Dodaj do ulubionych

Promocja otyłości (?)

19.05.24, 10:37
Pojęcie pierwszy raz obiło mi się o uszy +/- 20 lat temu. Wtedy było raczej wyśmiewane, bo "od patrzenia na grubą osobę nie zachcesz być gruba i nie rzucisz się na chipsy". To pewnie te same osoby, na które reklama nie działa. wink
Obecnie jesteśmy w punkcie, w ktorym od lat w lansuje się sztucznie napompowane sylwetki, kobiety mieszczące się w rozmiar zaczynający się od 3 są uważane za chude, fat-influencerki przekonują, że norma BMI powinna być przesunięta do 27/28 lub że kontrolowanie tego co się je, to objaw zabużeń odżywiania - należy słuchać swojego organizmu i się roztyć, a ćwiczenie dla wyglądu i szczupłej sylwetki jest złe, ćwiczy sie tylko dla zdrowia i sprawności. To wszystko pod płaszczykiem samoakceptacji, buntu przeciwko nierealnym wzorcom (szczupłym, nie tym napompowanym) i odreagowaniu chudych sylwetek z przełomu lat 99/00 - chociaż większość fatinfluencerek nie może pamiętać tamtych czasów.
Tymczasem moja trzydziestoletnia koleżanka w rozmiarze 50 nie ma ciśnienia żeby coś że sobą zrobić, chociaż mówi że chciałaby schudnąć i wykupuje jakieś diety on-line, a później zamiast kawy zamawia jakiś twor kawopodobny z toną bitej śmietany i generalnie odżywia się cukrem, jednocześnie ciesząc się, że w przestrzeni medialnej pojawiają się większe kobiety. Aktualnie jadę metrem z otyłą młodą kobietą o figurze jabłka, wciśniętą w spodnie rurki i bluzkę kończącą się pod biustem (wiem, ematka nie zwróciłaby uwagi bo niech każdy ubiera się jak chce/klaskałaby w uznaniu za odwagę).
Czy uważacie, że rzeczywistość bądź "rzeczywistość", w której fajnie jest być grubą, to dobry kierunek?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:43
      Wyjątkowo dorodny chochoł, milordzie, gratulacje 😂😂😂
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:53
        Na pilnującej swojej "tolerancyjności" ematce, zapewne. smile
      • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:16
        Ale zażarło, już 200 postów… 😂
        • chatgris01 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:16
          Otyłość idzie w parze z zażeraniem...
          • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:43
            A depresja że smęceniem, a bieda z lenistwem.
            • chatgris01 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:30
              Postów?
    • jolie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:44
      Pewnie chodzi o kasę. Firmy otworzyły się na nowe targety - widać tę zmianę w reklamach. Osoby z nadwagą czy otyłe też mają pieniądze, zatem widocznie to się opłaca.
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:52
        A to jeszcze inna strona medalu.
    • marta.graca Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:45
      W życiu się nie spotkałam z promocją otyłości, raczej z normalizacją nadwagi i akceptacją ciała, nawet jak się ma te parę kilo więcej.
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:52
        Nie piszę o paru kg.
        • marta.graca Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:12
          No to może wkleisz jakiś przykładowy link promocyjny, z którego wynika, że fajnie być otyłym? Bo tak jak piszę, nie spotkałam się.
          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:06
            Zapomniałam, że część ematek to panie starszej daty, które nie mają np. instagrama.
            • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:09
              🤣 instagram tez juz robi sie niemodny.
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:11
                Owszem, w pokoleniu bombelków ematek. W przedziale 20-kilka - 50 lat trzyma się nieźle.
                • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:13
                  Fejsbunio też ale u tych starszych
                • livia.kalina Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:17
                  no to ematka starsza pani, która nie ma instargrama, czy 50 latka u której instagram trzyma się nieźle? Bo tak chcesz dosrać kobietom z forum, ze przestaje się to trzymać kupy.
                  • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:44
                    Napisałam "starszej daty", a nie "starsza pani", może staraj się czytać bez nerwów.
            • marta.graca Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:38
              Ja mam, widocznie mój algorytm nie uznaje, że jestem zainteresowana oglądaniem otyłych.
            • bei Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:25
              Mam instagram od 2010 roku.
            • aankaa Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:12
              4sycje napisała:

              > Zapomniałam, że część ematek to panie starszej daty, które nie mają np. instagrama.

              także tik toka, nie zaglądają na pudelka i nie pasjonują się życiem celebrytów tongue_out
              • cranberries1983 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:49
                no tik tok to finalne stadium tępoty, przebija insta, a myslalem ze to nei niemożliwe
            • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:39
              Ja mam i jakoś nie widuję... Widuję same wysportowane i fit. Może po prostu jesteś gruba i algorytm dopasowuje?
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:46
                Tak, pewnie to dlatego. Jestem tak gruba, jak ty merytoryczna. smile
                • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:22
                  Merytorycznie: tak działa Instagram, podsuwa Ci treści, które według algorytmu są dla Ciebie potencjalnie interesujące. Moim Instagram jest fit, Twój jest fat. Z czegoś to wynika
                  • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:30
                    Dobrze, ze to napisałaś, bo nikt nie wiedział co to jest algorytm. Tylko że napisałaś też że skoro algorytm podsuwa mi takie treści, to znaczy, że jestem gruba. No powiem ci, że nomen omen, grubo. smile
                    Moim instagramem są różne rzeczy, że twoim jest tylko fitness, to wierzę. Tak, ulegam niskim instynktom i jak mi podsuwa taką rolkę, to czasami obejrzę, tak jak kiedyś oglądało się kobieta z brodą.
                    • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:40
                      Nie tylko fitness, ale z rzeczy cielesnych tylko promocja fit, żadnego fatu.
            • hanusinamama Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:57
              NO to jestem starej daty (rocznik 83) bo insta nie ma...i nie zamierzam mieć.
            • spirit_of_africa Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 14:45
              Ja mam IG i nie zauważyłam promocji otyłości. Ale to co się wyświetla na IG jest kierowane algorytmami w oparciu m.in o to co wyszukujesz i co lajkujesz lub komentujesz wiec to ze widujesz promocje otyłości wynika najwyraźniej z tego ze sama takich treści szukasz, a nie z ich powszechności.
              • melisananosferatu Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 14:55
                Yep. Dlatego u mnie kroluja koty, ksiazki, perfumiary. Narzekajacy na grubych na IG przypominaja mi tego biskupa, ktory plakal na sm, ze netflix mu podsuwa seriale z motywami lgbt+.
                • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 15:32
                  Ooo, koty też mam. I gotowanie. I ostatnio Spice Girls. big_grin
          • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:10
            marta.graca napisała:

            > No to może wkleisz jakiś przykładowy link promocyjny, z którego wynika, że
            > fajnie być otyłym?

            Może chodzi o takie reklamy:


            • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:10

              • fogito Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 06:05
                🫣
            • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:37
              To promocja majtek 😃 mają w ofercie majtki dla otyłych. No rzeczywiście fajne, ale przed celowym przybieraniem na wadze sprawdziłabym, czy nie mają czegoś w moim rozmiarze.
              • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:53
                cegehana napisał(a):

                > To promocja majtek 😃

                Przeczytałam: "Ta promocja to majątek" i pomyślałam, że w USA to na pewno.
                To chyba z głodu. Muszę w końcu przezwyciężyć lenistwo i zrobić te 3 kroki do lodówki big_grin
            • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:39
              To jest promocja otyłości czy bielizny?
              • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:32
                grruu2.0 napisała:

                > To jest promocja otyłości czy bielizny?

                A reklamy z bardzo szczupłymi osobami to reklamy majtek czy anoreksji i bulimii?

                W Izraelu modelka musi przedstawić zaświadczenie od lekarza, że jej BMI jest powyżej 18,5. We Francji nie ma w prawie zapisanej konkretnej wartości BMI, ale modelka też musi przedstawić zaświadczenie lekarskie potwierdzające brak niedowagi.

                Ciekawe co by było, gdyby zaproponowano zapisy o górnym BMI modelek/modeli powyżej 25 (nadwaga) lub 30 (otyłość), albo potwierdzające brak otyłości. Internet chyba by zapłonął.
          • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:12
            Bardzo proszę - przykładowo ten:

            www.instagram.com/cialo.faynie?igsh=ZnBjc21ibHVmNjI2

            Caly profil wypelniony tresciami:
            - otylosc jest genetyczna
            -otyłość to nie choroba
            -otylosc jest super
            -szczupła sylwestka to fuks
            -dieta i ruch nie maja wplywu na zdrowie

            Pan jest zapraszany do podcastow, wywiady z nim popelnily duze tytuly
            • primula.alpicola Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:40
              Ej, to o tym koncie pisałam niżej!
              • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:58
                primula.alpicola napisała:

                > Ej, to o tym koncie pisałam niżej!

                No, juz kiedys tu o nim pisałyśmy 🙄

                Koles jest porzadnie zaburzony, ma pakiet paskudnych doświadczeń i byloby mi go żal gdyby nie te szkodliwe kocopaly ktorymi aktywnie raczy innych
            • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:50
              Ten Pan jest znany w środowisku body positive i niestety robi całemu ruchowi krecią robotę. Ilość pseudomedycznych bredni, które wypisuje, bądąc zarazem kompletnie zamkniętym na jakąkolwiek dyskusję, jest porażająca. Wyciąga jakieś badania z d**y, wystarczy rzut oka by stwierdzić, że metodologia jest naciągana i przeciwstawia je milionom badań dowodzących, że otyłość jest związana z wieloma schorzeniami. Na każdy sprzeciw w komentarzach reaguje poniżaniem interlokutora przy pomocy jakiegoś angielskiego bełkotu typu "gurl" "slay" itp.
              Do tego ostatnio przebija z niego po prostu pogarda dla ludzi szczupłych. a absolutnie nie na tym polega poszanowanie dla każdego niezależnie od rozmiaru.

              To jest doprawdy bardzo zaburzony, młody człowiek i kompletnie nie wiemy w środowisku co z nim zrobić, bo szkodzi sprawie, a po próbach perswazji na priv natychmiast blokuje wszystkich, z którymi się nie zgadza. A że jest praktycznie jedynym polskim ciałopozytywnym aktywistą płci męskiej to ma od czasu do czasu wzięcie w mediach, bo dziś nie liczy się rzetelna informacja tylko klikalność.
              • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:54
                Pan nie jest jedyny, razem z innymi organizuje kursy i szkolenia na ktorych przekonuja zaburzone osoby o tym jak super jest byc otylym. Wystarczy popatrzec na jego story, dzien w dzien linkuje kolejne konta o podobnym poziomie shitingu
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:15
                > Do tego ostatnio przebija z niego po prostu
                > pogarda dla ludzi szczupłych.

                O, to trochę jak niektóre rodzinne panie "gardzące" singielkami. Tzn. chyba podobny mechanizm.
              • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:18
                Wpis poniżej, o akcji plakatowej, przypomniał mi konto Dziewuchy Dziewuchom. Jeśli z ciało faynie nie da się rozsądnie rozmawiać bo jest zamknięty na argumenty, tak te szalone kobiety to po prostu agresywna sfora.

                Tak że jak widzicie, nawet wewnątrz środowiska musimy się mierzyć z szurami róznej maści, bo niektórzy nie widzą, że można promować i zdrowie i szacunek dla wszystkich niezależnie od ich ciała.
                • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:44
                  anka_one_and_only napisał(a):

                  > nawet wewnątrz środowiska musimy się mierzyć z szurami
                  > rożnej maści

                  "Opowiadam o relacji z ciałem, grubancypacji, kulturze diety i fatfobii z męskiej, neuroróżnorodnej i queerowej perspektywy! " Przelatując wpisy zauważyłam wpis o tym, że jest gejem. Czyli gość nie do ruszenia.
                  • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:44
                    On się akurat tym tematem zajmuje bardzo marginalnie. Co innego temat rasy, swobodnie przenosi zagadnienia systemowej dyskryminacji społeczności afroamerykańskiej na polskie realia. Na każdą próbę sprostowania czegokolwiek ma natomiast jeden argument - jesteś fatfobką. Nawet jeśli napiszesz, że otyłość to choroba - jesteś fatfobką, otyłość to nie żadna choroba, tylko różnorodność ciał, po prostu niektórzy są grubi a inni chudzi i to w ogóle nie ma związku z niczym.
            • cranberries1983 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:24
              Jak8s oszolom od body positive?
              • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:53
                Zeby to jeden. Wystarczy wejsc na jego profil i poogladac instastories, takich szkodnikow w anglojezycznym internecie jest mnostwo. Wcale sie nie dziwie narastajacej fatfobii, jal czlowiek majacy jakiekolwiek pojecie o zdrowiu widzi te bzdury to sie agresja wlacza. To sa szury ruchu body positive.
                • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:21
                  Prosze bardzo, im dalej w las tym wiecej szkodnikow.
            • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:17
              Każdy ma taki IG, na jakiego zasłużył…
              • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:20
                memphis90 napisała:

                > Każdy ma taki IG, na jakiego zasłużył…
                >

                Ja go nie obserwuje i nie komentuje zeby mnie nie zablokowal. Wchodze z partyzanta dla przyjemności
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:21
                Ha! Czyli też uważacie, że ig z fatinfuencerami to syf? wink
                • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 07:44
                  Nie.
    • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:52
      Brakowało takich tematów na ematce, co? big_grin Teza bardzo naciągana. Bardzo. Teraz jedyna wygoda dla osób otyłych jest taka, że można kupić ciuchy w większym rozmiarze a nie chodzić w namiocie. Z czego nadal takie osoby marudzą. Jeśli to dla ciebie promocja? To ok. Dla mnie nie. To, ze są ludzie którzy sienie odchudzają to też fakt. Jednak dostępność i rynek usług dla tych którzy chcą jest większy niż kiedykolwiek.
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:54
        > Brakowało takich tematów na ematce, co? big_grin

        Mówisz, że szukanie tutaj trzeźwego, nieemocjonalnego spojrzenia to jak szukanie wody na pustyni? wink
        • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:56
          No to dyskutuj z tym co napisałam dalej. Potrafisz?
          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:59
            Przecież o tym jest mój pierwszy post
            • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:01
              O czym,ze koleżanka się nie odchudza? Czy, ze siedziałaś koło osoby grubej?
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:05
                Przeczytałaś tylko ostatni akapit? Ok.
      • taki-sobie-nick Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 21:56
        Z czego nadal takie osoby marudzą.

        Na co marudzą.

        Natomiast poniższe nie ma związku z ubraniami:

        at-influencerki przekonują, że norma BMI powinna być przesunięta do 27/28 lub że kontrolowanie tego co się je, to objaw zabużeń odżywiania - należy słuchać swojego organizmu i się roztyć, a ćwiczenie dla wyglądu i szczupłej sylwetki jest złe, ćwiczy sie tylko dla zdrowia i sprawności.
        • taki-sobie-nick Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 21:56
          fat-influencerki
    • asfiksja Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:53
      To jest tak jak z alkoholizmem. Trzeźwy alkoholik (uzależniony od objadania się świadomy swojego problemu) nie częstuje alkoholem/nie wciska ludziom ton jedzenia i uznaje swoją słabość, a przede wszystkim nie propaguje takiego stylu życia. Absolutnie szanuję takich ludzi (i znam). Ale niestety znam też osobę uzależnioną od objadania się z pełnym pakietem powikłań (otyłość olbrzymia, cukrzyca, nadciśnienie, IBS, grzybica, inne choroby przewlekłe, których już nie będę wymieniać), która wciska ludziom pełne torby ciastek itp. żarcia, a u ludzi bez zaburzeń odżywiania doszukuje się ich (ortoreksji, anoreksji). No i oczywiście uzależnienie od objadania się jest tematem tabu (podobnie jak uzależnienie od alkoholu).
      To jest bardzo poważny problem społeczny, uzależnieni od objadania się absorbują mnóstwo świadczeń medycznych, a ten system nie jest z gumy. Więc to nie jest tak, że "a co mi szkodzi, dam żyć innym, jak im się podoba". Szczególnie warto walczyć o dzieci.
      • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:57
        Uważasz, ze to problem tabu?big_grin Serio? Dzisiaj?
        • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:46
          kropkacom napisała:

          > Uważasz, ze to problem tabu?big_grin Serio? Dzisiaj?

          Jeszcze nie tabu. Ale już irytujący.

          "Na ulicach polskich miast pojawiły się plakaty ostrzegające przed nadwagą i otyłością. To wynik konkursu „Jedz ostrożnie!” zorganizowanego przez Galerię Plakatu AMS, lidera reklamy outdoorowej. Wśród wyróżnionych prac znalazł się m.in. plakat przedstawiający widelec z trupią czaszką, wielkiego grubasa na krzesełku oraz napis „żryj” ze skreślonym „r”.

          Kampania poirytowała m.in. Ogólnopolski Strajk Kobiet, który zagrzmiał na swoim profilu, że plakaty są przeciwskuteczne: wpędzają osoby otyłe w jeszcze większe kompleksy, które nieszczególnie pomagają w odchudzaniu. „Firma AMS postawiła sobie za cel, aby upokarzanych, okrutnie traktowanych, cierpiących codziennie ludzi, których przecież można bezkarnie obrażać, że »żrą«, było więcej”.

          Jeśli dobrze się przyjrzeć ogłoszeniu organizatorów, okazuje się, że OSK ma rację. Za konkursem stoi przekonanie – jak wyjaśnia Grażyna Gołębiowska, dyrektorka marketingu AMS – że „otyłość to nie tylko kwestia estetyczna, źródło kompleksów i niepowodzeń w relacjach społecznych, ale również poważne problemy zdrowotne”. Nie chodziło więc (tylko) o to, by edukować w zakresie zdrowego trybu życia, a o to, by przypomnieć grubasom, że są brzydcy, niepewni siebie i nikt ich nie lubi."

          krytykapolityczna.pl/kraj/nie-zryj-reklama-spoleczna/
          • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:48
            Oczywiście, wszyscy grubasów hejtuja za wagę a nie za pitolenie glupot i niezbornosc życiową
          • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:12
            No i mieli 100% rację… Przekonanie, że otyłość oznacza, że ktoś „żre” i że wystarczy, by zwyczajnie „przystał żreć”, na co sam do tej pory po prostu sam zwyczajnie nie wpadł - jest głupie, stygmatyzujące i świadczy o ignorancji…
        • asfiksja Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:34
          >Uważasz, ze to problem tabu?
          Prawie wszystkie znane mi osobiście osoby uzależnione od objadania się tabuizują problem swojego uzależnienia, same nigdy o tym nie wspominają i reagują wielką obrazą, jeśli ktoś to zrobi (oprócz jednego chwalebnego wyjątku). Z osób publicznych takim człowiekiem, który mówi o swoim uzależnieniu wprost jest Tomasz Sekielski (wielki szacun). Zresztą jego brat Marek też otwarcie mówi o swoim uzależnieniu (akurat od alkoholu).
          Natomiast w moim otoczeniu nie spotykam się z tabuizacją otyłości w sensie masy ciała, wszyscy grubi chętnie i często opowiadają o tym, że są grubi. Ale jednocześnie znajdują masę wymówek - najczęściej, że to SKUTEK problemów z kolanami albo SKUTEK cukrzycy typu 2 (przy czym jest oczywiście odwrotnie). No i niestety spotykają się z ogromnymi nieprzyjemnościami, bo ludzie często traktują otyłych po chamsku. Pijaków zresztą też (ale pijak jest tego mniej świadomy).
          • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:39
            Otyłość to często też problem natury psychicznej. Generalnie bardziej złożona sprawa, która powinna być leczona przez specjalistów. Do opinii publicznej już się przebiło, że depresji nie leczy się radami typu " weź się w garść". Ale wielu osobom się wydaje, że otyli przestaną być otyli jeśli tylko przestaną tyle jeść.
            • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:13
              Nie, nie, nie, jeśli się im napisze na plakacie „przestań żrec”.
              • znowu.to.samo Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 21:59
                Uzależnienie od jedzenia jest podobne jak od alko. Tylko tu człowiek zajada emocje, a alkoholik zapija
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:57
        > To jest bardzo poważny problem społeczny

        Co, mam wrażenie, próbuje się zakrzyczeć pod pozorem samoakceptacji i słuchania swojego ciała.
        • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:28
          Brak ruchu, sztuczne żarcie, rozwalone hormony i mamy efekty.Bylam w szoku, jak szczupli sa ludzie na Korsyce ale tam jedzenie jest po prostu ekologiczne i dobrej jakosci.
          • asia-loi Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:20
            simply_z napisała:

            > Brak ruchu, sztuczne żarcie, rozwalone hormony i ma efekty.Bylam w szoku, jak szczupli sa ludzie na Korsyce ale tam jedzenie jest po prostu ekologiczne i dobrej jakosci.
            >
            Szczupli też byli Polacy w PRL-u, a raczej nikt głodem nie przymierał, pomimo kartek i pustych półek w sklepach. Ludzie otyli to były wyjątki.
            To wina śmieciowego jedzenia, które smakowo jest dobre, i tego że ludzi stać na nie.
            • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:30
              Tak ale to smieciowe jedzenie nie rzuca sie samo do ust a wiedza o jego smieciowosci jest ogolnodostepna. Ludzie eola kupic wiekszy ciuch i uteorzyc ruch "calopozytywny" niz ostaeic chipsy i isc na spacer. No ale skojarzenie otyly+leniwy to szkodliwy stereotyp
              • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:45
                Przynajmniej cię nie zarazi.
                • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:47
                  Szczuplosc tez nie, na jedno i drugie trzeba sobie zapracować
                  • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:52
                    Z pewnością, ale jakie to pocieszające, że jak spojrzysz na grubasa to nie narośnie ci tkanka tłuszczowa a i podbudujesz swojego ego.
                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:04
                      O właśnie. Jak prosto można sobie podwyższyć poczucie własnej wartości.
                    • asfiksja Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:35
                      >jak spojrzysz na grubasa to nie narośnie ci tkanka tłuszczowa a i podbudujesz swojego ego.
                      Jak spojrzysz to nie. Ale jak zamieszkasz z osobą uzależnioną od objadania się to jesteś w grupie ryzyka. Szczególnie jeśli jesteś dzieckiem. Znam masę przykładów.
                      • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:41
                        mid.week nie grozi.
                        • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:39
                          kropkacom napisała:

                          > mid.week nie grozi.

                          Chcialaa pojechac a znow nie wyszlo. Nie grozi bo mam wpojone zdrowe nawyki. Otylosc jest najczesciej dziedziczna poprzez fatalną diete wyniesioną z domu rodzinnego
                    • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:37
                      kropkacom napisała:

                      > Z pewnością, ale jakie to pocieszające, że jak spojrzysz na grubasa to nie naro
                      > śnie ci tkanka tłuszczowa a i podbudujesz swojego ego.


                      Od samego patrzenia to nie, ale od czytania takich pyerdoletuf jak twój to juz owszem. To właśnie to dziala motywująco. Cala ta narracja bycia wieczną ofiarą, niedasizm, histeryczna narracja o byciu atakowanym itp. A tymczasem do mojego slownika weszło pojęcie "przyjedrulic" ktore nie ma nic wspolnego z wygladem
                      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:53
                        > Cala ta narracja bycia wieczną ofiarą, niedasizm, histeryczna narracja o byciu atakowanym

                        A to też. Nie da się, no nie da. To bardzo trudne zamówić chociażby cappuccino zamiast syfu składającego się w większości z cukru, nie sypać cukru do herbaty, nie zjeść codziennie drożdżówki lub pączka, a na obiad zjeść np. warzywa z kurczakiem i kaszą zamiast zapiekanego syfu z serem. Ta "moja" jej zdaniem nie przytyła od jedzenia, ona przytyła od stresu w pracy, 40 kg. To totalne zdejmowznie z siebie odpowiedzialnosci i odbieranie sobie sprawczości.
                        • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:11
                          No ja nic nie poradze, nie mam cierpliwości do chronicznej niemocy i nie tylko o diety chodzi. Taka lily i jej 20 lat jeczenia o zlym losie rowniez po jakims czasie sprawilo ze z zyczliwej checi pomocy moje nastawienie zmienilo sie w chec zdzielenia mokra szmatą (Puc, Bursztyn i goście). Jest sobie na Ig np otyla Kinga Zawodnik relacjonujaca zycie po operacji bariatrycznej, jest Polglad ktora sama sobie ustawila diete, jest ewokracja walczaca o jeden rozmiar mniej na silowni. I szacun dla dziewczyn. Brak za miauczenie i dorabianie dudzie uszu
                        • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:27
                          Widocznie jej jest trudno to zrobić. Z jakiego powodu - nie wiem i Ty też nie. Jeśli mówi o stresie to bardzo możliwe, że nigdy nie nauczyła się zdrowego regulowania emocji
                          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:33
                            Alkoholikowi też trudno nie kupić małpki, a o polskim pijaństwie i promocji alkoholu wypowiadasz się negatywnie. Może tacy ludzie też nie umieją regulować emocji? Tylko po co utwierdzać alkoholika czy otyłą osobę w przeświadczeniu, że jest ok tak jak jest.
                            • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:43
                              Bo promocja pijaństwa powoduje duże szkody społeczne. Natomiast różnica jest fundamentalna: możesz przeżyć całe życie nie pijąc alkoholu ale jeść musisz. Poza tym mało kto jest od dzieciństwa pojony alkoholem, za to dużo dzieci ma wyrabiane fatalne nawyki żywieniowe, są nagradzane jedzeniem na przykład.
                              I ja jestem przeciwna promocji otyłości. Uważam, że nie powinno być syfiastego żarcia w szkole i na wycieczkach. Uważam, że powinien być dobrze prowadzony WF. I powinna być dobrą opieka pediatryczna
                            • jolie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:56
                              4sycje napisała:

                              > Alkoholikowi też trudno nie kupić małpki, a o polskim pijaństwie i promocji alk
                              > oholu wypowiadasz się negatywnie. Może tacy ludzie też nie umieją regulować emo
                              > cji?

                              Ewidentnie nie umieją. Dlatego przy leczeniu alkoholizmu wchodzi terapia, praca z psychologiem.

                              Tylko po co utwierdzać alkoholika czy otyłą osobę w przeświadczeniu, że je
                              > st ok tak jak jest.

                              Dr Nowzaradan nigdy nie utwierdza🙂 (ten z "Historii wielkiej wagi"). On zawsze mówi "tyjesz, bo się obajdasz/szukasz wymówek". Ale zawsze zaleca konsultację z terapeutą i tam u otyłych prawie zawsze są w tle trudne sytuacje - molestowanie seksualne, odrzucenie przez rodzica, śmierć kogoś bliskiego, przemoc.
                              • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:01
                                Dlatego to dziwne, że otyłym się mówi: przestań jeść, to twoja decyzja, s nikt nie mówi przy anoreksji: zacznij jeść, to twój wybór że nie jesz tylko się robi terapię
                                • jolie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:27
                                  "Historie wielkiej wagi" to zwyczajny program obliczony na dużą oglądalność przez sensację, ale zalecenie terapii dla otyłych to raczej standard. Bo za objadaniem ponad miarę mogą stać poważne problemy.
                                  • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:28
                                    Tylko to zalecenie w praktyce jest trudne do realizacji bo tej terapii nie ma
                                    • jolie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:33
                                      No tak, to pewnie kuleje, jak cała pomoc psychiatryczno - psychologiczna, brakuje systemu. Alkoholicy mają pewnie więcej zorganizowanej pomocy.
                                      • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:46
                                        Z alkoholikami już się ludzie ogarnęli, że choć oczywiście muszą "po prostu przestać pić" to żeby to było skuteczne musi wejść terapia i leczenie przyczyn uzależnienia. Z otyłymi podobnie. Nie wystarczy jeść mniej. Potrzebna jest kompleksowa pomoc specjalistów
                      • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:14
                        Co ja takiego napisałam? Wskakujesz do dyskusji i to dość agresywnie a potem dziwisz się reakcją. Zawsze w tym temacie.
                        • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:23
                          Reakcjom.
                        • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:23
                          O wlasnie o tym mówię. Olaboga, olaboga agresja slowna. W czym? W stwierdzeniu ze otyli sami z wlasnej woli wkladaja sobie w usta wafelka zamiast domowy gulasz z surowka?
                          • kropkacom Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:35
                            Ja piszę o twojej potrzebie podkreślania i sposobu podkreslania pewnych faktów. Oceniam to co ale i jak piszesz. I gdyby wymienić grubasa z chudzielcem miałabym takie samo zdanie. Kapujesz?
                            • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:16
                              kropkacom napisała:

                              > Ja piszę o twojej potrzebie podkreślania i sposobu podkreslania pewnych faktów.
                              > Oceniam to co ale i jak piszesz. I gdyby wymienić grubasa z chudzielcem miałab
                              > ym takie samo zdanie. Kapujesz?


                              Mozesz mi nie odpisywac, nie bedziesz miala problemu z czytaniem niepasujacych odpowiedzi. Kapujesz?
                          • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:31
                            Domowy gulasz z surówką też może prowadzić do nadmiernej podaży kalorii. Oczywiście z własnej woli. Tylko na tej zasadzie o wszystkim można powiedzieć, że ludzie coś robią z własnej woli.
                            • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:15
                              Moze, nawet szpinak moze. Tylko trudniej go zjesc tyle zeby miec nadpodaż. Po czyms zdrowszym masz tez inne samopoczucie i energie niz po cukrze prostym i oleju palmowym, co zwieksza twoja szanse na ruch, a ruch to spalanie...
                              • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:45
                                Szanse na ruch zwiększa też dostęp do ubrań sportowych w odpowiednim rozmiarze ale to przecież okropną promocja otyłości
                                • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:49
                                  grruu2.0 napisała:

                                  > Szanse na ruch zwiększa też dostęp do ubrań sportowych w odpowiednim rozmiarze
                                  > ale to przecież okropną promocja otyłości


                                  A to już ty tak twierdzisz


                                  Btw ewokracja jakos cwiczy na silowni, znaczy sie ze mozna takie ciuchy kupić.
                                  Bwt 2 dobrze zaczac od spacerów. W zwyklych ubraniach można.
          • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:28
            Wrzucony wyzej pan aktywista twierdzi ze niesmaczne, blokuje konta które mu piszą że jego post o zdrowym sniadaniu skladajacym sie z buly z nutella, bananem i winogronem nie jest takie zdrowe i pożywne jak pisze
        • gronostajka Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:09
          Idź na jakieś męskie forum i im tam pitol o tym poważnym problemie, bo póki co to panowie są do przodu jeśli chodzi o nadwagę i otyłość i ciążę piwno-przekąskową
    • madame_edith Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:54
      Ja tam uważam, że zajmij się swoją kawą i swoim brzuchem.
    • homohominilupus Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:54
      Jakie to wzruszające ze tak się o koleżankę troskasz.

      Ps. 🍿
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 10:58
        Ironia najlepszą zbroją wink
        Ale czy na długo?
      • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:58
        homohominilupus napisała:

        > Ps. 🍿

        Narobiłaś mi smaka.
        Promocja otyłości (!)
        smile
    • dreg13 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:02
      Mam to centralnie w dudzie, dopóki w wizzairze nie siedze w srodku, miedzy jednym a drugim grubasem, którzy przelewają się na mnie.
      • dreg13 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:04
        Po ostatniej podróży uważam, że dla takich grubasów powinny być takie miarki jak na plecaki i walizki. Nie mieścisz sie, to albo dopłata za siedzenie (jak jest), albo nie wsiadasz. I w ogóle opłata za bilet powinna być od wagi człowieka razem z bagażem, a nie od sztuki człowieka i wielkosci bagażu
        • imponderabilia20 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:18
          Ostatnio w pociągu siedziałam obok takiej z dość grubymi udami i ona jeszcze między te uda sobie plecach położyła więc siedziała w rozkroku, tym samym przekraczając ''moją linię''. Ja osobiście nie lubię, jak ktoś obcy stoi blisko mnie, tak, że można się zetknąć reką i nogą. A mam wrażenie, że takim osobom ten kontakt fizyczny nie przeszkadza, jakby one go nie czuły....
          • vessss Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:21
            Wiedzą, że to osoba która "atakują" ciałem się przesunie. Nie mam skrupułów, proszę o przesunięcie nóg. Raz nie pomogło, wsadziłam sztywna teczkę między nas. Jakbym jej akurat nie miała to bym predzej czy później wybuchła i narobiła wstydu.
            • imponderabilia20 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:36
              Teczka. Dobre to 😉
              • vessss Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:15
                No dokumenty w plecaku mam w teczce, nie zawsze niestety je wiozę🙂
            • imponderabilia20 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:39
              ''atakują ciałem'' - to jest bardzo dobre określenie. Ja po prostu naiwnie myślałam, że przez nadmiar tłuszczu te osoby nie czują, że się z czyimś ciałem zetknęły. Nie zdarza mi się bowiem podobne zachowanie ze strony osób szczupłych. Jak ktoś na mnie napiera to zazwyczaj osoba większą ode mnie i zawsze mam wrażenie, że ona ma gdzieś albo udaje że nie widzi, że to moja przestrzeń.
              • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:44
                Nie, rozkraczacze bardzo często są chudzi. Po prostu lekceważą przestrzeń innych. Najczęściej są to mężczyźni.
          • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:42
            Przecież można powiedzieć: proszę się przesunąć, to moja przestrzeń i moje siedzenie.
            • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:45
              A próbowałaś? Ja prosiłam o to męskich szczupłych rozkraczaczy. Jeśli już dojdzie do tego, że trzeba ich poprosić (bo nie zareagowali np. na znaczące spojrzenia, rzucane w trakcie siadania), to zawsze się awanturują, negując moje prawo do siedzenia z nieprzykurczonymi nogami.
              • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:06
                Panów przesuwam nogą i blokuję moje udo idealnie na linii siedzenia. Jest zabawnie, bo oni próbują nieraz naciskać, ale ja mam uda ze staliwink
                A jak mi sie nie chce tak bawić to mówię i wtedy z fochem ale zabierają nogę
                • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:23
                  Też mam swoje sposoby, różne, w zależności od humoru. Nie siedzę skurczona obok rozwalonych ludzi i nie cofam się przed siadaniem obok takiego gościa.

                  Grubsi sąsiedzi zdarzają mi się rzadko, ale w nielicznych przypadkach miałam ten problem, ze mogli usiąść prosto, zajmując mniej przestrzeni, i nie robili tego, uważając, że tusza stanowi usprawiedliwienie dla rozwalania się i zajmowania części miejsca sąsiada. Niezręcznie mi było zwracać uwagę, żeby jednak usiedli prościej, co naprawdę pomaga.
                  • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:26
                    Mnie nie jest niezręcznie, wolę dbać o swój komfort
                    • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:28
                      W części przypadków wywoła to tylko awantury, czasem połączone z zawstydzaniem i sugerowaniem, że problemem dla mnie jest ich tusza - zupełnie jak w tym wątku.
      • homohominilupus Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:04
        W ciągu ostatnich 8 lat czesto latam i nie zdarzyło mi się nigdy żeby ktoś się na mnie przelewał.
        Uciążliwe są natomiast małe wrzaskuny no ale co zrobić 🤷‍♀️
      • asfiksja Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:42
        >Mam to centralnie w dudzie, dopóki w wizzairze nie siedze w srodku
        Albo dopóki twoje dziecko będzie miało czas oczekiwania na zabieg ratujący zdrowie 3 lata. Bo anestezjolodzy się nie rozmnażają przez pączkowanie i są zajęci gdzie indziej.
        Albo dopóki kolejny koń nie upadnie przy Morskim Oku. Ale nie, ograniczenia masy ładunku nie będzie, jest bariera mentalna.
        • chicarica Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:44
          O, to nowość, teraz grubi odbierają waszym bombelkom miejsca w kolejce na zabieg i mordują konie w drodze do Morskiego Oka. Tego chyba jeszcze na ematce nie było.
          • asfiksja Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 15:27
            NFZ nie jest z gumy, a ludzie z otyłością ciągną bardzo dużo świadczeń w tym systemie (otyłość przyczynia się do mnóstwa drogich z systemowego punktu widzenia chorób - nie chce mi się przytaczać badań, ale jest to naprawdę dobrze udokumentowane). Gdyby lepiej zapobiegać otyłości w opiece zdrowotnej zostałoby więcej pieniędzy.
            Więc niestety nie będę popierać wielkich koncernów spożywczych (które zarabiają krocie na uzależnianiu ludzi od substancji spożywczych) i koncernów farmaceutycznych (które zarabiają krocie na uzależnianiu tych samych ludzi od substancji leczniczych refundowanych przez społeczeństwo). Absolutnie nie chcę, żeby ktokolwiek traktował to jako atak na tych uzależnionych ludzi - oni są ofiarami. Tylko uważam, że społeczeństwo nie powinno być bierne.
            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 17:07
              Odpowiedzią społeczeństwa, a w zasadzie rządów powinno być ukrócenie gównianej żywności, lepszy dostęp do opieki zdrowotnej, a przede wszystkim walka z biedą i podniesienie jakości edukacji bo w rozwiniętych społeczeństwach im człowiek biedniejszy, mniej wykształcony tym grubszy.
            • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 17:44
              asfiksja napisał:

              >. Absolutnie nie chcę, żeby ktoko
              > lwiek traktował to jako atak na tych uzależnionych ludzi - oni są ofiarami. Tyl
              > ko uważam, że społeczeństwo nie powinno być bierne.


              No ale wg czesci aktywistow to jest wlasnie fatfobia. Otyli chca byc otyli, sa zdrowi, szczupli tez chorują. Pan Jedrula melduje infekcje raz na 3 tygodnie i zaciekle broni swojego do nich prawa. Wg jego uniwersum twoje slowa sa wrecz zamachem i wspominanym terrorem wagocentryzmu. Dzis poszukuje endojrynologa dla znajomej z Gdanska gdyz poprzedni zaproponowal odchudzanie.
              • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 17:48
                >Dzis poszukuje endojrynologa dla znajomej z Gdanska gdyz poprzedni zaproponowal odchudzanie.

                I w ten sposób stwierdzasz ją w przekonaniu, że poprzedni endokrynolog się mylił.
                • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 17:52
                  Kazdy prponujacy odchudzanie sie myli i jest wg nich fatfobem
            • chicarica Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 09:05
              Na razie społeczeństwo zupełnie nie jest bierne atakując ludzi grubych, natomiast kompletnie nie przejmuje się nachalną promocją śmieciowego jedzenia i śmieciowego stylu życia na każdym kroku oraz tysiącem innych rzeczy, które tę epidemię otyłości wywołują i które utrudniają poprawę sytuacji.
    • heniek.8 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:05
      Jeżeli za normę uznamy średnią plus minus odchylenie razy ileś tam, no to powinno się przestać nazywać ludzi grubymi, w społeczeństwie o którym piszą że jest 70% ludzi z nadwagą, to ta średnia (środek ciężkości hehe) przesunie się w górę i ludzie z BMI np 30 będą mogli mówić "połowa ludzi jest ode mnie grubsza, a połowa chudsza, jestem w normie"
      Czy to optymalne pod względem zdrowotnym, pewnie nie, ale zajmujemy się statystyką

      Przy okazji: niedawno był wątek o diecie, z którego można było się dowiedzieć jaka jest przyczyna otyłości: na diecie 1000kcal organizm tyje, a żeby schudnąć trzeba podbić kalorykę
    • primula.alpicola Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:13
      Na mnie osoby z otyłością działają doskonale motywująco. Popatrzę na taką panią w rozmiarze 50 i zrezygnuję z lodzika i/lub pójdę pobiegać.
      Więc to bardziej antypromocja w moim przypadku.
      Tak wiem, jestem zaburzona.
      • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:29
        Niekoniecznie, mnie bardziej przerazaja problemy ze stawami i poruszaniem sie.
        • primula.alpicola Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:42
          Ale co, niekoniecznie? Bo nie łapię?
          Tak, konsekwencje zdrowotne związane z otyłością też oczywiście mam na uwadze.

          A co do promowania... Zaglądam czasami na konto ig grubego pana. Ile tam jest szkodliwych bzdur na temat otołości, to się w głowie nie mieści.
          • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:48
            Mialam na mysli ewentualne problemy zdrowotne, ktore akurat mnie przerazaja bardziej, niz sam efekt wizualny w postaci podwojnego podbrodka i ogolnie wiekszych gabarytow.
            • primula.alpicola Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:00
              A, ok.
              Mnie jedno i drugie.
          • suki-z-godzin Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:35
            primula.alpicola napisała:

            > Ale co, niekoniecznie? Bo nie łapię?
            > Tak, konsekwencje zdrowotne związane z otyłością też oczywiście mam na uwadze.
            >
            > A co do promowania... Zaglądam czasami na konto ig grubego pana. Ile tam jest s
            > zkodliwych bzdur na temat otołości, to się w głowie nie mieści.

            OT*ŁOŚCI. OT*ŁOŚCI! 🤡
            Znam ja tego pana. Mistrz jogi drzemkowej i pożywnego, węglowodanowo-tłustego menu, oraz wyznawca teorii, że jeśli fakty są inne, tym gorzej dla faktów. Ostatnio zdaje się wzrasta mu popularność, ciekawe czy jest już gotów na najazd tabunu fat-realistów?
      • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:15
        Ja tez jestem zaburzoną reprezentantka "kultury diety" oraz "terroru wagocentryzmu" i potwierdzam - nic tak dobrze na lenistwo nie robi jak konta cialopozytywnych ektermistow
        • waleria_bb Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:12
          Mam identycznie. Na mnie takie konta działają trzeźwiąco, bardzo poprawiłam dietę od stycznia, zaczęłam pierwszy raz w życiu regularnie ćwiczyć. Wcześniej było fatalnie i o byciu kanapowcem z paczką ciastek mam dużo do powiedzenia. Co z tego, że ja byłam szczupła, jeśli energia zdechłej ryby, bylejaka kondycja, ciało wątłe. Nie skupiajmy się tylko na aspekcie wyglądu, ale tego, że za daleko idąca ciałopozytywność i odpuszczanie sobie to przepis na zrobienie z siebie staruszki nawet w młodym wieku.
          • chicarica Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 09:07
            Kompletna bzdura. Akurat ciałopozytywność promuje ruch w każdym rozmiarze.
    • bywalec.hoteli Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:32
      Otyłość to choroba, którą trzeba leczyć a nie ją promować.
      • abecadlowa1 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:42
        A jak ludzie nagrywają filmiki o tym jak wygląda ich życie ze stomią, to też jest to promocja chorób, na które cierpią?
        • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:06
          Różnica między stomią a otyłością jest taka, że stomia już raczej człowiekowi zostanie do końca życia (pomijam stomie wyłonione okresowo), a otyłość można zlikwidować, choć trwałe jej wyleczenie jest bardzo trudne.
          • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:15
            No dobra, ale to nie odpowiada na zadane pytanie. Promocja czy nie promocja?
            • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:22
              Ale co konkretnie?
              • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:53
                To co abecadlowa pytała.
                • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:09
                  Jeśli potrzebujesz dodatkowych wyjaśnień, to:
                  1. jest to raczej informowanie ludzi, których czeka stomia, że to nie koniec świata i z nią też da się żyć i być aktywnym - z grubsza, bo odcieni informowania jest tu więcej;
                  2. w odróżnieniu od otyłości, stomię wyłaniają lekarze ze wskazań medycznych i nikomu nie grozi, że w wyniku obejrzenia filmu i uznania stomii za nowy aspekt normalnego funkcjonowania organizmu dojdzie u niego do samoistnego wyłonienia stomii albo do samorzutnego zachorowania na taką chorobę, która doprowadzi do konieczności wyłonienia stomii. W związku z tym promocja w tym przypadku nie zachodzi.
                  • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:56
                    Nie, nie potrzebuję wyjaśnień, wystarczy tak lub nie.
                    • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:26
                      Napisałam powyżej.
                      Odpowiedź wraz z uzasadnieniem - że nie i dlaczego. Serio aż tak nie rozumiesz słowa pisanego?
                      • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:38
                        Trochę łatwiej by było bez tego przydługiego uzasadnienia nie na temat, bo przecież informacje o tym, że stomię wyłaniają lekarze i nikomu nie grozi itd. nijak się mają do definicji promocji.
                        • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:51
                          Moja odpowiedź była wystarczająco czytelna.
                          Otyłość a posiadanie stomii to dwa tak różne stany faktyczne, że nie sposób ich ze sobą porównywać.
                          Lekarz stomii ci bez wskazań nie zrobi. Sama sobie też jej nie wyłonisz. Trudno tu mówić o promocji, która użyta tu była w znaczeniu reklamowania, a reklamować to: «zachwalać towary lub usługi w taki sposób, by zachęcić do ich kupna lub do skorzystania z nich».

                          Usługa w postaci stomii jest niedostępna w wolnej sprzedaży.
                          • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:59
                            Porównywana nie była otyłość z posiadaniem stomii tylko formy wypowiedzi publicznej na te tematy. Zachwalać i zachęcać do korzystania można też różne rzeczy niedostępne w wolnej sprzedaży, bo dlaczego nie?
                            • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:33
                              cegehana napisał(a):

                              Zachwalać i zachęcać do korzystania można też różne rzeczy n
                              > iedostępne w wolnej sprzedaży, bo dlaczego nie?

                              Można, ale czujesz chyba, jak bardzo brniesz w absurd i naciągane porównania.
                          • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:22
                            >Otyłość a posiadanie stomii to dwa tak >różne stany faktyczne, że nie sposób >ich ze sobą porównywać.

                            Na raka jelita też sobie pracujesz niewłaściwą dietą, więc w tym kontekście stomia jest „na własne życzenie”. Można było „nie żreć” i mieć zdrowe jelita bez stomii, nieprawdaż…
                            • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:32
                              Niby tak, ale związek jest zbyt odległy jak na potrzeby skutecznej reklamy. Widziałaś te filmiki i co, wskazują na to, że stomik jest całkowicie w normie zdrowotnej, a stomia jest fajna i jej posiadanie jest tak samo pożądane jak normalne, fizjologiczne wypróżnianie się?
                              • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 22:42
                                Nie widziałam, ale to (prawda czy nie) nie jest chyba promocją. Promocją byłoby namawianie, zachęcanie do życia ze stomią. Można w sumie naciągnąć to co napisałaś, że stomia to nie koniec świata, bo ktoś może pod wpływem tego argumentu zaniedbać leczenie choroby przewlekłej, bo na ematce wyczytał, że to nie koniec świata, więc najwyżej mu założą stomię. Wśród ludzi jest wielu dziwnych freakow.
                                • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 23:23
                                  To już jak dla mnie za bardzo wydumane tezy. Obejrzyj te filmiki i wtedy będziemy o nich dyskutować.
                                  • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 16:33
                                    Teza, że otyłość nabywa się na skutek jej promocji jest równie abstrakcyjna.
                                    • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 01:12
                                      Otyłość jest bardzo łatwo nabyć.
                                      Podejście do niej zależy od norm społecznych, a one są kształtowane m.in. przez przekaz reklamy i śmp. W zależności od powszechnego poglądu na to, czy otyłość jest w porządku, czy jednak stanowi rodzaj dolegliwości, ludzie mniej lub bardziej są przekonani do potrzeby kontroli wagi.
    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:49
      A serio uważasz, że ktoś naprawdę myśli, że fajnie być grubym? Ludzie po prostu godzą się z tym, że są grubi, bo nie umieją schudnąć. Nikt nie chce być gruby. To niewygodne, powoduje dużo problemów od zwykłych logistycznych po zdrowotne. Ludzie nie tyją, bo dążą do nowego ideału piękna. Jeśli czterdzieści procent Amerykanów cierpi na otyłość, to znaczy że problem jest systemowy.
      • bywalec.hoteli Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:01
        Niech jedzą warzywa i owoce zamiast przetworzonego jedzenia składającego się głównie z cukru i tłuszczu jak smarowidła „orzechowe”?
        • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:27
          1. Warzywa i owoce wcale nie są tanie. 2. Dieta złożona z samych warzyw i owoców nie jest zdrowa. 3. Kwestia co jest dostępne i czym się nasycisz. Warzywa są pyszne i zdrowe, ale ile musisz ich zjesc by się najeść?
          • bywalec.hoteli Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:36
            1. Są tańsze niż mięso. Zrób posiłek z ziemniaków, cebuli, pomidorów, ogórków i zobacz ile kosztuje. Zrób z mięsa i zobacz ile to kosztuje.
            2. Wegetarianie twierdzą co innego.
            3. Wcale nie musisz więcej ich jeść by się najeść. Poza tym nie należy najadać sie do syta żeby być zdrowym. Najzdrowsi długowieczni Japończycy jedli tak by się najeść w 80%.
            4. Organizm przyzwyczaja się do jedzenia i ilości jedzenia. Spróbuj wyeliminować z diety same słodycze i słodzone napoje. Są one całkowicie zbędne bo w żywności jest masę cukru w środku. Zobaczysz że po jakimś czasie nie będziesz ich potrzebować a jak coś spróbujesz no cole to zonaczysz jak jest to obrzydliwie słodkie.
            5. Dietę skonsultuj z lekarzem i z dietetykiem.
            6. Odkryjesz nowe smaki, aromaty w warzywach i owocach, zwłaszcza tych surowych i gotowanych
            7. Powodzenia! 🤞
            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:03
              Ale do kogo te porady, ja mam BMI w normie. Podobnie jak poczucie własnej wartości, którego nie muszę opierać na fakcie że jestem szczupła. Otyłość jest już chorobą cywilizacyjną, problem jest systemowy. Ludzie nie schudną od piętnowania ich wyglądu. Ale fajnie tak choć przez chwilę poczuć się lepszym, co nie?
              • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:08
                Co proponujesz? Nie pisać prawdy, że otyłość jest chorobą i że szkodzi zdrowiu, żeby nie popsuć nastroju osobom chorym? A co mają powiedzieć cukrzycy, osoby chore na nadczynność lub niedoczynność tarczycy, ciągle wpędzane w zły nastrój informacjami, że ich choroby są groźne i muszą być leczone?
                • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:35
                  Przecież wszyscy wiedzą że otyłość jest chorobą - co to za chochoł? Czy ja gdzieś piszę by nie pisać że otyłość jest chorobą?
                  A co bym proponowała, przede wszystkim odgórne wzięcie się za firmy produkujące jedzenie, napychające je syfem w rodzaju syropu g-f, najgorszego tłuszczu, hormonów etc. Zwiększyć dostępność do dietetyka na NFZ. Zwiększyć dostępność do psychiatry i psychologa na NFZ, bo otyłość i problemy psychiczne idą często w parze. Projektować przestrzeń publiczną tak by samochód był jak najmniej potrzebny. Kształtowac zdrowe nawyki od dziecka - polecam poczytać co serwują szkolne i przedszkolne stołówki. Co serwują szpitale to już w ogóle inna bajka...
                  Łatwe? Tanie? Oczywiście nie.

                  • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:42
                    Nie, nie wszyscy wiedzą, że otyłość jest chorobą, a obecnie silny jest nurt potępiania tych, którzy piszą o otyłości jako chorobie. Ty też sprowadzasz wszystko do kwestii wyglądu, podczas gdy zasadniczym problemem jest zdrowie, a nie wygląd.
                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:52
                      ardzuna napisała:

                      > Nie, nie wszyscy wiedzą, że otyłość jest chorobą, a obecnie silny jest nurt pot
                      > ępiania tych, którzy piszą o otyłości jako chorobie.
                      A gdzie konkretnie jest ten silny nurt?

                      Ty też sprowadzasz wszystk
                      > o do kwestii wyglądu,
                      A to ciekawe, w którym miejscu?
                      • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:12
                        "Ludzie nie schudną od piętnowania ich wyglądu." - tak napisałaś. A w tym wątku wcale nie jest mowa o wyglądzie jako o zasadniczym problemie otyłych.

                        Poczytaj sobie o grubancypantkach i ich wypowiedzi.
                        • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:27
                          ardzuna napisała:

                          > "Ludzie nie schudną od piętnowania ich wyglądu." - tak napisałaś.
                          Bo na tym skupiaja się "zatroskani' o wagę bliźnich. Za to potem piszę że otyłość to szereg problemów od logistycznych po zdrowotne, piszę o dietetyku, psychologu, problemach mentalnych które wiążą się otyłością. Jakoś umknęło.

                          A w tym wątku
                          > wcale nie jest mowa o wyglądzie jako o zasadniczym problemie otyłych.
                          >
                          Och, oczywiście, nigdy nie jest wprost o wyglądzie, bo większość ludzi jest na tyle bystra, że wie że nie wypada śmiać się z cudzego wyglądu. Ale popatrzmy co tak naprawdę przeszkadza - że gruby jest na reklamie, że gruby jeździ autobusem i śmierdzi potem ( czy tylko ja mam skojarzenia z " nie mam nic do czarnych, ale oni po prostu pachną... inaczej"), że gruby moze sobie kupić ubrania w sklepie. Nie widzę tu troski o zdrowie.
                          • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:35
                            runny.babbit napisał(a):

                            > > "Ludzie nie schudną od piętnowania ich wyglądu." - tak napisałaś.
                            > Bo na tym skupiaja się "zatroskani' o wagę bliźnich.

                            Nie. To jest tylko rzucający się w oczy objaw choroby otyłościowej. Wszelkich związanych z nią problemów zdrowotnym nie widać gołym okiem (no, prawie nie widać, np. ruchy wykonywane z większym wysiłkiem widać).

                            Za to potem piszę że otyło
                            > ść to szereg problemów od logistycznych po zdrowotne, piszę o dietetyku, psycho
                            > logu, problemach mentalnych które wiążą się otyłością. Jakoś umknęło.

                            Niby je dostrzegasz, ale nadal jesteś pewna, że to tylko ty masz na to otwarte oczy, a dla wszystkich innych problemem jest tylko wygląd.

                            > ale oni po prostu pachną... inaczej"), że gruby moze sobie kupić ubrania w skle
                            > pie.

                            Nie - że osoby bardzo drobne mają z tym coraz większy problem.
                            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:33
                              ardzuna napisała:

                              >
                              > Nie. To jest tylko rzucający się w oczy objaw choroby otyłościowej. Wszelkich z
                              > wiązanych z nią problemów zdrowotnym nie widać gołym okiem (no, prawie nie wida
                              > ć, np. ruchy wykonywane z większym wysiłkiem widać).
                              Tylko że ja nie o tym piszę.


                              >
                              >
                              > Niby je dostrzegasz, ale nadal jesteś pewna, że to tylko ty masz na to otwarte
                              > oczy,
                              Ponownie - ja opieram się na wypowiedziach z wątku, a ty mi wciskasz słowa których nigdy nie napisałam.


                              >
                              > Nie - że osoby bardzo drobne mają z tym coraz większy problem.
                              I to wina otyłych, czy raczej producentów ubrań i sieciowek?
                              • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:52
                                runny.babbit napisał(a):

                                (...)

                                W takim razie pozostaniemy przy swoim.

                                > > Nie - że osoby bardzo drobne mają z tym coraz większy problem.
                                > I to wina otyłych, czy raczej producentów ubrań i sieciowek?

                                A ktoś pisał oprócz ciebie, że to wina otyłych?
                                • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:15
                                  ardzuna napisała:

                                  >
                                  > > > Nie - że osoby bardzo drobne mają z tym coraz większy problem.
                                  > > I to wina otyłych, czy raczej producentów ubrań i sieciowek?
                                  >
                                  > A ktoś pisał oprócz ciebie, że to wina otyłych?
                                  Jeśli nie otyłych, to po co o tym pisać w takim wątku? Skoro nie ma żadnego związku z tematem....
                                  • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:34
                                    runny.babbit napisał(a):

                                    > Jeśli nie otyłych, to po co o tym pisać w takim wątku? Skoro nie ma żadnego zwi
                                    > ązku z tematem....

                                    Pierwszy raz jesteś na forum? Mało to widziałaś dyskusji luźno krążących wokół głównego tematu?
                                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:37
                                      ardzuna napisała:

                                      >
                                      >
                                      > Pierwszy raz jesteś na forum? Mało to widziałaś dyskusji luźno krążących wokół
                                      > głównego tematu?
                                      Oczywiście, zazwyczaj w sytuacji gdy już się nie ma merytorycznych argumentów, ale trzeba coś napisać, a potem zawsze można się bronić "że to przecież luźna dyskusja"😂
                                      • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 23:24
                                        runny.babbit napisał(a):

                                        > Oczywiście, zazwyczaj w sytuacji gdy już się nie ma merytorycznych argumentów,
                                        > ale trzeba coś napisać, a potem zawsze można się bronić "że to przecież luźna
                                        > dyskusja"😂

                                        Ok, to jak ci się nie podoba taka odpowiedź, idź do osób, które pisały nieodpowiadające ci tezy i je próbuj zawstydzać. Według mnie pisały obok tematu i miały do tego prawo. Może napiszą ci co innego.
                          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:57
                            > że gruby jest na reklamie, że gruby jeździ autobusem i śmierdzi potem ( czy tylko ja mam skojarzenia
                            > z " nie mam nic do czarnych, ale oni po prostu pachną... inaczej")

                            Tak, tylko ty. To prawie jak argumentum ad hitlerum bo istnieja hotele, do których nie wpuszcza się bombelków.
                  • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:01
                    > wszystkim odgórne wzięcie się za firmy produkujące jedzenie, napychające je syfem w rodzaju syropu g-f, najgorszego tłuszczu, hormonów etc.

                    I te produkty same wskakują ci do koszyka czy ty je tam wkładasz?
                    Dietetyk za pacjenta roboty nie zrobi, psychiatra także
              • bywalec.hoteli Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:51
                runny.babbit napisał(a):

                > Ale do kogo te porady, ja mam BMI w normie. Podobnie jak poczucie własnej warto
                > ści, którego nie muszę opierać na fakcie że jestem szczupła.

                No to znaczy że umiesz odżywiać się zdrowo, bez wpadania w otyłość?
                • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:23
                  Umiem. Wystarczyło urodzić się w odpowiedniej rodzinie, która nauczyła mnie odpowiednich nawyków żywieniowych, w odpowiednim czasie i miejscu, dzięki czemu mam relatywnie łatwy dostęp do dobrego jedzenia, nie mieć problemów psychicznych, które muszę zajadać. Proste.
                  • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:24
                    >Wystarczyło urodzić się w >odpowiedniej rodzinie
                    Cholera, wiedziałam, że coś spier…łam na samym starcie!
                  • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:58
                    runny.babbit napisał(a):

                    > Umiem. Wystarczyło urodzić się w odpowiedniej rodzinie, która nauczyła mnie odp
                    > owiednich nawyków żywieniowych, w odpowiednim czasie i miejscu, dzięki czemu ma
                    > m relatywnie łatwy dostęp do dobrego jedzenia, nie mieć problemów psychicznych,
                    > które muszę zajadać. Proste.

                    Czyli po białym heteroseksualnym mężczyźnie kolej na kolejną grupę, która powinna się wstydzić swojego uprzywilejowania - osoby z BMI w normie?
                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:40
                      Wyciąganie wniosków - poćwicz to jeszcze.
          • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:39
            1. Sezonowe owoce i warzywa są tanie.
            2. Prawda.
            3. Wystarczy dołożyć warzywa i owoce(te drugie w ograniczonej ilości) do białka. Dołożyć, a nie zastąpić.
            • bywalec.hoteli Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:49
              Można zamiast typowego obiadu : mięso, ziemniaki, surowka zjeść obiad mięso, 2x surówka albo ziemniaki i 2x surówka.
              • memphis90 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:25
                Taaaa, na pewno dieta oparta o kartofle i surówkę jest super zdrowa… 😂
                • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:35
                  Na pewno zdrowsza, niż o pizzę i colę.
                  Surówki są bardzo zdrowe.
                • bywalec.hoteli Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:35
                  memphis90 napisała:

                  > Taaaa, na pewno dieta oparta o kartofle i surówkę jest super zdrowa… 😂

                  Memphis, masz nadwagę?

                  Nie widzę aż takiej dużej różnicy między posiłkiem typu makaron z warzywami, ryż z warzywami a ziemniaki z podwójną surówką.
          • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:40
            Na pewno dieta warzywna jest zdrowsza od diety nutellowo-chipsowej
            • triismegistos Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:02
              Dieta chipsowa to jest dieta warywna tongue_out
            • waleria_bb Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:15
              Zdrowsza jest, ale na samych warzywach bez białka to też tak średnio.
              • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:12
                waleria_bb napisał(a):

                > Zdrowsza jest, ale na samych warzywach bez białka to też tak średnio.


                Pan aktywista opycha sie weglowodanami i tluszczami
              • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:36
                waleria_bb napisał(a):

                > Zdrowsza jest, ale na samych warzywach bez białka to też tak średnio.

                Ktoś mi wyciął link.
                W warzywach jest białko, doucz się.
                • waleria_bb Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:17
                  Po co od razu doucz się? Jest w strączkowych i to oczywiste, ale nie każdy może je jeść.
                  • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:18
                    waleria_bb napisał(a):

                    > Po co od razu doucz się? Jest w strączkowych i to oczywiste, ale nie każdy może
                    > je jeść.


                    Otyli nie moga, jaki pech
                  • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 23:26
                    waleria_bb napisał(a):

                    > Po co od razu doucz się? Jest w strączkowych i to oczywiste, ale nie każdy może
                    > je jeść.

                    A mówiłam, żebyś się douczyła? Jest nie tylko w strączkowych. Strączkowe to też warzywa. Nie trzeba było pisać, że "na samych warzywach bez białka to też tak średnio".
                    • bib24 Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 10:11
                      strączki to rosliny ale nie warzywa tylko nasiona.
                      • 35wcieniu Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 11:12
                        strączki to rosliny ale nie warzywa tylko nasiona.

                        O kurde, grubo. big_grin
          • leosia-wspaniala Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:13
            Właściwie to nic nie jest tanie, ale jabłko wciąż jest tańsze niż baton, a kilo ziemniaków, kapusta i jajka są tańsze niż zestaw z maka. Twaróg jest tańszy niż nutella, a chleb zytni jest tańszy niż maślane bułeczki.
      • leosia-wspaniala Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:09
        Jest na IG tak pan, co mówi, że fajnie. I że szczuplosc to tylko geny i szczęście- i to jest szkodliwe. Nie chodzi tylko o to, że ktoś zobaczy grubego i zechce być gruby, ale że się naczyta, że szczuplosc jest dla wybranych, odmawianie sobie tortu i silownia to zaburzenia odżywiania i uwierzy.
        • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:49
          Ludzie już w to wierzą, że ktoś szczupły na pewno się głodzi i chodzi na siłownię, żeby się katować, a nie dlatego, że lepiej się czuje po niej.
        • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:50
          I patrzą podejrzliwie, że na pewno jest chory smile
        • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:24
          Kazda rozmowa o otylosci tak wyglada:
          Winne smieciowe jedzenie, kiedys bylismy wszyscy szczuplejsi!
          To nie jedzcie smieciowo
          Ale zdrowe jedzenie jest drogie!
          Moze kosztowac tyle samo co niezdrowe, inaczej wszyscy slabo zarabiajacy byliby grubi.
          Od zdrowego jedzenia tez mozna utyc!
          Idt, itp

          Mnie tam pikus, kto chce moze byc gruby
    • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:55
      Otyłość to choroba cywilizacyjna i sprzyja jej obecny tryb życia, oraz dodatki do jedzenia. Zawyżają rozmiary ubrań i pojawiły się ubrania oversize, normalizują otyłość i wmawiają ludziom, że w niczym nie przeszkadza. Szczupli są hejtowani. Oglądałam kiedyś odcinek „historie wielkiej wagi”, to straszna choroba, która powoduje inne schorzenia i jest źródłem cierpienia, kobieta schudła na skutek operacji bariatrycznej i wycinali jej kilogramy skóry, stawy do wymiany.
      • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:00
        "Zaniżają rozmiary"
        • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:06
          Dobrze napisałam na górze, nigdy nie mogę zapamiętać. Szczupli mają problem, bo okazuje się, że w sieciówce wszystko jest za duże i ze szczupłym jest coś nie tak, a wcześniej było normalnie.
      • taki-sobie-nick Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 21:59
        Znaczy co jej zrobili z tymi stawami? Wszczepili endoprotezy całych stawów czy jak?
    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:56
      I jeszcze jedno, czy z promocją otyłości jest jak z promocją homoseksualizmu, czyli wystarczy że pokaże się taka osoba w przestrzeni publicznej i to jest "promocja"? Ma taki grubas konto na insta zamiast siedzieć w domu, przykryty pokrowcem?
      • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:40
        >Ma taki grubas konto na insta zamiast siedzieć w domu, przykryty pokrowcem?

        Zamiast siedzieć - nadal siedzieć - w domu na insta, niech idzie na spacer.
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:21
        > I jeszcze jedno, czy z promocją otyłości jest jak
        > z promocją homoseksualizmu, czyli wystarczy że
        > pokaże się taka osoba w przestrzeni publicznej i to jest "promocja".

        Nie, to bardziej jak alkoholik polecajacy najlepszą wodkę i twierdzący, że picie na umór jest spoko.
        • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:43
          Podasz wreszcie jakiś konkretny przykład tej promocji otyłości w przestrzeni publicznej? Coś innego niż jakiś influ, którego najbardziej kojarzą najszczuplejsi na forum 😂
          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:03
            Koleżanka wyżej podała, a to tylko próbka. Wypierasz czy żyjesz pod kamieniem?
            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:31
              Co podała, jakichś influ? Nie siedź tyle w internecie, bo znajdziesz tam bardzo dużo dziwnych rzeczy, tylko trudno z jednostkowych przypadków wyciągać wnioski ogólne.
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:59
                Czyli pod kamieniem żyjesz, a o Internecie masz podobne zdanie jak Jarek? smile
                • marta.graca Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:03
                  Ale to, że nie oglądasz każdej głupoty, którą pokazują w necie, nie oznacza, że żyjesz pod kamieniem, raczej, że masz własne życie i nim się zajmujesz, zamiast scrollować insta.
                  • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:06
                    Wiadomo smile
                    • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:01
                      Caly dzien na forum....
                      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 22:31
                        A jeszcze zdążyłam na rower, na trening, na lunch i film obejrzeć. Takie życie bezdzietnej lambadziary, czasami nie wiadomo co zrobić z wolnym czasem. smile
              • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:09
                runny.babbit napisał(a):

                > Co podała, jakichś influ? Nie siedź tyle w internecie, bo znajdziesz tam bardz
                > o dużo dziwnych rzeczy, tylko trudno z jednostkowych przypadków wyciągać wniosk
                > i ogólne.

                Dwa inne konta na screenach ci nie wystarcza?
                • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:33
                  Borze, całe dwa? To zmienia postać rzeczy.
                  • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 20:51
                    Wybacz nie bede biegac po tych kontach zeby ci tu screeny donosic. Dam siedem, bedzie tez za malo
                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 21:00
                      Liczba kont nie ma znaczenia. Na Instagramie są konta zarówno fit jak i fat influ. A to co ci się wyświetla zależy od tego co lubisz. Problem w tym, że nadal nie udało ci się żaden sposób wytłumaczyć jak oglądanie fat influ zachęca kogokolwiek do utycia...
                      • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 12:33
                        No jeśli pokazanie przykladowych trzech roznych kont ktore głoszą ze otylosc jest zdrowa /nie chudnij/nie daj sie wkrecic w szpony zdrowego odzywiania/ itp itd nie przekonuje Cie, ze jest czesc interbetu w ktorej owszem - promuje sie otyłość, no to juz nic cie raczej nie przekona. A jakbys miala zamiar napisac ze ewentualnie tylko ktos nie schudnie to od razu wyjasniam ze nie - oni tyją, wystarczy przescrollowac ich konta...
                        • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 12:47
                          Ale co z tego że ktoś sobie na SM promuje? W mediach społecznościowych masz szurow każdego typu i nie zauważyłam oburzu, bo ktoś na swoim koncie "promuje" płaska ziemię, poliamorycznosc, odżywianie światłem etc.
                          • ewka.n Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 13:05
                            runny.babbit napisał(a):

                            > W mediach społecznościowych masz szurów
                            > każdego typu i nie zauważyłam oburzu, bo ktoś na swoim koncie "promuje"
                            > płaska ziemię, poliamorycznosc, odżywianie światłem etc.

                            No właśnie wielu tych grubacypantów/tek/body positive to tak samo zabawnie zacietrzewione szurstwo dostarczające guilty pleasure z zerknięcia czasem na ich freak show smile Jaki znowu oburz? Oburz to raczej właśnie ich główna cecha smile
                            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 13:20
                              Czyli ekscytujecie się grupką ludzi którzy nie mają większego wpływu na opinię publiczną? Cóż, każdy ma jakieś hobby.
                              Przynajmniej przestaliście udawać że to z troski o ich zdrowie 😂
                              • suki-z-godzin Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 14:28
                                runny.babbit napisał(a):

                                > Czyli ekscytujecie się grupką ludzi którzy nie mają większego wpływu na opinię
                                > publiczną? Cóż, każdy ma jakieś hobby.

                                odważne słowa, jak na kogoś kto dzień w dzień klepie na emamie w wątkach pozbawionych globalnego znaczenia

                                > Przynajmniej przestaliście udawać że to z troski o ich zdrowie 😂

                                wystarczyło zapytać wcześniej, oraz nie uogólniać (jakie -iście?)
                                • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 14:45
                                  suki-z-godzin napisała:

                                  > runny.babbit napisał(a):
                                  >
                                  > > Czyli ekscytujecie się grupką ludzi którzy nie mają większego wpływu na o
                                  > pinię
                                  > > publiczną? Cóż, każdy ma jakieś hobby.
                                  >
                                  > odważne słowa, jak na kogoś kto dzień w dzień klepie na emamie w wątkach pozbaw
                                  > ionych globalnego znaczenia

                                  A co w tym odważnego, po prostu mnie to śmieszy. Dramatyczne otwarcie wątku jakby świat zmierzał ku katastrofie, a potem okazuje się że tak naprawdę chodzi o kilku szurow na ig.

                                  > wystarczyło zapytać wcześniej, oraz nie uogólniać (jakie -iście?)
                                  Wystarczy też poczytać wcześniejsze wpisy i wyciągnąć wnioski
                                  • suki-z-godzin Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 14:48
                                    runny.babbit napisał(a):


                                    > A co w tym odważnego, po prostu mnie to śmieszy.

                                    aha, czyli to twoje pierwsze spotkanie ze zjawiskiem clickbaitu, rozumiem 🤡
                                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 17:02
                                      Aha, czyli wyciąganie wniosków idzie ci równie kiepsko co trollowanie 😁
                                      • suki-z-godzin Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 18:47
                                        runny.babbit napisał(a):

                                        > Aha, czyli wyciąganie wniosków idzie ci równie kiepsko co trollowanie 😁

                                        w tym miejscu żarcik zrobił się tak hermetyczny, że tylko ty szczerzysz ząbki.
                                        nawiasem mówiąc, moje trollowanie jest prima sort 🤡
                          • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 14:44
                            runny.babbit napisał(a):

                            > Ale co z tego że ktoś sobie na SM promuje?


                            Nic z tego. Pytalas o promocje - gdzie ona sie obdywa. Dostalam linki. Dalej to juz twoja sprawa jak to sobie zracjonalizujesz smile


                            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 14:47
                              Chyba nie rozumiesz znaczenia słowa "promocja"... Podpowiem, to nie są wpisy grupki oszołomów w necie.
                              • mid.week Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 15:59
                                Racjonalizuj dalej, dobrze ci idzie
                          • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 15:00
                            runny.babbit napisał(a):

                            > Ale co z tego że ktoś sobie na SM promuje? W mediach społecznościowych masz szu
                            > row każdego typu i nie zauważyłam oburzu, bo ktoś na swoim koncie "promuje" pła
                            > ska ziemię, poliamorycznosc, odżywianie światłem etc.

                            Kpisz czy o droge pytasz? Przeczytaj sobie ten artykul to zrozumiesz, co sie dzieje w srodowisku body positive przez te szurie. New York Times Ci wystarczy czy za malo powazne medium?
                            www.nytimes.com/2024/02/26/style/body-positive-influencers-weight-loss.html
                            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 17:03
                              Już pędzę zakładać konto tylko po to żeby z tobą dyskutować!
                              • suki-z-godzin Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 18:39
                                założenie konta to trzy sekundy, i nie zobowiązuje ani do opłat, ani do przyjmowania żadnych newsletterów. chociaż pewnie to sprawdziłaś i kierujesz się postanowieniem posiadania konta wyłącznie na gazeta.pl, co? wink
                              • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 18:56
                                runny.babbit napisał(a):

                                > Już pędzę zakładać konto tylko po to żeby z tobą dyskutować!

                                No tak, można się było tego spodziewać.
                        • suki-z-godzin Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 12:53
                          mid.week napisała:

                          > No jeśli pokazanie przykladowych trzech roznych kont ktore głoszą ze otylosc je
                          > st zdrowa /nie chudnij/nie daj sie wkrecic w szpony zdrowego odzywiania/ itp it
                          > d nie przekonuje Cie, ze jest czesc interbetu w ktorej owszem - promuje sie oty
                          > łość, no to juz nic cie raczej nie przekona. A jakbys miala zamiar napisac ze e
                          > wentualnie tylko ktos nie schudnie to od razu wyjasniam ze nie - oni tyją, wyst
                          > arczy przescrollowac ich konta...


                          dodałabym jeszcze, że pojęcie "promowanie otyłości" rozumiane jako skuteczne zachęcanie do utycia to jakiś absurd, natomiast normalizowanie stan zbliżonego do chorobowego już niekoniecznie.
    • semihora Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 11:57
      O rany, niezłe combo. Gruby troll.
    • thea19 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:19
      promocja otyłości oznacza chwalenie zjawiska, namawianie innych do bycia otyłymi a to chyba tak nie działa. Nikt zdrowy na umyśle nie postanowi być otyłym bo zobaczył uśmiechniętą modelkę z nadwagą reklamującą coś tam. Obecny trend raczej próbuje uznać otyłość za w pewnym sensie normalny stan występujący w rzeczywistości i racjonalizuje to mniej lub bardziej sensownie. Mi tam zwisa i powiewa czy ktoś jest otyły i czy mu z tym dobrze i jak się ubiera. Dopóki czyjaś otyłość nie wpływa na mnie fizycznie, to mam to absolutnie gdzieś.
      • komunia23 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:39
        A jak czyjaś otyłość wpływa na ciebie fizycznie?
        • dreg13 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:21
          Na mnie wpływa (poza wyżej wymienionym samolotem) w ten sposób, że coraz trudniej mi kupić ubrania. Obecne 34 jest tym, czym kiedyś było 38. Wiem, bo mam jeszcze schowane ciuchy sprzed 20-30 lat. W tamto 34 bym nie wcisnęła nogi nawet do kolana (kupowałam 36). Teraz jestem 10 kg cięższa, a noszę 34, które też bywa za duże.
          Chodzi oczywiście o międzynarodowe sieciówki. Polskie trzymają rozmiarówkę i na 34 nawet nie patrzę. Ale boję się, że w konvu tez uznają, że może warto się podlizać niektórym.
          Kupno ciuchów dla szczupłych dzieci też nie bywa łatwe, o czym świadczà cykliczne wątki, gdzie kupić spodnie
        • thea19 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:55
          w komunikacji czy samolocie wpływa
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:22
        A reklamy na ciebie nie działają, prawda?
        • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:54
          4sycje napisała:

          > A reklamy na ciebie nie działają, prawda?
          Skoro reklamy tak działają na ludzi, to skąd w ogóle problem z otyłością, kiedy latami w reklamach byli wyłącznie szczupli lub bardzo szczupli ludzie? 🤔
          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:06
            Poproś męża żeby ci wytłumaczył. Ech, te ematkowe inteligentki.
            • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:32
              Hehe, czyli nie wiesz jak zwalczyć ten argument? A to smuteczek.
              • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:00
                > Hehe, czyli nie wiesz jak zwalczyć ten argument?

                Co "zwalczyć"? big_grin
                Hehe
                • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:13
                  Czyli nadal nic. Nie wiem, może męża spytaj to ci wyjaśni o co chodzi.
                  • 4sycje [...] 19.05.24, 16:19
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:40
                      4sycje napisała:

                      > Cóż za riposta! smile
                      Dostosowana do twoich.

                      Ponieważ nawet urocza z ciebie gąska-nielot
                      Nikt ci nie powiedział że od wyzwisk twoja wypowiedź nie robi się bardziej merytoryczna?

                      to podpowiem,
                      > że reklamy a) zazwyczaj reklamuja jakis produkt, a nie aktora występującego w r
                      > eklamie
                      czyli nie ma problemu z grubaska reklamującą bieliznę? To o co był ten ból dupy w innych wypowiedziach?

                      b) w reklamie pokazywano szczupłych, bo szczupłość była pożądaną i rów
                      > nież często występująca cechą.
                      Ale to ty dzwonisz i wciąż pytasz czy reklamy na kogoś nie działają. To działają te reklamy wg ciebie czy nie? Te co pokazują grubych to promocja otyłości i ludzie chcą być grubi , a te co pokazują chudych to najwyraźniej nie działały, bo grubych i tak coraz więcej...
                      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:47
                        Tak, wiem, że nie rozumiesz. I sama się podkladasz, a później płacz, że obrażajo.
                        • runny.babbit Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 17:38
                          Czyli walnęłas głupotę i nie wiesz teraz jak wyjść z twarzą. Gowniarskie odzywki nadal nie wnoszą nic do tematu.
                          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:22
                            Jeśli dzięki temu będziesz lepiej spała, to enjoy.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:25
      Bardziej niż promocja to raczej normalizacja. Widzę to np w rozmiarówce niektórych marek. XXS jest na mnie za duże, a figurę mam przeciętną/normalną (nawet nie wiem, jak to określić, aby nie wywołać gownoburzy), na pewno nie filigranową. Rozumiem to tak, że zmienia się rozmiary, aby osoby otyłe nie czuły się XL, ale bardziej M, a M to taka powiedzmy norma.
      • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:36
        Potwierdzam, filigranowa osoba, która kiedyś mieściła się w XS albo S, dziś w sieciówce niczego nie kupi, albo czasem upoluje pojedynczą rzecz. Podobnie jest z butami, rozmiar 37 w wielu sklepach stał się rozmiarem 36, ale długości w centymetrach w tabeli nie zmienili.
        • waleria_bb Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:21
          Daj spokój, obadam działy dziecięce w poszukiwaniu letnich spodni. Bluzki jeszcze zniosę luźniejsze, ale spodnie 34 są z roku na rok większe.
          • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:27
            Przymierzałam płaszcze w Reserved na wiosnę, czuję się jak mutant bo topię się w 34 i zwisające długie rękawy, w Sinsay jeszcze można dostać normalne 34, ale to sklep dla nastolatek.
          • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:30
            Mam dopasowane żakiety sprzed 10 lat z Zary i Reserved w rozmiarze 34.
          • figa_z_makiem99 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:35
            Ale tabele z rozmiarami w cm są takie jak dawniej smile
    • cegehana Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:30
      Napisałaś sporo o tym, co "się" lansuje a ani jednego nazwiska czy linka, żeby sobie można było tę promocję zobaczyć i ocenić. A jeśli na kogoś nie działa reklama, to chyba na Twoją koleżankę, bo odchudzanie to wielki biznes i mnóstwo reklam na ten temat do nas dociera - widocznie niektórzy są oporni na reklamę.
    • komunia23 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:34
      Przyznam szczerze, że nie znam osobiście ani jednej otyłej osoby, a potocznie mówiąc- grubej. Myślę, że ciężko się takiej osobie żyje, taka osoba bardziej się poci, na szyi, pod kolanami, to są takie miejsca o których osoba mało pocąca się nawet nie myśli.
      Koleżance z pracy nie zwracałabym uwagi na to co je. W ogóle mnie takie rzeczy nie obchodzą, przecież ona wie jak wygląda, niech je co chce w spokoju, to jej ma smakować.

      W ogóle uważam, że w Polsce nie ma aż tak wielkiego problemu otyłości. W stanach są osoby, które muszą pytać w restauracji o krzesła bez oparć, a w Polsce raz w kawiarni widziałam babkę co stała w kolejce i wg mnie była super gruba, po czym poszła do stolika i normalnie usiadła na krześle z oparciami, więc chyba nie jest aż tak źle.
      • simply_z Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:05
        Nie znasz?jak to mozliwe
      • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:10
        www.mp.pl/pacjent/dieta/aktualnosci/334119,polacy-tyja-w-zatrwazajacym-tempie
      • katriel Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:23
        > taka osoba bardziej się poci,

        Bardziej niż co? Niż by się pociła, gdyby nie była gruba? A skąd wiadomo, ile by się pociła, gdyby nie była gruba?
        Bo wiesz, ludzie się pocą różnie i to zależy nie tylko od tego, jak grubi są, ale od temperatury, poziomu aktywności fizycznej i indywidualnych predyspozycji.

        > na szyi, pod kolanami, to są takie miejsca o których osoba mało pocąca się nawet nie myśli

        W sumie nie wiem, czy jestem osobą mało pocącą się, ale pewnie nie, bo jestem gruba. Ale ja też nie myślę jakoś specjalnie o szyi czy miejscu pod kolanami. Czy się tam pocę? No jak jest upał, to pewnie się pocę, ale w sumie nie zwracam na to uwagi. Zresztą pot mi przeszkadza najbardziej wtedy, kiedy wsiąka w ubranie, a szyję i kolana to w upał jednak na ogół mam odsłonięte.

        > w Polsce raz w kawiarni widziałam babkę co stała w kolejce i wg mnie była super gruba,
        > po czym poszła do stolika i normalnie usiadła na krześle z oparciami

        Ale wiesz, że to zależy od rozstawu oparć też, a nie tylko od grubości babki? Zapewniam cię, że są różne krzesła.
        Mnie się też raz w życiu zdarzyło, że się w krześle nie zmieściłam - to była jakaś knajpka ze śniadaniami za złotówkę niedaleko dworca Warszawa Zachodnia. A wszędzie indziej się mieściłam!
        • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:27
          katriel napisała:

          > > taka osoba bardziej się poci,
          >
          > Bardziej niż co? Niż by się pociła, gdyby nie była gruba?

          wylecz.to/diety-i-odchudzanie/nadpotliwosc-w-otylosci/
        • komunia23 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:37
          Zakładam, że krzesła są produkowane na przeciętną osobę i tak wymierzone, żeby zmieściła sie też osoba gruba, ale nie taka xxxxxL. Te krzesła są po prostu przeciętne, muszą się zmieścić w danej liczbie w kawiarni.
    • ariathedevil Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:41
      Mnie najbardziej wkurza promocja głupoty. Zajmij się swoją dudą, przestań obrabiać cudzą. Fajna z ciebie " koleżanka ".
    • migafka357 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:50
      Tak, wszyscy grubi chcą być grubi i dlatego Ozempiku nie da się nigdzie kupić wink
      • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:56
        >Tak, wszyscy grubi chcą być grubi i dlatego Ozempiku nie da się nigdzie kupić wink

        Kupowanie złudzeń, zamiast zmiany nawyków.
        • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:24
          Proste rozwiązania zawsze "lepsze" od takich, gdzie trzeba coś z siebie dać i wykonać jakiś wysiłek.
          • migafka357 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:08
            Ale ono nie jest proste, po pierwsze kosztuje kupę kasy, po drugie trzeba mieć receptę, po trzecie w trakcie brania są nieprzyjemne efekty uboczne, a po czwarte nawyki i tak trzeba zmienić, bo inaczej ma się spektakularne jo jo po zakończeniu kuracji. I mimo tych wszystkich uciążliwości leku nigdzie nie ma. To znaczy, że grubi są mocno zdeterminowani, żeby nie być grubi. Jak się do tego doda, ile osób przechodzi operacje bariatryczne i ile co mirsiąc zarabiają dietetycy, to widać, jak na dłoni, ilu ludzi chce schudnąć.
            • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:02
              >I mimo tych wszystkich uciążliwości leku nigdzie nie ma. To znaczy, że grubi są mocno zdeterminowani, żeby nie być grubi.

              To oznacza, że grubi są w stanie zapłacić za złudzenia, zamiast zmienić nawyki.
              • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:33
                Ale to znaczy, że nie chcą byc grubi tylko nie potrafią
                • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:37
                  Nikt nie powiedział, że niebycie grubym jest łatwe, także i dla tych, którzy nie są grubi.
                  • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:46
                    Dla mnie jest, za to trudne są dla mnie różne rzeczy, które są łatwe dla innych. W tym także dla niektórych grubych
                    • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:54
                      A dla mnie jest bardzo trudne, od lat walczę o to, żeby być w normie wagowej. Mam różne fazy, nieraz nie umiem sobie odmówić niczego, innym razem zagryzam zęby i odmawiam, choć mnie to dużo kosztuje, jeszcze innym razem odmawiam sobie, ale jakoś wytrzymuję (choć wolałabym nie odmawiać).

                      Kiedy masz tendencję do tycia, utrzymanie wagi albo schudnięcie po pierwszym przybraniu na wadze o kilka kilo jest czasem bardzo trudne, a czasem graniczy z niemożliwością, co nie oznacza, ze jest niemożliwe. I cieszę się, że bardzo się boję przytycia, bo gdyby tak nie było, to już ważyłabym 200 kg.
                • skumbrie Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:18
                  >Ale to znaczy, że nie chcą byc grubi tylko nie potrafią

                  Pieniądze wydawane na ozempic też im pomogą na jakiś czas. Zmiana nawyków jest trudna, odchudzanie wymaga pracy. Samo chcenie nie wystarczy.
                  • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 19:47
                    Ale to była mowa o tym, że jest promocja otyłości są fatincluencerzy i przez to ludzie CHCĄ być grubi. A to pokazuje, że jednak nie chcą
                    • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 22:37
                      > Ale to była mowa o tym, że jest promocja otyłości są fatincluencerzy i przez to
                      > ludzie CHCĄ być grubi.

                      Nie. Mowa byla o tym, ze przez to ludzie uważają, że bycie grubym to nic złego. I ze fatinfluencerzy normalizuja otyłość, coo sprzyja przesuwaniu granicy i temu, ze ludziom otylym nie chce sie z otyloscia walczyć. O zakrzykiwaniu nazywania rzeczy po imieniu ("gruby" to brzydkie słowo, że tyje się od jedzenia to są pomówienia, itp.) też juz ktoś napisał.
                      • taki-sobie-nick Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 22:50
                        że tyje się od jedzenia to są pomówienia

                        Zatem od czego się właściwie tyje?

                        "Gruby" to brzydkie słowo, zatem jakiego używać, horizontally-challenged? (mile widziane propozycje przekładu tego określenia na polski).

            • taki-sobie-nick Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 23:38
              Niekoniecznie, to może znaczyć, że są kłopoty z dystrybucją leku w Polsce.
    • anomaliapogodowa81 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 12:54
      Jeśli nie odróżniasz promowania od normalizacji, to jesteś zwyczajnie głupawa i to jest realny problem.
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:25
        Bo niby normalizacja otyłości nie jest szkodliwa? Aha.
    • cranberries1983 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:24
      otyłość to choroba
      kto promuje, ten powinien mieć worek na zwłoki przygotowane
      • komunia23 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:28
        Bzdura, wszystkie osoby w liczbie 3, które znałam i umarły i były między 30, a 40 były bardzo szczupłe. Najzdrowsze osoby mają właśnie tłuszcz na sobie.
        • anka_one_and_only Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 13:34
          Wybacz ale jest to dowód anegdotyczny.

          Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) rocznie z powodu chorób związanych z nadwagą i otyłością umiera ponad 2,5 mln osób na świecie.

          www.gov.pl/web/wsse-gorzowwlkp/dzien-walki-z-otyloscia#:~:text=Wed%C5%82ug%20%C5%9Awiatowej%20Organizacji%20Zdrowia%20(WHO,brak%20ruchu%20to%20najcz%C4%99%C5%9Bciej%20wymieniane.
    • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:09
      Czy znasz choć jedną osobę, która celowo jadła jak najwięcej, żeby się utuczyć, bo fajnie jest być grubym?
      • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:19
        O, pani pracująca słowem też nie rozumie (albo zwyczajowo musi być w kontrze), chociaż do tego bzdurnego założenia, które raczyłaś przytoczyć, odniosłam się w pierwszym poscie. Chyba części z was emocja zabierają możliwość zrozumienia co czytacie.
        • grruu2.0 Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 14:32
          Może naucz się pisać zrozumiale, jeśli ludzie mają problem z od czytaniem przekazu? Nie mam pojęcia, jaki jest Twoim zdaniem związek między następującymi rzeczami, które odpisujesz:
          1. Fatinfluencerki szukające sposobu na zarobek
          2. Koleżanka, która chce schudnąć, ale jej nie wychodzi (piszesz, że wykupuje diety, ale że nie chce schudnąć, to jest sprzeczne)
          3. Otyła kobieta w metrze (nie masz pojęcia, czy ona próbuje schudnąć, czy może nawet schudła już 20 kg, bo była bardziej otyła)
          • 4sycje Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 16:05
            > Nie mam pojęcia

            Czyli jak zwykle, nie rozumiesz, ale się wypowiadasz.
          • taki-sobie-nick Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 00:45
            Obecnie jest więcej otyłych niż dawniej. "Polityka" tłumaczy to genami, fajnie, to czemu te geny dawniej nie działały [ironia]?

            • triismegistos Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 07:38
              Ależ działały, tylko środowisko było inne
      • abria Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 15:44
        ja nie, ale znam bardzo wiele takich, ktore znormalizowalo swoją wagę od wpływem ideologii cialopozytywnosci, i zaslaniajac sie nia, nie zmienilo swoich nawykow zywieniowych i nadal tyło
        • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 19.05.24, 18:41
          abria napisała:

          > ja nie, ale znam bardzo wiele takich, ktore znormalizowalo swoją wagę od wpływe
          > m ideologii cialopozytywnosci, i zaslaniajac sie nia, nie zmienilo swoich nawyk
          > ow zywieniowych i nadal tyło

          To zdecyduj się, czy znormalizowało (doprowadziło do normy), czy tyło.
          • abria Re: Promocja otyłości (?) 20.05.24, 12:18
            znormalizowalo w swoich glowach ze ich wag a jst ok
            • ardzuna Re: Promocja otyłości (?) 21.05.24, 01:14
              Czyli uznali coś za normalne.
              sjp.pwn.pl/sjp/normalizacja;2490850.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka