Dodaj do ulubionych

7 stóp pod ziemią. Serial.

12.01.24, 17:33
Rewelacyjny. początek taki sobie i odpuściłam. Wróciłam po kilku miesiącach. Znacie coś w podobnym stylu na nf?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 17:34
      Sześć.
      • la_bonne_cusine Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 17:39
        6,
    • marianna1960 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 17:38
      The Affair, Leftovers, Rectify,.. itd
    • dni_minione Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 18:39
      Jest 6 stóp pod ziemią (serial) i 7 metrów pod ziemią (podcast) smile
    • eglantine Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 18:43
      No niestety, nic równie dobrego jeszcze nie nakręcili.
    • mari.sol Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 19:30
      6 nie 7. I niestety chyba nie ma nic lepszego. Zwłaszcza po ostatnim odcinku.
      • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 21:21
        A ja nie rozumiem co było takiego super w tym ostatnim? No, napisany na wyciśnięcie łez, ale jak dla mnie dość topornie, czuć było wyraźnie „teraz się widzu masz wzruszyć!”.

        Poza tym cały finał był do bani - czyli główny bohater, którego perypetie miłosne obserwujemy przez x sezonów, ostatecznie okazuje się być ostatnim chu..em, ruch..jącym nowe podrywki za plecami żony będącej w zagrożonej ciąży i radośnie ją informującym że jej nie kocha i ją zostawia, kiedy z brzuchem waruje przy nim w szpitalu. Taki cacus Rzezniczaka i Królika w jednym… 🤮🤮🤮
        • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 21:30
          Dla mnie to był obraz toksycznego związku. Dwójka ludzi, którzy nigdy nie powinni być razem i zamiast co najlepsze wyciągali z siebie to co najgorsze.
          • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:24
            Ale mieliśmy wierzyć, że po iluś tam sezonach perypetii, utrat pamięci, namyślan i zmian zdania, ten związek - rozpoczęty romantycznym przygodnym rżnięciem w obskurnym lotniskowym kiblu wreszcie skończy się zasłużonym happy endem! A tu g… i bohater kreowany jednak na szlachetnego i z zasadami okazuje się być jednak pospolitym ch…jem.
            • berdebul Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:28
              Liczyłam, ze on umrze, serial moglby na tym zyskać tongue_out tak jak w „Czarnej liście”, jak umarła męczydupa, jedna z głównych postaci, to serial zrobił się dużo lepszy.
            • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:29
              No to ja nawet przez chwilę nie wierzyłam. Dla mnie to od początku do końca zmierzało do katastrofy a im dłużej ze sobą byli tym bardziej się wzajemnie okaleczali.
              • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:54
                Ale uważasz, że z inną babą byłby inny, lepszy…? Przecież inne też ustawicznie zdradza. No, ale to jest Ten Szlachetny i Prawy, Ostoja Rodziny, tylko pokarana przez los Meandrującym Kut.sem.
                • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 23:45
                  Zero litości. Żebyś się chociaż ciut wysiliła i jakąś medyczną przyczynę jego kijowatości znalazła (mózg to tajemniczy narząd, blah, blah, blah), ale nie!

                  Chodziło chyba o bliżej nieznany mi problem z ojcem/kompleks ojca. No i najpierw się zakochał, potem próbował ze wszystkich sił grać fer i być ojcem dziecku, a koniec końców wyszło jak wyszło.

