Dodaj do ulubionych

Leczenie bezdechu CPAP

09.01.24, 14:06
Podobno diagnoza i zakup maszyny to małe piwo, mimo wysokiego kosztu.
Podobno kupuje człowiek maszynę, a potem w niej nie śpi, bo nie idzie się do tego przyzwyczaić. Podobno niektóre maszyny piszczą tak, że już lepiej słuchać chrapania, niż maszyny.

Delikwent cierpiał na bezdech już 20 lat i 20 kg temu. Problem się nasila.

Czy ematka się zetknęła ze spaniem w masce z rurą?
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 14:13
      Z wiekiem różne tkanki tracą jędrność i chrapanie będzie się nasilać.

      Spotkałam się, chrapacza zadusiłabym poduszką, maszyny się nie da. Osobne sypialnie to minimum.
      • tiffany_obolala Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 15:05
        Nawet nie chodzi mi o mój komfort. Bezdech to większe ryzyko zawału, wylewu i kupy innych chorób, plus permanente zmęczenie w ciągu dnia. Pytanie tylko, czy warto kupować maszynę za kilka tysięcy, jeśli nie da się w niej spać.
        • berdebul Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 15:09
          To już musi ocenić użytkownik, jak spi jak zając pod miedza, to nie ma sensu i trzeba szukać czegoś innego - laser, dietetyk itd.
        • montechristo4 Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 15:15
          Mój mąż śpi w CPAP już 6 lat. To bzdura, że nie można się przyzwyczaić,.jemu to zajęło kilka dni. Mamy Philipsa silent i jest cichutki, w ogóle nie słychać.
          A jakość życia nieporównywalna.
          • novembre Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:33
            Wrzuciłam w google philips silent i mi pokazało odkurzacze. Wyobraźnio idź precz!
            smile
            • malaperspektywa Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 19:12
              Też ma rurę. A serio, to wieki temu, jak chodziłam do podstawówki, ojciec mojej koleżanki z klasy spał w tym ustrojstwie, więc chyba się da, jak nie ma wyjścia. Wtedy pewnie i aparaty były gorsze i leczenia laserem nie było.
      • novembre Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:32
        berdebul napisała:

        > Z wiekiem różne tkanki tracą jędrność i chrapanie będzie się nasilać.

        Chrapanie to nie bezdech!!
        • berdebul Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:58
          Istnieje bezdech bez chrapania?
          • rozwiane_marzenie Re: Leczenie bezdechu CPAP 10.01.24, 15:46
            Nie wiem, czy istnieje, ale ja czasami mam tak, że po prostu przestaję oddychać i koniec. Chrapać przy tym nie muszę. Wiem, że chrapę, ale nie musi to oznaczać, że akurat teraz będę miała bezdech.
    • katie3001 Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 14:26
      operacja. na zwiotczałe miesnie laser
    • headonshouldersbaby Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:24
      badall poziom witaminy D i suplementuje?
    • novembre Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:31
      Małżonek sypiał. Nic nie brzęczało, chociaż najwygodniejsze to według niego nie jest.
      Maska Hannibala Lectera, jak ją pieszczotliwie nazywam, pozwoliła się mężowi wysypiać. Do tego leki (cierpiał na depresję), plus schudł i bezdechy się skończyły.
    • ga-ti Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:33
      Tak. Ja bym nie dała rady w tym zasnąć, w sensie, że mam coś na twarzy, że się kręcić dowolnie nie można, że o szumieniu nie wspomnę. Ale znajomy chrapach bardzo sobie chwalił i nie narzekał na niedogodności. Wręcz przeciwnie, był bardzo zadowolony, bo wyspany i wypoczęty.
      • ga-ti Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 17:36
        "Chrapacz" smile
        Anie można tego ustrojstwa wypożyczyć?
    • default Re: Leczenie bezdechu CPAP 09.01.24, 21:00
      Mój mąż się nie przyzwyczaił. Próbował dzielnie przez prawie dwa tygodnie, codziennie, no ale nie, nici ze spania. Maska leży w szafie nieużywana.
    • felicjastrelicja Re: Leczenie bezdechu CPAP 10.01.24, 00:10
      Tak kolega śpi z bezdechem i mowi ze się przyzwyczaił.
    • livia.kalina Re: Leczenie bezdechu CPAP 10.01.24, 00:33
      Mój mąż próbował ale spało mu się jeszcze gorzej. Natomiast mąż mojej koleżanki twierdzi, że życie odzyskał.
    • jammer1974 Re: Leczenie bezdechu CPAP 10.01.24, 01:45
      Raz probowalam. Nie dalam rady choc ponoc ludzie sie przyzwyczajaja. Ja nie. Za to schudlam i problem bezdechu sie sam rozwiazal.
    • go-jab Re: Leczenie bezdechu CPAP 10.01.24, 15:28
      Mój nieotyły, wysportowany mąż ma bezdech… chrapnie od czasu do czasu… w masce śpi chyba już z 10 lat i od kiedy zaczął to nowy człowiek! Maski i maszynki są różne… mi jego zupełnie nie przeszkadza - dla mnie to jak szum morskich fal 😂
    • miki.20105 Re: Leczenie bezdechu CPAP 10.01.24, 16:39
      Mój mąż kupił rok temu to urządzenie. Używał może miesiąc i nie umie się do tego przyzwyczaić. Cały czas miał katar gdy używał

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka