kaki11 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 01:15 Ja rozumiem, że ci przykro - w końcu jest przykro twoim dzieciom, więc nic w tym dziwnego. Natomiast jestem wstanie zrozumieć PM bo na pewno mają swoje powody. Wesele to koszt, wielkość sali też czasem nie pozwala na zapraszanie nieskończonej ilości ludzi, a czasem ustalając listę ludzie mają myśli typu "no jak Iksińskich z synami, to Ygrekowskich też z dziećmi, a i siostrę Zetkowskiego bo to podobne relacje". No i kwestie organizacyjne- choćby takie, że jeśli to jedyni nastolatkowie to co z nimi zrobić- osoby stolik dla dwóch osób nie przejdzie, sadzać ich ze starszymi nie koniecznie fajnie, do dzieci się nie nadają tym bardziej. Nie wiem czy bym poszła, zależy czy bym chciała ale nie traktowałabym tego personalnie jako celowe zignorowanie dzieci, tylko wzięła pod uwagę, że to jakaś kwestia potrzeb młodych i tak do tego podeszła. Coraz częściej różne kombinacje na listach gości się stosuje, akurat tu wypadły wasze dzieci, trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 07:51 Jak się pomija powiedzmy kuzynów to wszystkich. Nie, że połowę tak, połowę nie. A już zwłaszcza nie wszyscy z wyjątkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:10 Ja to widzę tak, że zaprasza się tych, których się chce i z którymi się ma kontakt. A nie sugerując się pokrewieństwem. I „bo wypada”. Te czasy minęły kilka dekad temu. I całe szczęście. Wesele jest impreza dla pary świętującej zawarcie związku i mogą sobie chcieć świętować w takim gronie, w jakim sobie wymyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:14 Tyle, że z autorka i jej rodzina mlodzi mają kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:26 „Których się chce”. Ja jestem ciekawa skąd autorka wie, że pozostali zostali zaproszeni z dziećmi. Poza tym czasem nam się za dużo wydaje. Autorce się może wydawać, że mają super kontakt, że jej dzieci są lubiane. Może się jej też wydawać, że inni będą z dziećmi, bo ktoś jej tak powiedział. Itd. Autorka dostała zaproszenie. Dla siebie i męża. Chcę świętować z młodymi, idzie. Woli strzelić focha i skoncentrować się na „ja, mi, moje”, nie idzie. Że też zawsze znajdą się takie marudy, którym zawsze źle. Idę o zakład, że gdyby dzieciaki dostały zaproszenia, byłby oburz, że dostały bez osoby towarzyszącej, a przecież chłopakowi / dziewczynie będzie przykro. Byłam od urodzenia pierwszego dziecka na ponad 10 weselach. Na żadne nie poszliśmy z dziećmi. Jedno odbywało się, kiedy karmiłam piersią. Wyszłam, pojechałam nakarmić, wróciłam. Nikt by krzywo nie patrzył na wózek obok stolika, ale uznałam że mi to nie pasuje. Jest tyle okazji do wspólnego spędzania czasu, że serio - no ten jeden wieczór można wyjść poza „jak można moich dzieci nie zaprosić?!”. One się jeszcze nachodzą na wesela. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:28 Może się też autorce wydawać, że co to za wielki dodatkowy koszt, te dwa talerzyki. Proponuje sprawdzić ceny. Lekkim świstem będzie od 700 zł wzwyż (przeciętna cena za osobę to 350 zł - jestem na bieżąco). Dla jednego to pierdniecie. Dla wielu sporo kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:29 Przy 10 takich nastolatkach, których rodzice się obraża robią się tysiące złotych. Po to, żeby dziubdziusie mogły zobaczyć i porobić filmiki na insta. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:50 Zawsze byłam zapraszana z dzieckiem, dziećmi. Dopiero jak były szkolne i na wesele bardzo bliskiej rodziny były zabierane. Ale to był mój wybór. Nie wiem, czemu zaproszono tak, a nie inaczej. Ale owszem można się zdziwić i poczuć dziwnie. I tak się czuje autorka. Może? Może. Odpowiedz Link Zgłoś
szeptucha.z.malucha Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:58 Między niemowlakiem a 18- latkiem jest pewna subtelna różnica... Odpowiedz Link Zgłoś
niemoralna Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 06:59 Jestem za weselami bez dzieci i dla mnie przemawiają same plusy takiego wesela ,ale pokrętna logika zapraszajacych ,ze male upierdliwe gowniaki do lat 10 beda a Twoje starsze nastolatki nie. Wg mnie twoje dzieci muszą mieć z zachowaniem cos niec tak ,ze woleli kilku latka na swoim weselu juz 15 i 18 latka Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 07:22 Ja byl nie poszla. Mysle, ze tak duze dzieci, to dla kuzynki jak dwie osoby dorosle = koszty Skoro inne dzieci sa zaproszone w rodzinie to moje czemu nie? Olalabym. Chociaz taka decyzja bylaby dla mnie akursz latwa, bo nie cierpie wese l Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 07:48 Uważam, że zaburaczyli bo albo nie mają kasy ale wesele koniecznie muszą mieć albo im szkoda. Ja na miejscu tych nastolatków czułabym się urażona. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:46 Nie istnieje przepis, że wesele można robić tylko wówczas, kiedy spełnia roszczenia (osobowe, lokalowe i kateringowe) wszystkich spokrewnionych i spowinowaconych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:04 I się tu ktoś dziwił czemu ludzie wesel nie robią. Jak mają zaprosić: - córkę psiapsi mamusi , bo to dziecko nie widziało wesela - dalekich kuzynów (bo ich mamusia poczuła się obrażona) - bliskiego kuzyna, który ma problemy behawioralne i nie wiadomo jak się zachowa (ale matka tego dziecka zadzwoniła i poprosiła żeby przyszedł, ona za niego zapłaci) Do tego połowa gości uzna, ze wesele to taka wiocha....druga połowa stwierdzi, że liczyli na tradycyjne wesele (w tym celu dzieci wepchnęli na krzywy ryj na impreze) i było bez sensu...nie dziwię, się, że ludzie rezygnują Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:38 Masz ewidentnie problem z weselami. Bo ze nie czytasz ze zrozumieniem, to wiadomo od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:25 gryzelda71 napisała: > Masz ewidentnie problem z weselami. Akurat trafna diagnoza w przypadku polskich wesel i związanych z nimi rodzinnych toksycznych relacji. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:58 Nie lubisz nie chodzisz, nie organizujesz. To takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 20:27 gryzelda71 napisała: > Nie lubisz nie chodzisz, nie organizujesz. To takie proste. A wcale nie. To tak nie działa. Rodzina obraża się i obgaduje, również jak nie zorganizujesz i również jak nie przyjdziesz. Na tym to polega, że co by nie zrobić i tak będzie źle. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 20:54 natalia.nat napisała: > gryzelda71 napisała: > > > Nie lubisz nie chodzisz, nie organizujesz. To takie proste. > > A wcale nie. To tak nie działa. Rodzina obraża się i obgaduje, również jak nie > zorganizujesz i również jak nie przyjdziesz. Na tym to polega, że co by nie zro > bić i tak będzie źle. Sądząc z twojego wzmożenia w tym wątku, piszesz z doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:18 chatgris01 napisała: > Sądząc z twojego wzmożenia w tym wątku, piszesz z doświadczenia? A ty to policja forumowa? I wzmożenie jest złe, tylko jak wypowiedzi ci nie pasują? Bo jakoś nie skomentowałaś wzmożenie drugiej strony. Żeby wiedzieć że coś istnieje, trzeba to znać tylko z własnego doświadczenia? Uchowałaś się pod kamieniem czy rżniesz głupa? Konflikty okołoweselne to polskie zjawisko socjologiczne, a wątki w tym temacie pojawiają się tutaj regularnie: intoself.pl/2018/10/konfliktyw-rodzinie-przy-organizacji-wesela/ kobieta.interia.pl/raport-slub-i-wesele/news-jak-zalagodzic-konflikty-slubne-z-rodzina,nId,2163621 www.magazynwesele.pl/naprzeciw-slubnemu-konfliktowi-pokolen/ perfectmoments.pl/konflikty-podczas-organizacji-wesela/ f.kafeteria.pl/temat-3772260-wesele-a-konflikt-w-rodzinie/ Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:35 Oj, trzeba nieść kaganek oświaty Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:36 Bardzo osobiście odbierasz ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:42 Ale to ty wyskoczyłaś z argumentem ad personam. A zjawisko opisywane w tym wątku, to coś więcej niż tylko czyjaś opinia czy doświadczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:45 Wyskoczyła? Bije po oczach, to skomentowałam. Wątkodajka to nie twoja rodzina chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:06 chatgris01 napisała: > Wyskoczyła? Bije po oczach, to skomentowałam. A nie ma drugiej strony tego sporu? Bije po oczach, bo wypowiadam się inaczej niz ty uważasz? Nie podoba się, to nie czytaj. > Wątkodajka to nie twoja rodzina chyba? A co to ma do rzeczy. Można komentować tylko wątki założone przez rodzinę? A inni komentujący to jej rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:10 Właśnie bardzo mi się podoba i czytam z żywą uciechą I nigdzie nie pisałam, co ja uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:16 > I nigdzie nie pisałam, co ja uważam. Pisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:26 Nie pisałam. Wytknęłam niezrozumiałą dla mnie eksplozję emocji. Ale oczywiście ematka wie lepiej ode mnie, co uważam, to przecież typowe Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:31 A z jakiej racji komuś wytykasz emocje? Jesteś bogiem czy karzącą ręką sprawiedliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:35 Rany, opanuj się 🤣🤣🤣 Z jakiej racji? Bo mogę Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:56 Tylko tak ci się wydaje że możesz. Oświecę cię, że jesteś w błędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:27 chatgris01 napisała: > Bije po oczach, to skomentowałam. A nie bije po oczach wzmożenie takich nicków jak np. gryzelda71 czy Ikonieckropka Znamienne. Myślę, że tym zakończę. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:28 One się wypowiadały w bardziej zrównoważony sposób (zwłaszcza gryzelda). Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:33 To nie jest prawda. Jesteś stronnicza. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:36 Masz prawo tak uważać, ale ja wiem swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 22:58 Natalia też wie swoje, ale z jakiegoś powodu usiłujesz to wyśmiewać. Właściwie wiadomo z jakiego - czujesz się lepsza i mądrzejsza Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 23:01 Kontynuuj, kontynuuj. Coraz ciekawszych rzeczy się można stąd dowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 23:09 Nie jesteś na tyle interesująca żebym miała poświęcać ci resztę wieczoru a zabawianie ciebie nie było moją intencją. Nie wiem w jakim celu wstawiasz emotki. I nie chce wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 23:14 Przypominam uprzejmie, że to ty się tu mnie pierwsza czepłaś. Pa, faktycznie nie marnuj wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 00:23 Ojej....tam ci wspolczuje tej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 13:18 Ale w dużej mierze to prawda. Nie stać Cię na zaproszenie każdego z tej samej linii, nie zapraszasz nikogo z niej, a nie tak, że wybiórczo, losowo. Bo potem właśnie kwasy, a robienie wesela chyba nie temu powinno służyć. Naprawdę nie ma obowiązku organizacji dużego wesela, ale jeśli komuś zależy, to musi mieć ku temu warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 13:22 A stanowi tak, jakie prawo? Gospodarz zaprasza tych, których chce. Nawet królowa angielska nie zapraszała głów wszystkich państw, tylko wybrane. Nie wiem skąd Ci się ubzdurał ten pomysł, że jeśli z siostrą matki łączą mnie dobre relacje, a z siostrą ojca nie mam żadnych, to powinnam zaprosić je obie, albo żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 13:34 Prawo kindersztuby. Zapraszać możesz kogo chcesz, ale jak to nie ma ładu, ani składu, nie dziw się, jeśli nie przyjdą nawet ci, na których Ci zależało. W organizacji stosuje się kod - albo idziemy w rodzinę albo w tych z rodziny, z którymi utrzymujemy kontakt, żaden z tych kodów nie został zastosowany, więc para młoda w sumie za organizację wesela nie powinna się zabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 13:44 Wiemy tylko tyle, ile nam napisała autorka. Już wyszło, że nie tylko jej dzieci zostały pominięte przy zaproszeniu. Więc kod jest inny, niż jej się wydaje. A niuansów nie znamy. Jej się wydaje. A jak już pisałam, wydaje nam się czasami dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:18 ikonieckropka napisała: > Prawo kindersztuby. Zapraszać możesz kogo chcesz, ale jak to nie ma ładu, ani s > kładu, nie dziw się, jeśli nie przyjdą nawet ci, na których Ci zależało. W orga > nizacji stosuje się kod - albo idziemy w rodzinę albo w tych z rodziny, z który > mi utrzymujemy kontakt, żaden z tych kodów nie został zastosowany, więc para mł > oda w sumie za organizację wesela nie powinna się zabierać. A czy wystarczającym powodem jest że 10 latka nie bardzo można zostawić samego a 15 latka już tak? Albo że rodzice innego 15 latka mają do przejechania 300km więc to nie jest wyjazd na jeden dzień i nie chcą dziecka zostawić samego na 2-3 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:43 Dla autorki wątku najwyraźniej nie i dla mnie też by nie było wystarczające. Jeśli były tam utrzymywane kontakty z wszystkimi, to nie, stanowczo nie, jeśli inne nastolatki zaproszone. To, czy rodzice mogą zostawić dziecko należy zostawić tym rodzicom - zaproszonym, a nie zapraszającym. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:53 ikonieckropka napisała: > Dla autorki wątku najwyraźniej nie i dla mnie też by nie było wystarczające. Je > śli były tam utrzymywane kontakty z wszystkimi, to nie, stanowczo nie, jeśli in > ne nastolatki zaproszone. To, czy rodzice mogą zostawić dziecko należy zostawić > tym rodzicom - zaproszonym, a nie zapraszającym. No widzisz a dla wystarczające. Poza tym że wiemy że jest podobne pokrewieństwo to nie wiemy np. Może panna młoda zaprosiła swoją siostrzenicę, chrześniaka (dziecko niespokrewnione), i dość daleką kuzynkę ale relacje są bliskie i częste. My tu nie wiemy jak częste są kontakty tych dwóch rodzin. Mogą być dobre, państwo młodzi mogą lubić te dzieciaki ale widują je na pogrzebach. Jeśli rodzice chcą częstszych kontaktów z kuzynami to niech coś pomyślą i zainicjują. A nie za "więź" mają być odpowiedzialni inni. Poza tym bycie miłym dla dzieci raz na rok czy dwa jeszcze nie oznacza "lubienia" Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:57 Ale tu znowu, mają prawo zapraszać kogo chcą, ale może mieć to po prostu swoje konsekwencje, na przykład takie, że ktoś, na kim im zależało, poczuje się urażony i nie przyjdzie. Choć to nie ten przypadek, bo tu młodym raczej na autorce wątku nie zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:19 ikonieckropka napisała: > Ale tu znowu, mają prawo zapraszać kogo chcą, ale może mieć to po prostu swoje > konsekwencje, na przykład takie, że ktoś, na kim im zależało, poczuje się urażo > ny i nie przyjdzie. Choć to nie ten przypadek, bo tu młodym raczej na autorce w > ątku nie zależy. Nigdy nie zapraszałam nikogo tylko dlatego że "tak wypada" albo bo "bo to bliska rodzina" (chodzi mi o pokrewieństwo). Dla mnie bliską rodziną są ludzie z którymi mam dość częsty, serdeczny kontakt. Tylko fakt że ja raczej zaprosiłabym dzieci, bo skoro jestem blisko z rodzicami to dzieci też jakoś wpisują się w "ten obrazek". Ale podam ci przykład. Zaprosiłabym "byłego" szwagra z żoną i siostrzeńcem, a mojej siostry nie. Zaprosiłabym moją chrzestną (przyjaciółkę matki) a matki nie. Nie zaprosiłabym jednego brata ciotecznego mojego ojca ale drugiego ta. Chociaż ten zapraszany jechałby z daleka a ten nie zaproszony jest z tego samego miasta co ja. Nie zapraszam ludzi których widuję raz na 10 lat i widuję ich tylko od wielkiego dzwonu. Tu czegoś zabrakło. Może te kontakty nie są aż tak bliskie jak się autorce wydaje. To że kuzynka jest miłą dla tych chłopaków wcale nie musi oznaczać że ich lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:21 Tak, według mnie też dzieci się wpisują w ten obrazek. Nie wiadomo zupełnie, jaki tu był kod - czy więzi czy spowinowacenie, natomiast ze wpisów autorki (ale to nie pełen obraz) wydaje się, że ładu ani składu te zaproszenia nie mają raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:28 ikonieckropka napisała: > Tak, według mnie też dzieci się wpisują w ten obrazek. Nie wiadomo zupełnie, ja > ki tu był kod - czy więzi czy spowinowacenie, natomiast ze wpisów autorki (ale > to nie pełen obraz) wydaje się, że ładu ani składu te zaproszenia nie mają racz > ej. Wystarczyło "kocham a nie tylko lubię, częściej widuję", mogło być też tak jak było opisane że "damy zaproszenie co najwyżej nie przyjdą" Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:31 Tak podejrzewam, że tu raczej wcale parze młodej nie zależy nawet na rodzicach, proforma. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:48 ikonieckropka napisała: > Tak podejrzewam, że tu raczej wcale parze młodej nie zależy nawet na rodzicach, > proforma. Drugą sprawą jest to że wesele jest dość specyficzną imprezą. Rodzice/teściowie często chcą wywierać nacisk na młodych "zaproś Ygreków bo ja byłam zaproszona na Komunię ich syna". A jak rodzice do tego płacą za imprezę to łatwo o takie wpadki Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:02 Zawsze wtedy młodzi muszą zweryfikować, po co robią wesele, czy dla siebie, czy dla rodziców, czy w ogóle warto. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:06 ikonieckropka napisała: > Zawsze wtedy młodzi muszą zweryfikować, po co robią wesele, czy dla siebie, czy > dla rodziców, czy w ogóle warto. A ja za tym aby jeśli dają dzieciom kasę na wesele nie ingerowali w sprawy ślubne i weselne. Tylko że znowu zbaczamy z tematu bo w wątku nic nie ma że rodzice wtrącili się w listę gości Odpowiedz Link Zgłoś
balladyna Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:11 "żaden z tych kodów nie został zastosowany, więc para młoda w sumie za organizację wesela nie powinna się zabierać". To nie kindersztuba tylko terror. Młodzi mają prawo zaprosić kogo chcą, nikt nie ma prawa im niczego narzucać. A świętym prawem zaproszonych jest zrezygnować z obecności, jak im coś nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:19 Otóż to. Mogą robić, co chcą, ale musze się liczyć, że komuś się nie spodoba i nie przyjdzie. Kwestia tego, czy młodym zależy na obecności danych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
balladyna Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:35 I zapewne się z tym liczyli. W każdym razie nie oni założyli tutaj wątek pt." Ojejku jejku! Kuzyni nie zachcieli przyjść bez dzieci na nasze wesele, jest nam baaardzo przykro!" A ja się odnosiłam też do Twojego stwierdzenia, że jak młodzi nie stosują się do kodów, to nie powinni się w sumie brać za organizację wesela. Otóż nie bardzo rozumiem, dlaczego właściwie nie powinni? Ich wesele, ich zasady, ich prawo, ich konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:46 To prawda, że ich, tu się całkowicie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:43 ikonieckropka napisała: > Otóż to. Mogą robić, co chcą, ale musze się liczyć, że komuś się nie spodoba i > nie przyjdzie. Kwestia tego, czy młodym zależy na obecności danych osób. A to nie zawsze tak jest? Cokolwiek byc nie zrobila w zyciu, musisz sie liczyc, ze komus sie nie spodoba. I jesli to zaproszenie, to nie przyjdzie. Zwariowac by mozna, gdyby sie czlowiek mial ciagle zastanawiac, czy aby kazdemu "sie spodoba" to co robi... Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:46 No to wiadomo. Niemniej, jeśli Ci na kimś zależy, to przemyślisz ruchy na szachownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:32 Ja to sobie jeszcze przypomniałam jedną sytuację. Było nas trzy - przyjaciółki licealne. Jedna z nas za mąż wychodziła. Wesele skromne, byliśmy bardzo młode (koło 23lat pewnie). I jedna z nas była świadkową, więc była zaproszona, a druga (ja) została poinformowana, że rodzice ostro ścięli budżet weselny i zwyczajnie dla mnie miejsca nie ma. Zwłaszcza, że świadkowa była singielką, a ja miałam narzeczonego i trzeba było mnie liczyć podwójnie. Było mi przykro, że z nimi nie będę, ale absolutnie rozumiałam, że rodzice płacili, rodzice wybierali i woleli na moje miejsce wstawić ciotkę Ziute. Poszłam na wieczór panieński, poszłam na ślub, dałam prezent i cieszyłam się jej szczęściem, z zazdrością patrząc na welon. Moja babcia kazała mi się śmiertelnie obrazić i zerwać stosunki. Za moje wesele też płacili rodzice i to był koszmar. W sensie ustalanie listy gości. Było to wesele moich rodziców, bo obecni byli wujkowie, których widywałam raz w roku jako dziecko, ale nie było miejsca, albo było ale okupione bulwersem rodziców dla przyjaciół. Podobne rozkminki pamiętam w kwestiach ustalania chrzestnych dla dzieci. W ten sposób jedno z moich dzieci, swojego ojca chrzestnego (bo to twój brat, musi być chrzestnym) widziało od urodzenia przez 15 lat jakieś 3 razy. Czasy się zmieniają. To, co wypadało i było uznawane za „kindersztubę” 20-30 lat temu, nie obowiązuje na szczęście dziś. Budzi jedynie uśmiech politowania dla fochów kuhlthurhalnej ciotki Grażynki, która obraża się, bo jej dzieci nie zobaczą tradycyjnego wesela (oczywiście wesele będzie niby tradycyjne, ale z klasą! - smooth jazz zamiast disco polo, wykwintna kuchnia fusion zamiast rosołu i schabowego, zero alkoholu i rozmowy o teatrze i literaturze zamiast sprośnych żartów). Odpowiedz Link Zgłoś
balladyna Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:45 "Czasy się zmieniają. To, co wypadało i było uznawane za „kindersztubę” 20-30 lat temu, nie obowiązuje na szczęście dziś." Dodam tylko, że ja osobiście jestem jak najbardziej za kindersztubą, ale dotyczącą aspektów tolerancji, życzliwości, pomocy itd. Sztywnym, nieprzystającym do życia zasadom, które je tylko utrudniają, stwarzają napięcia i stres mówię stanowcze nie! Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:45 Czasy się zmieniają i nie ma obowiązku robienia wesela. To przede wszystkim. Nie stać Cię, nie robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:56 ikonieckropka napisała: > Czasy się zmieniają i nie ma obowiązku robienia wesela. To przede wszystkim. Ni > e stać Cię, nie robisz. Wiesz co? Głupio piszesz. Każdy robi tak, na ile go stać. Równie dobrze mogło być tak, że budżet mieli już tak napięty, że naprawdę nie mogli zaprosić dwóch dodatkowych osób (tych dzieci), ale zależało im na obecności tych rodziców. Chcieli dobrze (hipotetycznie), a i tak ich ciotka Grażynka (watkodajka) obgada i narobi przykrości. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:05 Jeśli ma się budżet napięty, to najczęściej oznacza, że lepiej kupić odkurzacz, niż brać się za urządzanie balu. Zaprasza się w takim wypadku wyłącznie najbliższych i wtedy pewien kod jest zachowany. Wesele to naprawdę nie obowiązek. Chcieć to sobie można, trzeba mieć. Nie masz, ponosisz jakieś konsekwencje, m.in. towarzyskie, że ktoś to źle odbierze. Niestety. Nie da się mieć ciastko i zjeść ciastko. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:17 ikonieckropka napisała: > Jeśli ma się budżet napięty, to najczęściej oznacza, że lepiej kupić odkurzacz, > niż brać się za urządzanie balu. Zaprasza się w takim wypadku wyłącznie najbli > ższych i wtedy pewien kod jest zachowany. Wesele to naprawdę nie obowiązek. Chc > ieć to sobie można, trzeba mieć. Nie masz, ponosisz jakieś konsekwencje, m.in. > towarzyskie, że ktoś to źle odbierze. Niestety. Nie da się mieć ciastko i zjeść > ciastko. Bzdura. Jeśli mam na to aby zrobić wesele na 30-40 osób to nie mam prawa go robić? Bo ciotka Jadźka się obrazi o brak zaproszenia? Żadna strata. Skoro jej nie uwzględniam to znaczy że nie jest mi bliska. Czy ciebie zapraszając musiałabym uwzględnić całą twoją rodzinę czy wystarczy że zaproszę ciebie i męża? Czy jak zaproszę ciebie z mężem, i powiedzmy twoją córkę (z rodziną) muszę zapraszać jej braci? Nie. Robię listę na te 40 osób i kto ma przyjść to przyjdzie/ Z drugiej strony chyba nie spotkałam się z weselem z którego zadowoleni będą wszyscy zaproszeni. Zawsze się znajdzie jedna, dwie osoby dla których będzie coś nie tak i nie zapomną tego wytknąc Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:27 Przecież Ci piszę, że masz prawo, ale gdy zastosujesz kod, okaże się, że zrobisz na 35, a nie 40, bo nie możesz na przykład zaprosić Kasi, jeśli nie zaprosisz Asi, bo to ta sama liga, że tak powiem, a razem z Asią i jej podobnymi to już wyjdzie 48. To jest tak proste, że nie wiem, co tu w ogóle tłumaczyć. Jeżeli o mnie chodzi, moje dzieci są już całkiem dorosłe, ale gdyby mnie ktoś zapraszał, z kim wszyscy mamy kontakt, kiedy dzieci miały 15 - 18, tak byłoby to dla mnie bardzo dziwne, gdyby je pominął. W tej chwili, gdy dzieci są dorosłe, są tacy, którzy - w zależności od kontaktów - by zaprosili tylko mnie i męża, są tacy, którzy by zaprosili nas i najstarszego z żoną, ale tu nie mówię w ogóle o osobach z rodziny, co tez ma znaczenie. Bo gdyby to była rodzina, to też ich dzieciaki wypadałoby zaprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:30 Możesz zaprosić Kasię nie zapraszając Asi. Najprawdopodobniej zastosowano taki odkrywczy kod: najpierw kogo chcemy, a potem ewentualnie tylu "wypadających" ilu się zmieści. Logiczne więc, że zaprosili rodziców bez dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:40 I jeszcze jedno, o czym być może nie wiesz. Zaproszenia na wesela - tu można różnie interpretować założenia młodej pary. Ale te dzieci na sto, ale to na sto procent, powinny zostać zaproszone chociaż na ślub - tak, to normalna praktyka, i są już w takim wieku, że powinni te zaproszenia otrzymać osobiście. Nie ma mowy o tym wątku, więc chyba się tak nie stało, a to już nie świadczy dobrze, więc powiększa kwas. I pytałaś w wątku, czy ktoś musiałby zapraszać całą moją rodzinę, otóż mam na to przypadek. Moja sąsiadka to chrzestna mojej córy. Na ślub zaprosiła wszystkie moje dzieci, na wesele tylko moją córkę, nikt pretensji nie miał. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:46 Też zwróciłam uwagę na ten ślub. Ale spotkałam sie też tylko z informacją na temat ślubu a nie drukowanym zaproszeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:50 Może druk można rzeczywiście sobie darować, ale tu nawet nie ma mowy o tym, czy o ślubie dostały informację i zostały przez nowożeńców choćby na niego zaproszone w jakiejkolwiek formie. Jestem tego ciekawa, bo mi brakuje tej informacji w tym wątku. A jeśli zostali zaproszeni na ślub, to moim zdaniem żadnej grandy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2022 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:16 No tu bylo mega komicznie. Mlodzi przyjechali do nas do domu z zaproszeniem. Zapowiedzieli sie z tygodniowym wyprzedzeniem. Zrobilam dobry obiad, kilka przystawek, deser. Wiafomo, przyjezdza dawno niewidziana kuzynka z narzeczonym. Moje dzieci podawaly do stolu, zmienialy nakrycia, proponowaly napoje. Po zjedzonym posilku przyszli nowozeńcy wstali od stołu, qiec qstalismy i my z mezem i nasze dzieci. Wreczyli nam z uroczstymi minami kopertę z zaproszeniem. Jakos naqet jej nie otqorzylismy. Bylismy pewni, ze jest z dziecmi.. Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2022 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:18 Wiec tutaj glupa przycięli też narzeczeni, chyba glupio im bylo wprost przy stole powiedziec, ze dzieci nie zapraszają... potem sie okazalo, ze rzeczywiscie zaproszenie na imprezę obejmuje nas, ale nie mlodzież Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:20 Czyli młodzi nie zostali zaproszeni nawet na ślub, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia20 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:13 Dzyzys, jakaż przepiękna narracja: przystawki, i to zapewne najlepszej porcelanie, dzieciątka w swoich najlepszych strojach troją się i dwoją, by usłużyc miłym gościom, rozdają uśmiechy, zabawiają rozmową🤣. A tak swoją drogę ta ''dawno nie widziana'' kuzynka to jak dawno nie widziana''? Pół roku czy raczej 5lat? Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:22 😂 czekaj czekaj… dawno nie widziana kuzynka to ta z którą Twoje dzieci mają taki doskonały i częsty kontakt? A narzeczonego pewnie poznałaś podczas tej wizyty? 🤓 Ok Grażynka… Grażynka… Tak się te biedne dzieci nastaraly, tak nabiegały z tą zmianą nakryć! I napoje proponowały! 😂 A ty siedziałaś jak królowa matka na prezentacji swojego drobiu? Ojesssu… 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:24 Ta dawno niewidziana też mnie zastanowiła, bo jednak w takim razie kontaktu nie było, a jak ostatni był, gdy dzieci miały po osiem lat, to faktycznie obcy ludzie i zapraszanie ich jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:53 W moim kręgu w ogóle nie ma czegoś takiego jak zaproszenia na ślub, co najwyżej zawiadomienia. Widać zależy od regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:03 Moje dzieci też zawiadamiały, bo wesel jako takich nie robiły, na ślubach też skromnie bardzo osobowo. Tzn. syn robił, ale przy pierwszym małżeństwie i powiedział wtedy - co zresztą było bardzo symptomatyczne i wtedy się uśmialiśmy, choć to w gruncie rzeczy przerażające było, ale zdaliśmy sobie z tego sprawę dopiero później - nigdy więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 08:58 "Ale te dzieci na sto, ale to na sto procent, powinny zostać zaproszone chociaż na ślub" Osoba tak rozprawiająca o kindersztubie powinna wiedzieć, że na ślub się nie zaprasza Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 09:19 mdro napisała: > "Ale te dzieci na sto, ale to na sto procent, powinny zostać zaproszone chociaż > na ślub" > > Osoba tak rozprawiająca o kindersztubie powinna wiedzieć, że na ślub się nie za > prasza ??? W pl sie nie zaprasza? Mozliwe, ale to nieporozumienie. Slub to prywatna uroczystosc, nie chcialabym zeby ktokolwiek na niej sie zjawil Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 19:18 Wg reguł savoir-vivre na ślub się nie zaprasza, o ślubie się powiadamia - osoba tak się powołująca na kindersztubę powinna o tym wiedzieć Ale i owszem, w Polsce nie zamyka się kościołów/urzędów w czasie ślubów i nikt nie stoi na bramce, sprawdzając zaproszenia - każdy może wejść i być świadkiem uroczystości. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:54 ikonieckropka napisała: > Jeśli ma się budżet napięty, to najczęściej oznacza, że lepiej kupić odkurzacz, niż brać się za urządzanie balu. Bo ty tak uważasz? Dla ciebie wesele to bal? Dla mnie to był ważny dzień, który chciałam świętować z najbliższymi. Niekoniecznie z dziećmi średnio lubianej kuzynki, z którą nie utrzymywałam kontaktów. Za to z najbliższą przyjaciółką. > Zaprasza się w takim wypadku wyłącznie najbliższych i wtedy pewien kod jest zachowany. Najbliżsi to nie zawsze rodzina a zwłaszcza dzieci kuzynów (jak w tym wątku). > Wesele to naprawdę nie obowiązek. Nikt nie robi dlatego, że to obowiązek. Prędzej nie jest obowiązkiem być na czyimś weselu. > Chcieć to sobie można, trzeba mieć. Nie masz, ponosisz jakieś konsekwencje, m.in. towarzyskie, że ktoś to źle >odbierze. Nie da się zadowolić wszystkich i zawsze. I dlatego to nie powinno powstrzymywać nikogo od realizacji swoich celów. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:01 Tak, wesele to forma balu, wszak pierwszy taniec, powitanie rodziców, pierwszy toast, obowiązuje etykieta stroju, rytuały z weselem związane. Gdzie wyczytałaś o średnio lubianej kuzynce? Bo ja z początku wyczytałam, że jest relacja i z kuzynka i z jej dziećmi. Natomiast co do tego, że można odmówić, jeśli nie jest się zadowolonym, racja i właśnie tak uważam, bo państwo młodzi przy zapraszaniu nie umieli się zachować kompletnie. Poszli w konwenans wizyty w domu, przy wszystkich obecnych, zamiast na mieście umówić się z kuzynka i mężem, wręczyli przy dzieciach zaproszenie tylko dorosłym, młodych nie zaprosili choćby na ślub. I tu znów - albo idziesz w konwenanse albo nie. Jeśli idziesz, no to za ciosem. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 20:49 ikonieckropka napisała: > Tak, wesele to forma balu Bal to zabawa taneczna. A wesele to przede wszystkim uroczystość związana z ważnym wydarzeniem w życiu i organizowana też dla najbliższych, z którymi chce się w tym dniu świętować. > Gdzie wyczytałaś o średnio lubianej kuzynce? Bo ja z początku wyczytałam, że jest relacja > i z kuzynka i z jej dziećmi. Ale to jest wersja jednej strony, wygląda że na potrzeby wątku. Nic tego nie potwierdza. Z innych wpisów zresztą wynika, że widują się tylko na dużych rodzinnych spędach. > Poszli w konwenans wizyty w domu, przy wsz > ystkich obecnych, zamiast na mieście umówić się z kuzynka i mężem, wręczyli prz > y dzieciach zaproszenie tylko dorosłym, młodych nie zaprosili choćby na ślub. Zachowali się właściwie. Bardzo często młodzi zapraszają na wesele odwiedzając rodzinę w domu i to że dzieci na zaproszeniu nie figurowały w niczym nie przeszkadzało. Może jeszcze rodzice powinni ukrywać przed dziećmi i udawać, że nie zostali zaproszeni na wesele? Śmieszne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 20:55 natalia.nat napisała: > ikonieckropka napisała: > > > Tak, wesele to forma balu > > Bal to zabawa taneczna. Ach, przepraszam, na weselach się nie tańczy. A wesele to przede wszystkim uroczystość związana z waż > nym wydarzeniem w życiu i organizowana też dla najbliższych, z którymi chce się > w tym dniu świętować. > No chyba jednak nie zawsze, skoro jak wyszło - zapraszają ludzi widywanych tylko na pogrzebach. Bez sensu właśnie i rodzi takie rzeczy, bo najlepiej albo skromnie albo z pompą, tu trudno o pośrednie rzeczy bez kwasów. A nikt nikomu z pompą nie każę. No chyba, że fundujący rodzice - tak być może, ale to przykra sytuacja dla młodych, bo na nich spadają kwasy. > > > Poszli w konwenans wizyty w domu, przy wsz > > ystkich obecnych, zamiast na mieście umówić się z kuzynka i mężem, wręczy > li prz > > y dzieciach zaproszenie tylko dorosłym, młodych nie zaprosili choćby na ś > lub. > > Zachowali się właściwie. Bardzo często młodzi zapraszają na wesele odwiedzając > rodzinę w domu i to że dzieci na zaproszeniu nie figurowały w niczym nie przesz > kadzało. > Może jeszcze rodzice powinni ukrywać przed dziećmi i udawać, że nie zostali zap > roszeni na wesele? Śmieszne podejście. > > Nie, zachowali się giga niewłaściwie, jeśli dzieci nie zaprosili na sam ślub. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:06 Cyrkiem to są dzieci robiące za kelnerów i uroczyste powitanie bliskiej rodziny. Ale jak już się okazało, taka ona bliska... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:29 ikonieckropka napisała: > Ach, przepraszam, na weselach się nie tańczy. Również. Ale ja nie robiłam wesela tylko dla tańców. I to ty upierasz się przy nazwie "bal". Zdecydowanie ja nie określiłabym wesela jako bal. > No chyba jednak nie zawsze, skoro jak wyszło - zapraszają ludzi widywanych tylko na pogrzebach. Ale to nie ja upieram się przy zapraszaniu według kodów, konwenansów i rodzinnych powinności. > Nie, zachowali się giga niewłaściwie, jeśli dzieci nie zaprosili na sam ślub. Nie. Mieli prawo zaprosić na swój ślub kogo uważali. Poza tym tak naprawdę nie wiemy, jak tutaj było. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:00 Od ilu zaproszonych osób już cię "stać" i możesz robić? 100? 150? Bo rozumiem, że 50 ta wiocha i lepiej nie robić wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:07 Nie ma czegoś takiego jak OD. Możesz nic nie robić. Możesz zrobić kolację dla siebie i pana młodego. Albo dla siebie i świadków. Do tego dołączyć rodziców. Rodzeństwo. Wszystko możesz, ale jak nie zastosujesz pewnych kodów, mogą być po prostu pretensje. Dlatego czasem zamiast byle jak, lepiej nie robić wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:25 ikonieckropka napisała: > Nie ma czegoś takiego jak OD. Możesz nic nie robić. Możesz zrobić kolację dla s > iebie i pana młodego. Albo dla siebie i świadków. Do tego dołączyć rodziców. Ro > dzeństwo. Wszystko możesz, ale jak nie zastosujesz pewnych kodów, mogą być po p > rostu pretensje. Dlatego czasem zamiast byle jak, lepiej nie robić wcale. Na szczęście młodzi ludzie co raz mniej przejmują się "kodami" poprzedniego pokolenia i co raz częściej robią tak jak im wygodnie. Młode pokolenie zaczyna tworzyć swój własny "kod". Mam wrażenie że młodym ludziom teraz bardziej wisi co powiedzą kuzyni, sąsiedzi czy obce osoby w sklepie Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:30 Ja też się bardzo z tego się cieszę. Tylko ci to najczęściej w ogóle nie robią nic dla żadnego kuzynostwa. Idą w nic albo całkowitą kameralność, którą już trudno w ogóle weselem nazwać, a przyjęciem - bardzo sympatyczne imprezy i najczęściej właśnie kwasów nie robią nikomu. Czy Ty w ogóle kojarzysz, co ja piszę o kodzie? Kod nie mówi: zapraszaj kuzynów, kod mówi - stosuj logikę. Możesz sobie rodzeństwa nawet nie zapraszać, ale jeśli i z siostrą i bratem utrzymujesz kontakty, a zapraszasz jedno z nich, to nie jest odchodzenie od konwenansów tylko jakaś głupota. Już prościej się chyba tego wytłumaczyć nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
komunia23 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:31 No tak, niewychowani rodzine stworzyli niewychowane dzieci, ani nie powiedzą dzień dobry na podwórku, ani nie zaproszą części rodziny, bo oni się nie przejmują 😅 Ja to nazywam brakiem kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:40 Możesz nazywać jak chcesz, ale na szczęście ludzie coraz częściej rozumieją, że nie muszą znosić toksycznych ludzi tylko dlatego, że to niby-rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:02 ikonieckropka napisała: > Czasy się zmieniają i nie ma obowiązku robienia wesela. To przede wszystkim. Ni > e stać Cię, nie robisz. To dopiero brak wychowania. Co to znaczy nie robisz jak ich nie stać. Robią w takim zakresie i na tyle osób aby im wystarczyło kasy. Ale gdzie ty wyczytałaś że tych młodych nie stać? Przecież to zwykłe wymyślanie wymówek przez forumki. Autorka nic takiego nie pisała. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:09 Co to znaczy? Ano to, że wesele to nie jest obowiązek. A jeśli nie zapraszają dzieci kogoś bliskiego, mając z nimi kontakt, to raczej czegoś zabrakło. Albo kasy albo miejsc albo kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:15 Albo chęci zapraszania akurat tych dzieci i umiarkowana chęć, żeby byli na tym weselu ich rodzice. Wesele to impreza młodych i oni, jako organizator decydują, z kim chcą się bawić, a z kim nie. Skoro wesele to nie obowiązek, to nie ma obowiązku na nie iść. Problem rozwiązany. A z cieszącą się ze spotkania kuzynką późne nastolatki mogą się spotkać we własnym zakresie, mają ponad dwa miesiące wakacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:25 ikonieckropka napisała: > Co to znaczy? Ano to, że wesele to nie jest obowiązek. A jeśli nie zapraszają d > zieci kogoś bliskiego, mając z nimi kontakt, to raczej czegoś zabrakło. Albo ka > sy albo miejsc albo kultury. Zapraszaja "kogos bliskiego" a nie "dzieci kogos bliskiego". Tym bardziej, ze jedno z tych "dzieci" to juz dorosla kobieta (o ile ktos ja chciaby zaprosic, to z osoba towarzyszaca). Te "dzieci" wyraznie nie sa im bliskie. Autorka watku to tez raczej nie jest pierwsza linia bliskosci. Skoro ma juz dorosla corke, to "blsiko" jest raczej z rodzicami nowozencow a nie z nowozencami. Dla nich to jakas troche dalsza ciocia, widywana od czasu do czasu. A dzieci tej cioci to najprawdopodobniej widzieli kilka razy w zyciu. Skad te gadki, ze nowozencom powinno "zalezec" na uczestnictwie niespecjalnie blisko spokrewnionej cioci na ich weselu. Bedzie to fajnie, nie bedzie, to drugie fajnie. Ludziom zalezy na obecnosci rodzicow, rodzenstwa, babci, najblizszych przyjaciol. Jak zyje nie przypominam sobie kogos, kto by sie strasznie zmarwil tym, ze jakas daleka ciocia nie przyjdzie na jego wesele. A zapraszanie malo znanych i dosyc doroslych dzieci tej cioci to w ogole jest jak dla mnie dziwny pomysl. Chyba ze to ma byc takie wiejskie wesele na kilkaset osob i im wiecej przyjdzie tym lepiej. A ogolnie to uwazam, ze foszasci powinni siedziec w domu - tak bedzie lepiej dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:32 Dokładnie, ja też tak uważam - po co w ogóle było choćby tych rodziców zapraszać. A jeśli się stało, to na miejscu tych rodziców bym po prostu nie poszła. I wcale nie z zemsty. Po prostu poczułabym, że rodzinnie wcale tacy bliscy nie jesteśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:36 ikonieckropka napisała: > Dokładnie, ja też tak uważam - po co w ogóle było choćby tych rodziców zaprasza > ć. A jeśli się stało, to na miejscu tych rodziców bym po prostu nie poszła. I w > cale nie z zemsty. Po prostu poczułabym, że rodzinnie wcale tacy bliscy nie jes > teśmy. Bo raczej nie są bliscy. Te dzieciaki są raczej przez kuzynostwo traktowani jak dodatek do rodziców a nie członkowie rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:42 No zgadza się, ale zaproszeni traktują swoje dzieci jako integralną część, dlatego mówią - dziękujemy za zaproszenie, niestety nie możem przybyć. I nie ma tu żadnego, ale to żadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:50 ikonieckropka napisała: > No zgadza się, ale zaproszeni traktują swoje dzieci jako integralną część, dlat > ego mówią - dziękujemy za zaproszenie, niestety nie możem przybyć. I nie ma tu > żadnego, ale to żadnego problemu. Tak powinni zrobić. I na tym poprzestać, ale zakład, że nie poprzestaną? Że będą robić głupie miny, obgadywać przed resztą, żalić się i przeżywać ten brak ogłady pary młodej? Taki typ. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:50 Podkreślenie, ile to kasy by dali, ale nie dadzą już tu mieliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:51 Może, nie przeczę, że to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:18 ikonieckropka napisała: > No zgadza się, ale zaproszeni traktują swoje dzieci jako integralną część, dlat > ego mówią - dziękujemy za zaproszenie, niestety nie możem przybyć. Pozostaje miec nadzieje, ze nie dziala to w odwrotna strone i dzieci nie traktuja rodzicow jako swoja "integralna czesc" . Wyobrazilam sobie osiemnastolatka zaproszonego na urodziny kumpla, ktory mowi ze bez mamy i taty to on nie pojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2022 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:00 W punkt. Takie mam wlasnie odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
budyniowatowe Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 21:00 ikonieckropka napisała: > Czasy się zmieniają i nie ma obowiązku robienia wesela. To przede wszystkim. Ni > e stać Cię, nie robisz. Ale co to znaczy nie stac cie na robienie wesela? Jeden chce zrobic na 50 osob a drugi na 200. Kazdego z nich stac na to co planuja, Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:33 Może to jest na tyle "bliska" rodzina, że para młoda ma te kwasy gdzieś. Zresztą, nie zaprosili innych nastolatków, więc to autorka jest kwasogenna a nie sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:44 Może, no ale właśnie wówczas muszą się liczyć z tym, że rodzice tej dwójki nastolatków poczują się urażeni i nie przyjdą. Więc to kwestia - jak bardzo zależało im na ich obecności, no i moim zdaniem nie zależy im wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:46 Też uważam, że para młoda po nich tam płakać nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:48 Dokładnie, mógł być to nawet specjalny chwyt. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:45 >Nie stać Cię na zaproszenie każdego z >tej samej linii, nie zapraszasz nikogo z >niej, Pierwsze słyszę… Czyli jak zapraszam babcię, to muszę zaprosić jej 12 rodzeństwa, rozsianego po kraju…? Jak zapraszam ciotkę/siostrę ojca, która widuje co miesiąc, to muszę też zaprosić rodzeństwo matki, z którym żadne z nas nie utrzymuje kontaktu? Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:48 Zapraszaj kogo chcesz, tylko pamiętaj, jeśli Ci na kimś bardzo zależy, to nie możesz pominąć jej najbliższych, bo wtedy ta osoba, na której Ci samej zależy, może nie przyjść. Proste jak drut. I dorastające dzieci kogoś to dużo większe spowinowacenie niż rodzeństwo babci. Plus tu był kontakt. Jeśli był kontakt z rodzicami, to z nieletnimi, a jednak już nie małymi dziećmi, również. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:11 Jeśli jest to najbliższa mi osoba, to rozumiem pojawiające się okoliczności, a ona rozumie moje 🤷♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:40 moni_485 napisała: > Uważam, że zaburaczyli bo albo nie mają kasy ale wesele koniecznie muszą mieć albo im szkoda. Burakiem jest ktoś, kto wchodzi z butami w nieswoje sprawy. Powody dla których ktoś robi taką a nie inną WŁASNĄ imprezę weselną i kogo na nią zaprasza, nie powinny ciebie interesować. Odpowiedz Link Zgłoś
ewaewa2002 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 07:53 A moi rodzice nie dostali zaproszenia na wesele od córki bratanicy mojej mamy, gdyż uwaga....NIE ZAPRASZAJĄ SENIORÓW.... Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 07:56 No tak to jest jak się zapyta dlaczego ktoś został a ktoś nie został zaproszony Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:50 Zaśmiałam się, ale to dramat. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:48 Ja też nie zapraszałam rodzeństwa moich dziadków… Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:05 Ja zaprosiłam siostrę i brata od strony jednej babki. Utrzymywałam kontakt, odwiedzali mnie, jak bywałam u nich...pozostałych nie zaprosiłam, bo praktycznie obcy mi ludzie byli Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:39 Aaa to i inni nie powinni co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:00 Czy jeśli mówię, że to zupełnie normalne i spotykane, by lubić lody waniliowe to z mojej wypowiedzi wynika, że: A)Wszyscy muszą je lubić? B)Wprowadzam kupowania czekoladowych? C) Ludzie mają różne preferencje, więc upodobanie do wanilii nie powinno budzić kontrowersji? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 15:10 Trochę tak. Bo to taka rozmowa, że każdy próbuje przeforsować to.co on robi jako jedyne sluszne posunięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:07 W moim odczuciu nie do końca. Ja nie próbuje forsować moich pomysłów na czyjś ślub, ja daję innym prawo do zorganizowania ślubu wg ich własnej wizji. Jeden zrobi imprezę na 300osob, a między stolikami będą się przechadzać farbowane łabędzie, inny - zabierze 2 przyjaciółki zamiast kuzynek i zorganizuje swój dzień na Wyspie Slubow w Grecji, nie przejmując się opiniami „skoro Cię nie stać na zabranie całej rodziny z kuzynkami i ich dziećmi do Grecji to nie powinnaś brać w ogóle ślubu!” Odpowiedz Link Zgłoś
vivi86 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:10 „skoro Cię nie stać na zabranie całej rodziny z kuzynkami i ich dziećmi do Grecji to nie powinnaś brać w ogóle ślubu!” Nikt takich opinii nie głosił czy cis mnie ominęło? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:14 Nie, to wymyślona opozycja do ślubu na 300 osób. Ale poniżej masz „jeśli nie zrobisz tak i tak (wg wyobrażenia gościa), to Cię nie stać i nie powinnaś robić wesela”. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:17 Wesela, nie ślubu, znamienne, że to pomyliłaś we wcześniejszym poście. Wciąż w Polsce, nie wiedzieć czemu, to tożsame. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:05 Bardzo w tym wątku duzi złych emocji odnośnie watkodajki. Bo ona to tylko gość, i nie ma prawa do jakichkolwiek odczuć. Toż sostala wybrana, powinna dziękować na kolanach. I jeszxze ma takie bezczelne dzieci, które chciały iść na to wesele. Kto to słyszał, nastolatek chce iść na wesele! Nawet odmowa to wg niektórych chamstwo. . Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:13 My tez nie zapraszalismy seniorow. Na szczescie nikt nie pytal dlaczego nie zostal zaproszony. Chcialam zrobic impreze dla znajomych, nie cioc. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 21:07 W mojej rodzinie i otoczeniu też nie ma takiego zwyczaju. Rodzeństwo dziadków nie należy do najbliższych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 22:13 To wszystko zależy. U mnie w rodzinie rodzeństwo dziadków od strony taty, ich dzieci i wnuki (czyli moje kuzynostwo) to bliska rodzina i jak najbardziej zaproszona na wesele i nie tylko. A ze strony mamy już nie koniecznie, chociaż na samym ślubie u nas byli Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 23:00 Bo utrzymujecie kontakty. Zapraszasz bo znasz, bo lubisz...a nie bo wypada Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:37 Dokładnie. Rodzeństwo babci bym zaprosiła i dzieci tego rodzeństwa też. To jest dla mnie bliska rodzina,. Ale że miałabym zaprosić rodzeństwo dziadków, no na to bym nie wpadła. Jednego dziadka nawet nie poznałam, drugiego nie pamiętam, więc co tu o ich rodzeństwie mówić. Jakbym w ramach wypadania im zaproszenia wysłała, to pewnie nawet nie wiedzieliby od kogo Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 22:19 Czyli twoja mama jest dla córki bratanicy ciocia i to dalszą. Też bym nie zaprosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:51 Nie spotkałam się z tym, żeby zapraszać na wesele rodzeństwo swoich dziadków. Jak się okazuje, mogą czuć się urażeni. I kuzyni drugiej linii, skoro zaprasza się znajomych. Polskie piekiełko. Odpowiedz Link Zgłoś
komunia23 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:54 Serio? Rodzeństwo mojej babci to ciocia Irena i wujek Piotr i oboje byli zaproszeni na mój ślub i śluby moich kuzynek, bo jesteśmy kochającą się rodziną. Ciocia mieszkała w miejscowości obok, a wujek 300 km dalej, jednak kontakt był stały. Współczuję wam rodzin, tak po ludzku ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:26 komunia23 napisała: > Serio? Rodzeństwo mojej babci to ciocia Irena i wujek Piotr i oboje byli zapros > zeni na mój ślub i śluby moich kuzynek, bo jesteśmy kochającą się rodziną. Cioc > ia mieszkała w miejscowości obok, a wujek 300 km dalej, jednak kontakt był stał > y. > Współczuję wam rodzin, tak po ludzku ❤️ Bo się lubicie. W tym przypadku raczej to nie występuje. Przynajmniej nie w stosunku do młodszych kuzynów. Jeśli chcę coś świętować to chcę to robić z ludźmi których kocham, lubię, którzy są dla mnie z róznych powodów ważni a nie z tymi z którymi wypada, są mi obojętni albo zwyczajnie ich nie lubię. I tak drażni mnie np ciotka swoimi głupimi gadkami więc jej nie zapraszam, za to chętnie zaproszę jej córkę. Przy czym nie obrażam się i przyjmuję na klatę że siostra tej ciotki na uroczystość nie przyjdzie. To tylko przykład ale pokazuje że czasami nie warto się bawić w konwenanse. Odpowiedz Link Zgłoś
komunia23 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:35 Ale autorka napisała, że się lubią, dlaczego mam jej nie wierzyć? Myślisz że zaprosiła starych, ich lubi, a ich dzieci już nie? To by było chore i w takim przypadku nie zapraszałabym nikogo. Aha, czyli ty wolisz napsuć krew w rodzinie, bo ciotka powiedziała kiedyś coś głupiego. Zrobisz jej na złość i będziesz się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:45 15-latka można lubić, ale niekoniecznie jako osobę do towarzystwa, rzadko (jak się okazało) widywana kuzynka 18-latka też może praktycznie nie znać w dorosłym wydaniu. To, że lubisz dzieci koleżanki jak do niej przyjdziesz, to nie znaczy, że od razu są dla Ciebie partnerami do rozmowy czy wyjścia na miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:43 komunia23 napisała: > Serio? Rodzeństwo mojej babci to ciocia Irena i wujek Piotr i oboje byli zapros > zeni na mój ślub i śluby moich kuzynek, bo jesteśmy kochającą się rodziną. ? Jak najbardziej serio. Wtedy kiedy braliśmy ślub, nasi dziadkowie mieli w sumie ponad 30 rodzeństwa. Razem z małżonkami to by było ponad 60 osób. Gdybym ich zapraszała , wypadałoby mi zaprosić ich dzieci, czyli kuzynostwo II linii, to prawie 100 kolejnych osób. Nie było takiej opcji ani oczekiwań. Na swoje wesele zapraszaliśmy naszych rodziców, dziadków, rodzeństwo z rodzinami, siostry i braci naszych rodziców czyli ciocie i wujków, kuzynów I linii z rodzinami oraz naszych przyjaciół a i tak wyszło tego sporo. I również nasze rodzeństwo i kuzyni zapraszali rodzinę w tym samym układzie. I nawet u znajomych było tak samo. Dalszej rodziny się nie zapraszało. I nikt nigdy nie był z tego powodu urażony, raczej mocno by się zdziwił i pewnie poczuł nawet niezręczne, gdyby było inaczej. I to nie przeszkadza temu, że bardzo lubię i cenię rodzeństwo moich dziadków. I widujemy się tak często jak to możliwe z racji odległości. Niektórzy robią wesela bardziej kameralne np. tylko dla rodziców i rodzeństwa, to o czym to miałoby świadczyć? Po prostu taki ich wybór i nic nikomu do tego. > Współczuję wam rodzin, tak po ludzku A ja współczuję tobie wmawiania innym problemów, których nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 20:37 Rodzeństwo moich dziadków, ich dzieci i wnuki z małżonkami (czyli moje pokolenie), to ok. 100 osób. Naprawdę taka gromada nie należy do najbliższych mi osób 😊 Tym bardziej, że moi bliscy kuzyni z rodzinami to jakieś 25 osób i z nimi mam regularny kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:12 Generalnie kibicuję zasadzie: wesele mlodych- decyzje młodych. Jeśli chcą bez dzieci, to spoko, bez. Natomiast w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z przedziwnym wykluczeniem tylko dwójki dzieci i to zasadniczo zmienia postać rzeczy. Najpierw delikatnie próbowałbym wyjaśnić swoje wątpliwości z zapraszającymi, a potem, mniej delikatnie, odmówiła przyjscia ( chyba żeby podali sensowny powód, co wydaje się mało prawdopodobne) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:49 Nie wiesz, czy tylko dwójki. W rodzinie może być znacznie więcej nastolatków i młodych dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 08:52 Tak się właśnie rujnuje stosunki w rodzinie. Zgodzę się z innymi, albo wszystkie dzieci albo żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 10:44 Wydziwiasz. Każdy ma prawo zaprosić na swoją uroczystość tego kogo chce, w czyim towarzystwie czuje się blisko i dobrze i każdy ma prawo grzecznie odmówić przyjścia jeśli mu coś nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek.8 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 10:54 aqua48 napisała: > Wydziwiasz. Każdy ma prawo zaprosić na swoją uroczystość tego kogo chce, w czyi > m towarzystwie czuje się blisko i dobrze i każdy ma prawo grzecznie odmówić prz > yjścia jeśli mu coś nie pasuje. A czy ma prawo zapytać "dlaczego nie zostały zaproszone moje dzieci, ich nauczycielka i lokalny proboszcz?" Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 18:46 Wszystko można, ale to głupio i bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek0802 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 11:03 Jeżeli brak zaproszenia moich dzieci by mi bardzo zgrzytał to bym nie poszła i tyle, A potwierdzając/odmawiając obecność powiedziałabym, że będziemy tylko we czwórkę bo dzieci nie mają jeszcze sympatii. Po wprawieniu słuchacza w konsternację powiedziałabym, że taki żarcik i dziękujemy ale nie skorzystamy. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 11:38 aqua48 napisała: > Wydziwiasz. Każdy ma prawo zaprosić na swoją uroczystość tego kogo chce, w czyi > m towarzystwie czuje się blisko i dobrze i każdy ma prawo grzecznie odmówić prz > yjścia jeśli mu coś nie pasuje. I ok, ale jak ktoś by mi zasugerował w ten sposób że z moimi dziećmi nie czuje się blisko i dobrze a z innymi dziećmi wprost przeciwnie to nie tylko nie poszłabym na wesele ale zerwałabym wszelkie kontakty. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 11:43 Oj ale można czyichś dzieci nie lubić? Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 11:45 Autorka napisała coś odwrotnego, dzieci lubią się z kuzynką. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:21 Ale ja odnośnie tego ale jak ktoś by mi zasugerował w ten sposób że z moimi dziećmi nie czuje się blisko i dobrze a z innymi dziećmi wprost przeciwnie to nie tylko nie poszłabym na wesele ale zerwałabym wszelkie kontakty Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:10 gryzelda71 napisała: > Ale ja odnośnie tego > ale jak ktoś by mi zasugerował w ten sposób że z moimi dziećmi nie czuje się bl > isko i dobrze a z innymi dziećmi wprost przeciwnie to nie tylko nie poszłabym n > a wesele ale zerwałabym wszelkie kontakty Gleboko bym sie zdziwila, gdyby moje kuzynostwo zaczelo odstawiac taki teatr Zazwyczaj tak to w zyciu jest, ze z niektorymi mamy blizka wiez, a z innymi nie, i dziwne mi sie wydaje, obrazanie sie z tego powodu. Tutaj przeciez nie chodzi o najblizsza rodzine - rodzenstwo i ich dzieci - ale o dalsze kuzynostwo. Tym ma sie zazwyczaj calkiem sporo i z jednymi jest bliska wiez, z innymi nie. Czesto zalezy to od tego, jak daleko od siebie najwzajem sie mieszka. Moi rodzice mieli rodzenstwo, ich rodzenstwo ma dzieci. Trojka z tych dzieci wyemigrowala i rozmnozyla sie juz zagranica. Ich dzieciakow (sa juz dorosle) nigdy nie widzialam na oczy. Gdyby mialo mi sie przydazyc jeszcze wychodzic za maz, to tez nie bede zapraszac ludzi, ktorych nie znam, nie widzialam, nie czuje wiezi, bo mam wystarczajaco duzo bliskich mi osob, ktore chcialabym zaprosic, a nie dam rady zaprosic kazdego, kogo znam. Dzieci kuzynow, ktorzy zostali w Polsce znam i lubie, spotykami sie dosc czesto, wiec pewnie bym zaprosila. Czy to nie jest tak czasami, ze marzec2022 wyjechala gdzies daleko od domu i jej dzieci rodzina niemalze nie zna? Odpowiedz Link Zgłoś
imponderabilia20 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:26 kot_filemon88 napisał(a): > Autorka napisała coś odwrotnego, dzieci lubią się z kuzynką. A co miała napisać..... Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:41 Prawdę, u mnie w rodzinie też ludzie się lubią. I w wielu innych, które znam. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:41 gryzelda71 napisała: > Oj ale można czyichś dzieci nie lubić? Niekoniecznie od razu nie lubić. Wystarczy mieć ograniczoną ilość miejsc oraz ileś tam osób z którymi jest się bliżej. My zostaliśmy zaproszeni na wesele córki znajomych również bez naszych dzieci. Mimo że te dzieci wspólnie bawiły się na domowych imprezach od "zawsze". Poszliśmy i bawili się bardzo dobrze. Dzieci innych par były obecne, choć niewiele. Potem zaprosiliśmy tych naszych znajomych na wesele naszego syna też bez ich dzieci i również bawiliśmy się wszyscy doskonale. I też dzieci innych par były obecne. Nie widzę powodu do zrywania znajomości, czy do niegrzecznego dopytywania - a dlaczego nie zaprosiliście naszego Bubusia i Kici. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:56 W życiu bym nie dopytywała. Jeśli jestem znajoma to też troszkę inaczej. W naszych stronach wesele to rodzinna impreza. Znajomi tez są oczywiście, ale nie zdarza się, że ten kuzyn z dziećmi, a inny bez jest zapraszany. Czy pociechy zabiorą to ich decyzja. Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:14 gryzelda71 napisała: > Oj ale można czyichś dzieci nie lubić? Można, tylko to słabe zaprosić na weselę całą rodzinę oprócz 15 i 18 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:26 moni_485 napisała: > gryzelda71 napisała: > > > Oj ale można czyichś dzieci nie lubić? > > Można, tylko to słabe zaprosić na weselę całą rodzinę oprócz 15 i 18 latka. W odwrotna strone tez to dziala? Jak ktos zaprosi 15 i 18-latka, to ma tez obowiazek zaproscic ich rodzicow? Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 16:31 No jeśli rodzice należą do rodziny to tak, wypada ich zaprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:52 Ale tego ile w rodzinie jest nastolatków, to nie wiesz. Wiemy tylko, że małe dzieci, których rodzice nie zostawią w domu przychodzą z rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:30 Mnie to fascynuje w sumie. Dostałam zaproszenie bez dzieci i co robię? Obdzwaniam wszystkie znane mi osoby z rodziny i pytam czy dostały zaproszenie z dziecmi? Bo ską autorka wie ze "wszystkie <10 letnie" zaproszone? Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 16:30 Nie wydziwia. Jej dzieci nie zostały zaproszone a inne tak. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 16:33 kachaa17 napisała: > Nie wydziwia. Jej dzieci nie zostały zaproszone a inne tak. Bo możliwe że jej dzieci są niegrzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:05 Musze powiedziec, ze czytajac watek otwieram szeroko oczy. I dziwie sie tym, ktore pisza, ze panstwo mlodzi niech robia co chca, ze nie mozna im zagladac do kieszeni, ich wesele ich sprawa. Bla bla bla. Nie wszystko opiera sie o kase. W normalnych rodzinach rozmawia sie o takich rzeczach i minimum kultury wymaga powiedziec: Zoska nie uwzglednilismy w zaproszeniu twoich dzieci, bo to, tanto i sramto. Rozumiem wesele zupelnie bez dzieci, wtedy ok. Ale za bardzo nie w porzadku uwazam zaproszenie innych dzieci, a moich nie. I jesli tak by sie zdarzylo, to chcialabym znac powody. Bo na wesele osob ktore bez powodu zlewaja czesc mojej rodziny, nie chcialabym isc. Widocznie nie sa mi az tak bliscy. W mojej bance ( rodzinie) nie ma takich glupich, niezrecznych sytuacji. Na szczescie. I podtrzymuje swoje wczesniejsze zdanie: na wesele bym nie poszla. Ps. Hanusina jazgoczesz w tym watku jak wk.urwion.y ratlerek. Masz osobisty problem z weselami czy jak? Zyj i daj zyc innym tak jak chca. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:17 Juz byl takie watek kiedys, w ktorym emama sie oburzala, ze jej corka zostala zaproszona bez osoby towarzyszacej, i jak to tak mozna... Tutaj tez corka to juz 18-latka - wiekszosc ma w tym wieku chlopaka. Jak to widzisz - jak zapraszasz kogos na wesele, to koniecznie musisz zaprosic jego wszystkie dzieci z osobami towarzyszacymi? Chcialabys zaprosic 2 bliskie Ci osoby a tu raptem masz (zalozmy trojke dzieci) 8 osob... Ja czesci dzieci mojego kuzynostwa albo w ogole nie widzialam na oczy albo widzialam raz czy dwa, wieki temu, kiedy dopiero uczyly sie chodzic, i wiezi z nimi nie mam zadnej. One ze mna tez zadnej nie czuja z pewnoscia. I co - mimo to obowiazek zapraszania? Podejrzewam, ze te dzieci, na swoje imprezy tez nie wpadlyby na pomysl, zeby mnie zapraszac. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:25 No i widzisz, wesele to taka impreza na której można zakrzyknąć Mateuszek, ales wyrósł pamiętam cie..... W większości wesele to impreza rodzinna. A czytajac nie mam więzi nie znam.to i męza ciotka można pominąć co nie?(przykład tylko) Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:43 Mam takie samo zdanie. Chociaż o to, dlaczego moje dzieci nie zostały zaproszone nie miałabym odwagi pytać. Zostawiłabym to po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 13:53 >Bla bla bla. Nie wszystko opiera sie o kase. Szczególnie, jak to jest czyjaś kasa 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
moni_485 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:07 memphis90 napisała: > >Bla bla bla. Nie wszystko opiera sie o kase. > Szczególnie, jak to jest czyjaś kasa 😂 > 800 plus i 300 plus bierzesz bez żenady. Wkładasz do budżetu znacznie mniej niż korzystasz (dzieci szkolne + od lat jęczysz o problemach finansowych) i tu nie masz problemu. Popatrz ty w końcu na siebie bo pierwsza jesteś do cudzej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:20 Oj, widzę, że już naprawdę brakuje Ci argumentów… 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 14:31 Ale ze ci młodzi, co robią wesele dostają 800+ i 300+? Bo mowimy o budżecie młodej pary... Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 16:34 Gorzej, jak zapyta i wyjdzie, że powodem niezaproszenia nie jest kasa, tylko względy osobiste i pół miasta wie o nastolatku coś, czego rodzice nie wiedzą/nie widzą, a przez co za diabły nie chcesz mieć go na swojej imprezie. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 18:51 Nie siedze gospodarzom w kieszeni. Moze byly powody finansowe, a moze inne. Jesli tylko dwoje dzieci zostalo wykluczonych, to tak, chcialabym wiedziec dlaczego. Tez nie wiem, czy bym zapytala, uwazam ze to zapraszajacy powinni dac dwa slowa wyjasnienia. No cholera, dla mnie to totalne buractwo. A wy uwazacie ze to klasa, bo ich wesele i takie pierdolety. Kindersztuba sie klania jak rany... Odpowiedz Link Zgłoś
marzec2022 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:01 Jakie by te powody nie byly, to chyba jednak nadal należy zachować kulturę. Chyba tego zabrakło. Dzis sie dowiedzialam, ze dzieci byly zapraszane wybiorczo, pominieto oprocz moich jeszcze dwójkę w podobnym wieku. Ich rodzice jiz podziekowali za udzial w uroczstosci, my zrobimy tak samo. Dzieciakom jest przykro, zwlaszcza po tym jak napisala do nich przez FB dziewczynka z rodziny, akurat zaproszona, ze fajnie bedzie sie spotkac i ze nie moze sie doczekać.... Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:28 Czyli, że ruszyłaś z obdzwanianiem i rąbaniem doopy parze młodej 😁 oraz prowadzeniem dochodzenia. 👏 Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 13:23 I słusznie, też bym tak na Twoim miejscu zrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:10 marzec2022 napisał(a): > Jakie by te powody nie byly, to chyba jednak nadal należy zachować kulturę. Chyba tego zabrakło. W twoim przypadku, owszem, zabrakło. > Dzis sie dowiedzialam, ze dzieci byly zapraszane wybiorczo, pominieto oprocz mo > ich jeszcze dwójkę w podobnym wieku. Ich rodzice jiz podziekowali za udzial w u > roczstosci, my zrobimy tak samo. Dzieciakom jest przykro, zwlaszcza po tym jak > napisala do nich przez FB dziewczynka z rodziny, akurat zaproszona, ze fajnie b > edzie sie spotkac i ze nie moze sie doczekać.... Niezły wywiad. Normalnie dramat w kilku aktach. Wy wszyscy, których dzieci zostały "wykluczone", koniecznie musicie połączyć siły i przedsięwziąć jakieś kroki. Nie można tego tak zostawić. A tak na poważnie. Może pora dorosnąć? Szczerze współczuje młodym takiej rodziny, jaką wy jesteście. I na ich miejscu po tych waszych akcjach, ucięłabym tę toksyczną relację całkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
turbinkamalinka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:34 natalia.nat napisała: > Niezły wywiad. > Normalnie dramat w kilku aktach. > Wy wszyscy, których dzieci zostały "wykluczone", koniecznie musicie połączyć si > ły i przedsięwziąć jakieś kroki. Nie można tego tak zostawić. > A tak na poważnie. Może pora dorosnąć? > Szczerze współczuje młodym takiej rodziny, jaką wy jesteście. I na ich miejscu > po tych waszych akcjach, ucięłabym tę toksyczną relację całkowicie. Niech zrobią wesele alternatywne. Impreza blisko sali gdzie młodzi mają wesele, ci sami zaproszeni goście. Niech goście wybiorą kogo wolą. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:08 A po co ci wspaniali mlodzi ludzie tych okropnych gości chcą zapraszać? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:48 No jak widać znaleźli sposób "zaprosiliśmy ciocię Jadzię, ale nie przyjdzie, chlip, chilp" minęły 2-3 dni a wątkodajka zdążyła pół rodziny obdzwonić i wypytać, zamiast rzucić zaproszenie w kąt, powiadomić grzecznie, że nie przyjdą i zająć się sobą zamiast obrabianiem dudy rzekomo lubianej rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:49 gryzelda71 napisała: > A po co ci wspaniali mlodzi ludzie tych okropnych gości chcą zapraszać? Mogli nie wiedzieć, że to takie ziółka. Wyszło teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 00:27 Ojej ....okropni ludzie bo nie będą na weselu. Spójrz inaczej 2 TALERZYKI zaoszczędzone. Ojej ale koperty też nie będzie chamy z tych gości.... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 10:54 gryzelda71 napisała: > Ojej > ....okropni ludzie bo nie będą na weselu. Spójrz inaczej 2 TALERZYKI zaoszczędz > one. > Ojej ale koperty też nie będzie chamy z tych gości.... Faktycznie "wypowiedź w bardziej zrównoważony sposób", i kilka już było podobnych. W miejsce roszczeniowych gości, którzy mają focha, młodzi zaproszą innych, więc dlaczego by miało nie być koperty? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 11:07 natalia.nat napisała: > > Faktycznie "wypowiedź w bardziej zrównoważony sposób", i kilka już było podobny > ch. To może jeszcze popatrz na godziny wysłania postów Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 11:36 Nie widzę związku. Wiele wcześniejszych komentarzy tej forumki było w podobnym tonie, tak samo "zrównoważonych". Poza tym jest jakiś przedział czasowy, że od pewnej godziny można już sobie pozwalać na więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 11:47 Nie przedział czasowy, tylko ja napisałam o ''w bardziej zrównoważony sposób" ZANIM ona napisała wypowiedź którą cytujesz i inne podobne o których wspominasz. Godziny wysłania poszczególnych postów są podane czarno na białym, można sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 12:15 chatgris01 napisała: > tylko ja napisałam o ''w bardziej zrównoważony sposób" ZANIM ona napisała wypowiedź którą cytujesz i inne podobne o których wspominasz. To nie jest prawda. Ja nie mam na myśli tylko jej jednej wypowiedzi (czy drugiej z dzisiaj), po prostu przy tej jednej skomentowałam. PRZED tym jak napisałaś o ''w bardziej zrównoważony sposób" było wiele dokładnie takich samych komentarzy tej forumki (np. wczoraj). Nie jestem od początku w tym wątku, ale od razu mnie zdziwiło, jak ktokolwiek może uważać te wypowiedzi za "zrównoważone". Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 12:46 To nie jest prawda dla ciebie, dla mnie jest. Kwestia indywidualnego odbioru. A później gryzelda faktycznie przeszła na identyczny ton, jak jej interlokutorki Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 13:19 Jaka jest prawda to kwestia przeczytania tych wcześniejszych komentarzy. Ale skoro nie stać cię na uczciwość, z mojej strony temat zamknięty. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 13:22 Aha, to jak ktoś nie ma identycznej opinii jak ty, to jest nieuczciwy? Grubo, nie powiem (choć to ematka, miałam czas się przyzwyczaić ) Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 13:56 Jej można, mnie nie to oczywiste hehe Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 11:56 Odpowiedż dokladnie w twoim stylu. wczulam się. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 12:17 gryzelda71 napisała: > Odpowiedż dokladnie w twoim stylu. wczulam się. Zdecydowanie nie jest to wypowiedź w moim stylu. I jeszcze przed jakimikolwiek moimi komentarzami już się w tym stylu w tym wątku wypowiadałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 13:55 Ale, że ty możesz WLASNE ZDANIE, a ja nie? No otóż mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 22:15 "Jesli tylko dwoje dzieci zostalo wykluczonych, to tak, chcialabym wiedziec dlaczego. " Juz sie okazuje, ze wiecej niz dwoje dzieci nie zostalo zaproszonych. Tez zapraszajacy powinni sie tlumaczyc? Czy w tej sytuacji nie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 22:16 Tak, koniecznie powinni wytłumaczyć, i to prostym językiem, bo inaczej odbiorcy nie zrozumieją (vide Gryzelda). Na piśmie i z poświadczeniem notarialnym. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 07:26 Natomiast mlodej parze z niobecnosci juz wg takiegosobienicku należy się wutlumaczyc. Takie jednostronne tłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:39 Ja myślę, że bliższą rodzinę ( kuzynowstwo) powinno się zapraszać w całości Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:14 Kuzynostwo to nie jest bliska rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
szeptucha.z.malucha Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:18 Zależy od regionu - w jednych ten sam stopień pokrewieństwa nazywa się kuzynką/kuzynem, w innych siostrą/bratem (ciotecznym/wujecznym/stryjecznym) a dopiero piątą wodę po kisielu kuzynostwem. Odpowiedz Link Zgłoś
cichadziewuszka Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 21:09 I od liczebności kuzynów. Moi rodzice mają po 7 rodzeństwa, a ja ok. 50 kuzynów. Nie uważam ich za bliską rodzinę. Z jednymi mam bliższe relacje, z innymi żadne. Na wesela chodzimy bez dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
szeptucha.z.malucha Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 22:57 A to też. Przy dużo mniejszej rodzinie mam 3 rodzeństwa ciotecznego ze strony mamy i 2 braci ciotecznych ze strony taty ale w wieku moich dzieci. Z kolei moje dzieci mają tylko jednego brata wujecznego (z mojej strony) - byli na jego weselu i jedną siostrę cioteczną (ze strony ojca) - wątpię, czy będą zaproszone😉 Reszta to kuzyni. Odpowiedz Link Zgłoś
bieda_tubka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 11:51 ale to jest bliska rodzina, w znaczeniu bliski stopień pokrewieństwa, nawet jeśli się z kuzynostwem nie ma kontaktu. tak jak rodzeństwo jest bliską rodziną, choćby się w życiu na oczy nie widziało Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:41 Bliska rodzina to ktoś z kim masz jakąś więź emocjonalną. Odpowiedz Link Zgłoś
arabelax Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 12:51 za chwile ten 18 latek Twój moze wziąć swój tradycyjny ślub, to będzie wiedział jak wygląda 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
swiezynka77 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 16:16 aż mi się rzewnie zrobiło, nie widziałam takiego tematu na ematce od 10+ lat. tylko wtedy były wielkie burze o zaproszenia bez małych dzieci, bo pary młode nie chciały mieć marudzących maluchów na weselu. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 16:19 marzec2022 napisał(a): > Żeby zobaczyly jak wyglada tradycyjne wesele, Lepiej żeby nie zobaczyły takiej żenady. Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 18:01 gryzelda71 napisała: > Co jest zenujacego w weselu? Na przykąd to. Więcej tu --> www.fakt.pl/kobieta/najbardziej-zenujace-zabawy-weselne/7l27bmy Odpowiedz Link Zgłoś
straszliwywypadek Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 18:24 gryzelda71 napisała: > I to na każdym.weselu tak? Autorka pisała o tradycyjnym weselu. No to chyba na każdym tradycyjnym tak jest. Tradycje trzeba szanować! Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 18:26 Pierdolety. Wesele moze byc fajne i z klasa. I z fajna muza, a nie ze koniecznie zabawy typu szukanie jajka w nogawce pana mlodego i disco polo... Poszerz horyzonty. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:43 Klasa i fajna muzyka to akurat żadna tradycja, a wg sporej części nieco starszych nadęta moda. "Tradycja" to właśnie disco polo i żenujące zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 18:38 A.... chyba jest. A moze nie ma. Bylas na jakimkolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
akn82 Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:18 O kurczę, czytam ten wątek i czytam i oczom nie wierzę, że takie problemy się tworzą przy zaproszeniu gości. Pewnie ja sto lat temu też kogoś uraziłam moim zaproszeniem i nie przyszedł 😂 Z ciekawostek to ja poszłam kiedyś z mężem na wesele i młodszym niemowlakiem w asyście mojej mamy. Seniorka i maluch siedziały w pokoju hotelowym a ja balowałam. Mama moja to kuzynka matki panny młodej. Byliśmy zaproszeni i było wiadomie ze córkę weźmiemy ze sobą i że moja nie zaproszona mama i tak na weselu trochę będzie obecna. Nie było kwasów. Niedawno poszłam na wesele sama. Miałam zaproszenie tylko dla siebie choć chyba wiedzieli że mam nowego partnera. Na drugim weselu ważne były koszty i ani mnie do głowy nie przyszło żeby nie iść ani mojemu nowemu partnerowi żeby się obrażać. Chyba wszystko zależy od dobrej komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:17 akn82 napisał(a): > Pewnie ja sto lat temu też kogoś uraziłam moim zaproszeniem i nie przyszedł 😂 Masz jak w banku. Dobrze, że nie miałaś świadomości. Stały schemat: Nie zaprosili moich dzieci? A przecież się lubimy. No to teraz zobaczą... Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:11 Co zobaczą? Państwo podziękują i tyle. A że im przykro? Mają do tego prawo tak jak i para młoda zaprosić kogo zechce. Tak, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:49 Podziękują i zadzwonią do kogo się da dodaj. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 20:02 gryzelda71 napisała: > Co zobaczą? Państwo podziękują i tyle. Tak powinno być. Nie pasuje mi, to nie idę. > A że im przykro? Mają do tego prawo tak jak i para młoda zaprosić kogo zechce. Przykro? Obsmarowując, wyzłośliwiając się, obdzwaniając innych członków tej rodziny za plecami młodych i hejtując ich? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 00:31 Hejtuja ich... ahahahahaha I jeszcze na forum o tym piszą...no chamstwo...dobrze że ich nie będzie... a nie być powinni toż zaproszeni .. ojej ojej zniszczyli młodym wesele ... Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 11:15 Według mnie zachowali się paskudnie, wywołali kwasy w rodzinie, tylko dlatego że ktoś zdecydował się zrobić imprezę na swoich zasadach. I raczej sobie wystawili świadectwo. A nie młodym. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 13:58 No zniszczyli młodym dzień.......okropny babsztyl. Wszyscy powinni się od niej i jej okropnych dzieci odwrócić. Jakiś iraz po własnym.weselu? Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Wesele bez dzieci 04.06.24, 20:47 O, nowy artykuł się pisze? To proszę zanotować: jeśli się nie podoba zaproszenie, to się nie idzie. Serio. Można tak. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 07:28 Fajny memik. Para młoda coś robi licząc, że się nie wydarzy. Można też tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 09:21 Widać na postawie tego wątku jakie macie złe relacje rodzinne. Nie wyobrażam sobie nic gorszego w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 10:53 Rodzina to bardzo pojemne pojęcie. Rodziny się nie wybiera i nie ma wpływu. Naprawdę rzadko zdarzają się rodziny, w których są trwałe i serdeczne relacje między kuzynostwem. W większości kwasy są nawet między rodzeństwem, o czym świadczą między innymi tysiące wątków na tym forum. Najczęściej jest tak, że część rodziny trzyma się razem, część woli inne konfiguracje. Moi rodzice spotkali się raz w roku na imprezie rodzinnej ze swoim kuzynostwem. Bywali na swoich ślubach, ale już na ślubach swoich dzieci bywali zapraszani różnie, w zależności od wielkości imprezy głównie. Ja jako kolejne pokolenie mam sporadyczny kontakt z kuzynami, z którymi dorastając widywałam się w czasie tych spotkań. Na część ślubów szłam na uroczystość z kwiatami i życzeniami, ale oczywistością dla mnie było, że na wesele prędzej zaproszą moją mamę, niż mnie. Bo z moją mamą kontakt mieli większy. Byliśmy kiedyś na weselu, które było tylko dla przyjaciół. Po ślubie, najbliższa rodzina została zaproszona na wystawny obiad. Wieczorem była już typowa impreza z przyjaciółmi i znajomymi. I było super. A przecież i rodzina mogłaby się czuć obrażona, że na tańce ich nie zaproszono, i przyjaciele mogli nie wiem… pomyśleć, że jak to tak… bez wykwintnego obiadu… Ja to myślę, że trzeba być głęboko zafiksowanym na samemu sobie człowiekiem, żeby rozkminiac i robić problem w momencie, kiedy ktoś przeżywa właśnie fajny moment w życiu. To takie szukanie problemów na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 10:57 Własnej siostrze odradziłam organizację wesela, bo miała wyidealizowany obraz tej imprezy. Uświadomiłam jej, że kogo by nie zaprosiła, czego nie zrobiła, to i tak wyjdą kwasy. Przez takich wiecznie niezadowolonych. Że to najgłupszy z możliwych sposobów na wydanie kasy. Że lepiej za tą kasę polecieć z dziećmi czy we dwoje na Malediwy czy inne Seszele i tam wziąć romantyczny ślub w kapliczce na plaży, a ciotkom wysłać foty i zawiadomienie. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 11:06 Rozumiem pfff, nie masz bladego pojęcia o tak przyziemnych sprawach jak formalności Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 11:11 Mam mam. O organizacji ślubów też co nieco wiem. Nie wiem ile masz lat, ale ja tyle, że pamiętam słynny ślub humanistyczny naczelnej panny młodej forumosfery 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
4sycje Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 11:23 Tak, mnie też dziwi tracenie czasu, nerwów i wydawanie kasy na te suknie, imprezy, torty itp. Żeby zaprosić jakąś ciotke, którą widzi się trzeci raz w życiu, kuzyna za którym się nie przepada, ale Kasię zaprosiłaś, to Zdzisia też wypada i słuchać fochowatej odmowy, bo stryjenki nie zaprosiło się z bombelkami. Bardzo podoba mi sie koncepcja kameralnego poślubnego obiadu/kolacji i wydania kasy na jakiś super wyjazd dla pary. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:55 >Byliśmy kiedyś na weselu, które było tylko >dla przyjaciół. Po ślubie, najbliższa >rodzina została zaproszona na wystawny >obiad Oooo, byłam na czymś takim i wyszło super👍 Rodzina - dziadkowie, ciotki itp (oraz my, bo byłyśmy najbardziej „zamiejscowe”) byli na obiedzie, „młodzi” resztę nocy bawili się w klubie. Chyba nawet mamy zdjęcie, jak między imprezami my, para młoda i rodzeństwo/swiadkowie wszyscy razem zmieniamy eleganckie buty na trampki (panna młoda również). Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 10:42 Byłam na weselach i z dziećmi i bez dzieci. Dzieci wtedy były małe, po południu/wieczorkiem w zależności od okolicy zawożone były do Dziadków. Byłam też z maluszkiem przy piersi, była z nim moja przyjaciółka w pokoju. Wczesne nastolatki były ewentualnie na mszy, potem z Dziadkami/lub na nocowanie do swych przyjaciół. Byłam też na weselach z info beż dzieci i wcale się nie obrażałam ( za to mój brat strzelił focha, jak to beż bombelków , no way). Różne były kwestie: ilość miejsc,miejscówka, finanse, impreza młodzieżowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 13:31 Para młoda powinna znaleźć jakiś sensowny szyfr zapraszania gości. Albo - bierzemy cała rodzinę albo bierzemy tylko tych z rodziny, z którymi utrzymujemy kontakt. U Was kontakt z Twoimi dziećmi ponoć był, więc żaden z kodów nie został zachowany, skoro część tej samej linii rodzinnej otrzymała zaproszenia, a część nie. I ani słowa o Twoich dzieciach podczas wręczania zaproszeń, a gdy są w tym wieku to już bezpośrednio do nich powinni się zwrócić. Dla mnie byłby to znak, że organizacja leży, dobre weselicho to nie będzie i bym nie poszła. Dla mnie sprawy są proste, masz kasę - robisz wesele, dostosowujesz budżet i miejsce do gości, a nie gości do miejsca i kasy. Nie stać Cię - nie bawisz się w szopkę, bierzesz kameralny ślub, zapraszasz na obiad najbliższych. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:45 Kontakt z dziećmi może się sprowadzać do tego, że jak się przychodzi do dorosłych to ciężko całkowicie ignorować małolaty, ale gdyby nie dorośli, to by się z nimi nie widywało. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 14:50 To prawda, niemniej na ten moment ten kontakt jest i ja nie rozumiem sytuacji. Wychodząc z domu po wręczeniu zaproszenia, para młoda tych nastolatków minęła w przedpokoju i ani cześć, ani pa, ani słowa o zaproszeniu albo nie zaproszeniu? Nie, nie jest to ładne zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:57 >Dla mnie sprawy są proste, masz kasę - robisz >wesele, Nie stać Cię - nie bawisz się Wybacz, ale ja serio nie rozumiem takiego podejścia…. Tzn nie wówczas, gdy to osoba z zewnątrz ocenia czy organizator kasę ma i czy wolno mu (!) zorganizować jego własną imprezę, w oparciu o oczekiwania i wyobrażenia osób, które nawet mogą nie być zaproszone… Wydawało się, że „zastaw się, a postaw się” odchodzi już w zapomnienie, a tu proszę… Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:00 A dlaczego z zewnątrz? Z wewnątrz, nie miałabym, nie organizowałabym, właśnie żeby nie robić - zastaw się, a postaw się. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:20 Poniewaz cała dyskusja dot. sytuacji opisanej w poście startowym i „para młoda powinna to i tamto” 🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 18:25 No więc, mea culpa, zrobiłam off top. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 16:48 A rzecz dodatkowa - nie oczekiwałabym, że inni będą budować kontakty rodzinne moich dzieci. Chcesz, by je mieli, była okazja - na przykład osiemnastka. Jeśli młodzi do siebie piszą na Messengerze, że dobrze byłoby się spotkać, hm, sama im to spotkanie zorganizuj. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:00 Matka ma organizować spotkania towarzyskie 18-latka? Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:05 No urodziny to dość często organizuje rodzina. Zwłaszcza osiemnastkę, wyobraź sobie. Osiemnastolatek raczej nie zapłaci sam za wynajęcie lokalu na kolację dla kilkunastu osób. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorowa-branzoletka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:15 ikonieckropka napisała: > No urodziny to dość często organizuje rodzina. Zwłaszcza osiemnastkę, wyobraź s > obie. Osiemnastolatek raczej nie zapłaci sam za wynajęcie lokalu na kolację dla > kilkunastu osób. Ano. Impreze-niespodzianke rodzice robia osiemnastolatkowi Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 17:26 Dlaczego niespodziankę? Moja pasierbica niedługo ma osiemnastkę, doskonale wie, że będzie rodzinno-towarzyskie przyjęcie, było to kwestią ustaleń. Przegadała z rodzicami gości, preferencje co do lokalu, ale to oni są organizatorami, bo to oni wyznaczają budżet i płacą za to. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 19:52 To kuzynka tak się cieszyła i oni tak się cieszyli ze spotkania, że muszą czekać do 18-nastki? A jak 18-nastka już była, to następna okazja za 3 lata? Ta kuzynka na Antypodach mieszka, czy co? Bo tak normalnie, to ludzi w tym wieku wsadzenie swojej szacownej osoby w pociąg nie przerasta. Odpowiedz Link Zgłoś
ikonieckropka Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 20:58 Tak, to dziwne i wylazło w końcu w wątku, że jednak nie bliskość, a wspólne pogrzeby, śluby, chrzciny. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 21:08 Słynne "musimy się w końcu spotkać" i "wpadnijcie, jak będziecie w okolicy" powtarzane co roku 1 listopada Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 23:04 Od razu napiszę, że nie czytałam wszystkiego, ale jestem na świeżo po weselu w rodzinie i milionie dram z nim związanych i uważam, że: 1. Lista gości to wybór państwa Młodych, a nie twój 2. Może i lubią twoje dzieci, ale mają ograniczone możliwości i jakby zaprosili wszystkich kuzynów i kuzynki to wesele byłoby na 500 osób 3. Wszystkie argumenty "a bo nie wypada" należy rozpatrywać patrząc na punkt pierwszy, raz jeszcze: to nie jest twoje wesele, żeby układać listę gości 4. Jak chcesz iść to idź, jak czujesz się obrażona to lepiej zostań w domu 5. Jeśli zależy ci na kontakcie własnych (!!!) dzieci z rodziną to zaproś sobie tę rodzinę na obiad lub zorganizuj wielką imprezę z dowolnej okazji (możesz zrobić odnowienie przysięgi małżeńskiej i wtedy zorganizujesz własne wesele raz jeszcze). Serio. Od miesiąca robiłam wszystko, żeby utrzymać przy życiu pannę Młodą (bardzo mi bliską), bo w otoczeniu miała takie babony jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_wredna_dziewucha Re: Wesele bez dzieci 05.06.24, 23:07 Ach i jeszcze jedno: 18 latek i 15 latek to nie są dzieci, liczone są na imprezie jak dorośli oraz wypadałoby przynajmniej 18latka zaprosić z osobą towarzyszącą. Czyli twoja rodzina to już dodatkowe 5 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 10:05 ritual2019 napisał(a): 18 latek i 15 latek to nie są dzieci, liczone są na imprezie jak dorośli > 🤣 > Ty tak powaznie? Nie skąd, wszak 18 letnie dziecko dostanie połowę porcji, a 15 latka rodzice dodatkowo będą przez całe wesele trzymać na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 10:58 Fakt, zapomnialam ze o talerzyk sie rozchodzi wiec wyjdzie drozej bo jeszcze osoby towarzyszace tym 18 i 15-latkom 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
kot_filemon88 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 11:14 Ludzie są straszni💩 Nie wyobrażam sobie przeliczać kogoś na talerze. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 18:24 Ale naprawdę łudzisz się że wszyscy goście weselni są zapraszani dlatego że PM z utęsknieniem wyczekują możliwości spędzenia z nimi czasu…? Serio? Łatwo jest nie przeliczać jak się nie wydaje własnej kasy. Jak masz budżet X to jak najbardziej przeliczasz czy wolisz zaprosić swoją kumpelkę ze studiow, czy osobę towarzyszącą dla nastolatka, którego sama ledwo znasz Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 18:31 Nie zapraszać.rodzicow nastolatka. Więcej mieksc dla znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrrecja Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 19:03 Im dłużej czytam ten wątek, tym bardziej jestem zdumiona. Mnie osobiście wydaje się dość naturalne niezaproszenie nastoletnich dzieci kuzynki, bardziej niż zaproszenie. Inna sprawa, że zapraszanie małych dzieci kuzynostwa też uważam za przesadę, w mojej bańce na weselach pojawiają się raczej dzieci z najbliższej rodziny. Ma to zresztą również wymiar praktyczny, bo wtedy zwykle większość osób, które mogłyby się nimi zająć też jest na tym weselu. Nastolatki, które kojarzę, że były na weselu, to byli cioteczni bracia panny młodej, w eleganckich garniturach, z których pewnie natychmiast wyrośli, przynajmniej ten młodszy. Autorko, nie możesz po prostu wyluzować, nie szukać na siłę problemów i jedynie zastanowić się czy masz ochotę iść na to wesele czy nie i na tej podstawie podjąć decyzję? Najlepiej nie wkręcając nastolatkom, jaki to afront uczyniła im ciocia Paulinka, że ich nie zaprosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_z_desperacji2 Re: Wesele bez dzieci 06.06.24, 19:23 Autorka nadal oświeciła mnie, dlaczego z rodziną nie może się spotkać bez okazji, skoro tam wszyscy sobie tacy bliscy i jakie wartościowe tradycje chciała tym nastolatkom pokazać, rzucanie podwiązkami i disco polo? Szukanie dziury w całym, byleby się poczuć urażonym do żywego. Odpowiedz Link Zgłoś