                  No i jeszcze ta niekonsekwentna niekonsekwencją scenarzystów Lisa.
                  • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 10:05
                    >Żebyś się chociaż ciut wysiliła i jakąś >medyczną przyczynę
                    Penis prolabitur brzmi lepiej…?
                    • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 12:56
                      Czy to zakaźne? Czy to się leczy? Czy jest na to szczepionka?
                      smile
                • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 00:46
                  Piszesz o jakiejś szlachetności, ale on był po ludzku słaby.
                  • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 10:08
                    Wg scenarzystów miał być ostoją, cementem dla rodziny, spajać wszystkich i wspierać ich w trudnych życiowych chwilach… Jak siostra wyjeżdża, to jego roześmiany duch stoi za jej plecami, sącząc w uszko życiowe cohelizmy, a potem po amerykańsku biegnie za autem machając, a jeszcze potem równie roześmiany prowadzi matkę w zaświaty, a ona nie boi się, bo On jest przy niej (duchem męża wzgardziła!)… Oczywiście, że mamy się nim zachwycać!
                    • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 10:09
                      Przepraszam, Nim zachwycać!
                    • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 13:05
                      Dla siostry i matki był przedwcześnie zmarłym bratem i synem. Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, ale mogę się domyślać, że w podobnych okolicznościach fakt zdrady żony schodzi na dalszy plan.
                      • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 14:03
                        No ale to nie było tak, że zmarł przedwcześnie, więc rodzina zaczęła go nagle idealizować. Przez cały serial mieliśmy wierzyć, że to on scala i „ratuje” rodzinę na każdym froncie.
                        • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 14:23
                          Czasem scalał a czasem wręcz przeciwnie. Miał swoje różne fuckupy, podejmował złe decyzję, w żadnym wypadku nie był pokazany jako postać kryształowa i wzór do naśladowania.
                    • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 14:26
                      Tylko jak, po scenach z ptakiem uwięzionym w mieszkaniu i zamordowanym?

                      Zaczęłam guglać tego ptaka, znalazłam to
                      www.reddit.com/r/SixFeetUnder/comments/p42bbl/nate_and_animals_spoiler/?rdt=44255
                      i wychodzi na to, że Nate ma jeszcze poważniejsze problemy niż Keith.

                      Ten roześmiany duch... jakoś mi to umknęło, ale może to wiecznie żywe wyobrażenie Nate'a o sobie samym albo beka ze złotych dzieci? Na pewno nie on, nie z tymi jazdami.
    • lilia-anna Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 20:52
      6 stop pod ziemią to jeden z moich absolutnie ukochanych seriali smile
    • kotejka Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 21:10
      Jakościowo to może półeczka z rodzina Soprano, tematyka absolutnie inna
      Dla mnie serialowy numer jeden
      Człowiek oglada i tkwi w zachwycie, można zrobić coś tak dobrego i tak mądrego, dotyka do głębi, bez banału i moralizowania
      Mówi życiu pokazując ciągle śmierć
      Absolutny hit
      Nic podobnego nie przychodzi mi do głowy
    • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 21:26
      Jeszcze po pierwszym odcinku zadawałam sobie pytanie, o co ten szum, ale zaczęłam sprzątać przy drugim i w trzecim byłam już zdecydowanie na tak.
      Niestety, zmiana scenarzystki (wróciła chyba dopiero w ostatnim sezonie) sprawiła, że całość dla mnie nieco siadła i zrobiła się miejscami przyciężkawa. Dialogi już tak nie skrzyły. Brenda się rozmyła. Rodzicielstwo w wykonaniu Keitha też się przykro oglądało.

      Seriali chyba nie znam. Może kino autorskie z akcją na wschodnim wybrzeża ma w sobie coś w klimacie filmu? To znaczy jakąś nieoczywistość w pokazywaniu codziennego życia, choć niekoniecznie elementy fantastyczne. "Życie prywatne"? "Talullah"? (tytuły na szybko z oferty nf).
      • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 21:32
        Albo stary film Baumbacha (od "Barbie"wink )?
        www.filmweb.pl/film/Walka+żywiołów-2005-123933
      • berdebul Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:30
        Keith jako gej, czarny, wychowany w przemocowym środowisku był bdb napisany.
        • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 23:34
          Ale oglądanie rodzicielstwa w jego wykonaniu bolało.
          Poza tym w pierwszym sezonie był dużo spokojniejszy od siedzącego w szafie partnera. A w kolejnym jemu odklepało, a partner był idealnym rodzicem lecącym na intuicyjnym rodzicielstwie bliskości.

          Przy czym nie zamierzam szczególnie rozkminiać psychologii niestniejących w realu osób. Jeśli niekonsekwencje wymyślone przez scenarzystów są tym, co popycha życie bohaterów, a zatem i wątek filmowy do przodu, nie dziwota, że moje życie stoi w miejscu, skoro sama skrobię scenariusz.
          • berdebul Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 00:10
            W kolejnym, gdzie najpierw trafiła do niego siostrzenica, później miał spinę z ojcem, który go nie akceptował, ale został doskonałym zastępczym ojcem dla siostrzenicy Kitha. Imho postać jest spójna.
            Partner wyglądał jakby się naczytał poradników i próbował je na sztywno wdrażać.

            W sumie, to najbardziej podobał mi się dom + scena jak pani matka rzuca garami, a na dole trwa pogrzeb. W ogóle pani matka jest świetna.
            • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 00:18
              Ale który partner? Keith czy David?

              Keith był w 1. spokojny, w 2. zaczęło wychodzić szydło z worka. Z siostrzenicą ewidentnie sobie nie radził. Spójne to?
              David... póki nie wylazł z szafy był w stresie, ale za to z małą wychodziło mu świetnie.

              Czyli kto się czego naczytał?
              • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 00:44
                Keitha zaczęło odwalać jak zastrzelił człowieka i miał w związku z tym postępowanie wewnętrzne
                • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 00:59
                  Niby to wiem, ale jakoś mam ochotę zwalić na zmianę scenarzystów. Trzeba było go rozbudować, bo zażarło i zrobiło się jakoś groźniej i mnie stabilnie emocjonalnie niż wynikało z rozdania w pierwszym sezonie.
                  • borsuczyca.klusek Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 01:09
                    Ale to też całkiem realistyczne, że ktoś kto latami dusi w sobie emocje w końcu pęka. A tu dodatkowo był całkiem dobry powód tego pęknięcia.
              • berdebul Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 01:26
                Był spokojny, ale postępowanie dyscyplinarne, zniknięta siostra, dziecko pod opieką, później jego (Kitha) ojciec wkracza jako zastępczy ojciec roku, cały czas mając pretensje do Kitha. Imho kupa traum z dzieciństwa + czasy (Wez poprawek na to ile lat temu to się działo, inna mentalność, więcej zbrodni z nienawiści itd). Mnie pasuje. Za to Davie wypada jak ksiądz doradzający jak wychowywać dzieci i być dobrym mężem.

                • danaide2.0 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 14:01
                  Faktycznie, może i pękło. Niemniej tym bardziej nie widzę go w roli ojca (jak to tak, bez terapii?!), ale rozumiem, że Ameryka ma swoje zdanie nt. wychowywania dzieci twardą ręką i z Bogiem na ustach. Ciekawe, czy od początku taki był plan.
                  A David mnie przekonuje, w końcu robi w biznesie, gdzie empatia jest ważna. Do tego akcja dzieje się w Kalifornii, więc jakieś oczekiwania co do alternatywnego stylu życia (tu: wychowania) mogę sobie mieć.
                  • berdebul Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 17.01.24, 09:49
                    USA ma dziwne podejście do dzieci w ogóle. W NY dopiero w 2023 zakazano kar cielesnych w szkołach 😵‍💫
    • tromedlov Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 21:55
      www.filmweb.pl/serial/Pozostawieni-2014-684445

      Jeden z najlepszych seriali, jakie oglądałam.
      • marianna1960 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 05:14
        Pisałam o nim wcześniej też polecam.
    • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:27
      Ja lubiłam Parenthood, ale chyba nigdzie teraz tego nie ma.
      Good girls - ale tematyka jakby inna, choć też wciąga.
      Kiedyś to Desperate housewifes, ale nie wiem, czy dzisiaj też by się podobał. Ten sequel o służących IMO kiepski.
      • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 22:56
        A, jeszcze mnóstwo ludzi lubi This is us, ale ja nie mogłam jakoś polubić żadnego z głównych bohaterów…
    • aandzia43 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 12.01.24, 23:36
      Jeden z moich ulubionych.
    • memphis90 Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 10:10
      A, czekaj, jak podobna tematyka, to „I, zombie” 😁
    • czere-mcha Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 16:50
      Mnie od razu skojarzył się ten serial:

      Tekst linku
      Post mortem
      Po pierwszym odcinku nie wiedziałam za bardzo o co chodzi, wydawał mi się nudny, ale później, to już się dzieje ;D
      Aż żałowałam, że taki krótki...
      • czere-mcha Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 13.01.24, 16:55
        A jeszcze z zakładem pogrzebowym w tle to "Mścicielka"
        Tekst linku
        też dobry, ale tu już mniej humoru, a więcej sensacji.
    • fabryka.lodow.napatyku Re: 7 stóp pod ziemią. Serial. 17.01.24, 02:10
      Jak milo poogladac prawdziwych ludzi, bez licowek, bez operacji i wielkich war
      w 2001 nikt nie nosil licowek jeszcze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka