mikams75
05.05.24, 21:37
Ostatnio w jakims sukienkowym watku pojawilo sie stwierdzenie, ze spodnice sa latwiejsze do noszenia od sukienek. Do sukienek przekonalam sie juz jakis czas temu ale uswiadomilam sobie, ze nie mam ani jednej spodnicy. Przegladam sklepy i jakos nic mi nie wpada w oko, chyba nawet nie umiem wybrac sobie spodnicy.
Mam figure typowej gruszki, masywny dol, duzy tylek. Preferowana dlugosc to midi. Kiedys naszalam spodnice o kroju A albo dlugie zamaszyste ale jakos mi teraz sie na mnie juz nie podobaja. Plisowane odpadaja, dodaja mi za duzo objetosci. Chetnie tez z propozycjami z czym je nosic. Buty - wylaczne sneakersy lub trampki.