Dodaj do ulubionych

nocne poty/menopauza

25.02.24, 13:51
jak wyglądały u was, kiedy się zaczęły/skończyły? jakieś praktyczne rady?

u mnie sytuacja skomplikowana, bo prawdopodobnie te poty są efektem ubocznym leku który biorę, ale nie można też wykluczyć premenopauzy- mam 48 lat. budzę się 1-2 x w nocy całkiem mokra i trzęsąc się z zimna.
Obserwuj wątek
    • jeste_m_sobie Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 13:58
      Też tak miałam przez długi czas. wiek podobny i sytuacja sie zgadza: premenopauza + leki. Mnie jest lepiej, odkąd suplementuję niepokalanek mnisi (proszę się nie śmiać, to się tak nazywa!), np. cyclodynon, oraz jednocześnie olej z wiesiołka (w płynie, nie w kapsułkach). Cyclodynon zaleciła ginekolożka po badaniach i po nieudanej próbie z tabletkami antykoncepcyjnymi, które miały złagodzić objawy. Może spróbuj?
      Aa, no i oczywiście zawsze się przebieram w suchą piżamę, mam naszykowaną drugą przy łóżku.
      • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 17:20
        dzięki, spróbuję. po tych suplach już się nie pocisz czy rzadziej?
    • berber_rock Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 14:54
      Bierzesz Tamoxifen?

      U mnie poty zaczęły się jak tylko zaczęłam brać ten lek.
      Od stycznia zmieniłam dietę. Zero węglowodanów, dużo warzyw, 2L wody dziennie. Hot flashe magicznie znikły. Nie wiem czy to od diety.
      Tamoxifen muszę brać jeszcze 4 lata.

      • infinitypool Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 16:30
        Ja też na Tamoxifenie i w sztucznie wywołanej meno. Ograniczenie węglowodanów i trening siłowy (!!!) t były gamechangers. Ograniczenie kawy pomaga. Ja jeszcze 8 lat Tamo
      • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 17:19
        nie, duloksetynę
        • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 26.02.24, 08:29
          jeszcze biorę Orgametril w tym cyklu, tam też w skutkach ubocznych jest wzmożone pocenie i chyba mi się pogorszyło od czasu jak biorę.
    • b-b1 Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 15:30
      Zaczęły się ok 49 roku życia-zrobiłam sobie badania( są pakiety )- do ginekologa z wynikami, dostałam htz-i się skończyły.
      • pasquda77 Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 16:37
        Kleję plastry HTZ i poty mam wyłącznie na 2-3 noce przed miesiączką.
      • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 17:19
        robiłam badania, gin powiedziała że to dopiero początki meno, htz nie proponowała. jakie miałaś wyniki?
        • b-b1 Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 18:00
          Nie pamiętam jakie były-wskazywały na perimenopauzę-miesiączkę mialam i chyba nadal mam -mam wkladke kyleenę dodatkowo, wiec ograniczyła miesiączki.
    • totutotam.org Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 16:53
      1-2 razy tylko się budzisz? Szczęściara wink
      Mnie poty wybudzały i 5 i 7 razy, działałam na granicy bezsenności.
      W dzień podobnie albo i gorzej.
      I udało mi się zminimalizować do może 4-5 ale na dobę i nie w nocy.
      Co zdecydowanie pogarsza sytuację: ciepłe mieszkanie (powyżej 23 st) i stres.
      Co pomogło: codzienny sport (sport, nie spacery. Przynajmniej przebieżka), temperatura do spania 19 st, picie zimnej wody, chodzenie po zimnej wodzie i ziemi (nawet po śniegu), zwalczenie, unikanie stresu, i, last but not least, mnie pomógł - kupiłam pod wpływem polecania na tym forum - Ligunin termostop. Już po 2 tyg brania była znacząca poprawa.
      Jak zaczynasz spać lepiej, lepiej zwalczasz stres, wtedy zaczyna się kręcić kółko poprawy.
      • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 17:21
        ja właśnie w dzień nie mam potów, wciąż jest mi zimno jak całe życie. jak idę spać to jestem zmarznięta, dlatego nie mogę lżej się ubrać/cieńszej kołdry.
        • mama-ola Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 17:31
          Ja się nie ubierałam lżej - wręcz przeciwnie. Na piżamę (długie spodnie, długi rękaw) wkładałam polar i spodnie dresowe. Budziłam się wygrzana i przepocona, ale nie zziębnięta. Skutkiem ubocznym (oczywiście akceptowalnym) było wypocenie kilku kilogramów smile
          Zastanowiłabym się na Twoim miejscu, czy budzą Cię poty czy zziębnięcie. Bo mnie nic nie budziło, spałam opakowana jak miś do rana. Oczywiście każdy może odczuwać zimno i ciepło po swojemu.
          • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 18:04
            ciekawe podejście, wypróbuję
            • snakelilith Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 19:51
              Nie wiem. Jak kogoś uderzenia gorąca nie budzą, to może być mu wszystko jedno czy się spocił. Normalnie to uczucie jest dosyć silne i bardzo trudno wytrzymać wtedy w ciepłej odzieży. Ja pociłam się nawet na mrozie, a raczej miałam wrażenie spalania się od środka, co wywoływało absurdalne próby zrzucania odzieży na zewnątrz przy minusowych temperaturach. Efektem było silne przeziębienie, bo pocenie nie ustawało nawet gdy byłam już tylko w koszulce, tylko trwało tyle, ile ma być, około 3-4 minuty. Nie wyobrażam sobie ubierać się na noc cieplej, by zapobiec marznięciu, przecież człowiek automatycznie się odkrywa i spocone ciało szybciej się wychładza.
              U mnie pomogło htz, a i tak na początku tylko ograniczyła ataki z kilkunastu dziennie na 1-2. Po około 3 latach htz nie mam ich już prawie wcale, tylko może raz w tygodniu. Paradoksalnie lepiej jest w upały, gdy jest stałe gorąco. Najgorsze są duże wahania temperatur, czyli gdy zimą na zewnątrz jest chłodno, a wewnątrz dosyć ciepło, bo to jest problem regulacji temperatury, taki trochę zepsuty wewnętrzny termostat, nie tego, że jest generalnie za ciepło.
          • paskap Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 18:19
            Ja mam podobnie , zimno mi na wieczór i grubo się ubieram. Rano wstaje mokra .. to już początki menopauzy??
          • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 26.02.24, 08:30
            no to spałam dziś w ubraniu... było ciut lepiej bo jak się obudziłam w nocy to nie było mi tak strasznie zimno i nie musiałam się przebierać choć bielizna była mokra. no i pościel nie ucierpiała...
            • mama-ola Re: nocne poty/menopauza 26.02.24, 10:59
              Mam nadzieję, że dzięki temu, że nie musiałaś wstawać i działać, będziesz się lepiej wysypiać smile
              • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 26.02.24, 11:50
                na pewno smile choc spanie wubraniu jest nieco cringowe
        • totutotam.org Re: nocne poty/menopauza 25.02.24, 20:15
          Kiedy się kładę spać, często mam 18.5 st i jest mi zimno, zanurzam się cała (głowę też) pod grubą kołdrę. Po chwili mam ocieplony kokon, wynurzam głowę, zasypiam. Bywa, że przesypiam całą noc. Sypialnia w nocy nagrzewa się max do 20 st nad ranem.
          Bardzo często zmieniam klimat na zupełnie inny, stąd wiem, że najgorzej jest w suchym i ciepłym, a najlepiej.w zimnym i wilgotnym.
          Masz prawdopodobnie same początki, może coś roślinnego Ci pomoże.
          • swiecaca Re: nocne poty/menopauza 26.02.24, 08:32
            spróbuję suplementów jak skończę brać Orgametril, zresztą zobaczę czy samo odstawienie go nie polepszy sytuacji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka