Dodaj do ulubionych

Butterfly cut- home edition:p

12.08.24, 19:40
Czy któraś z was obcinała sobie w domu włosy w ten sposób i jej się to udało?:p
Moja fryzjerka dopiero w połowie września będzie dostępna, z innymi nie mam ochoty próbować a mam po soli i słońcu końcówki które muszą sobie iść natychmiast:p
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Butterfly cut- home edition:p 12.08.24, 20:05
      Nie rób tego sama. To zbyt skomplikowane. Ja tnę sobie sama grzywkę i czasem też z przodu po skosie wokół twarzy. Ale w butterfly cut pasemka są wycieniowane w całych długościach, a ty masz gęste włosy i tego sama nie ogarniesz. Ja bym nie robiła, bo nie będzie co ratować.
      • szarmszejk123 Re: Butterfly cut- home edition:p 12.08.24, 20:07
        Ty zawsze tak mówisz :p 🙄😅
    • snakelilith Re: Butterfly cut- home edition:p 12.08.24, 20:24
      Dlaczego zawsze? Ja się nie boję ciąć moich włosów. Nie tylko moich, mój mąż od wielu lat nie był u fryzjera. Dlatego wiem, że ciąć u kogoś jest nawet stosunkowo proste, ale u siebie wymaga to pewnej umiejętności i koordynacji ruchowej, bo każdy ruch jest lustrzanym odbiciem. To bywa bardzo trudne. Dlatego wszytko co wychodzi poza proste cięcie może być skomplikowane.
      W butterfly cut masz cieniowanie na całej głowie. One układają się wtedy w takie delikatne warstwy. Ale jak źle ciachniesz, to będziesz miała schody. Chyba, że obetniesz sobie naprawdę tylko przednią warstwę na skos, ale nawet tu musisz wiedzieć jak długa ma być grzywka, bo szybko można skrócić sobie za mocno i będzie wpadać w oczy.
      • bei Re: Butterfly cut- home edition:p 12.08.24, 21:16
        Ty Snakelilith masz kręcone włosy, to masz łatwiej, nawet schody w kręconych wyglądają dobrze.
    • bei Re: Butterfly cut- home edition:p 12.08.24, 21:17
      Szarm, nie tnij sama! Kup włos w płynie czy inną podobną odżywkę i miesiąc wytrzymasz .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka