Dodaj do ulubionych

mróz i czapka

09.01.24, 22:15
przemieszczałam się dziś po mieście i moją uwagę zwróciła spora liczba pań bez czapek. Piszę pań bo to nie były młodzitkie dziewczyny a dojrzałe kobiety i to mnie bardzo zdziwiło, bo jakoś młodość mi się z tym rozwianym na mrozie włosem kojarzy. Dla odmiany młodzi ludzie popitalali w czapkach i na to jeszcze założone kaptury.

A Wy też bez czapki w mróz dajecie radę?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:17
      Tak, dajemy.
      Nigdy nie noszę czapki, jak już jest bardzo zimno to kaptur.
      • b-b1 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:25
        Mam pierwsza czapkę w życiu😁-ubrałam jak na razie tylko raz-ale i tak sie cieszę ze znalazlam w końcu taką, która mnie nie gryzie i nie parzy w glowe😁-wszywania jedwabiu do czapki próbowałam nie sprawdziło sie .
        • 35wcieniu Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:29
          A nie to ja mam kilka ale leżą nieuzywane od lat. Jedną czasami biorę na wyjazdy "w razie czego" ale jeszcze mi się nie zdarzyło chyba żeby była potrzebna.
          Czapki mogłyby dla mnie nie istnieć.
      • panna_lila Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:28
        porządny kaptur nie jest zły byle nie ograniczał widoczności, ja tego nie lubię
    • eliszka25 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:21
      Nie, ja jestem zmarzlakiem. Noszę czapkę nie tylko w mróz. Zawsze nosiłam, jako nastolatka też.
      • snakelilith Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:26
        Mam całą szafę czapek, beretów (nie moherowych) i chustek. Bawełniane czapki noszę nawet latem, ale fakt, zwykle nad morzem, albo w wysokich górach, gdy jest bardzo wietrznie. Na teraz mam czapki z wełny i nie wyobrażam sobie wyjść bez.
        • lucerka Re: mróz i czapka 10.01.24, 05:16
          A po co czapka latem?
          • lauren6 Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:17
            Chyba wyraźnie napisała, że w wietrzne dni nad morzem lub w górach. Latem nad morzem potrafi być 15 stopni i mocno wiać, więc zawsze wozimy ze sobą cienkie czapki.
          • milupaa Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:18
            Jako ochrona przed słońcem? Ja latem przy silnym słońcu zawsze noszę czapkę zwykle z daszkiem.
    • niemcyy Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:24
      W mróz albo takie +3 stopnie ostatnimi laty jednak wymiekam i nosze czapke (uszy musza byc zakryte, za plytkie czapki nie wchodzą w gre big_grin), ewentualnie bardzo chetnie kaptur niespadajacy z glowy, ale przy jakiejs aktywnosci czapka jednak praktyczniejsza, bo nie ogranicza pola widzenia.
    • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:24
      Noszę czapkę poniżej 10 stopni, wyrosłam z czasów, kiedy uważałam, że źle w niej wyglądam.
      • chlodne_dlonie Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:43
        O, to ja mam podobnie wink
        Przy takich temperaturach jak teraz sięgam po jedną z moich czapek bez ociągania. Jak jest cieplej, powiedzmy około zera, to obywam się bez nakrycia głowy. Przy ok minus pięciu to zależy gdzie się wybieram, jak do miasta, samochodem coś załatwić, to raczej nie zakładam czapki, chyba że wiem, że chodzenia będzie więcej, to czasem tak. Na zimowy spacer z kolei zakładam czapkę, bo już wyrosłam z 'marznięcia' wink
        • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:14
          Kiedyś nabawiłam się zapalenia zatok i skończyło się operacją, od tamtej pory zawsze noszę czapkę zimą, mam różne do wyboru.
        • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:28
          Marynarze dostają pod choinkę,
          czapki robione na drutach, to jakiś wolontariat. W pięknych kolorach i nie burzą fryzury, to moje najlepsze czapki smile
          • snakelilith Re: mróz i czapka 10.01.24, 00:07
            Nie dostają oryginalnych marynarskich z merynosa w klasycznych kolorach czerwień, granat, ewentualnie czerń? wink Moja najcieplesjsza czapka to właśnie ze sklepu z ubraniami dla marynarzy i żeglarzy. W klasycznej pomidorowej czerwieni.
            • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 10.01.24, 06:57
              Noszę taką turkusową, granatową i i fioletowy luźniejszy beret. Ma jeszcze szarą. Czerwieni nie widziałam.
            • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 10.01.24, 07:05
              Nie robią mi przyklapa z włosów i to jest chyba merynos, bo są bardzo ciepłe.
              • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 10.01.24, 07:05
                Robione ręcznie na pewno.
          • figa_z_makiem99 Re: mróz i czapka 10.01.24, 06:59
            Ten beret jest danski, bo czapki facet może nosić smile
    • mia_mia Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:25
      Nie uznaję czapek poza ekstremalnymi sytuacjami, dziś chodziłam bez czapki, tak samo jak mój syn. Jak mu zimno to zakłada kaptur, chociaż w tym roku miał zrywy na czapkę jak było dużo cieplej, jako element „stylizacji”
    • brenda_bee Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:27
      Nie lubię chodzić w czapkach ale jak trzeba to zakładam. Póki co kaptur wystarcza.
    • thea19 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:29
      czapka to zuo. Mam kudły na głowie a jak wychodze po siłce, to zakładam kaptur i tyle
      • leosia-wspaniala Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:46
        Przy -20 też? Czy po prostu poruszasz się tylko samochodem?
        • 35wcieniu Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:09
          Dawno tyle nie było, ale ja np. przy minus 20 też uznaję kaptur.
        • dreg13 Re: mróz i czapka 10.01.24, 08:29
          Ja przy -20 też, gdyż nie posiadam czapki zimowej.
          Za to mam całą kolekcję czapek letnich, z daszkiem. Całe lato chodzę w czapkach i kapeluszach.
        • thea19 Re: mróz i czapka 10.01.24, 12:54
          nie noszę czapki od prawie 30 lat, więc pewnie zdarzało się nie raz, tym bardziej bez samochodu bo moja przygoda z tym wątpliwym nakryciem głowy zakończyła się w podstawówce
    • ga-ti Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:31
      Noszę czapkę od kilku lat bez szemrania 😄 i zbytnio się nie przejmuje, jak wyglądam, ważne, że mi ciepło.
      Za to za młodu nie nosiłam. Dobrze, że teraz młodzi noszą i że mają duży wybór nakryć głowy, o.
      • mamaafg Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:52
        Tak samo. Jako dzieciak i nastolatka nie nosilam, teraz od jesieni do wiosny mam zawsze cos na glowie, nie obchodzi mnie jak wygladam, ma byc cieplo.
    • default Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:40
      Nie umiem nosić czapki. Żadnej. Albo mnie uciska, albo mi zjeżdża - no męczę się po prostu 🫤 W czasie mrozów albo gdy wieje zimny wiatr noszę taki luźny komin albo kaptur, najlepiej taki mięciutki, od bluzy dresowej, którą wkładam pod kurtkę. Kaptur od kurtki jest mało wygodny. Zsuwa się i ogranicza widoczność.
    • igge Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:40
      No pewniewink
      Mam mega ciepły kaptur i mega ciepłą puchową kurtkę, taką na minus 20. Uwielbiam ją mimo, że jest stosunkowo ciężka.
      Nie na każdą zimę się nadaje bo bywa zbyt ciepławink.
    • daniela34 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:43
      A w życiu. Mam czapkę z pomponem albo berecik.
    • gaga-sie Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:43
      Lubię czapki, mam ich kilkanaście. Najlepsze są z kaszmiru cienkie i ciepłe.
    • ayelen40 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:48
      Bez czapki mam potworny ból zatok.
    • fibi00 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:48
      Noszę czapkę praktycznie od jesieni do wiosny. Na chłodniejsze dni mam cienką bawełnianą a na mrozy grubą wełnianą. Jak jest mi ciepło w głowę to jest mi cieplej na całym ciele.
    • homohominilupus Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:51
      Mnie to Hiszpanie zastanawiają.
      Trzaskajacych mrozów u nas nie ma ale bywa przenikliwie zimno, a jak wieje zimowe cierzo to odczuwalna temp jest minus 3, 4 i przenika do szpiku kosci. Biegałam ostatnio w taką pogodę opatulona w bezrękawnik i kaptur a tu pan z naprzeciwka radośnie biegnie w sportach i T-shircie.

      Rzadko noszą czapki nawet jak jest naprawdę bardzo zimno, za to uwielbiają siedzieć przy stoliku na zewnątrz baru i pić zimne piwo nawet w górskich miejscowościach przy śniegu i temp około 0.
      • snakelilith Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:59
        homohominilupus napisała:

        >
        > Rzadko noszą czapki nawet jak jest naprawdę bardzo zimno, za to uwielbiają sied
        > zieć przy stoliku na zewnątrz baru i pić zimne piwo nawet w górskich miejscowoś
        > ciach przy śniegu i temp około 0.

        Ja widziałam Duńczyków w grudniu przy pizgającym z nieba gradzie, w spodniach 7/8 i klapkach bez skarpetek. Na rowerze, albo w sklepie. Myślę, że to po prostu zahartowanie.
        • wapaha Re: mróz i czapka 12.01.24, 19:48
          snakelilith napisała:

          >
          > Ja widziałam Duńczyków w grudniu przy pizgającym z nieba gradzie, w spodniach 7
          > /8 i klapkach bez skarpetek. Na rowerze, albo w sklepie. Myślę, że to po prost
          > u zahartowanie.

          jestem zahartowana ale lubię mieć zakryte uszy i ciepło w głowę wink
          noszę czapkę od jesieni do wiosny- i bardzo lubię wink
    • mika_p Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:52
      My jesteśmy pokoleniem, które nie nosilo czapek (i pewnie niektórym zostało) za to wychowalo pokolenie, które wprawdzie czapki nosi, ale ma gołe kostki.

      Dzięki Mysiulkowi przejrzałam asortyment Szaleo i napisałam list do Mikołaja, żeby mi przyniósł czapkę, przyniósł dwie.
      Ta ładniejsza, ale jakoś się w niej nie bardzo czuję:
      allegro.pl/oferta/szaleo-welniana-czapka-niebanalne-retro-cz19318-3-8545270635
      W tej za to wyglądam jak w garnczku, ale jest mi wygodnie i ciepło, na obrazku nie widać, ale ma futerkową podszewkę:
      allegro.pl/oferta/szaleo-elegancka-czapka-winter-in-paris-cz19534-2-8637358760
      Do tego wyciągnęłam z kieszeni starej kurtki włóczkowe rękawiczki i nakładam na codzienne cienkie. Do pracy zakładam rajstopy i spodnie, w pracy przebieram się w spódnicę. w drodze powrotnej na prawo sklep, na lewo sklep (a dołem zamarznięte kałuże) i jakoś daję radę.
    • novembre Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:53
      Team czapka. Kaptur glowy nie ogrzeje.
    • kaki11 Re: mróz i czapka 09.01.24, 22:57
      Tak, ja nigdy nie byłam specjalnie czapkolubna. Oczywiście zależy co robię i przez ile- na spacery, jakieś wycieczki czy kiedy będę sporo przebywać na zewnątrz i być może długo czekać na komunikacje to czapę zabieram, ale jeśli to tylko kilka szybkich spraw na mieście albo dojazd gdzieś i przejście kilkuset metrów to nie zabieram, w zasadzie w każdym swoim zimowym okryciu mam kaptur więc w razie czego on mi wystarcza.
    • ewa_2009 Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:02
      Dla równowagi młodzi ludzie w trampkach chodzą (przy -10). Takich zwykłych, szmacianych.
      • berdebul Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:55
        Przejdzie im. Człowiek młody jakoś inaczej czuje mróz. Kiedyś nie nosiłam szalika i czapki, teraz mam kominiarkę na spacery z psem, oraz selekcje czapek na okazje jak muszę wyglądać lepiej niz żul.
        • milupaa Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:13
          Dla młodego fajny modny look jest ważniejszy niż zdrowie i wygoda. Jak jest się starszym i coraz starszym robi się zupełnie odwrotnie.
        • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:11
          To fakt, inaczej.
          Jak sobie przypomnę, że potrafiliśmy siedzieć kilka godzin w parku w śniegu i mrozie. . a nikt raczej nie miał żadnej super odzieży funkcyjnej, tylko zwykłe dżinsy/bojówki i normalne kurtki z sieciowek:p
    • madame_edith Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:07
      Ja przyznam, że nigdy nie nosiłam czapek, jak już cokolwiek to kaptur. Ale też głównie jeżdżę samochodem i nie mam za bardzo kiedy zmarznąć jak jestem na mieście.
      Za to od kiedy mam psa i łażę z nim po lesie to ubrana jestem jak na biegun. Czapka, kaptur, a teraz to i spodnie narciarskie.
      • mika_p Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:17
        Jak miałam pracę dalej od domu niż teraz i też się głównie samochodem przemieszczałam, to w aucie miałam specjalną czapkę na czas skrobania szyb i odśnieżania w szczególnie zimne i wietrzne dni. Ileż można ten kaptur z powrotem naciągać na głowę, lepiej założyć czapkę i nie marnować cennych sekund, pracowicie skrobiąc szyby przed pracą.
        • madame_edith Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:36
          No ja wtedy to mialam garaz na -2, oraz parking w pracy również na minus dwa. Osiem lat nie skrobałam samochodu 😁.
          Teraz mieszkam w domu i jak najbardziej musiałam się poprzepraszać ze skrobaniem i odśnieżaniem 🤦‍♀️
          • 35wcieniu Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:43
            Odśnieżania się nie ominie ale weźcie sobie kupcie odmrażacz w sprayu i nie skrobcie tongue_out
            • madame_edith Re: mróz i czapka 10.01.24, 09:06
              Ja mam w planach posprzątać garaż na tyle, żeby sie do niego zmieścił samochód 😁
              • thea19 Re: mróz i czapka 10.01.24, 09:18
                Marzycielka 🤣🤣🤣
                • madame_edith Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:08
                  Taaaaa to taki plan na przyszłą zimę bardziej 🤦‍♀️
            • pade Re: mróz i czapka 10.01.24, 09:52
              35wcieniu napisał(a):

              > Odśnieżania się nie ominie ale weźcie sobie kupcie odmrażacz w sprayu i nie skr
              > obcie tongue_out
              >
              a zakupiłam sobie
              popsikałam, starłam z szyby, wsiadłam, odpaliłam, jadę...
              nie zdążyłam przejechać 200 metrów, jak mi wszystko z powrotem zamarzłosmile
              nie wiem co zrobiłam nie tak
              • 35wcieniu Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:18
                Nic, wilgoć ma to do siebie że zamarza na mrozie. big_grin
                To ma na celu eliminację skrobania a nie zapobieganie prawom fizyki wink
                Najprostszym sposobem jest przetarcie suchą szmatą po tym jak się popryska i zgarnie wycieraczkami.
                • pade Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:33
                  35wcieniu napisał(a):

                  > Nic, wilgoć ma to do siebie że zamarza na mrozie. big_grin
                  > To ma na celu eliminację skrobania a nie zapobieganie prawom fizyki wink
                  > Najprostszym sposobem jest przetarcie suchą szmatą po tym jak się popryska i zg
                  > arnie wycieraczkami.
                  >
                  Dokładnie tak zrobiłam, suchą ścierką. I znowu musiałam skrobać szybębig_grin
    • beata985 Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:08
      Zazwyczaj nie noszę ale w takie mrozy jak dzisiaj i kiedy nie jadę autem to jednak zakładam.
      Kiedyś nie nosiłam...do czasu aż mi zaatakowało zatoki i przez 2 tygodnie myślałam że się wścieknę z bólu.
      To moja ulubiona i jeszcze jedna szara z pomponami...ogólnie to mało okazji ostatnio jest ,żeby je nosić jak już polubiłam.
      • niemcyy Re: mróz i czapka 10.01.24, 00:37
        Pod kolor oczu, ładnie Ci w niej smile
      • dni_minione Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:13
        Co to za czapa? Ładna, też chcę.
      • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 13:24
        Super czapka, pasuje do oczu smile
        Ja w czapce, jakiejkolwiek , wyglądam jak pajac, ale i tak noszę:p
        • snakelilith Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:11
          To jest szarm przede wszystkim straszno-depresyjny kolor. wink Przy twoich włosach ładnie by ci było w czymś jasno-szarym.
          • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:15
            Mam 😁
            • snakelilith Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:17
              O widzisz. W tej wyglądasz na pewno całkiem inaczej. wink
              • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:22
                Inaczej nie znaczy od razu, że dobrze 😂
            • 35wcieniu Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:36
              Czarna lepsza.
              • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:43
                Cóż, czarne jest zawsze lepsze, bo czarne 😁
                • 35wcieniu Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:45
                  Dokładnie tak uważam.
                  • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:55
                    Ja też! A potem ja się wg mnie wystroję na maxa a mąż mnie pyta czy na pogrzeb idziemy 😂
                    Zdaje się, że wyglądam w czerni o wiele gorzej, niż się czuję:p
                    • 35wcieniu Re: mróz i czapka 10.01.24, 15:57
                      Nie sądzę. Uważam że większość ludzi w czarnym wygląda normalnie, za to w beżach, jasnych szarościach itp. jakby mieli zemrzeć.
                      Po prostu czerń się niektórym kojarzy pogrzebowo i tyle, ale osobiście nie widzę w tym problemu, większość rzeczy mam czarnych.
                      • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 10.01.24, 16:08
                        Zawsze każde ubranie wydaje mi się ładniejsze w wersji czarnej:p
                    • snakelilith Re: mróz i czapka 10.01.24, 18:09
                      szarmszejk123 napisał(a):


                      > Zdaje się, że wyglądam w czerni o wiele gorzej, niż się czuję:p

                      Większość ludzi wygląda w czarnym gorzej niż się czuje. Tak naprawdę to tylko niektóre typy mogł nosić czerń, ja nie mogę, bo wyglądam jak śmierć na urlopie, choć w młodszych latach namiętnie nosiłam czarny. Uwielbiam modę punk. Ten styl jednak nie ma wyglądać ładnie, a trochę agresywnie i prowokująco, więc z dużą ilością makijażu mogłam w czasach studenckich straszyć. Ale jak przyszłam już po 40tce do pracy w czarnej bluzce, to szefowa spytała kto mi umarł. wink
                      • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:00
                        Żeby nie było, że nie mówiłam - inaczej nie znaczy dobrze 😂
                        • pade Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:40
                          A Tobie nie pasują czasem jednolite, żywe kolory?
                          W tej czapie, i czarnej również jakoś tak gaśniesz. Jest mdło.
                          Spróbuj z mocnymi, żywymi kolorami. Nie fluorescencyjnymi od razusmile ale żywszymi, niż dotychczasowe.
                          • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:57
                            Od zawsze mam problem z określeniem jakie kolory mi najbardziej pasują:p
                            • snakelilith Re: mróz i czapka 11.01.24, 12:47
                              szarmszejk123 napisał(a):

                              > Od zawsze mam problem z określeniem jakie kolory mi najbardziej pasują:p

                              Chyba takie?
                              W graficie byłoby ci lepiej. Czarny jest za bardzo kontrastowy. Ja bym cię ubrała w kolory malinowo- porzeczkowe i chętnie bym cię zobaczyła w zgaszonej cytrynowo-chłodnej żółci. Byłby zarąbisty kontrast do twoich włosów. No chyba, że pod kolorem farby do włosów, podkładu i komputerowego filtra ukrywasz jakąś inną osobowość. wink
                              • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 11.01.24, 12:59
                                Mój naturalny kolor włosów to polski, mysi, średni blond :p
                                Ale aktualnie pod farbą ukrywam siwe 😅
                                W malinowej szmince mi ładnie, to może być jakiś trop wink
                        • ayelen40 Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:42
                          Ale tu jasna czapka, to efekt inny. Zgadzam się ze Snejki, że czerń mało komu naprawdę pasuje, dużo osób natomiast traktuje ją jako kolor uniwersalny. Dla mnie "moja czerń" to granat, ciemne bordo, czekoladowy brąz, ciemna szarość i zieleń. Jeśli czerń to rozjaśniona apaszką albo marynarką.
                          • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 11.01.24, 09:57
                            U mnie to nie jest kwestia koloru uniwersalnego tylko porywu serca raczej 😂
                            Po prostu czarny mi się podoba, każde ubranie w czerni od razu zyskuje w moich oczach i zawsze jest pierwszym wyborem:p
                            Ale nie, że mam wszystko czarne , noszę tez inne kolory, nawet różowy wink
        • szarmszejk123 Re: mróz i czapka 12.01.24, 16:24
          Dorobiłam się róziowej😁
          • snakelilith Re: mróz i czapka 12.01.24, 19:43
            Lepiej, ale następną kup sobie w bardziej zgaszonym lub/oraz chłodniejszym odcieniu. To jest bardziej taki hot pink, ma w sobie ciut ciepłego.
    • ivaz Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:14
      Ja dzisiaj widziałam chłopaka w dżinsowych spodenkach i trampkach, ale kurtkę miał.
    • primula.alpicola Re: mróz i czapka 09.01.24, 23:28
      Oczywiście w czapce, mam urozmaiconą kolekcję.
    • hrabina_niczyja Re: mróz i czapka 10.01.24, 00:02
      Jest zima musi być czapka. Mam multum czapek i szalików. Cieplejsze, chłodniejsze, ale czapka musi być.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka