taki-sobie-nick
05.12.23, 01:55
czyli co ematka sądzi o tomie "Córka Robrojka"?
Mnie przede wszystkim Cezary nie gra, jednocześnie zaburzony i nieprzewidywalny, a tu - ciach - chłopak Belli.
No i z drugiej strony wszystkumiejąca Bella, i sweter udzierga, i obiadek ugotuje (mężczyźni jak zwykle nie gotują), pomaluje ściany, ociepli chałupę, uciszy instalację wod-kan, a w przerwie jedną spódnicę zwęzi, a drugą skroi i uszyje.
Jedno nie pasuje do drugiego.