Polski...
      Wiec ciesze sie jak glupia!
      Kiedys to on cieszyl sie na moj widok w przedszkolu. Dzis ja na jegp widok na lotnisku 💖🥰
      • simply_z Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:07
        To syn woli w Polsce siedziec?
        • abidja Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 20:44
          simply_z napisała:

          > To syn woli w Polsce siedziec?
          >
          Tak.
          Ma tu grono przyjaciol, dzialke letniskowa na ktorej uwielbia spedzac wolny czas i swoja wymarzona prace.
          Pracowal jakis czas w Norwegii, sezonowo .3- 6 miesiecy intensywnej pracy i wracal do Polski.
          Ciagnie go do domu 🙂
    • lella_two Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 14:22
      Dowiedziałam się wczoraj wieczorem i dobrze, bo spokojnie niańczyłam dwa wory plastików w przekonaniu, że w listopadzie już zabierali😎
    • heca7 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:14
      Czekam na spóźniony samolot.
      Tak wygląda wzywanie pasażerów do samolotu...
      • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:06
        Ale dlaczego pana nie ocenzurowałaś?
        Ktoś może go zdekodować, halo!
      • mayaalex Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:25
        ojej, no widzisz, wiedzialam ze bedzie warto przezyc jakikolwiek lot zeby sie nagrzac na sloneczku!
        • heca7 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 19:27
          😉 Ten lot był szczególnie niezwykłym przeżyciem. Dziś rano zaczela mi się lekka zemsta faraona 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ Opanowana z grubsza nifuroksazydem ale siedziałam na końcu samolotu najbliżej WC. I oczywiście byłam pierwsza w nim po rozpięciu pasów 😅 Pierwsza też wysiadałam z samolotu...
    • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 15:19
      Moja buła, to była niby grahamka, ale nie podejrzewam jej o bycie zdrową. Z kauflanda była, z tej przezroczystej szafy.
      Z białym serem z wiaderka z piatnicy i pomidorem. Z niewiadomych przyczyn zestaw nie nudzi mi się nigdy. A nawet podejrzanie uzależnia. Mój organizm kocha biały ser, serwując dramat, gdy go nie pożera.

      Obwieszczam wszem i wobec, że nie mam sił na ani jeden problem ( obojętnej maści i źródła) więcej i od ematek oczekuję działań resetujących, w postaci głupich wpisów, głupich wątków i porad - jak olewać doczesność bez angażowania mózgu i reszty okablowania.

      Przykładowo ćwiczenie liczenia do dziesięciu, zanim wypowiem kolejne zdanie do opornej materii w postaci mojej rodzicielki, świeżo wypuszczonej ze szpitala ( nie psychiatrycznego ) nie działa. Prośba, groźba i tłumaczenie kolejne nie działa. Opier...e w chwili słabości zaowocowało fochem i miną spaniela.
      Wrrrrrrrrrrrr.
      Kończę robotę i chyba sprzątawicę włączę - bieganie mnie nie uspokoi a zadusi, u mnie smog cholera jak dym z taniego grilla. Ble.
      • piataziuta Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:08
        Ja głupie wpisy ciągle wrzucam, ale nikt nie zwraca uwagi.
        Śmiesznego nic nie dam rady, bo czynnik ludzki tak mnie irytuje, że aż mnie swędzi pod czaszką.

        Ale ten... WOLNE!!! wink
        • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:15
          To musisz jeszcze głupsze, dla mnie za mądre były.
          W ramach opanowania chaosu dookoła zasiadlam przed kartką papieru z zamiarem zanotowania listy pilnych spraw do ogarnięcia.
          Ma już 20 punktów.
          Idę płakać. A potem poczytam książkę.
          Albo pójdę na wirtualne zakupy i nakupuję głupot. O !
    • marusia_ogoniok_102 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 16:08
      Czy ematka wie, czym jest Nanowrimo? Jest to otóż coroczne wyzwanie pisarskie, polega na napisaniu tekstu długości co najmniej 50 tysięcy znaków w ciągu miesiąca. Jest to uważane za długość książki.
      Próbowałam od lat, nigdy się nie udało, zwłaszcza, że bardzo zalecane jest pisanie codziennie. Powoli traciłam nadzieję, że w ogóle jeszcze coś napiszę, w listopadzie (to zawsze jest listopad) czy nie, bo "pióro mi się złamało", od dawna nic nie napisałam, nic nie mogę wydusić...

      ...wystarczyło, kurde, zmienić fiksację.

      Mam już powyżej 66 tysięcy słów pirackiej przygodówki, a moja załoga jeszcze dobrze z portu nie wypłynęła big_grin

      (jedyna odznaka jakiej brakuje, to za minimum 1667 słów dziennie - zdarzało się mniej)
      • abidja Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 20:37
        Ale super 💖👍
    • eliszka25 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:07
      Wiemy, przypomniało mi się tak naprawdę wczoraj, kiedy zdałam sobie sprawę, że muszę coś kupić chłopakom do kalendarzy adwentowych. Miałam w sumie plany, żeby zrobić im coś fajnego, ale przez ostatnie tygodnie miałam w głowie i na głowie głównie zdrowie mojego taty oraz loty do Polski. Dziś mija tydzień od jego pogrzebu. W tym roku nie lubię świąt, atmosfery świątecznej i nie mam na nic ochoty. Kalendarze chłopakom powiesiłam, ale wrzucam im tylko kupne słodycze.
      • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:23
        O kurcze.
        Strasznie mi przykro Eliszko.
        Trzymaj się jakoś, rób niezbędne minimum a jak nie zrobisz to też będzie dobrze.
        Też straciłam tatę przed świętami, w sumie to 10 dni przed i na fali - to nieprawda, świat zwariował- przygotowałam wszystko niczym perfekcyjna pani domu. Trzymało mnie to na powierzchni idiotycznym cudem.
        Żaden to wzór do naśladowania, jedynie to, że trzeba robić co się uważa. Albo nie robić. Przetrwać.
        Ściskam 🍀🍀🍀
        • eliszka25 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:33
          U mnie w rodzinie, to chyba taka „tradycja”. Moja siostra też zmarła pod koniec listopada, tylko 23 lata temu. Jak sobie pomyślę o tegorocznych świętach, to od razu mam przed oczami tamte, kiedy wszyscy ryczeliśmy nad opłatkiem. W naszym domu tradycyjnie najstarszy członek rodziny najpierw zmawia coś w rodzaju krótkiej modlitwy, kończącej się słowami „i obyśmy za rok znów się spotkali i opłatkiem się łamali”. Wtedy mojemu ojcu nie przeszły przez gardło te słowa, a teraz nie będzie też jego.
          • gama2003 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:46
            💔
          • nat007 Re: Wątek na piątek. 03.12.23, 09:57
            Rozumiem co czujesz. Ja w listopadzie teraz straciłam mame. Gdyby nie małe dzieci to bym chyba olała świeta. Trzymaj się😗❤️‍🩹
            • eliszka25 Re: Wątek na piątek. 03.12.23, 11:36
              Współczuję, ty też się trzymaj. My przygotowujemy święta głównie ze względu na mamę. Nie chcemy, żeby została sama. Chodzi w sumie nie tyle o święta same w sobie, co po prostu bycie wtedy z mamą.
      • oldrena1 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:32
        Wyrazy współczucia, eliszko.
        Chyba rozumiem, co czujesz, bo dwukrotnie przeżyłam sytuację organizowania świąt BN wkrótce po śmierci kogoś bliskiego.
        • eliszka25 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:34
          Dla mnie to też będą drugie takie święta krótko po pogrzebie w najbliższej rodzinie.
      • szarmszejk123 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:06
        Oh, Eliszko, bardzo, bardzo mi przykro 😢
        Przytulam ❤️
      • heca7 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 19:24
        Bardzo bardzo mi przykro 😪
      • daniela34 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 19:33
        Bardzo mi przykro, Eliszko!!!
      • panna.nasturcja Re: Wątek na piątek. 02.12.23, 01:56
        Eliszko, bardzo mi przykro
    • hrabina_niczyja Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:15
      Wiemy i bardzo i się cieszymy, że jest biała i lekko mrozna zima. Dzięki temu nie muszę się kisić w domu i patrzeć na szarobury świat z deszczem. Tydzień temu miałam pogrzeb, zmarl bliski mi członek rodziny i trochę mi smutno, ale bombelina tak fajnie rośnie, że trzyma mnie w całości i radości.
    • mayaalex Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:36
      Myslalam, ze lodowka juz nam wyzionela ducha, ale chyba jeszcze dycha. Na wszelki wypadek mieso i wszystko, co potrzebuje zimna spakowalam do plastikowych pudel z Ikei, zamknelam szczelnie i wystawilam na balkon. Chociaz do czegos sie przyda ta pogoda…
      Bombelkom zamowilam pizze, sama bylam na zdrowym obiedzie z dawno niewidziana (a bardzo mila) kolezanka, chyba zaraz odpale swieczki zeby zrobic zimowy nastroj. Nie mam sily na nic. Nastepny tydzien bedzie ciezki, potem juz z gorki do swiat.
    • hexella Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 17:57
      Zaczęłam grudzień od porannej spóźnionej szarży, Dobrnęłam do oszronionego samochodu i próbowałam otworzyć drzwi ale żadne z 4 nie puszczały. W popłochu zadzwoniłam do chłopa, żeby mnie wiózł do pracy bo się spóźnię. Czekając na dole z klnąc na nielitościwy los, jeszcze raz spróbowałam z drzwiami i wszystkie drzwi bez trudu dały się otworzyć, wystarczyło.... tylko kura wcisnąć odpowiedni punkt na kluczyku ;> Dobrze że wcześniej nie wyrwałam klamek.
      Wracając z pracy, grzejąc dupkę na fotelu auta widziałam chłopka, na oko 16-17 lat, który radośnie szedł chodnikiem w tiszercie i szortach, zajadając bułę z lidla. Było -4. .. Młodość jest zayebista!
    • pepsi.only Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:00
      O tak, grudzień, i jakoś bardziej przedświątecznie się zrobiło wink

      Dziś w pracuni luzik, trochę w papierach posiedziałam, i obiadu nie gotowałam tongue_out
      tzn. usmażyłam naleśników, kto miał ochotę, ten poczęstował się,
      bo
      tadam mieliśmy firmowy obiad/firmowe spotkanie. I jestem tak obżarta, że spodnie ledwo dopinają się. Chętnie poszłabym spać.... Ale zbieram siły, bo za chwilkę mąż zawozi mnie na spotkanie z kuleżankami- idziemy oglądać odpalanie choinki miejskiej, i na drinki, tudzież grzańce.

      Coraz fajniejsze mam piątki ostatnio big_grin
    • berdebul Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:03
      Kalendarz adwentowy poszedł w ruch. Właśnie namaczam się w kąpieli ze swoim (poleconym na e-matce). I czekam na kuriera z ostatnim prezentem.
    • rosapulchra-0 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 18:59
      Wiemy, wiemy. Męża urodziny wczoraj były. Kupiłam mu kindla (generacja11 - cokolwiek to znaczy) prezencie, kilka dni przed urodzinami już mu go dałam. I teraz codziennie leżymy sobie przed snem i czytamy, każde według własnych upodobań ofkors smile

      Sama od jakichś dwóch miesięcy posiadam inkbooka i tu ogromny ukłon w stronę Danieli, że się swoim pochwaliła. Jestem wierna legimi, a legimi jest wgrane w inkbooka, co bardzo ułatwia mi życie i czytanie smileNasze czytniki , oprócz firm, różnią się też wielkością, mój ma 7,8 cala, a męża 6,8 ale mu wystarcza. A przede wszystkie bardzo, ale to bardzo się cieszy, że ma swojego własnego i z telefonu nie musi korzystać, bo takie czytanie mocno go zniechęcało. Mnie zresztą też, choć setkę książek na telefonie przeczytałam..

      A poza tym skorzystałam Z Czarnego piątku i nakupowałam sobie trochę potrzebnych szmat i zajedwabiscie ciepły płaszcz puchowy.

      A jak wam mija piątek?
      • daniela34 Re: Wątek na piątek. 01.12.23, 19:32
        O proszę. Dopiero teraz przeczytałam. Cieszę się, że Ci się inkbook sprawdza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka