Dodaj do ulubionych

Pytanie o ptaka ;)

25.05.24, 08:12
Czy któraś ematka zna się na ptakach…?
youtu.be/NFz4nfoB5dA
Chodzi mi o ten melodyjny dźwięk w tle za ćwierkaniem muchołówki (muchołówka druga na filmie zaraz za sroką)…
Zidentyfikowałam wśród moich ćwierkaczy sikorki (głównie sikorki!), pierwiosnka, oczywiście sroki, zapewne muchołówki też mam. Ale nie wiem co mi śpiewa w niedalekiej kępie drzew, ale śpiewa dokładnie jak to cosik w tle za muchołówka… Co to za zwierz…?
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 08:18
      Ściągnij sobie aplikację Bird Net do rozpoznawania smile
      • eglantine Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 08:26
        Birdnet podaje wilgę. smile
      • pseudo_stokrotka Re: Pytanie o ptaka ;) 26.05.24, 08:40
        Merlin jeszcze lepszy moim skromnym zdaniem wink
        • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 26.05.24, 14:40
          U mnie drą dzioby wszystkie naraz - ten program mi jakoś rozdzieli…?
          • eglantine Re: Pytanie o ptaka ;) 26.05.24, 14:46
            Tak, Birdnet rozdziela i podaje wszystkie skrzeczuchy, jakie rozpoznał. Że zdjęciem i nazwą łacińską. 😉
    • pade Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 08:28
      wilga!
      • pade Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 08:29
        Przylatywała do mnie na taras i na parapet od kuchni. Śliczna jestsmile
        • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 08:45
          Czyli że takie ładne kolorowe gdzieś tam mieszka 🥰

          A póki co to któryś z „sąsiadów” z okolicznych ogródków puścił w pętli zje..ną umca-wersje „sound of silence” - na maksa przy otwartych oknach… Katuje nas tym od godziny… Ja chcę w Bieszczady… 😭😭😭
          • bananananas Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 09:38
            memphis90 napisała:

            > Czyli że takie ładne kolorowe gdzieś tam mieszka 🥰
            Jak masz gdzieś miejsce na morwę, to gwarantowane minimum miesiąc regularnych wizyt wilg. Pomieszane śliczne śpiewy z dziwacznym, donośnym skrzeczeniem, a raczej dni z jednym albo drugim, jeszcze nie wiem od czego to zależy.
            Na początku tego filmiku to skrzeczenie
            • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 26.05.24, 14:42
              W okolicy mam morwę i wczoraj dość mocno się na tej morwie łomotały, ale były takie szare bardziej, więc chyba nie wilgi….
              • bananananas Re: Pytanie o ptaka ;) 27.05.24, 10:51
                memphis90 napisała:

                > W okolicy mam morwę i wczoraj dość mocno się na tej morwie łomotały, ale były t
                > akie szare bardziej, więc chyba nie wilgi….
                >
                Jak jest morwa (u mnie owoce jeszcze guguływink) i są wilgi w ogóle, to pewnie jednak wilgi, tylko takie bez ptaków wink, one są znacznie mniej kolorowe.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 09:39
            Postaw głośnik na parapecie i puść jakiegoś klasyka.
          • elinborg Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 10:42
            To wersja z takim beczeniem na końcu? Nienawidzę tego, a w pętli to chyba bym poszła mordować. Puść im jakąś arię.
            • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 11:22
              Wersja Disturb przerobiona na techno…
              😭😭😭
              😱😱😱
              🤮🤮🤮

              Jestem już niemal w 100% pewna, że słuchanie takiego g…na to po prostu stan umysłu - jakoś nigdy się nie spotkałam, by ktoś puścił wszystkim sąsiadom Traviate, Sanah albo Metallice…. Nie, to zawsze będzie elektroniczna rąbanka ew Radio Maryja (co potwierdza teze o deficytach).
              • piataziuta Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:38
                O, to ja miałam ten jeden raz w życiu wielkie szczęście, bo sąsiad puścił na cały regulator koncert Pulse Pink Floydów!
                To był pierwszy i ostatni raz, kiedy sąsiedzkie dźwięki były przyjemne.
              • elinborg Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:47
                Tak, to to! Facet beczy jak zmutowana owca. Współczuję, gorsze od kosiarki i piły.
              • mamamisi2005 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 13:17
                A ja mam sąsiadów, którzy puszczający klasykę i opery. Niezbyt często, umiarkowanie głośno (słyszę w ogrodzie) i jeszcze na najwyraźniej świetnym sprzęcie. Uczta 🥰
                • szarmszejk123 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 13:29
                  Ja mam sąsiada który uczy się grać na gitarze elektrycznej... Na szczęście tylko w weekendy, ale jest, póki co, dość straszny w tym graniu :p
              • pade Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 17:38
                Memphis, współczujęsad
                • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 26.05.24, 14:47
                  Okazało się, że to było tylko preludium, bo gdzieś mocno dalej, zasadniczo po drugiej stronie „szosy” w nocy zrobili ostrą imprezkę, ale taka z wystawieniem głośników na zewnątrz… Już nie pamiętam kiedy ostatnio dzwoniłam na policję, chyba w 2019, jak jedna niunia chciała robić byznes życia i lokal naprzeciwko mojego wynajmować ludziom na weekendowe imprezki - no i wczoraj dzwoniłam… Nie żeby panowie się spieszyli z interwencją - interweniowałam o 22.30, ok północy się uspokoiło… 😡

                  Ech, a jak się wprowadzałam dekadę temu to było bak bajecznie cicho…. 😭😭😭
    • piataziuta Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 09:56
      Weź.
      Ptaki to niezła hołota.
      W dzień udają grzeczne, słodziutkie ptaszki, delikatne ćwierkające gdzieś tam głęboko w lasku, a w nocy się zaczyna - patologia. Codziennie między 2-4 nad ranem awantury, bójki i wrzaski. Horda tych małych wrzeszczących bezustannie "pirpiripiripum" rzuca się na dwa większe o niskim tonie "que...que..." i jeszcze jednego większego o jeszcze niższym skrzeczącym dźwięku.
      Czasem się zastanawiam czy to aby na pewno ptaki, czy może jednak trzy ptaki i banda popiskujących szczurów.
      A wścibskie to!
      Jak Mieciu śmiał złożyć skrzynkę na balkonie, to co chwila przylatywał ktoś inny z delegacji skontrolować, co on tam śmie odwalać na terenie.
      • szarmszejk123 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 10:15
        U mnie też ptasi burdel. Kury sąsiada, kaczki drugiego, wróble i jaskółki u trzeciego ( ale ten przynajmniej sam sobie ich nie sprawił).
        Koguta chyba podstępem ukradnę i ugotuję, bo drze ryja codziennie od 4 rano..
        • turbinkamalinka Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 10:55
          szarmszejk123 napisał(a):

          > U mnie też ptasi burdel. Kury sąsiada, kaczki drugiego, wróble i jaskółki u trz
          > eciego ( ale ten przynajmniej sam sobie ich nie sprawił).
          > Koguta chyba podstępem ukradnę i ugotuję, bo drze ryja codziennie od 4 rano..

          Mój sąsiad miał kury. Nie dużo bo tylko 12. I koguta. Jak ten pierun darł ryja między 3-4. I nawet nie to że mi to przeszkadzało. Wcale. Ja tam mogę spać na trawniku a obok mogą kosić. Dziwiło mnie że ten kogut tak w zimę kiedy do świtu daleko drze się punktualnie o 3. No ale nie tylko mnie on przeszkadzał. Sąsiad na urodzony dostał owczarka niemieckiego. Jemu te kury bardziej przeszkadzały bo zadusił wszystkie
          • szarmszejk123 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:51
            Ten nasz kogut też jakiś powalony, zima, lato drze ryja tak samo. Żeby była chociaż nadzieja, że pewnej niedzieli zamilknie.. ale to jakiś ozdobny jest i raczej nie mają w planach rosołuuncertain
        • marta.graca Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 14:18
          Nam kiedyś w agro we Włoszech taki kogut darł ryja już od 3, w odstępach 5 minutowych. Po 2 tygodniach nagle przestał, chyba jego właściciel nie zniósł i go ugotował 🙈
      • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 11:24
        O, uwielbiam jak drą dzioby o 2 nad ranem 🥰

        Kiedyś byłam na wakacjach w agro i tam codziennie o 4 rano odpalała się taka mikro koza…. Meeee…..Meeeee…
        MEEEEEEEEEEEEEEE!!!!
        • eglantine Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 11:39
          U mnie punktualnie o czwartej rano odpala się… kot. 😈 Nie wiem, po co, taras ma otwarty, jedzenie zawsze dostaje o szóstej. 🤷🏼‍♀️ Mam teorię, że sprawdza, czy wszyscy żyjemy. Po upewnieniu się, że owszem, idzie sobie na dwór. Wredota.
          • piataziuta Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:33
            Koty to straszne mendy.
            Jak pilnowałam kota siostry przez dwa tygodnie, to odpalał się każdej nocy około 3 i do 5-6 rano biegał szaleńczym cwałem wokół mojego łóżka, co jakiś czas atakując moje stopy lub wskakując mi na klatkę piersiową.
            • elinborg Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:57
              Mój meldował się wieczorem na spanie na kocyku na moim łóżku, po czym nad ranem muuusiał wyjśc, wiec miaukolił, pacał łapą po nogach, potem nauczył się odchylać kołdrę i pacać upazurzoną łapą albo wręcz drapać, więc w koncu doszło do tego, że budził mnie ruch powietrz w okolicy nóg i natychmiast stałam obok łóżka.
        • piataziuta Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:29
          memphis90 napisała:

          > O, uwielbiam jak drą dzioby o 2 nad ranem 🥰
          >
          > Kiedyś byłam na wakacjach w agro i tam codziennie o 4 rano odpalała się taka mi
          > kro koza…. Meeee…..Meeeee…
          > MEEEEEEEEEEEEEEE!!!!

          Ja kiepsko sypiam, więc niestety mnie denerwują. Zwłaszcza, jak w półśnie wydaje mi się, że to jednak szczury nie ptaki.

          A na wakacjach raz miałam okno na rzeczkę wpływającą do portu rybackiego. Mewy awanturowały się tam co pół godziny od 1 w nocy do samego rana. Wróciłam tak chronicznie niewyspana, że jeszcze przez tydzień po powrocie musiałam się regenerować wink.
          • szarmszejk123 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:34
            Ja kiedyś mieszkałam w bloku, gdzie na dachu się gnieździły te ku.wie . Nie dość, że się drą jak wściekłe dzień i noc to bywają agresywne ( mewy srebrzyste to były) a są spore i dość przerażające:p
            Zrzuciły z dachu nawet gościa który przyszedł latać dziury w elewacji, dobrze, że przypięty był.. ale mało na zawał nie padłam jak mi facet za oknem przeleciał.
            • memphis90 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:38
              W jednym wątku ktoś wspominał o niesamowitej ścieżce zawodowej jaką niegdyś było zamykanie żabich pysków… W posiadłościach dawnych szlachciców był gościu, który pół nocy chodził wokół stawów i walił kijem w wodę, żeby żaby przestały kumkac… 😂
      • bei Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 12:38
        😂
    • klaramara33 Re: Pytanie o ptaka ;) 25.05.24, 13:35
      U mnie dużo ptaków właśnie sobie słucham kilosa na tarasie jak chce zwabić kosicę.
      Ostatnio wieczorem też dziki tu przychodzą
    • chatgris01 Re: Pytanie o ptaka ;) 26.05.24, 15:48
      Wilga, potwierdzam.

      Ptasie dźwięki zwabiły mojego kota big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka